Dodaj do ulubionych

Prosze o porade

04.08.22, 21:13
Nick jednorazowy, problem niestety nie. Jestem dorosla baba, od 10 lat w zwiazku. Mam dorosle dziecko, ktore jest juz samodzielne i nie mieszka ze mna. Moj partner ma 50 lat, ja 48. Od kilkunastu miesiecy jest coraz gorzej. Nic nie robi w domu, bo "nie jest u siebie" (mieszkanie wynajmuje ja na moje nazwisko), w weekendy calymi dniami albo gra na komputerze albo slucha muzyki, czasem po prostu spi. Jakiekolwiek proby wyjscia z domu kwituje zmeczeniem. Sypiamy obok siebie, ale prawie nie ze soba (1-2 razy w miesiacu okolo 8 minut...), kazde zawiniete w swoja koldre. Nie dotyka mnie w ogole. Rano ja dostaje buziaka w policzek, kiedy wychodzi do pracy. Za to godzinami moze glaskac kotke, ktora mamy lub rozmawiac ze znajomymi przez telefon. Czuje sie w tym "zwiazku" coraz bardziej samotna. Potrafi caly wieczor przesiedziec, nie odzywajac sie do mnie. Nie klocimy sie, po prostu nie rozmawiamy juz wcale. Chociaz oboje pracujemy mniej wiecej tyle samo, to ja organizuje wszystko wokol domu, bo on niby nie ma pojecia.
I teraz moj problem. Kiedy go poznalam, byl samodzielnym, dbajacym, interesujacym czlowiekiem. Czesto chodzilismy na wycieczki, do restauracji, muzeum czy do kina. Dostawalam czasem kwiaty czy inne drobiazgi. Seks byl fajny. W swoim mieszkaniu dbal sam o wszystko. A potem powolutku przez lata sie zmienilo. Teraz czuje sie darmowa, wykorzystywana do cna sprzataczka i kucharka. Brakuje mi czulosci, rozmow, przyjazni, seksu. Rozmawialam z nim o tym, nie widzi problemu, wedlug niego jest wszystko w porzadku.
I jeszcze cos - zapytalam go kiedys, czy ma zamiar sie ze mna ozenic - ja jestem wdowa juz od wielu lat, on kawalerem - powiedzial, ze jemu to nie jest potrzebne. Mnie w sumie tez nie, ale chcialam wiedziec.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Prosze o porade 04.08.22, 21:25
      Przecież wiesz, co ci ematka odpowie.
      • montbretia Re: Prosze o porade 04.08.22, 21:32
        Mam jakas cicha nadzieje, ze jeszcze da sie cos zmienic. Lubie (lubilam) tego czlowieka...
        • hanusinamama Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:49
          Przeczytaj co napisałaś.
        • jednoraz0w0 Re: Prosze o porade 05.08.22, 21:39
          Ale jest takie prawo ematkowe, że jeśli facet się dochrapał wątku na ematce, to znaczy, ze nie rokuje.
          • dni_minione Re: Prosze o porade 06.08.22, 15:40
            Hrabinowemu chyba się na razie upiekło, mimo dłuuugiego wątku albo i dwóch.
            • jednoraz0w0 Re: Prosze o porade 06.08.22, 15:56
              No tak, ale hrabiowie to wyjątek, bo są pożywką dla ematki. Przecież nie będzie się katrupic dobrych tematów na wejściu.
      • kicifura Re: Prosze o porade 04.08.22, 21:34
        Zapytała, bo właśnie chce to usłyszeć. To oznacza że decyzja podjęta, tylko brakuje odwagi do jej wykonania.
      • pierwszykot Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:49
        48 to nie jest wiek starczy smile wystaw walizkismile bo do sprzątaczki i kucharki dołączy kiedyś funkcja pielęgniarkismile
    • zwyczajnamatka Re: Prosze o porade 04.08.22, 21:41
      Jakie masz korzyści z tego związku? Co by się dla ciebie zmieniło, czego by ci brakowało gdybyście się rozstali?
    • alfa36 Re: Prosze o porade 04.08.22, 21:53
      A dlaczego wynajmujesz mieszkanie? Co on zrobił ze swoim?
    • jednoraz0w0 Re: Prosze o porade 04.08.22, 21:57
      montbretia napisała:
      >. Rozmawialam z nim o tym, nie widzi problemu, wed
      > lug niego jest wszystko w porzadku.

      Ale zaraz, zapytałaś go czy on widzi problem a on na to, że nie, czy powiedziałaś mu, ze ty masz problem bo w związku oczekujesz tego i tego i pytanie czy otrzymasz ot w związku z nim czy z kimś innym?
      • montbretia Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:02
        Powiedzialam, ze ja mam problem. On co prawda wyrazil smutek, ze ja tak to widze, nie zamierza jednak nic zmieniac, bo dla niego problemu nie ma.

        Im wiecej o tym mysle, tym mniej sensu w tym widze.
        • taniax Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:05
          Stał się emocjonalnie niedostępny i to jest przemocowe chociaż z tego co słyszę występuje obecnie bardzo często.
          • m_incubo Re: Prosze o porade 05.08.22, 09:02
            Zawsze występowało, może nawet częściej.
            Mąż i ojciec po robocie znikający za gazetą, który ewentualnie od czasu do czasu tę gazetę odkładał, by obejrzeć "Dziennik telewizyjny".
          • audiatur.et.altera.pars Re: Prosze o porade 05.08.22, 09:31
            taniax napisała:

            > Stał się emocjonalnie niedostępny i to jest przemocowe

            Dla mnie to hit, chyba wezmę do sygnaturki.
        • jednoraz0w0 Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:07
          No dobra, ale do tanga trzeba dwojga. Zapytaj go co by zrobił gdyby on w związku z tobą czuł się chujowo a ty byś mu mowiła że trudno, ale tobie to nie przeszkadza więc nie zamierzasz niczego zmieniać.
        • eriu Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:10
          No to masz bardzo jasny komunikat od niego: on nie chce nic zmieniać. Pytanie czy Ty chcesz tak żyć dalej? Musisz sobie na takie pytanie odpowiedzieć.
        • m_incubo Re: Prosze o porade 05.08.22, 09:03
          Tylko nad czym tu myśleć?
          Facet odpowiedział ci tak wprost, że bardziej chyba się nie da?
    • bene_gesserit Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:23
      W sumie nie dziwię mu się. Wszystko pod nos podane, posprzątane i ogarnięte (i to za darmo), a on może głaskać kota albo gadać przez telefon z kimś interesującym. No sama powiedz, czy to nie jest zły układ?

      PS to też może być tak, że on ma depresję albo coś w tym stylu. Ale jeśli z tobą o tym nie porozmawia, to tak, jakby tego nie było.
      • eriu Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:41
        Osoba z poważną depresją nie będzie gadać godzinami ze znajomymi przez telefon na interesujące ją tematy.

        Po prostu mu wygodnie i mu się nie chce.
        • kk345 Re: Prosze o porade 05.08.22, 00:35
          Twoja sygnaturka nie wpisuje się najlepiej w temat tego wątku big_grin
          • nutella_fan Re: Prosze o porade 06.08.22, 08:01
            W tej sygnaturce zamiast id is powinno być.
        • mandre_polo Re: Prosze o porade 05.08.22, 11:03
          Może rozmawiać, nie wiesz nic o twarzach depresji, osobowościach.
          Osoba z depresją to nie jest zawsze ta sama twarz dla wszystkich
          • jasnozielona_roslinka Re: Prosze o porade 06.08.22, 19:38
            ale autorka nic nie pisze ani o obniżeniu nastroju, ani o problemach ze snem, ani brakiem/nadmiernym apetycie.
            To czym miałaby się objawiać jego depresja? Tym że mu nie zależy na niej, ani na związku

            A do autorki... co byś poradziła koleżance jakby miała taka sytuacje?
            • m_incubo Re: Prosze o porade 07.08.22, 10:06
              Autorka mało aktywna w tym wątku, ale zastanawia mnie zdanie ze startera, że nie robi nic kompletnie, bo "nie jest u siebie".
              Później, że ona wszystko ogarnia, bo on niby nie wie jak.
              To jak to w końcu jest?
              On powiedział, że kibla nie umyje, bo to nie jego kibel i "nie jest u siebie" czy nie robi tego, bo "nie wie jak"?
              • montbretia Re: Prosze o porade 07.08.22, 21:16
                Nie jest u siebie, wiec nie wie jak... Ale siedem lat wiedzial, jak sie obsluguje zmywarke czy odkurzacz. Teraz niby ja zrobie to lepiej. Bez sensu to.
                • pani_tau Re: Prosze o porade 08.08.22, 07:47
                  Kojarzy mi się to z nastolatkiem, który chcąc się wymigać od zmywania naczyń regularnie je tłukł, bo chciał przekonać rodzinę, że akurat tego obowiązku nie należy mu powierzać że względu na "brak talentu".
    • koronka2012 Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:32
      Skoro wcześniej był interesujący i dbał o otoczenie to znaczy że popsułaś chłopa 🤨

      Poprosiłabym go w takim razie o wyprowadzkę. Niech wysiaduje sobie własną kanapę, po co ci truteń do obsługi?
    • nangaparbat3 Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:42
      Wiesz, tkwienie w takim asymetrycznym związku zabija radość życia, kreatywność, odbiera siłę. Tkwiłam kiedyś w czymś podobnym i potem, kiedy już byłam poza, mogłam zobaczyć z dystansu, powiedziałam sobie: nigdy więcej.
      Pewnie, można walczyć o zmianę - ale obie strony musiałyby tego chcieć. Albo przynajmniej on musiałby uznać, że skoro jednemu z Was jest źle, to nie wszystko jest w porządku.
    • alpepe Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:42
      Forum za ciebie nie może być szczęśliwym, tylko ty możesz to sprawić, a że będzie bolało przez chwilę? Borowanie zęba też boli, no, jak bez zastrzyku.
    • hanusinamama Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:48
      Błagam cię nie mow, ze ty płącisz za mieszkanie a on sobie w nim żyje...
      • montbretia Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:58
        A nie, on tez placi, dzielimy wydatki na pol. Ale to ja zasuwam przy kuchni i sprzatam wszystko. A dlaczego sprzatam? Bo lubie, jak jest czysto. Jesli trzeba cos zrobic, on to tak dlugo ignoruje, az ja sie wezme, a potem mowi, ze przeciez moglam powiedziec. Ja juz nie chce nic mowic. Ostatnio zapytalam, czy uwaza mnie za swoja matke, czy mam go zaczac traktowac jak dziecko, ktore trzeba wychowac. Na to nie mam juz checi i sily...
        • pani_tau Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:18
          A co się stało z jego mieszkaniem? Tym, o które dbał?
          • montbretia Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:29
            Mieszka w nim jego siostrzenica.
            • eriu Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:51
              To go wyślij do siostrzenicy. Bez przesady.
              • kropka_kom Re: Prosze o porade 05.08.22, 11:09
                a Ty swoje wynajmujesz?
                Spytaj go kim dla niego jesteś?
                Bo nie chce Cię za żonę... Więc kim?
                • kira02 Re: Prosze o porade 06.08.22, 09:32
                  No właśnie sprzątaczka i kucharką w jednym. Przykre, bo taka jest prawda.

                  "I jeszcze cos - zapytalam go kiedys, czy ma zamiar sie ze mna ozenic - ja jestem wdowa juz od wielu lat, on kawalerem - powiedzial, ze jemu to nie jest potrzebne."

                  Pozwolilas mu się tak traktować. Co to w ogóle za tekst? A to, czego Ty chcesz, wziął pod uwagę? Nie? No to masz odpowiedź. Jak sama nie będziesz się szanować, to nikt Cię nie będzie szanować.
                • montbretia Re: Prosze o porade 07.08.22, 21:23
                  Wczoraj zapytalam go, dlaczego ze mna jest. Odpowiedz tak mnie rozwalila, ze juz chyba nie ma czego naprawiac... "Bo o mnie dbasz, dobrze gotujesz i o wszystko sie troszczysz"...
                  A ja glupia myslalam, ze dlatego, ze jestem swietna, inteligentna, ciekawa i piekna kobieta.
                  • jednoraz0w0 Re: Prosze o porade 07.08.22, 21:41
                    o kurwa big_grin
                  • aniani7 Re: Prosze o porade 07.08.22, 21:56
                    Serdecznie i szczerze współczuję, co za gnojek.
                  • pani_tau Re: Prosze o porade 08.08.22, 07:52
                    Przynajmniej jest szczery 😄.
                    Mieszka u ciebie, bo na rynku nie ma dostępnych robotów, które mogłyby z tobą iść w zawody.
                  • m_incubo Re: Prosze o porade 08.08.22, 09:09
                    Pięknych, inteligentnych i interesujących kobiet to jest na pęczki, ale takich, które będą wyręczać i obsługiwać zalegającego na kanapie misia to już jednak mniej.
                    Wyciągnij wnioski sama.
                  • zielonyjeziorak Re: Prosze o porade 08.08.22, 10:39
                    Zdecydowanie należy docenić pana za szczerość! A jeżeli pan ci to tak wprost mówi, to znaczy, że za inteligentną cię nie uważa - proszę, udowodnij mu, że jest inaczej, i wyciągnij wnioski.
    • cegehana Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:48
      Radzę zacząć od troski o siebie: piszesz że brakuje Ci czułości, rozmów, przyjaźni i seksu. To sa rzeczy, o które możesz zadbać sama, nie czekając na łaskę partnera tego czy nowego.
      • montbretia Re: Prosze o porade 04.08.22, 22:59
        Tylko jesli mam sama o to dbac i szukac tego poza zwiazkiem,, to po co mi taki zwiazek?
        • cegehana Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:05
          Nawet jak wejdziesz w nowy, lepszy związek to i tak warto umieć o swoje potrzeby dbać samej, aktywnie i twórczo.
          • taki-sobie-nick Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:06
            Czytaj: łapać chłopów na boku?
            • cegehana Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:10
              Myślałam raczej o chodzeniu do muzeum np. z koleżanką, ale szukanie chłopów na boku też może być jeśli odpowiada lepiej na potrzeby autorki 😀
              • taki-sobie-nick Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:15
                No wiesz, wspominałaś o czułości i seksie.

                Poza tym chodzenie do muzeum jest wedle współczesnych mediów niemożliwie nudne tak na co dzień, jakieś rzeźby, obrazy, żadnej interaktywności, w ogóle nie wiadomo, o co chodzi. tongue_out
                • cegehana Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:42
                  Czulosc można otrzymać od innych członków rodziny i przyjaciół a w sferze seksualnej może pomóc pingwin, masaż tantryczny i tym podobne rzeczy. Również "chłop na boku" może występowac w różnych wariantach ze tak się wyrażę (myślę o różnych modelach relacji seksualnej) i myślę że można cos do swoich potrzeb dopasować.
                • triismegistos Re: Prosze o porade 05.08.22, 00:06
                  Co?? O interesujących mnie wystawach w muzeach dowiaduję się właśnie z mediów, bo nie telepatycznie przecież. Współczesnych oczywiście, przecież nie chodzę na niebyłe wystawy? Czytasz ty czasem coś więcej niż pudelka?
                • m_incubo Re: Prosze o porade 05.08.22, 08:58
                  Widać, jakie media czytasz/oglądasz...
                • rosapulchra-0 Re: Prosze o porade 06.08.22, 15:17
                  Ciężko by cię było rozdziewiczyć, taki-sobie-nicku..
              • montbretia Re: Prosze o porade 05.08.22, 21:30
                Do muzeum, kina czy galerii sztuki chodze sama. Na spacer, na plaze tez. Mam kolezanki (i kolegow, z pracy), moge (i robie to) z nimi isc na obiad czy na wycieczke. Ale chcialabym czasem wyjsc z czlowiekiem, z ktorym jak mi sie wxdawalo, dziele zycie.
        • pani_tau Re: Prosze o porade 06.08.22, 07:39
          montbretia napisała:

          > Tylko jesli mam sama o to dbac i szukac tego poza zwiazkiem,, to po co mi taki
          > zwiazek?

          Po nic, to kula u nogi.
        • m_incubo Re: Prosze o porade 06.08.22, 13:24
          montbretia napisała:

          > Tylko jesli mam sama o to dbac i szukac tego poza zwiazkiem,, to po co mi taki
          > zwiazek?

          Ciepło, ciepło...
    • taki-sobie-nick Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:32
      A kotka czyja?
      • montbretia Re: Prosze o porade 05.08.22, 21:30
        Moja.
    • primula.alpicola Re: Prosze o porade 04.08.22, 23:43
      A co byś doradziła swojej córce, gdyby Ci powiedziała to, co tu napisałaś?
    • trampki_w_kwiatki Re: Prosze o porade 05.08.22, 00:09
      No co ja ci powiem.
      Na co Tobie ten chłop?
      Lepiej by ci było bez tego chłopa.
      I nie, on się już nie zmieni.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:38
        W sumie czemu? W końcu teraz się zmienił - na gorsze owszem, ale jednak zmiana zaszła. Może da się odwrócić ten proces?
    • arthwen Re: Prosze o porade 05.08.22, 00:17
      A ma ten facet w ogóle jakies plusy? Teraz, nie że kiedyś miał. I czy w twoim życiu zmieniłoby się coś na gorsze jakbyście się rozstali? Bo z opisu wynika, że wręcz przeciwnie...
    • ruscello Re: Prosze o porade 05.08.22, 08:26
      Nie taki zły ten facet. Powiedział Ci wprost, że jemu jest dobrze i nie zamierza niczego zmieniać. A ilu mydli babkom oczy latami 🙄 Uwierz mu i zastanów się, czy chcesz tak żyć. Za 15-20 lat mogą dojść choroby, wymaganie osobistej opieki od Ciebie, itd. Z każdym rokiem takiego życia będzie trudniej podjąć decyzję o odejściu. Nie macie małych dzieci, kredytu - związek jest po to, by razem było lepiej niż oddzielnie smile
    • demodee Re: Prosze o porade 05.08.22, 08:50
      Ja bym wprowadziła program pilotażowy.

      Zakomunikowała parterowi, że, ponieważ życie we dwójkę nie spełnia Twoich marzeń, chcesz spróbować, cy życie w pojedynkę spełni. Wobec tego niech partner wróci do swojego mieszkania/siostrzenicy, a Ty zostajesz u siebie.

      Negocjujecie jedynie czas trwania programu.

      W ten sposób będziesz sprzątaczką/kucharką dla siebie, a możliwe, że facet jak zobaczy, jak się kiesko żyje samemu/z siostrzenicą, to będzie się bardziej starał o Twoje względy.

      Problemem jest kotka, która nie może się wyprowadzić, bo kotów się nie przeprowadza. Będziesz ją musiała sama głaskać. Czy jesteś na to gotowa?
      • aniani7 Re: Prosze o porade 05.08.22, 22:11
        Też bym tak zrobiła.
    • m_incubo Re: Prosze o porade 05.08.22, 08:55
      Skoro założyłaś o nim wątek, to znaczy, że facet do odstrzału 🤷🏻‍♀️
    • lauren6 Re: Prosze o porade 05.08.22, 09:23
      Może ma depresję?
      • purchawka2020 Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:39
        Nie sądzę. Zauważyłby to on.
      • la_felicja Re: Prosze o porade 05.08.22, 21:09
        Uwielbiam jak na tym forum wszelkie niechlujstwo, egoizm, lenistwo, olewactwo, wygodnictwo i toksyczność tłumaczy się depresją.
        Jeszcze dołóż nieśmiertelne TRZEBA MU POMÓC.
    • purchawka2020 Re: Prosze o porade 05.08.22, 09:27
      Spierniczał i osiadł na laurze.
      Nie widzę prawdopodobieństwa naprawy.
      Uciekaj, póki nie dostał udaru i nie wymaga dodatkowej obsługi.
      Będąc sama zrobisz w domu to samo ale bez patrzenia na zgnilca na kanapie.
      • ixiq111 Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:57
        Zgadzam się.
        Typowy dziaders.
        Siedzi na kanapie, gapi się w TV, nic nie robi, może żyć w syfie, ale woli mieć babkę, która mu to ogarnie.
    • po_godzinach_1 Re: Prosze o porade 05.08.22, 09:31
      Przestał spełniać twoje oczekiwania ?

      No to jeśli jest ci obojętny, odejdź od niego, a jeśli go kochasz to zaakceptuj to i naucz się chodzić sama do muzeum, albo z koleżanką
      • nutella_fan Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:18
        To jest w sumie konkretna, dobra rada.
      • montbretia Re: Prosze o porade 05.08.22, 21:44
        Nie, przestal sie mna jako czlowiekiem i kobieta interesowac. Czuje sie jak mebel, funkcjonalny i niezbedny, ale niezauwazalny poza swoja funkcjonalnoscia.
        • pani_tau Re: Prosze o porade 06.08.22, 07:37
          Czyli jednak przestał spełniać oczekiwania, bo postrzeganie cię jako mebla raczej się do nich nie zalicza.
          Mnie to wygląda na wygaśnięcie zainteresowania związkiem.
          Twojemu partnerowi jest wygodnie z kimś, kto zdejmuje z niego ciężar codziennych obowiązków dlatego jemu "jest dobrze i nie zamierza niczego zmieniać".
          Ty jednak możesz zmienić i powinnaś, bo z biegiem czasu będziesz coraz bardziej sfrustrowana.

          I w pełni się z tobą zgadzam, że taki mężczyzna, słowo partner wydaje się być mocno nieadekwatne, nie jest ci do niczego potrzebny. W tej sytuacji to zawalidroga, którą trzeba jeszcze obsługiwać.

          Rady typu "kochasz, więc znoś" śmiało możesz wrzucić do kosza razem z "miłość ci wszystko wybaczy".


    • nutella_fan Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:17
      Przecież śluby takie niemodne na emamie, tutaj takie nowoczesne towarzystwo coz partnerami mieszka big_grin
      • ixiq111 Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:52
        Ślub nie jest potrzebny jak wszystko inne gra.
        Tutaj pan ewidentnie jest z panią dla wygody.
      • m_incubo Re: Prosze o porade 05.08.22, 11:13
        A to gdyby skapcanialym dziadem, ignorującym jej potrzeby, był mąż a nie partner, to by dużo pomogło? Ciekawe.
    • ixiq111 Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:48
      Zastanawia mnie jedna rzecz:
      - on ma swoje mieszkanie,
      - Ty wynajmujesz (płacicie dodatkową kasę za wynajem)??

      Dlaczego mieszka tam siostrzenica, a nie on z Tobą?
      Czyżby pan zostawił sobie furtkę ewakuacyjną? Ślub mu niepotrzebny?
      Jemu pasuje relacja bez zobowiązań, z której może się migusiem wymiksować. U ciebie ma darmową obsługę.
      • gajmal Re: Prosze o porade 05.08.22, 10:58
        Jakbyś nie napisała ile macie lat to bym pomyślała, że jesteście parą 70-latków. Nie szkoda Ci marnować następnych lat na pewnego rodzaju wegetację? Ty nawet nie napisałaś, że go kochasz (albo przynajmniej nie zauważyłam tego), a tylko, że go lubiłaś/lubisz. To trochę mała podstawa, żeby się umartwiać dla niego. Jesteś w pięknym wieku i masz prawo korzystać z życia.
      • montbretia Re: Prosze o porade 05.08.22, 21:41
        To ja chcialam zostac w tym mieszkaniu. Jest wygodniejsze i lepiej polozone. Kiedys dzielilismy sie obowiazkami, ale jakos tak sie po cichu powoli zmienilo, ze teraz wszystko robie ja, bo jestem mniej cierpliwa jesli chodzi o nieporzadek. U siebie w domu posciel zmienial co tydzien, tutaj tylko jesli powiem, ze trzeba, i to z ociaganiem.
        W tym przypadku nie ma zastosowania "Widzialy galy co braly", bo ja bralam kogos zupelnie innego.
        • mandre_polo Re: Prosze o porade 06.08.22, 07:00
          Czyli siadła u was komunikacja. Jak by go posłuchać to pewnie też widzi chłód. Zacznijcie rozmawiać a nie wydawać dyspozycje
          • pani_tau Re: Prosze o porade 06.08.22, 07:42
            Jakby go posłuchać to by wyszło "a to ona myślała, że to zawsze tak będzie jak na początku? No oszalała baba".
            • mandre_polo Re: Prosze o porade 06.08.22, 17:42
              Albo oszalała baba: nie ma swoich zainteresowań poza lataniem ze szmatą
              • montbretia Re: Prosze o porade 07.08.22, 21:13
                Mam swoje zainteresowania. Ale w brudzie mieszkac nie bede, nie czuje sie komfortowo spiac w wymietej, miesiac nie zmienianej poscieli, chodzac po podlodze ktora sie klei i nie bede jadla z brudnych talerzy tylko dlatego, ze nie ma komu rozpakowac zmywarki.
                • mandre_polo Re: Prosze o porade 08.08.22, 05:50
                  Konsekwencje milczysz na temat komunikacji po fazie motyli w brzuchu za to dużo na temat sprzątania
                  • montbretia Re: Prosze o porade 08.08.22, 07:40
                    Nie rozumiem chyba Twojego pytania. Po fazie motyli w brzuchu zamieszkalismy razem i przez lata bylo w porzadku. Problem zaczal sie niecale poltora roku temu, kiedy on zaczal mnie ignorowac, odsunal sie, zajal komputerem i lezeniem na sofie. Probowalam rozmawiac, dla niego jest wszystko w porzadku.
                    • mandre_polo Re: Prosze o porade 08.08.22, 09:10
                      Może trzeba zapytać co się dzieje? Z fajnych facetów wychodzą potwory. Związku udane to takie gdzie dbanie o siebie wzajemnie jest najważniejsze, niektóre rzeczy odpuszcza bo kto nie ma wad. Ważne też jakie wzorce wyniesie sa z domu, powielana są zachowania utrwalone. O tym trzeba rozmawiać ale bez pretensji, wyższości, ironii
                    • m_incubo Re: Prosze o porade 08.08.22, 09:11
                      Ten problem to Ewa czy Karolina?
              • pani_tau Re: Prosze o porade 08.08.22, 07:55
                mandre_polo napisał(a):

                > Albo oszalała baba: nie ma swoich zainteresowań poza lataniem ze szmatą

                Tyle, że zainteresowania nie posprzątają domu.
                • mandre_polo Re: Prosze o porade 08.08.22, 09:13
                  pani_tau napisał(a):

                  > mandre_polo napisał(a):
                  >
                  > > Albo oszalała baba: nie ma swoich zainteresowań poza lataniem ze szmatą
                  >
                  > Tyle, że zainteresowania nie posprzątają domu.


                  Człowiek spełniony z inną energia wykonuje codziennie obowiązki. Nawet chwila na obcowanie z naturą pozwala przerwać ciąg codzienności. Ale są ludzie którzy snują plany gdzie i kiedy byliby szczęśliwi i nigdy ten stan nie przychodzi🙆
      • li_lah Re: Prosze o porade 08.08.22, 10:00
        i co wiecej, w moim odczuciu specjalnie oddal mieszkanie siostrzenicy i mieszka z autorką na wynajmie, zeby nie bylo potem klopotów z lokatorem w razie rozstania. Domyslam sie ze do niedawna mieszkala z nimi jej córka i pewnie dlatego nie chcial "lokatorów w mieszkaniu" Bo potem pozbyc sie kobiety z dzieckiem jest trudno.
        Cwany i bardzo wyrachowany facet!
    • mandre_polo Re: Prosze o porade 05.08.22, 11:09
      Mieć nie piszesz jak się komunikowaliscie kiedy było dobrze. Może w tym problem bo nie rozmawialiście szczerze. Motyle w brzuchu ustępują i trzeba umieć się przyjaźnić, być nr 1 ale do tego trzeba dojrzałości, dbania o partnera, rozmów a nie komunikatów
      • pani_tau Re: Prosze o porade 08.08.22, 07:57
        No to jej zakomunikował, że dla niego jest li i jedynie robotem wielofunkcyjnym.
        Zabierasz swój odkurzacz na kolację? Nie. On też nie.
        • mandre_polo Re: Prosze o porade 08.08.22, 09:05
          Ona wydała komunikat co dalej on w odpowiedzi wydał swój komunikat. Oboje niewinni i niepotrafiący wyjść ze swoich skorup. Po fazie zakochania nie stworzyli nic ani przyjaźni, partnerstwa.

          O odkurzaczach to rozwiniesz!?
    • volta2 Re: Prosze o porade 07.08.22, 10:41
      Lubię być sprzątaczka i kucharką swojego męża, w jego domu również, ale na litość boską, nie darmową. Za ten obowiązek, który nałożyłam na siebie samozwańczo otrzymuję dostęp do połowy jego dochodów bez specjalnych ceregieli a ty jeszcze pewnie pracujesz na siebie i dokladasz się do wynajmu
      Frajerka z ciebie. O sferze intymnej nie piszę, bo tu akurat mnie by bardzo cieszyło 8 minut raz na miesiąc, ale dla mnie seks był zawsze przereklamowany. Czułości za to bym się domagała, pytanie co ty w tej sferze dajesz od siebie? Gościa nie kochasz, już nawet nie lubisz, czy trzyma cię tylko połowa czynszu przy nim?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka