Dodaj do ulubionych

Ropień u kota (nie dla wrażliwych)

05.08.22, 12:19
Czy macie jakieś dobre rady, jak leczyć pęknięty ropień u kota? Ropień już pękł, byliśmy u weta i kot dostał antybiotyk. Poradził tylko, żeby przemywać ranę wodą z mydłem i pilnować, żeby się nie wylizywał. A rana jest duża (wielkości dwóch monet) i umiejscowiona tak, że kot na niej siada. Czy są tu jakieś doświadczone kociary, które mogą coś jeszcze poradzić?
Obserwuj wątek
    • aniani7 Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 12:22
      Zaklej dziure opatrunkiem a kotu na łebek załóż ten klosz.
    • heca7 Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 12:24
      Kołnierz założyć, ranę przemywać a jak się da to zakleić choć trochę.
      • ajaksiowa Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 13:13
        Jak się zaklei opatrunkiem(wyjałowionym)to nie powinno się nic robić tylko zasypywać przy zmianie opatrunku
    • kozica111 Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 13:28
      Woda utleniona do strzykawki i przepłucz jak sobie da, oczywiście bez igły.
      • berdebul Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 13:38
        Woda utleniona utrudnia gojenie ran i nie jest polecana.
      • hanusinamama Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 14:16
        Nie rób tego!!!
    • berdebul Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 13:37
      Zel na odleżyny, lub żelowy opatrunek. Mokre lepiej się goi, nie zostają takie blizny i ciezej o papranie.
      Zamiast klosza może obwarzanek? Mniej stresujący i łatwiej pic.
    • 3-mamuska Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 13:38
      Nasz miał na ogonie u samej nasady. Gdy pękła zrobiła się rana okropna. Każdy opatrunek ścigał. Co ja się na kombinowałam. Każde zawijanie to walka wrzaski stres kot zaczął chować się po katach.
      Zostawiłam w spokoju ,w tydzień była tak duża poprawa ,ze aż nie wierzyłam.
      Ja bym zostawiła w spokoju. Chyba ze będzie jakoś namiętnie wylizywał przy szorstkim języku niedobrze, ale wiadomo ze coś tam umyć musi.
    • robin1025 Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 14:10
      Moja kotka miesiąc temu przez to przechodziła. Miała na ogonie przy kręgosłupie. Ropy było co niemiara... Kotka do najgrzeczniejszych nie należy mimo 9 lat, nie dała sobie nic przy nim zrobić. Wet przeciął ropnia wycisnął ropę dał antybiotyk i kazał przyjeżdżać co 2 dzień. Kotka 3 razy dostawała jeszcze leki. My nic nie robiliśmy. Kot wychodzący bo mieszkamy przy lesie. Zagoiło się w końcu po ok 2 tyg.
    • nangaparbat3 Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 14:21
      Dziurki do kolczyków robiłam w tak zamierzchłych czasach, ze u chirurga, i porobiły mi się ropnie. Długo się z nimi użerałam i nic nie pomagało. Któregoś dnia odwiedziłam ciocię - kiedy siadłam w fotelu, jej kot (z którym się zresztą nie lubiliśmy bardzo) wskoczył mi na kolana i błyskawicznie wylizał uszy. Zrobił to tak szybko i stanowczo, że nie zdążyłam w żaden sposób zareagować. Problemy z ropiejącymi uszami skończyły się raz na zawsze.
      Po to się liże, żeby się zagoiło. Wydaje mi się, że co innego szyta rana, która się zacznie rozłazić, co innego "naturalny" ropień.
      • aandzia43 Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 15:04
        No nie do końca tak dobrze z tym lizaniem. Koty potrafią sobie szorstkimi języczkami rozerwać szwy po operacji brzusznej, rozpaprać rany które należy zostawić w spokoju. Nie każdy co prawda taki zajadły w lizaniu, ale trzeba uważać.
    • dors_venabili Re: Ropień u kota (nie dla wrażliwych) 05.08.22, 16:18
      Przemywanie rivanolem zawsze pomagało. Trzeba uważać na ciuchy, bo żółte to i się nie spiera.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka