Dodaj do ulubionych

wypadek polskiego autokaru w chorwacji

06.08.22, 11:30
wiadomosci.onet.pl/swiat/wypadek-polskiego-autokaru-w-chorwacji-12-osob-nie-zyje-wielu-rannych/2gwyy5y

rodziny uczestnikow pewnie przezywaja koszmar,wspolczuje..ciekawe czy kierowca byl przemeczony i zasnal ...
Obserwuj wątek
    • karme-lowa Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:33
      Straszne. Jak szybko można stracić życie☹️.
    • heca7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:38
      Prosta droga...nie zsunął się ze skarpy, nie wysiadły zapewne hamulce. I nie widać aby z czymś się zderzył. Godzina wskazuje , że kierowca mógł zasnąć za kierownicą uncertain Szkoda ludzi, pewnie spali o tej porze.

      Kiedyś też był taki wypadek autokaru polskiego zmierzającego do Medjugorje. Pamiętam, że zginęła tam jakaś 6-letnia dziewczynka, która wcześniej śpiewała w programie Od Przedszkola Do Opola.
      • leosia-wspaniala Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:50
        >Pamiętam, że zginęła tam jakaś 6-letnia dziewczynka, która wcześniej śpiewała w programie Od Przedszkola Do Opola.

        Pamiętam, zginęła z rodzicami, zostali starsi bracia, koszmar.
        • heca7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:51
          To była muzykująca rodzina. Bracia i jedna siostra, najmłodsza.
        • wkswks Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 16:39
          I jeden z tych braci kilka lat pózniej wjechał rowerem pod auto i zginał.
      • veryvery Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:45
        Był też wypadek polskiego autokaru kilka lat temu w Niemczech, Niemka jadąca osobówką go spowodowala, 17 osób chyba zginęło, ale to nie byli turyści, ludzie z jednej miejscowosci zdaje sie ale nie pamietam celu podróży
        • czerwonylucjan Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:46
          Chyba z pracy wracali, ze zbiorow?
          • veryvery Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:50
            Nie z pracy, wyszukalam info ze jednak z wycieczki z Hiszpanii i 14 osob zginęło
            pl.m.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_polskiego_autokaru_pod_Berlinem
            • lily_evans011 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:16
              Tak, bo właściciel biura podróży zrobił wszystko, żeby nazwa firmy nie wypłynęła szeroko w mediach, stąd skojarzenie, ze to było "wahadło", a nie przejazd turystyczny.
        • heca7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:56
          No i był jeszcze wypadek polskiego autokaru, któremu wysiadły hamulce (niedoświadczony kierowca zamiast zredukować bieg i hamować silnikiem to dociskał hamulec jadąc z górki) i cała wycieczka stoczyła się z nasypu do rzeki.
          • pkt4a Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:16

            tvn24.pl/swiat/tragiczny-wypadek-polskich-pielgrzymow-we-francji-ra29025-3602400
        • lily_evans011 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:12
          Nie, to byli turyści, wracali z Hiszpanii, a stracili życie praktycznie wszyscy z zewnętrznego lewego boku, w tym 13latka, która jechała z babcią. No i jakieś z 10-12 lat temu, a nie kilka.
          Ta Niemka, policjantka, nie poniosła odpowiedzialności.
          • lily_evans011 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:18
            Byłam bardzo namawiana, żeby pojechać na tę wycieczkę jako pilotka, zapewne o taniość chodziło, bo młoda zdesperowana matka nie będzie wybrzydzać na stawkę, nawet mogłam zabrać ze sobą 3latkę. Stąd znam szczegóły. A jak o tym słyszę, to dziękuję własnemu rozumowi, że odmówiłam.
            • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:26
              Lol, koleżanka nie skorzystała z tego słynnego rejsu po Morzu Śródziemnym, gdzie zatonął wycieczkowiec i kapitan tak okropnie się zachował.
              • lily_evans011 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:27
                Też pewnie czuje się życiowo wygrana big_grin.
                • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:28
                  Raczejsmile
                • wkswks Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 13:48
                  Moj kolega pływa wycieczkowcami jako inżynier - automatyk. Mówi ze najbardziej wyśrubowane normy bezpieczeństwa maja Holendrzy i Amerykanie. W rejs pod ich banderą i z ich kapitanami. Od Włochów i Greków trzymac sie z daleka.
            • bywalec.hoteli Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:39
              szok
        • tilijka123 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 08.08.22, 10:36
          veryvery napisała:

          > Był też wypadek polskiego autokaru kilka lat temu w Niemczech, Niemka jadąca os
          > obówką go spowodowala, 17 osób chyba zginęło, ale to nie byli turyści, ludzie z
          > jednej miejscowosci zdaje sie ale nie pamietam celu podróży

          Trasa nie musi być długa. Parę lat temu w Jeżewie rozbił się i spłonął autokar maturzystów maturzystów z Białegostoku, którzy jechali na pielgrzymkę do Częstochowy. Zginęło 13 osób.
      • marta_monika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:06
        Równo 20 lat temu był wypadek polskiego autokaru w drodze do Medjugorie. Zginęło 20 osób.
    • kub-ma Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:39
      Przyznaję, że jak usłyszałam, to zamarłam, bo właśnie moja rodzina jest w Chorwacji (wycieczka autokarowa).
      Po szybkich telefonach uspokoiłam się.
      Mi się udało, ale tak bardzo współczuję wszystkim, którzy przeżywają tak koszmarny, najkoszmarniejszy czas w ich życiu. To są sytuacje ponad ludzkie siły.
      • arwena_11 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:01
        Znajomy pojechał na pielgrzymkę do Medjugorie. Baliśmy się, że to jego autokar. Na szczęście już dał znać, że to nie jego autokar.
        Dopiero przed chwilą podano, że pielgrzymka z okolic Częstochowy - taka wiadomość powinna być jako pierwsza, wiele osób nie musiałoby się tak martwić zanim bliscy by się odezwali.
        • evolventa Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:51
          Pielgrzymka wyjechała z Częstochowy, ale z tego co piszą u nas lokalnie, to większość pątników jest z mazowieckiego.....
    • triss_merigold6 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:48
      Kierowca zasnął. Pierwsze skojarzenie - pielgrzymka, oszczędnie, nie było drugiego kierowcy, a nikt z pielgrzymujących nie zna przepisów na tyle, żeby oczekiwać, że będzie zmiennik.
      • karme-lowa Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:52
        triss_merigold6 napisała:

        > Kierowca zasnął. Pierwsze skojarzenie - pielgrzymka, oszczędnie, nie było drugi
        > ego kierowcy, a nikt z pielgrzymujących nie zna przepisów na tyle, żeby oczekiw
        > ać, że będzie zmiennik.
        Był drugi kierowca.
        • triss_merigold6 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:55
          W takim razie cofam.
          Żaden z dużych przewoźników nie przyznaje się do organizacji tej wycieczki.
          • arwena_11 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:03
            Jakieś BP z Warszawy - ale nie podali nazwy.
        • irma223 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:03
          Słyszałam o przypadkach (choć nie wypadkach), kiedy drugi kierowca był tylko pro forma do siedzenia obok, a cały czas kierował tylko jeden. Bo ten znał swój autobus najlepiej.
          • heca7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:06
            30 lat temu byliśmy na szkolnej wycieczce w Wiedniu. Ponieważ moja przyjaciółka źle znosiła jazdę więc siedziałyśmy z przodu autokaru. Dzięki temu mogę powiedzieć ze 100% pewnością, że mężczyzna przedstawiony nam jako drugi kierowca nie tknął kierownicy nawet długim kijem.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:54
        Byli dwaj kierowcy.
        Ogladam wlasnie na tvn24.
        Nieszczęśliwie przywalili w przepust pod autostradą, inaczej piszac przywalili w betonowa zaporę w poprzek, zmiazdżylo 1,5m przodu autobusu, przelamal się w polowie - praktycznie wszyscy co jechali są ranni, duza ilość ma bardzo ciężkie urazy, 12 osób nie żyje, kilkoro jest w stanie bardzo cięzkim.
        Masakra, mówią chorwaccy ratownicy.
      • nangaparbat3 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 11:57
        Nie tylko pielgrzymi oszczędzają.
        • triss_merigold6 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:54
          Naturalnie. W latach 90-tych byłam na miesięcznej wycieczce objazdowej po Europie, organizatorem było formalnie jakieś Towarzystwo Uniwersytetów Ludowych, transport dawała jakas firma z Poznania. Kierowca był jeden, spał w autokarze albo pod namiotem, drugim kierowca wpisanym pro forma był mój ówczesny chłopak, nie tknął kierownicy, żeby nie było wątpliwości.
          Ale wiesz, to były dzikie czasy, przedunijne, januszexy hulały, a ówczesna policja za drobną opłatą przymykała oko na wszystko.
          • nangaparbat3 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:28
            To były straszne czasy, masz rację. Jechałam kiedyś na wycieczkę, podczas której zatrudniono kierowcę i jego ojca, z uprawnieniami, ale podobnie jak w Twojej historii był jedynie figurantem. Rok 1998.
            • lily_evans011 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:53
              No to ja jechałam w 2003 z wycieczką, gdzie jeden kierowca był figurantem, kółka nie tknął, bo ten wyjazd to był jego urlop. Tzn. firma dała mu miejsce w autokarze i pokój w hotelu,z całą rodzinką, a za to był wpisany jako kierowca. I ten drugi zmieniał tarcze. Obydwaj mieli takie samo imię. I najśmieszniejsze jest to, że jak policja nas złapała w Hiszpanii, to stwierdził, że nie zauważył, że to tarcza kolegi. I oni to łyknęli.
              • nangaparbat3 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:04
                Jakie to musiało być powszechne, skoro aż trzy osoby z naszego forum osobiście były świadkami, a może się więcej znajdzie? Zgroza. I ewidentnie chodziło o kasę, co tam życie, zdrowie, wreszcie miliony na leczenie i renty.
                • triss_merigold6 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:04
                  Oczywiście, że było powszechne.
                  Teraz autokary i tachometry silnie kontrolują, ale kierowcą może być jakiś dziadek, któremu znajomy lekarz przedłuża uprawnienia.
                  Założę się też o każde pieniądze, że biuro stricte pielgrzymkowe nie każde płacić na ubezpieczenie nnw, bo ma być jak najtaniej.
                • heca7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:33
                  ...Jakie to musiało być powszechne, skoro aż trzy osoby z naszego forum osobiście były świadkami, a może się więcej znajdzie?

                  Wyżej i ja się wpisałam uncertain
                  • nangaparbat3 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:53
                    To już jesteśmy cztery, w środku wątku, w pół dnia sad
      • arwena_11 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:02
        Był drugi kierowca.
        • pkt4a Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:12
          Też drugi kierowca najprawdopodobniej niewyspany , kimający w autobusie , godzin wypadku 5.40 , brak normalnego odpoczynku i snu w hotelu i jest to co jest , po taniości , bylejakość w zakresie autobusowego BHP sie zemściła .
          • arwena_11 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:21
            Czyli jak większość wyjazdów autokarowych.
          • 3-mamuska Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:30
            pkt4a napisała:

            > Też drugi kierowca najprawdopodobniej niewyspany , kimający w autobusie , godzi
            > n wypadku 5.40 , brak normalnego odpoczynku i snu w hotelu i jest to co jest ,
            > po taniości , bylejakość w zakresie autobusowego BHP sie zemściła .



            Do UK tez jeżdżą autokary i jest dwóch kierowców zmieniają się jeden śpi drugi jedzie. Pamietam ze w jednym „kabina do spania była przy schodkach na przeciwko toalety. A ze siedziałam tuż obok widziałam ze panowie chodzą tam spać.
            Lata temu to było , no i 24h w trasie tu byli ile 10-15 godzin to nie dużo. Co co kupować hotel jak masz tylko noc do przejechania? Pewnie jechali w nocy żeby tam być na dzień.
            Kierowca jak czuł znużenie powinien się zatrzymać.
            • heca7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:34
              Być może kierowca czuł znużenie ale na autostradzie MOP-y nie są co dwa kilometry. Jak ktoś jeździł z dzieckiem to wie jak to czasem bywa. Ledwo się minie takiego MOP-a a dzieciak , który trzy minuty wcześniej zaklinał się, że siku w ogóle mu się nie chce woła sikuuuuu, kuuuupa! tongue_out
              • rozaliaolaboga Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:28
                Ale kierowca nie jest trzylatkiem, i raczej potrafi przewidzieć, że jest/nie jest tak zmęczony, że do następnego MOPu nie wytrzyma. One są co jakies 30-50 km, czyli ok pół godziny jazdy. Mało prawdopodobne, że w ciągu pół godziny z wypoczętego kierowcy robi się usypiający za kółkiem sad
                • little_fish Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:47
                  Ale ten kierowca ma narzucony, rejestrowany czas pracy. I jak się zatrzyma na MOPie to mu potem zabraknie czasu, żeby dojechać do celu.
            • pkt4a Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:48
              "Co co kupować hotel jak masz tylko noc do przejechania? Pewnie jechali w nocy żeby tam być na dzień."

              noc jest od tego aby spać , po to są hotele
              czy widziałas kiedyś aby niemieccy turyści jeżdzili w nocy autokarami ? ja nigdy
              to wschodni wynalazek ta jazda autokarem w nocy , co to za spanie kierowcy w autobusie nawet w tej kapsule obok WC , lipa
              jeżdziliśmy kiedyś grupą znajomych przed nastaniem tanich linii lotniczych i widzieliśmy tę lipę , nigdy więcej
              • 3-mamuska Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:52

                >
                > noc jest od tego aby spać , po to są hotele
                > czy widziałas kiedyś aby niemieccy turyści jeżdzili w nocy autokarami ? ja nigd
                > y
                > to wschodni wynalazek ta jazda autokarem w nocy , co to za spanie kierowcy w au
                > tobusie nawet w tej kapsule obok WC , lipa
                > jeżdziliśmy kiedyś grupą znajomych przed nastaniem tanich linii lotniczych i w
                > idzieliśmy tę lipę , nigdy więcej


                Aha czyli w nocy nie jeździsz samochodem, taksówkowa nie powinni jeździć, pociągi autobusy i inne pojazdy powinien w nocy cały świat zamierać.
                Karetki policja tez powinna nie jeździć ,lekarze nie operować bo NOC JEST OD SPANIA🤦‍♀️
                • pkt4a Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:05
                  karetki i policja w nocy muszą jeżdzić a autobusy niekoniecznie , to jest ta różnica .
                  noc jest od spania w normalnych warunkach , kimanie w fotelu autobusowym albo w tej kapsule koło WC to nie jest normalne spanie i normalny odpoczynek , to jest substytut , mordęga a nie odpoczynek
                  tak jak nie jest normalnym jedzeniem opychanie sie kanapkami w autobusie , człowiek potrzebuje normalnego snu i normalnego jedzenia
                  • nangaparbat3 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:06
                    Kochana, Ty jakaś sybarytka jesteś big_grin Popieram Cię całym sercem, duszą i rozumem smile
                • kropkaa Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:11
                  Nigdy nie jechaliśmy całą noc. Kiedyś wracaliśmy z Włoch i planowaliśmy nocleg w jakimś miasteczku, w którym, jak się okazało, odbywał się jakiś festyn czy inne dożynki i w okolicy nie było NIC wolnego. Nic kompletnie. Najbliższy hotel był kilkadziesiąt km dalej. Niby autostradą żadna odległość, ale o tej 2 czy 3 w nocy dojazd był koszmarem. Gadałam jakieś głupoty, żeby tylko coś się działo, bo sen zamykał nam oczy.
                  • pkt4a Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:50
                    kropkaa , o to to właśnie


                    " Wypadek Polaków w drodze do Medjugorie. Nieoficjalnie: Kierowca mógł zasnąć "
                • li_lah Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 16:30
                  Ty chyba prawa jazdy nie masz i nie wiesz co to znaczy jechac nocą bez przerwy jakieś 10h nudną prostą drogą gdzie prawie nic nie zmusza mozgu do myślenia . Nawet tego nie porownuj do taksówki czy karetki gdzie są zagadujacy klienci, albo stres przy ratowaniu czyjegos zycia
                • nangaparbat3 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:17
                  Nie jeżdżę nocą samochodem, śpię w hotelu, niechby najtańszym, byle normalnie przespać noc.

                  Kiedy byłam dzieckiem, jechał tak nasz znajomy, do Grecji, wyjechał z Wrocławia, w nocy był pod Budapesztem, wymusił pierwszeństwo - zginął on sam i jedna z córek.
                  Więc moi rodzice zawsze planowali przerwy w podróży, to zresztą wiązało się ze zwiedzaniem, dzięki temu poznałam Polskę i niezły kawałek Europy, w tym ówczesną Jugosławię. Teraz na wszystko brak czasu, podróż to taki przelot, byle szybciej .
      • sundace46 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:31
        triss_merigold6 napisała:

        > Kierowca zasnął. Pierwsze skojarzenie - pielgrzymka, oszczędnie, nie było drugi
        > ego kierowcy, a nikt z pielgrzymujących nie zna przepisów na tyle, żeby oczekiw
        > ać, że będzie zmiennik.

        Co ty bredzisz, drugi kierowca jest zawsze na taką trasę. Poza tym w przypadku tej imprezy warto poczytac ze zrozumieniem zanim coś się napisze No, ale ty oczywiście wiesz jak zwykle najlepiej.
        • triss_merigold6 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:57
          Pro forma jest ktoś wpisany, co nie znaczy, że jest faktycznie kierowcą i że dostaje jakąkolwiek kasę. Wyżej opisałam przykład wycieczki na której byłam.
          Drugi kierowca prawdziwy jest w normalnych firmach przewozowych.
    • login.na.raz Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:01
      Coś strasznego. Człowiek jedzie na wakacje i już nie wraca...
      • black.imak Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:43
        Gorzej... Człowiek jedzie na pielgrzymkę, z miłości, modlić się do swojego Boga. I Bóg go zabija.
        Zawsze mnie rozwala jak giną pielgrzymi. Jak z tymi maturzystami co jechali podziękować Bogu za zdaną maturę. sad
        • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:53
          Zawsze mnie zadziwia, że ktoś w takim momencie, gdzie giną ludzie chce się popisać swoim ateizmem i opluć tych, co zginęli tragicznie.
          • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 12:58
            To po co przed podróżą modlą się za szczęśliwą podróż, skoro potem i tak może być bardzo nieszczęśliwa? Równie dobrze mogliby splunąć trzy razy przez ramię i pięć razy obrócić się np.
            • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:08
              Każdy robi jak uważa, możesz splunąć czy co tam jeszcze. A Bóg nie jest od spełniania życzeń. I nie steruje też zdalnie ludźmi.
              • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:27
                No to po co w modlitwach wiecznie go o coś proszą? Poza tym podobno decyduje o czasie śmierci.
                • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:30
                  Nie jestem Bogiem, to ci nie powiem. Musisz go zapytać sam/sama.
                  • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:33
                    Nie rozmawiam z nieistniejącymi bytami, nie wierzę w elfy ani jednorożce, jak zapytasz to raczej ze zdrowiem psychicznym wszystko ok.
                    • kropka_kom Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:44
                      aniani7 napisała:

                      > Nie rozmawiam z nieistniejącymi bytami, nie wierzę w elfy ani jednorożce, jak z
                      > apytasz to raczej ze zdrowiem psychicznym wszystko ok.


                      ale walczysz z Bogiem w ktorego podobno nie wierzysz...typowy wojujacy ateista...zapewne przyjelaś sakramenty
                      • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:09
                        Nie walczę z nim, próbuje coś wyjaśnić ludziom, który w niego wierzą, ale to faktycznie bezcelowe.
                        • malgosiagosia Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:36
                          aniani7 napisała:

                          > Nie walczę z nim, próbuje coś wyjaśnić ludziom, który w niego wierzą, ale to fa
                          > ktycznie bezcelowe.

                          Dlaczego bezcelowe? Mysle, ze dobrze by bylo, gdybys ludziom cos wyjasnila. Niech wreszcie otworza sie im oczy?
                          • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 17:52
                            Próbuję, piszę o tych bzdurach w Biblii, o okrucienstwach różnych odłamów chrześcijaństwa i nic.
                            • malgosiagosia Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:08
                              Myslisz, ze jest tylko jeden sposob wiary w Boga? Tylko przy pomocy Biblii, Koranu czy Tory lub innych tradycji i przekazow?
                              • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:16
                                Wiara w Boga, jakkolwiek wyznawana, niczym nie rozni się od wiary Górniak, że połowa ludzi to reptilianie.
                                • malgosiagosia Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:23
                                  Nie wiem w co wierzy Gorniak i jakos mnie to nie obchodzi ( malo adekwatny przyklad dalas), ale idac Twoim tropem, to jak to jest, ze sa ludzie, ktorzy wierza w sparwiedliwosc i sa tacy, co w nia nie wierza. I jest ta sprawiedliwosc Twoim zdaniem, czy jej nie ma?
                                  • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:31
                                    To zależy co rozumiemy pod tym pojęciem, to umowa społeczna, pamiętasz, jak Kali ją postrzegał? Inaczej będzie ją postrzegał wieczny zasilkowicz, inaczej zarządzający biznesem. Najważniejsze to, żeby zyjac obok siebie we wszystkim zachować równowagę, złoty środek do mnie przemawia i to nie tylko w skali makro, ale i mikro. Najzdrowsze jedzenie zaszkodzi, jeżeli zjesz za dużo.
                                    • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:37
                                      aniani7 napisała:

                                      > To zależy co rozumiemy pod tym pojęciem, to umowa społeczna, pamiętasz, jak Kal
                                      > i ją postrzegał? Inaczej będzie ją postrzegał wieczny zasilkowicz, inaczej zarz
                                      > ądzający biznesem.

                                      Przez przypadek udało ci się uchwycić podstawową różnicę między wierzącymi, a antyteistami. Ta różnicą nie jest wiara czy niewiara w istnienie wszechmocnego dziadka z brodą, tylko uznawanie lub nieuznawanie istnienia obiektywnej prawdy. Teista powie, że prawda uniwersalna istnieje, antyteista powie, że prawda jest jak doopa - każdy ma swoją.
                                      • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:38
                                        Cieszę się, że przynajmniej Ciebie zadowoliłam.
                                      • taje Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:25
                                        dramatika napisał(a):

                                        > Teista powie, że prawda uniwersalna istnieje, antyteista powie, że prawda jest
                                        > jak doopa - każdy ma swoją.

                                        No to ten drugi przynajmniej, jest wolny od iluzji, że cały świat ma jego doopę...

                                        • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:31
                                          taje napisała:


                                          > No to ten drugi przynajmniej, jest wolny od iluzji, że cały świat ma jego doopę

                                          Ale teista nie twierdzi, ze prawdą uniwersalną jest jego prawda. System religijny (czy filozoficzny) nie tworzy prawdy, tylko odkrywa już istniejącą, uniwersalną. To samo zresztą robi nauka, badając świat materialny.
                                    • malgosiagosia Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:42
                                      Nie odpowiedzialas na moje pytanie. Mysle, ze nie znasz odpowiedzi, podobnie jak nie znasz odpowidzi na wiele innych pytan. min czy istnieje Bog.
                                      • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 18:53
                                        Poczytaj sobie tę część wątku, znajdziesz odpowiedź. Gdyby istniał, zachowywałby się jak najlepsza matka, która troszczy się o swoje dziecko, ale jednocześnie go nie przytłacza i uczy, uczy i jeszcze raz uczy, że np. nie robi się krzywdy innym. Dobrze wiemy, że tak nie jest. Napisałam o tym złotym środku, czuję, że przedawkowuję forum, a tu życie przez palce ucieka. Pa
                                        • malgosiagosia Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:03
                                          aniani7 napisała:

                                          Gdyby istniał, zachowywał
                                          > by się jak najlepsza matka, która troszczy się o swoje dziecko,

                                          Skad to wzielas? Ze swojego wyobrazenia o tym, jaki powinien byc Bog? A skoro nie jest taki, jak Ty sobie wyobrazasz, to go nie ma?
                                  • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:03
                                    To ty dałaś mało adekwatny przykład (sprawiedliwość to pojęcie z gatunku etycznych i prawnych i ma się nijak do wymyślonego fantastycznego bytu).
                                    Właściwym pytaniem byłoby: czy twoim zdaniem istnieje wróżka Melusina, czy nie istnieje? Odpowiesz?
                                    • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:12
                                      natalia.nat napisała:

                                      > To ty dałaś mało adekwatny przykład (sprawiedliwość to pojęcie z gatunku etyczn
                                      > ych i prawnych i ma się nijak do wymyślonego fantastycznego bytu).

                                      Akurat pytanie o istnienie uniwersalnego pojęcia sprawiedliwości czy prawdy to pytanie o istnienie Boga smile
                                      Dlatego antyteiści często zaprzeczają istnieniu uniwersalnej prawdy, na przykład poprzez twierdzenie, że płeć ma się taką, jaką się uważa, że się ma. Zaprzeczają istnieniu uniwersalnej sprawiedliwości poprzez używanie kalizmu - bo demokracja jest tylko wtedy, gdy wygrywają liberałowie. A jak wygrywają nieliberałowie (w demokratycznych wyborach), to jest to nieuczciwość lub oszustwo.
                                      Natomiast imputowanie, że wiara w Boga sprowadza się do wiary w brodatego dziadka na chmurce jest pasywną formą agresji.
                                      • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:07
                                        dramatika napisał(a):

                                        > Akurat pytanie o istnienie uniwersalnego pojęcia sprawiedliwości czy prawdy to
                                        > pytanie o istnienie Boga smile

                                        Akurat nie. Uniwersalne pojęcie to nie to samo co zmyślony fantastyczny byt. smile

                                        > Natomiast imputowanie, że wiara w Boga sprowadza się do wiary w brodatego dziad
                                        > ka na chmurce jest pasywną formą agresji.

                                        Ale to już twoja interpretacja, zresztą zgodna z wyobrażeniami wielu katolików, zwłaszcza ze starszego pokolenia (przykładem moja babcia). Imputowanie mi, że napisałam iż wiara w boga sprowadza się do wiary w brodatego dziadka na chmurce jest pasywną forma agresji. Ale to w sumie bardzo dla ciebie typowe takie przypisywanie rozmówcy własnych tez. Nie od dzisiaj wiadomo, że nie umiesz dyskutować uczciwie. I nawet nie próbujesz.
                                        • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:27
                                          natalia.nat napisała:


                                          > > Natomiast imputowanie, że wiara w Boga sprowadza się do wiary w brodatego
                                          > dziad
                                          > > ka na chmurce jest pasywną formą agresji.
                                          >
                                          > Ale to już twoja interpretacja, zresztą zgodna z wyobrażeniami wielu katolików,
                                          > zwłaszcza ze starszego pokolenia (przykładem moja babcia). Imputowanie mi, że
                                          > napisałam iż wiara w boga sprowadza się do wiary w brodatego dziadka na chmurce
                                          > jest pasywną forma agresji. Ale to w sumie bardzo dla ciebie typowe takie przy
                                          > pisywanie rozmówcy własnych tez. Nie od dzisiaj wiadomo, że nie umiesz dyskutow
                                          > ać uczciwie. I nawet nie próbujesz.

                                          Przecież to - przynajmniej - zasugerowałaś pytając czy wróżka Melusina istnieje. Porównałaś Boga do bajkowej postaci i piszesz o nim jako o "fantastycznym bycie". Sama też piszesz, że Bóg jako dziadek na chmurce to wyobrażenie zgodne z wyobrażeniami wielu katolików. Gdzie zatem jestem nieuczciwa pisząc, że sprowadzasz Boga do dziadka na chmurce? Przeczysz sama sobie.
                                          Owszem, wielu katolików sprowadza Boga do dziadka na chmurce, ale wynika to ze słabego intelektu. Katolicyzm (bo raczej chyba o nim tu mówimy) to bardzo skomplikowany system filozoficzny. "Dziadek na chmurce" jest tylko bardzo wolnym przekładem tej filozofii na język ludzi, którzy są słabo wykształceni lub nie dysponują odpowiednim intelektem, aby zrozumieć przekaz filozoficzny. To zresztą jedyny przekaz, który są w stanie zrozumieć tzw gimboateiści i antyklerykałowie - myślą, że katolicyzm sprowadza się do wiary w krasnoludki i zamianę wody w wino. Wynika to z braku aparatu pojęciowego, braku oczytania i zwykłej głupoty.
                                          Katolicyzm twierdzi, ze Bóg ma formę osobową, ale to nie znaczy, ze jest człowiekiem ("dziadkiem"). Raczej czymś w rodzaju kosmicznego bytu, który ma moc kreacji oraz samoświadomość. Równie dobrze mogłabyś mieć bekę z tego, że ktoś uznaje istnienie ciemnej materii, której obecności nie da się zobaczyć - można tylko stwierdzić jej obecność na podstawie jej oddziaływania.
                                          • sumire Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:37
                                            Katolicyzm nie jest przekazem filozoficznym.
                                            • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:42
                                              sumire napisała:

                                              > Katolicyzm nie jest przekazem filozoficznym.

                                              Ja nie napisałam, że katolicyzm jest "przekazem". Jak już układasz tego chochoła, to rób to z jakimś sensem.
                                          • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 21:43
                                            dramatika napisał(a):

                                            > Przecież to - przynajmniej - zasugerowałaś pytając czy wróżka Melusina istnieje
                                            > . Porównałaś Boga do bajkowej postaci i piszesz o nim jako o "fantastycznym byc
                                            > ie".

                                            Niczego takiego nie sugerowałam Porównanie było kontekście nieistniejących fantastycznych bytów. Jak wyglądają i czym są nie jest zupełnie istotne w tej dyskusji.

                                            >Sama też piszesz, że Bóg jako dziadek na chmurce to wyobrażenie zgodne z wyobrażeniami wielu katolików.

                                            Bo tak akurat jest, i wspomniałam o tym tylko dlatego, żeby ci uzmysłowić że jest to bardzo popularne wyobrażenie, a zauważyłam że często mu zaprzeczasz i podajesz tutaj ten argument krytykujący ateistów. Przecież zdaję sobie sprawę, że ludzie maja różne wyobrażenie boga, jako ducha, energię, dobro itp. Kiedy jeszcze wierzyłam, tez przecież nie postrzegałam boga jako dziadka na chmurce.

                                            > Owszem, wielu katolików sprowadza Boga do dziadka na chmurce, ale ...

                                            Ty tak na poważnie? Tłumaczysz mi co to jest katolicyzm i że bóg nie jest człowiekiem (dziadkiem)? big_grin Już całkiem ci odbiło.
                                            • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 21:51
                                              natalia.nat napisała:


                                              > Ty tak na poważnie? Tłumaczysz mi co to jest katolicyzm i że bóg nie jest człow
                                              > iekiem (dziadkiem)? big_grin Już całkiem ci odbiło.

                                              Nikt ci nie wierzy w to udawane oburzenie smile
                                              Wykazałam ci ignorancję, więc próbujesz się wywijać od opinii, których byłaś autorką jeszcze godzinę temu. Porównywałaś katolickiego Boga do wróżki Melusiny, czy nie porównywałaś?

                                              • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 21:57
                                                Żadnej mojej ignorancji nie wykazałaś. Bóg i wróżka Melusina to fantastyczne wymyślone nieistniejący twory. Dokładnie takie same.
                                                • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:14
                                                  natalia.nat napisała:

                                                  > Żadnej mojej ignorancji nie wykazałaś. Bóg i wróżka Melusina to fantastyczne wy
                                                  > myślone nieistniejący twory. Dokładnie takie same.

                                                  Jesteś śmieszna. Nie zdajesz sobie sprawy, że nawet używasz języka ukształtowanego przez chrześcijaństwo, a to chrześcijaństwo starasz się deprecjonować ubliżając Bogu od wróżek smile
                                                  Skąd w ogóle wzięłaś koncepcję, że coś istnieje? Buddyzm twierdzi, że nic nie istnieje, a Nietzsche twierdził, że nie da się stwierdzić obiektywnie czy coś istnieje, czy nie istnieje. To ludzie religijni twierdzą, że istnieje obiektywna i poznawalna rzeczywistość. Ty powinnaś bardziej skłaniać się ku Nietzschemu, żeby zachować jakąkolwiek konsekwencję w poglądach smile
                                                  • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:33
                                                    To ty jesteś śmieszna. Ja nie dyskutuję z teoriami filozoficznymi tylko z wpisami na forum. I nie ja wzięłam koncepcję, że coś istnieje, to katolicy ją wzięli. Z nimi dyskutuj. A skoro bóg nie istnieje, to jak mogę mu ubliżać? I jeszcze ubliżać od wróżek, które też nie istnieją big_grin
                                                  • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:40
                                                    natalia.nat napisała:

                                                    > nie ja wzięłam koncepcję, że coś istnieje, to katolicy ją wzięli

                                                    Nie tylko katolicy. Generalnie ludzie wierzący w Boga/bogów. Dlaczego posługujesz się kategoriami ludzi wierzących, a nie na przykład filozofią Nietzschego? Dlaczego jesteś hipokrytką?
                                                  • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:55
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > natalia.nat napisała:
                                                    >
                                                    > > nie ja wzięłam koncepcję, że coś istnieje, to katolicy ją wzięli
                                                    >
                                                    > Nie tylko katolicy. Generalnie ludzie wierzący w Boga/bogów. Dlaczego posługuje
                                                    > sz się kategoriami ludzi wierzących, a nie na przykład filozofią Nietzschego? D
                                                    > laczego jesteś hipokrytką?

                                                    W sumie i tak dosyć długo udawałaś, że chcesz dyskutować na argumenty. Mimo wszystko doceniam. smile
                                                  • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 23:06
                                                    Słusznie. Nie masz wyjścia jak tylko docenić dramatikę. Wasza rozmowa w ogóle nie na poziomie, bo ty z wiedzą przedszkolaka, dramatika świetnie orientuje się w filozofii jak i religii. U ciebie klops.
                                                    Dlaczego nie chcesz mi odpowiedzieć, czy według ciebie czas istnieje? Jestem zawiedziona☹️
                                                  • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 23:23
                                                    panipoczterdziestce napisała:

                                                    > Słusznie. Nie masz wyjścia jak tylko docenić dramatikę. Wasza rozmowa w ogóle n
                                                    > ie na poziomie, bo ty z wiedzą przedszkolaka, dramatika świetnie orientuje się
                                                    > w filozofii jak i religii. U ciebie klops.

                                                    big_grin
                                                    Naprawdę nie masz poczucia obciachu i żenady pisząc coś takiego? I że niby jesteś obiektywna i uczciwa w swojej ocenie, skoro stoisz po jednej ze stron, wiadomo której?

                                                    > Dlaczego nie chcesz mi odpowiedzieć, czy według ciebie czas istnieje? Jestem zawiedziona☹️

                                                    A skąd mam wiedzieć, że zadajesz mi jakieś pytania, skoro nie wiadomo do kogo piszesz. I z jakiej racji mam ci odpowiadać na każde pytanie. Jest jakiś obowiązek odpowiadania wszystkim i na wszystko, nawet durne zaczepki? Też mi nie odpowiedziałaś na wpisy, które do ciebie kierowałam. Dyskusji w formie koncertu pytań nie uznaję, znajdź innego jelenia.
                                                  • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 23:39
                                                    Masz rację. Przyznaję, że argumenty przeciwko tezie jako, że czas istnieje mam przygotowane, bo to dla mnie pasjonujący temat. Ale skoro wierzysz, że wróżki i Bóg to byty abstrakcyjne, to byłam ciekawa, czemu nie uważasz pojęcia czasu za abstrakcyjne pojęcie. ( I matematyki?😉)
                                                    Nie będę już się znęcać nad tobą. To bardzo nie po chrześcijańsku. Zresztą nie umiem tak dobrze jechać jak dramatika. Jest w tobie tyle złości, odsapnij se.

                                                    ,, Do każdego kto przyzna się do mnie przed ludźmi, przyznam się i ja przed moim ojcem

                                                    (...) a każdego kto mnie się wyprze przed ludźmi, wyprę się i ja przed moim ojcem, który jest w niebie "
                                                    Bardzo lubię ten fragment 🙂
                                                  • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 00:05
                                                    Z tego co zauważyłam, jesteś prostym katolickim fanatykiem, który nie ma argumentów poza cudzymi cytatami, podpieraniem się innymi dyskutującymi z tej samej strony barykady i wpisami ad personam typu: "ty z wiedzą przedszkolaka, u ciebie klops, nie będę już się znęcać nad tobą, jest w tobie tyle złości, odsapnij se." Tak robią ci, którzy polegli. I zdecydowanie to nie po katolicku, ale to dla was typowe, nie spodziewam się niczego innego. No i z jednym się musze zgodzić, dramatika przewyższa cię w dyskusji o kilka poziomów.
                                                  • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 00:16
                                                    Ja nie jestem katoliczką. Już ci mówiłam. Jeśli chcesz wiedzieć to jestem ochrzczona w cerkwi prawosławnej. Bardziej powiedziałabym, że jestem chrześcijanką. Nie jestem chyba fanatyczką, nie ma we mnie ślepej wiary ( ktoś mnie tu porównał z niewiernym Tomaszem).
                                                    Jestem przekonana, że Bóg istnieje. Czuję piękno i dobro. Stosuję się do dekalogu, to mój kodeks moralny, choć bywało w przeszłości z tym różnie. Podważałam wiarę, zyskałam przekonanie.
                                                    ,, Tak robią ci, którzy polegli " mówisz o mnie? 😀
                                                    Ależ ja nie muszę czuć się wygrana. Mogę być w twoich oczach kim tylko chcesz.
                                                    Cieszę się tylko, że dramatika cię pokonała w dyskusji. Ma lepszą wiedzę i racjonalne argumenty poparte nauką, filozofią, historią. Ty masz tylko jednorożce czy tam wróżki i stwierdzenie, że te twory są tak samo wydumane jak Bóg.

                                                  • iwles Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 02:24
                                                    "Jestem przekonana, że Bóg istnieje. Czuję piękno i dobro. Stosuję się do dekalogu, to mój kodeks moralny, choć bywało w przeszłości z tym różnie. Podważałam wiarę, zyskałam przekonanie"


                                                    Przekonanie oparte na subiektywnych odczuciach nazywasz dowodem ?
                                                    Aha.
                                                  • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 08:47
                                                    Przekonanie oparte na podważaniu wiary. Jak to podważanie wiary u mnie wyglądało pisałam. Naprawdę masz jakieś halucynacje. Czytaj dokładnie.
                                                  • taje Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 03:18
                                                    Natalia - ale dlaczego na poważnie dyskutujesz z trolem? Panipoczterdziestce to przecież wymyślony byt internetowy, zresztą muszę przyznać, że całkiem sprawny, który dobrze się bawi rozkręcając imby forumowe.
                                                  • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:04
                                                    taje napisała:

                                                    > Natalia - ale dlaczego na poważnie dyskutujesz z trolem? Panipoczterdziestce to
                                                    > przecież wymyślony byt internetowy

                                                    Ten wymyślony byt internetowy ma więcej rozumu i godności człowieka niż przeciętna ematka. Jako jedyna zareagowała na udawaną troskę jakiegoś zdziczałego antyklerykalnego trolla, który w obliczu tragedii bredził coś o Bogu, który nie uchronił pielgrzymów przed śmiercią.
                                                  • ariathedevil Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:08
                                                    A ja podziwiam Natalie , że jej się chce dyskutować to z trollem który broni każdego katozjebania: pedofilów , gościa ciągnącego psa za samochodem, bicia kobiet itd, który chwali się, że matury nie ma i płacze, że wziął kredyt we frankach, głosuje na ruskiego, chorego psychicznie brauna. Natalia dzięki, że Ci się chce smile
                                                  • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:18
                                                    ariathedevil napisała:

                                                    > A ja podziwiam Natalie , że jej się chce dyskutować to z trollem który broni ka
                                                    > żdego katozjebania

                                                    A ty co tchórzu, atakujesz łgarstwami zza czyichś pleców, czego się tak strasznie boisz?
                                                  • ariathedevil Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:21
                                                    Mam ci do powiedzenia tylko jedno: idi na chuj. EOT szkoda dnia na dyskusję z takim czymś.
                                                  • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:31
                                                    ariathedevil napisała:

                                                    > EOT

                                                    Tchórz smile

                                                  • ariathedevil Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:19
                                                    Co do samego wypadku, przykra sprawa, ale już są u pana. Tak to jest jak się jeździ modlić do napletków Jezusa, czy tam mleka Maryyyji, poważnie do tego się modlili . Polecam super odcinek.
                                                  • dramatika Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 09:22
                                                    ariathedevil napisała:

                                                    > Tak to jest jak się je
                                                    > ździ modlić do napletków Jezusa, czy tam mleka Maryyyji, poważnie do tego się
                                                    > modlili .

                                                    Antyklerykalna mentalna dzicz. Nie wciskać kosza, niech wisi.
                                                  • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:51
                                                    Odpowiedz mi skąd wiesz, że nie wymyśliłaś sobie czasu? Skąd wiesz, że czas istnieje? Jeśli twierdzisz, że czas istnieje i nie wymyśliłaś go sobie to udowodnij, że on istnieje.
                                                • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 22:22
                                                  A wiesz, że prawdopodobnym jest to, że czas to iluzja (J. Barbour)? Może wymyśliłaś sobie czas albo ulegasz zbiorowym halucynacjom? Skąd wiesz, co jest rzeczywistością a co nie?
                                    • malgosiagosia Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:25
                                      Wiesz, Bogu przypisuje sie stworzenie Kosmosu, zycia i inteligencji, a co robi ta wrozka?

                                      Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie. Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg we mnie - Kant

                                      Ale co tam, aniani7 i natalia.nat wiedza lepiej. Nie ma wrozki, to i Boga nie ma.
                                      Nizej w logice juz nie mozna zejsc.
                                      • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:27
                                        Jak pięknie Kant powiedział. Cudowne. Pokrzepiające. Dzięki 💐
                                        • iwles Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 19:32

                                          I. Kant ma być dowodem na istnienie Boga???
                                          Może jeszcze Woland?
                                      • natalia.nat Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 20:21
                                        malgosiagosia napisała:

                                        > Wiesz, Bogu przypisuje sie stworzenie Kosmosu, zycia i inteligencji, a co robi ta wrozka?

                                        Boga wymyślili ludzie i przypisali mu to, co chcieli. A tacy jak ty to łyknęli. Wróżki potrafią zrobić bardzo wiele dobrego, poczytaj baśnie. A pytanie było, czy wierzysz w ich istnienie. Potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie?

                                        > Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade
                                        > mną i prawo moralne we mnie. Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg
                                        > we mnie - Kant

                                        Takie dowody to jak żadne dowody.

                                        > Ale co tam, aniani7 i natalia.nat wiedza lepiej. Nie ma wrozki, to i Boga nie ma.

                                        E, tam. Malgosiagosia wie najlepiej. Wróżki nie ma, ale jest bóg.

                                        > Nizej w logice juz nie mozna zejsc.

                                        Od twojej logiki nie da się już niżej zejść na pewno.
                                • pkt4a Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 07.08.22, 02:16
                                  https://scontent-frx5-2.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/297164352_2508665449300079_5253971159688349126_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=dbeb18&_nc_ohc=djGdGW0VsmwAX-C0R8y&_nc_ht=scontent-frx5-2.xx&oh=00_AT-7XxY87xu9rZVKh4Ip0QEEMCiwVIIOJ3j2e7Y6zUigCw&oe=62F041D2
                • kotletymielone5 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 23:38
                  Po ponad 1000 lat chrześcijaństwa w Polsce mogłabyś nie być taką ignorantką. Bóg nie jest ani polisą ubezpieczeniową na pomyślność w życiu doczesnym, ani maszynką do spełniania życzeń, co nie znaczy, że nie należy się modlić do Boga, albo że jeżeli uzna Twoje prośby za zgodne z jego wolą to je spełni. To normalne, że ludzie się modlą o szczęśliwy powrót swoich bliskich, o wybawienie z niebezpieczeństwa.
                  Dla ignorantów nie znających faktów
                  - księga Hioba - Bóg straszenie doświadczył Hioba, mimo, że Hiob był Bogu miły, Hiob nie odwrócił się od Boga, bo kursy akcji Boga zaczęły spadać
                  - "mała" św. Teresa od Dzieciątka Jezus straciła matkę w wieku 2 lat, mimo, że cała rodzina modliła się o zdrowie dla niej i jej odejście było straszną stratą dla całej rodziny, i też nie pogniewali się na Boga, bo Bóg zabrał ją do siebie
                  z drugiej strony jest wiele przykładów, kiedy Bóg wysłuchuje prośby o uzdrowienie, o polepszenie bytu tak po prostu, nie dlatego, że ktoś zostanie potem świętym. Duch wieje kędy chce, a człowiek nie jest kimkolwiek, żeby dyktować Bogu warunki - kluczowe jest niezapominanie o tym
                  Tylko że na tym forum, na którym macie radary jak oko Saurona na wszelakie potknięcia KK to do Was to nie dotrze. Nawet fakty historyczne zanegujecie
          • black.imak Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:06
            Nie opluwam. Po prostu w takich sytuacjach gdy giną pielgrzymi w drodze do miejsca świętego rozwala mnie ironia losu. A ty sobie możesz myśleć co chcesz.
            • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:24
              To, że ty widzisz w tym ironię losu, nie znaczy, że tak jest.
              Dla mnie ten wypadek to tragiczny zbieg różnych okoliczności, ludzki błąd, niemający nic wspólnego z miejscem pielgrzymki/wycieczki.

              Nie ma w tym ironii losu, chyba, że szukasz potwierdzenia swojego założenia, że Boga nie ma. Ale logicznie rzecz ujmując nie możesz udowodnić, że czegoś/kogoś nie ma🙂
              • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:29
                Logicznie tym bardziej nie udowodnisz, że jest, a jeżeli jest taki wszechmocny, mógłby otoczyć opieką swoich ludzi, jeżeli jest a go to nie interesuje, to znaczy, że nie jest taki dobry itd.
                • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:34
                  Ale ja nie twierdzę, że Bóg jest. Dlatego nic nie muszę udowadniać. Ja jestem przekonana, że jest. Stanowi to ogromną różnicę pomiędzy:
                  wierzę w Boga a jestem przekonana o jego istnieniu.
                  Ty natomiast żeby zakwestionować swoją wiarę w Boga najpierw musisz mi udowodnić że on jest. Inaczej ta dyskusja nie ma sensu. Nie można nie wierzyć w coś, czego istnienia nie potrafisz udowodnić.
                  • iwles Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:44
                    "Ja jestem przekonana, że jest."


                    Na jakiej podstawie?
                    • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:00
                      Na podstawie tego, że podważałam swoją wiarę i stale podważam swoje przekonania.
                  • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:46
                    Jestem przekonana, że jednorożce to wynalazek dla małych dziewczynek i wcale do tego celu nie muszę wcześniej udowadniać Ci, że one istnieją. Kiedyś oglądałam bardzo ciekawy dokument o mózgach osób wierzących (w cokolwiek niedającego tłumaczyć się fizyką) i niewierzących. Zrobiono kilkadziesiąt tomografii i okazało się, że wierzący mieli aktywne części mózgu, które u niewierzących były kompletnie uśpione. Dlatego przekonywanie Cie, że święta rodzina tak naprawdę jest dosyć rozwiązła (dwóch tatusiów a nawet trzech, jeżeli policzy się tego ducha, jedna mamusia) kompletnie nie ma sensu, bo w Twoim mózgu zachodzą zupełnie inne reakcje chemiczne niż w moim.
                    • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:02
                      Ale wiesz też o tym, że można wierzyć w to, że jest się ateistą, racjonalistą czy innym istą.
                      • iwles Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:04

                        To że uważasz, że jesteś człowiekiem, to też twoja wiara?
                        • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:10
                          🤦
                          Zacznijmy od tego, że słowo określające nas ,, człowiek " jest słowem umownym, genezy jego nie znam.
                          Ale to, że jestem człowiekiem jest moim przekonaniem, nie wiarą.
                          Ogarnij podstawowe pojęcia - wiara vs przekonanie.
                          • iwles Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:12
                            "Ogarnij podstawowe pojęcia - wiara vs przekonanie"

                            Ty jesteś przekonana, że twoja wiara, to fakt" 😁
                      • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:05
                        Napisałam to powyżej.
                  • panna.nasturcja Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 16:42
                    panipoczterdziestce napisała:

                    > Ty natomiast żeby zakwestionować swoją wiarę w Boga najpierw musisz mi udowodni
                    > ć że on jest. Inaczej ta dyskusja nie ma sensu. Nie można nie wierzyć w coś, cz
                    > ego istnienia nie potrafisz udowodnić.

                    Z logiką to nie jest Ci za bardzo po drodze, prawda?
                    Gdybym umiała udowodnić, że coś istnieje to nie byłaby kwesta wiary tylko dowodów.
                    Wiara, z definicji, dotyczy tego, czego udowodnić sie nie da.
                • kropka_kom Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:47
                  aniani7 napisała:

                  > Logicznie tym bardziej nie udowodnisz, że jest, a jeżeli jest taki wszechmocny,
                  > mógłby otoczyć opieką swoich ludzi, jeżeli jest a go to nie interesuje, to zna
                  > czy, że nie jest taki dobry itd.
                  a wiesz ze jest mnóstwo dowodów na istnienie Boga i życia po śmierci...wystarczy poszukać tylko trzeba chcieć..
                  • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 13:52
                    Wierzę, że jesteśmy energią, która po śmierci zmienia się w inną energię, dlatego nie sądzę, że po śmierci dalej będziesz Kropką i spotkasz się że swoją zmarłą rodziną, prosta fizyka.
                    • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:06
                      Czyli wierzysz. Jesteś wierząca. Niczym nie różnisz się od katolików, którzy wierzą w Boga.
                      Jeśli wierzysz, że jesteśmy energią udowodnij to.
                      • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:10
                        Napisałam, że wierzę w porządek fizyczny. Wcześniej Ty udowodnij, że Twój byt istnieje.
                        • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:13
                          Ja nie muszę udowadniać niczego, bo nie wierzę. Ty za to tak, bo wierzysz. Udowodnij zatem, że ,,jesteśmy energią " jak powiedziałaś.
                          • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:14
                            Ooo to tak szybko przestałaś być wierzącą?
                            • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:20
                              Zacytuj proszę, gdzie napisałam, że jestem wierząca. Albo nie kłam.
                              • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:28
                                No dobrze, jesteś przekonana🧐
                              • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:29
                                Powtórzę za Iwes
                                "Ty jesteś przekonana, że twoja wiara, to fakt" 😁
                                • aniani7 Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:30
                                  Iwles sorry
                                • panipoczterdziestce Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:41
                                  Moje przekonania mogę z łatwością podważyć.
                                  Czy ty możesz podważyć swoją ,, niewiarę " w Boga?
                                  Czy raczej jesteś wierzącą fanatyczką ateizmu, gdzie fanatyczni ateiści nie różnią się sposobem rozumowania od fanatycznych wierzących katolików? Może dlatego tak się nie lubicie?
                                  Jeśli tego nie potrafisz, to zakwestionuj swoją wiarę w to, że człowiek jest energią (" wierzę że człowiek jest energią" - twoje słowa) i poszukaj dowodów naukowych oraz dokonaj samodzielnych obserwacji, na potwierdzenie tezy że człowiek nie jest energią. Jeśli zrobisz to wtedy możemy poważnie porozmawiać - dopiero jak ogarniesz podstawowe zagadnienia.
                                  • iwles Re: wypadek polskiego autokaru w chorwacji 06.08.22, 14:47

                                    O rany, co za bełkot.
                                    • panipoczterdziestce [...] 06.08.22, 15:01