Dodaj do ulubionych

Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie

08.08.22, 01:14
Są takie rzeczy? Co byście dali na listę?
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:14
      1. pesto
      • nutella_fan Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:32
        O tak, zgadzam się.
        • amast Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:38
          Ja nie rozumiem fenomenu rukoli. Psuje smak każdej sałatki/innej potrawy do której jest dorzucana.
          • ichi51e Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:22
            Jak kolendra… smakuje jak płyn do mycia naczyń…
            • amast Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 13:07
              Coś w tym stylu. Tylko kolendra nie jest tak "modna" jak rukola w ostatnich latach. No i raczej rzadko się ją dodaje w proporcji pół na pół z sałatą... W każdym razie ja nie spotkałam wink
              • atenette Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 06:56
                Ja kocham rukolę tak bardzo, że dodaję ją praktycznie do wszystkiego smile)
            • szmytka1 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 13:51
              Mnie też jak płyn do garów ludwik. Nie żebym hyla koneserka luwika, ale takie mam nieodparte wrażenie. Z tym, że tylko zielona natka, suszone ziarna kolendry bardzO lubię i wykorzystuje
              • ichi51e Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 13:54
                Podobno to jest jakaś nadwrażliwość na nać kolendry - wiekszosc ludzi w ogóle tego mydlanego smaku nie czuje.
                Nasiona szacun.
                • ajr27 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 20:40
                  Jest jakiś gen odpowiedzialny za nienawiść do kolendry, 30% ludzi go posiada. Im kolendra śmierdzi i popsuje każde jedzenie.
                  • bombalska Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 11.08.22, 23:52
                    Potwierdzam. Jak pierwszy raz ja zjadlam, to stwierdzilam, ze to byla szmata do podlogi wymoczona w soku z cytryny. Zaluje, bo kolendra usuwa metale ciezkie.
            • arthwen Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 17:11
              A ja lubię i kolendrę (i nasiona i liście) i rukolę - rukolę je nawet moje niesałatowe dziecko, którego normalnie liście sałaty gryzą w paszczę (z liści je właśnie rukolę i szpinak...)
          • taje Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 20:45
            Moim zdaniem rukola zawsze polepsza, byle nie na ciepło (bo wtedy staje się gorzka). Uwielbiam, podobnie jak kolendrę.
          • rosie Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 21:14
            Uwielbiam rukolę i gdyby nie moda na nią, to pewnie nie wiedziałabym o jej istnieniusmile
          • koronka2012 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 21:59
            amast napisała:

            > Ja nie rozumiem fenomenu rukoli. Psuje smak każdej sałatki/innej potrawy do któ
            > rej jest dorzucana.

            Łot…?

            Jestem uzależniona od rukoli - jest najlepszą z sałat, mam ją zawsze w lodówce, inne sałaty mogłyby nie istnieć
            • mashcaron Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 23:42
              Też uwielbiam rukolę. Posypuję nią nawet makaron z sosem pomidorowym albo ragù bolognese:p
              • mashcaron Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 23:43
                A, za to kolendra big no no no. Niszczy każdą potrawę. Wystarczy listek i nie ruszę.
          • mallard Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 12.08.22, 21:38
            amast napisała:

            > Ja nie rozumiem fenomenu rukoli. Psuje smak każdej sałatki/innej potrawy do któ
            > rej jest dorzucana

            Nieprawdą jest!
      • koronka2012 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 22:00
        Widocznie nie jadłeś dobrego domowego pesto, można łyżką jeść (A nie jestem fanką bazylii)
        • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 23:40
          koronka2012 napisała:

          > Widocznie nie jadłeś dobrego domowego pesto, można łyżką jeść (A nie jestem fan
          > ką bazylii)

          Możliwe. Ja to tylko pesto ze słoiczka. Obojętne czy made in italy czy większość oliwy - owszem zjem z makaronem chętnie ale to nie jest jakaś super rzecz 😀
      • cisco1800 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 22:04
        Netflix
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:15
      2. zespół Coldplay
        • manon.lescaut4 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:09
          Eeee uncertain
          Cały ten zespół to jakaś marna podróba dobrych brytyjskich kapel typu Radiohead.
          Niektóre kawałki wpadają w ucho, ale ogólnie to nie jest żadna wysoka liga.
          • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:29
            Coldplay nie jest w ogole w czymkolwiek podobny do Radiohead. Zupelnie inaczej spiewaja
            • manon.lescaut4 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:46
              Dla mnie ta parodia oddaje esencje tego zespołu wink
              • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 23:32
                Z kazdego mozna zrobic parodie ale nie sa podobni do Radiohead. Zreszta Coldplay to styl i wielu nasladowalo ich potem
                • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 23:50
                  Princeska przyznaje ze rodacy twojego starego umieją śpiewać, muzykę maja we krwi. Ale jakoś te zespoły do mnie nie przemawiają - wole np Amy czy Lily czy Stones
      • taje Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 20:47
        Też bardzo lubię, podobnie jak Radiohead i pesto. Chyba byśmy się nigdy nie dogadali.
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:15
      3. Zespół Radiohead
      • gaskama Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:25
        Jest fenomenalny. FE NO ME NAL NY.
        A czego słuchasz?
        • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:44
          różnej muzyki od anny jopek do heavy metalu 😀
          sluchalem kiedyś koncertu radiohead na żywo przez płot poznańskiej cytadeli 😀
          • manon.lescaut4 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:08
            To zazdroszczę smile Ja tam fenomen Radiohead rozumiem.
      • ajr27 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:38
        CO???
        Nie masz pojęcia o muzyce.
        • ichi51e Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:41
          Za blisko domu pewnie trafili

          „But I'm a creep
          I'm a weirdo
          What the hell am I doin' here?
          I don't belong here”
          • ajr27 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:02
            😀😀😀
          • hummorek Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 13:24
            🤣👌
      • koko8 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:39
        bywalec.hoteli napisał:

        > 3. Zespół Radiohead

        Napisac to kompromitacja. I nie chodzi tu o gust muzyczny akurat.
      • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:07
        Co mozna nie lubic w tej piosence? Rewelacyjne slowa

        • manon.lescaut4 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:11
          Wiecie, ze oni sami nienawidzą tej piosenki? smile
          W sumie nie dziwie się IM, choć piosenka jest super, ale ten zespół ma dziesiątki równie dobrych kawałków, a wszyscy chcą tylko Creep, Creep i Creep.
          • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:37
            A widzialac.przypadkowego przechodnia spiewajacego Creep
            • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:40
              Genialny
            • manon.lescaut4 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:44
              😀 Dobre!
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:16
      4. zespół Radiohead
      • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 16:34
        bywalec.hoteli napisał:

        > 4. zespół Radiohead

        Mialo być
        5. Zespół Oasis 😀
      • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 16:34
        bywalec.hoteli napisał:

        > 4. zespół Radiohead

        Mialo być
        4. Zespół Oasis 😀
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:30
      5. oglądanie formuły 1
      • sophia.87 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 07:35
        Obejrzyj kiedyś na żywo to zrozumiesz ☺
        • koronka2012 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 22:08
          sophia.87 napisała:

          > Obejrzyj kiedyś na żywo to zrozumiesz ☺

          Oglądałam z loży vipowskiej, nad pitstopem… przesadnie mnie nie urzekło - wziuuuuuu przerwa, wziuuuuu przerwa, wziuuuu… słuchawki wygłuszające przydały się już kilometr przed torem…
          • sophia.87 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 17.08.22, 07:13
            A ja się totalnie zakochałam, w wieku 6 lat i w sporcie i w zawodniku, którego razem z tatą poznaliśmy dwa dni przed wyścigiem...
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:31
      6. oglądanie tenisa
      • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:52
        I tego jęczenia - e e e e e e ee, od razu zasypiam.
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:31
      7. żarcie z Maca. Drogie, niedobre i niezdrowe
      • spirit_of_africa Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 20:51
        O to. Dla mnie Mac to żarcie autostradowe z braku laku
      • fifiriffi Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 10:06
        bywalec.hoteli napisał:

        > 7. żarcie z Maca. Drogie, niedobre i niezdrowe


        Ale ktoś kiedyś uznal to za fenomen
    • vivi86 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:38
      Pianiee z zachwytu nad rzekomym ekologizmem eko-sreko celebrytek, które latają na potęgę
      • homohominilupus Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:06
        vivi86 napisał(a):

        > Pianiee z zachwytu nad rzekomym ekologizmem eko-sreko celebrytek, które latają
        > na potęgę


        A ty antyszczepie masz jakąś obsesję z tym lataniem czy jak? Ze szczepionek na samoloty się przerzuciłaś?
    • malgosiagosia Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:42
      Nie rozumiem, ze ludzie zuzywaja swoja energie w silowniach. To okropne marnotrastwo.
      • ajr27 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:09
        A gdzie mają zużywać? W podwórkowym mordobiciu?
        • szmytka1 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:44
          Mogą wziąć szpadel i skopać mój ogrodek albo wnosić mi zakupy, a wysoko mieszkam 😉 A jeden mój kolega co roku czesc urlopu spędza tak, że uczestniczy w takim projekcie, zdobywanie gór przez osoby niepełnosprawne, na wózkach. Zawsze lubiłam tego kolegę 😊
          • malgosiagosia Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 18:19
            Dokladnie tak. Albo chociaz produkcja pradu podczas podnoszenia sztangi czy pedalowania.smile
            • asia.sthm Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 19:38
              > Albo chociaz produkcja pradu podczas podnoszenia sztangi czy pedalowania.

              Tez mnie to marnotrawstwo sily miesni oburza. Nobla temu kto przetransportuje te energie w jakas turbine i
              ogrzeje w np. szkole czy dom starcow w grudniu.
              O odzysku soli z potu lanego strumieniami nie wspomne, bo sie brzydze, ale zawsze mozna to wziac pod uwage big_grin
              • malgosiagosia Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 19:55
                asia.sthm napisała:


                > Tez mnie to marnotrawstwo sily miesni oburza. Nobla temu kto przetransportu
                > je te energie w jakas turbine i
                > ogrzeje w np. szkole czy dom starcow w grudniu.

                Ostatnio widzialam stateczek zabierajacy na poklad okolo 30 osob. Ludzie siedzieli przy dluuugim stole, pili chyba jakies trunki, pod stolem zainstalowane byly pedaly i zeby ten statek plynal, ludzie musieli mocno pedalowac. To cudo wyplynelo na pelny ocean i wrocilo chyba po dwoch godzinach.smile
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 01:55
      piłka nożna, siatkówka, koszykówka, piłka ręczna, boks i inne mordobicia, piwo, kawa, krewetki, ośmiorniczki, moda, pesto też, motocykle, rowery i inne jednoślady, hip-hop, korporacje, giełda, bitcoiny, wielkie, obrzydliwe, śmierdzące psy z wiecznym glutem wiszącym u pyska, siłownie, baseny, plaże, walki w kisielu, wspinaczka wysokogórska, wojna, wojsko, chęć posiadania w domu broni, steki, chińskie żarcie, indyjskie żarcie, hamburgery, usta glonojada, implanty w piersiach i pośladkach, zupy krem, alkoholizm, narkomania, hazard, zachwyt USA, ................................................................................................nie chce mi się dalej wypisywać
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 02:02
        jeszcze leżenie z książką pod kocykiem, na kanapie, albo tarasie - nie cierpię kocyków, nie cierpię czytania na leżąco, nie cierpię leżenia, jak nie śpię i za nic nie rozumiem, jak można to lubić
        • homohominilupus Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:29
          mamtrzykotyidwato5 napisała:

          > jeszcze leżenie z książką pod kocykiem, na kanapie, albo tarasie - nie cierpię
          > kocyków, nie cierpię czytania na leżąco, nie cierpię leżenia, jak nie śpię i za
          > nic nie rozumiem, jak można to lubić


          Ja to bym cię kociara chciała poznać na żywo
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:21
            Czemu?
    • palacinka2020 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 02:41
      Powiekszanie ust.
    • alfa36 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 02:46
      Tatuaże.
      • apallosa Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 03:05
        Alfa36 - o to to...
        Jeszcze rozumiem ,,kłucie sie" dla oddania krwi czy szpiku kostnego dla potrzebujących,ale tak? Paskudne te tatuaże i w dodatku ,,na zawsze".....a w życiu!
        Nie pojmuje fenomenu okazałych pomników nagrobnych, trumien po kilka tysiecy i w ogóle fetyszu zwłok, jaki chyba tylko w Polsce i w Meksyku istnieje. Te pomniki za fafnascie tysięcy złotych, strojenie grobów ,łażenie na pogrzeby z małymi dziećmi... po jaka cholerę? Choć i tak jest lepiej, niż za komuny.... Bo te zawodzenia organisty i księży po dwa,trzy razy dziennie toby świętego wyprowadziły z równowagi..
        Również fenomenu miesięcznic smoleńskich i labiedzenia nad zwłokami pochowanymi x lat temu, a już ekshumacji zwłok to w ogóle za nic...
        Życia życiem innych, ploty o celebrytach, programów typu ,,Big Brother " - koszmar nad koszmary.
        • gama2003 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:26
          To poczytaj o Filipinach.
          Tam rodzina zbiera na wystawny pogrzeb z udziałem całej wsi, czy kilku wsi latami. Impreza huczna i wielodniowa.
          Bywa, że te lata to już po śmierci i nieboszczyk sobie czeka cierpliwie.
          To najważniejsza impreza na tym łez padole i wypada się prześcigać wystawnością.

        • homohominilupus Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:32
          apallosa napisał:

          > Alfa36 - ,łażenie na pogrzeby z mały
          > mi dziećmi... po jaka cholerę? Choć i


          Serio nie możesz zrozumieć że ktoś zabiera dziecko na pogrzeb dziadka lub babci? Co w tym dziwnego? Bombelek traumę przezyje jeśli dowie się ze jest coś takiego jak śmierć?
          • ursydia Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:16
            Tak, ja przeżyłam traumę zabrana na pogrzeb w wieku przedszkolnym. Przy okazji również zemdlałam.
            • ursydia Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:18
              Mam 49 lat i do tej pory to pamiętam.
              • bubba_13 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 13:47
                strach pomyśleć, co zrobisz, jak umrzesz...
        • alfa36 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:01
          Miałam spięcie ze starszym pokoleniem na temat cmentarzy/zniczy/wiązanek. Moje słowa, że dbam o miejsce pochówku mojej Mamy, o tak trzeba, taka tradycja jest, że będzie pomnik, ale taki, żeby był porządek, żeby jak najrzadziej to miejsce odwiedzać, bo ja wolę zdjęcia pooglądać a chodzenie na cmentarz w tęsknocie mi nie pomaga , spotkaly się z oburzeniem. I pewnie ta oburzona ciocia też miała rację. To, że mi nie pomaga, nie znaczy, że innym również nie pomaga. Ciocia mówi, że jej odwiedzanie grobów pomaga, że koi jej ból.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:29
        Również tatuaży.
      • nutella_fan Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:33
        O tak, tatuaże - WTF
      • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:09
        Zgadzam sie.
    • olkka_99 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 06:02
      Gwiezdne wojny
      • apallosa Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 06:21
        Oooo...tego też.
        Byłam w kinie na tym koszmarze i wynudziłem sie, jak jasny gwint. Na ,,Hobbitach" nie byłam i nie będę, ale zdjęcia z planów w Nowej Zelandii są przeurocze.
        Nie czaje zwyczaju ciągania małych dzieci w dalekie podróże. Po cholerę, skoro i tak z tego nic nie zapamieta, a tylko swoim glamgoceniem zatruje życie współpasażerów w samolocie ?
        ,, Fenomenu" papierosów, narkotyków i lekomanii... No za nic👹
        • ichi51e Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:35
          Cóż może rodzice nie maja z kim zostawić a komfort współpasażerów specjalnie ich nie obchodzi…
          • kamin Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:35
            Też myślę, że rodzice chcą po prostu spędzić wakacje tam gdzie lubią, a nie zakładają że ich trzylatek zapamięta piramidy czy Koloseum. Dla trzylatka będą mieli ciepłe morze i brodzik.
            • ichi51e Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:44
              No właśnie - skoro dziecku wszystko jedno to równie dobrze może mu być wszystko jedno w Phuket jak w Katach Rybackich.
              • livia.kalina Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 17:06
                No właśnie- dziecku wszystko jedno byleby blisko z rodzicami. Rodzicom nie wszystko jedno więc jadą tam, gdzie chcą.
          • amast Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:28
            Na początku wakacji leciałam do Londynu tanimi liniami. Na pokładzie było kilkanaście ukraińskich rodzin z dziećmi. Zupełnie malutkimi i trochę większymi. Przez cały lot może ze dwoje zakwiliło przy starcie i lądowaniu. Byłam w szoku.
            • nutella_fan Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:35
              Pewnie nie są chowane bezstresowo jak u nas.
              • lily_evans011 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 21:52
                Fakt, one raczej miały ostatnio "stresowo".
        • palacinka2020 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:41
          Ciagam dzieci ze soba, bo niby co mam z nimi zrobic?
          • mizantropka_20 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 18:15
            Jak nie uważałaś jak robisz, to rób jak uważasz.
    • tanebo001 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 06:23
      prawica
    • login.na.raz Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 06:29
      Moda na noszenie zakrytych butów nawet w upały
      • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:54
        Zawsze mam podejrzenie, kiedy ktoś uparcie chodzi tylko w zakrytych, że tam ze stopami słabo.
        • mashcaron Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 19:09
          Ja jakoś mniej chętnie chodzę w sandałach odkąd w zeszłym roku złamałam palca u stopy :p gdybym miała zakryte buty, to pewnie bym go tylko stłukła :p
        • fifiriffi Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 10:09
          aniani7 napisała:

          > Zawsze mam podejrzenie, kiedy ktoś uparcie chodzi tylko w zakrytych, że tam ze
          > stopami słabo.

          Uwielbiam białe trampki... mogłabym chodzić cały rok w tychże.
          Więc latem pomykam tez w takich, do późnej jesieni wink
          Giry mam zadbane... pedicure i całą te resztę, no ale co zrobić, jak uwielbiam białe trampki 😜 😍
          • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 16:10
            No dobra, byłam nieprecyzyjna, niektórzy na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie takich niedomytych i kiedy to połączy się w upalny dzień z krytymi butami, to moja wyobraźnia potrafi być bogata...
            • ajr27 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 17.08.22, 00:15
              Nie jesteś sama. Ja też uwielbiam swoje trampki, ale powyżej 25 st w cieniu nie jestem w stanie wyobrażać sobie wilgoci na stopach ludzi, którzy chodzą w zakrytym obuwiu
              • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 17.08.22, 00:16
                a męskie mokasyny bez skarpetek?
              • ichi51e Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 17.08.22, 08:28
                Tobie się po prostu bardzo stopy pocą.
        • alessa28 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 17.08.22, 08:26
          aniani7 napisała:

          > Zawsze mam podejrzenie, kiedy ktoś uparcie chodzi tylko w zakrytych, że tam ze
          > stopami słabo.

          Patrząc na zaniedbane paluchy pan chodzących w odkrytych sandałkach,to bardzo śmiała teoria ,rotfl
      • bertie Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 10.08.22, 22:58
        Moje kolana wysiadają bez porządnych wkładek do butów, więc sandały odpadają...
    • asia_i_p Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 06:48
      PiS.
      Przysięgłabym, że każdy człowiek mający dość instynktu samozachowawczego, żeby dożyć wieku, którego dożył, powinien się na nich poznać. A jednak.
      • gama2003 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:28
        Zgadza się.
        I dziwię sie tym codziennie od nowa.


        Druga taka rzecz, w sumie błaha, to panowie na ematce, z animującymi forum na czele.
        Mam swoją nieoryginalną teorię na ten temat.
      • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:55
        Ja również a jak drobny przedsiębiorca może być ich wyznawcą, to już kompletnie tego nie ogarniam.
    • alpepe Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 06:56
      Obecność inteligentnych kobiet w ławce w kościele jest dla mnie zagadką. Siedzieć i słuchać o tym, że się jest nikim i się nie buntować.
      • grey_delphinum Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 07:31
        Disco polo
      • lemonetka Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:52
        Bo, jak to mi powiedziała jedna z takich kobiet, "nie można wszystkiego traktować tak dosłownie"😂😂😂 Tak to sobie tłumaczą.
      • gaskama Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:28
        Tak, tego też nie mogę pojąć.
      • nutella_fan Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:36
        Tam tak nie mówią, ja nigdy nie słyszałam. Z drugiej strony, w porównaniu do kosmosu czy Boga faktycznie jesteśmy małymi drobinkami.
        • alpepe Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 13:10
          Czyli albo nie jesteś inteligentną kobietą, albo cierpisz na narkolepsję, kiedy cię w kościele obrażają.
          • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:57
            I te starsze kobiety, które siedzą grzecznie w ławkach, kiedy jakiś młody gnojek je obraża i opowiada o tym, gdzie jest ich miejsce. Dla mnie jakiś kosmos.
            • amast Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:10
              Dla mnie był kosmos jak zawędrowałam kiedyś na ślub znajomych i ksiądz przez całe kazanie bredził coś o "obecnej tu z nami służebnicy" (to o pannie młodej było). To jest standard? Sorry, że pytam ale nie mam doświadczenia z kazaniami...
              • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:36
                W niektórych parafiach tak i potrafi być jeszcze bardziej grubo.
      • kropka_kom Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 15:03
        alpepe napisała:

        > Obecność inteligentnych kobiet w ławce w kościele jest dla mnie zagadką. Siedzi
        > eć i słuchać o tym, że się jest nikim i się nie buntować.
        >
        "Być dzieckiem Bożym znaczy być równocześnie małym i wielkim."
    • agusia.gerek Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 07:39
      Odpowiadania na posty padalca.
      • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:17
        na marka posty noikt nie odpowiada
    • heca7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:25
      Piłki nożnej, kaszanki z grilla, wszelkich programów typu "jak oni śpiewają", kawy, motorów, psów typu labrador i golden retriever, PiSu, disco polo, tatuaży, humusu i pesto też.
      • z_lasu Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:38
        > psów typu labrador i golden retriever

        A dlaczego akurat tych dwóch? A inne rozumiesz?
      • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:44
        kawy?? nie lubisz kawy? to chyba nieczęste 😀
      • astramastra Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:17
        A co masz do labradorów i goldenów? Miałeś kiedykolwiek do czynienia z nimi? To świetne psy.
        • heca7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:19
          Nic nie mam. Miałam do czynienia i nie, kompletnie nie porywają mnie na równi z piłką nożną. Nie rozumiem fenomenu, nie zachwycam się i tyle. Jak również nie rozumiem agresywnych pytań typu- co masz do labradorów?
          • homohominilupus Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 10:36
            Ja też za labkami nie przepadam jakem psiara. Ja wiem, że inteligentne, kochane psy ale takie jakieś bez charakteru.
            Nie pojmuje też popularnisci wszystkich jorczusi, shitzu, czilal i innych kanapowych szczurów. Jazgoczace małe nie wiadomo co. Już bym swinke morską wolała.
            • borsuczyca.klusek Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:16
              A jakiego psa byś poleciła?
              • homohominilupus Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:27
                borsuczyca.klusek napisała:

                > A jakiego psa byś poleciła?
                >

                Wolałabym nie polecać żadnego, ale napisze które lubię.
                Zawsze mialam kundle ale uwielbiam wszystkie owczarki, charty, rhodesiany, niektóre myśliwskie np wyżły weimarskie a najpiękniejsze i jednocześnie najtrudniejsze rasy to wilczak czechoslowacki i wszystkie pierwotne. Wszystko co przypomina psa a nie szczura. Z małych tylko jamniki.
            • astramastra Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:20
              Mam czekoladową suczkę labradora. Wierz mi, że po skradła by ci serce. Charakter ma, oj ma.
              • homohominilupus Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:30
                Możliwe. Ja bardzo lubię wszystkie psy od 10 kg wzwyż i zawsze lepiej dogaduje się z sukami 😁
                Labradory są ok, po prostu nie są to moje ulubione psy a kiedyś była na nie moda co im niestety też zaszkodziło ☹
                • astramastra Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 12:36
                  Nie są to twoje ulubione i wcale nie muszą być wink Też nie rozumiem fenomenu yorków, schitzu, chihuahua i tym podobnych, Ni to pies ni kot ni szczur wink Yorka mogę pogłaskać, wziąć na ręce, ale to nie pies wink Ale gorsze są koty sfinksy, obleśne bez futerka. Od razu nasuwa mi się Rachel z "Friends" i jej kot wink
      • magdallenac Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:49
        Kawy?? Humusu??😳
        • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 14:58
          Właśnie, jak żyć...
          • manon.lescaut4 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:17
            Tez się dziwie. Jeszcze wyżej wymienione pesto bym dodała. Uwielbiam.
            • aniani7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:37
              Ja tez, właśnie z okazji wpisu strzeliłam sobie kawkę.
        • heca7 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 20:44
          magdallenac napisała:

          > Kawy?? Humusu??😳

          Kawa odrzuca mnie odkąd pamiętam. Rodzice pili i do dziś piją choć mniej z powodów zdrowotnych. Ja nie piję a w domu posiadam od niedawna dla gości szczelnie zamkniętą bo mi autentycznie śmierdzi. Jej zapach odbieram jako duszący. W tej szafce nie trzymam już nic innego co jest do jedzenia bo i tak przechodzi tą wonią uncertain Co ciekawe córka też nie tknie kawy nawet długim kijem i nie rozumie jakim cudem ludzie są od niej uzależnieni wink

          Humus próbowałam jeść ale chyba konsystencja mi nie leży, rośnie mi w ustach podobnie jak każda możliwa odmiana kaszy.
    • clk Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:28
      - Tiktok’a
      - bitcoin - wszyscy których znam i próbowali się w to bawic utopili kasę
      - Jak któraś z was wyżej pisalala - siedzenia inteligentnych kobiet w kościele. Zreszta to samo odnosi się do religii muzułmańskiej. Zakrywanie się to tak ktoś kobietom powiedział.
      - krótkich bluzek w każdym sklepie
      - fascynacji celebrytami i kupowanie Rzeczy z ich polecenia
      • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:44
        bitcoin to chyba kasyno? mój znajomy twierdzi wsadził jakieś grosze typu kilka tysięcy na kilka lat i wyciągnął dużo kasy ze kupil dom i to juz po opodatkowaniu - twoi znajomi wtopili - inni zyskali

        ale tak działa tez giełda, kursy walut itp
        • odnawialna Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 11:12
          Pewnie wyjdę na ignorantkę, ale co tam. Ja bitcoina też nie pojmuję. Na mój prosty rozum giełda i waluty mają jakieś odniesienie do mierników gospdorczych, wartości przedsiębiorstw (no pomijam spekulacje, które teraz zmieniły giełdy w hazard), a do czego ma odniesienie bitcoin?
      • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:35
        >krótkich bluzek w każdym sklepie

        Zgadzam sie. Mam 174cm wiec nie jestem jakas zyrafa az a wszystko ledwo pepek zakrywa.
      • szmytka1 Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 09.08.22, 13:53
        Jeszcze wychowane w tym sypie mentalnym, no to rozumiem jakoś, bo weź się raptem odetnij od kultury, społeczeństwa, rodziny i Yj inaczej, zwłaszcza w opresyjnych społecznościach. No ale biala europejska kobieta, która najczęściej pod wpływem wielkiej miłości przechodzi te całą konwersje czy tam nawrócenie i kuta się w te szMaty i jest bardziej muzułmańska niż muzułmanki z urodzenia?
    • panipoczterdziestce Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:41
      Psioczenia na 500+ jednocześnie te 500+ pobierając. Bo mnie się należy a im nie 😀
    • bywalec.hoteli Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:50
      sztuczne usta, rzęsy, brwi, wytatuowane usta na czerwono - wszystko fuj
      • princesswhitewolf Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 15:10
        Za bardzo do jednego wora wrzucasz. Niektorzy maja liche brwi i rzesy.
    • borsuczyca.klusek Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 08:51
      Współczesne kabarety, stand-upy, ogłupiającą sieczka robiącą fortunę typu ekipa Friza i tym podobne, jęczący pseudo raperzy jak Sobel, serial Przyjaciele, konie, zdobywanie już zdobytych szczytów, wszelkie zajęcia około sportowe lub około zdrowotne pachnące sekciarstwem, dania jednogarnkowe typu leczo.
      • borsuczyca.klusek Re: Rzeczy, których fenomenu nie rozumiecie 08.08.22, 09:06
        Zapomniałam o najważniejszym. Słuchanie muzyki w plenerze. Ptaszki ćwierkają, wietrzyk delikatnie szumi, jest błogo i przyjemnie, ale nie to za mało trzeba odpalić jakieś umc umc 😒