Dodaj do ulubionych

A czy są jeszcze ematki 40+, które

08.08.22, 11:37
nie farbują włosów?

Mam skończone 41 lat, nie mam siwych włosów, lubię swój kolor, taki zwykły brąz, nie farbowałam włosów od 15 lat (kiedyś jakieś tam balejaże, ale mi się znudziło).

Dbam o włosy bardzo, są długie, proste i staram się wydobywać tafle (od święta się udaje), ale do fryzjera chodzę tylko po upięcia w razie większych okazji.

Wy wszystkie chodzicie farbować / ciąć włosy regularnie do fryzjera? Czy niechodzenie to takie samo niezadbanie w Waszych oczach jak niemalowanie paznokci?
Obserwuj wątek
    • grey_delphinum Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:39
      Mam 49 lat, nie mam siwych włosów, nie farbuję. Lubię swój kolor włosów. Do fryzjera chodzę raz/dwa razy w roku, by nadać fryzurze kształt.
    • primula.alpicola Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:41
      Tak, regularnie chodzę do fryzjera na koloryzację i podcinanie, za to nie robię hybryd, tylko sama maluję paznokcie czymś bezbarwnym albo z lekkim połyskiem.
      Rosną mi siwe włosy i to nie koresponduje z moim wewnętrznym pejzażem. Może kiedyś zapragnę być siwą wiedźmą z bagien, na razie nie.
      • mamkotanagoracymdachu Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:42
        No jak masz siwe, to jest jakiś powód. Ale ja nie mam.
        Farbowalabys tylko po to, żeby zmienić swój naturalny (nie siwy) kolor?
        • primula.alpicola Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:45
          Nie, na pewno nie. Latałabym ze swoją naturalną szatynową mysząsmile
        • berber_rock Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:48
          No jak masz siwe, to jest jakiś powód. Ale ja nie mam.
          _ Taaak? A konkretnie jaki? Bo wiesz - szary to tez kolor. W dodatku super wyglada. Ja akurat przestalam farbowac jak mi sie ta sol z pieprzem zaczela smile
          • mamkotanagoracymdachu Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:50
            berber_rock napisała:

            > No jak masz siwe, to jest jakiś powód. Ale ja nie mam.
            > _ Taaak? A konkretnie jaki?

            Taki, ze nie lubi siwego?
            Można nie lubić, czy to już jest politycznie niepoprawne?
            • mdro Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 13:23
              Jeśli się ma wyraźnie młodą twarz, to siwe/siwiejące włosy mogą być OK (jak miałam czterdziestkę i dwa siwe pasma od skroni, to nawet fajnie wyglądało i nie farbowałam). Jak twarz się robi starsza, to siwizna dodatkowo postarza.
    • berber_rock Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:42
      Tak.
      Ja mam naturalne - kolor pieprz sol.
      Dlugosc - krociutkie.
      Fryzura troche jak pani Vestager tylko nie az takie siwe.
    • login.na.raz Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:43
      Ja nie farbuje. Nie mam siwych włosów. Przyciemniałam sobie włosy kiedy pracowałam w biurze, teraz kiedy pracuję z domu, przestałam to robić.
    • super-mikunia Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:43
      Zazdroszczę. Póki nie zaczęłam siwieć też nie farbowałam. Luksus, nie musieć.
      • primula.alpicola Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:46
        Luksus, to mieć siwe i uważać, że się nie musi tego ukrywać farbą. Nie mój case, przynajmniej na razie.
        • berber_rock Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:01
          ano wlasnie.
          Bo czy ta pani zle wyglada?
          images.app.goo.gl/DpvZSyLJuwZ99exJ8
          Albo ta?
          images.app.goo.gl/jZ1JzBGUjtFm9qCt8
          • triss_merigold6 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:04
            Nie. Jest stara i ma siwe włosy, wszystko pasuje.
            Za to, jeśli siwa 45-latka nie chce wyglądać na 20 lat więcej, powinna rozważyć farbowanie.
            • kropkacom Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 13:09
              Zazwyczaj nie chodzi o całkowite osiwienie. Większość tu piszących ma pewnie kosmyki siwe.
            • berber_rock Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:45
              Vestager jest stara?
              53 lata!
              No ale OK - wg ematki powinna sie jak rozumiem juz cczolgac w kierunku cmentarza.
          • mamkotanagoracymdachu Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:04
            Wątek nie jest o farbowaniu siwych włosów, jakbyś nie zauważyła. Jest o dokładnie odwrotnym zagadnieniu - regularnym farbowaniu mimo braku siwych włosów.
          • yennefer.00 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 13:33
            Ta pierwsza, szczerze mówiąc, tak
          • andace Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 14:45
            Ta pierwsza wyglada dużo starzej, na 60+, fryzurę ma fajną, fajny uśmiech jakby nie miała siwych to wyglądałby młodziej lub na swój wiek.
            A JLC myślałam że jest 70+. W siwych włosach podoba mi się Helen Mirren.

            A odpowiadając na pytanie wątku, nigdy nie farbowałam włosów żeby zmienić kolor, dopiero jak zaczęłam siwieć żeby przykryć siwe włosy (czyli w wieku ok 35 lat). Ale ja mam naturalne kruczoczarne włosy wiec ciężko byłoby je ufarbować, musiałabym je odbarwić.
            Nawet teraz mam farbę dobraną do naturalnego koloru włosów wiec jak odrastają to widać siwe, ale te które nie są siwe maja naturalny kolor i nie odróżniają się od reszty.

            Gdybym nie miała siwych lub miała ich mało to bym nie farbowała.
          • zla.m Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 14:52
            berber_rock napisała:

            > ano wlasnie.
            > Bo czy ta pani zle wyglada?
            > images.app.goo.gl/DpvZSyLJuwZ99exJ8
            > Albo ta?
            > images.app.goo.gl/jZ1JzBGUjtFm9qCt8


            Tak, jako dowód na to, że siwe jest fajne umieszcza się ZAWSZE zdjęcia ładnej pani z bardzo krótkimi włosami. I pełną siwizną, a nie np. brązowo-siwa sieczka. Ok, im pasuje. Ale nie każdemu dobrze w takich włosach. Jak masz dłuższe to z siwymi będziesz wyglądać raczej tak:
            img.styl.fm/resize/w1280/newsy/wp-content/uploads/2021/12/siwe-wlosy-na-orzechowy-blond-1.jpg
            • andace Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:11
              I często te kobiety maja i tak kolor zrobiony lub wyrównany przez fryzjera.
              www.marieclaire.com.au/celebrities-grey-hair

              Tu zdjęcia Alexandry Grant. Na fotkach gdy stoi ze swoim o 8 lat starszym partnerem, który farbuje włosy, to jednak ona zw swoją siwizną wyglada na starszą.
              otakukart.com/alexandra-grants-net-worth-personal-life-and-all-about-relationship-with-keanu-reeves/
              • ichi51e Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:48
                no dokładnie - to są włosy po plukankach poprawiających siwy
          • mia_mia Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:03
            Kwestia gustu, mi się nie podobają, zwłaszcza ta pierwsza, siwe włosy postarzają, u starych ludzi podkreślają wiek, nie widziałam wyjątków.
            • po_godzinach_1 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:12
              mia_mia napisał(a):

              > Kwestia gustu, mi się nie podobają, zwłaszcza ta pierwsza, siwe włosy postarzaj
              > ą, u starych ludzi podkreślają wiek, nie widziałam wyjątków.

              Przecież jak starszy człowiek jest ufarbowany to wiadomo, że wciąż jest starszy a włosy ma po prostu ufarbowane, aby udawać młodszego ;--0

              Farba nie czyni nikogo mlodszym, bo to nie kolor postarza tylko całkiem inne rzeczy
              • mia_mia Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:37
                Wiele rzeczy ludzie, zwłaszcza kobiety robią, żeby udawać młodszych niż sąsmile
                Nie znam i nigdy nie widziałam kobiety przed 60 której siwe czy siwawe włosy nie dodawały lat, to moje subiektywne odczucie, ale tak mam.
              • nangaparbat3 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 21:48
                Mam koleżankę, brunetkę, która wcześnie zaczęła Siwiec - farbowanie ojelo jej z 15 lat.
          • marion.marion Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:46
            Nie podobają mi się się włosy. I w ogóle również włosy tak krótko ścięte. Ta pierwsza kobieta wygląda moim zdaniem okropnie, Ta druga może trochę lepiej.
          • ichi51e Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:47
            przecież kobiety na tych zdjęciach maja ufarbowane włosy...
      • berber_rock Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:49
        super-mikunia napisała:

        > Luksus, nie musieć.
        _ eeee . a to jakis przymu jest? Kto Twoim zdaniem musi?
        • 35wcieniu Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:03
          Nikt nie musi ale dopuść opcje że niektórzy w siwych czują się źle. Posiwialam bardzo wcześnie i nie uśmiechało mi się np. być siwą studentką. Czy musiałam farbować? No nie, nikt mnie nie zmuszał. Chciałam. Farbuje nadal. Ot, preferencja.
          W temacie- nie odczuwam jako zaniedbania faktu że ktoś nie farbuje. Jak włosy zadbane to nie widzę problemu.
          • nangaparbat3 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 21:50
            Zdarza się, że zmuszają. Mnie matka zmusza - ale się nie daje 🤪
    • berber_rock Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:43
      Co do ostatniego pytanie: nie chodze do fryzjera. Raz na 1.5 miesiaca przejezdzam po glowie maszynka ustawiona na 2.5 cm.
      Natomiast regularnie nakladam na glowe rozne specyfiki typu olejki, maseczki etc.
    • triss_merigold6 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:44
      Jeśli nie masz siwych to brak farbowania nijak nie sprawia wrażenia zaniedbania.
      • mamkotanagoracymdachu Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:45
        No ale wiesz, kolor taki „zwykły”. Żadnych refleksów, sombre, pasemek przy twarzy i takich tam. Nuda.
        • mia_mia Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 15:06
          Ja farbuję, bo siwe u brunetek w mojej rodzinie pojawiają się koło 20, ale właśnie na taki zwykły, naturalny kolor, od bardzo dawna nie robiłam nawet refleksów.
      • kropkacom Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:59
        Jednak ktoś dyskutuje big_grin Mam siwe i nie zamierzam na razie farbować.
        • triss_merigold6 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:05
          Luz, każdy ma swoje preferencje.
    • la_mujer75 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:46
      W Twoim wieku nawet przez myśl mi nie przeszło farbować włosy. Ani jednego siewego jeszcze nie miałam. Jakieś 2 lata temu (chyba na 45 urodziny) pierwszy raz sięgnęłam po szampon koloryzujący, aby zobaczyć, jak pokryje pierwsze siwe włosy na czubku głowy. Mam ciemne włosy, więc każdy włos siwy widoczny z dalekasad
      A u fryzjera byłam kilka razy w życiu. Może 5 razy???
      I patrząc na moje włosy, raczej nie powiesz, że są zaniedbane.
      • motyllica Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:47
        nigdy nie wiesz co powie ematka
        • la_mujer75 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:19
          Ej, ja wierzę w ematkę! Na bank by się do czegoś przywaliła wink
    • zonda-m Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:46
      Nie farbuję. Mam trochę siwych włosów. Pewnie wkrótce jednak zacznę farbować, bo zaczyna mi przybywać siwych. Ale nie chce mi się, póki co
    • thank_you Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:48
      Gdybym nie miała siwiejących włosów, to bym nie farbowała - miałam przepiękny kolor włosów i nigdy wczesniej nie przeszło mi przez myśl zmienianie go.
    • chersona Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:52
      ja nie farbuję. mam 48 lat , trochę siwych, z bliska widocznych, z odległości nie. nigdy nie pomyślałabym o sobie, że jestem zapuszczona, ale różne kwiatki o sobie słyszałam.
    • ajr27 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:56
      Źle zafarbowane włosy wyglądają bardziej zapyziałe od naturalnych z siwizną. Próbowałam zrobić sobie naturalny odrost, ale okazało się, że mam brzydko rozłożoną siwiznę (tylko czubek głowy), a że swój odcień blondu mam ciepły w tonacji, z siwizną wyglądam staro. Zainwestowałam kupę kasy w profesjonalny blond u fryzjera i jestem zachwycona tym kolorem i sobą w nim.
      • daniela34 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:00
        A to prawda. Koleżanka ostatnio została skrzywdzona przez fryzjerkę. Siwe widać dalej, a po farbowaniu ma uroczy efekt rondelka.
        • ajr27 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:07
          Też popełniałam ten błąd farbując się w domu. Dopiero po profesjonalnym odbarwieniu i stonowaniu widzę, jak dużo znaczy dobrze zrobiona farba ( a właściwie są to 3 farby na raz)
    • kropkacom Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 11:58
      Marna prowokacja. Marna...
      • mamkotanagoracymdachu Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:00
        kropkacom napisała:

        > Marna prowokacja. Marna...

        ?
        • kropkacom Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:14
          big_grin
    • snakelilith Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:05
      Ja nie farbuję (już) włosów. Mam 55 lat, jestem blondynką, siwych mam bardzo mało, pojedyncze i do tego równomiernie rozłożone po głowie. Do niedawna farbowałam farbą roślinną na ciemniejszy, bardziej rudy blond, ale akurat te siwe słabo chwytają i kontrast robi się mocniejszy. Te srebrne nitki stają się bardziej wyraźne. Na razie więc nie farbuję. Może jak srebrnych będzie więcej i kolor się przez to ochłodzi, jak u mojej mamy, to pokombinuję z roślinnymi mieszankami jasnego blondu, może te siwe trochę się zażółcą. Nie podoba mi się taki chłodny blond.
    • aadrianka Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:06
      Nigdy nie farbowałam i - na chwilę obecną - nie zamierzam. Podcinam sama, moja ulubiona długośc to trochę za ramiona, tak do górnych krawędzi łopatek. Całe życie mam włosy czarne jak skrzydła kruka, obecnie z pojedynczymi białymi nitkami. Kiedy zacznę przypominać wronę siwą, być może poszukam fryzjera, który będzie umiał je dobrze obcinać.
    • andaba Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:07
      Ja.
      Mam siwe włosy, ale wcale mi to nie przeszkadza, lubię bardzo jasny blond smile
    • ewcia.1980 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:08
      Mam 42 lata i NIGDY nie farbowałam włosów.
    • panipoczterdziestce Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:10
      Ja nie farbuję. Mam piękne pasemka naturalne, włosy są gładkie i dosyć gęste. Białe, popielate. Często pytają mnie czym farbuję. Źle się czuję ufarbowana, ubrania mi nie pasują, brwi robią się nie takie jak przy naturalnym kolorze. Zanim pojawiły się siwe włosy, byłam szatynką.
      • azja_pl2 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:31
        mozesz wstawic zdjecie twoich wlosow? rozwazam koniec farbowania, bo mnie odrosty wkurzaja. ale nie potrafie sobie wyobrazic, jak bym wygladala z naturalna siwizna; a mam jej sporo...
        • zerlinda Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 14:01
          Bez wstawiania mogę Ci powiedzieć: jak stara baba z siwymi włosami. Taki urok forum, że wszystkie o dowody są pytane i nikt nie chce ematkom alkoholu sprzedać. W realnym życiu takie cuda się nie zdarzają.
    • mashcaron Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:10
      Ja zaczęłam farbować jako nastolatka,przeszłam przez chyba wszystkie możliwe kolory w życiu ( byłam i ruda marchewką i niebieska i czerwoną i fioletowa, czarna, czarno-granatowa, różne odcienie brązu, balejaze, pasemka i nawet blond kowidowy🤣) a Siwiec zaczęłam w okolicach dwudziestki, więc na razie nie zamierzam rezygnować z farby. tongue_out
      Nie uważam jednak, że niefarbowane włosy, również te siwe, to zaniedbanie.
    • zona_mi Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:14
      50+
      4 lata temu rozjaśniłam sobie metodą na grzebieniu, dobrze się z nimi czułam, ale po zrobieniu odrostów mniej więcej po roku, zaczęły mi wyłazić te rozjaśnione, więc zostawiłam je w spokoju.

      Zasadniczo nie planuję farbować, nie chce mi się tych kontredansów wydreptywać. Może sobie zrobię szamponetką, jak mi się zechce, na kolor zbliżony do mojego naturalnego.
      Ostatnio mam coraz więcej siwych rosną na obrzeżach, wokół linii włosów i o ile przy rozpuszczonych zbyt dużo nie widać, to gdy zwiążę - wyglądam dość siwo. Żeby było śmiesznie, te siwe się kręcą, więc mam dookoła twarzy i nad karkiem takie srebrne sprężynki/babyherki smile

      Lubię swoje włosy, ale zbyt dużo przy nich nie robię - zapuszczam do ślubu, więc tylko co jakiś czas podcinam końcówki i gdy nie zapomnę, traktuję po myciu olejkiem arganowym.

      Paznokci nie maluję, hybrydy zdjęłam 2 lata temu i dopiero teraz jako tako płytki doszły do siebie, przestały się kruszyć od byle stuknięcia.
      • zona_mi Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:22
        Aha - jako nastolatka, robiłam sobie przez jakiś czas na rudo chną.
    • mrs.solis Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:22
      Mam 47 lat i od chyba 10 lat nie farbuje wlosow, bo nie musze (mam pojedyncze siwki). Wlosy mam dlugie i zawsze spiete , wiec jako tako do fryzjera nie musze biegac co kilka tygodni, zeby je podcinac, robie to co kilka miesiecy zeby podciac koncowki. Jesli odziedziczylam dobre geny po matce jest szansa, ze nie osiwieje do 70 - tki.
      • snakelilith Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:31
        Ale nawet jak nie osiwiejesz całkowicie do 70, co jest i tak stosunkowo rzadkie, to przez coraz więcej siwych kolor się będzie zmieniał. Widzę to u mamy. Jest 75 plus i ciągle jest blondynką, ale teraz taką wypłowiałą, a miała piękne jasnozłote włosy. Jej to nie przeszkadza, mi by przeszkadzało, ale teraz, bo jak dożyję jej wieku, to możliwe, że też będzie mi obojętne.
      • jest.sobota Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:35
        Mrs.solis, a jak te włosy zazwyczaj upinasz? W koński ogon czy jakoś inaczej?
        • mrs.solis Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 13:14
          W kok, bo nie lubie jak mnie wlosy laskocza po twarzy. W konski ogon czasem, ale wtedy po jakims czasie boli mnie skora glowy, innych upiec niestety nie potrafie sobie sama zrobic.
    • tol8 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:23
      Ja
      Farbowałam w okresie nastoletnim, od ponad dwudziestu lat tego nie robię. Mam piękny naturalny kolor włosów i zamierzam nosić go jak długo się da
    • lily_evans011 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:29
      Niestety włosy mi brzydko siwieją, a właściwie robią się szaro bure od lat. Podcinam u fryzjera, sama farbuję. Z farb chemicznych przerzuciłam się na Sattvę i jestem bardzo zadowolona.
      Na długie włosy nie mam warunków niestety. Mam takie do ramion i często robię bieda koczek wink.
    • 18lipcowa3 Re: A czy są jeszcze ematki 40+, które 08.08.22, 12:34
      Ja farbuje ale mam siwe wiec to mus.
      Gdybym nie miała siwych to bym chodziła tylko na podcięcie + pielegnacje. Nie farbowałabym. Ale musze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka