Dodaj do ulubionych

9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️

08.08.22, 20:19
Hej, prosze o rade. Syn podbiera nam kase i to spora. To nie tak ze swisnie 5zl na lody ale duze kwoty. Pierwszy incydent mial miejsce rok temu, przylapalismy go, byla pogadanka i dlugo spokoj.
Dzis zorientowalismy sie ze w gre wchodzi kilka tysiecy, maz trzyma bierzaca kase z utargu w domu...

Znalezlismy u nie niego w pokoju, pochowane. Co robic drogie bravo?
Obserwuj wątek
    • alterego72 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:24
      1. Jest szantażowany
      2. Kradnie na gry
      3. Jest kleptomanem
      4. Wpadł w złe towarzystwo
      5. TROLLUJESZ
    • malia Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:25
      Wyrwać nogi z tyłka. Młodemu i staremu.
      A potem przeprowadzić poważną rozmowę, po co to robi, jaki miał plan , czy ktoś kasy nie wymusza itp
      Schować pieniądze tak, by młody nie miał dostępu i wiedzy, gdzie są.
      Czy on dostaje swoje pieniadze i co z nimi robi, jak wydaje, na co zbiera itp
    • vivi86 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:31
      😮 no to gruba sprawa. Chować, karać i rozmowy.
    • dreg13 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:32
      Żadna pogadanka, tylko awantura stulecia. Nie trzeba bić, wystarczy zrobic piekło i dac bana na miesiąc na WSZYSTKO. Lody, smrody, telewizor, telefon - WSZYSTKO. Niech sie poczuje jak w pierdlu. Za miętcy jestescie. Ja bym dostała piany przy 10 zł wziętych po kryjomu.
      Kilka tysięcy, ojp…
      • asia_i_p Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:37
        Akurat o ile dziecko kuma różnicę kilka złotych - kilkaset złotych, to już różnica kilkaset złotych - kilka tysięcy nie jest dla niego taka oczywista. Robienie 9-latkowi kilkumiesięcznego bana na wszystko jest bezsensowne.
        • dreg13 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:43
          To jest 9-latek. Raczej nie z upośledzeniem, bo autorka by napisala. 9-latek to cos takiego juz w szkole przerabial dawno
          • asia_i_p Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 20:44
            Nie chodzi mi o matematyczną różnicę. Chodzi o to, że dla niego pieniądze powyżej pewnej kwoty to już w zasadzie abstrakcja, jeśli chodzi o zrozumienie ich siły nabywczej.
            • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 08.08.22, 22:26
              asia_i_p napisała:

              > Nie chodzi mi o matematyczną różnicę. Chodzi o to, że dla niego pieniądze powyżej
              > pewnej kwoty to już w zasadzie abstrakcja

              To niech różnicę pozna doświadczalnie, po sile reakcji rodziców.
              Pierwsze, co bym zrobił, na jego oczach rozpierdzieliłbym jego telefon o beton. Następny miałby wtedy, gdy już sam na niego zarobi.

              Kilka tysięcy pieniędzy służbowych dziewięcioletnie (sic!) dziecko poupychało w swoim pokoju - a ty śmiesz jeszcze bachora tłumaczyć?
              • arthwen Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 02:22
                O, świetna nauczka, ty nie możesz brać cudzych rzeczy, ale rodzice mogą i na dodatek mogą je zniszczyć zupełnie bezkarnie.
                Dziecko kradnie kasę z jakiegoś powodu - albo ma poważne problemy, albo jest zaburzone. Ani w jednym, ani w drugim przypadku wzięcie jego telefonu i "rozwalenie go o beton" nie jest właściwą reakcją.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 06:56
                  Rodzice mogą, bo za to zapłacili i zasadniczo jest to ich telefon. Używanie telefonu przez smarkacza to przywilej, nie prawo, i ten przywilej może być w każdej chwili odebrany.
                  • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 07:25
                    Można odebrać telefon, nie trzeba go roztrzaskując...
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 10.08.22, 09:52
                      Owszem, rozwalanie to idiotyzm, szkoda telefonu. Natomiast odebrać mogą.
                      • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 10.08.22, 13:22
                        Owszem, mogą.
                        "Rodzice mogą, bo za to zapłacili i zasadniczo jest to ich telefon. " Natomiast ja stosuję zasadę, że nie odbieram prezentów. Gdybym uznała, że brak telefonu to właściwa kara, dziecko dostałoby czasowy zakaz używania. Skutek taki sam.
                  • arthwen Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:24
                    Oczywiście, że rodzice mogą. W takim wypadku głównie pokazać, że są furiatami i że można niszczyć rzeczy ważne dla innych.
                    To co proponujesz, to coś wręcz przeciwnego do ponoszenia konsekwencji za swoje zachowanie - to najprymitywniejsza metoda zastraszenia i ukarania, "bo mogę".
                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 08:57
                  arthwen napisał(a):

                  > O, świetna nauczka, ty nie możesz brać cudzych rzeczy, ale rodzice mogą

                  To mój dom, moje dziecko, mój telefon. W relacjach rodzice-dzieci nie ma demokracji, nie ma równości. Rządzi ten, kto ma obowiązki i odpowiedzialność.
                  • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:00
                    Dziecko nie jest niczyją własnością, dom powinien być wspólny, rzecz podarowana komuś, staje się jego własnością...
                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:10
                      To kobiecy sposób myślenia. Mężczyzna ma inne poczucie sprawiedliwości tudzież słuszności.

                      Dziecko jest moje, dom jest mój, dziecko nie ma własności rozumianej w sposób alogiczny. Pytanie nie czy mogę zabrać, bo mogę, ale czy to jest słuszne, sprawiedliwe i czy będzie właściwą karą tych okolicznościach. Moim zdaniem trzy razy tak.
                      • chococaffe Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:15
                        Nie. Twój język i agresja (telefon roz... o beton) świadczy tylko o twojej demoralizacji. I masz prawo pisac gdzie chcesz i co chcesz, ale nie zmieni to faktu, że nie jesteś partnerem do dyskusji jako człowiek wysoko zdemoralizowany.
                        • chococaffe Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:16
                          I obok prawdziwego, silnego, odpowiedzialnego mężczyzny nawet nie stałeś. eot
                          • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:35
                            Nie ty definiujesz pojęcie męskości.
                            • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:37
                              audiatur.et.altera.pars napisał:

                              > Nie ty definiujesz pojęcie męskości.
                              >
                              A niby ty definiujesz? big_grin big_grin big_grin
                              • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:04
                                My mężczyźni definiujemy.
                                • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:08
                                  Jeny, mam w swoim otoczeniu wielu mężczyzn i - na całe szczęście - są kompletnym przeciwieństwem twojej definicji "męskości".
                                • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:13
                                  audiatur.et.altera.pars napisał:

                                  > My mężczyźni definiujemy.
                                  >

                                  Tiiiaaa, yhyyy, sobie czy muzom?
                                  Przemocowcem jestes tchorzliwym, co to startuje tylko do slabszych, zaleznych od ciebie.
                                • m_incubo Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 11.08.22, 06:56
                                  Tak zdefiniowane pojęcie męskości zazwyczaj z głośnym hukiem upada, gdy ma się do czynienia z kimś innym niż wystraszony 9 latek i jest obawa, że można zarobić w ryj.
                      • hanusinamama Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:50
                        Napisz jasno ze dziecko to rzecz, twoja rzecz. I mzoesz z nią zrobić co chcesz...żona też??
                        Przez takie traktowanie potem wyrastają ludzie z grubymi problemami. Ile ty masz lat 70?? Bo dzisiaj juz duzo wiecej wiadomo o tym jak działa psychika dziecka, wychowanie. Ze dziecko to człowiek a nie rzecz, należy traktowac podmiotowo a nie przedmiotowo.
                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:13
                          Jeżeli nie pozwolisz dziecku ponosić konsekwencji swojego zachowania, jeżeli nie jesteś w stanie przypisać mu winy, winą obarczasz rodziców, społeczeństwo, okoliczności - to jest właśnie przedmiotowe traktowanie.

                          Dziecko wychowywane podmiotowo musi samo się zmierzyć z konsekwencjami własnych czynów. Samo wyciągnąć wnioski. Dziecko podmiotowo traktowane ma prawo zobaczyć swoich rodziców w emocjach, także w skrajnej rozpaczy, gniewie itp. Skrajne sytuacje rodzą skrajne emocje. Kiedy twoje własne dziecko kradnie ci kilka tysięcy złotych to jest właśnie skrajna sytuacja. Musi zobaczyć, że doprowadziło ojca do ostateczności, musi przeżyć ten szok.

                          To jest podmiotowe.
                          • hanusinamama Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:27
                            Kara a konsekwencja to dwie rózne sprawy. Tak samo jak traktowanie podmiotowe i przedmiotowe dziecka...ale nie tylko dziecka. Kto traktuje dziecko przedmiotowo nie szanuje tez innych ludzi.
                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:19
                          hanusinamama napisała:

                          > Napisz jasno ze dziecko to rzecz, twoja rzecz. I mzoesz z nią zrobić co chcesz.

                          Jeszcze wyjaśnijmy nieporozumienia terminologiczne:

                          Dziecko to nie rzecz.

                          Dziecko jest moje, co nie znaczy, że jest moją własnością. Ale mogę nim kierować, podejmować wiążące go decyzje, mam władzę nad nim, dużą władzę. Dziecko ma mnie słuchać.

                          Nie mam władzy absolutnej. Mam wychować dziecko na autonomiczną jednostkę. Ale to ja decyduję, kiedy metody dyrektywne, kiedy inne.
                          • hanusinamama Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:33
                            I rozwalać mu jego rzecz- telefon. Ale zachowanie wychowawcze ze hej!! Raz tatuś rozpierdoli telefon, raz mamusi strzeli...raz dziecku. Taka loteria...
                            • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:43
                              Są ważniejsze rzeczy w życiu, niż własność. Telefon jest mój. Ja kupiłem, ja niszczę.
                              Kiedy uznam, że tak trzeba oczywiście.
                              • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:54
                                Ha ha ha, świetny sposób żeby dzieciak uznał cię za szaleńca i zaufał temu szaleńcowi. Genialne 🤣
                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:58
                                  Dzieciak zna mnie 9 lat. Ufa mi od urodzenia. Masz inne idiotyczne argumenty w zanadrzu?
                                  • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:46
                                    audiatur.et.altera.pars napisał:

                                    > Dzieciak zna mnie 9 lat. Ufa mi od urodzenia. Masz inne idiotyczne argumenty w
                                    > zanadrzu?


                                    Jak dlugo dzieciak moze ufac nieobliczalnemu ojcu? Dzis jeszcze ufa ale jutro przestanie. Wystarczy rozp..ic telefon o bruk i dziecko pomysli: to furiat wariat nieobliczalny. Zblaznisz sie jeszcze pare razy i masz przechlapane.


                                    PS. scher, po kiego zmieniales nick skoro bździsz jak bździles dwie dekady temu?
                                    Na ematce, serio masz ambicje?
                                  • m_incubo Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 11.08.22, 07:01
                                    To należy się zastanowić, dlaczego hipotetyczny dzieciak, znający cię 9 lat, robi coś, co wymaga rozpierdalania jego rzeczy o beton. On cię zna, a ty jego nie?
                              • ichi51e Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:06
                                Wszystkie prezenty wypożyczasz czy tylko te co dajesz dzieciom? i co zrobić jak dziecko użyli twojego telefonu bądź co gorsza swojego - który dostało od babci…
                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:17
                                  Jak uznam za konieczną taką karę, to rozwalę. Co, babcia mnie zbije?
                                  Od babci, od srapci - zaczyna się typowo babskie hamletyzowanie.
                                  • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:19
                                    Ok, a jak żona coś przeskrobie to zabierzesz jej samochód czy potniesz ulubiony ciuch?
                                  • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:43
                                    > Jak uznam za konieczną taką karę, to rozwalę. Co, babcia mnie zbije?

                                    Definicja męskości big_grin big_grin big_grin
                                  • hanusinamama Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:23
                                    NO włąsnie widac twoje wychowanie. Jak mnie nie zbiją...to moge robić. Nie robie tylko tego za co dostane manto....super.
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:54
                                      Weź się już nie kompromituj. Od babci, od srapci.

                                      - Co byś zrobił, jakby ten telefon był od babci?
                                      - Babcia siedzi z tyłu.
                                      • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:12
                                        To TY się kompromitujesz. Niszczenie mienia nie jest wychowawcze, to porażka. To uczy dziecko, ze jak będzie wkurzone, to może wybić szybę sąsiadowi, wrzucić ojcu golarkę do wanny, a mamie kosmetyki do kosza.
                                        Gniew rodzica jak najbardziej słuszny, ale można go pokazać w cywilizowany sposób, zamiast niszczyć coś, na co się SAMEMU zapracowało. To jest zwyczajnie durne.
                                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:19
                                          pade napisała:

                                          > To TY się kompromitujesz.

                                          Ja tak nie uważam.

                                          > To uczy dziecko, ze jak będzie wkurzone, to może wybić szybę sąsiadowi, wrzucić
                                          > ojcu golarkę do wanny, a mamie kosmetyki do kosza.

                                          Tylko w twojej logice tak jest. Nie znam żadnego dziecka, które w ten sposób reaguje na zasłużoną karę.

                                          Jak celnicy zniszczą moje towary z przemytu, czego mnie to nauczy twoim zdaniem? Że mogę wybić szybę sąsiadowi i spalić żonie ciuchy? Bo jak celnik może niszczyć, to ja też mogę?
                                          • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:31
                                            Nietrafiona analogia, telefon nie ma nic wspólnego ze złodziejstwem.
                                            Popytaj nauczycieli jak zachowują się w szkole dzieci dzieci bite w domu.
                                            To, ze Ty Twoim niszczyłeś rzeczy i nie spotkałeś się z odzewem nie oznacza, że każde dziecko zareaguje tak samo.
                                            • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:38
                                              pade napisała:

                                              > Nietrafiona analogia, telefon nie ma nic wspólnego ze złodziejstwem.

                                              No i co z tego? Ukradłem ojcu grubą kasę, ojciec się maksymalnie wkurzył i w nerwach rozwalił mi telefon. Jest związek? Jest.

                                              > Popytaj nauczycieli jak zachowują się w szkole dzieci dzieci bite w domu.

                                              Ale to gadamy w końcu o czym? O biciu, telefonie, babci, która siedzi z tyłu, więc nie dała dziecku żadnego telefonu?

                                              > To, ze Ty Twoim niszczyłeś rzeczy

                                              Nie pisałem nic, czy niszczyłem, czy nie niszczyłem. Konfabulujesz.
                                              • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:54
                                                "No i co z tego? Ukradłem ojcu grubą kasę, ojciec się maksymalnie wkurzył i w nerwach rozwalił mi telefon. Jest związek? Jest."
                                                Ok, czyli jak ktoś nas maksymalnie wkurzy to w nerwach możemy mu rozwalić jakąś rzecz należąca do niego. Jest związek? Jest.
                                                Kolega z klasy nas wkurzy? Sruu piórnikiem o podłogę...
                                                Kierowca na parkingu nas wkurzy? Gwoździem po masce mu....
                                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:18
                                                  little_fish napisała:

                                                  > Ok, czyli jak ktoś nas maksymalnie wkurzy to w nerwach możemy mu rozwalić jakąś
                                                  > rzecz należąca do niego. Jest związek? Jest.

                                                  Rozumowanie godne dwulatka, a ty jednak dziecinnieć chyba jeszcze nie dziecinniejesz?
                                              • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:00
                                                Idiotyczna ta twoja męska logikabig_grin
                                                To właśnie dzięki niej zostało ci tylko bajanie o dawnych czasach i marzenia o tym, żeby w końcu ktoś docenił twoją męskość. A ona zwyczajnie durna jest.
                                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:21
                                                  pade napisała:

                                                  > Idiotyczna ta twoja męska logikabig_grin

                                                  Wszystko jest idiotyczne, czego nie rozumiemy.
                                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:21
                                                  pade napisała:

                                                  > Idiotyczna ta twoja męska logikabig_grin

                                                  Wszystko jest idiotyczne, czego nie rozumiemy.
                                          • panipoczterdziestce Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:46
                                            Jak celnik cię złapie z trefnym towarem, to analogicznie do sytuacji autorki posta powinien ci zabrać towar i rozjebac auto.
                                          • m_incubo Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 11.08.22, 07:07
                                            Nie, gdy celnicy znajdą twoje towary z przemytu, powinni jebnąć twoim telefonem o beton.
                                            Jest związek? Jest 🤷🏻‍♀️
                                  • m_incubo Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 11.08.22, 07:02
                                    Tak, babcia może cię zabić, jak uzna za stosowne. Wszak to ona ci przecież dała życie.
                              • banicazarbuzem Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:02
                                Wiesz że agresja rodzi agresję? Rozwaleniem telefonu uczysz dziecko niepohamowanego gniewu. A potem dziecko tak samo traktuje słabszych w szkole, w pracy...Bo mu wolno
                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:12
                                  banicazarbuzem napisała:

                                  > Wiesz że agresja rodzi agresję?

                                  Zasłużona kara nie jest agresją. Uważasz, że tylko państwo ma prawo karać? Że kara instytucjonalna nie rodzi agresji, ale kara otrzymana od rodziców - już tak?

                                  > Rozwaleniem telefonu uczysz dziecko niepohamowanego gniewu.

                                  Nie zgadzam się.

                                  > A potem dziecko tak samo traktuje słabszych w szkole, w pracy...

                                  Nie zgadzam się. Błędne wnioski.
                                  • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:15
                                    To się nie zgadzaj, wolno ci. Tylko szkoda, że nie masz podstawowej wiedzy, dzięki której wiedziałbyś, że dzieci się uczą przez naśladownictwo, przez modelowanie. Na przekorę i robienie odwrotnie, niż rodzic dziecku się zbiera w nastolęctwie, nie w podstawówce i to wczesnej.
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:33
                                      pade napisała:

                                      > dzieci się uczą przez naśladownictwo

                                      No właśnie. Jak będę karcić zło, będę sprawiedliwy, a kara będzie zasłużona, to dziecko kiedyś mnie będzie naśladować. Będzie mieć własne dzieci - i też je będzie karcić, jak zasłużą. Też się będzie zastanawiać, jakie są normy moralne, kiedy jest wina, kiedy nie ma winy, kiedy karcić, kiedy nie karcić, kiedy kara jest konieczna, kiedy jest zasłużona, jak karcić, żeby nie stracić zaufania dziecka, jak karcić łagodnie, jak i w jakich sytuacjach karcić ostro...

                                      Od kogo dziecko ma się tego nauczyć? Od ojca i matki.
                                      • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:55
                                        Karcić można w cywilizowany sposób, a nie tylko rozwalając cudzą własność.
                                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:59
                                          little_fish napisała:

                                          > Karcić można w cywilizowany sposób

                                          Nie jest bardzo ważne, jakie konkretnie rodzice stosują kary. Do każdej kary ktoś nieżyczliwy i uważający się za mądrzejszego może się dzisiaj przyczepić.

                                          Moje dziecko i ja decyduję, jak karcić - to zasada święta.

                                          Cuius regio...
                                          • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:04
                                            To z wątku na szczęście nie jest twoje.
                                • hanusinamama Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:24
                                  Albo tatusia...jak juz tatusia przerośnie, tatuś w wieku lat 70 nie bedzie miał siły sie bronić...
                                  • arthwen Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 14:37
                                    hanusinamama napisała:

                                    > Albo tatusia...jak juz tatusia przerośnie, tatuś w wieku lat 70 nie bedzie miał
                                    > siły sie bronić...
                                    >
                                    To akurat to będzie karma.
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:40
                                      Nie dramatyzuj. To w Szwecji rodzice umierają w samotności, to rodzice zbyt ulegli umierają w samotności.
                                      • livia.kalina Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:34
                                        >To w Szwecji rodzice umierają w samotności,

                                        Ale ponoć Szwecji już nie ma??

                                        Ale ty faktycznie możesz spać spokojnie, byleby oczywiście nie odwiedzić Karczmy "Rzym" to znaczy "Szwecja".
                                • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:02
                                  banicazarbuzem napisała:

                                  > Wiesz że agresja rodzi agresję? Rozwaleniem telefonu uczysz dziecko niepohamowa
                                  > nego gniewu. A potem dziecko tak samo traktuje słabszych w szkole, w pracy...Bo
                                  > mu wolno

                                  Agresja to akurat jest w tym przypadku niezbędna. Tylko niektórym kojarzy się ona z "ręka, noga, mózg na ścianie'. A tu nie chodzi o bicie, niszczenie, tylko słuszny gniew.
                                  Ja akurat nie widzę sensu w niszczeniu czegoś, na co zapracowałam.
                                  • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:05
                                    Ty nie widzisz sensu. On się w gniewie kieruje rozumem 😐
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:24
                                      Wiem, niepojęte.

                                      Mężczyzna: instynkt, rozum, emocje.
                                      Kobieta: emocje, instynkt, rozum.
                                      • koraleznasturcji Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 17:51
                                        audiatur.et.altera.pars napisał:

                                        > Wiem, niepojęte.
                                        >
                                        > Mężczyzna: instynkt, rozum, emocje.
                                        > Kobieta: emocje, instynkt, rozum.

                                        Ja wiem, żeś troll i że troje wychowanych dzieci miałeś najwyżej w Simsach (o ile ich nie potopiłeś usuwając drabinki z basenu), ale akurat mam w domu podmiot wychowywany przez takiego Męskiego Bardzo Męskiego Ojca (zwanego dalej MBMO), a poza tym figura MBMO występuje w wielu mniej lub bardziej literackich dziełach, więc wszystkie dokładnie wiemy, jak to działa.

                                        1. MBMO albo "haruje jak wół na rodzinę", albo "musi odpocząć po pracy", albo "ma prawo wyjść z kolegami", więc wychowanie dziecka należy do żony MBMO, która robi to swoimi "żenującymi, sentymentalnymi babskimi" metodami, bo jakżeby inaczej. MBMO się tym nie interesuje. Zakłada, że dziecko wychowuje się pogadanką raz na ruski rok, a nie codziennym przykładem (nie przeszkadza to MBMO utrzymywać, że w życiu kieruje się rozumem i logiką).
                                        2. Kiedy MBMO raz na jakiś czas schodzi z Olimpu okazać dzieciom słuszny gniew i sam sobie wydaje się przy tym groźnym i stanowczym Bogiem Ojcem, zwykle dzieci bardziej straszy, niż uczy. Żona MBMO, jeżeli jest lojalna, mówi potem dzieciom, żeby nie miały do taty żalu, bo tata jest zmęczony. Wiele żon MBMO jednak na pewnym etapie odkłada lojalność na bok i otwartym tekstem podważa przy dzieciach autorytet ojca i pozwala im robić rzeczy, których on stanowczo zabrania, bo to "taki nasz wspólny sekret".
                                        3. MBMO może puszyć się jak trzy pawie i siedem goryli, ale w głębi duszy i on, i żona wiedzą, że jeżeli przekroczy granicę, która żona uważa za przemoc wobec dzieci, to ona mu zrobi z dudy jesień średniowiecza.

                                        • ichi51e Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 17:56
                                          10/10
                                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 18:10
                                          Grałem kiedyś w Simsy, może w sumie ze dwie godziny. Tyle mam wspólnego z twoją życiową traumą.
                                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 18:57
                                          koraleznasturcji napisała:

                                          > 3. MBMO może puszyć się jak trzy pawie i siedem goryli, ale w głębi duszy i on,
                                          > i żona wiedzą, że jeżeli przekroczy granicę, która żona uważa za przemoc wobec
                                          > dzieci, to ona mu zrobi z dudy jesień średniowiecza.

                                          Rzuć go, bo gołym okiem widać, że go nie kochasz i nie szanujesz.
                                          Oczywiście dzieci mu zostaw - jak ma je utrzymywać, musi mieć decydujący wpływ na ich dalsze wychowanie.
                                          Alimentów płacić nie musisz, zdrowy facet da sobie radę, pazurami z ziemi wydrze. Tylko mieszkanie im zostaw, żeby dzieciom się standard nie pogorszył.

                                          Uwolnij go od siebie, facet się dusi w tym nieudanym związku z dominującą kobietą.
                                          • ichi51e Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 19:17
                                            z czytaniem słabo.
                                          • koraleznasturcji Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 19:52
                                            audiatur.et.altera.pars napisał:

                                            > Uwolnij go od siebie, facet się dusi w tym nieudanym związku z dominującą kobie
                                            > tą.

                                            Już tam pomijam, że błędnie odgadłeś, kto z moich domowników był wychowywany przez maczo nad maczami (co sugeruje, że z tą męską intuicją nie jest tak dobrze, jak Ci się wydawało). Ale my tu mamy inny, większy problem! Patrz, jak od razu założyłeś, że Męski Mężczyzna, który znalazł się w sytuacji, która go dusi i uwiera, będzie cierpiał bezradny jak dziecko we mgle, póki kobieta nie pomoże mu się uwolnić. Czy piszesz z doświadczenia? Czy każdy Męski Mężczyzna rozwiązuje problemy i ucisza kompleksy skrobiąc na forum dla matek dziesiątki postów o tym, że baby są "gupie"? Czy bez tego Męski Mężczyzna może stracić gonady lub co gorsza przestać musztrować dzieci?
                                      • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:18
                                        Taaa
                                      • taki-sobie-nick Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 10.08.22, 02:23
                                        Chrzanisz.
                                  • chococaffe Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 17:57
                                    Agresja to akurat jest w tym przypadku niezbędna. Tylko niektórym kojarzy się ona z "ręka, noga, mózg na ścianie'. A tu nie chodzi o bicie, niszczenie, tylko słuszny gniew.

                                    pade, błagam nie myl agresji z gniewem
                                    • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:01
                                      choco, ja inaczej rozumiem agresję

                                      "Z łacińskiego agressio, czyli napaść. Badacze nie są jednak zgodni, czy zaliczyć agresję do grupy zachowań czy popędów. I bynajmniej zjawisko to nie jest samo w sobie negatywne.

                                      Powinniśmy odróżniać ją od zachowań wrogich, których celem jest wyrządzenie komuś krzywdy. Agresja nieobarczona pejoratywnym zabarwieniem stanowi konstruktywną siłę. To dzięki niej objawia się nasz instynkt przetrwania – mobilizujemy się, sięgamy po więcej, pokonujemy życiowe trudności, jesteśmy zdolni do obrony naszego terytorium i naszych wartości.

                                      Problem pojawia się wtedy, kiedy wypływa ona z niskiej samooceny, objawia się jako odpowiedź na każdą krytykę, kiedy reaguje nią nasze urażone Ego."
                                      i tu: zwierciadlo.pl/psychologia/310140,1,czym-zlosc-rozni-sie-od-gniewu-i-agresji-wyjasnia-wojciech-eichelberger.read
                                      • chococaffe Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:09


                                        nA SZYBKO

                                        Nie wszyscy zgadzają się z definicją agresji, przyjmowaną w psychologii społecznej. Niektórzy badacze rozumieją agresję jako wrodzony popęd, a nie zachowanie. Tak rozumiana jest agresja w teoriach psychologii głębi, np. w psychoanalizie i teoriach pochodnych, psychologii ewolucyjnej oraz po części w neuropsychologii. Według badaczy z tego nurtu agresja jest popędem wrodzonym, który działa podobnie jak popęd seksualny: wraz z upływem czasu dochodzi do kumulowania się napięcia popędowego, które co pewien czas musi zostać rozładowane w odpowiednim zachowaniu.
                                        • chococaffe Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:14
                                          P.S. Agresja jest więc definiowana, w zależności od nurtu, jako zachowanie lub popęd. Imho to bardziej zachowanie, zwłaszcza w kontekście tego tematu.
                                          • pade Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:22
                                            Wybacz, ale ja chyba lepiej wiem dlaczego użyłam słowa agresja.
                                            Właśnie w tym temacie to słowo doskonale pasuje, bo służy do obrony wartości!
                                            I nie wiem po co wklejasz coś, co ja wkleiłam wcześniej, przecież w wywiadzie, który zalinkowałam masz to doskonale opisane.
                                            Może ze strzałkami będzie łatwiej: agresja->gniew->zachowanie.
                                            • chococaffe Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:37
                                              imho - w wywiadzie jest opinia psychoanalityka czyli nurtu uważającego agresję za popęd i rozumiem, ze sie z tym zgadzasz. Psychologia społeczna uważa agresję za działanie, z czym ja, upraszczając, się zgadzam. I tyle.
                  • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:13
                    To biedne to dziecko skoro traktujesz je jak przedmiot. Krzywdzisz je, wiesz?
                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:29
                      ariathedevil napisała:

                      > To biedne to dziecko skoro traktujesz je jak przedmiot. Krzywdzisz je, wiesz?

                      Nie sądzę. Podmiotowe traktowanie wymaga nauczenia ponoszenia konsekwencji. Gniew rodziców jest bardzo ważną konsekwencją. Tu ojciec ma bardzo ważną rolę do spełnienia - jego gniew jest z pozoru straszniejszy, ale jednocześnie jest to męski gniew: cały czas pod kontrolą rozumu i z zachowaniem panowania nad sobą.

                      Pamiętaj, że ja już obserwuję owoce mojego wychowania jestem z nich zadowolony. Kitu mi nie wciśniesz.
                      • ichi51e Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:36
                        Jakiego panowania nad sobą jeśli w szale rozwaliłes 1500 zeta o beton?
                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:37
                          Ale w jakim szale, co ty opowiadasz?
                          • ichi51e Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:39
                            🤣🤣🤣 już cię widzę jak kalkulujesz na zimno i
                            „ Pierwsze, co bym zrobił, na jego oczach rozpierdzieliłbym jego telefon o beton.”
                            • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:14
                              ichi51e napisała:

                              > 🤣🤣🤣 już cię widzę jak kalkulujesz na zimno i
                              > „ Pierwsze, co bym zrobił, na jego oczach rozpierdzieliłbym jego telefon o beton.”

                              Wyobraź sobie, że mężczyzna potrafi panować nad emocjami. Nie na zimno, bo w emocjach, ale ich natężenie kontroluje się rozumem.
                              • little_fish Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:20
                                Trudno rozmawiać z kimś, kto sugeruje brak rozumu u współrozmówcy.
                      • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:39
                        No wiem, wiem twój dom, twój telefon, twoje dziecko, wół, osioł i żona big_grin A później dorasta toto i zachowuje się jak ten zwichrowany Piasecki i bije za to że zapomniało się odebrać kwiatka i robi dokładnie to samo co przemocowy, agresywny tatulek. W końcu to autorytet. Tak to idzie u wasconfused Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego " ? Bijesz dzieci ? Stosujesz jeszcze inny rodzaj przemocy ?
                        • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:51
                          Bo, że "rozpierdzielałybyś" różne przedmioty należące do dziecka, już wiem. Pytanie czy wiesz, że to jest przemoc i czy ty wiesz, że to jest karalne? Ja wiem, że kierujesz się tymi zasadami: "W sercu chłopięcym głupota się mieści, rózga karności wypędzi ją stamtąd. (Prz 22,15)" Ale twoje archaiczne, chore i przemocowe zwyczaje na szczęście, w większości cywilizowanego świat są już nieaktualne, a nawet karalne.
                          • m_incubo Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 11.08.22, 14:44
                            On mi się kojarzy z takim jednym oszołomem z forum wielodzietni, z prayboyem big_grin
                      • woman_in_love Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 09:45
                        Pamiętaj, że ja już obserwuję owoce mojego wychowania jestem z nich zadowolony.

                        Czyli zastraszony dzieciak chwilowo siedzi cicho. Co się stanie gdy się zerwie ze smyczy to nie wiadomo: może na złość tatusiowi zostanie gejem big_grin
                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:03
                          Dawno się zerwali. Największą moją troską było, żeby wyrośli na samodzielnych ludzi, z uwewnętrznionym systemem wartości.

                          Nie wszystko robią wg moich wyobrażeń, ale już nie wnikam, są dorośli, nie wszystko mi się musi podobać, to ich życie i ich odpowiedzialność.

                          To jest efekt pracy, którą wkładaliśmy, kiedy mieli 9 lat (tzn. oczywiście szerzej, mniej więcej 0-16).

                          Dzieci nie wychowa się dobrze bez kar. Nie wychowa się dobrze bez rodzicielskiego gniewu. Nie wychowa się dobrze również bez uwagi, miłości, zainteresowania, wyrozumiałości. Trzeba wiedzieć, co kiedy.

                          Swój gniew trzeba umieć kontrolować i stopniować.
                          Kradzież kilku tysięcy złotych to gniew maksymalny.
                          • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:15
                            "Dzieci nie wychowa się dobrze bez kar. Nie wychowa się dobrze bez rodzicielskiego gniewu." i bez " "rozpierdzielania" telefonów, zamiast poznania przyczyny dla której dziecko kradnie ? Ja ci mogę powiedzieć z autopsji, że dzieci doskonale wychowuje się bez " kar" za to z dużą dozą wzajemnej uwagi, szacunku, bezpieczeństwa, zaufania i miłości. Gdzie rodzice i dzieci traktują się nawzajem jak ludzie, a nie jak bydło. Mój starszy syn co prawda ma teraz 17 lat, ale jest świetny pod każdym względem i nie będę się chwalić co osiągnął itd....nie ma sensu, najważniejsze jest jednak dla mnie to, że się w ogóle mnie nie boi, że mi ufa i szanuje tak jak ja szanuje jego. Dziecko to nie jest wół, żeby je batem okładać. Dziecko to nie jest telefon, żebyś je miał i gdyby twoje dzieci były małe zgłosiłabym twój post na policje, bo istniało duże prawdopodobieństwo, że stosujesz przemoc. Czy twój syn zniszczył ci kiedyś samochód, bo nie podobało mu się twoje zachowanie ?
                            • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:27
                              ariathedevil napisała:

                              > Dziecko to nie jest telefon, żebyś je miał i gdyby twoje dzieci były małe zgłosiłabym
                              > twój post na policje, bo istniało duże prawdopodobieństwo, że stosujesz przemoc.

                              Lewackie gadanie. Moja ziemia, moja rodzina, moja odpowiedzialność, więc spadaj w podskokach!

                              > Czy twój syn zniszczył ci kiedyś samochód, bo nie podobało mu się twoje zachowanie ?

                              Pierdzielisz jak potłuczona wink
                              Dziecko nie jest od wychowywania dorosłych i nie ponosi odpowiedzialności za ich zachowanie. Rodzice odwrotnie. Odpowiedzialność bez władzy, możliwości wydawania poleceń, stanowienia reguł i stosowania kar to niewolnictwo.

                              Nigdy nie byłem niewolnikiem własnych dzieci. Mam władzę, stanowię prawo w domu, wydaję polecenia i stosuję kary. Co prawda rzadko stosowałem kary. Nie musiałem, ale na to trzeba sobie zapracować.
                              • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:36
                                "Lewackie gadanie. Moja ziemia, moja rodzina, moja odpowiedzialność, więc spadaj w podskokach!" jak mówię mój wól, moją żona...i jak mówię gdyby twoje dzieci były małe zgłosiłabym to na policje, to jest przemoc i to straszna dla małego dziecka. Swoją drogą ciebie pewnie też tak krzywdzili, skądś to się bierze. Głównie z głupoty i wychowania katolickiego, prymitywnych zasad sprzed 2 tys. lat. Teraz bredzisz coś o odpowiedzialności i regułach, przed chwilą pisałeś o "rozpierdzielaniu" telefonu. Zapytam jeszcze raz jeśli twojemu dziecku, może być już dorosłe nie podoba się twoje zachowanie ma prawo " rozpierdzielić " twój samochód ? Czy jednak wolałbyś żeby z tobą o tym pogadało ?
                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:39
                                  W końcu to nieśmiertelne: Kto cię skrzywdził!
                                  • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:48
                                    Nie pytanie było: czy gdy ty zrobisz coś złego, głupiego twój syn bez pogadania z tobą " rozpierdziela" twój samochód?
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 10:56
                                      Twoje pytanie jest durne. W wychowaniu nie ma partnerstwa, chyba że w lewackim squacie.
                                      • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:21
                                        I wracamy do punktu wyjścia, katolskiego prania mózgu. Dziecko to nie jest przedmiot, to jest podmiot zasługujący na szacunek, zrozumienie, miłość dla dziecka rodzice są autorytetem i powinni go uczyć odpowiedzialności, szacunku itd.. ale nie przez bicie " rozpierdzielanie" telefonów, a przez rozmowę , pokazywanie jak działa świat. Tak wygląda XXI wiek i pora się z tym pogodzić, pora pogodzić się z tym, że dziecko nie jest twoją własnością , że za takie zachowanie dziecko można odebrać i może je adoptowac normalna rodzina, która przemocy nie stosuje, choć inaczej mówi ta książka wypasaczy kóz sprzed 2 tys. lat i to co ty proponujesz w tym wątku jest przemocą. Pora się z tym pogodzić, choć widzę, że bardzo nie chcesz, jednak tak jest takie jest prawo, czy to ci się podoba czy nie. Nie dogadamy, się mentalnie tkwisz gdzie ci wypasacze kóz sprzed 2 tys. lat.
                                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:59
                                          Właśnie dlatego młodzi ludzie nie chcą mieć dzisiaj dzieci. Bo nie mogą ich wychować wg własnego systemu wartości. Państwo decyduje, jak mam wychować własne dziecko, dziecko jest własnością lewackiego państwa.

                                          Mam odpowiedzialność, mam obowiązki wobec dzieci, mogę być karany za ich niewłaściwe zachowanie - ale nie mam władzy nad nimi, nie mogę nawet odebrać im rzeczy.

                                          To niewolnictwo. W takim systemie przyrost naturalny będzie spadać na łeb na szyję.

                                          Dobro dziecka jest dla lewackich terrorystów, lewackich przemocowców pojęciem zupełnie abstrakcyjnym. W imię swoich obłędnych, chorych teorii są w stanie naprawdę odebrać dziecko kochającemu ojcu, który w kontrolowanym gniewie rozwalił dziecku telefon za kradzież kilku tysięcy złotych.

                                          Są w stanie naprawdę pozbawić to dziecko naturalnej rodziny i oddać do rodziny zastępczej. To są groźni ludzie, nie mają żadnych hamulców, żadnych granic.

                                          Tak się zawsze kończy świat bez Boga. Bez Boga o wszystkim decyduje człowiek. Nie ma żadnych granic, żadnych skrupułów. Można skrzywdzić dziecko, rozwalić rodzinę w imię modnych akurat psychopierdów, byle tylko w te psychopierdy wierzyła wystarczająco duża liczba zmanipulowanych przez psychologów wyborczyń.

                                          Mam być niewolnikiem. Mam wychowywać dziecko wg cudzego systemu wartości. Odpowiadam za nie prawnie, ale władzy nie mam.

                                          Lewacka utopia.
                                          • pomozeciepomozemy Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:05
                                            Gdzie są TE dzieci?
                                            Czyli nie aborcja winna, tylko katolicy nie chcą się rozmnażać, bo nie można lać po dupie gnojków?

                                            Już tak nie jojcz, po prostu bez sensu rozwalać telefon, który się samemu kupiło i zaraz trzeba będzie odkupić, wiesz? Lewacka arytmetyka...
                                          • angazetka Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:17
                                            Znasz jakieś inne słowo niż "lewacki"? Skądinąd pisanie o tym strasznym świecie, gdzie rodzic nie ma prawa wychowywać dziecka po swojemu, akurat w Polsce, gdzie nadal jest przyzwolenie na bicie dzieci, a dziecko jest traktowane jako własność rodzica, w katolickiej Polsce, gdzie tatuś tobie podobny może zrobić z zoną i potomstwem, co chce, jest... żałosne.
                                            • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:22
                                              > przyzwolenie na bicie dzieci, a dziecko jest traktowane jako własność rodzica, w katolickiej Polsce,
                                              > gdzie tatuś tobie podobny może zrobić z zoną i potomstwem, co chce, jest... żałosne.

                                              To ostatnie podrygi ginacego gatunku.
                                              Tak samo jak rikardo reprezentuje ostatnie podrygi bezkarnego wykorzystawania seksualnego.
                                              Ostaly sie jeno resztki zatwardzielstwa mentalnego.
                                              • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:16
                                                Ricardo - nie znam gościa, ale z twojego opisu już go lubię. Niech chłop korzysta z życia, póki matriarchalny terror starych bab nie wprowadzi prawa, że zanim się spojrzy na kobietę, trzeba będzie uzyskać jej notarialną zgodę.

                                                Bezkarne wykorzystywanie seksualne, też coś... Całkiem zabijecie flirt, całkiem zabijecie pożądanie, wzajemną ekscytację, taniec godowy...

                                                Całkiem zabijecie dzietność.
                                          • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:22
                                            Ach, co za drama big_grinbig_grinbig_grin
                                          • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:43
                                            Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo nie mają mieszkań, kasy, a kobiety boją się, że w imię tych "katolickich wartości" o ile przeżyją poród, będą musiały patrzeć na powolną agonie i cierpienie swojego dziecka, vide to co zrobił chazan, lub cierpieć w milczeniu gdy prawie dorosłe dziecko z ZD próbuje je gwałcić, i nikt się tymi dziećmi nie interesuje lub przez to, że państwo ma całkowicie w odwłoku to co się dzieje później z niepełnosprawnymi dziećmi patrz: sędzia TK pawłowicz o " smrodzie w sejmie " po proteście rodziców dzieci niepełnosprawnych, itd...nie dlatego, że nie można ich po tyłku rózeczką ćwiczyć.
                                            • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:50
                                              ariathedevil napisała:

                                              > Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo nie mają mieszkań, kasy, a kobiety boją się, że
                                              > w imię tych "katolickich wartości"

                                              To dlaczego w Szwecji nie ma dzieci?
                                              • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:11
                                                W Szwecji dzietność wynosi 1.91 i rośnie w Polsce 1.42 i spada dzięki "katolickim wartościom".
                                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:18
                                                  ariathedevil napisała:

                                                  > W Szwecji dzietność wynosi 1.91 i rośnie

                                                  Dzięki komu? Rodowitym Szwedom czy dzięki szwedzkim Afroamerykanom?
                                                  • angazetka Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:28
                                                    Szwedom AfroAMERYKANOM, z pewnością big_grin
                                                  • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:40
                                                    > Szwedom AfroAMERYKANOM, z pewnością big_grin

                                                    Przeciez scher/audik to poljajeczny polglowek, czegoz mozna sie spodziewac po katolu fundamentaliscie?
                                                    Wsadzic go na ambone to by sie uchowal, ale nie, na ematke musial przypelznac.
                                                  • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:43
                                                    angazetka napisała:

                                                    > Szwedom AfroAMERYKANOM, z pewnością big_grin

                                                    Wiedziałem, że nie zrozumiesz.
                                                  • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:33
                                                    Jakie to ma znaczenie wykres jest jasny. Interesuj się tym co u ciebie na podwórku. Znasz takie powiedzenie: chcesz zmieniać świat zacznij od siebie ? Na razie, miedzy innymi dzięki katolskim wartościom mamy największy niż demograficzny od czasów II wojny światowej. Określany wręcz demograficzną katastrofą.
                                                  • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:52
                                                    ariathedevil napisała:

                                                    > Jakie to ma znaczenie wykres jest jasny.

                                                    Wykres byłby jasny, gdyby odpowiadał na pytanie o religię - ilu to Szwedzi, a ilu to "Szwedzi".
                                                    Wykres nie jest jasny, bo porównuje dwie nieporównywalne społeczności.

                                                    Szwedzi nie mają dzieci, bo pozbawili rodziców wszelkiej władzy nad dziećmi, dzieci są państwowe. Tam rzeczywiście gdybym w kontrolowanym gniewie za kradzież kilku tysięcy rozwalił dziecku mój własny telefon, pewnie poszedłbym siedzieć, a dziecko trafiłoby do adopcji, do domu zamieszkałego przez dwóch panów.

                                                    "Szwedzi" natomiast mają dużo dzieci. U "Szwedów" władza rodziców jest niepodważalna. Nawet szwedzka policja, zindoktrynowana politpoprawną ideologią, nie śmie jej podważać. Szwedzkim policjantom jednak życie miłe.
                                                  • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 14:06
                                                    "w kontrolowanym gniewie za kradzież kilku tysięcy rozwalił dziecku mój własny telefon" tu i teraz też byś poszedł za to siedzieć, bo dzieci się wychowuje, nie hoduje czy tresuje, nawet psów nie powinno się bić. Nie chce myśleć nawet jak ty te swoje dzieci tresowałeś. Ok, sorry jesteś ciężkim przypadkiem długotrwałego, katolskiego prania mózgu, jesteś niereformowalnym przemocowcem, wyhodowanym w patriarchalnym śmierdzącym, kołtuńskim sosie sprzed 2 tys. Nie mamy o czym dyskutować, nie wyciągnę cię z tej jaskini, musiałby minąć wiele setek lat ewolucji żebyś coś zrozumiał. Tak wiec żegnam.
                                                  • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 14:16
                                                    ariathedevil napisała:

                                                    > nie wyciągnę cię z tej jaskini

                                                    Każda kobieta jednak ma misję wychowawczą wobec mężczyzny wink
                                                    Z nią nie można pogadać, luźno wymienić poglądów. Ona koniecznie chce cię zmienić! Mit Pięknej i Bestii. Ty jesteś Bestia, ale ja jestem Piękna i ja cię zmienię.
                                                    big_grin
                                                  • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 14:23
                                                    > Szwedzi nie mają dzieci, bo pozbawili rodziców wszelkiej władzy nad dziećmi, dzieci są państwowe.

                                                    Ty dziadolu nawet nie stales kolo Szweda, ani pojecia nie masz w jakiej atmosferze wychowywane sa dzieci w Szwecji. W odroznieniu od Polski jest to atmosfera przychylna dzieciom i dlatego rodza sie dzieci chciane.

                                                    > dziecko trafiłoby do adopcji, do domu zamieszkałego przez dwóch panów.

                                                    I jeszcze homofob zastrachany z ciebie wyszedl.
                                                    Tak, w Szwecji poszedlbys do pierdla za psychiczne i fizyczne znecanie sie nad rodzina i tym samym sam bys pozbawil sie praw rodzicielskich. Potem bys beczal cienkim glosem za niesprawiedliwosc.
                                                  • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 14:51
                                                    Rodzą się dzieci chciane, tylko coraz mniej. Za to rodzice są niechciani - widzę związek. Nieszanowani i niechciani. Na starość umierają samotnie, są chowani na koszt państwa, dzieci nawet po urny z prochami nie przychodzą.

                                                    W takim państwie nie opłaca się mieć dzieci. Jak już masz, jesteś niewolnikiem własnego dziecka i niewolnikiem urzędnika. Osobiście nie interesuje mnie taki układ.

                                                    PS. Wydaje mi się, że kiedyś w metrze stałem koło Szweda wink
                                                  • asia.sthm Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:06
                                                    > PS. Wydaje mi się, że kiedyś w metrze stałem koło Szweda wink

                                                    Taaaa, a mi owad wylazl z bursztynu i przegadalismy cala noc, masz pojecie?

                                                    I nie jedz do Szwecji, bo cie szlag na miejscu trafi z oburzenia na porzadki.
                                                  • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:46
                                                    asia.sthm napisała:

                                                    > I nie jedz do Szwecji

                                                    Nigdy! Siłą by mnie musieli wziąć. Jeżdżę tylko tam, gdzie są jeszcze ślady cywilizacji łacińskiej i kultury helleńskiej.
                                                  • panipoczterdziestce Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:37
                                                    ,, na starość umierają samotnie, są chowani na koszt państwa, dzieci nawet po urny z prochami nie przychodzą "
                                                    Czyli mówisz o pokoleniu 40-50-60 latków. To oni nie przychodzą po urny i nie troszczą się o rodziców.
                                                    Może dlatego że ich rodzice ojcowie pasa nie żałowali, natki były zafiksowanie koscielnie i ogólnie dzieci i ryby głosu nie miały?
                                                    Dopiero jak obecne 10 latki dorosną będziesz mógł potwierdzić że nie przychodzą po urny. Bo teraz mówisz o pokoleniu które w 80 proc zostało wychowane w patologii
                                                    I teraz niestety łażą po terapiach. I oczywiście nie przychodzą po urny starych, którzy im zniszczyli życie.
                                                  • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:42
                                                    panipoczterdziestce napisała:

                                                    > ,, na starość umierają samotnie, są chowani na koszt państwa, dzieci nawet po u
                                                    > rny z prochami nie przychodzą "
                                                    > Czyli mówisz o pokoleniu 40-50-60 latków. To oni nie przychodzą po urny i nie t
                                                    > roszczą się o rodziców.
                                                    > Może dlatego że ich rodzice ojcowie pasa nie żałowali, natki były zafiksowanie
                                                    > koscielnie i ogólnie dzieci i ryby głosu nie miały?

                                                    W Szwecji???
                                                  • vivi86 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 16:22
                                                    Np. takie, że typowi Szwedzi są mocno lewicowi a co co przybyli z Afryki tradycja, a często islam.
                                            • vivi86 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:16
                                              To też. Plus 80% tatusiów chorego dziecka wylogowuje sie z rodziny w podskokach
                                              • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:43
                                                vivi86 napisał(a):

                                                > 80% tatusiów chorego dziecka wylogowuje sie z rodziny w podskokach

                                                A jakieś źródło tych rewelacji?
                                          • fragile_f Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 20:41
                                            Ludzie nie chca miec dzieci m.in. dlatego, ze byli wychowywani przez "ojcow" takich jak scher - przemocowych, autorytatywnych
                                            bezwzglednych, niszczacych zdrowie psychiczne i fizyczne. Wiekszosc znanych mi bezdzietnych podaje DOKŁADNIE ten powod - finansowo daliby radę, ale boja sie skrzywdzic swoje potencjalne dzieci, bo zycie ze swirem traktującym ich jak własność spowodowało, ze nie maja po prostu odpowiednich narzędzi i konstrukcji psychicznej, za to posiadaja caly pakiet przemocowych odruchów i triggerow.
                                        • vivi86 Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 15:11
                                          NT magicznie pominięty jak widzę. Obrażanie innych też jest przemocowe.
                              • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:18
                                Życzę ci analogicznego podejścia twoich dzieci do ciebie, kiedy z powodu starości lub choroby będziesz zależny od ich opieki.
                                • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:37
                                  Nie może być analogiczne.

                                  Na szacunek dzieci sobie zapracowałem, kochając je, szanując oraz harując na nie.
                                  Natomiast nie może być analogii w stawianiu granic oraz karceniu.

                                  Mnie wystarczy, że na starość dzieci będą mnie traktować z takim szacunkiem, jak ja obecnie taktuję je. Już nie stawiam granic, ani nie karcę. Chłopcy są wychowani.
                                  • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 11:43
                                    > Natomiast nie może być analogii w stawianiu granic oraz karceniu.

                                    Jak najbardziej może być. Wystarczy, że dopadnie cię Alzheimer czy demencja. Albo jeśli będziesz (co jest w twoim przypadku bardzo prawdopodobne) wyjątkowo zgryźliwym, złośliwym staruszkiem. Mam nadzieję, że twoje dzieci będą cię karcić i stawiać ci wówczas granice tak, jak ty to robiłeś w stosunku do nich.
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:00
                                      Twój światopogląd jest naprawdę niebezpieczny.
                                      • angazetka Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:14
                                        Powiedziałeś to do lustra?
                                      • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:16
                                        Ten światopogląd nie jest mój, tylko twój. Ale cieszę się, że wreszcie dostrzegłeś niebezpieczeństwo swojego toku rozumowania.
                                    • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:52
                                      Nie przestraszyłaś mnie, nie przekonałaś mnie. Słabe masz argumenty.
                                      • maslova Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 12:58
                                        Nie zrozumiałeś. Ja cię nie straszyłam, tylko ci życzyłam.
                                        • audiatur.et.altera.pars Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:06
                                          Mam to gdzieś. Nie boję się twoich życzeń, opierają się na zupełnie innym światopoglądzie i braku tolerancji dla innego sposobu wychowania. Ty masz swoją prawdę i bronisz jej z quasireligijnym zacietrzewieniem.

                                          Nie przekonują mnie też merytorycznie twoje argumenty. Są słabe.

                                          Napisałem, jak ja bym postąpił - i tyle. Ty byś postąpiła inaczej - no i kij. Rób jak chcesz, ja pozostanę przy swoim zdaniu. Ani mnie twoje ziębi, ani grzeje.
                                          • ariathedevil Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:17
                                            Ja jestem bardzo mało tolerancyjna jeśli chodzi te' katolickie wartości" o przemoc w stosunku do dzieci, jeśli byś tak zrobił, a ja by się o tym dowiedziała od razu zgłosiłabym to na policje, bo żadną wartością nie jest lanie i stosowanie przemocy wobec dzieci, ale nie zrozumiemy się, bo tkwisz mentalnie w tych czasach w których powstała książka, która nakazuje tak dzieci " hodować" bo tresura nie ma nic wspólnego z wychowaniem. Nawet dzieci na boisku mają więcej honoru, bo wiedzą, że słabszego się nie bije.
                                            • hanusinamama Re: 9 latek podbiera kase rodzicow... 🤦‍♀️ 09.08.22, 13:26
                                              Ale to widać, ze facet kręci dalej spirale przemocy. Moze zniszczyć telefon, który dała dziecku babcia...bo babcia go (tego ojca) nie zbije. Tu decyzja zalezy od tego zy ktoś go zbije czy nie