Dodaj do ulubionych

12 latek - czy mając szanse na pracę za granicą

10.08.22, 06:22
(Tutaj: Irlandia) przeprowadziłybyście 12 latka, z Polski do Irlandii?
Obserwuj wątek
    • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:30
      Dopiszę, że: mąż od 3 lat mieszka i pracuje w Irl.
      W Polsce mam szansę jedynie na minimalną krajową.
      • izabelka55 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:33
        No pewnie.
    • noname2021 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:35
      Oczywiscie. I to szybciorem Im predzej tym lepiej!
      • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:42
        noname2021 napisała:

        > Oczywiscie. I to szybciorem Im predzej tym lepiej!

        Dziecko nie chce.
        Obecnie jesteśmy u męża - na wakacjach - ja znalazłam tutaj pracę (pracuję do końca wakacji, a potem cóż mamy bilety powrotne)
        A gdyby tak zostać...
        • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:49
          PS Chicarica, Ty kiedyś (chyba) opisywałaś podobną sytuację? Czy ta dziewczynka odnalazła się po przeprowadzce z Polski?
          • chicarica Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 08:39
            Tak, bardzo dobrze się odnalazła, nie chce wracać do Polski. Napiszę o tym za jakiś czas w oddzielnym wątku, jak znajdę dłuższą chwilę.
            • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 19:32
              Ta dziewczynka jest chyba starsza.
              • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 19:32
                Dzięki za odzew, byłam ciekawa.
        • lilia.z.doliny Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:49
          ja znalazłam tutaj pracę (pracuję do końca wakacji, a potem cóż mamy bilety powrotne)
          A gdyby tak zostać...

          Zamieńcie się dzieciakami.z tą od dzięcieliny pały i zbożem rozmaitem

          Ps..zostać.
          • panna.nasturcja Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 00:59
            Jak ma się zamienić sama ze sobą, przecież to ona.
        • 152kk Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:26
          Dziecko jest dzieckiem i oczywiście może mieć swoje zdanie, ale nie ma wystarczającego doświadczenia życiowego. Decydują rodzice. W sytuacji, gdy jedno z rodziców już pracuje za granicą i drugie też może to bym się nie wahała. Dłuższa rozłąka nigdy nie jest dobra dla rodziny.
    • mama-ola Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:49
      W Irlandii dostałaś więcej niż minimalna krajowa?
      • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:52
        Dostałam irlandzką minimalną krajową. A jest szansa na pełny etat.
        W Polsce mam polską minimalną krajową + umowa na zlecenie.
        • sueellen Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 07:55
          I za te minimalna krajowa chcesz dziecku rozwalać cały świat? Minimalna krajowa = socjal w przypadku matki z dzieckiem, inaczej cienko. Sądziłam że chodzi o coś więcej.
          • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 08:13
            sueellen napisała:

            > Minimalna krajowa
            > = socjal w przypadku matki z dzieckiem, inaczej cienko.

            Chyba w przypadku samotnej matki z dzieckiem? Jeżeli oboje z rodziców pracują pełnoetatowo, to raczej nie.
            • geoardzica_z_mlodymi Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 08:16
              "Problem" w tym, ze będąc w Ir matka nie jest samotna. Samotna może być w Pl.
          • li_lah Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 08:59
            Dla dzieci będą plusy w postaci znajomości języka na poziomie native za jakiś czas. I co lepiej rozwalić sobie małżeństwo i bujac się w Polsce ze wszystkim sama, bo dziecko cos mamrocze ? Ja bym na miejscu autorki wyjechała.
    • go-jab Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 06:59
      Z punktu widzenia 13-sto latki wyprowadzonej z zaskoczenia - NIE!

      Z punktu widzenia 40+ latki, ktora w wieku 13 lat zostala postawiona przed faktem dokonanym - TAK!
    • go-jab Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 07:00
      Z punktu widzenia 13-sto latki przeprowadzonej z zaskoczenia - NIE!

      Z punktu widzenia 40+ latki, ktora w wieku 13 lat zostala postawiona przed faktem dokonanym - TAK!
      • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 07:06
        Pewnie wrócimy do Pl, zgodnie z planem. Mam ochotę tutaj zostać bo praca właściwie już na mnie czeka.
        Boję się, że taka zmiana odbije się na dziecku a potem w przyszłości też na nas.
        • evee1 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 07:29
          Mam wrazenie, ze taka zmiana przede wszystkim odbije sie pozytywnie na dziecku, a negatywnie, to dopiero jak bedziecie wracac do PL. Ale moze byc inaczej. Niektore dzieci ciezko znosza przeprowadzki, dziewczyny czesto gorzej, bo maja swoje grono przyjaciolek. Chlopcy czesto buduja sobie grono przyjaciol bazujace na podobnych zainteresowaniach, wiec im czesto latwiej zwierac nowe przyjaznie.
        • rozaly Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 07:39
          My przeprowadziliśmy 12latka do egzotycznego kraju, początki były ciężkie, ale gdzieś tak po 6 miesiącach w szkole międzynarodowej powiedział, że nie chce wracać do Polski. Jeśli macie możliwość to przeprowadzajcie się.
        • 152kk Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:28
          Gorzej na dziecku może się odbić to, że nie ma ojca od 3 lat w domu na codzień.
          • go-jab Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 00:48
            Tez prawda… tez takim dzieckiem bylam smile
    • jkl13 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 07:02
      Gdybym była na twoim miejscu - tak, przeprowadziłabym się z dzieckiem do Irlandii. Nawet gdyby syn miał stracić rok na nadrobienie języka - moim zdaniem warto.
      Ale ja nigdy nie wyobrażałam sobie małżeństwa i ojcostwa na odległość, a przyszłość dzieci i tak widzę za granicą, a nie w Polsce, więc dylematu bym nie miała.
    • chicarica Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 08:37
      Może gdzieś w Kongo w kopalni? W Irlandii nie bardzo, prawo chyba zakazuje.
      • chicarica Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 08:41
        (pardąsik, przeczytałam: 12-latek - czy ma szanse na pracę za granicą)
        • arwena_11 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 18:43
          ja też tak przeczytałam big_grin
          • login.na.raz Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:20
            Ja też big_grin
        • eliszka25 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 05:56
          Też weszłam w wątek, bo tak właśnie przeczytałam tytuł!
    • pepsi.only Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 08:41
      TAK, zdecydowanie,
      zostałabym w Irlandii, czy gdziekolwiek , byle wyrwać dzieci stąd.
      • maly_fiolek Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:42
        Ty może tak, ale nie Twój nastoletni syn.
        Postaw się w jego wieku - z hormonami, potrzebą akceptacji i uznania przez środowisko wyrwany do kraju gdzie wszyscy - rówieśnicy i nauczyciele będą pokazywać mu że jest gorszy.
        Bo jest z Polski a nie z USA.
        Znaczy jeśli jest super przebojowy i mądry to się odnajdzie, jeśli nie jest... będzie tragedia.
      • login.na.raz Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:23
        A dziecko ma jaki charakter? Łatwo nawiązuje nowe znajomości? Jest nieśmiałe czy wręcz przeciwnie? Twoim zdaniem nie będzie miało większych problemów, by dość szybko poznać nowych kolegów i zawrzeć jakieś przyjaźnie? Czy raczej wrzucone w nowe środowisko nie odnajdzie się tak łatwo a wolny czas będzie siedząc tylko w telefonie, rozmawiając przez mesengera z kolegami z Polski?
    • akn82 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 08:48
      Dlaczego syn nie chce? Jakie ma konkretne powody?

      Ja bym się przeprowadziła nawet z dwójka moich dzieci i psem. Jeśli wy, dorośli, widzicie ze tam wasze życie będzie miało sens to należy to zrobić.
      Ja niedawno zmieniałam szkołę dzieciom. Jedno miało obawy, drugie mówiło kategoryczne nie i adoptował się ciężko.przez pierwszy miesiąc.. Ale przed wakacjami oboje powiedzieli , ze to był najfajniejszy rok ich życia.
      • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:09
        akn82 napisał(a):

        > Dlaczego syn nie chce? Jakie ma konkretne powody?

        Boi się, że nie da rady z angielskim w szkole.
        Tutaj, przez wakacje, ma lekcje u irlandzkiego nauczyciela. Boi się, po prostu.
        Teraz idzie do 6tej klasy - w Irlandii to ostatnia klasa przed gimnazjum. Potem zmiana szkoły na gimnazjum (plus średnia).
        A mi szkoda bo pracę miałabym na sto procent.
        • maeve_binchy Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:36
          Zdecydowanie tak. Za pol roku bedzie mowil bez problemu! Wyjechalam do usa znajac ang b srednio, gramatyke raczej tak, ale nie mowilam i niewiele rozumiealam, slownictwo ubogie. Po miesiacu rozumialam wiekszosc tego, co mowilli nauczyciele, nie mialam przy tym zadnego wsparcia jezykowego czy specjalnej sciezki. Ogladalam sitcomy i rozumialam. Z rowiesnikami troche dluzej to trwalo, tj. musialam zrozumiec i opanowac rozne slangowe wyrazenia itp., ale juz po pol roku normalnie funkcjonowalam.
        • akn82 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:40
          No zmiana szkoły rok po roku jest niewątpliwie trudna. Masa dzieci emigruje i uczy się języka w Irlandii. Wiec przygotowane są na to szkoły i poniekąd nowi koledzy. A co syn robi teraz w Irlandii? Są tam jakieś obozy, półkolonie inne miejsca gdzie może poznać inne dzieci? Na pewno są spotkania expatów i inne tego typu społeczności. Może rozwazycie jako rodzina udział?

          Ja moim dzieciakom zawsze mówię, że warto próbować bo wycofanie się z próby jest łatwiejsze i na ogół możliwe. Może potraktujecie to jako próbę , do domu zawsze się łatwiej wraca niż ponownie emigruje. Twoja praca tez jest ważna i wasze bycie razem tez.
          • maeve_binchy Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:42
            Zgadzam sie! Wiecej zlego przyniesie wieloletnia rozlaka z ojcem niz przeprowadzka do innego kraju. Chlopiec juz 3 lata nie mieszka z tata, to naprawde nie jest dobre...
          • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 20:25
            akn82 napisał(a):

            > A co syn robi teraz w Irlandii?

            Ma znajomych równolatków - spędza tutaj już kolejne swoje wakacje. I z nimi spotyka się, co prawda rozmawiają po polsku...
            Chodzimy do kina i na basen.
            I posyłam na lekcje angielskiego, które lubi.
        • furiatka_wariatka Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 09:19
          Może zacząć klasę niżej niż wypada z roku urodzenia, przez ten rok na spokojnie podciągnie sobie angielski. Ja będąc na Twoim miejscu zostałabym w Irlandia, tym bardziej, że ojciec dziecka już tam jest.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:27
      A czy syna nie przekonuje, ze tata byłby na wyciągnięcie ręki? Wydaje mi się, ze połączenie rodziny to priorytet.
      Dziecko nie ma oglądu całej sytuacji i konsekwencji. Piszesz, ze boi się - popracować nad tym, porozmawiać z innymi osobami z podobnym doświadczeniem. I pamiętaj, to Wy- rodzice, podejmujecie decyzje dotyczące Waszej rodziny, nie obciążajcie tym barków dziecka. Bo co jeśli konsekwencją będzie powrót i Twoje niezadowolenie z pracy, obniżenie standardy życia albo pogorszenie relacji małżeńskich przez rozłąkę. Dziecko o tym nie myśli, nie wie, widzi tylko tu i teraz.
    • maly_fiolek Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 09:36
      Nie. W każdym razie nie chłopca.
      Niestety, ale chłopak w wieku nastoletnim z 'gorszego' kraju jest na samym dole młodzieżowej drabiny społecznej.
      Dużo lepiej emigrować z małym chłopcem (tak do 5/6 lat), wtedy ma szansę zdobyć obycie i znajomych w lokalnym środowisku w otwartym wieku wczesnodziecięcym.
      Znam kilkoro (w tym z rodziny) chłopców, teraz dorosłych, których tak skrzywdzono.
      • princesswhitewolf Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 09:56
        >Niestety, ale chłopak w wieku nastoletnim z 'gorszego' kraju jest na samym dole młodzieżowej drabiny społecznej.

        A skad, tyle dzieciaków dochodzi w krajach Unii w roznym wieku ze juz to nie jest kuriozum
    • bistian Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 18:14
      Oczywiście, że tak, byle nie do Dublina.
      Zmiana na Dublin możliwa dopiero za 10 lat wink

      Najlepsze są małe miejscowości, więc tam najlepiej szukać swojego miejsca.
      • bistian Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 18:17
        Ps. Polecam County Kerry! Jak się urządzicie, proszę o adres wink
        • melisananosferatu Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:29
          W Kerry jest pieknie! Kocham Killarney!
          • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 08:09
            melisananosferatu napisał(a):

            > W Kerry jest pieknie! Kocham Killarney!

            Prawda. W Killarney byłam tylko jeden jedyny raz smile
      • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 19:31
        Dublina nie braliśmy pod uwagę.
    • iberka Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 18:42
      A co dziecko na to? To nie jest walizka, że bierzesz i z głowy.
      • wiosennie Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 19:30
        iberka napisała:

        > A co dziecko na to? To nie jest walizka, że bierzesz i z głowy.

        Nie chce żadnych zmian. I chyba tak zostanie bo ja nie mam odwagi aby coś dziecku mieszać, wbrew jemu samemu.
        A z drugiej strony: żal ...
        Trzeba było, od razu, te 3 lata temu wszystko zmieniać włącznie z przeprowadzką.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 20:32
          Jeżeli rodzic jest na coś zdecydowany to znajdzie sposób, by przygotować dziecko.

          Widocznie nie jest to dla Ciebie tak istotne, by rodzina była razem i by pracować w Irlandii.
          • noname2021 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:03
            dziecko nie walizka - ale dziecko nie jest glowa rodziny i zarzadza jak ma ta rodzina zyc.

            najwazniejsze zeby byc razem - z ojcem i matka - a nie w rozkroku.

            koledzy beda nowi, jezyka nauczy sie w pare miesiecy - a jakosc zycia bedzie procentowala wielokrotnie.

            Wiosennie - dla mnie to ty masz wymowke, bo sama nie chcesz/boisz sie i nie jestes zdecydowana.
            A wykrecasz sie dzieckiem.

            To jest oczywiste i normalne ze sie czlowiek boi nowego - ale to jest zdrowe i przechodzi.

            powodzenia!

        • geoardzica_z_mlodymi Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:24
          Myślę sobie, ze realny jest taki scenariusz, ze młody teraz nie chce a potem będzie wyrzucał, ze się nie przeprowadziliście. To częste u osób, które podejmują się czegoś lub nie, kierowane lękiem.
    • eilian Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:34
      Syn teraz się boi, to jest naturalne. Ale Wy jesteście od tego, żeby go to tej zmiany pozytywnie nastawić, pomóc się zaadaptować. Jeśli teraz z tego z rezygnujesz, bo nie chcesz mu mieszać, to za kilka/naście lat on sam będzie miał o to żal do was. Dziecko ma szansę żyć w pełnej rodzinie, w kraju z lepszym standardem życia i możliwościami a Ty się zastanawiasz?
    • 71tosia Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 10.08.22, 21:58
      Dlaczego uważasz ze to miałoby być niekorzystne dla dziecka? Jezeli dziecko nie jest jakimś skrajnym introwertykiem, bardzo złe znoszącym stres, to da radę, a wyjście z obecnego polskiego systemu edukacyjnego wyjdzie mu na dobre.
    • panna.nasturcja Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 00:58
      Znowu?
    • vivi86 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 05:42
      Tak. Scalcie rodzinę. Bo się rozleci.
    • li_lah Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 09:13
      Pytanie z jakiego powodu on sie buntuje, bo ma tu kolegów? Tam tez bedzie mial, a z językiem zawsze na początku są obawy, ale dzieci uczą się bardzo szybko i plusy będą takie, ze za chwile bedzie mówił płynnie, zapewne najlepiej z calej rodziny, a za rok dwa bedzie mowil jak native, co doroslemu jest ciezko osiągnąć w tak szybkim czasie.
      Kolejną sprawą jest prawo do emerytury. W polsce pracujesz za najniższe pieniądze pomysl co cie czeka na starość. Radzilabym dowiedzieć się po ilu latach placenia skladek w Irl masz prawo do tamtejszej emerytury i staralabym się od razu o pracę na etat (tamtejszą umowe o prace z w pełni oplaconymi składkami do tamtejszego "zusu") nie ma sensu zmarnować takiej okazji i nie dostać kiedys tamtej emerytury. Pomysl tez o tym.

      Dzieci zazwyczaj marudza na początku, ktos tu pisze o byciu w hierarchii. To samo dzieje sie w polskich szkolach są hierarchie i grupki i nie trzeba byc z biednego kraju czy wyglądać inaczej, zeby miec przewalone. Poza tym w irlandii pelno jest imigrantów, ludzi z calego świata, wiec wtopi się w tłum.
      No i pomysl co z twoim małzenstwem. Z powodu fanaberii dzieciaka chcesz kolejne lata żyć w osamotnieniu?
    • jehanette Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 10:10
      Czy praca jest rozwojowa, w mojej branży, da nowe doświadczenia? Czy jest plan zostać tam na stałe, czy to krótki kontrakt?
      Jeśli praca byłaby atrakcyjna, i warta wzmożonego wysiłku jakim jest przeprowadzanie się na krótko, to oczywiście że bym to zrobiła, ale mając w pamięci, że rzeczony 12latek potrzebuje wsparcia, ze trzeba będzie włożyć wysiłek np. w tym żeby nie czuł się pozbawiony swojego życia, że może trzeba bedzie włożyć więcej kasy na częstsze odwiedziny w kraju, żeby nie czuł się wyrwany z korzeniami. Na początek trzebaby to odpowiednio przedstawić, jako szansę dla wszystkich na ciekawe, unikalne doświadczenia, znaleźć od razu na miejscu grupę wsparcia i lokalną społeczność...
    • ritual2019 Re: 12 latek - czy mając szanse na pracę za grani 11.08.22, 10:17
      Dla mnie priorytetem byloby polaczenie rodziny, to wyjdzie na dobre wam ale dziecku przede wszystkim. Jakies obawy przed zmiana to maja nawet ci ktorzy nowe wyzwania lubia. Jednak zmiany nie musza byc na gorzej a w waszym przypadku czyli bycie razem jako rodzina to raczej oczywiste ze beda na lepsze. Szkola, jezyk, nowe towarzystwo to jest najmniejszy problem, pozna nowych i sie zaadaptuje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka