Dodaj do ulubionych

Obciachowi rodzice?

10.08.22, 09:41
kobieta.wp.pl/robisz-nam-obciach-corki-uciekly-gdy-zobaczyly-matke-w-bikini-6799545847151584a
Czytam sobie i się zastanawiam:
1. Czy to rodzice są obciachowi?
2. Czy z zachowaniem dzieci jest coś nie tak?
3. Czy jedno i drugie?

Przykre. Nie wyobrażam sobie takiego potraktowana przez dzieci. Ale taż staram się ubierać i zachowywać "nieobciachowo".
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 09:46
      4. Kiedy bezpłatny stażysta ma do napisania tekścik.
      • asia.sthm Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:00
        triss_merigold6 napisała:

        > 4. Kiedy bezpłatny stażysta ma do napisania tekścik.

        O tak, tekst wyjatkowo niezrecznie podkrecony na: jakie te dzieci okropne.
        Irytujaco glupio zrobione.
      • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:08
        To samo myślę.
        Ale, co mną wstrząsnęło: "Krystyna była przybita tym, że Ania i Klara wybrały grę z nieznajomymi zamiast wspólnego relaksu z matką."
        Istnieją takie matki?!
        • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:16
          To byly (oczywiscie to wg tego artykuliku zapchajdziura) pierwsze wakacje z rodzicem, wczesniej jezdzily ma kolonie a rodzice sami na wakacje. Dla mnie to dosc szokujace ze nie mieli wspolnych rodzinnych wakacji. Wiec matka sie poswiecila i pojechala z corkami na wakacje a te ruszyly do rowiesnikow bo tylko to mialy zakodowane z kolonii.🤣
          • hanusinamama Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:06
            My jezdzimy z dziecmi na wakacje, urlopy, wolne weekendy. Nie zostawiałam dzieci w klubikach hotelowych....mimo, to nie dziwię się, z emoja 10 latka woli czas spedzać z rówiesnikami. 5 latka nadal troche sie nas trzyma ale juz sie zaczyna podobnie...nie drę też szat. Z ulgą biorę książkę i się relaksuje.
          • leosia-wspaniala Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 18:58
            >Dla mnie to dosc szokujace ze nie mieli wspolnych rodzinnych wakacji.

            W twojej rodzinnej gminie wszyscy jeździli na wspólne wakacje, że taka jesteś zszokowana tongue_out ?
            • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 19:25
              leosia-wspaniala napisał(a):

              > W twojej rodzinnej gminie wszyscy jeździli na wspólne wakacje, że taka jesteś z
              > szokowana tongue_out ?

              Idiotyczne pytanie. Ale dam ci szanse, zacznij jeszcze raz i napisz cos sensownego.
        • audiatur.et.altera.pars Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:22
          primula.alpicola napisała:

          > "Krystyna była przybita tym, że Ania i Klara wybrały grę z nieznajomymi
          > zamiast wspólnego relaksu z matką."

          To taki styl z ukrytej prawdy czy jak to się tam nazywa.
          W wersji audio doskonale nadaje się do czytania przez maszynę.
          • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:53
            Przeczytałam artykuł córce, powiedziała, że to nie brzmi jak coś, co się wydarzyło.
            Na pytanie, czy jestem obciachową matką, odrzekła, że w normie i nie mam się czym przejmować.
    • milva24 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 09:49
      Staram się ubierać tak jak mi się podoba. O ile mogłabym powstrzymać w obecności znajomych dzieci "suche żarty" o tyle od mojego stroju wara. A jeśli chodzi o robienie obciachu przez rodziców- taki już los. Mnie też nie raz rodzice robili obciach więc wiem, że ja też będę robiła moim dzieciom.
      • kubek0802 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 09:59
        O ile pani z artykułu nie chciała sędziować rozgrywek lub dołączyć do grających nastolatków a tylko patrzyła z boku to zachowanie córek beznadziejne. I szczerze to sobie takiego nie wyobrażam, ale nie wykluczam, że mam za małą wyobraźnię.
    • ichi51e Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 09:57
      Z jednej strony - zależy jak wyglądała - ja np mam poczucie od zawsze ze do bikini się moje ciało nie nadaje - nawet w wieku lat 18 założenie bikini sprawiało ze zwracałam uwagę bo wyglądałam jak gwizda porno - po prostu nie było takiego bikini które by mnie pomieścilo - jakoś wulgarnie to zawsze wychodziło. Potem przytyłam zestarzałam się - moda szczęśliwie się zmieniła i obecnie gdybym chciała dwuczęściowy kostium który nie będzie zwracał uwagi znajdę bez problemu. Myśle ze opcje „matka w 3 mikro trójkątach” możemy skreślić jako mało prawdopodobna.

      I dochodzimy do drugiej opcji - zwyczajnie gruba stara - i tu się zgadzam ze jeśli mówimy o tej opcji pannice chamowate niech spadają na księżyc. Żal babki w każdym razie - wychowała straszne buce.
    • maly_fiolek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:04
      Dla nastolatka rodzice zawsze są obciachowi smile.
    • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:04
      Pomyśl sobie, że to są z palca wyssane artykuliki na sezon ogórkowy, to od razu zrobi ci się lepiej.
    • ewcia.1980 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:07
      Urzekł mnie tekst, że matka była przybita, że nastoletnie córki wybrały towarzystwo rówieśników niż relaks z nią.
      🤣🤣🤣🤣

    • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:11
      Dzieci w wieku 14 i16 lat nigdy nie spedzily wakacji z rodzicami? Hmmm...
      Nie, rodzice nie sa obaciachowi to w wychowaniu cos poszlo nie tak. Rozumiem ze nastolatki nie lubia rodzicow kiedy spedzaja czas w swoim gronie ale kometowanie stroju jest kuriozalne.
    • furiatka_wariatka Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:47
      Ogólnie matka w bikini to obciach, nawet jak ma figurę laski. Od razu pomyślałam o Agacie Rubik, która co raz świeci dupa na insta, dosłownie, a ma już przecież jedna córkę nastolatkę i druga niemalże nastolatkę, i mimo, że ma ładna figurę, to tak się zastanawiałam, czy o a nie ma poczucia, że robi dzieciom obciach. Przecież znajomi corek też tę jej dupe oglądają. Gdy ktoś skomentował, że potem się ludzie dziwią, że 13 latki wrzucają sobie zdjęcia w sexi pozach, i czy ona nie ma żadnej refleksji na ten temat, to jakoś oczywiście odszczeknela, czyli refleksji żadnych nie ma.
      • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:50
        Widzisz roznice pomiedzy zdjeciami w social media a na plazy? Na plazy gdy jest odpowiednia pogoda to bikini jest jak najbardziej odpowiednim strojem. Opalanie sie topless nie jest nawet czyms niezyklym, choc to akarut moze niektorych nastolatkow krepowac jesli to ich rodzic.
      • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:53
        Jednak na plaży większość ludzi urzęduje w takich czy innych gaciach, bo na tym polega plażowanie. Kostium jednoczęściowy wcale bardziej nie zakrywa dudy niż przeciętne bikini.
        • furiatka_wariatka Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:58
          To raczej kwestia majtek, są takie co zakrywają tyłek, a są takie co w zasadzie nic nie zakrywają. AR akurat zapowzowala wypięta w kostiumie zakrywającym jedynie rowek. Wiec każdy może sobie obejrzeć jej dudę w pełnej krasie. Dla mnie bikini to kostium w stylu dwa trójkąty plus gacie wchodzące w rowek wink
          • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:06
            No właśnie trzeba ustalić czym jest bikini. Dla mnie to kostium dwuczęściowy i tu gacie mogą być różne.
            Mam nawet taki komplet gdzie była jedna góra i dwie pary pasujących dołów - mniej i bardziej wycięte.
            AR i inne panie żyjące z instagrama to trochę inna kategoria niż randomowa matka 40 plus plażująca na urlopie.

            Ostatni weekend spędziłam na plaży i nie zauważyłam żadnej pani bez względu na wiek w gaciach ledwo rowek zakrywających. A przyglądałam się dobrze, bo wypatrywałam cellulitów 🙄
            • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:40
              borsuczyca.klusek napisała:

              > No właśnie trzeba ustalić czym jest bikini. Dla mnie to kostium dwuczęściowy i
              > tu gacie mogą być różne.

              Tym jest bikini. Nie ma co ustalac bo to oczywiste.
          • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:18
            furiatka_wariatka napisał(a):
            Dla mnie bikini to kostium w stylu dwa trójkąty plus gacie wchodzące w rowek wink

            Niekoniecznie, mogą to być normalne majtki zakrywające dudę; takie właśnie mam na plaże.
      • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:13
        "Ogólnie matka w bikini to obciach"

        Naprawdę wariatka z Ciebiebig_grin
        Noszę trójkątne bikini i w życiu nie usłyszałam od córek, ani nie odczułam, że stanowi to dla nich jakiś problem. Chyba że mówisz o sm? To nie, nie wstawiam nigdzie.
    • cegehana Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:47
      Efekt pegadogiki wstydu. Ile razy te dzieci usłyszały o coś o przenoszeniu wstydu zanim powielily to zachowanie?
      • asia.sthm Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:23
        cegehana napisał(a):

        > Efekt pegadogiki wstydu. Ile razy te dzieci usłyszały o coś o przenoszeniu wsty
        > du zanim powielily to zachowanie?

        Acha, bingo!
        I tak z pokolenia na pokolenie big_grin
    • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 10:59
      Ja wyczytałam, ze dopiero jak matka poszła do córek, które grały z innymi rówieśnikami w piłkę, te kazały jej sobie iść z powrotem na leżak.
      Argument o bikini mógł się pojawić kiedy mamuśka zapragnęła integracji.
      • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:00
        Gdyby to bikini samo w sobie było powodem wstydu, to argument zostałby wyartykułowany przy zdejmowaniu szortów i koszulki i moszczeniu się na leżaczku.
        • ixiq111 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:55
          Chyba się zgodzę.
    • gaskama Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:06
      Jakoś mnie nie dziwi, że dzieci chcą mieć rodziców a nie rodziców udających równolatki.
      Miałam koleżankę w liceum, której matka ubierała się bardziej młodo i wyzywająco niż koleżanka. Mamusia była taką panią Rozenek. Koleżanka się jej wstydziła. Powiem szczerze, że ja też czułam się zażenowana ubiorem i zachowaniem matki. Na studniówkę córki przyszłam ubrana niczym do klubu nocnego.
      • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:16
        Ale jak ma się ubrać kobieta na plaże? W burkini?
        • furiatka_wariatka Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:36
          Myślę, że między burkini i bikini jest wiele rzeczy pomiędzy. Zauważyłam w tym wątku, że każdy nieco inaczej rozumie co to jest bikini. Wg mnie bikini to kostium w stylu góra 2 trójkąty związane sznureczkami, majki też że sznureczkami, z przodu trójkąt, wchodzące w rowek. I stąd daleko do burkini wink Na prawdę można mieć zwykły kostium, 1 lub 2 częściowy zakrywajacy tylek.
          • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:42
            furiatka_wariatka napisał(a):

            Wg mnie bikini to kost ium w stylu góra 2 trójkąty związane sznureczkami, majki też że sznureczkami, z przodu trójkąt, wchodzące w rowek.


            Bikini to jest poprostu dwuczesciowy kostium plazowy.
          • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:44
            Według grafik Google to o czym piszesz to bikini brazylijskie. Czyli mocno wycięte gatki wchodzące prawie w rowek.
            Zwykle bikini to po prostu dwuczęściowy kostium. Jakie gacie miała wymyślona bohaterka podlinkowanego artykułu nie wiemy 🙄
            • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:48
              Przez ciebie zaczęły mi się wyświetlać gołe baby 😫
              Sexy mikro bikini z dziurką 😭😭😭

              I to na allegro. Nawet nie wiedziałam, że można tam takie zboczeństwa wystawiać 🙄
              • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:15
                borsuczyca.klusek napisała:
                rką 😭😭😭
                >
                > I to na allegro. Nawet nie wiedziałam, że można tam takie zboczeństwa wystawiać
                > 🙄
                >
                Tam są tysiące zboczeństw, klikasz że masz skończone 18 lat i wszystkie mogą być Twojebig_grin
                • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:37
                  Ale, że zdjęcia piczy w pełnej krasie też? Ludzie to wstydu nie mają 🙄
                  • g.r.uu Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:38
                    W pełnej krasie są tylko gumowe 😁
                    • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 13:00
                      To mnie wyskoczyła prawdziwa i co teraz? Komu mam to zgłosić? 🙄
                      • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 16:37
                        borsuczyca.klusek napisała:

                        > To mnie wyskoczyła prawdziwa i co teraz? Komu mam to zgłosić? 🙄
                        >


                        Niemożliwe! Pokaż.
                        • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:18
                          Nie wkleję tu przecież, bo mnie moderacja prześwięci 🙄
                          • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:20
                            Zdążę zobaczyć, dawaj!
                            • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 18:37
                              Macie ocenzurowaną wersję 🙄
                              • primula.alpicola Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 19:29
                                Pffff
                          • jednoraz0w0 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:21
                            To my tu gdzieś nabluzgamy żeby ich zająć a ty wklejaj
          • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:12
            Moje bikini to stanik faktycznie z dwóch trójkątów na sznurkach, ale trójkąty nie maja wymiarów 3x3x3 tylko obejmują większość piersi. Gatki mam raczej normalne, ani bardzo zakrywające, ale tez nie stringi.
            • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:15
              Pokaż to ocenimy 🙄
              • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:17
                Gatki?
              • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:22
                O, tak wyglada większość moich bikini.
      • g.r.uu Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:26
        Dojrzała kobieta w bikini jest dojrzała kobietą w bikini a nie kobietą, która kogokolwiek udaje.
      • borsuczyca.klusek Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:29
        Ostatnio podobna dyskusja rozpętała się pod zdjęciami Magdaleny Ogórek z córką.
        • g.r.uu Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:36
          Przecież Ogórek wygląda tu zupełnie zwyczajnie
        • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:43
          A co na tym zdjeciu jest nie tak?
          • lily_evans011 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:34
            To, że ogórek wygląda lepiej niż córka? big_grin
            • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:40
              Bo ja wiem?
              • majenkir Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 15:50
                Oczywiście, że wyglàda lepiej i wszystkie wiemy dlaczego😏
                • ichi51e Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 16:49
                  córka jeszcze brzydkie kaczątko bez stylu i ukrywające kobiecość
        • ichi51e Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:51
          No na matkę/matrone nie wyglada wiec niektórzy maja dysonans poznawczy. Świat powinien być uporządkowany - tu matki tu córki żeby się człowiek nie oszukal
        • audiatur.et.altera.pars Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 16:18
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Ostatnio podobna dyskusja rozpętała się pod zdjęciami Magdaleny Ogórek z córką.

          Kurczę, dla mnie matka bardziej pociągająca niż córka wink
          • kamin Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:02
            No i słusznie, za stary jesteś dla córki.
            • audiatur.et.altera.pars Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 19:53
              Ty już też musisz nadrabiać miną. Niby te powłóczyste rzucasz, czymś tam kręcisz, coś tam odgarniasz, coś tam wypinasz - ale efekt coraz słabszy, nie?
        • li_lah Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 18:21
          Hahah to córka robi obciach a nie matka 😆
    • beataj1 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 11:47
      Generalnie uważam, że rodzic ma prawo być sobą - jaki by nie był. Posiadanie dziecka nie amputuje nam osobowości.
      Ale o ile wygląd, jak by nie był nie powonień być powodem do poczucia obciachu przez dzieci, to mam wrażenie że pewne zachowania około seksualne już tak.
      Co mam na myśli - jeżeli kobieta, matka, w otoczeniu dzieci albo tak że na te dzieci będzie miało to wpływ robi z siebie matke Stifflera - to jest to obciachowe. Rozenkowa wrzucająca wygięte foty w mikro bikini z basenu gdzie jest wraz z synami - jakoś mnie otrząchnęła. Podobnie faceci czy kobiety komentujący otoczenie w obleśny i sugestywny sposób na zasadzie - a to jest ciacho, a tą bym....

      Obleśny dziad (czytaj tata nastolatka) oglądający się za nastolatkami będzie obciachowy.

      Reszta to detale.
    • kropkacom Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:03
      Nastolatki potrafią być histeryczne, podatne na zdanie otoczenia. Jednak przy pewnych zachowaniach po prostu zaczęłabym się martwić czy czegoś nie bierze. Rodzic ma prawo ubierać się według swojego gustu a nie gustu nastolatka. Podobnie zresztą - nastolatek tez ma prawo do swojego gustu. Czego z kolei rodzice nie rozumieją bardzo często. Wstyd to kraść.
      • 3-mamuska Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:24
        Bzdurą jest ze dorosły ma prawo ubierać się jak chce. Jakby ci matka wyskoczyła na weselu w stroju łyżwiarki, na występy szkolne poszła z brzuchem na wierzchu ,skórzanej mini i kozaczkach to pewnie nie byłabyś zadowolona. Albo w kusej mini przy wadze 120 kg.
        • kropkacom Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:39
          Napisze to tak. Nie mam żadnych traum z dzieciństwa w temacie ubioru rodziców. Ogólnie dla społeczeństwa, najlepiej aby każdy zajął się swoim ubiorem.
        • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:15
          Ale to już raczej mowa o kiepskim guście i nieumiejętnosci dobrania ubioru do okoliczności.
          Te niezależnie od wieku mogą razić.
          • 3-mamuska Re: Obciachowi rodzice? 11.08.22, 00:45
            shellyanna napisała:

            > Ale to już raczej mowa o kiepskim guście i nieumiejętnosci dobrania ubioru do o
            > koliczności.
            > Te niezależnie od wieku mogą razić.
            Dlaczego sukienka to sukienka niego nie przyszła.
            Tak samo jak panie nie powinni założyć białej sukienki a przecież to tez sukienka.



            Może założyła takie na paseczkach 3 trójkąty zamiast normalnego stanika i majtek.
            Zależy od figury. Prawda? Mnie się te paski z trojakowami nawet na młodych szczupłych nie podobają. Znaczy uważam osiągają efekt odwrotny do zamierzonego. Fajny ładny strój potrafi podkreślić figurę, a to po prostu wyglada bleee
        • jednoraz0w0 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 16:38
          Ale ona wyskoczyla w stroju na plażę na plażę. Jakby na plażę założyła strój łyżwiarki pub kozaczki to by faktycznie wyglądała dziwnie.
          • 3-mamuska Re: Obciachowi rodzice? 11.08.22, 00:35
            Może bikini było takie ze wygladała złe i tyle.
            Strój łyżwiarki to przecież tez sukienka co nie? Nago nie wyszła.
    • 3-mamuska Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:20
      Z matka jest coś nie tak, dziewczyny dobrze się bawiły grając, a ta miałam problem ze nie wybrały relaksu z matka. Poza tym nie wiadomo jakie to bikini było ,może faktycznie nie dla 40-latki.
      W tym wieku to bardzo jest się właśnie krytycznym wobec siebie i otocznia, zwraca się uwagę na zachwianie rodziców ja pamietam siebie z tego okresu w wieku 15 lat zaczęły mnie krępować niektóre zachwiania matki.
      • little_fish Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:21
        Jak miała zachwiania to faktycznie mogło być krępujące.
        Tutaj matka po prostu podeszła do córek będąc w stroju, który całkowicie pasował do miejsca w jakim się znajdowała. Ci niby jest z tą matką nie tak?
        • shellyanna Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:37
          Nic. Taki etap.
          Mój tata (i tata koleżanki) przyjeżdżał po mnie na imprezy kiedy byłam nastolatka. I bardzo to z koleżankami lubiłam, bo nie musiałysmy zamawiać taksi.
          Tyle, ze mój tata jakims cudem ze dwa razy wbił do klubu (za długo się chyba grzebalysmy) i nagle zobaczyłam go na drugim końcu parkietu, jak stał, rozglądał się i podrygiwał.
          Nie wyglądał źle, niestosownie czy co tam jeszcze, nawet się jakoś nie wyróżniał, bo dorośli ludzie tez bywali w tych klubach. Ale w podskokach wymknelam się na około i zaczekalam przed. Wstyd mi było strasznie i strasznie obciachowe to dla mnie było.
          Po prostu w pewnych okolicznościach dzieciaki zachowują się inaczej przy rodzicach i inaczej przy rówieśnikach (zwłaszcza nowo poznanych) i młody człowiek (przewrażliwiony i z rozchwianymi hormonami) nie czuje się komfortowo.

          Wy już naprawdę nie pamiętacie swojej nastoletniości?
          • little_fish Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 14:44
            Ja pamiętam. Ale to 3-mamuśka twierdzi, że z matką jest coś nie tak 😊
            • 3-mamuska Re: Obciachowi rodzice? 11.08.22, 01:03
              little_fish napisała:

              > Ja pamiętam. Ale to 3-mamuśka twierdzi, że z matką jest coś nie tak 😊

              Bo jest.
              Oczekiwanie żeby młode dziewczyny będą leżały z mamusia na kocyku jest w pewnym monecie już nienormalne. Dziewczyny poszły grać do rówieśników ale mamusia za nimi polazła.
              Nie umie zajmować się sobą ,sama się zrelaksować dzieci maja jej umilać czas?
              Czy dobrze się bawić z rówieśnikami?
              • ritual2019 Re: Obciachowi rodzice? 11.08.22, 09:58
                3-mamuska napisała:


                > Oczekiwanie żeby młode dziewczyny będą leżały z mamusia na kocyku jest w pewny
                > m monecie już nienormalne. Dziewczyny poszły grać do rówieśników ale mamusia za
                > nimi polazła.


                To mialy byc wakacje rodzinne czyli matka i corki, wspolnie spedzony czas. Pomijam juz absurd wymysliny na potrzeby forum w sezonie aogorkowym z ktorego wynika ze dotad 14 i16 latka jezdzily tylko na kolonie a rodzice osobno. W kazdym razie to mlode dziewczyny moga prograc w pilke w grupie ale skoro to wakacje z rodzicem to wspolnie spedzic czas takze. Poza tym nie zauwazylam zeby mlodziez wywtywala sie do gier w nieznanych sobie grupach ludzi.

                > Nie umie zajmować się sobą ,sama się zrelaksować dzieci maja jej umilać czas?

                Tak, wyobraz sobie ze urlop z dziecmi spedza sie z nimi. My wlasnie wrocilismy po dwoch tygodniach super wakacji, dzieci prawie 20 i 15 lat byli z nami. Nie spedzalismy kazdej minuty czy godziny razem ale owszem wiekszosc czasu bo na tym polegaja rodzinne wakacje, zwlaszcza ze kiedy sie pracuje, studiuje, jest w szkole itd to nie ma zbyt wiele czasu na to.
                Corka pojechala po powrocie do chlopaka, pozniej, za kilka tygodni wroci na uniwrsytet, syn wyjezdza w sobote na tydzien z grupa rowniesnikow na camping wiec fajnie ze spedzilismy ze soba dwa tygodnie.
                Aha, na plazy i basenie bylam w bikini, dwa z nich to takie trzy trojkaty i paski, corka tez byla w takich jak i wiekszosc kobiet. Sporo kobiet na plazy topless takze w towarzystwie dzieci i to nastoletnich.
          • asia.sthm Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 16:22
            > Nie wyglądał źle, niestosownie czy co tam jeszcze, ...

            To jest wlasnie znakomity przyklad jak nieswiadomie mozna dziecko w zazenowanie wprowadzic.

            Opowiadal mi znajomy jak to wydawalomu sie ze mial wspaniale uklady z synem, wspolne hobby itd a tu juz dorosly syn wypomnial mu pewien incydent z dziecinstwa.
            Otoz wybral sie z synem i jego kolegami na wedrowke po interesujacych ich obiektach (szcegoly nieistotne) no i zagapiwszy sie czy z jakiegos innego powodu znalezli sie raptem na zamknietym, strzezonym terenie. No i oczywiscie zostali odkryci przez wartownikow.... syn i koledzy dali noge przez jakies ogrodzenie, na co bez zastanowienia ow ojciec tez tak uczynil. Wydawalo mu sie to wtedy dobrym pomyslem uciec wraz z mlodzieza, dac noge jak oni, byc kumplem, kompanem w niebezpieczenstwie i ujsc calo z opresji.
            Po latach okazalo sie, ze syn byl bardzo zachowaniem ojca rozczarowany, bylo mu wstyd za ojca tchorzostwo. Prawdziwy ojciec powinien byl zostac i z wartownikami sytuacje wyjasnic, bo to przeciez byla zwykla pomylka a nie zaplanowane wtargniecie, przestepstwo czy inne zamierzone wykroczenie.
            Moim zdaniem ta historia jest wzruszajaca i prosta w wyrazie big_grin
            • little_fish Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:02
              To po cholerę syn uciekał, skoro ojciec powinien sytuację wyjaśnić?
              • asia.sthm Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 19:25
                little_fish napisała:

                > To po cholerę syn uciekał, skoro ojciec powinien sytuację wyjaśnić?

                Bo syn i koledzy to niedojrzale dzieciaki nastolatki mialy swiete prawo spanikowac ale ojciec powinien zachowac sie jak dorosly. Dziecko chce miec dojrzalego rodzica a nie kumpla
                Moim zdaniam ta historia ma glebszy wymiar niz sama ucieczka.
    • angazetka Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:24
      A, to ja widziałam pytanie od autorki tego tekstu na jednej grupie na fb, czy ktoś ma doświadczenia w temacie.
    • aguar Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:39
      Nawet jeśli matka wygląda nie za dobrze w tym bikini, to przecież na takiej plaży w Turcji, takie dziewczynki zobaczą mnóstwo kobiet starszych i grubszych od niej noszących bikini. Więc obciach co najwyżej na tej zasadzie, że dla dziecka na pewnym etapie, rodzic to zawsze obciach.
    • gaskama Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:40
      "Po przyjeździe do hotelu, zakwaterowaniu i rozpakowaniu bagaży, Krystyna zarządziła wyprawę na plażę. Na wakacje z córkami kupiła nowe bikini. Nie mogła się doczekać, aby się w nim zaprezentować. ...
      Nastolatki dołączyły do grupy młodzieży grającej nieopodal w siatkówkę plażową. Krystyna była przybita tym, że Ania i Klara wybrały grę z nieznajomymi zamiast wspólnego relaksu z matką. Po chwili spędzonej w samotności udała się w stronę boiska, na którym świetnie bawiły się jej dzieci."

      Artykuł z doopy. Chyba aż tak głupich matek nie ma.
      • asia.sthm Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 12:55
        > Artykuł z doopy.

        Ja nie umiem się nadziwić, że ktoś jeszcze na serio odbiera takie wakacyjne wypociny praktykantów.
        To niesmaczne kpiny z poważnego tematu
        • gaskama Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 13:00
          Niby tak, ale można wziąć taki bzdetny artykuł jako punkt wyjścia do rozmowy o poważniejszych tematach. Ten artykuł jest wybitnym gniotem.
          • asia.sthm Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 13:09
            Ale z bzdeta wychodzi bzdetna dyskusja taka jak tu, skoncentrowana głównie na bzdetnym zmyślonym szczególe.
            • gaskama Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 13:12
              Fakt.
      • kamin Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:06
        Córkom się chciała koniecznie pokazać w nowym bikini???
        • jednoraz0w0 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 17:12
          I trzymała je przed nimi w tajemńicy, niczym panna młoda suknie przed narzeczonym
    • jednoraz0w0 Re: Obciachowi rodzice? 10.08.22, 16:30
      „... I wycedziły”

      😂😂😂😂😂🤣😂 #takbyło
    • asfiksja Re: Obciachowi rodzice? 11.08.22, 10:10
      1. istnieją obciachowi rodzice - szczególnie jeśli są na bakier z higieną lub epatują seksualnością
      2. istnieją dzieci, z których zachowaniem jest dużo nie tak
      3. istnieją sytuacje, gdzie jedno i drugie, ale wtedy to jest większa wina rodziców, bo oni odpowiadają za relacje rodzice-dzieci
      4. to jest artykuł mający zaspokoić naszą potrzebę poczucia się lepszym, wszak nasze córki zapewne tak nigdy nie zrobiły (o synach już nie wspominam, synowie nie odróżniliby bikini od tankini czy czegoś jeszcze innego)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka