Dodaj do ulubionych

Umowa z fachowcem

11.08.22, 14:08
Czy podpisujecie umowy na drobne prace remontowe typu malowanie z fachowcem osobiście nie z firmą? Czy to już standard czy wciąż jeszcze nie?
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 15:40
      Nie, nigdy nie podpisywalam. Ale jeden fachowiec wystawil mi fakture bez vatu... , chyba ryczaltem placil podatek.
      • trampki_w_kwiatki Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 16:45
        Omg. Co ma zwolnienie z VAT do ryczałtowego PIT?
        • 1matka-polka Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 16:48
          Nie mam pojecia...
    • bywalec.hoteli Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 16:04
      na drobne nie, formą umowy mogą być uzgodnienia na whatsapie czy fixly czy mailu
    • clk Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 16:52
      Na drobne rzeczy - nie. Mam takiego pana który ogarnia mi pierdoly w domu - wiesza lampy, wierci dziury etc. Umawiamy się przez whasupp - od niego nawet nigdy nie chciałbym faktury - bierze niewielkie pieniądze. SprZata po sobie i jest słowny.
      Przy większych zleceniach tak
    • siedemkropek82 Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 21:30
      mam remont od 2 lat i z kazdym fachowcem podpisuje umowe. Spisuje jego dane,kwotę za usluge,termin wykonania, nazwe uslugi. Z kazdym to robie. Umowa zwykla,z netu znaleziona i wydrukowana. Kazdy fachowiec mi to podpisuje, stolarz od mebli,elektryk,hydraulik,teraz bede pospisywac z cykliniarzem.
    • agusia.gerek Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 21:33
      Fachowcy podpisujący umowy to tylko na ematce.
      W real lajfie mają w dupie takie dziunie które chcą umów bo czeka na nich 10 takich co nie chce.
      • bistian Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 21:50
        agusia.gerek napisała:

        > Fachowcy podpisujący umowy to tylko na ematce.
        > W real lajfie mają w dupie takie dziunie które chcą umów bo czeka na nich 10 ta
        > kich co nie chce.

        Umowy też mają swoje plusy. Nie wymieni pan tej rurki? Nie było wymiany rurek w umowie!
        Fachowcy przeginają, ale również przeginają mieszkańcy/zleceniodawcy. Jak ja nie cierpię, gdy ktoś mi dokłada pracy i uważa, że to jest w ramach zestawu. Nie pracuję jako majster od wszystkiego, ale i tak mnie wkurza takie podejście. Dodatki jak najbardziej, ale to kosztuje chociażby czas i trzeba się porozumieć.
        Nauczyłem się mówić nie albo chociaż pokazywać teatralnego focha w oczekiwaniu, że ktoś inny wykona tę dodatkową pracę. Mam w tym swoim proteście, odrobinę satysfakcji, ale moja praca jest doceniona smile
        • bywalec.hoteli Re: Umowa z fachowcem 12.08.22, 09:52
          Bistian - a ja np. nie cierpię jak jest jakaś drobna rzecz, którą fachowiec odmawia zrobić i robi focha. Będę szukał i wołał innego fachowca do jakiejś drobnej rzeczy. Może sobie za drobiazg ów doliczyć jakąś kwotę.
    • 35wcieniu Re: Umowa z fachowcem 11.08.22, 21:54
      Nie. Ostatnio miałam gościa z Fixly, nic nie podpisywałam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka