Dodaj do ulubionych

"Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw"

13.08.22, 16:55
Chodzi o książkę, którą napisała feministka Pani Violetta Rymszewicz. Tutaj jest z nią długi wywiad
wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Ma-byc-posluszna-ulegla-i-milczaca.-Ile-mezczyzna-zaplaci-za-zone?utm_source=wp.pl&utm_medium=referral&utm_campaign=Promocja_tresci_WP_Sierpien
Muszę powiedzieć, że ta Pani wydaje mi się osobą bardzo światłą. Oprócz rzeczy dość oczywistych, zauważa także rzeczywistość, o której ja na przykład często piszę i jestem za to atakowany.

Cytat:
Współczesny mężczyzna bez kobiety nie jest w stanie przeżyć nie tylko dlatego, że nie będzie mieć dzieci, którymi się i tak później nie zajmie. Jest jeszcze coś, co próbowałam pokazać w książce. Mężczyźni sobie bardzo źle radzą w sytuacji niespełnienia seksualnego. W sporych grupach mężczyzn ta niespożyta energia seksualna przekłada się na poważne problemy społeczne, takie jak przemoc, porwania kobiet, bunty społeczne. Oni naprawdę nie są w stanie przeżyć bez żon i to w takiej skali, że to zagraża bezpieczeństwu całych państw.

Pani pisze również o ogólnoświatowym kulcie dziewictwa, o seks lalkach i seks robotach, o incelach itp.
Ciekawie pomyślana książka.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 16:58
      Ciekawe czy autorka bywa na emamie.
      • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:08
        Autorka pisze jednoznacznie.
        Z wywiadu:
        EW: Tu wybrzmiało właśnie to, co towarzyszyło mi przez całą lekturę - mężczyznom, bohaterom pani książki chodzi głównie o to, by kobieta była uległa, niema, spełniała zachcianki i dawała przyjemność.
        VR: To jest przerażające.
    • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 17:00
      >Współczesny mężczyzna bez kobiety nie jest w stanie przeżyć nie tylko dlatego, że nie będzie mieć dzieci, którymi się i tak później nie zajmie.

      Nigdy w historii ojcowie nie zajmowali sie tyle dziecmi co teraz. Nie mowie ze jest idealnie ale naprawde historycznie bylo znacznie gorzej w tej sprawie.
      • triss_merigold6 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:03
        Masz na myśli społeczeństwa Zachodu, oczywiście?
        • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:08
          No wiadomo
          • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:33
            I historię taką dość niedawną...? Czy historię czarnkową, wg której np. instutucję małżeństwa (chłopiec+ dziewczynka) wymyśliła natura już na etapie dinozaurów..?
            • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:52
              Memphis nie mam pojecia o czym mowisz i co ma jakis polski minister do mojej wypowiedzi. Mnie on nie obchodzi i uwazam go za lokalny koloryt kacykowy.
              Ja mowie o zjawisku ze coraz czesciej ojcowie sie zajmuja dziećmi a kiedys to nie bylo oczekiwane.
              • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:04
                Piszesz, że "nigdy w historii". Historia człowieka jest naprawdę długa i różne rozwiązania dot opieki nad potomstwem funkcjonowały przez ten czas. Postrzeganie "całej historii człowieka" jako drobnego wycinka kultury europejskiej jest dość.... czarnkowe.
                • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:22
                  >Postrzeganie "całej historii człowieka" jako drobnego wycinka kultury europejskiej jest dość.... czarnkowe.

                  Ocenianie swiata w kategoriach czarnkowe i nieczarnkowe jest dosc ograniczone.
                  1. Nie jestem katoliczka. Nie byłam u komunii.

                  2. Kto to jest Czarnek? Co mnie obchodzi jakis urzednik w kraju w ktorym nie mieszkam? Czarnek to Twoja banka a nie moja. Od 26 lat nie mieszkam w Polsce i mnie te klimaty polityczne nie dotycza.


                  Czarnek cos hipnotyzuje kobiety ktore doszukuja sie w obledzie nielicznych plemion matriarchalnych by udowodnić ze historia swiata nie byla zdominowana przez patriarchalizm w ktorym opieka nad dziećmi dotyczyla praktycznie tylko kobiet.

                  No kwa mac logika Polek! Dlatego jest zakaz aborcji bo wyszukiwaly igky w stogu siana by byc okoniem
                  • angazetka Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:24
                    > Dlatego jest zakaz aborcji bo wyszukiwaly igky w stogu siana by byc okoniem

                    Rozwiń, fascynujące.
                    • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:26
                      Pozwole ci puscic wodze fantazji.
                      • simply_z Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:40
                        w sensie..by stanąć okoniem?
                        • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:48
                          No bo to chyba oczywiste dla kazdego kto zna historie ze na zachodzie tego swiata historycznie byl patriarchat i ojcowie mniej sie zajmowalo dziećmi niz kobiety. Nie odkrywam ameryki. I czymze jak nie stawaniem okoniem jest przytaczanis zulusow albo jakies od czapy rozmowy o jakims czarnku. Tak jakby kazdy musial wiedziec kto to i co uwaza.
                          • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 09:41
                            Aaaa, czyli jednak "nigdy w historii świata " oznacza dla Ciebie "nigdy w historii Europy i to takiej stosunkowo niedawnej".
                  • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 09:35
                    >1. Nie jestem katoliczka. Nie byłam u >komunii.
                    A to jest wątek o komunii?

                    >2. Kto to jest Czarnek? Co mnie >obchodzi jakis urzednik w kraju w >ktorym nie mieszkam
                    Chcesz powiedzieć, że siedzisz na polskim forum, doradzasz nieproszona w sprawie (pewnej, niemal pewnej) inwazji Rosji tudziez innych nadchodzących kryzysow, bo taaaak bardzo jesteś zorientowana w sprawach tego kraju - i nagle nie masz pojęcia o społecznych wydarzeniach i konfliktach, o ktorych dyskutujemy na prawo i lewo w co trzecim wątku...?
                    • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 09:48
                      >Chcesz powiedzieć, że siedzisz na polskim forum

                      Tak tak bo tu jest banner: tylko dla Polakow z Polski. Emigranci won


                      > doradzasz nieproszona

                      Tu jest banner: zakaz doradzania
                      Poza tym gdzie ja doradzam? Ja ci radze jedno: mam gleboko co robisz


                      >w sprawie (pewnej, niemal pewnej) inwazji Rosji

                      O to ja gdzieś pisalam ze Rosja dokona inwazji na Polske? A moze kosmici?
                      Cpasz?

                      >bo taaaak bardzo jesteś zorientowana w sprawach tego kraju

                      Nigdy nie pisalam ze jesten wielce zorientowana w przepychankach politycznych w Polsce. Interesuje mnie geopolityka a nie folklor polskiej sceny politycznej

                      Moim zdaniem bredzisz
                      • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 17:09
                        Przecież to nie ja piszę "nigdy w historii swiata" mając na myśli niedawną historię Europy....
                  • annaboleyn Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 14:31
                    princesswhitewolf napisała:



                    > No kwa mac logika Polek! Dlatego jest zakaz aborcji bo wyszukiwaly igky w stogu
                    > siana by byc okoniem

                    Co.
                • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 09:52
                  >Postrzeganie "całej historii człowieka" jako drobnego wycinka kultury europejskiej jest dość.... czarnkowe.

                  Polska polityka wplywa ludziom na mozg jak widac.
                  Z triss ustalilysmy ze mowimy o kulturze zachodniej a nie nielicznych matriarchalnych plemionach istniejacych 300 lat temu. Bredzisz od czapy.
                  Tak tak trend w historii czlowieka byl taki ze to mezczyzni nianczyli dzieci i bylo rownouprawnienie. To w bance memphis bredzacej by sie przyczepic i o plemionach amazonek bedzie bredzic.
                  • chatgris01 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 10:01
                    Przeciez w wiekszosci kultur kilkuletni chlopcy (6-7 lat) przechodzili spod opieki kobiet pod opieke mezczyzn, aby uczyc sie od nich wladania bronia, walki i polowania. Nawet specjalne ceremonie przy tym byly (u Slowian slynne Postrzyzyny). Serio o tym nie wiesz? surprised
                    • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 10:54
                      Chatgris a ty uwaznie czytaj co napisala i umi napisala bo ominelas istotny fragment o ktorym umi i ja pisalysmy To nie byly w pojeciu tamtych czasow dzieci juz tylko byly na etapie stawania sie doroslymi ( polowania) i wlasnie dlatego przechodzili pod skrzydla ojca a od dziewczynek oczekiwano pracy od tegoomentu.
                      Pelnioletnosc w roznych kulturach miala rozna definicje i nie nalezy postrzegac tego z perspektywy wspolczesnej 18 lat
                      • chatgris01 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 10:57
                        Czytalam uwaznie, niemniej szescio i siedmiolatki nadal pozostawaly dziecmi. Za doroslych uwazano dopiero nastolatkow.
                        • bywalec.hosteli Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 11:03
                          Zwłaszcza w Sparcie...
                        • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 11:54
                          Gdzie to czytalas? Jak dziecko przechodzilo pod ojca po postrzyzynach ( Slowianie) to oznaczalo ze jest prawie dorosle i moze pracować, polowac itd. Nastolatek juz byl w pelni dorosly. 13-14 latki sie rozmnazaly. Zycie trwalo krocej. 40 latek to byl stary czlowiek
                          • chatgris01 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 11:59
                            Nie, szescio i siedmiolatki nie byly prawie dorosle, tylko dopiero przyuczaly sie przy ojcu i innych mezczyznach do pracy, walki i polowania. Za doroslych uchodzily najwczesniej dwunastolatki, a najczesciej pietnastolatki.
                            Gdzie czytalam? W pierdyliardzie ksiazek i opracowan historycznych, ktore czytam od zawsze, bo mnie temat interesuje (zwlaszcza obyczaje w dawnych wiekach).
                            • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:21
                              Ok. Masz racje i jest to dowodem ze moja teza ze nigdy w historii zachodu mezczyzni nie zajmowali sie dziecmi tyle co teraz nie jest prawdziwa. Zajmowali sie bardzo, nianczyli, w chustach nosili, lalki ze szmatek im robili, tacierzynski vrali itd...(zart)

                              Dziecko przyuczane do zawodu mysliwego to byl prawie dorosly.


                              Z wkraczaniem w wiek dorosły są związane dwa słowiańskie obrzędy inicjacyjne, do których przystępowali chłopcy lub dziewczęta w odpowiednim wieku. Mowa tutaj o chłopięcych postrzyżynach i dziewczęcych zaplecinach / wiankowinach, które były symbolicznym wkroczeniem w wiek męski lub kobiecy.


                              To byly 7 latki
                              • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:21
                                www.slawoslaw.pl/postrzyzyny-i-zapleciny/
                              • chatgris01 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:26
                                princesswhitewolf napisała:


                                >
                                > Dziecko przyuczane do zawodu mysliwego to byl prawie dorosly.
                                >

                                A co to zmienia, ze tak wtedy uwazano? Siedmiolatek to i wtedy i teraz dziecko, wiec de facto mezczyzni zajmowali sie kilkuletnimi dziecmi, nawet jesli uwazali je za prawie doroslych.
                                • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:17
                                  >A co to zmienia, ze tak wtedy uwazano? Siedmiolatek to i wtedy i teraz dziecko, wiec de facto mezczyzni zajmowali sie kilkuletnimi dziecmi, nawet jesli uwazali je za prawie doroslych

                                  Dziewczynkami w ogole sie nie zajmowali.

                                  Nigdy sie nie zajmowali tyle co od lat 60/70 ubieglego wieku. ( Dodam wszystkie zmienne dla czepialskich: w kulturze zachodniej, malymi dziecmi. Amen)
                            • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:29
                              Prinsess ma rację, mylisz sie chatgris. Dzieciństwo "odkryto", jesli dobrze pamiętam, w XIX wieku. Wcześniej to pojęcie w ogóle nie funkcjonowało. Dzieci uważano za miniaturowych dorosłych. I jeśli już, to dziecko w dzisiejszym pojęciu, to był najdalej kilkiulatek, potem zaczynała się walka o przetrwanie, niezależnie od płci. 7 latek "wkraczął w dorosłośc". Czyli wychodził z domu (spod opieki matki) i dołączał do stada "samców".
                              • chatgris01 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:32
                                Ale przez to, co uwazano, dziecko nie robilo sie dorosle, na litosc!
                                Czyli de facto mezczyzni sie zajmowali kilkulatkami, o tym pisze, a nie o pojeciu dziecinstwa.
                                • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:36
                                  No owszem, nie robiło się dorosłe, ale miało dorosłe obowiązki ponad siły. Tak samo, jak 8-letnia zona muzułmanina lat 60+ nie stanie się dorosła od tego, ze jest gwałcona, piszac dosadnie. niemniej, obowiązki dorosłej ma. przezyje albo umrze. Chyba nie sądzisz, ze jej mąż da taryfe ulgową, skoro co chwila są afery, ze któraś nie przezyłą nocy poślubnej?
                                  To samo z nimi było. Nam się mózg lasuje, ale popatrz na rosyjskie czy indyjskie dzieci ulicy. 6-7 latki bez opieki dorosłych, czasem z żebraniny utrzymujace jeszcze młodsze rodzeństwo czy równie bezdomne jak one psy. 11-latki prostytuujące się, zeby nakarmic młodsze rodzeństwo, spiące na dworcach. Tak to, zdaje się, wygląda u naszych swiatłych, wschodnich sąsiadów w obecnych czasach. A teraz cofnij się wstecz i wyłącz internet...
                              • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:19
                                No dokladnie. W koncu XVIII wieku dopiero nastapilo rozumienie dzieciństwa jako takiego i poczatek studiow nad nimi.

                                Wczesniej nawet malowano ich jako miniaturowych doroslych
                                • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 17:13
                                  >Wczesniej nawet malowano ich jako >miniaturowych doroslych
                                  No nie, zdecydowanie nie. Obraz Jezuska jako miniaturowego dorosłego o tearzy 4pl ksiegowego wynikał z czegoś zupełnie innego...
                                  • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 21:05
                                    Nie tylko Jezuska. Zobacz inne obrazy dzieci, mogą być z rodzin królewskich (tych zwykle było stać).
                                    • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 16:49
                                      laminervapl.blogspot.com/2018/06/dlaczego-dziecko-w-sztuce.html
                                      Sztuka średniowiecza to była niemal wyłącznie sztuka sakralna, a Jezus celowo malowany był jako karłowaty, brzydki dorosły, jako że w przeciwienstwie do zwykłych ziemskich kaszojadów miał był się narodzić jako uształtowany dorosły byt.
                                      https://img.joemonster.org/i/2017/12/1-20171219140504.jpg

                                      Renesans pozwolił na malowanie zupełnie nieboskich ludzi/dzieci - i widać różnicę w sposobie malowania. Tu infantka Małgorzata w różnych latach życia i widać, jak malarz zmienia proporcje ciała, stosownie do wzrastania dziecka. Umiejętność odwzorowania proporcji widać również w postaciach osób z karłowatością, często pokazywanych na obrazach z tego czasu z dziecmi i dorosłymi.
                                      https://ocdn.eu/images/pulscms/YjM7MDA_/23e8d07c8f30408c0d0384c69e1df4b3.jpeg
                                      • sumire Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 16:57
                                        Dzięki, memphis. Będę miała koszmary z tym Chrystuskami smile Szczególnie mnie ujmuje ten z nosem czerwonym, jakby tankował przez tydzień.
              • gulcia77 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:07
                Bronisław Malinowski odwiedził Wyspy Triobranda dawno temu. Tam głównie ojcowie zajmowali się dziećmi. Polecam "Życie seksualne dzikich", jako ciekawostkę.
                • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:16
                  Bedziemy rozmawiac o dzikich plemionach ? Serio? Albo moze o Amazonkach polmitycznych polfaktycznych? Chodzi o paluszek w gore czy naprawde nie kumacie?

                  • bywalec.hosteli Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:18
                    Przed chwilą było żaden i nigdy. Teraz ograniczymy się do XXI wieku?
                    • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:29
                      Gdzie bylo " zaden i nigdy"? Okreslenie "nigdy w historii ojcowie nie zajmowali sie" dotyczy trendu a nie ze zaden.

                      Naprawde znasz historie Zachodu w ktorej faceci zajmowali sie intensywniej dziecmi niz kobiety i intensywniej niz dzisiaj?

                      • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:37
                        pl.frwiki.wiki/wiki/Paternit%C3%A9

                        Dopiero lata 60/70 te i druga fala feminizmu wprowadzila koncepcje rownosci w rodzicielstwie. Chwala dzieciom kwiatom za to ze nie bylo juz KKK dla kobiet ( Kirche Kuche Kindern)
                • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 22:06
                  A ile te dzieci miały lat? Raczej ojcowie w większości plemion dziećmi się nie zajmowali, oraz wiek wejścia w dorosłośc byl niesłychanie niski (po oderwaniu od cyca zaczynało sę coraz bardziej dorosłe życie).
                  Princess ma rację z tym, że zwykle kobiety zajmowały się dziećmi. Małymi. Starsze musiały walczyć o przetrwanie, jak to jest w świecie zwierząt. Najsilniejsze przeżywały i stawąły się dorosłymi, którzy mogli się rozmnożyć.
                  • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 22:32
                    Wiek dorosłości a raczej pojecie dorosloscj jak mowisz byl nizszy i nastolatek nie byl juz dzieckiem i pracowal....polowal
                  • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 09:44
                    Czyli pisząc dzieci macie na myśli tylko i wyłącznie niemowlęta na piersi, tak?
                    • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 10:00
                      Jakos my wiemy o czym mowa a ty moze poczytaj historie rodzicielstwa. Zrozumiesz definicje " dziecko" na przestrzeni wiekow i jak to sie zmienialo bo i ja i umi to rozumiemy.

                      No ale albo czepiasz sie bo lubisz albo totalnie nie masz pojecia o historii kultury i o tym swiadczy twoje ostatnie zdanie.

                      Ot madra "inaczej". Bola cie chyba moje watki o nuklearnych zagrozeniach Europy i potencjalnych żywieniowych i energetycznych brakach. Niektorzy maja takie obawy ze potem atakuja w innych wątkach chocby ich wypowiedzi kupy sie nie trzymaly.

                      Nieliczne matriarchalne plemiona czy z rownouorawnieniem jako wielki wplyw na historie swiata i bedzie sie czepiac...
                      I jak w Polsce ma byc dobrze jak wlasnie takich macie w sejmie co pier...od czapy?


                    • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:02
                      Nigdy nie widziałas nigdzie chudego, afrykanskiego kilkulatka na cycu? Albo afrykańskich slubów z dziewczynkami z podstawówki? Jakikolwiek program podróżniczy wystarczy.
                      • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:11
                        A o czym ja mowie? Przeciez napisałam juz tu parokrotnie ze pojmowanie doroslosci w historii ( i w innych kukturach) bylo inne niz ze spoleczenstwa zachodniego. Mówiłam o tym tu.

                        No ale czy to ze dzieci wisza u cycow jest dowodem na to ze w historii mezczyzni w kulturze zachodniej zajmowali sie bardziej dziecmi niz dzisiaj lub na rowni?

                        Bo ja w sumie juz nie rozumiem czy ktos sie stara udowodnic ze Niemcy nie zabijali Zydow podczas II wojny swiatowej bo zdarzalo sie czasami ze Polacy i zabili Zydow? To podobna dyskusja.

                        W historii zachodu nigdy mezczyzni nie spedzali czasu z dziecmi tyle ile od lat 60-70tych. Dodam "malymi dziecmi" bo bedzie ktos tu rozdwajal wlosa znow.

                        Nie, nie spedzali. Z paru powodow.
                        • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:32
                          Nie wiem, czy to do mnie. Ja pisałam do memphis, dziwnie się popina, ale to do niej było.
        • chococaffe Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:10
          Masz na myśli kalifat?
          • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:50
            Pomysl. Do czasow po II wojnie swiatowej mezczyzna ( mowie o zachod isj polkuli) praktycznie nie nianczyl dzieci. Byłyby naet dla klasy wyższej gdzie kobiety i dzieci nie miały wstępu.
            Urlopy tacierzynskie czy tata z wozkiem widziany byly rzadkoscia.
            O tym mowie.

            To idzie w dobrym kierunku.
        • 71tosia Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:36
          Zachodu? Dla ciebie np Chiny i Japonia to zachód? Bo tam w ciągu 1-2 generacji tez bardzo wzroslo zaangażowanie ojców w zycie swoich dzieci?
          • triss_merigold6 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:50
            Masz na myśli tę Japonię, w której kobiety nie chcą mieć dzieci z uwagi na tradycyjne oczekiwania względem nich i te Chiny, w których liczba samobojstw kobiet jest wyższa niż samobojstw mezczyzn (jest tylko 5 takich krajów na świecie)?
            Nie, to nie Zachód.
            • 71tosia Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 10:34
              Mam na myśli Japonię i Chiny w których jeszcze 20 lat temu powszechna na ulicy była scena gdy kobieta dźwigała niemowlaka ciągnąć za sobą kilkulatka a mąż szedł obok nie zwracając uwagi na rodzine. Teraz takie sceny to rzadkość, pewnie nawet większa niż w Polsce. Ale co tam świat triss kończy się na Polsce wiec skąd maja wiedzieć o zmianach w takich krajach jak Japonia?
              • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 10:56
                Powtorze: napisalysmy ze chodzi o kraje zachodu. Naprawde Japonia jest z perspektywy swiata Europy okreslana jako Daleki Wschod.

                • 71tosia Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 11:17
                  Tego typu przemiany dotyczą nie tyle zachodu co bogacących się społeczeństw, im bogatsze społeczeństwo tym zaangażowanie rodziców (nie tylko ojców) w zycie swoich dzieci jest większe.
                  • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 11:52
                    Wcale nie jest to takie proste. Kuwejt to bardzo bogaty kraj. Arabia Saudyjska tez i nie zaobserwowano aby ojcowie wielce poswiecali czas dzieciom.

                    W tej sprawie najwieksza role odegrala na zachodzie emancypacja : Rownouprawnienie praw rodzicielskich i ta fala zaczela sie w latach 60/70 tych na zachodzie. O tym pisalam wyzsj
                    • bywalec.hosteli Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:04
                      Wszystkiemu jest winne rolnictwo. Zobacz jak działa rodzina w społeczeństwach myśliwsko - zbieraczych. Nie musisz jechać nad Amazonkę. Cejrowski nakręcił o tym odcinek. Polowanie wygląda tak - pierwszy idzie ojciec. Szuka węży i poluje. Za nim dzieci. A za nimi matka która zbiera zioła, owoce czy co tam znajdzie. Rolnictwo wszystko zmieniło. Trzeba było być rok w jednym miejscu żeby zebrać zbiory. A to oznacza że jeśli hodujesz zwierzęta musisz je paść daleko. Bo blisko wszystko wyżrą. Kto ma to zrobić? Kto jest najsilniejszy? Mężczyźni. I mężczyzna znika z życia dziecka.
                      • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:23
                        Rolnictwo tez ponosi wine za istnienie cukrzycy...( Zart ale cos w tym jest)
                        • chatgris01 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:30
                          I prochnicy cool
                          (to nie zart, ludy lowiecko-zbieracze nie znaly prochnicy, przyszla do nich dopiero z europejska cywilizacja przynoszaca make i cukier).
                          • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:14
                            Fakt fakt
                            ..prochnica tez tez 🤭
          • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:26
            71 tosia. Ja mieszkam w Europie.
            Chiny sa z perspektywy Europy jak i Japonia na wschodzie. Dalekim wschodzie.

            Mapa sie zmienia w zaleznosci od siedzenia

            W Japonii paternity leave tez kiedys nie istnial a teraz istnieje. Tam tez.jest postep.

            Ematka to okon. Okaze sie zaraz ze określenie Daleki.Wschod konczy sie na Turcji

            • trudneslowa Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 21:31
              princesswhitewolf napisała:

              > W Japonii paternity leave tez kiedys nie istnial a teraz istnieje. Tam tez.jest
              > postep.
              >

              W sumie to nie ma.
              • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 22:34
                No jest w prawodawstwie. A ze Japonczycy to pracoholicy to odrebny temat. Pracowalam kiedys w Canon 🤦... Zastanawialam sie po co oni w ogole wracaja do domu. Lepiej by im bylo spac w robocie pn-pt(zart)
      • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 21:29
        A propos ojców Tata pracował fizycznie, na pierwszy rzut oka było widać, że to bardzo silny człowiek. Sam mam 190 cm i jestem dość szeroki. Ten pan był niższy ode mnie, ale wyglądał trochę jak kulturysta. Dziecko urodziło się chyba w 34. tygodniu. Już szykowaliśmy je do wypisu. Rozmawiałem z mamą, on czekał na zewnątrz, powiedziałem, żeby poszła stymulować laktację, a ja poproszę tatę do maluszka. Kobieta powiedziała, że jest przekonana, że mąż nie wejdzie. To nie było ich pierwsze dziecko, ale i tym starszym mężczyzna zaczął się zajmować, dopiero kiedy już biegało. Wcześniej bał się, że zrobi mu krzywdę. Trudno w to uwierzyć, ale on tego dziecka nie tylko nie przewijał, ale nawet nigdy nie trzymał na rękach, kiedy było malutkie. Poszedłem do niego i poprosiłem, żeby poszedł ze mną. Chyba go zaskoczyłem, bo nie protestował. Posadziłem go w fotelu i zaczęliśmy rozmawiać, przyznał ze łzami w oczach, że boi się, że zrobi dziecku krzywdę. Poprosiłem, żeby na mnie spojrzał, też jestem duży, a mimo to biorę jego dziecko na ręce. Ułożyłem jego ręce w kołyskę i podałem mu niemowlę. Mocne doświadczenie. Bardzo. Ten człowiek siedział na fotelu z dzieckiem na rękach i łzy kapały mu na tego maluszka. Mama powinna przez 30 minut stymulować laktację, wróciła znacznie wcześniej, chyba była ciekawa, czy mi się udało. Stała dosłownie przyklejona do szyby i patrzyła z niedowierzaniem na ten obrazek.
    • triss_merigold6 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 17:02
      1/4 mężczyzn w Polsce urodzonych po 1989 r. będzie musiała sobie poradzić, są zbyt beznadziejni, żeby znaleźć sobie partnerki na stale.
      krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/elzbieta-turlej-krzysztof-pacewicz-szybcy-wsciekli-i-samotni-czy-mezczyzni-sa-w-polsce-emocjonalnie-dyskryminowani/
      Zdaje się, że to wet dream incelozy: żony, partnerki, dziewczyny i potomstwo mają mityczne Chady, reszta sklepie Niemca po kasku i czasem wydaje desperatke z Tindera czy wiejskiej dyskoteki.
      • turbinkamalinka Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 23:01
        A mnie się wydaje, że to nie do końca tak. Faceci nie są ani lepsi, ani gorsi. To samo dotyczy kobiet. Zanika instytucja starej panny, teraz są singielki. Nie ma samotnej matki jest mama samodzielna. Kobiety nawet kończąc liceum, chcą pracować a nie być na utrzymaniu faceta. Więc jak pani pracuje na kasie w Biedrze, to logiczne że facet musi odebrać dziecko z placówki. Kiedyś ojcowie w szkole, czy przedszkolu byli rzadkością.
        Endokrynolog mojego syna, jak zobaczyła że przyjechał z małym tata, zapytała "a gdzie mama?". Kiedyś kobiety potrzebowały atencji (otwierania drzwi, zakładania płaszcza, całowania w rękę), teraz te gesty wydają się śmieszne i niepotrzebne.
        • princesswhitewolf Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 23:13
          >Kiedyś ojcowie w szkole, czy przedszkolu byli rzadkością.

          No dokładnie i o tym wyzej pisalam.
    • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 17:09
      Brednie. Jestem tego najlepszym dowodem.
      • triss_merigold6 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:11
        Brednie, że brak seksu rzuca się panom na łeb? Jesteś żywym przykladem, że tak😅
        • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:13
          A co niby ze mną nie tak?
          • borsuczyca.klusek Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:29
            Pchasz się w związek przepraszam "związek" z góry skazany na porażkę i oparty na jakichś chorych podstawach.
            • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:35
              Robię to co wszyscy mi doradzali - obniżam wymagania.
              • borsuczyca.klusek Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 17:39
                To nie jest obniżenie wymagań tylko założenie sobie pętli na szyję.
              • simply_z Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:41
                nie ma ofiat, tylko ochotnicy. Babka z która jesteś ma coś z deklem, a ty i tak się w to pchasz..
                • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:46
                  Pierwsza która mnie chciała. Jakoś innych ochotniczek nie było.
                  • borsuczyca.klusek Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 21:06
                    Ona cię nie chce.
                    • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 21:47
                      Oby nie. Nie wiem co wtedy zrobię.
                  • konsta-is-me Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 11:44
                    Coś przegapiłam?
                    Dawajcie link, nic nie wiem ?
                • alicia033 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 23:23
                  simply_z napisała:

                  > Babka z która jesteś ma coś z deklem,

                  coś z deklem to ma tanebo.
                  • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 23:27
                    Dlaczego?
              • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 19:08
                Ja ci już tanebo pisałem, że największym błędem twojego życia jest pytanie się o cokolwiek emadek, a szczególnie w temacie spraw damsko męskich, ponieważ nie są w stanie ci niczego sensownego doradzić, ponieważ kłamią (mniej lub bardziej świadomie) i nie mają żadnego pojęcia o tym jak sprawy wyglądają dla mężczyzny
                Oczywiście, że pisały o obniżaniu wymagań, bo jedyną przeszkodą dla baby w znalezieniu sobie faceta są jej wymagania. Dla przeciętnej babki 80% mężczyzn z jej otoczenia jest kompletnie niewidzialnych. A już na tinderkach rośnie to do do jakichś 98% i nie wierz w brednie, że jak poprawisz sobie profil, to zaczną się na ciebie rzucać - możesz być skazanym pedofilem-gwałcicielem oraz nazistą i jawnie o tym pisać na profilu, ważne żebyś był w top 2% atrakcyjności.
                Jeżeli jesteś więc w dole tego spektrum, to jako mężczyzna i tak będziesz dla kobiet niewidoczny, choćbyś obniżył wymagania do zera. A nawet wtedy masz szansę co najwyżej trafić na jakąś psychopatkę, która chętnie zajmie się kasą namolnego idioty, szczególnie jeżeli nawet nie musi przed nim nóg rozłożyć - no ale to już akurat wiesz.

                Ty masz tego pecha, że masz najwyraźniej jakieś zaburzenia - prawdopodobnie opóźnienie umysłowe albo coś zahaczającego lekko o spektrum autyzmu, więc masz podwójnie pod górkę. Do tego silnie zaburzone odczuwanie potrzeb emocjonalnych, przez co pchasz się w atrapę związku z babą, która cię wydyma w dupę bez mydła.
                • wiosennie Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 19:28
                  Feel good, a jak to działa w drugą stronę? Jak patrzą mężczyźni przeglądający kobiece profile na w/w portalu? Czyż nie podobnie?
                  • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:27
                    No oczywiście, jeżeli są w tych 2% topu atrakcyjności, to mogą sobie przebierać na prawo i lewo, bo uderza do nich 98% kobiet.
                    Dla pozostałych wygląda to tak, że lajkują wszystkie kobiety jak leci (no, może poza grubymi) i średnio na 100 polubień dostają 1 czy 2 lajki z powrotem. Z czego połowa nigdy się nie odzywa, 1/4 urywa kontakt po dwóch zdaniach, a pozostałe też często tracą zainteresowanie, tonąc w morzu parówek.
                    Zresztą wrzuć sobie na jutuba jakąkolwiek frazę typu "tinder as a man", a wyskoczy ci setka filmów z kobietami zszokowanymi realiami używania apek jako mężczyzna.
                    • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:37
                      Ale zdajesz sobie sprawę że każda kobieta ma inny gust? Jedną nawilżają blondyni a druga nie splunie na blondyna nawet jeśli ten poleje się benzyną i podpali.
                      • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:47
                        Tanebo, chłopaku, ty jesteś empirycznym przykładem na brak wiedzy o tym, co kobiety nawilża. Przecież nawet tej swojej nie nawilżasz.
                • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 19:30
                  NIE MAM AUTYZMU! BADAŁEM SIĘ TO WIEM zresztą całe życie zarzucano mi raczej pchanie się na afisz. To skutek nauki w szkole średniej. Miałem taką klasę że jedną nauczycielkę doprowadziliśmy do takiego stanu że wylądowała na pogotowiu ze stanami lękowymi. Trzy osoby z tej klasy skończyły studia aktorskie. W takim środowisku ktoś z autyzmem nie przeżyje jednej lekcji. Co do kobiet - wszystkie podawały jeden powód - "nie jesteś w moim typie". A pcham się w ten związek z jednego powodu - samotność jest nudna. Choć nie wiem jak będzie po tym weekendzie...
                  • bistian Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 19:44
                    tanebo001 napisał:

                    > A pcham się w ten związek z jednego powodu - samotność jest nudna. Choć nie wiem jak będzie po tym week
                    > endzie...

                    Za mało się zajmujesz sobą, ludzie to widzą. Na kobietach świat się nie kończy. Dużo ważniejsze są własne plany i ich realizacje, a kobiety niech się kiszą we własnym sosie smile
                • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 19:38
                  I skończ z tą incelską gadką...
                  • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:38
                    Oj, masz ty zaburzenia chłopie. Może nie ZA, ale jakieś na pewno.
                    I jeszcze tak usiłujesz się przypodobać emadkom (i kobietom w szczególności), że nie zauważasz, że kogoś takiego uważają za żałosnego przegrywa.
                • generacja.y Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 19:39
                  Bosz, ciągle funkcjonuje incelskie 80 do 20?
                  • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:22
                    Tylko w kręgu inceli
                    • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:35
                      Tanebo, jakby ci to dużymi, żebyś zrozumiał...
                      TY JESTEŚ INCELEM.
                  • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:35
                    Tak, wiem, jak emadka czegoś nie rozumie, to zawsze bełkocze coś o incelach.
                    No ale jak mogłaby taka emadka ogarnąć umysłem, że nie widzi 80% mężczyzn, skoro... ich nie widzi? No bo przecież śmieciarz czy cieć to nie mężczyzna, tylko jakiś tam sprzęt użyteczności publicznej. Podobnie facet na kasie w Biedrze czy stróż nocny. Kurdupel metr sześćdziesiąt to też nie mężczyzna. No i jak zarabia minimalną krajową, to też się do niczego nie nadaje, bo jak taki rodzinę utrzyma? No i oczywiście nie może być jakimś przegrywem, który gra w gry albo ogląda anime.
                    Tak więc emadka w 80/20 nie wierzy, bo przecież ci mężczyźni których nie widzi, to nie mężczyźni.
                    • angazetka Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:36
                      Bij se tego chochoła, na zdrowie.
                      • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:45
                        Wy naprawdę jesteście oderwane od rzeczywistości big_grin
                    • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:41
                      A ile ty kobiet nie zauważasz?
                      • angazetka Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:49
                        Grubych to sam napisał, że nie.
                        • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:55
                          Grube tylko z księgowości.
                          I nie pisałem o sobie, tylko o ogóle. W badaniu którejś apki randkowej wyszło, że kobiety najbardziej boją się, że spotkają mordercę, a mężczyźni, że grubą. Choć jest też pewien odsetek mężczyzn, który lubi grube. Nie pytałem, czy z księgowości.
                          • angazetka Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 21:01
                            I facet może mieć wymagania, że nie gruba, ale jak kobieta ma jakieś, to zgroza i zuo?
                            • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 21:22
                              No ma jakieś. Takie, które z marszu wycinają 80% populacji.
                              • aandzia43 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 17:18
                                "No ma jakieś. Takie, które z marszu wycinają 80% populacji."

                                Ile procent kobiet mężczyzna wycina z marszu?
                                • riki_i Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 17:30
                                  aandzia43 napisała:

                                  > Ile procent kobiet mężczyzna wycina z marszu?

                                  To zależy od tego, czy jest trzeźwy, czy nietrzeźwy oraz od tego jak duże ma akurat ciśnienie na przyrodzeniu.
                                  • aandzia43 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 18:14
                                    riki_i napisał:

                                    > aandzia43 napisała:
                                    >
                                    > > Ile procent kobiet mężczyzna wycina z marszu?
                                    >
                                    > To zależy od tego, czy jest trzeźwy, czy nietrzeźwy oraz od tego jak duże ma ak
                                    > urat ciśnienie na przyrodzeniu.


                                    U kobiet bardzo podobnie.
                                    • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 18:42
                                      Kurczę. A pijane omijałem...
                      • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:51
                        Tej, zauważ, że blondyna metr pięćdziesiąt po średniej, pracująca za minimalną w starbaksie czy na olrenie bynajmniej przezroczysta nie jest i ma branie takie same (jeżeli nie większe) niż po studiach ze średnią krajową. Ba, może być nawet tępa i zaburzona, a chętni się znajdą.
                        Jak płeć zamienisz, to facet musi się mooooocno starać, albo stać na bardzo grubym portfelu.
                        • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 20:59
                          Albo po prostu nie być nabzdyczonym frustratem.
                          • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 21:18
                            No i jak ci wychodzi to nie bycie nabzdyczonym frustratem?
                            • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 21:21
                              Jak widać nieźle.
                              • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 01:07
                                Chłopie, z tym swoim wyparciem problemu, które wytykają ci już nawet ematki, naprawdę potrzebujesz jakiejś ostrej terapii...
                                • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 06:36
                                  Problem zauważam. Sęk w tym że nie mam na niego panaceum.
                        • bywalec.hoteli Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 17:47
                          Tej? 😀
                          • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 18:08
                            Dudek, misiu a nie Tej... No weź. Też wolałbym tartak od Rozencwajgowej...
                            • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 18:09
                              W tartaku przynajmniej jest rżnięcie...
                      • bistian Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 21:24
                        tanebo001 napisał:

                        > A ile ty kobiet nie zauważasz?

                        Tego kwiatu, pół światu. Kobiety mają te same problemy, starają się ustawić, znaleźć kogoś do pary, czasami jest to też żałosne, podpytują przez znajomych albo wręcz się żalą, że z kimś byłyby świetną parą, ale nie zajarzył. smile
                        To ciśnienie na związek spada z czasem i to jest naprawdę świetne, można się zająć tym, co się naprawdę lubi
                    • generacja.y Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 15.08.22, 21:33
                      Sugerujesz, że śmieciarze, kasjerzy i stróze masowo sa singlami? Czy po prostu mają partnerki i żony o podobnym statusie, a nie wąskie specjalistki?
                      Ale nie, jak to, incel chce wąską specjalistkę o wyglądzie modelki, wpatrzoną w niego jak w obraz. Ale ponieważ takich kobiet nie ma, to dla niego wszystkie kobiety to dziffki lecące na 20%, samców alfa.
                      • feel_good_inc Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 01:05
                        Mówisz o czasach przeszłych i związkach sprzed ery tinderków - i to jeszcze w zapadłym, katolickim grajdole z ciśnieniem na śluby, mocno odstającym od rozwodzącego się Zachodu. Obecnie powiększa się przepaść ekonomiczna między mężczyznami ze szklanej piwnicy i kobietami z wyższym wykształceniem. W USA 1/3 mężczyzn w wieku 18-35 przez cały rok nie uprawiało seksu. W tym czasie dotyczyło to jedynie 1/5 kobiet. Tak więc przyszłość wygląda tak, że będzie dużo cieciów bez baby i mniej-więcej tyle samo wąskich specjalistek, które będą wracać od tinderowego dymatora do swojego mieszkania z kotem.
                        • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 06:34
                          feel_good_inc napisał:
                          Obecnie powiększa się przepaść ekonomiczna między mężczyznam
                          > i ze szklanej piwnicy i kobietami z wyższym wykształceniem. W USA 1/3 mężczyzn
                          > w wieku 18-35 przez cały rok nie uprawiało seksu. W tym czasie dotyczyło to jed
                          > ynie 1/5 kobiet. Tak więc przyszłość wygląda tak, że będzie dużo cieciów bez ba
                          > by i mniej-więcej tyle samo wąskich specjalistek, które będą wracać od tinderow
                          > ego dymatora do swojego mieszkania z kotem.
                          >
                          kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,28775654,1-na-4-amerykanskich-mezczyzn-zamierza-w-nastepnych-10-latach.html#s=BoxOpImg6
                          jak widać znaleźli rozwiązanie. Tylko co przeszkadza im doskonalić się, znaleźć lepsza robotę, iść na studia?
                        • generacja.y Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 06:46
                          Czyli kobiety wyjdą na tym najlepiej, bo ani chłopa, ani dzieciaka z presji społecznej? Może i tak. Sensowny "cieć" znajdzie sobie "babę", gorzej mają rolnicy ze wsi, z których kto żyw uciekł.
                          • iwoniaw Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 07:07
                            generacja.y napisała:

                            > Czyli kobiety wyjdą na tym najlepiej, bo ani chłopa, ani dzieciaka z presji spo
                            > łecznej? Może i tak. Sensowny "cieć" znajdzie sobie "babę", gorzej mają rolnicy
                            > ze wsi, z których kto żyw uciekł.

                            Rolnicy (nawet z wyludniających sie wsi) nie mają problemu większego niż każda inna osoba, problem mają leniwi pijacy, którzy ani zająć się gospodarstwem, ani wyjechać do miasta i znaleźć sobie jakąś robotę. Na tym właśnie polega ta powiększająca się przepaść - w porównaniu z kobietami, wśród mężczyzn jest zdecydowana nadreprezentacja osobników nie mających niczego poza przekonaniem, że z powodu penisa należą do lepszej części ludzkości. Populacja kobiet ma mniej ekstremalnych przypadków - mniej jest jednostek nie ogarniajacych niczego z sobą samą włącznie.
                            • generacja.y Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 10:09
                              Problem też o tyle, że to mniejsza społeczność, więc i wybór mniejszy, a kobiety częściej wyjeżdżają ze wsi niż mężczyźni.
                        • tanebo001 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 16.08.22, 10:26
    • snakelilith Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 17:25
      Jaki kraj i jacy faceci, taka feministka.
    • borsuczyca.klusek Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 17:30
      riki_i napisał:

      >
      > Pani pisze również o ogólnoświatowym kulcie dziewictwa,


      Jakoś sama tego kultu nie doświadczyłam 😒
    • sumire Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 17:34
      🤦
      I tyle.
    • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małżeństw 13.08.22, 18:00
      Ale Ty naprawdę nadal nie rozumiesz, że Twoje obolałe jądra to jest Twój problem. I nikogo innego. Nikt inny nie ma obowiązku "ponoszenia konsekwencji" tego, że nie wydupczyłeś tyle, ile sobie zachciałeś. Nikt nie ma obowiązku wypinania beznamiętnie (definicję słownikową słowa beznamiętny dostałeś ostatnio) d... z powodu Twojej chcicy pod rygorem poniesienia kary - chyba, że sobie za taką usługę zapłacisz, wówczas możesz domagać się wywiązania z umowy handlowej. Obolałe jądra nie są usprawiedliwieniem dla przemocy i gwałtu, tak jak ból d... spowodowany brakiem znamion luksusu nie jest usprawiedliwieniem dla napaści, kradzieży i rabunku, choć psycholog jest w stanie prześledzić tę wyboistą ścieżkę pożądania i żalu, która biednego kryminalistę pchnęła do występku. Autorka książki - choć zauważa oczywisty wpływ testosteronu na zachowania przemocowe - nijak nie postuluje seksualnej podległości kobiet i obowiązkowego seksniewolnictwa pod rygorem ponoszenia kar ze strony mężczyzn. Możesz tupać nóżkami, tarzac się w złości po podłodze i zakładać kolejne wątki- nie przekonasz żadnej kobiety, ma obowiązek wypinać beznamiętnie d... za każdym razem, kiedy sobie zażyczysz, bo inaczej będzie kara...

      Cytacik:
      "Jedyne, co możemy (Rikie)mu doradzić, to wyjść do świata. Ale nie tego świata, który on tak dobrze zna. Wyjść do świata, który jest inny, inaczej myśli, czuje, odbiera rzeczywistość, ma inny poziom wykształcenia. Spróbować zrozumieć, co się wokół niego dzieje, wyłączyć telewizor, rozszerzyć bańkę informacyjną na Facebooku i rzeczywiście zacząć oglądać świat z innej perspektywy."

      Pisze też:
      "Chciałabym, aby kobiety miały takie samo prawo do wolności seksualnej i spełnienia erotycznego, jak mężczyźni. " - czyli żadnego beznamiętnego wypinania, bo chłop żada i straszy "konsewencjami".

      Więc skoro uznałes, że pani pisze mądrze, to weź sobie jej radę do serca i spróbuj zrozumieć co Ci się mówi... Tutaj wprost:
      "Myślę, że kobiety powinny bać się grup mężczyzn nienawidzących kobiet, które szerzą ideę przemocy, gwałtów usankcjonowanych prawem. Każdy przymus stosowany na kobiecie przez instytucje czy pojedynczego mężczyznę, jest rodzajem gwałtu. "
      "Wszystkim tym kobietom możemy tylko z całego serca życzyć, aby zauważyły jak najszybciej, w co wchodzą i pomyślały o sobie, nim będzie za późno. "

      Sam wkleiłeś...
      • woman_in_love Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:07
        Każdy przymus stosowany na kobiecie przez instytucje czy pojedynczego mężczyznę, jest rodzajem gwałtu.

        True, a co z moim 18-letnim synem, którego nie mam, a którego feminizm forumowy chce wcielić do wojska przymusowo, by walczył w obronie osób z macicami?
      • riki_i Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:16
        Pani autorka - w przeciwieństwie do Ciebie- dostrzega zarówno sam problem, jak i skutki tego problemu. Podejście pt. "nikt nie ma obowiązku" rodzi problemy, o których pisze ta pani , które następnie powodują zagrożenia dla kobiet w skali masowej.

        Autorka trzeźwo diagnozuje sytuację, w wywiadzie nic nie ma na temat tego, co z tym zrobić, wydaje mi się, że to nie jest zadanie łatwe do rozwiązania z jakiegokolwiek punktu widzenia.

        Wbrew temu co mi wpierasz, ja nie NAKAZUJĘ paniom beznamiętnego wypinania dupy mężom/partnerom, którzy je przestali kręcić. Ja dywagowałem w innym wątku, że to jest per saldo (uwzględniając np. wieloaspektowe koszty rozstania/rozwodu) lepsza strategia niż odmawianie seksu i tym samym potęgowanie problemów w związku (z agresją i męską frustracją na czele). Przedstawiłem swoją opinię bez patentu na zbawianie świata i nieomylność.

        Piszę to dla innych, bo my się nie rozumiemy i nie zrozumiemy, a usiłować dyskusji i tłumaczenia o co kaman , z Tobą nie mam najmniejszej ochoty. Miłego dnia.
        • memphis90 Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 18:25
          Już nie kręć i nie wymyślaj, optowałeś za wypinaniem d... nawet, kiedy kobieta nie ma ochoty na seks, pod rygorem "poniesienia konsekwencji" ze strony mężczyny, który tego beznamiętnego wypięcia się domaga.

          > Podejście pt. "nikt nie ma obowiązku" rodzi problemy, o których pisze ta pani ,
          Ta pani pisze konkretnie:
          EW: Tu wybrzmiało właśnie to, co towarzyszyło mi przez całą lekturę - mężczyznom, bohaterom pani książki chodzi głównie o to, by kobieta była uległa, niema, spełniała zachcianki i dawała przyjemność.
          VR: To jest przerażające.

          Ta pani pisze również:
          "Myślę, że kobiety powinny bać się grup mężczyzn nienawidzących kobiet, które szerzą ideę przemocy, gwałtów usankcjonowanych prawem. Każdy przymus stosowany na kobiecie przez instytucje czy pojedynczego mężczyznę, jest rodzajem gwałtu. "
          "Wszystkim tym kobietom możemy tylko z całego serca życzyć, aby zauważyły jak najszybciej, w co wchodzą i pomyślały o sobie, nim będzie za późno. "

          Nic o beznamiętnym wypinaniu d... na 5 minut, bo inaczej pan zrobi się brutalny i cały naród upadnie. Smuteczek.
          • riki_i Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 19:52
            Konsekwencje to wzrost kłótni w związku i jeszcze cięższa atmosfera. Wszystko w tamtym wątku wyjaśniłem do korzenia, ale jak ktoś nie chce zrozumieć, bo woli własną kłamliwą interpretację moich słów , po to by ją przekuć w totem i dalej nim latami wymachiwać (vide "karzeł w liberii" , "kocurkowanie" itp.) , no to ja wysiadam.

            Ps. I z chęcią napisałbym dużo bardziej dosadnie, ale niestety wtedy się mnie wycina. Innych nie.
            • fragile_f Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:08
              Alez my doskonale rozumiemy, co napisales - jesli zona nie wypnie tylka, to bedzie awantura.

              Jest to w zasadzie książkowa definicja gwaltu - uprawianie seksu pod grozba przemocy psychicznej.
        • g.r.uu Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 13.08.22, 20:35
          Patrząc po koleżankach to zdecydowanie nie narzekają na bilans porozwodowy i z dużą radością zamieniły bezseksie ewentualnie jakieś beznamiętne wypięcia na prawdziwą namiętność.
        • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 12:21
          "Podejście pt. "nikt nie ma obowiązku" rodzi problemy, o których pisze ta pani , które następnie powodują zagrożenia dla kobiet w skali masowej.' - A nie płacenei haraczu przestępcom skutkuje problemami z prowadzeniem biznesu. Czy wobec tego mamy opłacać haracze, czy raczej slikwidowac przestępców?

          Część mężczyzn ma po prostu IQ poniżej średniej. Albo wrażliwośc psychopaty. Uchowali się dzięki patriarchatowi, wadliwe geny przetrwały i teraz ich nosiciele szkodza innym, nie tylko kobietom. Trzeba kilku pokoleń, żeby śmieci wyniosły się same (na inny, lepszy swiat tongue_out) a kolejne pokolenie miało już jakiś lepszy zestaw cech, mniejszą skłonnośc do agresji a większa do empatii i tyle. Z niektórymi facetami jest jak z rasami agresywnymi z pseudo - ugruntowano u nich najgorsze cechy, a w ogóle nie powinno ich byc. Teraz swiat meczy się znimi, oni ze światem.
          Zeby było symetrycznie - kobiety tak prymitywne tez sa, popatrz sobie na determinację z gatunku "po trupach" niektórych emigrantek (niezależnie od kultury z jakiej pochodzą) albo nieliczne członkinie grup przestepczych. Mało ich jest, bo kobiety mają idiotoodporne oprogramowanie od matki natury i trzeba sporo sp.przyc, zeby taka de.blka powstała, jednak wyjatek potwierdzający regułe wystepuje i da sie go spotkac.
          • riki_i Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:18
            Umi, ja nie wierzę, że mężczyzn da się wyewoluować w taki sposób, jak wyhodowano poszczególne rasy psów. Twoja wizja trąci inżynierią społeczną (czy wręcz genetyczną, jeślibyśmy mieli być konsekwentni), a na to nikt nigdzie na świecie nie pójdzie. No chyba, że w ustrojach totalitarnych, ale przecież nie chcemy leczyć dżumy cholerą, co nie?
            • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:34
              Czymże jesteśmy, jak nie jednym z wielu gatunków Ziemi? wink

              BTW, ja nie o inżynierii społecznej, chociaz ona nas otacza. T Tą samą prawidłowść masz z dziećmi patologii. Niewolnik, dziecko niewolnika nie będzie wiedziało co to wolność. Dziecko alkoholika będzie miało FAS. dziecko idioty nie będzie za mądre. Jesli rozmnożymy mądrych (obecnie nie bardzo się rozmnażają, bo najpierw chca się utrzymac, a potem zapewnić przyszłosc tym potencjalnym dzieckiom, z których mają sztuk 1 przed 40-stką, z tego co zauważyłam) a przestaniemy rozmnażać głupich, świat stanei się lepszy.

              To już się działo w przeszłosci, jak nie wierzysz, poczytaj chociażby ST. Jeden z największych udokumentowanych projektów poprawy genotypu ludzkości tongue_out Patrząc na ilośc noblistów s tego narodu, udał się.
              • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:49
                *To samo pójdzie, chyba, że chcesz życ w epoce kamienai łupanego i męczyć się w piekle za życia. Osoby o prymitywnych umysłach i mało ludzkich odruchach cofają jakośc życia dla mądrych. nas teraz dużo jest. Myślę, ze większosć jednak będzie chciała żyć w dobrych, nie złych warununach. Mądrzy pójdą do przodu, reszta zostanie w tyle i świat o niej zapomni. To zresztą jest przyczyną frustracji inceli. Świat ich zostawia za sobą, ewolucja trwa bo gatunek ma w programie przetrwać. Agresywne, aspołeczne jednostki są jak zjadliwy wirus- wreszcie zabije sam siebie.
                • riki_i Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 13:57
                  umi napisała:

                  > *To samo pójdzie, chyba, że chcesz życ w epoce kamienai łupanego i męczyć się w
                  > piekle za życia. Osoby o prymitywnych umysłach i mało ludzkich odruchach cofaj
                  > ą jakośc życia dla mądrych.

                  Yhm. No zgadzam się. To teraz wstań i publicznie powiedz, że niepiśmiennych przybyszów z Afganistanu, Somalii i Etiopii trzeba deportować, a ich dzieci oddać do europejskich rodzin zastępczych i forsownie narzucać im nasze wartości.

                  • umi Re: "Ile kosztuje żona? Mroczne sekrety małże 14.08.22, 14:06
                    Nie, nie należy kraśc ludziom dzieci.
                    Za deportowaniem jestem od lat. Głownie dlatego, ze oni mają swoje kraje i swoje obowiązki. nie mozeby wyludniac egoistycznie innych krajów. A kradzież dzieci to sqvysynstwo. Jesli mamy stosować hitlerowskie metody, to szlg z nasza cywilizacją, bo za dobra nie jest.

                    Nie ma nic na skróty. Chcemy mieć dzieci i przyszłośc, SAMI musimy się rozmnozyc. Kradzież cudzych obywateli w niczym nie pomoże.