Jakich słów i zwrotów nie lubicie?

06.11.04, 16:02
Teraz wszystkich pewnie sobie nie przypomne ale nie lubie kiedy o ciezarnej
mowi sie,ze jest na ostatnich nogach.Jakos mnie to draznismile A do napisania
postu skolonil mnie maz,ktory dzis powiedzial "kotku zrobisz mi cos do
ŻARCIA?" , od razu pomyslalam,ze zarcie to chyba jest dla swinsmile. To pierwsze
przyklady, drobne moze ale tak juz jest,ze czasem cos nas wkurza i nie mamy
na to wplywu. Piszcie dziewczyny!
Magda.
    • edzio_grubas Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 16:17
      Któraś z moich znajomych była mocno zbulwersowana kiedy jej mąż proponując seks
      wieczorem powiedział jej w ten sposób: "Będziemy się dziś brandzlować?" Egh...
      okropnie to brzmi. I jeszcze smieszy mnie jak ktoś "mało inteligentny" mówi z
      naciąganym akcentem: 'ołkej' smile
    • watermelon01 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 16:47
      "TAK NAPRAWDE"
      Dodawane w co drugim zdaniu - a do wypowiedzi nic nie wnosi, nic nie znaczy.
      To jeden z tych "modnych" zwrotow, ktore slyszy sie na okraglo w telewizji i
      czlowiek nie moze juz bez tego sie obyc, samo sie cisnie na usta...
      Z reszta, telewizja lasuje mnostwo bzdurnych rzeczy...
      pozdrawiam!

      fotki Mikolajozora
      • pola777 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 16:52
        mnie wkurza jak ktos zaczyna zdanie od slow: "znaczy" , "no," denerwuje mnie
        jak polak mowi ammmm w chwili zastanowienia-zdarza sie naszym gwiazdkom polskim
        czesto.
        bardzo denerwuje mnie tez: kuzwa, kurna, juz wole to oryginalne slowo.
        • marini2 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 16:57
          a mnie denerwuje jak ktoś wtraca " Nie " ale tak dla potiwerdzenia.

          A jak byłam w ciaży z dośc dużym brzuszkiem wkurzało mnie jak mnie pytali czy
          to bliźniaki albo - o Pani to napewno będzie miała bliźniaki i co miałam mówić -
          NIE tylko tak przytyłam . Ech naprawdę czasem trzeba się zastanowić.

          Monika
          • watermelon01 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 17:22
            jestem z Poznania i tu chyba wiekszosc ma to "nie" wryte na stale...wink))
            • iwonaw2 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 18:41
              A ja słyszałam, że "tak" w sensie: Zrobię zupę, tak? - właśnie jako
              potwierdzenie.
              Bez urazy, ale mam ochote taka osobe udusić smile.

              Pozdrawiam

              Iwona
              • bachak Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 21:22
                Mój mąz Poznaniak (ja wrocławianka) też mówił "tak" na potwierdzenie czegoś co
                mówi.
                Poznaniacy też często mówią "tej" (" e no tej")
                • merlott Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 12:50
                  ooo!! taaak!! prowadzilam prez 3 miesiace projekt w Poznaniu i absolutnie nie
                  moglam zrozumiec o co im chodzi z tym potwierdzajacym TAK na koncu smile

                  'Proposze bochenek chleba, tak?'

                  No TAK, TAK, po co pytasz, przeciez skoro prosisz, to chyba wiesz!!

                  ale ze zlosc pieknosci szkodzi wolalam sie smiac, niz denerwowac smile)
                  • watermelon01 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 17:30
                    Co prawda jestem z Poznania, ale mieszkam w Krakowie i tu dopiero mam zgrzyt:
                    BOROWKI!
                    Rany, jak trudo jest sie do tego przyzwyczaic! Rozumiem, ze chodzi o cos, co
                    wszedzie indziej jest JAGODAMI. Jeszcze bym to zniosla, gdyby w Krakowie
                    sprzedawali jogurty jagodowe, borowianki (zamiast jagodzianek - drozdzowek z
                    jagodami), ale nie, skoro kupuja w sklepach jogurty jagodowe itd., i wiedza co
                    to sa jagody, to po co sobie komplikuja zycie tymi borowkami?!
                    I jeszcze jedno - wiem, ze to jest tez regionalizm, ale nic nie poradze, ze sie
                    pienie jak to slysze: na pole. wyjsc na pole. albo gorzej - na polko (do
                    dzieci). wrrrrr!!
                    • iwonaw2 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 22:28
                      Własnie z tym "polem" też nigdy nie mogła dać sobie rady. Wrrrrr, jak
                      najbardziej. smile

                      Pozdrawiam

                      Iwona
                    • anek.anek Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 12:25
                      Oj, ja z "polem" też miałam problem. Ale co do jagód, to rozumiem o co chodzi.
                      w Krakowie "jagody" oznaczają owoce należące do rodziny jaodowych: np. maliny,
                      jeżyny. Właściwa nazwa dla naszych "jagód" do "czarne jagody". A borówka to
                      odmiana jagód.
                      Tak naprawdę powinniśmy mówić "czarna jagoda".więc wychodzi na to, że nikt nie
                      ma 100% racji, ale każdy ma jej trochęsmile
    • mamania Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 17:44
      na ogół z dużą sympatią traktuję różne powiedzonka i wtrącenia, bo są
      charakerystyczne dla konkretnej osoby i z nią się kojarzą i to jest fajne

      nienawidzę natomiast dwóch głupio mądrych powiedzonek
      mianowicie, że ktoś lub coś doprowadza do "białej gorączki" (ktoś kto namiętnie
      używa pwenie nie wie, że biała gorączka jest jednym z objawów majaczeń
      alkoholowych, i razem z innymi objawami abstynencyjnymi wynikiem po prostu
      bardzo cieżkiego uzależnienia), w każdym razie bardzo głupio dla mnie brzmi,
      zwłaszcza, kiedy mówi sie np o teściowej smile
      a drugie idiotyczne, że komuś sie nóż w kieszeni otwiera
      mnie kojarzy sie z takim toksycznym typem pt usmiechniety morderca, ogólnie z
      fałszem i czymś niefajnym
      być może to za daleko posunięta interpretacja ale dla mnie brzmi paskudnie
    • kolorko Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 18:05
      Drażni mnie "fakt autentyczny", i nie znoszę, jak ktoś próbuje ubrać bluzkę czy
      spodniewink
      • matmam Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 18:51
        Miałam kiedyś koleżanke,która każde wtrącenie się w dyskusje zaczynała od słow
        "praktycznie rzecz biorąc" lub "teoretycznie rzecz biorąc"i powtarzała to
        kilkadziesiąt dosłownie razy w ciągu rozmowy.Po minach dziewczyn
        stwierdziłam,że nie tylko mnie to drażni.
      • sakada Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 18:54
        Mnie razi nadużywane (nagminnie w mediach) przez polityków sformuowanie :
        merytoryczna, merytoryczny, merytorycznie. Nauczyli się nowego, trudnego słówka
        i szpanująsmile
    • martucha1 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 19:24
      Mnie mocno drażni używanie słów bez rozumienia ich znaczenia (mistrzem jest mój
      kolega, który z mądrą miną używa słów "nomen omen" jako zamiennik "nawiasem
      mówiąc" - pewnie myli mu się z innym łacińskim słowem też na "n" hi hi hi.
      Złości mnie kiedy w sporze mojej mamie brakuje argumentów mówi do mnie, że
      uprawiam demagogię i jeszcze kiedy ktos mówi, że popełnił utwór (popełnił
      raczej kojarzy mi się ze zbrodnią).
      Acha - jeszcze dwa powiedzonka, których nie lubię ale to dlatego, że często
      używają je osoby, których niecierpię: "dobrze, panie bobrze" i "robimy rząd i
      idziemy stąd"
      Marta
      • allija Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 19:51
        A mnie denerwuje taki przedmieściowy slang, rodem z warszawskiej Pragi,
        np. "cześć ślicznota".
    • fajka7 nie cierpie słowa "wpierw" :) 06.11.04, 19:48
      a takze "wnet" i "wtenczas"
    • watermelon01 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 20:02
      a, i jeszcze - tez upowszechnione dzieki gadajacym glowom w TV - "projekt".
      wszystko, co sie teraz robi - to projekt.
      ale to raczej mnie smieszy niz drazni.

      fotki Mikolajozora
      • ja_sylwia Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 20:55
        "cześka" - cześć, "trzymka" - trzymaj się i "narka" na razie - od czasu do
        czasu mój ślubny coś takiego walnie gadając przez telefon, no nie, zbija mnie
        to z nóg.
        • mamusienka2 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 21:21
          Aż mnie trzęsie gdy słyszę: siemanko,narazicho itp.
          Naj bardziej drażniący mnie słowem jest słowo wypowiadane przez moją teściową(nie wiem nawet czy ona wie że mówi nie poprawnie) zamiast u nas to ona mówi u NASZ!Aż mnie telepie!!!
          • bachak Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 21:28
            Mój kolega który jest przedstawicielm poważnej firmy produkcyjnej, milion razy
            w rozmowie powtarza "JAKBY TO POWIEDZIEĆ"
            Natomiast ojciec mojej koleżanki prawie każde zdanie kończy tongue_outROSZE JA CIEBIE

            Ja niestety często mówie: CO NIE na końcu zdania. I nie moge się tego oduczyć
            • zuzia_i_werka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 21:29
              bynajmniej-wrrrrrr-nie cierpię!
              • ania.freszel Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 06.11.04, 21:50
                Ja nie cierpie tych wszystkich glupkowatych zapozyczen z angielskiego
                typu "cool", "trendy", "meeting" itp tak jakbysmy swojego jezyka w gebie nie
                mieli. Szlag mnie trafia jak ostatnio na przyklad uslyszalam ze w firmie
                poszukuja salesmana, znaczy sie zwyklego akwizytora na chlopski rozum. Po co
                robic z gowna halosmile)) Mowmy po ludzku
                • wadera77 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 01:19
                  Nienawidzę jak ktoś mówi : proszę panią! Przychodzi do mnie do pracy pewna
                  kobieta, ktora jeszcze podkreśla: Proszę paniĄ!!! mam ochotę krzyczeć proszę
                  pani, pani, pani!!! używanie "bynajmniej", jeśli ktoś nie wie, kiedy użyć
                  bardzo mnie drażni..wrrr...
                  • l.e.a Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 09:12
                    bardzo mnie drażni powitanie siema, siemka - kiedy ktoś obcy zagaduje mnie na
                    GG tekstem siemka sie masz albo jak leci ?

                    odowiadam : siemki nie ma w domu i nic mi tu nie lata ...

                    ogólnie denerwuje mnie ziomal i mowa ziomali

                    yoł -lea
                    • mayessa Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 15:24
                      Mój przyszły teść ciągle używa "a co za tym idzie"
                  • jhbsk Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 07:18
                    wadera77 napisała:

                    > Nienawidzę jak ktoś mówi : proszę panią! Przychodzi do mnie do pracy pewna
                    > kobieta, ktora jeszcze podkreśla: Proszę paniĄ!!! mam ochotę krzyczeć proszę
                    > pani, pani, pani!!! używanie "bynajmniej", jeśli ktoś nie wie, kiedy użyć
                    > bardzo mnie drażni..wrrr...
                    Może ją spytać: O co tak pani prosi, proszę pani.
                    Też tego "panią" nie znoszę. Nie cierpię gdy ktoś mówi "dwutysięczny czwarty"
                    zamiast dwa tysiące czwarty". I jeszcze nie znoszę mówienia w Mazowieckiem
                    zamiast mazowieckim.
                    • iwles Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 21:30
                      jhbsk napisała:
                      I jeszcze nie znoszę mówienia w Mazowieckiem
                      > zamiast mazowieckim.

                      Akurat tutaj "mazowieckiem" jest poprawne, niestety.... tak sie mówi, gdy
                      pomija się wyraz "województwo", a oznacza to samo co "w województwie
                      mazowieckim".
                      • ma.dzia Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 21:55
                        i jeszcze nie znosze jak zwlaszcze mlode osoby mowia np: mowiom,robiom,myslom
                        zamiast mówią, robią itd.
                  • ligia76 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 21:32
                    "bynajmniej" tez mnie prześladuje smile
                    A często jest używane zupełnie odwrotnie.

                    Pozdrowienia

                    Ligia
              • aleksandrynka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 11:45
                tak, to słowo jest baaaaardzo często źle uzywane, nie pasuje co kontekstu, tak,
                jakby ktoś nie znał znaczenia - pewnie nie zna. I wtych sytuacjach mnie drażni.
    • ma.dzia Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 15:55
      Wiele oslob naduzywa slowa "generalnie" tez zaczynajac od niego kazde zdanie
      np. "generalnie rzecz biorac"....
    • mama.tadka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 17:35
      W każdym MĄĆ razie (!!!)
      LubiAlem
      muza
      CzereSZnie
      cukinJe
      generalnie
      sorki
      i parę innych, ale nie pamiętam
    • p_swiat Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 17:47
      powtarzania słow- prawda, prawda że,
      ok, siema, normalnie mówię ci , fakt autentyczny reszty nie pamiętamsmile
    • kakatom11 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 19:18
      Tak ogólnie to nie lubię prostactwa i zdrabniania słów. Drażni mnie to.
      pozd
      kaśka
    • kingaolsz Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 07.11.04, 19:52
      nie lubie jak ktos mowi niegramatycznie typu lubialam, poszlem itp.
      telepie mnie jak slysze "bilingi" zamiast wykaz rozmow, taxi-driver zamiast
      taksowkarz, "suma-sumarum" ( nawet nie wiem jak pisac, ale szwagierka co minute
      powtarza), SALE zamiast wyprzedarzy i bardzo powszechne teraz zamienianie
      slowek polskich na angielskie ( jak kiedys polska "szlachta" i "arystokracja"
      tylko po francusku potrafila rozmawiac). Niestety mieszkajac poza Polska mam
      spory kontakt z Polonia i nagminne jest wlasnie przez nic "zapominanie" jezyka
      ojczystego... obrzydliwosc "Wiesz wczoraj misnelam film" , "Zrobilam zakupy bo
      sa fajne seile" itp

      Znam kilka osob, ktore mowia taka bogata i czysta polszczyzna i moglabym ich
      sluchac godzinami, nawet jakby streszczali mi prognoze kiepskiej pogody smile

      Kinga
    • himla_gott Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 01:09
      po najmniejszej linii oporu

      zamiast

      po linii najmniejszego oporu
    • evee1 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 01:50
      Ja sama mam tez jakies slowko, ktore czesto wtracam, ale teraz nie pamietam co
      to jest smile).
      Ale mna wstrzasa jak ktos (a baaardzo czesto zdarza sie to w telewizji) mowi
      "dzisiEj" albo "tutEj". Brrr.
      • ewa2233 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 12:42
        DOKŁADNIE - zamiast zwykłego "tak" , "oczywiście"

        wszelkie "łał" i inne angielskie zwroty

        PIENIĄŻKI + obiadek + spacerek itp. zdrobnienia, używane w rozmowach między
        dorosłymi

        i bardziej osobiste: gdy ktoś do mnie mówi Ewka !!! (wrrrrrrrrrrrrrr!)
        Wtajemniczeni nawet nie próbują smile!
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • ewa2233 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 12:54
          smile "generalnie" razi mnie również "NARA" !!! smile
          ------------------------------------------------------
          çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • merlott Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 12:58
          a ja znam dwie Anny - jedna kategorycznie chce byc Ania, druga obowiazkowo
          Anka. Zas cudzoziemcy wsrod ktorych pracujemy nie rozumieja o co chodzi i
          dziwia sie, ze polskie imiona takie skomplikowane smile)
    • szwedka_kredka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 17:49
      Nie znoszę, kiedy ktoś (facet w telefonicznej rozmowie zawodowej) mówi do
      mnie: "droga pani", brzmi to protekcjonalnie moim zdaniem, nie lubię też "na
      Boga", w stylu "Na Boga, co ty wyprawiasz". Angielskie słówka mnie nie rażą,
      bardziej rażą mnie straszne bluzgi traktowane bardzo naturalnie, jako oczywisty
      element krajobrazu (językowego). Nie lubię osób, które przekręcają nazwy, bo to
      niby takie dowcipne "wybiórcza" zamiast "wyborczej" etc. wielu słów nie lubię,
      na przykład słowo "palec" mi się zupełnie nie podoba smile
    • iwonaw2 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 08.11.04, 22:32
      To mnie denerwuje ostatnia maniera na mówienie "mocno/y", np. "mocno pada". Z
      tego co wiem to do tej pory mówiło się "bardzo pada", albo "bardzo wieje" a
      nie "mocno wieje".

      No i nie rozumiem dlaczego ludzie nagle zapomnieli, że jest "TO
      piwo/kino/wiosło/pismo" tylko nagminnie mówią "TE piwo/kino/pismo itd."

      Czy to lenistwo? Bo na pewno nie regionalizm. Regionalizmem - warszawskim -
      jest "na dworzu" i "dzieciaku" - czego też zdzierżyć nie mogę.

      Pozdrawiam

      Iwona
      • szwedka_kredka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 09:33
        A ja myślałam, że "na dworzu" jest poprawnie, bo "na dworze", to chyba na
        dworze królewskim, czy nie?
        • malmac DOŚĆ ZDROBNIEŃ! 09.11.04, 09:55
          ja bardziej w tematyce porodowej. Nie moge już znieść wszystkich zdrobnień
          typu: brzusio (o brzuchu mamy), Dzidzia, cycuszki i inne cuda. Nie wiem co się
          dzieje z kobietami, ale gdy zachodzą w ciążę to niektóre zaczynają chyba jakoś
          w ekspresowym tempie dziecinnieć.... Przyznam, że denerwuje mnie to starasznie.
          Czy im się wydaje, ze jak się powie poprostu "dziecko" to się tego człowieka
          mniej kocha...
          pozdrawiam
          • jojo_z_jajem Re: pieniazki! 09.11.04, 10:01
            Okropnosc!
            I powszechnosc.
        • anet22 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 01:36
          szwedka_kredka napisała:

          > A ja myślałam, że "na dworzu" jest poprawnie, bo "na dworze", to chyba na
          > dworze królewskim, czy nie?


          hehe! naprwdę tak myślałaś? surprised Nieźle!
          Czy to, ze jdedno słowo ma dwa znaczenia (np tak jak zamek) powoduje, ze
          inaczej się je odmienia?
          Nie...

          Pozdrówki
          • szwedka_kredka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 15.11.04, 08:20
            dodam, że nie myślałam tak "sama z siebie", tak twierdziła pani w szkole i
            bardzo sobie ten przykład wzięłam do serca
            i to jest straszne
    • melka_x Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 11:58
      1. Pieniążki
      2. Na dzień dzisiejszy, na chwilę obecną zamiast dziś, w tej chwili
      3. Rok czasu, miesiąc czasu, pięć minut czasu
      4. Małżonek, małżonka
      5. Dokładnie w znaczeniu właśnie
      6. Udowodnione naukowo
      7. Przysłowiowe pojęcia, które nie występują w żadnym przysłowiu
      8. Zdrobnienia brzusio, nózia, rąsia
      9. Wieśniacki, wiejski, wsiurski w znaczeniu obciachowy
      10. Nara i cze
      12. Mamuśka, tatusiek

    • polaola Re: Obraz, Stambul i gwara 09.11.04, 12:11
      Az podskakuje gdy slysze albo czytam "obraz" zamiast "film" (Np. za swoj
      najnowszy obraz Wajda dostal nagrode ...).
      Jestem tez uczulona na stolice Turcji "Stambul" zamiast "Istambul". Nie wiem od
      kiedy ten Stambul sie pojawil, ja w szkole uczylam sie o Istambule.
      I jeszcze jedno: nie przepadam za sluchaniem gwary, a teraz w Polsce taka moda
      na mowienie gwara goralska albo slaska - troche to wszystko sztuczne i
      wymuszone.
      • emi1777 Re: Obraz, Stambul i gwara 13.11.04, 03:46
        Istanbul to nazwa można powiedzieć "oryginalna", turecka, a po polsku brzmi ona
        Stambuł. A stolicą Turcji jest Ankara.
    • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 12:30
      Nie lubie, z grubsza, tego, co wymienila melka, a poza tym wprost nie znosze
      kiedy ktos mowi "poltorej miesiaca" albo "poltorej chleba". Czemu w takim razie
      nie mowi "poltora godziny" zeby byc logicznym ??
      Nie lubie tez slow: wpierw, trochu (po trochu), troszku.
      Nie lubie coraz czestszego formulowania zdan typu: rodzina pieciosobowa, GDZIE
      najmlodsze dziecko ma 3 lata. To GDZIE jest juz doslownie zastepstwem za
      wszystko i swiadczy, jak dla mnie, o niechlujstwie jezykowym. Zdarza sie
      niestety b. czesto w tekstach dziennikarskich rowniez.
      Trudna sytuacja, GDZIE ojciec nie pracuje. - no sorry ale to brzmi okropnie.
      Pozdrawiam
      • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 12:33
        Dodam, ze sama z luboscia i pelna premedytacja uzywam typowo krakowskich
        zwrotow typu: wyjsc na pole, ubrac buty smile) Uwazam, ze nas, Krakowian to
        charakteryzuje smile U niektorych dobrze, u niektorych zle wink

        Ale mimo to nie moge sie przemoc nawet dla smiechu, zeby mowic: krawatka,
        beretka smile)

        Pozdrawiam
    • anek.anek Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 12:31
      Ja sama mówię w co drugim zdaniu "generalnie" i "znaczy.." i doprowadzam samą
      siebie do szewskiej pasji (tudzież białej gorączki, chociaż po alkoholu nie
      jestemsmile).
      Moja szwagierka mówi "dźwi", zamiast "drzwi" - nie cierpię tego!
      Nie lubię też "inteligientny" zamiast "inteligentny", chociaż chyba obie formy
      są poprawne.
      A na codzień drazni mnie pieszczenie się słowne opiekuni mojego dziecka, która
      nie może powiedzieć do syna normalnie "seter, klocek,
      tylko "sweterek", "klocuszek" - i to urasta już do absurdu, bo zaczyna
      zdrabniać nazwy typu "łazieneczka, "krzesełko". Ludzie, trzymajcie mnie, bo nie
      długo nie wyrobię (tego "nie wyrobię" też nie lubięsmile
      • melka_x Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:04
        A ja lubię formę 'inteligientny', chociaż sama tak nie mówię. To wymowa z
        przedwojennych, inteligenckich Kresówsmile))

        Siebie nie lubię za nadużywanie pewnych słów, np. w co 3 zdaniu "ewidentnie",
        skąd mi się to wzięło?

        LeLutki jesteś spotrzegawcza, ja tego 'gdzie' nie zauwazałam, ale chyba
        faktycznie... Słowo "pole" akceptuję, jest chyba nawet mniej absurdalne
        niż "dwór", ale czy jednak "ubrać buty" to nie jest błąd? Mój mąż też z
        Krakowa, a tego nie słyszałamsmile W Krakowie rozczula mnie słowo kosztować, które
        w Warszawie brzmi b.literacko, a tam jest używane na co dzień. Do listy dodaję
        jeszcze "na dworzu" a fe!
        • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:10
          Ha!

          Otoz z pewnoscia "ubrac buty" poprawne nie jest tym niemniej nalezy do "kanonu"
          krakowskiego - na co mi (nam!) zwrocila kiedys uwage wykladowczyni na
          uniwersytecie, ktora niewatpliwie z Krakowa nie byla wink
          Mozna zalozyc buty, ale ubrac ich nie (bo niby w co?) wink)

          A "kosztowac" to w jakim sensie masz na mysli? Sprobowac? Np "skosztowac
          zupe" ? U nas w rodzinie sie nie uzywalo, nie wiedzialam, ze to tez
          regionalizm smile

          Pozdrawiam
          • melka_x Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:18
            Jak zaczęłam często jeździć do Krakowa, to uderzyło mnie, że bardzo wiele osób
            pyta np. w restauracji "skosztujesz tego?", "a tego nie chcesz skosztować?", "a
            chcesz skosztować moich łazanek" itd. Moje warszawskie ucho odbiera to słowo
            jako literackie, zgrzytające w potocznej mowie, ale bardzo mi się to podobasmile

            Najzabawniejsza jazda była jednak z flizami. Otóż przyjechał do nas teść,
            wybrał się na Bartycką (największe skupisko pawilonów z art. bud. w Warszawie)
            i był zdziwiony, że warszawskie ćwokiwink nie wiedzą, co to flizy. Tłumaczymy, że
            w Warszawie mówi się glazura lub kafelki. Teść myśli, myśli, a w końcu
            przekonany, że okazał sie niezwykle sprytny triumfalnie wykrzykuje "przecież to
            niemożliwe, żebyście słowa flizy nie znali, a jak w takim razie nazywacie
            flizówkę, hę?!" big_grinDD

            O sznyclach, jagodach, borówkach i flaszkach nie wspominam bo to już
            sztandarowe różnice między Krakowem a Warszawąsmile
            • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:24
              smile)
              Ja uwielbiam te numery warszawsko-krakowsko-poznanskie (np).

              Flizy wiem ze sie mowi choc u nas w domu raczej mowilismy kafelki, wzglednie
              plytki smile

              Sznycle - of course, to kotlety mielone smile Z niemieckiego, bo jak wiadomo
              krakow kiedys byl zaludniony Niemcami.

              Slowa flaszka nie lubie i nigdy go u nas sie nie uzywalo (tez z niemieckiego) -
              chyba dlatego, ze musialam je zaslyszec w kontekscie czysto pijacko-
              alkoholowym smile Tak mi sioe w kazdym razie kojarzy smile

              Borowki - oczywiscie smile Jagody to wszystkie jagody, a borowki to te granatowe wink
              • melka_x Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:35
                Z poznańskiem używa się jeszcze uroczego słowa pokel (chyba tak to brzmi).

                Sznycle to cielęce kotlety przygotowane tak jak schabowe, to oczywiste wink))

                Flaszka chyba większości warszawiaków kojarzy się alkoholem, a w Krakowie można
                usłyszeć o flaszce mleka, co za dziw?smile

                A co rozumiesz przez słowo zrazy? Teściowa kiedyś obiecała mi zrazy, czekałam
                na plastry wołowiny kryjące w środku kawałki ogórka, boczku, skórki od chleba,
                suszonej śliwki w pysznym grzybowym sosie, a na stół wjechały jakieś smętne
                wołowe mielońce czy pulpety, co to było za rozczarowaniewink

                A z jagodami to czy nie jest to tak, że dla Was jagody to borówki, a borówki to
                jagody?wink
                • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:38
                  Borowki to borowki, przeciez jasno mowie wink))

                  Jagody to wszelkie owoce malutkie i okragle rosnace na krzaczkach, a borowki sa
                  jedne jedyne, tak jak brusznice.

                  Zrazy?... Hm, mnie sie to osobiscie kojarzy z tym, co Tobie szczerze mowiac.

                  Sznycle to kotlety???? W zyciu ! wink))))
                • milarka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 14:47
                  Nie wiem, czy mogę się włączyć do waszej dyskusji krakowsko-warszawskiej, bo
                  jestem ze śląska wink

                  sznycle to dla mnie cielęce kotlety bez panierki

                  zrazy to - owszem - plastry wołowiny - ale bez niczego w środku, za to w sosie,
                  najlepiej grzybowym, plastry wołowiny kryjące w środku kawałki ogórka, boczku,
                  itd to rolady

                  flaszka to butelka, więc może być flaszka wódki jak i flaszka mleka

                  a jagody to te granatowe kuleczki, żadne inne

                  o pokelu nie słyszałam
                  • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 15:04
                    Milarka!!! Masz racje ze zrazami iz roladami!!! No przeciez - zawsze jak
                    jedziemy (jezdzilismy) do ciotki na Slask to byla rolada! A zrazy to plastry,
                    faktycznie!
                    Dzieki za uswiadomienie smile

                    No ale zeby sznycel to byl kotlet to juz koniec swiata wink)
                  • melka_x Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 15:16
                    Stanowczo protestuję!wink))

                    Sznycle to kotlety cielęce, ale w panierce, wszyscy o tym wiedząwink))

                    Jagody są małe, granatowe i słodkie. Borówki to te owoce, które się wekuję i
                    dodaje później np. do indyka (tak jak żurawinę). Jest jeszcze coś takiego jak
                    borówki amerykańskie, ale to naprawdę są duże jagody, każdy to wie!wink))

                    Plastry wołowiny bez niczego w środku to bitki, wie o tym przedszkolak i rzecz
                    jest jasna jak słońcewink))

                    Szczęśćie, że chociaż nie uważacie -jak moja teściowa- że zrazy to wołowe
                    pulpety, cóż dobre i towink
                    • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 15:24
                      Mylisz borowki z brusznicami - moja mama je podaje do mies smile Sa malutkie i
                      czerwone smile
                      • wij-drewniak Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 16:01
                        chodzi o to, że z botanicznego punktu widzenia jest:
                        borówka brusznica = twoja brusznica
                        borówka czernica = twoja borówka, innych (w tym moja) jagoda

                        a jagoda to poza tym okreslenie typu owocu np. jagoda jałowca
                        • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 16:03
                          No wlasnie dla mnie jagoda to TYP owocu.
                          A borowka to borowka czernica smile

                          Dzieki za dane naukowe smile
                          • milarka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 23:13
                            no i proszę - niby jeden język, a ten sam wyraz (choćby taki sznycel) ma dla
                            nas różne znaczenia,

                            a ciekawa jestem jak się u was mówi na francuza (dla niewtajemniczonych -
                            rodzaj pieczywa), u mnie w domu zawsze się mówiło francuz, w sklepach używa się
                            zazwyczaj nazwy baton, a ślązacy mówią na to wek
                            zdarzało mi się, że kiedy prosiłam w sklepie o francuza to panie patrzyły na
                            mnie dziwnym wzrokiem wink
                            • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 10.11.04, 09:50
                              Nie mam pojecia co to francuz!!

                              Znam natomiast weke (nominatif - weka), takie jasny bochenek bialego chleba-
                              bulki.
                              • edytkus Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 05:43
                                Czy francuz to odpowiednik bagietki? Mnie raczje kojarzy sie z rodzajem warkocza, zwanego tez
                                "dobieranym."
              • watermelon01 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 10.11.04, 11:29
                no widzisz - a w Poznaniu (?) borowki to te "czerwone kuleczki", robi sie z
                nich np. konfitury do miesa. jak pierwszy raz uslyszalam jogurt z borowkami
                (zamiast: jagodowy) to mnie zemdlilo na sama mysl o tym!
                pozdrowienia!

                fotki Mikolajozora
    • suffo Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 17:30
      Prosze ja Ciebie. Brrrrr
    • mib28 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 18:09
      a mnie trzesie jak slysze slowa:
      traumatyczny, trauma, przezycia traumatyczne, przezylam traume
      bozzzzzzzz staje sie wtedy agresywna
      • kasia1303 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 21:42
        Nienawidzę zwrotów: "oglądnij" - zamiast obejrzyj, "zaglądnij" itd
        denerwuje mnie strasznie traktowanie warzywa - pora jako rzeczownika rodz.
        żeńskiego - "ta pora"
        I ten poznański "gwiazdor" - a fuj!!

        A krakowskie "skosztować" używam z premedytacją i bardzo mi się podoba.

    • iwles Skróty dzisiejszej młodzieży 09.11.04, 21:40
      Myślałam, że tylko mnie to razi, ale kilka mam juz się też wypowiedziało:

      Dostaję wręcz furii, gdy słyszę:

      nara, cze, pozdro, siema, oki, ok (czytane: nie okey, lecz własnie krótko-oK)
      itp. ...........
      • ma.dzia Re: Skróty dzisiejszej młodzieży 09.11.04, 21:53
        Iwles ja do tej listy dodam takie internetowe zdrobnienie "cio" - normalnie
        szlag mnie trafia.
    • kiniast Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 21:57
      Dostaję dreszczy gdy mój teść mówi do teściowej: wyryh/chtowałaś się? - nawet
      nie wiem jak się to pisze
      i nie lubię gdy mój mąż mówi do mnie MATKA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja