Jakich słów i zwrotów nie lubicie?

    • ani1970 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 09.11.04, 22:03
      wyro (łóżko jakby ktoś nie wiedział)
      • le_lutki Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 10.11.04, 09:55
        Podpisuje sie pod tymi, ktorzy nie lubia tych wszystkich: spoko, nara, pozdro
        itp.
        I sformulowania typu: brak kaski (na brak pieniedzy).

        Nawiasem mowiac kiedy w mailu adresowanym do mnie widze "pzdr" zamiast
        Pozdrawiam (albo rgds zamiast regards) to tez wychodze z zalozenia, ze jak ktos
        mnie ma tak pozdrawiac to mogl sie juz wcale nie wysilac, bo najwyrazniej nie
        mial na to ochoty.

        Aha, i slowo "ustep" w znaczeniu toaleta. Nie trawie: "pojsc do ustepu".

        Coraz wiecej osob pisze tez "orginalny" zamiast "orYginalny" albo
        mowi "bibloteka" zamiast "biblioteka" - to tez "tylko" niechlujstwo jezykowe
        ale prowadzi do "dziadzienia" naszego jezyka, niestety...
        Pozdrawiam
        • szyszunia75 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 10.11.04, 12:12
          A ja jeszcze w wątku regionalnym: czyż nie urocze jest krakowskie "zapomniałam
          SOBIE"? Zresztą wszystko mi się podoba: weka, pole, cumelek (smoczek), drajfus
          (trójnóg), nakastlik (szafka?)... Czasem jeżdżę do Krakowa i tak tym
          przesiąkam, że potem w Warszawie mówię, że idę na pole smile

          A nie znoszę PIENIĄŻKÓW, wtrącanego wszędzie JAKBY (miejmy odwagę mówić
          wprost), całej masy zapożyczeń angielskich (choć niektóre, mówione ironicznie
          bywają zabawne), oraz nadużywanego wszędzie POSTMODERNIZMU (czy ktoś wie, co to
          TAK NAPRAWDĘ jest?). Umberto Eco napisał kiedyś cały felieton o tym, dlaczego
          nie lubi DOKŁADNIE (jako przytaknięcie), ale to już tak dokładnie wtopiło się w
          mowę, że trudno je dokładnie wytępić smile
    • mama_ania77 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 13.11.04, 18:55
      Wiele spośród popełnianych błędów językowych wyprowadza mnie z równowagi, ale
      najbardziej chyba używanie:
      - swetr
      - lubieją
      - rozumią
      - ja rozumie ( bez m na końcu)
      - tą razą
      - wraz ( wrrrr!, aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl o tym słowie)
      - odpadek kuchennych
      - jadę na kontrol ( tak ciągle mówi moja koleżanka z pracy, a mnie aż skręca..)
      - kiedy jakiś interesant zwraca się do mnie "kochana" albo "kochaniutka"...
      - na pole
      - zeżarł
      - kuźwa
      Tyle na razie przychodzi mi do głowy.
      Ania
      • nanuk24 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 13.11.04, 19:25
        Mnie razi:
        kibel
        ruski
        se zamiast sobie
        Przyszlem w ogole koncowki "lem" w rodzaju meskim.To nawet moj maz nie-Polak,wie
        ze tak nie jest poporawnie.
        na pole
        nastroic(mam kolezanke, ktora tak mowi,np.ide nastroic obiad...(sic!)
        fakt autentyczny
        kontynuuj dalej
        ...i wile innych, ktorych teraz nie pamietam.
    • i_graszka Zdecydowanie pieniążki! 13.11.04, 22:26
      ... a najbardziej w kontekście np. mieliśmy trochę pieniążków, więc
      przeznaczyliśmy je na budowę domu. Kontrast pomiędzy zdrobieniem pieniążki, a
      wielkością wydatku zawsze mnie zabija smileBrrr.
      Ale swoją drogą b. polubiłam ostatnio skrótową formę pzdr i stosuję ją w
      mailach do najbliższych osób - do dalszych lub służbowych znajomych wydawała mi
      się za mało oficjalna. Wasze posty dały mi jednak do myślenia i muszę zapytać
      moich Bliskich czy czasem nie działam im na nerwy smile.
      Pozdrawiam smile
    • aluc Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 13.11.04, 22:49
      a mnie to wszystko śmieszy
      śmieszy mnie facet, u którego zamówiłam meble, a który na każde pytanie zaczyna
      odpowiadać od "ależ proszę panią, BYNAJMNIEJ"
      niemal posikałam się ze śmiechu, słysząc na bardzo służbowym spotkaniu "takie
      są realie" i "temu biurowi maklerskiemu"
      pomijam rozkoszne dyskusje z niemężem na temat znaczenia "kulfona"
      i "wyciągania kopyt"
      w pewnych relacjach towarzyskich z upodobaniem używamy (sobie) perełek
      polszczyzny typu wziąść, przyszłeś, cofać do tyłu i kontynuować dalej, następną
      razą, ciąg, jak również słodkich naleciałości z angielszczyzny, tych wszystkich
      zaczardżowań, holidejów i innych

      w zasadzie wkurza mnie jedynie DZIDZIA, ale to już też sobie obśmiałam do
      imentu smile)
    • malgosiacy Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 00:03
      Szlag mnie trafia, gdy słyszę:

      pisze zamiast "jest napisane"
      robota zamiast "praca" w sensie idę do roboty
      żarcie zamiast "jedzenia"
      potwierdzenia za końcu pytania słowem "nie"
      fakt autentyczny
      kurna
      kuźwa
      nara itp.

      a mojego męża denerwuje
      panie kolego
      cofać się do tyłu
    • anet22 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 02:09
      Strasznie mnie denerwuje i dziwi zarazem mówienie "(ja) rozumie"
      zamiast "rozumiem" - chodzi o to "m" na końcu. Nie wiem jak to jest, ale wśród
      moich znajomych jest to powszechne! Inteligentni ludzie - mam im zwracać uwagę
      za każdym razem?? Męza przynajmniej przyuczyłam....

      No i to nieszczęsne "bynajmniej" też mnie wkurza! Ludzie myślą, ze to synonim
      słowa "przynajmniej" - wrrr

      Pozdrawiam
      Anet
    • sylvia12 Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 02:53
      A ja nawet nie wiedziałam że to nasza poznanska gwara,dopiero jak wyjechałam do
      szkoły,a pózniej poznałam chłopaka z drugiego konca Polski nie mogłam się
      nadziwić niektórym wyrażeniom,nie wiedziałam co oznaczaja smile Ale on bardzo
      szybko przejął moje -nie?- w zdaniach gdzie wcale nie musiało być smileczesto
      nawet -nie- dla potwierdzenia smile Jak na niego przeszło to mnie zaczęło
      denerwować smile
      wiecie co to szneka?
      u mnie pani w cukierni uzywa tej nazwysmile
      albo jeszcze bardzo popularne:
      sluchaj no...
      no co ty...
      że co?
      A jak usłyszałam -usiądź sie- to nie wiedziałam czy cos sie nie pomyliło smile
    • edytkus Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 05:42
      Te slowa sa wg mnie wulgarne i nie przejda mi przez gardlo:
      cycki
      cipka
      siurek
      ruchac
      zajebisty
      poszedl w pizdu
      cycek (zamiast smoczka)
      jebac

      Innego rodzaju zwroty to np. "no chodzta, zrobilista, robta, poszlem, jam (zamiast ja)." I jeszcze pare
      innych wink

      Znacie slowo kaldun lub koldun? wink))
      • moofka Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 14.11.04, 10:20
        edytkus napisała:

        > Znacie slowo kaldun lub koldun? wink))

        i jedno i drugie
        kałdun pospolicie brzuch, szczególnie fajny w zwrocie opychać kałdun smile
        a kołdun to rodzaj maleńkiego pierożka z mięsem gotowanego w rosole (litewskie
        kołduny)
        przepyszne
        można tez opychac kałdun kołdunem albo lepiej wieloma, bo jednym kołdunem
        kałduna nie opchasz smile

        • edytkus Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 15.11.04, 04:34
          moofka napisała:

          > kałdun pospolicie brzuch, szczególnie fajny w zwrocie opychać kałdun smile
          > a kołdun to rodzaj maleńkiego pierożka z mięsem gotowanego w rosole (litewskie
          > kołduny)

          Fajne, pierwszy raz spotykam sie z takim okresleniem brzucha wink
          W moich stronach kaldun wcale pierozka nie przypomina smile) Jest duza ziemniaczana "kula" (ma raczej
          ksztalt eliptyczny) nadziewana miesem gotowana w zwyklej wodzie i polana zasmazka. Gdzieniegdzie
          to samo nazywa sie blina. Nie wyglada smakowicie (kolor bury) ale jest pycha tongue_out
          • wieczna-gosia Re: Jakich słów i zwrotów nie lubicie? 15.11.04, 08:39
            a mnie fascynuje jak mlodziez adaptuje jezyk. I bardzo sie ucieszylam
            przeczytawszy wywiad z Miodkiem, ze jego tez fascynuje wink)
            Co wiecej powiem- razilo mnie slowo ktorego ja sama uzywalam- zajebiscie. Teraz
            moje dzieci mowia zajefajnie wink)) a mnie to rozczula. Wkurzaja mnie pewne
            zwroty uzywane przez dziennikarzy, wskazujace na bylejakosc warsztatu. Ale juz
            uzywanie jako konwencja- prosze bardzo.
            uwielbiam przejawy zycia jezyka a u mlodziezy widac to najszybciej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja