Dodaj do ulubionych

Nie ucz świni latać

14.08.22, 17:03

... bo się niepotrzebnie zmęczysz, a i świnia się zdenerwuje.

Internet niemal wymógł posiadanie opinii na każdy temat i to opinii bardzo określonej. Nie ma "chyba", "być może" - raczej jest "nie!" i 'a właśnie, że tak!".

Więc rzeczywiście, trudno jest wytrzymać, jeśli wisi gdzieś jakaś nieskomentowana bzdura. Zwłaszcza, jeśli jest szkodliwa i/lub toksyczna. Ale czy da się "świnię nauczyć latać"? Czy rozmowa ze "świnią" jej nie nobilituje? Czy nie jest tak, że o pewnych kwestiach się nie powinno dyskutować, bo są niepodważalne?
Obserwuj wątek
    • zrozpaczona38 Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:10
      a czy nie denerwuje Cię to dlatego, że sama tak masz? wink Wnioskuję to po szybkim wyszukiwaniu Twoich wypowiedzi, nie dość, że chyba na połowie forów gazety się udzielasz to też ciężko Ci przełknąć inne zdanie. Przyganiał kocioł garnkowi jeśli już jedziemy powiedzonkami
      • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:20
        Zamiast argumentów skupiamy się na osobie interlokutorów? Sorry bejbe, mi to nie pasi.
        • iwles Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 19:04

          A ktoś cie zmusza?
    • chococaffe Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:12
      Oto jest pytanie
    • g.r.uu Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:14
      Ostatnio czysto merytoryczną dyskusją doprowadziłam oponenta z punktu "yebac upa, nienawidzę upaincow, naziści nas pozabijają" do "ciekawe, poczytam coś więcej" więc świnia może nie poleciała ale minimalnie podskoczyła nad błoto, machając racziczkami
    • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:16
      bene_gesserit napisała:

      > Czy nie jest tak, że o pewnych kwestiach się nie powinno dyskutować, bo są niepodważalne?
      >

      For example? Ktore to sa (by you!) te "pewne/niepodwazalne kwestie"? Pytam bez zlosliwosci! Cheers.
      • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:23
        Chyba w ostatnich albo przedostatnich Wysokich Obcasach Sylwia Chutnik mówi, że od dawna nie dyskutuje o tym, czy osoby LGBT powinny mieć równe prawa.
        • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:31
          To brzmi troche jak ogloszenie "the end of history" by Fukuyama - wiemy co bylo/jest dalej big_grin O prawa, rowne prawa (!!!) kobiet wciaz trzeba walczyc wszedzie na swiecie (including EU!) a coz dopiero prawa/rowne prawa LGBTQ+ ... Jesli ktos mysli, ze mozna usiasc spokojnie na kanapie, bo the fight is over, to (IMHO) jest totalnie w bledzie. A nie ma walki bez discussions wink Life.
          • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:38
            Chutnik wyszła z szafy jakiś czas temu, jest też działaczką i mówczynią. Mam wrażenie, że wie, ile jest do zrobienia. Mimo wszystko nie tłumaczy, że nie jest - ani ona, ani nikt z ruchu - wielbłądem
          • angazetka Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:48
            Ona nie powiedziała, że nie trzeba walczyć, tylko - że równe prawa osób LGBT+ są oczywiste.
          • panna.nasturcja Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 19:58
            Ale Chutnik nie powiedziała, ze już nie ma o co walczyć, bo wszystko jest super tylko, że nie zamierza nikomu tłumaczyć takiej oczywistości jak fakt, ze ludzie LGBT mają takie same prawa jak nie LGBT. To jednak zasadnicza różńica.

            Sama od lat nie wchodzę w dyskusje o in vitro, przemowy wobec dzieci. Droga strona ma zawsze dokładnie te same absurdalne argumenty i nawet nie zamierza wysłuchać moich bo WIE.
            • panna.nasturcja Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 19:58
              przemocy wobec dzieci
            • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 15.08.22, 02:00
              No i powiedziala, co nie znaczy, ze sa oczywiste dla wszystkich i ze nie trzeba o nie wciaz (i wciaz ... i wciaz ... i wciaz) walczyc wszak nie "ogniem i mieczem" a na slowa/discussions/conversations! Moze w PL jest lepiej niz w reszcie swiata - oby ... ale honestly, ogloszenie konca komuny przez pewna pania aktorke, ogloszenie end of history przez pewnego political scientist/political economist czy ogloszenie konca dyskutowania o prawach LGBTQ+ przez kimkolwiek nie jest Sylwia Chutnik, sa mniej wiecej tyle samo warte ... IMHO wink Ale again ... moze/oby w PL pod tym wzgledem bylo lepiej niz w reszcie swiata - good luck! Cheers.
        • annaboleyn Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:55
          bene_gesserit napisała:

          > Chyba w ostatnich albo przedostatnich Wysokich Obcasach Sylwia Chutnik mówi, że
          > od dawna nie dyskutuje o tym, czy osoby LGBT powinny mieć równe prawa.
          >
          I słusznie, bo tu nie ma o czym dyskutować
          ALE jeżeli dyskutant mówi mi: "no dobra, to wytlumacz mi DLACZEGO powinny mieć równe prawa" to ja mam chociaż szansę spróbować. A na pewno nie będzie mi głupio, kiedy usłyszę: "bo jak pytaliśmy, to mieliscie nas w dupie".
          Plus to takie ćwiczenie dla mnie, bo mam skłonność do pogardliwego przewracania oczami, kiedy mój dyskutant w ogóle śmie pytać "dlaczego", bo będąc na poziomie - powinien wiedzieć. Tymczasem o wiele lepsze wyniki osiąga osoba, która tej brzydkiej pogardy jest jednak pozbawiona wink
          >
          • panna.nasturcja Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 20:00
            Jak dyskutant pyta dlaczego to jest już bardzo bardzo do przodu o jest otwarte pole dyskusji. Gorzej, gdy nie pyta albowiem WIE. A Tobie mówi co najwyżej byś wyłączyła TV i włączyła myslenie.
            • annaboleyn Re: Nie ucz świni latać 15.08.22, 00:08
              Nie no, ci drudzy służą wyłącznie do pobawienia się nimi smile
        • princesswhitewolf Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 20:34
          >Sylwia Chutnik mówi, że od dawna nie dyskutuje o tym, czy osoby LGBT

          I ma racje. Polska to taki kraj gdzie masz wielka polaryzacje. Duzo postepowego, swiatlego myslenia ale i masa sredniowiecza. Im nie przetlumaczysz i w sumie szkoda czasu na to.
    • cegehana Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:17
      W pewnych kwestiach nie warto, ale w pewnych warto bo Internet czytają też inne osoby niż nasz dyskutant, szukające odpowiedzi na te same tematy.
    • kicifura Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:21
      Chodzi o trolle wzmożone ma tle in vitro? Nie, niczego im nie wytłumaczysz, oni się karmią uwagą i każdą odpowiedź traktują jako możliwość wklejenia przekazu dnia.

      A poza forum? W sprawach fundamentalnych ludzie mają ugruntowane poglądy i dyskusja ich raczej nie zmieni. Dopiero doświadczenie na własnej skórze (niepłodność, trudna ciąża) może nauczyć empatii.
    • mid.week Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:23
      Nie potrafię podać tematu, na który nie powinno się dyskutowac - jakiś przykład?
      • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:26
        Z forum, z zeszłego tygodnia: czy przemoc emocjonalna wobec dziecka to przemoc? Dyskusja była o tyle bezsensowna, że jej zadeklarowany autor nie uważał tego, co by zrobił w trudnej sytuacji wychowawczej za przemoc.
        • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:33
          #1 - definition. Problem tego typu dyskusji zaczyna sie najczesciej od braku, niezgody badz misunderstanding w kwestii "jednoznacznej definicji" zjawiska. Ciag dalszy to juz tylko konsekwencja tego wstepnego braku jednoznaczengo punktu wyjscia uncertain Life.
          • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:44
            Trolle mają w nosie definicje. Równie dobrze mogą się kłócić o definicje. Chodzi o to, żeby ktoś ich dostrzegł i to wyraźnie.
            • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:48
              Eeeee ... to jest zamykanie kazdej/any discussion gdy sie rzuca epitetem "troll". Niektore nicks mozna (nalezy?) ignore z roznych wzgledow w roznych conversations, ale ja bym tego nie stawiala na rowni z zaprzestaniem dyskutowania jakichs konkretnych tematow!
              Pomysl np. o kwestii aborcji. Osobiscie, zylam w naiwnym przekonaniu, ze this issue is a closed case dla moich poludniowych sasiadow. No i co? Jaco surprised Zobacz co sie porobilo! Trzeba wrocic do dyskusji, eh ... Forever and ever ... Life.
              • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 15.08.22, 00:02
                Nie, to nie jest zamykanie każdej dyskusji określeniem troll. To przyjęcie do wiadomości, że na forach są ludzie, którzy nie są ciekawi innych, ale mają inne, toksyczne motywacje. To są fakty. I rzeczywiście, można mieć trudność w odróżnieniu jednych od drugich, ale czasem sytuacje są oczywiste.

                Tydzień temu w pewnym fajnym wątku zagościł człowiek, który był piewcą przemocy, obrażał rozmówczynie i był ewidentnym mizoginem. I co? Z pięć uczestniczek tamtego wątku poświęciło mu długie godziny. A on je obrażał i pławił się w ich atencji.
                • annaboleyn Re: Nie ucz świni latać 15.08.22, 00:42
                  No dobrze, rozumiem, że Cię oburza, kiedy kobiety dyskutują z przemocowcem, potencjalnym oprawcą. Że poświęcają mu czas i może nawet dają złudę jakiegoś traktowania poważnie. Rozumiem, bo sama czasem mam ochotę napisać: "po ch. z nim rozmawiacie??". Ale nie piszę, bo sama takimi "rozmowami" grzeszę wink
                  Ja myślę, że jednak nie mamy prawa tych rozmawiających z mizoginami oceniać, a zwłaszcza potępiać, bo:

                  a) to są dorosłe kobiety, które wybierają i mają prawo wybrać sposób odpowiadania na to, zę ktoś je obraża i podważa ich prawa, mogą zmilczeć, mogą odpyskować, moga jeszcze inaczej
                  b) jeżeli uznajemy je za swego rodzaju ofiary mizogina i przemocowca, to tym bardziej nie wypada nam potępiać ich reakcji
                  c) jeżeli jakaś kobieta poczuła się niefajnie po zachowaniach mizogina, a potem lepiej i czyściej po zglanowaniu go słownie lub choćby udowodnieniu - jemu i pozostałym - że gada bzdury, to so be it, tylko zysk wink
                  Naprawdę, pozwólmy sobie reagować jak chcemy na debili i agresywnych inceli. Dlaczego nie? Urazimy topos damy, która na splunięcie pod nogi reaguje doskonałą obojętnością, bo inaczej nie wypada?
        • mid.week Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:33
          ok, czyli "nie powinno się dyskutować" w rozumieniu "to i tak niczego nie zmieni"
          Osobiście mi się rzadko chce. Nie mam wewnętrznego głosu, który mi szepce, że powinnam prostować kazdą głupotę. Szczególnie w internecie, gdzie często głupoty pojawiają się wyłacznie w celu prowadzenia kilometrowych dyskusji. Kwestie związane z wychowywaniem dzieci to już w ogóle drażliwe tematy, mało kto jest na tyle otwarty aby dobrze znieść uwagi. Natomist zdarzyło mi sie zainterweniować urzędowo w sprawie zaniedbanego dziecka.
          • bene_gesserit Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:42
            Wszystko jak w powiedzonku o świni. Trolle na forach szukają podniety, doładowania wątłego ego, nakarmienia się czyjąkolwiek uwaga.
          • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:43
            Agree w kwestii "rzadko mi sie chce" w roznych sprawach a jeszcze czesciej gdy dyskusja zaczyna sie sprowadzac do tego, co sie komu wydaje, ze druga osoba miala na mysli wink No point to continue, bo najczesciej grzeszymy tym, ze sie bardzo przywiazujamy do wlasnych interpretacji cudzych slow i nie umiemy "start again" na czysto ... uncertain
            Problem (ale i zaleta forum) to brak body language, challenges w zapodaniu sarkazmu czy nostalgii, czy innych nuances, co powoduje, ze czesto nie da sie pogadac o trudnych tematach, bo albo by trzeba pisac nowele, albo converasion sprowadza sie do banalow (jak u mnie w tym momencie wink). No ale wiemy w co sie pakujemy wchodzac tu ... for better or worse smile Cheers.
        • cegehana Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:37
          W sprawach przemocy w rodzinie to akurat uważam, ze należy prostować takie opinie, albo przynajmniej napisać jedno zdanie w obronie ofiary, bo internet to pierwsze i często jedyne miejsce gdzie osoby żyjące w przemocowych rodzinach szukają wiedzy.
      • nevertheless123 Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:53
        Ja na przykład nie dyskutuję z mizoginami, którzy już od pierwszego zdania próbują "naukowo dowodzić", że kobiety są głupie, nic nie warte, czy co tam jeszcze. Z moich obserwacji wynika, że tacy dyskutanci wcale nie są zainteresowani poszerzeniem swoich, i tak bardzo wąskich, horyzontów, a przychodzą na kobiece fora tylko po to, by napsuć krwi. Im intensywniej się z nimi dyskutuje, tym częściej powtarzają oni w kółko jedne i te same frazesy, nie odnosząc się do trafnych argumentów i ignorując ważne pytania. Jedynym sposobem na ten sort jest systematyczne ignorowanie i niewchodzenie w żadne przepychanki słowne, bo to tylko leje wodę na ich młyn.
        • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:00
          Agree. Ale to jest ignorowanie nick/osoby a nie tematu smile I to ignorowanie tez wynika z wczesniejszych doswiadczen a nie a priori. Zanim ustalimy, ze XYZ jest closed-minded mizoginem, jakas wymiana mysli/opinions/wpisow na forum musi choc na ciut chwili zaistniec. That's my point wink Cheers.
          • nevertheless123 Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:04
            Tematu również, jak wchodzi jeden z drugim z czymś w stylu "Dlaczego kobiety nigdy (plepleple)" lub "Oto dowod na to, że kobiety (pierdupierdu)" to nawet nie warto w takie coś klikać.
            • bi_scotti Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:27
              Popatrz na Asie ze Szwecji, ktora wciaz ma patience & samozaparcie w kontynuowaniu conversations z Zoska na bardzo okreslone tematy, bo jak sama napisala - trzeba punktowac! Jest to pewnie jakies tam poczucie mission smile Niektorzy tak maja, czy z nadzieja czy bez, to juz zupelnie inna sprawa. Life.
    • pepsi.only Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 17:55
      Tak, ja ze świnią odpuszczam dyskusje.
      Po prostu szkoda czasu i atłasu.

      Na forum blokuje trolle, lista długa i coraz dłuższa, a zdaje się, że to o nie chodzi w tym wątku,
      w realu zaś ucięłam kontakty z ludźmi, z którymi mi nie po drodze
    • lauren6 Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:04
      Dlatego mam wygaszonego dramatika i dziwię się tym, którzy karmią tego trolla.
      • hexella Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:10
        właśnie to jest dla mnie niezrozumiałe tu na forum, gdzie babki siedzą od lat i trolla są w stanie zwęszyć po dwóch zdaniach. Te wchodzenie w wymianę zdań, chyba tylko z nudów albo żeby sobie upuścić żółci, wtedy to może mieć cień sensu. Coś jak przywalić pięścią w ścianę.
        • annaboleyn Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:16
          Wiesz co, ja Ci szczerze wyznam - owszem. To znaczy - czasem glanowanie takiego buca, mizogina, naziolka, prawaka jest zwyczajnie dla mnie przyjemne. Śmieszy mnie, fajnie patrzeć jak się wije, próbuje doskoczyć wedle schematów wykombinowanych w swojej incelskiej piwnicy i nijak nie doskakuje. Ale są też takie, co mnie zwyczajnie brzydzą, dramatiki, elki, albo strasznie, do ziewania nudzą - januszki we wszystkich wcieleniach. Wtedy wygaszam i zapominam. No i czasem się zdarza (baaardzo rzadko) ktoś, kto rzeczywiście przynajmniej chce usłyszeć odpowiedź. Nie muszę wtedy szlochać ze szczęścia, ale określić swoje stanowisko i ew. jego genezę - czemu nie?
          • hexella Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:35
            nie no, dobry troll jest przydatny na forum, ale taki wiesz, co rzuca argumentem jak mięsem dla rekina, a nie taki miękki pizdeusz przylepiający się jak guma do żucia pod butem.
            • annaboleyn Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 19:01
              Nieee, takich wykańczamy i/albo wygaszamy od razu, wiadomo smile
    • hexella Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:05
      Ja nie mam przymusu zabierania głosu na każdy temat. Nawet jak widzę, że ktoś błądzi ograniczam się raczej do wyrażenia kontropinii, ale żeby się spalać i przekonywać? Nie czuję misji zbawiania świata i noszenia kaganka oświaty. Kiedyś może bardziej, teraz z wiekiem mi przeszło.
    • evening.vibes Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:16
      bene_gesserit napisała:
      > ... bo się niepotrzebnie zmęczysz, a i świnia się zdenerwuje.

      Nie świnia się zdenerwuje a ty. Stracisz czas a twoje zdenerwowanie świnia odbierze za swoją wygraną.

      Dla mnie o wszystkim można dyskutować ale nie z każdym. Jest jaskrawo widoczny ostatnio tym 'szura', który po prostu WIE - posiadł prawdę obiektywną i nie przetłumaczysz. Do tego zwykle jest to osoba niewykształcona, która nic lub niewiele w życiu osiągnęła (za co oczywiście wini 'ich'). Nie chce ani nie jest w stanie zrozumieć*, co do niej piszesz, 'profesory kłamio', spisek goni spisek, a ona to wszystko przecież już przejrzała!


      > Więc rzeczywiście, trudno jest wytrzymać, jeśli wisi gdzieś jakaś nieskomentowa
      > na bzdura. Zwłaszcza, jeśli jest szkodliwa i/lub toksyczna.

      Trudno ale zwykle skomentowanie kończy się zapasami w błocie a stara prawda głosi 'nie rozmawiaj z idiotą bo cię sprowadzi do parteru i pokona doświadczeniem'.



      *efekt Dunninga-Krugera - głupiemu się wydaje, że wie absolutnie wszystko - mądry wie, że wie niewiele wink
    • angazetka Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 18:59
      Tak.
      Dlatego podjęłam niedawno decyzję, że z pewnym osobnikiem na D nie będę odtąd dyskutować merytorycznie. Szkoda mojego czasu i nerwów.
    • princesswhitewolf Re: Nie ucz świni latać 14.08.22, 20:32
      Traktuj to jako hartowanie sie nie przejmuj.
      Uwazam, ze twoje wpisy na kuchni zawsze byly rewelacyjne

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka