Dodaj do ulubionych

Polskie morze - nigdy więcej.

15.08.22, 07:42
Czy też jesteście rozczarowane polskim morzem? Przykłady. Brak dojścia do wody bo parawany wszystko blokują. Głośna muzyka zza parawanów z głośników. Smród papierosów. Dodatkowo obsrane i śmierdzące wydmy oraz ścieżki na plaże. Dlaczego ludzie nie korzystają z WC? Jednak polskie morze to nie moje klimaty.
Obserwuj wątek
    • manala Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 07:52
      Pewnie dlatego, że na plażach nie ma WC? To znaczy, są pewnie przy głównych wejściach, ale przy tych bocznych gdzie jest z kolei mniej parawaniarzy, to już z WC gorzej. A jak masz dzieci i na kwaterę masz 2km to sama sobie odpowiedz...
      Lubię polskie morze ale ja nie z tych co siedzą na plaży.
      • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 07:54
        Dlaczego nie ma toalet?
        • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:10
          Bo to koszty, jeśli to dzika plaża to kto miałby je ponosić, a sam las przy plaży pewnie może być nawet czyimś prywatnym terenem.
          • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:12
            mia_mia napisał(a):

            > Bo to koszty, jeśli to dzika plaża to kto miałby je ponosić, a sam las przy pla
            > ży pewnie może być nawet czyimś prywatnym terenem.

            Czyli lepiej zasrac place i tereny wokol niej?
            • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:03
              Zawsze możesz z własnej kieszeni opłacić toi toje, bo jak nie ty to kto miałby za to zapłacić?
              • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:19
                mia_mia napisał(a):

                > Zawsze możesz z własnej kieszeni opłacić toi toje, bo jak nie ty to kto miałby
                > za to zapłacić?

                Ja nie jezdze nad polksie morze a tam gdzie jezdze jakos nie ma zasranych plaz. Widac sie oplaca. Natomiast ty bronisz syfu oraz w dupoemania gmin ktorych priorytetem powinno byc dbanie o czystosc i dobre warunki wszak niemale zyski czerpia z turystyki.
                • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:23
                  Ja też nie jeżdżę, ale wiem ile kilometrów ma wybrzeże i jak „pachną” toi toje w upale (tak, że przynajmniej cześć osób będzie wolała wejść do lasu niż z niego skorzystać, gdybys miała wątpliwości. Gmina nie może postawić toalety na czyjejś prywatnej działce, a nawet na swojej też nie zawsze, bo musi być dojazd dla samochodu. Na dzikich plażach nie tylko w Polsce toalety są rzadkością.
                  • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:38
                    mia_mia napisał(a):

                    >Gmina nie może postawić toalety na czyj
                    > ejś prywatnej działce,

                    A turysci moga wejsc na czyjas prywatna dzialke?

                    a nawet na swojej też nie zawsze, bo musi być dojazd dla
                    > samochodu.

                    No I? Co jeszcze napiszesz zeby usprawiedliwic wdupiemanie gmin?

                    Na dzikich plażach nie tylko w Polsce toalety są rzadkością.

                    Ale nie sa zasrane i smierdzace.
                    • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:46
                      Nie powinni wchodzić i nie powinni się tam załatwiać, niestety ludzie to często brudasy i nic tego nie zmieni, póki sami nie zmienią podejścia. Na zwykłych plażach stoją śmietniki, a często nie chce im się do nich podejść, nawet mandaty nie robią wrażenia.
                      Byłam niedawno na kempingu, gdzie były ładne toalety, a i tak właściciele musieli umieścić ostrzeżenie, żeby uważać, bo teren przy wodzie jest zaminowany.
              • merces Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:32
                Gminy, które zarabiają wielką kasę na turystach?
                • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:34
                  merces napisała:

                  > Gminy, które zarabiają wielką kasę na turystach?

                  A nie? W Polsce economia i biznes dzialaja inaczej?
                  • merces Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:38
                    To było do mia_mia, odpowiedź kto ma płacić za toalety.
                    • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:43
                      merces napisała:

                      > To było do mia_mia, odpowiedź kto ma płacić za toalety.

                      Ok.
                • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:52
                  merces napisała:

                  > Gminy, które zarabiają wielką kasę na turystach?

                  Myślę, że póki turyści nie nasr... burmistrzowi w gabinecie to nic z tego nie będzie. O zgrozo gminy wola oddawać kawałki plaż w prywatne użytkowanie kolejnym golebiewskim. Jeszcze parę lat a spełnia się słowa Ireny "już nie ma dzikich plaż"
                  • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:28
                    No albo dzikie albo z infrastrukturą obejmującą też toalety.
                    • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:21
                      mia_mia napisał(a):

                      > No albo dzikie albo z infrastrukturą obejmującą też toalety.


                      Wolę dzikie
                      • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:37
                        Ja w zasadzie też, ale jak dziecko wchodzi do wody jednak bezpieczniej czuję się jeśli wiem, że ktoś mógłby mu pomóc, zresztą ja też nie pływam tak dobrze, że sama poradziłabym sobie z bałtyckim prądem i niewiele znam takich osób.

                  • runny.babbit Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:47
                    Cóż, a w innych miejscach w Polsce są toalety? W parkach, przy placach zabaw czy innych miejscach rekreacyjnych? Gmina urządza, powiedzmy, miejsce do grillowania w parku, gdzie można z góry założyć że ludzie spędzą tyle czasu, że potrzeba naturalna się pojawi. Albo budują wypasiony plac zabaw. Albo amifteatr i inne cuda wianki, ale nigdy toalet w planie nie ma. Tajemnica poliszynela, że wszyscy będą chodzić w krzaki.
                    • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:50
                      runny.babbit napisał(a):

                      > Cóż, a w innych miejscach w Polsce są toalety? W parkach, przy placach zabaw cz
                      > y innych miejscach rekreacyjnych? Gmina urządza, powiedzmy, miejsce do grillowa
                      > nia w parku, gdzie można z góry założyć że ludzie spędzą tyle czasu, że potrzeb
                      > a naturalna się pojawi. Albo budują wypasiony plac zabaw. Albo amifteatr i inne
                      > cuda wianki, ale nigdy toalet w planie nie ma.

                      Nadal tak jest w Pl?
                      • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:41
                        Nadal. Pojawiają się jakieś pierwsze jaskolki w postaci pojedynczych publicznych szaletów ale w to kilku topowych miejscach miasta. Dużego miasta. W mniejszych - zapomnij. Na szlakach turystycznych - zapomnij.
                        • droch Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 22:39
                          W punkt! Np. taki burmistrz Szczawnicy (nomen omen) apelował w ubiegłym roku, żeby turyści nie robili z miasta szaletu. Zapomniał, biedak, że najbliższa publiczna toaleta czynna w weekend jest chyba w Krakowie.
      • biankao Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:04
        Dla mnie plaża to nie problem - zawsze można odejście gdzieś dalej od głównego wejścia i jest wtedy mniej ludzi i spokój. Dla mnie po prostu jest nudno w nadmorskich miejscowościach, każda jest podobna, plus ta jarmarcznosc i słabe jedzenie - ile można jeść frytek z ryba???
        • thank_you Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:09
          Biedni ludzie, którzy płaca za cos, na co pozniej tak narzekają. Jeżdżą tam, gdzie parawany i zanieczyszczone odchodami ścieżki, jedzą rybe z frytkami, jakby musieli ja jesc. No straszne, taki ich los.
        • nuclearwinter Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:14
          Uwielbiam nadmorską rybę z frytkami. I gofry z bitą śmietaną big_grin nie zdąży mi się znudzić, bo w sumie jem takie jedzenie tylko nad morzem, w mieście to nie to samo. Słabe knajpy bywają oczywiście, ale to jak wszędzie.
        • panna.nasturcja Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 19:28
          Dawno nie byłaś nad morzem albo sama gotujesz i nie jadasz na mieście.
          Wybór jest przeogromny, można dwa tygodnie jeść codziennie co innego i nie zjeść ryby z frytkami.
      • kasandra33 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:17
        Po psie jakoś niektórzy sprzątają. Po dziecku się nie da?
        • no_name33 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 19:18
          kasandra33 napisała:

          > Po psie jakoś niektórzy sprzątają. Po dziecku się nie da?

          Pewnie, że się da. Są nawet nocniki jednorazowe, ale trzeba chcieć. Tylko człowiek sra w miejscu, w którym przebywa. Zwierzę odejdzie na bok i jeszcze zakopie.
      • snajper55 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:13
        manala napisała:

        > Pewnie dlatego, że na plażach nie ma WC?

        Jak to nie ma WC? Przecież wzdłuż plaży jest wielkie WC, z ogromnym zbiornikiem wody, która faluje i pluszcze obmywając brzeg plaży.

        S.
        • runny.babbit Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:21
          Jak śmierdzą okolice wejścia na plażę i wydmy, to w sumie trzeba się cieszyć że mniej osób leje bezpośrednio do morza.
          • katriel Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 01:37
            > Jak śmierdzą okolice wejścia na plażę i wydmy, to w sumie trzeba się cieszyć że mniej osób leje bezpośrednio do morza.

            Chyba lepiej, żeby lali do morza (mocz to w sumie nie trucizna, a morze jest duże i sobie poradzi), niż rozdeptywali wydmy?
            • runny.babbit Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 09:32
              katriel napisała:

              > > Jak śmierdzą okolice wejścia na plażę i wydmy, to w sumie trzeba się cies
              > zyć że mniej osób leje bezpośrednio do morza.
              >
              > Chyba lepiej, żeby lali do morza (mocz to w sumie nie trucizna, a morze jest du
              > że i sobie poradzi), niż rozdeptywali wydmy?
              😁 Teoretycznie tak, a z drugiej strony chciałabym zobaczyć reakcję osób z którymi przyszłaś na plażę gdy mówisz: "przepraszam, muszę skoczyć do morza na jedynkę"...
      • mama-ola Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:48
        Dla mnie jest więcej niż OK., bardzo lubię, ale ja za to nie płacę, więc mogę mieć mniejsze wymagania i na wiele rzeczy przymykać oko. Nie płacę, tzn. mieszkam pół godziny autem od plaży, wpadam na 2 godziny, wykąpię się, poleżę i wracam. Nie jem i nie korzystam z WC.
        • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:58
          mama-ola napisała:

          > Dla mnie jest więcej niż OK., bardzo lubię, ale ja za to nie płacę, więc mogę m
          > ieć mniejsze wymagania i na wiele rzeczy przymykać oko. Nie płacę, tzn. mieszka
          > m pół godziny autem od plaży, wpadam na 2 godziny, wykąpię się, poleżę i wracam
          > . Nie jem i nie korzystam z WC.


          "To nie zdrowe, nieodpowiedzialne, nie da się, głupio gadasz, bez sensu się tak kręcić, nikt tak nie robi, upał jest, ludzie mają dmuchance, jasne jasne typowa ematka"

          Najma, już cie wręczyłam, nie musisz jej odpowiadać
    • thank_you Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 07:56
      Uwielbiam polskie morze ale bywam tam, gdzie nie ma parawanów i są toalety. Zle wybrałaś miejsce, bywa.
      • grey_delphinum Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:15
        Jestem aktualnie nad morzem. Wybieram takie miejsca na plaży, gdzue między parawanami (a te robią się coraz rzadsze, bo sporo osób ma raczej namioty budki) jest co najmniej 10-15 m odległości. Ścieżki prowadzące na plażę pachną sosną a nie sikami, a sama plaża jest czyściutka.

        Dwa wejścia na plażę dalej jest przedsionek piekła - smród (śmierdzi sikami, piwem, a nawet goownem) , brud (nad samym morzem, gdzie bawią się dzieci, widziałam martwe ryby, ptaki, a nawet zwłoki psa!!!, pomijam już stosy zwykłych śmieci) i tłok (parawan na parawanie, ludzie wręcz dyszą sobie w karki), ale co kto lubi.

        Robię codziennie dłuuuugie (do 20 km) spacery po plaży, więc naprawdę mam sporo obserwacji.
      • chococaffe Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:13
        Myślisz, że boty coś wybierają?
        • thank_you Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:47
          Nie wiedziałam, ze to bot.
    • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:12
      Polskie może jest zimne i położone w złym miejscu na mapie, co dla mnie skreśla je jako kierunek wakacyjny. Po sezonie mogę pojechać i pochodzić po plaży.
      • iza232 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:14
        mia_mia napisał(a):

        > Polskie może jest zimne i położone w złym miejscu na mapie, co dla mnie skreśla
        > je jako kierunek wakacyjny. Po sezonie mogę pojechać i pochodzić po plaży.

        Co za bzdury. Wracam właśnie znad morza: woda cieplusieńka, przyjemna, miękki, biały i CZYSTY piasek . Plaża szeroka, ludzi niewiele. Bardzo przyjemnie.
        • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:33
          Mamy inną definicję cieplej wody, a ja dodatkowo nie lubię emocji związanych z tym czy trafi się na pogodę letnią czy jesienną, ale cieszę się, że wracasz zadowolonasmile
          • zamiokulka Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:09
            Też miałam ciepła wodę.
            • igge Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:22
              I ja.
              Z wody prawie nie wychodziłam.
              Toalety czyściutkie i wygodne, żadne toi
              toi.
              Plaża ładna i czysta i wydmy. Straganów brak. Te były przy głównej plaży.
              Minus jedyny - byliśmy tylko tydzień. Plus - wróciliśmy z bezdomnym świetnym kociskiem.

              • igge Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:23
                Tłumów nie było.
              • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:30
                pokaż kota!
                • kloi0505 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 06:41
                  Właśnie. Gdzie zdjęcie kota?
                  • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 06:53
                    kloi0505 napisał(a):

                    > Właśnie. Gdzie zdjęcie kota?


                    Ja myślę że bohater takiej historii to zasługuje na odrębny, własny i prywatny wątek z sesja, o!
        • fibi00 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 19:33
          iza232 napisała:

          > mia_mia napisał(a):
          >
          > > Polskie może jest zimne i położone w złym miejscu na mapie, co dla mnie s
          > kreśla
          > > je jako kierunek wakacyjny. Po sezonie mogę pojechać i pochodzić po plaż
          > y.
          >
          > Co za bzdury. Wracam właśnie znad morza: woda cieplusieńka, przyjemna,

          Cieplusienka? Czyli ile stopni? Bo my w tym roku byliśmy w Chorwacji, woda ponoć myślą 23st a dla mnie była zimna. Z tego co wiem to Bałtyk nawet tych 23st nie osiąga... Brrr!
        • princy-mincy Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 10:23
          iza232 napisała:

          > Co za bzdury. Wracam właśnie znad morza: woda cieplusieńka, przyjemna,

          Moje dzieci sa obecnie nad morzem, woda ma 15 stopni. No nijak nie mozna uznac jej za cieplusienka.
          Nawet starsze dziecko, ktore uwielbia wode, nie dalo rady sie kapac, o zanurzeniu glowy w ogole nie wspomne.
          Bawia sie tylko przy brzegu w piachu.
          • panilola Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 13:25
            Ja też byłam w tym roku nad morzem i woda była tradycyjnie lodowata.
            Nawet moje dzieci się nie kąpały, o mnie nie wspominając. Ciepła woda to jest w Grecji big_grin

            • sol_13 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 20.08.22, 20:12
              A moje codziennie przez dwa tygodnie, delikatne te dzieci macie.
              • ninanos Re: Polskie morze - nigdy więcej. 20.08.22, 21:50
                Moje dzieci i ja też, zimna woda zdrowia doda. Nawet mój astmatyk nie kaszlałpo tej zimnej wody, a jeszcze lepiej nad morzem przeszedł mu kaszel który męczył go dobre miesiąc czasu.
    • biala_ladecka Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:39
      Nie, nie jestem rozczarowana. Ale ja unikam wiekszych miejscowosci jak ognia wiec czyjes parawany mi drogi do morza nie grodzą.
    • ykke Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:41
      Polskie morze to jak najbardziej moje klimaty, ale my nocujemy w pobliskich wioskach, do prawie dzikiej plaży dojeżdżamy rowerem i nie mamy kontaktu z całym tym kolorowym i głośnym szajsem. Raz z ciekawości pojechaliśmy wieczorem do Łeby. Jezu, co za koszmar. Tłumy, hałas, opary piwa, migające neony, głośna muza z każdej knajpy inna. Nie wspomne o plaży, bo nawet wieczorem było gęsto Nigdy nie zrozumiem jak ludzie mogą lubić tak spędzać wyczekany urlop. No, ale tak- jak pisałam wcześniej zasrane tereny za wydmami obsypane chusteczkami to tragiczny widok.
      • edor67 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 12:19
        A nawet w Łebie można rozłożyć koc z dala od tłumów. Trzeba udać się dalej od głównego wejścia. Tylko trzeba kawałek iść. Dla niektórych to problem.
        • little_fish Re: Polskie morze - nigdy więcej. 16.08.22, 12:48
          Łeba jest właśnie cudowna do takiego plażowania. Wystarczy pójść w stronę wydm. 10-15 minuty i plaża pustoszeje
    • silenta Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:42
      I bardzo dobrze towarzyszko, niech towarzyszka spierdala znad naszego morza.
    • konsta-is-me Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 08:52
      Nie, uwielbiam polskie morze, wydmy i cały ten klimat.
      Nie wiem dlaczego pchasz się na najbardziej zatłoczone plaże i masz pretensje do nie wiadomo kogo i o co?
      I w dodatku to jest wina morza 🤦
      Oczekiwałas że tłumy się "rozstąpią" specjalnie dla ciebie?
      Czy może byłaś pewna że NIKT nie pojedzie na plażę, bo TY tam idziesz?

      Chcesz ciszy- idziesz na oddalona ,dziką plaże, gdzieś na uboczu.
      Śmieszą mnie pretensje "byłam nad morzem, a tam, wyobraźcie sobie- inni ludzie też byli !!"
    • kanna Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:02
      Mnie zawsze zadziwia, czemu każdy MUSI rozłożyć się max 300 m od wejścia. W kupie raźniej?

      Wystarczy przejść kawałek brzegiem i już masz całą palże dla siebie. Uwielbiam polskie morze. Głównie poza sezonie jeżdżę, ale z córką i psem to zwykle przed/ zaraz po wakacjach. Czyli tzw. średni sezon.
      Cudnie jest. Omijam za to "popularnie, oraz kultowe miejscówki"
      • joana012 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:25
        Byłam w mniejszej miejscowości, na plaży rozkładaliśmy się nieco dalej od głównego wejścia i spokojnie znajdowaliśmy mniej zatłoczone miejsce. Raz wybraliśmy się rowerem to w ogóle było luźno. Pogoda dopisała więc nad Bałtykiem nic więcej nie trzeba do szczęścia, jak jest słońce i wiaterek można się rozkoszować plażą cały dzień.
        A sanitariatów i to bezpłatnych powinno być więcej, tutaj się zgadzam że gminy nadmorskie nie stają na wysokości zadania.
      • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:27
        kanna napisała:

        > Mnie zawsze zadziwia, czemu każdy MUSI rozłożyć się max 300 m od wejścia. W kup
        > ie raźniej?
        >
        > Wystarczy przejść kawałek brzegiem i już masz całą palże dla siebie.

        Ciii nie podpowiadaj im, niech się nie rozłażą tam gdzie ja idę 🤫

        Uwielbiam
        > polskie morze. Głównie poza sezonie jeżdżę, ale z córką i psem to zwykle przed/
        > zaraz po wakacjach. Czyli tzw. średni sezon.
        > Cudnie jest. Omijam za to "popularnie, oraz kultowe miejscówki
        >

        Dokładnie tak samo robię i okazuje się, że plaże są czyste i puste.
        • kanna Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:54
          > Ciii nie podpowiadaj im, niech się nie rozłażą tam gdzie ja idę 🤫

          Ale sądzisz, ze nie wiedza , że można dalej?
          Ok, chyba wykasuję post, zachowując dla nas tą wiedzę tajemną wink
          • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:00
            Właśnie na fb mignęła mi dyskusja o skażeniu Odry. Są ludzie, którzy pomimo dostepnosci map dopatrują się zrzutu rtęci na wysokości Frankfurtu. Nie zdziwiłabym się gdyby ludzie tłoczący się przy Mielnie zwyczajnie nie mieli w głowach procesów myślowych ponad te zapewniające drogę po bułkę i w krzaczki
          • runny.babbit Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:11
            Sądzę, że bardzo wielu po prostu to nie obchodzi, za to nie chce im się daleko chodzić. I jest jeszcze grupa specjalna osób, które nawet na pustej plaży rozbiją się metr od was. To ci sami co dosiadają się do ludzi w pustym autobusie.
            • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:28
              runny.babbit napisał(a):

              >I jest jeszcze grupa specjalna osób, które nawet na pustej plaży rozb
              > iją się metr od was. To ci sami co dosiadają się do ludzi w pustym autobusie.


              Ja mam psa, ktory groźnie wygląda. Na dodatek robię pełna odrazy minę i ufff, przynajmniej na plażach mnie to omija. Ale fakt - znam ich z autobusów
            • ponis1990 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 19:41
              Jak w ,,Dniu Świra "smile
        • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:04
          Niektórzy wybierają plaże strzeżone, a tam jest tłok plus rodziny z dziećmi dla których przejście kilkuset metrów bywa trudne, wystarczy, żeby plaża straciła urok. Na czystej i pustej plaży nie ma też toalety.
          • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:54
            mia_mia napisał(a):

            Na czystej i pustej plaży nie ma też toalety.

            Jest czysta bo nikogo tam nie ma? Wybierajac plaze bez toalety wylacza sie fizjologiczna potrzebe wydalenia moczu i kalu?
            • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:01
              Nie wiem jak inni, ja mam w tej kwestii dość przewidywalna regularność, nie jestem jak mucha sunącąma po szybie i zostawiająca za sobą brązowe kropki
              • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:06
                mid.week napisała:

                > Nie wiem jak inni, ja mam w tej kwestii dość przewidywalna regularność, nie j
                > estem jak mucha sunącąma po szybie i zostawiająca za sobą brązowe kropki

                Jestes typowa ematka to wiadomo. Zaprogramujesz sie na siku i kupe rano przed wyjesciem a potem po powrocie. Natomiast jak wiadomo ematka to jest kreacja idealna, natomiast ludzie zazwyczaj nie moga az tak bardzo programowac, dzieci zwlaszcza. Tak wiec gdzies wydalic musza, robia wiec to gdziekolwiek na dzikiej plazy.
              • runny.babbit Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:23
                Siku w upalny dzień można zaprogramować i robić raz na kilka godzin? Zdradź swój sekret!
                • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:25
                  Można, jak się nie pije to się nie sika. Nie mam dzieci na pokładzie, nie interesuje mnie ten problem, piszę wyłącznie o sobie. Chodzę na plaże kilka razy w ciągu dnia, wracam coś zjeść i się wysikać, znów idę na plażę.
                  • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:46
                    Jeśli jest gorąco to lepiej pić, z dziećmi, dmuchańcami i wózkiem wyprawa na plażę kilka razy dziennie raczej nie wchodzi w grę.
                    • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:56
                      Jak pisze - dzieci i dmuchance mnie nie dotyczą.
                  • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:48
                    mid.week napisała:

                    > Można, jak się nie pije to się nie sika.

                    W upalne dni ograniczanie picia jest niezalecane, generalnie tez jest to niezalecane.
                    • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:55
                      Ale co mnie to obchodzi?
                      Wiem, że będzie kłopot z dostępnością WC to nie pije, pije wtedy kiedy wrócę. Ty możesz się dla zdrowia połączyć do hydrantu nawet. Tylko nie pitol, że w ogóle nie da się wytrzymać bez sikania kilku godzin
                      • ritual2019 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:05
                        mid.week napisała:

                        > Ale co mnie to obchodzi?
                        > Wiem, że będzie kłopot z dostępnością WC to nie pije, pije wtedy kiedy wrócę.

                        Ty mozesz nie pic, twoja sprawa. Natomiast wiekszosc ludzi pije zwlaszcza w upale i korzysta z toalet a nie sika i sra do wody albo w krzkach. Idac na plaze nie laza tez co godzine kilka km do toalety jesli plaza jest oddalona.
                        Jak zwykle piszesz bzdety, napij sie wody bo najwyrazniej nie stuzy ci ograniczanie napojow.
                        • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:09
                          Mogę i nie pije, o tym właśnie piszę. Dlatego nie muszę przebywać z innymi na zatłoczonej plaży a jednocześnie być podejzewana o defekowanie w krzaczkach 🤷‍♀️
                      • runny.babbit Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:08
                        Czyli w upale powstrzymujesz się od picia. Mądre to jak twoje wypowiedzi 😉
                        • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 14:12
                          Jak odstawie wodę na 3h to nie umrę. Nie wiem skąd wam się biorą nagle te upaly nad morzem, od lat trwają tu bojkoty polskiego morza bo zimno, wieje lodem i co chwila pada. Ale jak przychodzi do picia to nagle mamy warunki jak na Saharze i i nie można wytrzymać bez łyka parę godzin.
      • nuclearwinter Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:11
        Tak samo robię. Kocham Bałtyk, działa na mnie cudownie kojąco i najpiękniej na świecie pachnie. Tylko wystarczy unikać ludzi i zatłoczonych miejscowości w szczycie sezonu.
      • nastjaa Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:10
        Bo jak ludzie niosą kilkanaście kilogramów parawanów, jedzenia (arbuzy, słoiki z zupami)+ napoje (wody mineralne, piwa itd) do tego mają dzieci, wózek itd to ciężko im dalej dojść z tym wszystkim. Mnie zawsze dziwi,że ludzie nie mogą wytrzymać kilku godzin bez ton jedzenia, hektolitrów piwa i słodzonych napojów.
        • iza232 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:22
          nastjaa napisała:
          Mnie zawsze dziwi,że ludzie nie mogą wyt
          > rzymać kilku godzin bez ton jedzenia, hektolitrów piwa i słodzonych napojów.

          Ludzie pewnie mogą ale ich dzieci nie.
          • panna.nasturcja Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 19:34
            Tak, bo to dzieci piją to piwo i co chwila wołają jeść a nie mamusia biega za nimi żeby co chwilę wciskać coś do dzioba.
    • damartyn Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:20
      Wlasnie ,jak co roku ,przylecieliśmy nad polskie morze. Jesteśmy na Półwyspie Helskim. Toalety przy każdym zejściu na plaże. Parawany się zdarzają ale nie stanowią problemu. Widzę, ze bardziej popularne są takie małe namiocik plażowe chroniące dzieci.
      Pogoda piękna. Jedzenie dobre. Bardzo dużo ludzi.
      Przelecimy na pewno za rok znowu.
      • kanna Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:55
        To moja ukochana miejscówka smile
    • zamiokulka Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:22
      Jaki brak dojścia do wody bo parawany? Owszem było trochę ludzi z parawanami rozłożeni obok siebie, ale jeśli tak lubią to ich sprawa. Ja przeszłam i patrzyłam tylko jako na ciekawostkę jak można tak odpoczywać.
      Zawsze idę dalej, nie są to jakieś wielkie odległości, mam spokój i pustki.
      Nie jestem rozczarowana polskim morzem, w tym roku jestem zachwycona.
      Pogoda była super, woda ciepła i bardzo czysta . Znaleźliśmy fajne zadbane miejsce, dojście do plaży oświetloną ścieżka przez piękny las, bez kiermaszy, zaraz restauracja, w której codziennie jedliśmy obiad.
      • czerwonylucjan Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 10:42
        Gdzie to? Gdzies kolo Kolobrzegu?
        • zamiokulka Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 15:08
          Przewłoka przy Ustce.
    • misiamama Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:30
      Wlasnie jestem nad polskim morzem i jest super. Na płazy parenascie osób tuż przy zejściu dosłownie pare metrów dalej wielkie puchy. Cudna pogoda słońce chłód od wody las. Owszem mieszkamy na wsi i warunki są skromne. Wole tak i mieć spokój niż komfortowy hotel i tłum za drzwiami.
    • sandy_cheeks Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:30
      Lubię Bałtyk, odkąd mam dzieci jestem tam co roku, choć obecnie jeździmy na majówki i czerwcówki. Bydło mi specjalnie nie przeszkadza, jak jest bardziej tłoczno to jeździmy lub chodzimy na dalsze zejścia. Nie parawanujemy, kiedyś mieliśmy namiot plażowy, aktualnie stykają ręczniki…
    • lilia.z.doliny Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 09:43
      Kocham i będę kochac. Prymitywni parawaniarze to rzecz do wycięcia, ofc. Natomiast bydlo- chociaż to.pietnujace slowo ( dla zwierzat) spotkałam w Wolińskim.parku krajobrazowym, tzw u żubrów. Nie wiem, czy to były jakieś grupy specjalne czy zwyczajni niepiśmienni debile, ale takiego.kmioctwa to nawet na plaży nie uswiadcztsz. Darli pyski pomimo tabliczek, że trzeba zachować ciszę, zaczepiali zwierzęta, jakiś kretyn ryczał przez pół.zagrody do innego pajaca, że kupił już zpas Lecha "na potem", bieganina, wrzaski, cyrkowanie.
    • nastjaa Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:05
      Tak, nie znoszę polskiego morza i od lat bywamy tam bardzo rzadko (co 5-6 lat), i jak coś to max na góra 3 dni. Jak nie mamy kasy na wyjazd za granicę to wolę jezioro w Polsce lub w ogóle nigdzie nie jechać.
    • kaki11 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:18
      Ja lubię polskie morze poza sezonem. Mogę tam jeździć zimą, jesienią czy pewnie (choć jeszcze nie byłam) wiosną. Mam tam przyjaciół i odwiedziny zawsze planujemy właśnie w pozasezonowym okresie. Uwielbiam wtedy spacery po pomorskich lasach, po plażach, odwiedzanie miast, pogodę, morze, fale i spokój w okolicy w której bywam. Nie lubię natomiast wakacyjnego klimatu naszego pomorza, więc od paru lat unikam. Na plażowo -wypoczynkowy wyjazd wybieram jednak zagranicę z co najmniej kilku powodów (a już cieplejsza i czystsza woda i niemal pewna pogoda jest niezależna od wielkości miejscowości i plaży) a nad nasz Bałtyk jadę odpoczywać w spokoju kiedy indziej.
    • lea_233 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 11:56
      Nie jestem rozczarowana polskim morzem. Z tym że nie jeżdżę w sezonie. Najfajniej jest we wrześniu. Morze już nagrzane, miejscowości się wyludniają ale gastrobaza ciągle działa. Cisza, spokój. Jedyny mankament to fakt iż kolej zmienia rozkłady jazdy i sporo połączeń bezpośrednich wypada.
    • hosta_73 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:15
      Nie jestem rozczarowana morzem tylko po prostu mi nie służy. Nad Bałtykiem czuję się ciągle zmęczona i nie do życia. Może to ma coś wspólnego z moją niedomagającą tarczycą 🤔. Ale mąż i dziecko też narzekali na ciągłe zmęczenie...
    • 1papryczka.chili Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:24
      To zależy gdzie. My byliśmy w tym roku w kilku miejscach i tak: plaża w Świnoujściu, na prawobrzeżu ekstra. Mało ludzi, przestronny parking w lesie przy samej plaży. Plaża w Międzyzdrojach: dla mnie trochę takie Władysławowo, czyli masakra. Pełno ludzi, prawie jeden na drugim siedzi. Plaża w Stegnie: jeszcze większa masakra. Tam to człowiek ma jedną myśl w głowie: uciekać. Generalnie przypuszczam, że wszędzie jest tak, że plaża na skraju miejscowości jest fajna i w miarę pusta. Niestety im bliżej centrum, tym gorzej.
      Fajna bardzo jest plaża w Jastarni przy ulicy Leśnej. Znacznie mniej ludzi, piękny piasek, jest gdzie zaparkować.
    • q_fla Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:50
      Ja jestem zachwycona. Co roku jeżdżę do Ustki, wynajmuję pokój z dala od morza w cichej willowej dzielnicy. Wyjeżdżam w drugiej połowie czerwca, wracam z początkiem lipca. Zwykle korzystam z plaży zachodniej, dojście przez las, wykostkowaną ścieżką, zero tłumów, cisza i spokój, czysta plaża.
    • novembre Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:51
      Nadmorskie kurorty i góry (patrz Morskie Oko) w sezonie są chyba dla masochistów.
      Uwielbiam polskie morze, tak od października do marca.
    • nie_ma_niebieskich Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 12:57
      Mnie bardziej zastanawia, jak można wybrać takie miejsce i jeszcze w nim się męczyć, zamiast znaleźć fajną plażę (jeszcze takie są) nieco dalej i sobie dojeżdżać (najczęściej w kilka minut, żadna wyprawa). Chyba po to, by później mieć na co złorzeczyć wink
      • novembre Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:06
        Jestem w stanie przyjąć, że nie każdy ma czym sobie dojeżdżać, albo nie każdy ma ochotę. Licząc na transport publiczny nie wszędzie się dostaniesz. A jeszcze, żeby było blisko plaży, to już w ogóle marzenie...!
        • nie_ma_niebieskich Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:08
          To w takiej sytuacji faktycznie zagranica, albo hotel z własną plażą, zresztą w kraju są jeszcze jeziora, takie mało uczęszczane także. Tu mamy sytuację łatwą do przewidzenia i późniejsze narzekactwo. Co kto lubi.
          • novembre Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:23
            Dokładnie tak.
      • mia_mia Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:43
        Niektórzy wybierają plaże strzeżone, wtedy najczęściej jest tam dużo ludzi.
    • krwawy.lolo Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:14
      A teraz przyszły świnice.
      • mid.week Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:17
        Świnice są najgorsze. Ryja piasek i srają
    • ponis1990 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:17
      Nie, nie jestem rozczarowana. Byłam w lipcu w Międzywodziu. Ludzi sporo, ale nie na tyle by było brak miejsca, zresztą jak przeszło się kilometr od wejscia głównego, to bylo puściutko.
    • dorota_g1972 Re: Polskie morze - nigdy więcej. 15.08.22, 13:33
      Wiele lat temu też tak powiedziałam, nigdy więcej polskiego morza. I, w zasadzie wytrzymałam, bo nigdy nie pojechałam nad morze latem ( nuda, tłumy, brudny piasek, parawany itd). Natomiast z przyjemnościa wyjezdżam nad polskie morze późną jesienią, czasem zimą albo wczesną wiosną. 3-4 dni wystarczy, żeby wrócić z naładowanymi akumulatorami. I, porządny hotel.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka