Dodaj do ulubionych

Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji.

    • bene_gesserit Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 20:24
      Tatuś siedział i generalnie miał wywalone, matka nie trzymała wózka, kierowca dostał. Zapewne w ten sposób okazuje swoją troskę o dziecko.

      Biedne dziecko.
      • bigimax4 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 20:48
        "biedne dziecko" w 90% bedzie takim samym patusem jak tatus
        • angazetka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 20:59
          I dlatego jest biedne.
      • mid.week Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:28
        bene_gesserit napisała:


        > Biedne dziecko.
        >

        Ale przynajmniej nie z InVitro
    • majenkir Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 20:57
      Tatuś wstał tylko po to, żeby wpyerdolić kierowcy 🤦🏼‍♀️. Matka sama dzieciaka musiała zbierać. Btw, 100% jej winy.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:42
        A jego 0%?
        • majenkir Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 00:12
          W tej sytuacji? Tak. On siedział gdzieś dalej, ona stała z wózkiem.
          • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 07:37
            Ale opiekę sprawują oboje.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:19
            Naprawdę? Czyli sytuacja, w której matka stoi z wózkiem, a ojciec siedzi kilka siedzeń dalej jest dla Ciebie w 100% normalna?

            Przy czym widzimy później, ze tatus nie miał złamanej nogi.
    • manala Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:01
      Mam nadzieję, że go wsadzą na parę lat i ten dzieciak nie będzie musiał tatoła oglądać...
      • kloi0505 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:11
        Ale będzie oglądać madkę, która sprawiła mu takiego tatusia, więc pewnie mamuśka lubi takich. Nie widzę róźnicy.
        • 1matka-polka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 08:09
          kloi0505 napisał(a):

          > Ale będzie oglądać madkę, która sprawiła mu takiego tatusia, więc pewnie mamuśk
          > a lubi takich. Nie widzę róźnicy.

          To nie jest prawidlowa retoryka na tym forum.
    • borsuczyca.klusek Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:08
      Masakra dlaczego ehm "tatuś" nie pomógł matce, gdy ta siłowała się z wózkiem tylko ruszył z opóźnionym zapłonem?
      Osobiście obstawiam anabole.
      • la_bonne_cusine Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:37
        Oboje rodziców byli czyści.
        • heca7 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:06
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Oboje rodziców byli czyści.


          To chyba jeszcze gorzej... tak się zachowywać na trzeźwo?
        • memphis90 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 06:50
          No przecież anaboliki nie wychodzą w alkomacie...
      • biala_ladecka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:36
        Ruszył z opóźnionym zapłonem bo tam jakaś wymiana zdań najpierw była. Jeżeli kierowca widział, że wózek się wywrócił, to powinien zatrzymać pojazd. Kobieta ma ewidentny problem z ustabilizowaniem wózka więc wnioskuję, że jechał dalej.
        Co nie zmienia faktu, że patotatuś powinien siedzieć.
        • hanusinamama Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 00:19
          Tatuś siedział wózka nie trzymał (Matka tez nie trzymała ale chociaz stała obok). Ojciec nie był dzieckiem zainteresowany w czasie jazdy, ani jak fikneło ( nie ruszył dupy z siedzenia zeby podnieść dziecko, sprawdzić czy coś mu jest)....Kierowca nie moze w kazdej chwili i kazdym miejscu zatrzymać autobusu, bo moze spowodować wypadek drogowy.
          Jakby tatus wstał i pomógł mamusi z wózekim, nie byłoby problemu....
          • biala_ladecka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 08:15
            Ale nie trzymali, a ojciec nie pomógł. Mleko się rozlało. W tej sytuacji priorytetem powinno być pozbieranie dzieciaka z podłogi, bo ta sytuacja realnie zagrażała jego życiu.
            Podkreślam, że to nie usprawiedliwa żadnego pobicia!
    • anilorak174 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:08
      Jaki troskliwy tatuś...
      W domu pewnie też od razu z łapami startuje.
      • la_bonne_cusine Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:13
        Na to wychodzi. Niepohamowana agresja.
        Ciekawa jestem czy spokojnie wstawał do tego dziecka w nocy podczas kolek.
      • kloi0505 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:15
        Partnerzy nie są nikomu siłą narzucani. Ma co wybrała do rozmnożenia się. Za chwilę będzie płakać, że tatuś alimentów nie płaci a złe państwo go nie ściga. Tylko dziecka żal.
        • kloi0505 [...] 15.08.22, 21:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • la_bonne_cusine Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:25
          Tatuś idzie do więzienia. Na alimenty się zrzucimy.
        • pomozeciepomozemy Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 08:50
          Sądzisz, że tylko patusy nie płacą? Zdziwiłabyś się, jak o kasę na dzieci handryczą się tateły na stanowiskach... Zwłaszcza, że ich na to stać.
          • 1matka-polka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 08:52
            pomozeciepomozemy napisał(a):

            > Sądzisz, że tylko patusy nie płacą? Zdziwiłabyś się, jak o kasę na dzieci handr
            > yczą się tateły na stanowiskach... Zwłaszcza, że ich na to stać.

            Patus to stan umyslu a nie stan portfela🙄
            • iwles Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:07
              1matka-polka napisała:


              >
              > Patus to stan umyslu a nie stan portfela🙄


              To definicja oficjalna, czy raczej twoja osobista?
              Uniwersytet Warszawski podaje trochę inaczej, i jak najbardziej łączy z portfelem.

              Patusem niektórzy ludzie nazywają pogardliwie osobę o niższym statusie społecznym, np. będącą w konflikcie z prawem, stosującą przemoc, niewykształconą, ubogą, niepracującą, korzystającą z pomocy finansowej państwa, uzależnioną od alkoholu.

              • 1matka-polka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:18
                Moja osobista. Do bycia patusem wystarczy byc w konflikcie z prawem /stosowac przemoc/ byc uzależnionym od alkoholu.
              • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:24
                ale można tez być bogatym patusem jak najbardziej
                • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:26
                  wsjp.pl/haslo/podglad/95959/patuspatus
                  Definicja
                  pot. pogard. osoba, której sposób życia, postępowanie i zachowanie się - zdaniem mówiącego - zdecydowanie łamie przyjęte w społeczeństwie normy
      • majenkir Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:16
        anilorak174 napisała:
        > W domu pewnie też od razu z łapami startuje.


        W domu kobita dostanie, że nie trzymała, a potem dzieciak, że wyleciał.
        • manala Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:22
          Niestety możesz mieć rację.
        • 1matka-polka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 08:12
          Z przydzialu tego patusa nie dostala. W koncu oboje sa dorosli, wiec oboje tak samo odpowiedzialni za swoj patusiarski stan i patusiarskie wybory zyciowe🙄
    • kasandra33 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:35
      Każdy patus może być rodzicem biologicznym. Ale żeby zostać rodzicem adopcyjnym to normalny człowiek musi przejść kursy, egzaminy, sprawdziany itp.
      • la_bonne_cusine Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:39
        Oraz mieć stabilną pracę, odpowiednio wysokie wynagrodzenie oraz metraż.
        • heca7 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:53
          I chyba ileś czasu być po ślubie? A naturalnie to można sobie dziecków natrzaskać przed ślubem, po ślubie, a nawet w trakcie wesela z kim popadnie i nikt się nie przyczepi wink tongue_out
          • daszka_staszka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:12
            5 lat po ślubie
            • panna.nasturcja Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 23:24
              Mit. Przepisy tego nie regulują.
          • panna.nasturcja Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 23:25
            I dziwisz się? Dziecko, które idzie do adopcji dość już przeszło, nowa chora rodzina mu niepotrzebna.
      • hanusinamama Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 00:21
        I dobrze. Dzieci adopcyjne przesżły za duzo aby trafić do kolejnych patusów. Adopcja nie ejst po to abyś ty dostała Bobo, tylko aby dzieco dostało odpowiednią rodzinę...
    • generacja.y [...] 15.08.22, 21:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • angazetka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:57
        A co "pomiot" winny?
        • lily_evans011 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 23:33
          Nic niewinny, tyle że przy takiej namuśce i tatusiowi pod celą to za jakieś 20 lat idealnie powtórzy wzorzec.
          Ludzie, którzy mają w życiu prze.srane z jakichś powodów najczęściej zachowują się i działają tak, żeby mieć jeszcze bardziej prze.srane.
          • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 02:47
            Tak, ale tylko pod warunkiem, że nie dostaną pomocy. Znam masę tzw. "patusów", którzy wyszli na prostą, bo ktoś pokazał im, że można żyć inaczej. Nie generalizuję i polecam to innym.
            • generacja.y Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 06:41
              Masę? No wzruszyłam się.
            • 1matka-polka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 08:14
              "Znam masę tzw. "patusów", którzy wyszli na prostą"

              Forumowe bajeczki dla uposledzonych.
        • generacja.y Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 06:43
          To, że w ogóle się pojawił na świecie. Nie jestem za zachęcaniem do rozmnażania tego typu środowisk, no ale teraz taka polityka "społeczna". Za kilka lat wszyscy będziemy ponosić konsekwencje.
      • nicknachwile79 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:01
        A może ty jesteś gowniany pomiot?
        • generacja.y Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 06:40
          O, madka przyszła.
          • nicknachwile79 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:32
            Nie, po prostu nie znoszę, jak ludzie czepiaja się małego dziecka. To dziecko nie jest winne temu, że jego tatuś to zyeb genetyczny.
            • generacja.y Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:06
              Gdzie się czepiam dziecka? G... nazwałam dawcę spermy, a nie dzieciaka. Słowo pomiot cię razi? To poczekaj jakieś 15 lat, nie życzę spotkania na swojej drodze takiego bombelka.
      • generacja.y ... 16.08.22, 09:27
        W jaki sposób nazywanie g... (wykropkowane) patusa, który pobił kierowcę autobusu, łamie regulamin?
    • livia.kalina Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:57
      Nie przypięli wózka, nie trzymali wózka. Ojciec nie pomógł zbierać dziecka i wózka , za to poleciał bić kierowcę. Obstawiam, ze w ogóle ma w zwyczaju tłuc ludzi naokoło, najchętniej tych najbardziej pod ręką i najsłabiej się broniących.
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 02:49
        Dokładnie. Myślę, że gdyby w autobusie byli sami, to natłukłby matce dziecka, nie kierowcy. Mimo to uważam, że gdyby ktoś kiedyś pokazał mu, że można inaczej, to nie byłby patusem. Ludzie nie są z gruntu źli.
    • vivi86 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 21:59
      Teraz idiota chojraka zgrywa? Wcześniej trzeba było wózka pilnować, a nie d rozpłaszczyć na krześle.
    • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:15
      matka mogła ten wózek trzymać uncertain
      • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:17
        zauważmy ze ona tez do tego kierowcy mil pretensje. Ojciec tak wolno reagował ze chyba zdarzenia nie widział bo rusza jak ona zaczyna się wydzierać. Dziwne - ona stoi gapi się przez okno on gdzieś tam siedzi wózek w sumie sam...
      • bene_gesserit Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:18
        Swoją drogą, ostatnio to norma. Wsiada para, on siada - oczywiście najczęściej w rozkroku niemal jak szpagat, manspraeading stulecia, ona stoi przy wózku. I tak całą drogę.
    • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:18
      Ja z kolei jestem ciekawa, jak z jaką prędkością trzeba brać zakręt, żeby przewrócił się wózek z dzieckiem. Wiele lat jeździłam z wózkami, nie zawsze trzymałam, nigdy nie było nawet blisko przeważenia na tyle, żeby się mógł przewrócić, wózek ma szeroką podstawę i był obciążony dzieckiem.
      Nikt nie pomyślał, że może kierowca wiózł całą drogę ludzi jak ziemniaki i na końcu im się przelało?
      • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:20
        trzymałas po prostu ten wózek pewnie. To jaka lekka wąska spacerowka
        • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:08
          ichi51e napisała:

          > trzymałas po prostu ten wózek pewnie. To jaka lekka wąska spacerowka
          >

          Mam troche dzieci, wychowanych w duzy miescie bez samochodu, nie mowie o jednorazowym przejezdzie stabilnym wozkiem tylko o latach jezdzenia kazdym rodzajem wozka, spacerowkami rowniez. Nigdy nie bylo potrzeby trzymac go, aby sie nie wywalil na bok. Hamulce mialam sprawne, wtedy nie trzeba trzymac kurczowo wozka, tylko przytrzymywać. Nie wyobrazam sobie jak ten kierowca musiac driftowac na zakręcie, zeby przewrocic wozek na bok. Ale ze nie raz doświadczyłam jak teraz jezdza kierowcy w komunikacji miejskiej, to nie jestem zdziwiona i sama bym pewnie wstala do tego kierowcy.
          • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:10
            teraz są wozki co waza 3 kg z dzieckiem może 10. naprawdę trzeba trzymać.
            • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:12
              i żaden z pasażerów poza wózkiem który poleciał jak kamień nawet nie drgnął podczas tego driftu.
          • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:11
            Jeszcze dopisze, ze jak kierowca tramwaju wlokl dziecko zakleszczone za noge do nastepnego przystanku, bo czytal sobie telefon, to i tak polowa internetu krzyczala ze babcia dziecka winna bo na pewno zle wysiadala...
            • vivi86 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:16
              A kierowca z tej sytuacji trzymał telefon?
              • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 12:02
                vivi86 napisał(a):

                > A kierowca z tej sytuacji trzymał telefon?

                A rozumiesz, że piszę o zasadzie "nawet jak kierowca zyebal na całej linii, to i tak w Polsce będą winić opiekuna dziecka"?

                Dla mnie w cywilizowanym kraju kierowca w transporcie publicznym powinien wozić ludzi ostrożnie jak wagon zgniłych jajek, pamiętając, że wozi dzieci, kobiety w ciąży, starszych ludzi, ludzi o kulach, ludzi niepełnosprawnych umysłowo, z niskim ilorazem inteligencji, rozproszonych, pijanych, na lekach, bez wyobraźni, nie zapiętych w pasach bezpieczeństwa itp - i inaczej nie będzie, bo to jest transport publiczny. On nie ma oczekiwać, że ludzie się jakoś zachowają, tylko ma się dostosować do nawet nieoczekiwanych i nieodpowiedzialnych zachowań pasażerów. Jak nie potrafi się do tego dostosować, to nie powinien pracować w takim miejscu. Jeżeli wózek się przewrócił, to jest wina kierowcy bo za szybko brał zakręt, kropka.
                • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 12:07
                  no było rondo.
                • vivi86 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 14:49
                  To co ma trzymający telefon kierowca od tego 5-latka z babcią do tematu wątku? Chyba, że i ten miał telefon i masz takie informacje?
                • memphis90 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:21
                  Tak, oczywiście, siła odśrodkowa i w ogóle prawa fizyki to wina kierowcy...
            • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 15:41
              Jeszcze nie wiadomo czy czytał. Tak, babcia ponosi odpowiedzialność, bo dziecko było pod jej opieką.
              • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 16:33
                iberka napisała:

                > Jeszcze nie wiadomo czy czytał. Tak, babcia ponosi odpowiedzialność, bo dziecko
                > było pod jej opieką.

                Dobra, nie doczytalam. Nie czytał tylko rozmiawial i dopiero po jakims czasie zauwazyl, ze cos mu dynda w drzwiach.
                Kierowca ponosi odpowiedzialnosc za niesprawdzenie, czy moze bezpiecznie zamknac drzwi. Nie ma inaczej.
                • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 22:27
                  Zamknął, czujniki działały, pojazd technicznie sprawny.
          • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 15:40
            Cokolwiek przewozisz, to Ty za to odpowiadasz. Nie wyobrażam sobie stania obok wózka/ roweru/ walizki/ psa itd. bez trzymania go.
            • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 16:35
              iberka napisała:

              > Cokolwiek przewozisz, to Ty za to odpowiadasz. Nie wyobrażam sobie stania obok
              > wózka/ roweru/ walizki/ psa itd. bez trzymania go.

              A kto odpowiada w autobusie za przewożoną staruszke z balkonikiem, osobe niewidoma, osobe z zespolem downa wracająca skads, albo nastolatka o kulach?
              • agaagaaga123 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 16:42
                Dla ułatwienia dodam ze kazda z tych osob ma prawo gramolic sie niezdarnie przy wyjściu lub wsiadaniu i nie uprawnia to kierowcy do zamkniecia im drzwi na nodze, ktora jeszcze zostala w pojezdzie i ruszenia.
              • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:44
                I myślisz, że ta staruszka stoi obok a balkonik sam? Że kule odłożone a Łazarz samodzielnie stoi? Od 40 lat codziennie podróżuję komunikacją miejską, ale takich cudów nie widziałam za to wózki, walizki, rowery, siaty z zakupami tak - oczywiście stojące bez nadzoru. Jak np. z siaty wyleciały zakupy, to zaraz bunt, bo kierowca buraki wiezie. Jak walizka jeździ na zakrętach, to bunt, bo kierowca powinien na kurs wrócić.
          • memphis90 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:18
            No zlituj się, matka w zakręcie ani drgnie, a prawie się nie trzyma, obok babcia z telefonem się nawet o 5stopni od pionu nie odchyliła, więc argument o tym, że kierowca driftował, a ludźmi rzucało po autobusie się nie za bardzo broni...
      • bene_gesserit Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 22:32
        Nawet, jeśli wiózł jak ziemniaki, i im się przelało, to należało rozwalać kabinę i bić o głowę niższego i 20 lat starszego faceta? Zwłaszcza jak się nie pilnowało wózka tylko siedziało z noskiem w komórce?
      • lily_evans011 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 15.08.22, 23:35
        Jak można nie trzymać wózka w komunikacji miejskiej???
      • hanusinamama Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 00:20
        Czemu wózka nie trzymałaś??
      • rosapulchra-0 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 04:10
        Myślisz czasem zanim coś napiszesz?
      • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 14:51
        Nie trzeba dużej prędkości - wystarczy ostry zakręt, konieczność nagłego wyminięcia na drodze, miękkie zawieszenie no i nie każdy wózek jest taki sam.
    • hanusinamama Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 00:17
      Taty szybko sie zainteresował. Ani nie stał i nie trzymał wózka, ani nie ruszył jak dzieciak wyleciał....tylko pierwszy chętny do mordobicia...
    • no_name33 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 01:11
      Idiotka Kartna nie pilnowała wózka, tylko stała jak tępa dzida, a kierowcy się oberwało.

      Co jest z tymi ludźmi.
      • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 14:49
        Lepiej publicznie nie bić Karyny, bo dzieciaka by zabrali i 500+ też
    • lannnnntana Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 06:56
      Szkoda, że kierowcą autobusu nie był młody mężczyzna trenujący boks.
      • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 14:50
        I co by mu to dało? Samoobrona atakiem oznacza problemy
    • 18lipcowa3 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:05
      Ale patus
    • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 09:28
      W pierwszej chwili - wychowany w czasach dobrobytu i tak zwanej praworządności - oburzyłem się na agresora.

      W następnej chwili przyszła refleksja:

      Po pierwsze w razie wojny nasz los będzie w ręku takich właśnie mężczyzn - silnych, zdecydowanych, sprawnych, odważnych, agresywnych.

      Po drugie całe wieki Polacy żyli wg męskiego paradygmatu, bywało, że ktoś niesłusznie dostawał w dziób. I jakoś cywilizacja notowała postęp, nie regres.

      Warto się więc - tak myślę - chwilę jednak zastanowić. Zakładając, że ogólnie podziwiamy mężczyzn silnych, odważnych, zdecydowanych (np. w sytuacji konfliktu zbrojnego), bądź też z racji słabości fizycznej jesteśmy skazani na to, aby to tacy mężczyźni ustalali normy i je egzekwowali - jak wyglądałby świat i jak to byłoby w praktyce regulowane normami, aby życie było jednak znośne.

      Wg mnie:

      1. Obowiązywałby mechanizm samoregulacji, czyli agresor musiałby się liczyć z zemstą (kierowcy w ramach samoobrony następczej odwiedziliby gościa w domu i spuściliby mu łomot);

      2. Agresora złapałaby jakaś władza typu szeryf, ale kara musiałaby być po męsku, nie po kobiecemu, dotkliwa, choć niezbyt surowa (większej krzywdy temu kierowcy przecież nie zrobił); jakaś chłosta albo coś;

      3. Trzeba by się pogodzić z tym, że czasem ktoś dostałby niesłuszny wpierdziel od silniejszego i nikt by go nie obronił i nikt by nie złapał sprawcy (albo złapał, lecz nie ukarał, bo ten byłby silniejszy).
      • asia_i_p Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:57
        Ale to nie jest Utopia. Jedź sobie w niektóre rejony Bronxu albo brazyliskich faweli, potem zdaj relację, jak ci się podoba twoja wizja w wersji live.

        Zastanawiające jest, że jak kogoś stać, to jednak się z tej Utopii szybko wyprowadza, no ale to może być skażenie kobiecym paradygmatem.

        Jak już sprawdzisz męski w sugerowanych miejscach, koniecznie zdaj tu relację.
        • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 15:37
          asia_i_p napisała:

          > Jedź sobie w niektóre rejony Bronxu albo brazyliskich faweli

          Ale w naszej cywilizacji też wieki całe żyliśmy w męskim paradygmacie. Świat się od tego nie zawalił. Mężczyźni bronili się sami, kobiety były bronione przez mężczyzn.

          Nie było bezpieczeństwa absolutnego. To utopia.
          • asia_i_p Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 16:32
            Ależ ja nie mówię, że się zawalił. Mówię, że są miejsca, gdzie męski paradygmat ma się dobrze, gdybyś szukał.
            • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 16:43
              Ja jeszcze widzę różnicę między zachowaniem tego typa, a Bronxem czy fawelami.

              Ma dużo testosteronu - tak się to objawia, trzeba przyjąć konsekwencje.

              W warunkach okołowojennych może będziemy skazani na to, aby to tacy mężczyźni ustalali normy i je egzekwowali. Świat przestanie być gynocentryczny i wasze femiwyobrażenia o męskości może prędko szlag trafić.
              • memphis90 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:36
                >Ma dużo testosteronu - tak się to >objawia, trzeba przyjąć konsekwencje.
                Eee, ale dlaczego ktoś inny ma ponosić konsekwencje tego, że patus sobie metanabol wstrzykuje...? Konsekwencje braku panowania nad agresją poniesie patus, w tym przypadku 5lat więzienia i tam może się napieprzać po ryju z podobnymi sobie do woli. Jeśli natomiast uważasz, że powinno wejść prawo silniejszego, to słabszym zostaje siła nauki - np paralizator lub broń.
                • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:51
                  memphis90 napisała:

                  > słabszym zostaje siła nauki - np paralizator lub broń.

                  Zgadzam się. Ten kierowca powinien coś mieć.
      • suki-z-godzin Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 12:26
        A według jakiego paradygmatu robisz siurku te wielopiętrowe analizy forumowe, dotyczące już to wychowywania dzieci, już to legitymizacji przemocy, już to ról społecznych? Żalowe pieprzenie zza klawiszy.
        • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 16:45
          A z czego wynika twoje zawyżone poczucie wartości?
          • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 18:07
            pewnie to efekt nowoczesnych metod wychowawczych które tak potępiasz.
          • suki-z-godzin Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 18.08.22, 10:46
            audiatur.et.altera.pars napisał:

            > A z czego wynika twoje zawyżone poczucie wartości?


            z umiejętności założenia nicka bardziej męskiego niż twój, incelu.
            • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 18.08.22, 12:25
              Młodość przeminęła, uderzyłaś w ścianę, rozumiem frustrację. Prześlizgują się po tobie spojrzeniami, co?

              Stajesz się przezroczysta, blakniesz - to koniec.
              • suki-z-godzin Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 18.08.22, 14:06
                audiatur.et.altera.pars napisał:

                > Młodość przeminęła, uderzyłaś w ścianę, rozumiem frustrację. Prześlizgują się p
                > o tobie spojrzeniami, co?
                > Stajesz się przezroczysta, blakniesz - to koniec.
                >
                co
              • triismegistos Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 18.08.22, 19:44
                Sikam 🤣
      • vivi86 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 14:48
        Spokojnie. Debil podskoczył do słabszego kierowcy, trafi na równego lub silniejszego spier....i za granicę pierwszy.
      • ichi51e Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 14:50
        powinieneś bajki pisać 😳
        • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 15:34
          ichi51e napisała:

          > powinieneś bajki pisać 😳

          Piszę.
          • triismegistos Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 18.08.22, 17:35
            🙄
      • memphis90 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:31
        >Po pierwsze w razie wojny nasz los będzie w ręku >takich właśnie mężczyzn - silnych, >zdecydowanych, sprawnych, odważnych, >agresywnych.
        Tacy kadyrowcy, znaczy się...? Którzy właśnie w d... dostają i to nie od samych silnych samców alfa plus? Że nie wspomnę o tych silnych, agresywnych misiaczkach, co to kobiety gwałcic pierwsi, ale na rakietę puszczoną im wprost w mordę już tacy odporni nie byli...

        > całe wieki Polacy żyli wg męskiego paradygmatu. >I jakoś cywilizacja notowała postęp, nie regres.
        Aha, a Odra przetrwa kolejne trucia, prawda? Rzeki truto przeciez nieraz, a nadal płyną, wiec niszczenie srodowiska musi byc dobre...

        >Zakładając, że ogólnie podziwiamy mężczyzn >silnych, odważnych, zdecydowanych 
        Mówimy teraz o niebezpiecznym patusie napędzanym metanabolem tudzież brakiem rżnięcia 3x w tygodniu...? Wolę się upewnić... Bo dla mnie siła nie wyraża się w zdemolowaniu pojazdu, a odwaga w zaatakowaniu osoby słabszej.

        >bądź też z racji słabości fizycznej jesteśmy >skazani na to, aby to tacy mężczyźni ustalali >normy i je egzekwowali -
        I tu wkroczyła cywilizacja...

        >2. Agresora złapałaby jakaś władza typu szeryf, >ale kara musiałaby być po męsku, nie po >kobiecemu, dotkliwa,
        Ojejciu...
        • audiatur.et.altera.pars Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:54
          memphis90 napisała:

          > dla mnie siła nie wyraża się w zdemolowaniu pojazdu, a odwaga w zaatakowaniu osoby słabszej.

          Wyraża się jak najbardziej, tylko w wersji nie do zaakceptowania przez cywilizację. Zarówno męska siła, jak i kobieca hipergamia muszą być ograniczane kulturowo.
    • figa_z_makiem99 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 10:20
      " Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie ". Pokolenie narcyzów dorasta i jest sfrustrowane, stąd przemocowe "kwiatk"i co jakiś czas.

      • la_bonne_cusine Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 18:13
        Jak widać od 16 wieku niewiele się zmieniło. Ludzie zawsze są tacy sami.
    • wiosennie Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 12:42
      Tateł niczym pieseł wink
      • la_bonne_cusine Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 18:14
        Taki stereotypowy amstaf. Kiedyś rottweiler.
      • iberka Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 18.08.22, 13:45
        A matula? 🙊
    • memphis90 Re: Atak na kierowcę autobusu. Tateł w akcji. 16.08.22, 21:45
      Co jest nie tak z ta Jelenią? Tatus, który rok temu chciał jeździć hulajnoga po autobusie i autobus zdemolował też był z Jeleniej...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka