Dodaj do ulubionych

Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie

16.08.22, 10:08
Mamy mieszkanie w budynku wielorodzinnym, w którym jest wspólnota mieszkaniowa. Wszystkie mieszkania oprócz naszego są ogrzewane przez centralne ogrzewanie. Nasze jest ogrzewane przez gaz (poprzedni właściciel zrobił instalacje za zgoda wspólnoty u kominiarza). Dotychczas płaciliśmy 40 zł na miesiąc za ogrzewanie części wspólnych. Teraz wszedł nowy regulamin rozliczania ogrzewanie i mamy płacić 50% kosztów CO przypadająca na nasza powierzchnie mieszkania (nie ma podzielników, każdy mieszkaniec płaci proporcjonalnie do powierzchni lokalu) bo niby ciepło przenika przez ściany. Nam wydaje się to niesprawiedliwe bo to ciepło wcale do nas nie przenika w takich ilościach (w zimę wyjechaliśmy na 3 dni i wyłaczylismy ogrzewanie i po powrocie było 12 stopni, a wiec nie osiągnęło nasze pomieszczenie tych 15 stopni). Nie ma u nas żadnych rur CO wiec to przenikanie tylko przez ściany z innych lokali. Poza tym nasze ciepło tez przenika do sąsiadów i do części wspólnych, a nikt tego nie bierze pod uwagę.
Przerażają nas koszty ogrzewania, cena gazu już wzrosła, CO tez na pewno podrożeje. Dodatkowo nasz kocioł gazowy jest już stary i serwisant doradzał wymianę.
Czy możemy coś zrobić? Na razie napisaliśmy do zarządu ale nie wyraził zgody na dalsze płacenie ryczałtu nawet w zwiększonej kwocie. Możemy proponować zmianę regulaminu ale on ponoć jest zgody z jakaś ustawa/ rozporządzeniem, a poza tym musielibyśmy mieć większość (wątpię). Gdybyśmy chcieli się powtórnie dołączyć do CO to kto ponosi koszty takiej instalacji?
Możemy tez wnieść o audyt cieplny ale znów pewnie musi być zgoda zarządu czy większości mieszańców.
Jakieś rady? Czy pozostaje się pogodzić ze ogromnym wzrostem rachunków?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 11:44
      Po pierwsze - zainteresowałbym się kwestią "ponoć jest zgodny z jakaś ustawą/ rozporządzeniem".
      Po drugie - jak po trzydniowej nieobecności macie w mieszkaniu 12 stopni to na miejscu sąsiadów chyba też bym nie wytrzymał bo to oznacza, że wasze mieszkanie pochłania ciepło z sąsiednich a na dokładkę ma absolutnie ujową izolację termiczną skoro ciepło ucieka oknem i być może ścianą zewnętrzną, jeżeli to taki przypadek. A jak wyjedziecie na dwa tygodnie ferii zimowych?
      Po trzecie sama idea ogrzewania gazowego w budynku wielorodzinnym to jakaś przedziwna kombinacja łącznie z tym, że "nie ma u was żadnych rur CO" - znaczy co, do sąsiadów piętro wyżej ta woda do kaloryferów się teleportuje? Bo o ile jestem w stanie sobie wyobrazić przeróbkę mieszkania w postaci zdjęcia kaloryferów (pytanie po co ale to już inna kwestia) o tyle przeróbki w postaci wycięcia rur CO już nie.
      • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 12:24
        Mieszkamy na ostatnim pietrze wiec rury CO i inne elementy tej instalacji do nas nie dochodzą. Tak jak pisałam instalacje ogrzewania gazowego zrobił poprzedni właściciel i miał zgodę wspólnoty (to było prawie 20 lat temu).
        To ze regulamin jest typowy i opracowany na podstawie jakiegoś wyższej rangi dokumentu poinformował nas pracownik firmy, która administruje nieruchomością. Chodzi o to aby osoby, które nie grzeją bo na przykład nie zamieszkują lokalu płaciły koszty grzania przez sąsiadów. Ale nasza sytuacja jest inna. My ogrzewamy i bez naszego ogrzewania nie osiągniemy tej minimalnej temperatur.
        • eriu Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:49
          Przegrasz w sądzie. Był wyrok, że takie dogrzewanie się kosztem sąsiadów, że Ty masz 12 stopni a do Ciebie przez ściany będzie przenikać ciepło jest nie fair. Sąd może nakazać utrzymanie minimalnej temperatury u Ciebie w domu.
          • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 22:30
            Ale ja przecież ogrzewam. Ten przykład 12 stopni pokazywał, ze lokal nie uzyskuje minimalnej temperatury z instalacji centralnego ogrzewania. Po prostu wydaje mi się niesprawiedliwe, ze ja partycypuje w kosztach ogrzewania sąsiadów, a oni w moich nie.
    • bcde Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 12:07
      O kosztach ogrzewania nie decyduje zarząd wspólnoty, tylko wspólnota. Zarząd może działać tylko na podstawie delegacji wyrażonej w uchwale. Uchwała w tym zakresie podlega zaskarżeniu, jeśli krzywdzi mniejszość, czyli was. Macie 6 tygodni na zaskarżenie uchwały do sądu, jeśli wszedł nowy regulamin. Termin liczy się od zawiadomienia was o nowym regulaminie albo od daty zebrania wspólnoty, na którym został uchwalony, jeśli w tym zebraniu uczestniczyliście.
      • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 12:26
        Dziękuję. Niestety minęło trochę więcej niż 6 tygodni. Czy w takim razie jedyna możliwością jest zaproponowanie nowego regulaminu i poddanie go pod głosowanie?
        • bcde Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 12:41
          kulka-online napisała:

          > Dziękuję. Niestety minęło trochę więcej niż 6 tygodni. Czy w takim razie jedyna
          > możliwością jest zaproponowanie nowego regulaminu i poddanie go pod głosowanie
          > ?

          Prawdopodobnie tak, ale to może zależeć od zakresu delegacji dla zarządu, jeśli taka delegacja do ustalania opłat jest w obecnej uchwale. Być może da się zaskarżyć uchwałę nawet po upływie 6 tygodni, jeśli delegacja dla zarządu była zbyt ogólna. Pogadajcie z prawnikiem.
          • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:09
            Dziękuję Ci bardzo. A możesz jeszcze napisać gdzie/ od kogo mogę uzyskać informacje na temat tych uchwał wspólnoty (żeby wiedzieć jaką delegacje ma zarząd). Czy firma, która administruje tym budynkiem ma te wszystkie dokumenty? Bo jakby miała sięgnąć po pomoc prawna to muszę mieć te dokumenty.
            Jestesmy laikami w tych sprawach prawnych wspólnot i mieszkamy ru najkrócej ze wszystkich mieszkańców wiec nie wszystko wiemy. Oprócz jednej sąsiadki nawet nie wiemy kto jest w tym zarządzie wspólnoty.
            • profes79 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:18
              Ojp...
              Po pierwsze, informacja o tym kto jest w zarządzie wspólnoty powinna być publicznie dostępna, np. wywieszona na klatce - nawet w bloku babci gdzie średnia wieku lokatorów oscyluje wokół 70 tego pilnowano.
              Po drugie, uchwały wspólnoty powinny być dostępne albo w zarządzie albo u administratora wspólnoty (u mnie jest to administrator ale z kolei wspólnota nie ma własnego zarządu - niemniej jednak z kolei dane administratora są rozplakatowane na parterze gdzie się da i umieszczone w windach). Tu nie wiem czy przedstawiciele zarządu czy administrator zarządza tymi dokumentami.

              Bierzecie w ogóle udział w życiu wspólnoty, czy mieszkacie tak krótko, że nawet na jedno spotkanie sie nie załapaliście?
              • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:29
                No u nas akurat ta informacja nie wisi.
                Dziękuje za informacje. Cóż nie na wszystko człowiek ma czas mając prace i małoletnie dzieci. Teraz przyjdzie się doszkolić.
              • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:34
                z ciekawości jak wspólnota może nie mieć Zarządu? Kto ją reprezentuje? Bo ustawa dopuszcza dwie formy - właścicielski i powierzony, ale JAKIŚ zarząd musi być.
                • evening.vibes Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:41
                  arwena_11 napisała:
                  > z ciekawości jak wspólnota może nie mieć Zarządu? Kto ją reprezentuje? Bo ustaw
                  > a dopuszcza dwie formy - właścicielski i powierzony, ale JAKIŚ zarząd musi być.

                  Nie każda musi. Małe wspólnoty (kiedyś do 7 lokali, od 2020 roku do 3) podlegają przepisom KC o współwłasności.
                  • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:16
                    Dobra, nie mówię o takich wspólnotach - jak są 3 lokale, to jest szansa że się dogadają smile
                • profes79 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:44
                  Pewnie za bardzo uprościłem - u nas wspólnotą zarządza administrator. Przez własny zarząd rozumiałem właśnie zarząd właścicielski.
                  • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:22
                    Czyli macie Zarząd powierzony - sprawdzałeś jak was doją? Z doświadczenia wiem, że przy zarządzie powierzonym koszty szybują w kosmos.
        • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:32
          Kiedy OFICJALNIE ( listem poleconym, mailem ) zostałaś poinformowana, że uchwała X dotycząca zmiany regulaminu.... weszła w życie z dniem...?
          Bo od tego czasu liczą się terminy.

          Czy W OGÓLE wiedziałaś, że taka uchwała jest głosowana?
          • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 22:36
            Niestety (dla mnie) uchwała była prawidłowo głosowana i o wyniki głosowania tez byliśmy poinformowani listem poleconym.
    • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 13:29
      Regulamin rozliczania mediów - musi być przegłosowany uchwałą Wspólnoty ( nie Zarządu ). Czy było jakieś głosowanie w tym roku? Kiedy zostaliście poinformowani, że " uchwała nr X dotycząca zmiany regulaminu rozliczania mediów ( bo jak rozumiem wcześniej był inny regulamin ) została przegłosowana i wchodzi w życie od dnia....." Od momentu powiadomienia was o przegłosowaniu uchwaly ( pocztą normalną - polecony, lub elektronicznie jeżeli jest uchwała o dostarczaniu dokumentów drogą mailową ) macie 6 tygodni na zakwestionowanie uchwały w sądzie.
      Jeżeli tego nie zrobicie - to ona funkcjonuje.

      Inna sprawa - czy zostaliście poinformowani o głosowaniu uchwał?
      • droch Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:12
        Swoją drogą, bardzo ciekawe, że ustawodawca dopuszcza zalegalizowanie nawet niezgodnej z prawem uchwały jeśli przez 6 tygodni nikt nie wniesie sprzeciwu...
        • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:21
          A skąd ustawodawca może wiedzieć, że uchwała jest niezgodna z prawem skoro nikt jej nie zakwestionował?

          Inna rzecz, że rzadko zdarzają się uchwały niezgodne z prawem - zazwyczaj ich treść jest konsultowana z prawnikiem. Poza tym, to że uchwała jest negowana - nie oznacza, że jest niezgodna z prawem. Może po prostu komuś nie pasować/uderzać w jego interesy.
          Może się też okazać, że osoba negująca uchwałę nie została prawidłowo poinformowana o głosowaniu i np nie miała możliwości głosowania.
          • anilorak174 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:29
            Albo jest zwyczajnym pieniaczem i skarży dla zasady.
          • droch Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:30
            A skąd ustawodawca może wiedzieć, że uchwała jest niezgodna z prawem skoro nikt jej nie zakwestionował?

            Piszę tutaj wyłącznie o bardzo krótkim terminie na złożenie sprzeciwu.

            Inna rzecz, że rzadko zdarzają się uchwały niezgodne z prawem - zazwyczaj ich treść jest konsultowana z prawnikiem.

            No nie, to nie jest rozstrzygający argument. Np. każdy regulamin bankowy również jest konsultowany z prawnikami. I po x latach każdy może stwierdzić, że coś mu nie pasuje pod względem prawnym. I jeśli są tam zapisy niezgodne z prawem, to przestają one obowiązywać.

            Może po prostu komuś nie pasować/uderzać w jego interesy.

            Takie działanie może mieć znamiona bezprawności (np. "wszyscy płacą po dysze, a Kowalscy spod piątki dopłacają resztę").
            Dlatego ograniczanie prawa do protestu do 6 tygodni w przypadku uchwał wspólnoty uważam za
            regularny skandal.
            • arwena_11 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:36
              Jest jeden przepis ( nie mam tego teraz pod ręką ), gdzie można zakwestionować w sądzie chyba do 10 lat po podjęciu uchwały. Moja Wspólnota miała taką jedną sprawę. Wygraliśmy - bo wykazaliśmy, że mieszkaniec nie działa w dobrej wierze ( czyli dla dobra Wspólnoty ) tylko swoim interesie. Sprzecznym z dobrem Wspólnoty ( duże zadłużenie i liczył na to, że zablokowanie uchwał o wyborze Zarządu sprawi, że przedawni się i nie będzie musiał spłacać ).
        • evening.vibes Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:32
          droch napisał:
          > Swoją drogą, bardzo ciekawe, że ustawodawca dopuszcza zalegalizowanie nawet nie
          > zgodnej z prawem uchwały jeśli przez 6 tygodni nikt nie wniesie sprzeciwu...

          Uchwały niezgodne z prawem są po prostu nieważne - brak sprzeciwu ich nie legalizuje. Choć w prawdziwym życiu takie uchwały 'działają' latami...

          Zaskarżenie uchwały służy de facto do uchylania uchwał, które są zgodne z prawem ale np. krzywdzące dla niektórych właścicieli. Np. koleżanka miała gabinet dentystyczny na parterze bloku i wspólnota przegłosowała, wyższą stawkę czynszu dla lokali użytkowych. Taka zwyżka jest zgodna z prawem o ile z funkcjonowaniem lokalu wiążą się jakieś dodatkowe koszty - np. więcej sprzątania. W jej przypadku tak nie było więc uchwałę zaskarżyła a sąd przyznał jej rację.
          • droch Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 14:57
            Taka zwyżka jest zgodna z prawem o ile z funkcjonowaniem lokalu wiążą się jakieś dodatkowe koszty - np. więcej sprzątania.

            Nie umiem tego fachowo nazwać, ale właśnie mam na myśli taki "pozorny legalizm" - sama piszesz, że uchwała o podwyżce nie spełniała wymaganego warunku do podniesienia czynszu za lokal użytkowy, ale została przyjęta w drodze głosowania. Zatem, czy ta uchwała była tylko ekonomicznie krzywdząca, czy również niezgodna z prawem?
            • evening.vibes Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 15:01
              Uchwała jest zgodna z prawem "o ile"... tyle, że to "o ile" bywa sporne między stronami i tutaj niestety musi się wypowiedzieć sąd. W drugą stronę też to działa - czasem zaskarżane uchwały są utrzymywane w mocy.
    • palacinka2020 Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 22:16
      Mnie fascynuje co sprawilo, ze ktos odcina jedno mieszkanie w budynku od co (jak rozumiem na wegiel) I wstawia gaz, ktory te 20 lat temu byl kilkakrotnie drozszy?
      • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 22:32
        O dziwo koszty ogrzewania gazem były niższe niż CO. To jest stara kamienica i naprawdę koszty CO są wysokie. Ja bym takich przeróbek nie robiła ale już takie mieszkanie kupiłam.
      • dariamax Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 22:36
        Na przykład pracował dla PGNIG i miał zniżki pracownicze ( w energetyce było to 50%)
        • kulka-online Re: Rozliczanie kosztów ogrzewania we wspolnocie 16.08.22, 22:52
          Nie pracował dla PGNiG, nie miał zniżek. Po prostu w tym budynku są takie duże koszty CO (około dwa razy większe niż w blokach w moim mieście, gdzie mieszka rodzina czy znajomi). Być może z powodu wysokości mieszkań, nieoszczędzania przez mieszkańców (brak podzielników), starych murów itp. Nasze mieszkanie jest jako jedyne jest na ostatnim pietrze i jest dużo niższe. Mamy te niższa temperaturę niż sąsiedzi (około 20 stopni). Ostatnio gaz podrożał i różnica w cenie ogrzewanie zmalała, a teraz jak przyjdzie płacić polowe CO plus rachunek za gaz to na pewno będziemy płacić dużo więcej niż sąsiedzi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka