Dodaj do ulubionych

Wody Polskie i odszkodowania

18.08.22, 10:16
Dlaczego Polski Związek Wędkarski odławia śnięte ryby w Odrze?
Art. 212. 1. Prawa właścicielskie w stosunku do wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa wykonują: 1) Wody Polskie – w stosunku do śródlądowych wód płynących oraz wód podziemnych; 2) minister właściwy do spraw gospodarki morskiej – w stosunku do wód morza terytorialnego oraz morskich wód wewnętrznych.
Właścicielem wód płynących w Polsce są Wody Polskie, które zezwalają Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu zarybiać te wody. W trakcie katastrofy ekologicznej PZW straciło swoją własność, czyli ryby. Dlaczego Wody Polskie nie są zobowiązane teraz do odszkodowań dla PZW oraz wszystkich poszkodowanych mieszkańców nad Odrą. Wiadomo, że wykrycie bezpośredniego sprawcy będzie trudne. Jednak jest przecież odpowiedzialny bezpośrednio podmiot, który zaniedbał obowiązki i nie wykazuje żadnych działań w kierunku naprawy sytuacji. Jako właściciel wód Wody Polskie nie mogą tylko pobierać podatków i opłat, mają również obowiązki. Jako właściciel bezpośrednio odpowiedzialny za stan polskich wód płynących (wszystkich rzek) powinien wypłacać odszkodowania podmiotom, organizacjom i osobom poszkodowanym przez katastrofę ekologiczną i następnie jako właściciel dochodzić od bezpośredniego truciciela pokrycia strat własnych.
Dlaczego Wody Polskie nie wypłacają odszkodowań PZW?
Dlaczego Wody Polskie nie wypłacają odszkodowań pozostałym poszkodowanym organizacjom, przedsiębiorcom i osobom?
Dlaczego Wody Polskie nie organizują oczyszczania rzeki ze śniętych ryb?
Dlaczego Wody Polskie, jako właściciel wód nie dba o stan rzeki?
Obserwuj wątek
    • paskudek1 Re: Wody Polskie i odszkodowania 18.08.22, 11:00
      Bo nie po to została ta organizacja czy tam urząd powołane. Oni są od BRANIA KASY a nie odpowiedzialności ma bogów
    • bistian Re: Wody Polskie i odszkodowania 18.08.22, 18:26
      elkas11 napisała:

      > Dlaczego Polski Związek Wędkarski odławia śnięte ryby w Odrze?

      PZW czuje się gospodarzem, dlatego jest taka szybka reakcja.
      Z Wodami Polskimi, to nie jest taka prosta sprawa. Są co jakiś czas organizowane licytacje i podmiot proponujący najwyższą cenę, wygrywa, wcale to nie musi być PZW. Cena jest ustalana w cenie kwintala pszenicy albo żyta od hektara, jeżeli ktoś podbije cenę, a cena zboża wzrośnie, to może się okazać, że będzie to zupełnie nieopłacalne.
      Wody Polskie powstały również po to, żeby zmusić dzierżawców do prowadzenia normalnej gospodarki rybackiej na wydzierżawionych wodach. Są plany zarybień i pilnuje się tego. Pilnuje się dzierżawców, żeby nie wyjaławiali wody, weźmie ktoś na jakiś czas, odłowi, co jest do odłowienia i nie jest już zainteresowany. Pomimo planów, zdarza się to.
      Rzeki, to zupełnie inny temat. Nie ma zbyt wielu chętnych na rzeki, więc głównie bierze je PZW, a cena jest niska. Tam są umowy nie na hektary, ale na kilometry. Tak czy siak, nie jest to interes życia dla Wód Polskich.
      Co ciekawe, PZW ma swoich ichtiologów na etacie, bo mają taki obowiązek, więc będzie ostra jatka, tylko strony muszą się przygotować.
    • woman_in_love Re: Wody Polskie i odszkodowania 18.08.22, 18:42
      Za państwa PiS, ilość odpadów sprowadzanych do Polski wzrosła 10x !!!!
      Przerażający wzrost. Dlatego też ciągle płoną wysypiska.

      Ale część odpadów to chemikalia. Te można zakopać a jak się beczki rozszczelnią to dostaną do wód gruntowych. Albo można wylać do rzeki. Oczywiście trzeba posmarować żeby móc je legalnie spuścić do rzeki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka