Dodaj do ulubionych

Zamartwiam się, co czwartek

18.08.22, 19:15
Juz wiele razy pisałam ale dzis też muszę sie pożalić. Co czwartek moj M. dostaje tygodniówki i zawsze ktoś z pracowników po nie,chodzi do biura. Co czwartek, zamartwiam się tak,ze od nerwów boli mnie żołądek,skręca mnie, depresyjne mam myśli. Jak juz pisalam ,w tym biurze jest sekretarka Wiolka, ktora mu się podoba. Zdrady nie podejrzewam ale wpatrywanie się w nią,jakies smiechy, żarty a pozniej opowiadanie do kolegów. Czesto, prawie co tydzien wydzwaniała do niego,by to on przychodzil po wyplate dla wszystkich.Tak było na poczatku naszej znajomosci ale mieszkalismy juz razem. Dziś ona za nim juz tak nie wydzwania-. Jednak, gdy zadzwoni on jest jakis taki wesoły,uszczesliwiony-znam go i widzę jego poniecenie. To,co teraz mam, -spokoj bez jej telefonow,to pomogło wykłócanie się o nią. Jakies pol roku temu , pytalam o nią czy przyszla do nich, na budowę w godzinach pracy. Wersja nr 1-,ze przyszla z szefem ale on jej nie widzial,byla piętro niżej. Wersja nr 2, jego opowiadanie kilka dni pozniej-przyszla na jego pietro, z szefem. Sprawdzam go,kontroluję,wypytuję o nią. Ze mną ma wygodne życie-obiadki,mieszkanie,pranie itp.
Rozmawialam z nim wiele razy o niej. Jednak fascynacja jej osobą nie minęła.
Chciałam się tylko wygadać.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 19:27
      Czy ona jest napaloną łasicą z chucią?! Jeśli tak, to otruć!
    • zerlinda Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 19:27
      Myślisz że obiadki i pranie to wszystko? Skoro facet ma w domu bezrobotnego pasożyta, którego jedyna rozrywką jest przeżywanie, że w pracy partner ma kontakty z jakąś kobietą, to wcale się nie dziwię, że tobą pomiata i lży na ulicy. Masz to, na co pozwalasz.
      • siedemkropek82 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 19:32
        A gdzie ja napisałam,ze jestem bezrobotna? dla informacji pracuję w 2 firmach
        • zerlinda Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 22:36
          siedemkropek82 napisała:

          > A gdzie ja napisałam,ze jestem bezrobotna? dla informacji pracuję w 2 firmach

          Oczywiście 🤣
    • zazou123 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 19:59
      ...Sprawdzam go,kontroluję,wypytuję o nią. Ze mną ma wygodne życie-obiadki,mieszkanie,pranie itp.
      Rozmawialam z nim wiele razy o niej

      Dlaczego go sprawdzasz?
      • siedemkropek82 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:08
        bo gdy cos opowiada zawsze jest kilka wersji tego opowiadania; okłamywal mnie na poczatku znajomosci,mieszkal ze mną a w godzinach pracy chodzil do niej do biura bo zadzwoniła lub jezdzil na grzyby z kolegami a pozniej mi powiedzial,ze przez pol roku jezdzila z nimi tez sasiadka.Wersja nr 1 to sami koledzy, wersja nr 2 to koledzy i sasiadka
        • taniax Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:17
          Jak tak wygodnie żyjesz to czemu sobie jakiegoś Krzyśka nie ogarniesz, czas masz.
          • taniax Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:21
            Jak się zajmiesz nowym Krzyśkiem to Wiole i Beaty w życiu partnera nie będą zaprzątać ci głowy.
        • eriu Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:36
          To po co jesteś z kimś kto Ciebie od początku okłamywał i czujesz, że go musisz kontrolować tak ciągle? Lubisz sobie dokładać 4 etat?
        • sol_13 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 23:01
          Pół roku jeździł na grzyby?🤔
    • daniela34 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:18
      Zamartwiam się co czwartek
      Co życie moje warte?
      Czy zawsze już tę wartę
      Tak trzymać będzie mus?

      Jest pewna sekretarka
      W robocie bardzo szparka
      Z mym ukochanym parka
      To jest jej cel i szlus

      Na imię jest jej Wiolka
      Jest jak trucizny fiolka
      Boli jak w boku kolka
      Ze sie wstrzeliła w gust

      Co czwartek żarty, śmiechy
      Z zachwytu achy, echy
      Powody do uciechy
      Nóżka, pośladki, biust!

      Wciąż wersje zdarzeń zmienia
      A mnie to strasznie wpienia
      Serce ma on z kamienia
      A zdrada płynie z ust

      Pójdę chyba do biura,
      Wytargam ją za pióra
      Będzie jak zmokła kura
      Gniewu to będzie spust!

      • zerlinda Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:23
        W punkt 😄
      • kadfael Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:25
        Genialne!
        Ale nie ma nic o łasicy 🤭
        • krwawy.lolo Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:34
          O łasicy piszą w Nidzicy.
          O jeżu w Kazimierzu.
          O szczurze w Darfurze.
          A o zającu na końcu.
          • daniela34 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:39
            A o Wiolce w kariolce
            O łgarzu na Kleparzu
            O Danieli w kąpieli
            O Cadfaelu w tunelu!
            • kadfael Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 12:22
              😉
        • daniela34 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:34
          Może być i o łasicy

          Ta Wiolka to łasica
          Rządzi nią ciągła chcica
          Fałsz wylazł jej na lica
          Jest jak gorzałki chlust
          • dagmarra Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:47
            PIĘKNE!!!!
        • dagmarra Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:43
          Łasica jest, lecz damy brak.
          Jest trzepot rzęs, co czwartek tak.
          Mąż w grę tę gra
          Imię jej: Violetta.
          • daniela34 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:44
            😁
      • dagmarra Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 20:27
        A mąż niech popamięta
        W robocie żadnej mięty
        Rumianku czy Wioletty
        Żeby mu konar uschł!!!
        • pani_tau Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 06:23
          Jesteś niczym Elektrybalt w starciu z Klapaucjuszem 😄.
      • mama-ola Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 21:35
        Daniela - super big_grin
      • zamiokulka Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 22:27
        🤣
      • escott Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 03:02
        <3 <3 <3
      • aadrianka Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 13:19
        Danielo, przyjmij ukłony i westchnienia podziwu od cichej wielbicielki!
        • daniela34 Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 13:37
          Dziękuję 😘
    • abecadlowa1 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 21:37
      A czemu tylko co czwartek?
      Na Twoim miejscu wzmożyłabym kontrolę.
      • alewcale Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 21:55
        Po co się tak katować? A niech idzie...
        • abecadlowa1 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 22:02
          Bo życie trzeba wypełnić jakąś treścią. Jak nie ma nic lepszego do roboty, to sobie pocierpi z miłości. Za kilka lat, jak się okaże, że życie zmarnowane, to przynajmniej będzie mogła przerzucić winę za ten stan na niewiernego partnera.
      • marta.graca Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 12:16
        Najlepiej niech mu każe rzucić pracę.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 22:46
      Uciekalabym od ciebie nie ogladajac się.
      Na miejscu Wiolki znowu zaczelabym dzwonić ;P
    • bene_gesserit Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 22:50
      siedemkropek82 napisała:


      > Jednak fascynacja jej osobą nie minęła.
      > Chciałam się tylko wygadać.

      Ty się wygadaj, czemu tobie fascynacja jego osobą nie minęła.
      Konfabulator i flirciarz, który daje się obslugiwać. Jakbyś tak znalazła sobie kogoś bardziej godnego twoich uczuć i starań? Niby miłość jest ślepa, ale żeby aż tak?
      • triismegistos Re: Zamartwiam się, co czwartek 19.08.22, 12:13
        Sęk w tym, że rzeczony typ właśnie jest godny jej uczuć.
    • ginger.ale Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 22:52
      Znam go i widzę podniecenie
      On jest na każde Violetty skinienie
      Co czwartek biega jak pies z jęzorem
      Kiedyś się jej do piór dobiorę!

      Śmiechy, żarty, zadumanie
      Mam już od tego zrytą banię
      Często (co tydzień) wydzwania do niego
      On potem wszystko opowiada kolegom!

      Rozmawiałam z nim wiele razy o niej
      Może nie wszystko jeszcze stracone
      Chciałam się tylko z Wami podzielić
      Byście doradziły kogo w łeb zdzielić.



      (cytaty wykorzystane z naruszeniem prawa autorskich)
      • dagmarra Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 23:12
        Chłopa mi Violka zbałamuciła
        Zapytam forum, w ematce siła!
        Dżihad zrób wielki, zacznij od jatki
        Walizki wystaw - radzą ematki 😂
      • daniela34 Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 23:23
        😃 haha
    • pytajacakinga Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 23:00
      Na twoim miejscu to bym go zostawiła bo jako masz komfort życia skoro on ciągle powoduje to że czuję się źle z nim i ta Wiola. Albo znajdź sobie też, kolegę i chodź z nim na kawę czy do parku na spacer i mów że to tylko kolega może wtedy ten twój chłop się jakoś ogarnie.
    • semihora Re: Zamartwiam się, co czwartek 18.08.22, 23:15
      Ej, gdyby do mnie dzwoniła z info, że jest kasa do odebrania, to też bym była podjarana big_grin Się dziwisz fascynacji, kiedy ona mu się tak dobrze kojarzy - z przypływem gotóweczki i miłym dla ucha szelestem banknotów tongue_out

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka