Dodaj do ulubionych

Nietypowe zachowania lekarzy

19.08.22, 06:20
Jeden mówi do mnie per Mia i powiedział, że namawia na operację, chociaż jak powiedział, już sam nie operuje, więc to nie po to, żeby gołą babę sobie pooglądać, drugi spytał mnie czy może mnie przytulić i przytulił za moją zgodą , poklepał po plecach. Panowie po 70. Młodszy się mnie zapytał czy może posłuchać, bo rzadko się to słyszy na żywo.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 07:09
      Mój ulubiony specjalista od usg:
      - Po co pani do mnie przyszła?
      ~ Profilaktyka, obciążenie rodzinny etc.
      - Ale wie pani, że to bez sensu, za trzy miesiące może pani mieć nieoperacyjny nowotwór trzustki.
      cd.
      Od 10 lat powtarzamy tę wymianę zdań.😆
      • aguar Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 07:36
        Nie przekonał Cię? Czy przekonał, ale przychodzisz, bo go lubisz?
        • triss_merigold6 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:34
          Usg jamy brzusznej jest badaniem diagnostycznym, które pozwala na wychwycenie zmian nie tylko na trzustce. 🙄
          • aguar Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:41
            Diagnostycznym tak. Ale nie profilaktycznym. Robi się je, gdy lekarz zlecający go w jakimś celu potrzebuje, bo z wywiadu czy badania bezpośredniego to wynika.
            • triss_merigold6 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:52
              Robię to za własne pieniądze.
              • aguar Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:09
                No wiem. A nie zaświtało Ci, że nawet jak lekarz, który na tym zarabia regularnie, mówi Ci, że to jest bez sensu, to jest coś na rzeczy? Nie wzbudził tym Twojego zaufania?
                • nutella_fan Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:04
                  Jaj też robię raz do roku, mój mąż też i nie widzę w tym nic dziwnego.
      • 1matka-polka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:04
        I ma racje, jeszcze ci nie powiedzial, ze zamiast do specjalisty od usg, powinnasc zaczac chodzic do specjalisty od psychiki?
        • aguar Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:11
          Robi jej te badania, bo na tym zarabia, ale fajnie, że jest na tyle uczciwy, że ją informuje, iż to nie ma sensu z medycznego punktu widzenia.
          • triss_merigold6 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:36
            Serio sądzisz, że podczas w uj drogiego badania u najlepszego radiolog w Warszawie badam sobie wyłącznie trzustkę?!
            • panna.nasturcja Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 16:56
              To już nie pierwsze wpisy aguar na temat medycyny, gdzie ona zupełnie odlatuje. W Twoim wieku coroczne usg jamy brzusznej jest badaniem wyłapującym początek wielu chorób, bawet gdybyś nie miała obciążenia rodzinnego.
              Mojej matce uratowało życie a też było kontrolne.
          • marta.graca Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:37
            Nie ma sensu się badać?
            • 1matka-polka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:44
              marta.graca napisała:

              > Nie ma sensu się badać?
              >

              Profilaktycznie, bez zadnych wskazan, co pol roku? Nie. W niektorych rozwinietych krajach badania prywatne, bez skierowania sa w ogole niemozliwe. Ogolnie istnieje tez zasada, ze leczy sie pacjenta a nie wyniki badan...
              • alicia033 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:50
                1matka-polka napisała:

                > Profilaktycznie, bez zadnych wskazan, co pol roku?

                akurat triss ma wskazania.
                • triss_merigold6 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:53
                  Tak i lekkim twistem dostałabym skierowanie na NFZ, ale chcę tego konkretnego lekarza.
              • bovirag Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 14:40
                Mama moja też się badała. Profilaktycznie, co pol roku. U najlepszych i najdroższych specjalistów. Zmarla na raka trzustki, który był nieoperacyjny- 2,5 mies po oficjalnej diagnozie 😪
                • triss_merigold6 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 15:40
                  Moja się nie badała, nikt jej nie zasugerował, że kobieta 50+ powinna raz na jakiś czas mieć usg jamy brzusznej, gastro i kolonoskopię.
                  Rozumiem pojęcie, że nieoperacyjny, ale wiedza daje tych kilka miesięcy na organizację różnych spraw formalnych.
                • alfa36 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:18
                  Współczuję ☹️
                  Mama miała kogoś chorującego w rodzinie?
                  • bovirag Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 01:13
                    Nie. Była i jest pierwszą i jedyna ( jak dotad) osoba, która zmarla na raka trzustki.
                    • bovirag Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 01:13
                      W rodzinie, oczywiście.
            • majenkir Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 14:33
              marta.graca napisała:
              > Nie ma sensu się badać?



              Jeżeli przez jakiś czas po badaniu dobrze sie czuje i jest spokojna, że nic się nie dzieje, to imo jest sens.
      • mashcaron Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:15
        Sympatyczny 😅
      • czerwonylucjan Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 17:59
        Lol nawet zwykla tomografia nie wykryje raka trzustki na wczesnym etapie, a jak bedzie pozniejszy to juz popij woda.. marnujesz czas. Jesli juz cos to MRI.
        • panna.nasturcja Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 16:58
          Bo usg jamy brzusznej tylko raka trzustki wykrywa, prawda? Żadnych innych chrorób.
    • tt-tka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:15
      Rzadko bywam u lekarzy, wiec nie wiem, na ile to nietypowe, ale zachwycil mnie kiedys lekarz, ktory powiedzial mi "pani tetetko, ja moge pani na te tabletki recepte wypisac, ale osobiscie uwazam za nonsens faszerowanie lekami kogos, komu nalezaloby przepisac zmiane pracy/ideologii/wpolmalzonka/inne"
      • banicazarbuzem Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:21
        Miałam takiego profesora, który mówił do pacjentek po imieniu albo w inny ciepły sposób, potrafił pocałować w czółko jak się rozkleilam w gabinecie. Czasem nie brał kasy za wizyty.
        I wiem, że każda pacjentka była dla niego odrębną jednostką, ze swoją historią.
        Niestety, nie żyje już nad czym bardzo ubolewam
      • 1matka-polka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:48
        "ja moge pani na te tabletki recepte wypisac, ale osobiscie uwazam za nonsens faszerowanie lekami kogos, komu nalezaloby przepisac zmiane pracy/ideologii/wpolmalzonka/inne""

        Bardzo czesto lekarze zalecaja leczenie psychiczne/psychiatryczne, zamiast roznych badan.... Ale pacjent wie lepiej, albo jest na takim wyparciu, ze nawet nie czuje, ze to psychika szwankuje a nie cialo. 🤷‍♀️
        • aguar Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:28
          Zgadzam się. Generalnie jestem pod wrażeniem, ile się potrafi dziać na tle psychicznym.
          • 1matka-polka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:35
            aguar napisała:

            > Zgadzam się. Generalnie jestem pod wrażeniem, ile się potrafi dziać na tle psyc
            > hicznym.
            >

            W skrajnych przypadkach mozna sie nawet oślepic sama sila sugestii. Nie mowiac o wszelkich bolach miesni, głowy, neuralgiach,
            fibromialgiach, wrzodach żołądka, przewleklych rozwolnieniach, zatwardzeniach, itp, itd...
            • manon.lescaut4 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 12:53
              Macie racje, ale jak już się człowiek takich schorzeń dorobi na tle nerwowym czy psychicznym, to ich leczenia nie polega wyłącznie na uporządkowaniu spraw w głowie. Damage is done, potrzebne jest leczenie tej konkretnej choroby.
            • kicifura Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 17:06
              Ale zasada jest taka że wyklucza się przyczyny fizyczne a dopiero później psychiczne. Jak inaczej sobie to wyobraźcie? "Panie doktorze, tu mnie boli". "A próbowała pani zmienić męża?"
    • conena Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:20
      panowie po 70 powinni być nielegalni, panowie po 70 w pracy powinni być wysyłani do specjalnych obozów, odgrodzonych od reszty świata grubym i wysokim murem, natomiast lekarze po 70 powinni być nabijani na szpilkę i wywieszani w gablotach na uniwersytetach medycznych.
      • banicazarbuzem Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:29
        Natomiast ze śmiesznych, z perspektywy czasu, sytuacji to poszłam do chirurga, to były czasy kiedy skierowania lekarz wypisywał ręcznie.
        Było już późno, ja byłam jako dodatkowa pacjentka, więc na samym końcu.
        Lekarz patrzy na skierowanie i pyta: ma której nodze ten guz do wycięcia?
        Byłam z węzłem chłonnym na szyi😀

        Chciałam wyjść z gabinetu ale dałam gościowi szansę i nie żałuję.
        Wtedy uratował mi życie.
        Minęło 12, nadal bywam jego pacjentką, śmiejemy się z tamtej wpadki.

        Z drugiej strony, kiedy okazało się, że mam nowotwór to lekarz popłakał sobie ze mną i zajął się mną bardzo profesjonalnie.
        Jego żona też miała swój udział w moim leczeniu
        • alfa36 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:21
          Ciekawa historia w sumie. Jak Ci pomogła żona lekarza?
          • banicazarbuzem Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 06:51
            Jest też lekarzem i część badań, ze swojej dziedziny, mi wykonała poza kolejką, trudno się do niej dostać, a ona się bardzo postarała, żeby mi pomóc.
      • aguar Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:30
        A z Tobą co się powinno zrobić, jak skończysz 70?
        • conena Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:45
          zadaj mi to pytanie jak będę po 70 i będę się pchała do leczenia ludzi.
          • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:48
            Obaj panowie przez całe życie operowali, teraz zajmują się kwalifikowaniem do operacji, moim zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie.
          • banicazarbuzem Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:27
            Żałosna jesteś. Mój profesor też miał ok 70 i był bardzo dobrym specjalistą, nawet operował.
            • tt-tka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:50
              banicazarbuzem napisała:

              > Żałosna jesteś. Mój profesor też miał ok 70 i był bardzo dobrym specjalistą, na
              > wet operował.


              Prof. Nazarewicz pracowal do blisko 90-tki. Nie operowal od dawna, ale diagnosta byl genialnym.
              • banicazarbuzem Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 06:58
                No i właśnie o tym piszemy, jest wielu specjalistów, którzy z racji wieku i doświadczenia są cenionymi specjalistami.
          • nuka_2 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 16:11
            Sporo lekarzy po 70 wcale się nie pcha do leczenia, tylko są proszeni przez pracodawców, żeby jeszcze pracowali, bo inaczej wiele poradni nie będzie w stanie zapewnić opieki pacjentom.
      • kicifura Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 17:04
        Jasssne, wszak mamy na ich miejsce cały szereg doskonale wykształconych i doświadczonych lekarzy przed 40.
    • babsee Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:55
      Nie wiem czy nietypowe ale chyba tak:nasza pediatra.Uwielbiam ją. Kiedy urodziłam córke przyszła do mnie z wizyta patronażową i spędziła u mnie 3 h, bo po objerzeniu mnie i dziecka, zapytala czy moze sobie zrobić herbatke, zaczełyśmy rozmawiac, powiedziałam,że mąż własne wylecial do pracy na miesiąc, bardzo się przejęła a nastepnie zajęła sie dzieckiem(!!!!) mi kazala wziać odpręzający prysznic, zrobila masaż cyckow(miałam nawał pokarmu)zaproponowała, że zrobi mi zakupy.
      Cudowna, wspałania, najlepsza na świecie.Kiedyś, jak moja córka dostala wyskoiej gorączki w dzien Sylwestra(oczywiście znów byłam sama)przyjechała do mnie o godz. 17:00 w cekinowej kiecce, zbadała dziecko, stwierdziła, że to początek zapalenie płuc, zadzwoniła do pielęgniarki, ta przyjechala( również w cekinach)postawiła dziecku bańki, pani doktor cały czas ze mną była, powiedziała, że będzie pod telefonem jakby coś sie działo i poszła na impreze.
      Kobieta z niezwykłą intuicją, ogromną wiedzą, ludzkim podejściem, kocha dzieciaki okrutnie, mimo tego że już tych dzieci miała zyliony ciągle zachwyca sie małą stópką, całuje rączki itp.
      5 lat poźniej jako pierwsza wykryła niepokojące szmery serca u synka, których nie usłyszal inny pediatra ani neonantolog.
      • wapaha Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:17
        babsee napisała:

        > Nie wiem czy nietypowe ale chyba tak:nasza pediatra.Uwielbiam ją. ..


        niesamowita ! smile
      • mashcaron Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:21
        Zdecydowanie nietypowe i zasługujące na wielkie uznanie smile
      • zula_spod_wawelu Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:20
        Może w Krakowie?
      • ga-ti Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:17
        Taka pediatra to skarb!

        A ja myślałam, że nasza jest wyjątkowa. Bo każe przyjeżdżać co dziennie na kontrolę zanim zadecyduje, że bez antybiotyku się nie da, bo gdy jestem z najmłodszym dzieckiem zawsze zapyta co tam u starszych, mimo że są już niemal pełnoletni, bo przy szczepieniach przeanalizowała różne czynniki i szczerze powiedziała swoje zdanie (poparte wynikami naukowymi), bo podchodzi do dziecka zawsze z uśmiechem, zagada, połaskocze, obejrzy ze wszystkich stron profilaktycznie itp.
    • eriu Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 08:59
      Posłuchać spoko, bo to kwestia medyczna. Ale nie dałabym do siebie mówić na ty a tym bardziej puszczanie tekstów o gołych babach czy przytulanie niedopuszczalne.
    • koralinaxxxx Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:05
      Podejrzenie raka tarczycy (potem zresztą diagnoza potwierdzona i tarczyca usunięta). Wizyta u endokrynologa około 60, jednego z najbardziej polecanych w moim mieście. Mam na sobie spódniczkę z elastyczną talią, rajstopy i sweterek. Lekarz prosi bym wstała, podchodzi do mnie, ja nie wiem do końca co się dzieje, więc stoję jak cielak. Endokrynolog podchodzi blisko, łapie mnie za gumkę w spódnicy i w rajstopach, odchyla je i patrzy mi autentycznie w majtki. Ja w szoku, że jak to, co Pan robi, a on: sprawdzam czy nie ma Pani nadmiernego owłosienia. Byłam w takim szoku, że nie wiedziałam co powiedzieć, nigdy do gościa nie wróciłam.
      • joyce_byers Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:33
        No mógł uprzedzić. Ale mając cokolwiek z tarczycą endokrynolog musi spojrzeć także na fragment ciała od pępka do spojenia łonowego oraz na piersi (obszar dookoła brodawek) żeby sprawdzić czy nie ma nadmiernego owłosienia. Za każdym razem łącznie z badaniem palpacyjnym tarczycy ,plus obejrzeniem ramion, karku bada mnie endokrynolożka. Nic dziwnego. Często pacjentki chodzą do lekarza endokrynologa, który jedynie zza biurka ogląda pacjentkę i wypisuje jedynie receptę na nowy Euthyrox. Wtedy właśnie jest mega zdziwnienie jak trafią na profesjonalistę.
        • anilorak174 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 09:53
          Napiszesz cos wiecej o zwiazku tarczycy z nadmiernym owłosieniem? Serio pytam.
          • volta2 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 12:18
            hormony, to chyba na poziomie podstawówki już uczyli?
            • anilorak174 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 12:22
              Skoro uczyli to mnie oswiec.
            • konsta-is-me Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 09:09
              volta2 napisała:

              > hormony, to chyba na poziomie podstawówki już uczyli?

              Uczyli cię w podstawówce o wpływie Hashimoto na owłosienie pod pępkiem?
              Wow...
          • joyce_byers Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 16:26
            Traczyca jest narządem endokrynologicznym. Dokładnie tak samo jak przytarczyce znajdujące się obok płatów tarczycy po obu stronach. Jeżeli szwankuje to można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że inne narządy produkujące hormony też. Tym samym zwarcamy uwagę na przysadkę mózgową ( prolaktyna) i jajniki ,które produkują hormony. Do tego jeszcze trzustka (insulina) i możliwość jej szwankowania czyli Insulinooporność, potem/ lub jednocześnie stan przedcukrzycowy, a potem cukrzyca typu 2. Warto też wziąć pod uwagę wątrobę bo trzustka ma na nią realny wpływ. Tarczyca źle funkcjonujaca może podbijać poziom cholesterolu więc wątroba też dostaje wtedy po pupie.
            Co do owłosienia to tutaj chodzi o wysoki testosteron bo jajniki i wysoką prolaktynę po przysadka.
            Sumując. Jak leci jeden narzad endokrynologiczny to reszta leci także. I dlatego trzeba objąć je kontrolą. Znaleźć mądrego endokrynologa lub endokrynologa - diabetologa.
            Rak tarczycy jest związany z guzkami. Guzki występują prawie zawsze w Hashimoto. W Hashimoto może występować dodatkowo niedoczynność lub nadczynność tarczycy - na zmianę lub czasowo w okresie remisji Hashimoto może być spokój.
            • anilorak174 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 17:23
              Ok dzięki. Mam problem z owłosieniem przy prawidłowych poziomach hormonów plciowych (niski testosteron), tarczyca w ciąży mi szalała, ale teraz jest niby ok.
              • kira02 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 22:04
                Mimo wszystko, lekarz mógł po prostu poprosić o odsłonięcie fragmentu ciała, a nie bezceremonialnie zaglądać pacjentce w majtki. Kwestia jakby podejscia.
            • ga-ti Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:22
              Joyce, a mogę też podpytać o tarczycę?
              Pacjentka lat 70, od kilku lat ma zdiagnozowaną Gravesa-Basedowa, nie może ustawić leków, albo za małe dawki, albo za duże. Czeka ją jodoterapia, ale lekarka twierdzi, że wyniki złe i trzeba czekać na poprawę, a ta nie przychodzi. Można jakoś pomóc nie tylko lekami? Dietą może?
      • ga-ti Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:18
        Słabo bardzo.
    • feiticeira Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:07
      Ja tylko się dowiedziałam, że mam przepiękne Hashimoto i szkoda, że aparat USG na którym byłam badana nie robi print screenów do pliku, bo by chętnie pokazywała je studentom :,-)
    • wapaha Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:15
      Od lat
      Pięknie się panią bada , ma pani piękną macicę suspicious
      • tt-tka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:56
        ha ! lekarka hematolozka, kobieta o nieprzecietnej a lodowatej urodzie Elzbiety Batory do pacjentki ze smakiem "ma pani piekna krew" big_grin
        • anilorak174 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 12:23
          U mnie tylko cmokają z zachwytem nad blizną po cc (faktycznie mistrzowska robota, blizna praktycznie niewidoczna).
          • simply_z Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 12:28
            jezu jaki cringe. Na szczescie nikt nie mowil mi pierdol o pieknych nerkach, zylach czy macicach. A niektore jeszcze chichotaja jak pensjonarki, och panie dochtorze, o tak tak mam sliczna pochwe.
            • wapaha Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 10:57
              simply_z napisała:

              > jezu jaki cringe. Na szczescie nikt nie mowil mi pierdol o pieknych nerkach, zy
              > lach czy macicach. A niektore jeszcze chichotaja jak pensjonarki, och panie doc
              > htorze, o tak tak mam sliczna pochwe.



              Mówisz, że są takie sytuacje że ginekolog ocenia pochwe? Cóż... Uderz w stół, zboczuchu 🤣😜
          • jednoraz0w0 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 01:31
            anilorak174 napisała:

            > U mnie tylko cmokają z zachwytem nad blizną po cc (faktycznie mistrzowska robot
            > a, blizna praktycznie niewidoczna).

            U mnie przy kontroli po cc:
            - Kto panią zszywał, doktor T. czy ja?
            - Doktor T.
            - oh. Piękny szew. Zawsze jak widzę tak piękne szycie to mam nadzieje ze to moje.
            • marta.graca Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 08:02
              😄
        • asia.sthm Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:27
          > "ma pani piekna krew" big_grin

          albo jak u Chmielewskiej: - Ach, jak ta kobieta pieknie rodzi!
    • wapaha Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 11:22
      a jeszcze
      mój ortopeda
      super wyluzowany gość ( tez amatorsko uprawia różne sporty) - mówi do mnie po imieniu ale w sposób zupełnie naturalny, rozmawiamy i o problemie i o zyciu ( sporcie wink ) - poza badaniem palpacyjnym, usg, obserwacja chodu, wykonywania ćwiczeń, nowe ćwiczenia itd
      Na moje pytanie tuż po operacji - czy wrócę do pełnej aktywności sprzed wypadku -powiedział że tak, że on też jest po takiej operacji i bardzo podobnym urazie
      Spytałam : no i jak ?
      On : zajebiście, nic sie nie martw, będzie dobrze wink

      to profesor u którego na jego zalecenie, by na pierwszej wizycie po operacji ( 3 tyg) odstawić kule i przejść sie przez gabinet bez, popukałam sie w czoło-a on na to : dobra dobra, nie jęcz już marudo, tylko idź wink

    • nenia1 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:02
      o nie, to nie dla mnie. Ja bardzo nie lubię takiego przekraczania granic w zawodowych kontaktach, choć w życiu prywatnym jestem luzakiem. Miałam swego czasu wizytę u pana ginekologa, po badaniu, gdy już wychodziłam, pan doktor wstał od biura, doleciał do mnie, chwycił za rękę i maszerowaliśmy przez cały jego długi gabinet (w kamienicy) machając złączonymi rączkami jak dzieci. Przyznam, że mnie to zaskoczyło tak bardzo, że szłam razem z nim jak ciele.

      Teraz jestem starsza, wyrobiłam się, więc jak na ostatniej wizycie kontrolnej, też zresztą starszy lekarz, zaczął mi mówić per "dziewczynko" najpierw mnie zatkało, a potem jak zaczął mnie badać wypaliłam "tylko nie tak mocno, bo to boli, chłopczyku". Asystentka w pokoju przestała stukać w klawiaturę...

      A ogólnie, to najbardziej lubię lekarzy profesjonalnych, szczerych, z jaką dozą empatii, ale bez przesady, wspólne płacze chyba by mnie rozśmieszyły do łez. Mam takiego, ulubionego lekarza, czuję się z nim świetnie, bo mogę być szczera, mówić co myślę, do tego jest bardzo inteligentny, zaangażowany ale tak w sam raz, bardzo profesjonalnym, nie lekceważący niczego, a z drugie strony wspierający.
      • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:27
        Ten pierwszy powiedział mi, ze ma dzieci w moim wieku, stąd pytanie czy może tak mówić, drugi jak internet donosi ma dzieci starsze niż ja, ale on nie mówił mi po imieniu, tylko potraktował bardzo serdecznie.
    • ponis1990 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:07
      Moja ginekolog podczas usg przezpochwowego: ,,ale ma pani śliczna micicę!" Autentycznie zachwycona. Eee ok, dziękuję xD
    • srubokretka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:16
      >mówi do mnie per Mia
      >spytał mnie czy może mnie przytulić i przytulił

      To sa "nietypowe zachowania"? Smutne to jak cholera.

      • niemcyy Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:21
        W sumie gdyby molestowanie było typowe to byłoby gorzej.
      • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:33
        Dlaczego? Zapytał się czy może i się zgodziłam.
        • niemcyy Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:40
          Po co albo dlaczego chciał Cię przytulać? Pacjentki w swoim wieku też przytula?
          • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 15:09
            Nie wiem czy przytula rówieśniczki, unmnie nie prowadziło to do jakiegoś dyskomfortu. Myślałam, że chce mnie zbadać stetoskopem w pierwszej chwili i pyta się o zgodęsmile
            • niemcyy Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 15:23
              Zbliżył się ze stetoskopem, zapytał: Mogę? nie precyzując, o co chodzi, i po zgodzie Cię przytulił? Niekompletnie ubraną, skoro wyglądało to na zamiar badania stetoskopem?
              Już nie wnikam, ale jak Tobie nie przeszkadzało i nadal nie przeszkadza to luz smile (bez ironii).
              • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:25
                Nie wnikaj, bo i tak wszystko pomieszałeś😀
          • majenkir Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 14:42
            Kardiolog, który operował mojego męża na pożegnanie przytulił i jego, i mnie. Mówiàc, że ma nadzieję, że już nas więcej nie zobaczy 😉
        • srubokretka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:55
          smutne dla mnie jest to, ze czlowiek naturalne zachowania zmuszony jest nazywac "nietypowymi". W okropnym tempie sie odczlowieczamy. Ciekawe czy blizej juz nam do robota czy zwierzecia?
          • niemcyy Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 14:04
            Dlatego pytam, dlaczego ją chciał przytulać, np. w ramach pocieszania po przekazaniu złej wiadomości, którego oczekiwała. (Chociaż dla mnie dziwne; jeśli przytulenie przez kogoś jest naturalne dla obu stron to się imho nie pyta o zgodę.)
          • panna.nasturcja Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 17:08
            Naturalne? Teksty o oglądaniu gołych kobiet to jest molestowanie a Mia się zachwyca.
      • simply_z Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 13:39
        to jest raczej naruszen granic intymnosci. Nie wyobrazam sobie, zeby jakikolwiek lekarz mnie przytulal, dotykal w inny niz profesjonalny sposob. A te teksty o pieknych maciach czy nerkach? serio?
        • nenia1 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 14:20
          simply_z napisała:

          > to jest raczej naruszen granic intymnosci. Nie wyobrazam sobie, zeby jakikolwie
          > k lekarz mnie przytulal, dotykal w inny niz profesjonalny sposob.

          mam dokładnie takie same odczucia.
          • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 14:48
            Było pytanie czy mogę i moja zgoda, a a nie jestem specjalnie wylewnasmile
            • simply_z Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 14:53
              dobrze, ze nie zaproponowali trojkacikawink
              • mia_mia Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 15:12
                Słabe to co napisałaś, nawet bardzo słabeuncertain
    • mikams75 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 15:58
      widze, ze to czestszy komplement - ale piekna macica! (usg)
      • nuka_2 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 16:47
        Ja potrafię się zachwycać pięknym ekg 🤣
    • ewka.n Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 16:41
      No nie wiem, czy nietypowe. A może właśnie profesjonalizm? Rozmowa w gabinecie, czasy, gdy karty pacjenta były papierowe:

      - Co dolega? - zapytał nie przerywając wypełniania karty.
      - Kłuje mnie w lewym boku.
      - Proszę podnieść lewą rękę - podniósł na chwilę wzrok znad karty. - Dziękuję - powrócił do wypełniania karty.

      wink
    • m_incubo Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 17:01
      Nienawidzę takiego zachowania u lekarzy i nie toleruję go. Chyba to dobrze wyczuwają, bo mówienie na ty czy inne komplementowanie jajników zdarzyło mi się ostatnio ćwierć wieku temu.
    • smoczy_plomien Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 17:42
      Moje ciąże prowadził młody, przystojny ginekolog, z którym dosyć się zaprzyjaźniłam i czasem raczył mnie historiami ze swojego życia, z których wynikało, że jest nieporadnym życiowo, nieogarniętym chłopaczkiem. Czasem zastanawiałam się, czy czegoś nie ćpa, ale był świetnym specjalistą, bardzo dokładnym i czułam się u niego doskonale zaopiekowana.
      • marta.graca Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:08
        Mnie kiedyś ginekolog przy okazji rutynowej wizyty zaczął opowiadać o swojej psychoterapii i powymienialismy się uwagami na temat zdrowia psychicznego smile
    • marion.marion Re: Nietypowe zachowania lekarzy 19.08.22, 17:53
      Sprzed dwóch dni - dentysta wręczył synkowi (6 lat) torbę słodyczy przy wyjściu z gabinetu (czekolada, ciastka, batoniki).
      • ga-ti Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:13
        O, to słabo jednak.
        • marion.marion Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 13:39
          Też byłam lekko zdziwiona xd
      • mamamisi2005 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 08:25
        Zapewnia sobie pracę 🙃
        • majenkir Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 14:44
          😂😂
    • magazynka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:00
      Dla to było nietypowe, choć powinno być normalne u lekarzy.

      Wycięto mi tarczycę w 2004 r. i od razu przy wyjściu ze szpitala dano mi receptę na Euthyrox 100 czy tam Letrox 100 - rutynowo.
      Po tygodniu czy dwóch miałam rano wizytę kontrolną u nieznanego mi endokrynologa w wielkiej klinice z tysiącami pacjentów. Skarżyłam się na pogorszenie samopoczucia, dygotki, brak humoru i depresję, choć rana świetnie się zagoiła. Nie byłam tam specjalnie znaną długoletnią pacjentką.
      Lekarz bagatelizował moje zeznania, a nawet lekko mnie wyśmiał.

      No i tego samego dnia wieczorem doznałam szoku. Ten specjalista musiał myśleć o mnie (nieznanej pacjentce) w ciągu dnia, wysilił się, odszukał w karcie nr mojego telefonu i zadzwonił o godz. 20. Uznał, że typowa dawka jest dla mnie zbyt wysoka, kazał odstawić lek i zgłosić się na drugi dzień po inną receptę (specjalnie znalazł dla mnie godzinę wejścia, choć tam czeka się tygodniami). Ustalił metodę dochodzenia do właściwej dawki i sam wyznaczył terminy sprawdzania krwi i wizyt u niego.

      Tak, wiem, że każdy solidny lekarz tak powinien postąpić, ale w całym swoim życiu spotkało mnie to tylko raz.
      Lekarz szuka nr telefonu i wieczorem dzwoni do pacjenta i twierdzi, że przemyślał? Aha - to była państwowa służba zdrowia, nie prywatna.

      • magazynka Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:01
        Dla mnie ...
      • zosia_1 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 08:44
        Fajna, pozytywna historia
      • konsta-is-me Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 12:10
        Fajna historia.
        Ja podam odwrotny przykład, gdy pani dr, ( rodzinna) mocno już sędziwa ( lekarze mogą praktykować az do setki) oświadczyła z wyższością, że TSH ok.80 o niczym nie świadczy, że nie potrzebuje leków, bo "no bylo 80 , a teraz może być w normie, a po co pani recepta teraz ?" i odrzuciła stanowczo mój pomysł żeby zrobić test TSH ( kontrolnie)- mimo całego pliku dokumentacji od endokrynologa.
        ( Leki oczywiście brałam cały czas, test zrobiłam prywatnie a akurat musiałam iść do niej po kolejną recepte - to był ostatni acz nie jedyny wybryk ,po którym zmieniłam przychodnie).
      • majenkir Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 14:45
        Bardzo miło.
    • mava1 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:09
      kiedy byłam w ciąży i trafiłam do szpitala to lekarz wywiad zaczął od pytania pt. "gdzie pracuje mój mąż".
      Potem było już tylko gorzej, w tymże szpitalu.
      No ale to było w końcówce PRL...dokładnie w 1988 r.
      Później (teraz) nie trafiłam na "nietypowe zachowania", co najwyżej na totalne olewanctwo.
    • marta.graca Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:14
      Słyszałam o ginekologu, który miał bardzo dużo pacjentek, były do niego ogromne kolejki i bardzo często przyjmował też do późnych godzin wieczornych. W trakcie badania jednej z pacjentek zasnął z ręką w środku wink
    • ga-ti Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 00:33
      Lekarz medycyny pracy, pan 70+, wracałam do pracy po wychowawczym, wcześniej miałam zwolnienie od ginekologa. I ten lekarz stuknięty się uparł, że skoro ginekolog skierował mnie na zwolnienie to muszę przynieść info od ginekologa, że jestem zdolna do pracy, bo on sam ginekologicznie zbadać mnie nie może big_grin Nie pomogło tłumaczenie, że zwolnienie nie z powodu jakiejś mojej ukrytej choroby, że byłam w końcówce ciąży, że urodziłam, ba, dostarczyłam nawet wypis od ginekologa z badania 6 tygodni po porodzie, że wszystko ze mną w porządku. Nie, on musi mieć aktualne info od ginekologa, bo jak w pracy krwotoku dostanę to co wtedy?
      Wiecie, jakie oczy zrobił ginekolog, gdy przyszłam i powiedziałam, że potrzebuję badań ginekologicznych do lekarza medycyny pracy? big_grin Mina pana doktora mówiła dużo, więc wyjaśniłam panu, gdzie pracuję i że akurat nie tą częścią ciała.

      A drugi przypadek, znacznie milszy. Na kontrolnym usg ciążowym, na nfz, wtedy w 2d, pan doktor spytał, czy może sobie na 3d przełączyć i zdjęcie zrobić, bo dzieciątko pięknie zapozowało smile dał mi te zdjęcie na pamiątkę, mimo że to były czasy, że w 3d to za grubą kasę tylko.
    • jednoraz0w0 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 01:36
      Nie wiem czy nietypowe bo tylko raz byłam na sali operacyjnej (cc), dwóch lekarzy wchodzi i konsultują między sobą:
      -To z czyjego iPoda dzisiaj gramy?
      Niestety nie pamiętam przy jakiej piosence bombelek przyszedł na świat.
    • fragile_f Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 01:46
      Kiedyś byłam u ortopedy w sprawie zmian zwyrodnieniowych w kręgosłupie - polecił mi zajście w ciąże wink

      Najbardziej kuriozalna wizyta, to pewien warszawski proktolog z <wrażliwe nie czytac> bezwarunkowym odruchem wachania "palca-wdupalca". Podczas polgodzinnej wizyty powachal go tak ze 30x, oczywiscie za kazdym razem tak od niechcenia - ot ruszal reka i PRZYPADKIEM przesuwal nia kolo nosa i zaciagal sie.

      Autentycznie nie wiedzialam co robić, nie moglam sie skupic na jego pytaniach, bo ciagle robil sniff-sniff 🐽
      • login.na.raz Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 08:03
        Ale to on bez rękawiczek bada czy jak?
      • ga-ti Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 10:28
        Mężowi ortopeda zalecił więcej seksu, w ramach zwiększonej porcji ruchu. Może oni mają jakiś układ w sprawie zwiększenia dzietności? wink
        • marta.graca Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 11:00
          Mojemu urolog określoną liczbę wytrysków. Może to ukryty plan wink
        • nuka_2 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 14:28
          Mojemu ojcu francuski alergolog kazał się pozbyć psa ( alergia na psy i koty) i znaleźć sobie kochankę, żeby swoje uczucia do psa gdzieś przekierować.
    • mizantropka_20 Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 08:18
      Mój lekarz rehabilitacji (co prawda nieco zaprzyjaźniony) zaproponował mi uśpienie.
      • majenkir Re: Nietypowe zachowania lekarzy 20.08.22, 14:47
        😂😂 wygrałaś!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka