Dodaj do ulubionych

Od dziś każdy w moim domu....

20.08.22, 15:07
udając się do toalety idzie najpierw do kuchni po wiadro poj. 10 l.
www.france24.com/en/video/20220512-we-won-t-get-by-dilemma-for-french-farmers-facing-drought
i wiele podobnych publikacji.
Tak naprawdę decyzja została podjęta po przeczytaniu innej zamieszczonej przez mojego przyjaciela na Fb - wywiad z rolniczką - jej rozgoryczenie, że jej już racjonowali wodę, kiedy jeszcze pozwalali podlewać ogródki i napełniać baseny. Teraz każdy dostaje po 200 l na osobę. Nie wylewają do zlewu wody po przepłukaniu warzyw i owoców w kuchni, nie spłukują WC po każdorazowym skorzystaniu.
Przeczytałam, poszłam robić pizzę na obiad, nalałam pełną miskę wrzątku, żeby sparzyć pomidory, po wyjęciu pomidorów chciałam wylać tę wodę i zawahałam się.
woda po pomidorach, woda po grzybach, woda po opłukaniu owoców, woda po ziemniakach (na wodzie po ziemniakach i fasoli już od dawna gotuję zupy). Co drugie spłukanie WC się z tego uzbiera. Nie robię tego ani z oszczędnosci (groszowe), ani z konieczności - na razie. A tak są upały - z jednego końca się wlewa do człowieka, a z drugiego wylewa, a każde wylanie trzeba jeszcze poprawić spłukaniem - (zostanę poetką).
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 15:19
      Ale że co? Chcesz marnować 10 litrów wody zamiast 3? Przecież nowoczesna spłuczka zużywa od 3 do 6 litrów.

      I z bolesnego doświadczenia tej wiosny, gdy czekałam na naprawę spłuczki sześć tygodni mogę powiedzieć, że spłukiwanie wiadrem jest mniej skuteczne, muszli nie projektują dyletanci, więc cały proces jest zoptymalizowany pod użycie spłuczki.
      • kabaret234 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 15:27
        Turzyco! kto Cię uczył matematyki? 10 l uzdatnionej wody zamiast jak dotychczas zostać wylane do ścieków po 1 zużyciu po drodze spełni jeszcze zadanie nr 2 OSZCZĘDZAJĄC w ten sposób te Twoim zdaniem marne 3l które by opuściły spłuczkę gdyby nie te 10 l. Zgadza się?
        Jeżeli by było tak jak piszesz - to pojedź do Francji i im to powiedz, oni już zbierają wodę kuchenną do spłukiwania toalet bo im z przydziału nie wystarcza na wszystko. Jakoś im się opłaca.
        Robię to z szacunku do "błękitnego złota" po prostu taka mnie naszła refleksja po przeczytaniu tego
        • la_felicja Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 16:03
          Jużnie mówiąc o tym, że nie trzeba wlewać do sedesu całej zawartości wiadra na raz.
      • kicifura Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 16:28
        turzyca napisała:

        > Ale że co? Chcesz marnować 10 litrów wody zamiast 3? Przecież nowoczesna spłucz
        > ka zużywa od 3 do 6 litrów.

        A bierze je z wody po pomidorach czy może jednak z sieci?
    • pampelune Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 15:30
      Ja podlewam kwiaty na balkonie prawie wyłącznie wodą z mycia warzyw, owoców oraz kawiarki.
      • czysta_karta11 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 19:06
        pampelune napisała:

        > Ja podlewam kwiaty na balkonie prawie wyłącznie wodą z mycia warzyw, owoców ora
        > z kawiarki.

        O... dokładnie jak ja. Myję owoce i warzywa pod bieżacą wodą, ale podstawim miskę i tę wode wykorzystuję podlewając kwiatki w domu i na tarasie smile
      • niemcyy Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 19:15
        pampelune napisała:

        > Ja podlewam kwiaty na balkonie prawie wyłącznie wodą z mycia warzyw, owoców

        Ja też.
    • alpepe Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 15:38
      Ja biorę wodę z płukania owoców etc. do podlewania kwiatków.
    • biala_ladecka Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 15:53
      Na początek można tę oszczędzoną wodę wylewać pod najbliższy krzew/drzewo. Nie jest to trudne.
      • sonnija70 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 15:59
        Ja tak robie. Woda z owocow do ogrodka
      • s12345s Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 14:02
        biala_ladecka napisała:

        > Na początek można tę oszczędzoną wodę wylewać pod najbliższy krzew/drzewo. Nie jest to trudne.
        >


        Jak się mieszka w bloku to jest to trudne. Zwłaszcza jak się mieszka wyżej i nie ma windy. wink
    • strumien_swiadomosci Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 16:08
      Mój partner wychował się w miejscu, gdzie jest problem z dostępem do wody (w Polsce, mają i studnię i dostęp do wodociągu, a i tak bywały lata, gdy musieli korzystać z beczkowozu).
      U teściów nie marnuje się praktycznie żadnej wody - ta po płukaniu owoców idzie do kwiatków, ta po zlewaniu zimnej wody (taka instalacja, że chwilę trzeba zlać, żeby leciała ciepła) idzie do wiadra i jest używana do spłukiwania toalety. To samo woda po kąpieli dzieciaków (z małej wanienki).
      U nas w domu problemu z wodą nie ma, ale i tak staramy się oszczędzać, najłatwiej po prostu podlewać rośliny wodą "gospodarczą". A najtrudniej upilnować dzieciaki, żeby nie lały wody non stop myjąc ręce czy zęby.
    • brysia0 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 16:21
      Ja tez w tym roku jakos bardziej zaczełam myslec: zalozylam baniak 300 litrowy pod rynną, rzadzej i na wyższą wysokosc koszę trawę a od kilku razy wodę z suszarki elektrycznej uzywam do umycia podlogi w garazu. O wodzie po plukaniu warzyw jeszcze zapominam…
      • elstilo Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 17:58
        Ja nie wiem jak policzyć jaki zbiornik na deszczówkę potrzebuje. Do tego one wychodzą strasznie drogo a im większy tym cena bardziej z kosmosu ale jednak to inwestycja na przyszłość.
        • brysia0 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 20.08.22, 18:02
          No oplacalne finansowo to na pewno nie jest, ale myslalam bardziej o ekologii niz moich konkretnych finansach.
    • elstilo Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 13:57
      Trzeba jeszcze pamiętać że jeśli chcemy oszczędzać wodę to przede wszystkim powinniśmy zrezygnować z jedzenia mięsa i produktów odzwierzęcych oraz przestać kupować tony ciuchów
      • no_name33 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 14:29
        elstilo napisała:

        > Trzeba jeszcze pamiętać że jeśli chcemy oszczędzać wodę to przede wszystkim pow
        > inniśmy zrezygnować z jedzenia mięsa i produktów odzwierzęcych oraz przestać ku
        > pować tony ciuchów


        To.prawda. Inaczej rozpieprzymy wszystko. I będziemy jest te tony szmat uncertain

        Mam w robocie takie gwiazdy uncertain
        Non stop siedzą na relacjach i termetowych i zamawiają ciuchy bez opamiętania.

        O ile jeszcze mogę zrozumieć ludzi jedzących mięso, to tych uzależnionych od ciuchów już nie.
        • suki-z-godzin Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 14:35
          Kojarzę jedną taką, co potem dodatkowo narzeka, ze nie ma kasy na remont.
      • fornita111 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 15:52
        Szmatoza na ematce tez hula- a niby inteligentne kobiety tu siedza... uncertain
    • suki-z-godzin Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 14:34
      Od zawsze uważam, że odpływ ze zlewu łazienkowego powinien iść do spłuczki.

      portalkomunalny.pl/umywalka-i-spluczka-w-jednym-czy-jestesmy-gotowi-na-ekologiczna-lazienke-362349/
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 15:57

      A czemu nie trzymasz wiadra w łazience?
    • la_felicja Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 16:06
      Jedyne, co mi sięw tym nie podoba, to że normalnie powinno się spuszczać wodę przy zamkniętej klapie sedesu. To zapobiega rozpylaniu bakterii, drobinek moczu i kału dookoła, na ręczniki do twarzy i szczoteczki do zębów.
      Przy spłukiwaniu z wiadra to niemożliwe.
    • anorektycznazdzira Re: Od dziś każdy w moim domu.... 21.08.22, 17:42
      To, co opisujesz ma dla mnie sens tylko i wyłącznie jeśli już:
      - nabyłaś zmywarkę zamiast zmywania ręcznego
      ORAZ
      - jest to wersja wodooszczędna
      ORAZ
      - pralkę też masz wodooszczędną
      ORAZ
      - nie pierzesz jakoś histerycznie często
      ORAZ
      - nigdy się nie kąpiesz inaczej niż migiem pod prysznicem
      ORAZ (jeśli go masz)
      - do podlewania ogródka zbierasz deszczówkę
      ORAZ
      - ogarnęłaś już wszystkie cieknące krany, spłuczki, wężyki i zaworki, jakie mogą być w domu i w piwnicy

      pewnie dałoby się jeszcze coś zaproponować, ale wymieniłam Ci główne miejsca gdzie ludzie beczkami marnują wodę. Robi się dość komediowo, kiedy ktoś zbiera do wiadra wodę z przepłukanej rzodkiewki, żeby lecieć z tym wiadrem spłukać toaletę, ale myje naczynia w rękach i kąpie się w wannie lub godzinę stoi pod prysznicem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka