Dodaj do ulubionych

szczotkowanie języka

22.08.22, 10:42
Jakieś kilkanaście lat temu pojawił się pomysł, że język należy szczotkować, bo pełno na nim bakterii. Promowano specjalne szczoteczki. Jeden z moich przyjaciół, lekarz, człowiek mądry i uczony, był bardzo za, ja, nieuczona, instynktownie krzyczałam "nigdy w życiu!".
Czy ktoś czyścił, czyści do dzisiaj?
PAmiętacie w ogóle to promowanie szorowania?
Co myślicie?
Przyjaciela nie chcę pytać, podczas tamtej rozmowy poszliśmy w emocje.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 10:49
      Nie szczotkuję. Byłby to wysiłek bez sensu, mam tak silny odruch wymiotny przy dotykaniu jezyka, że to by się skończyło zwrotem i koniecznością ponownego mycia zębów. Nie toleruję też szpatułki u lekarza.
      • limelight7 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:11
        Mam podobnie, ale mi wystarczy wywalić język i lekko przytrzymać zębami tongue_out
        Pokazywać gadło lekarzowi bez użycia szpatułki nauczyłam się w dość wczesnym dzieciństwie smile
        • daniela34 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:15
          Ja też się nauczyłam i moi lekarze się nauczyli, że ja otworzę usta tak, że będzie mi można obejrzeć żołądek, ale nie należy się do mnie zbliżać ze szpatułką, bo wtedy będzie można zapoznać się z zawartością mojego żołądka w inny sposób 🙃
          • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:20
            Do badania laryngostroboskopowego musieliby Cię uspićwink
            • daniela34 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:24
              Na pewno. To dla mnie nie ulega wątpliwości. Nie wiem jak by było z gastroskopią, czy bym połknęła tę rurkę.
              • ophelia78 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:27
                Daniela jak ja Cie rozumiem!

                Mialam kiedyś bronchoskopie (na pkolicznosc krwioplucia). I w trakcie badania chwyciłam fiberoskop i próbowałam go sobie wyrwać z gardła. W 3 osoby mnie trzymali zeby dokończyć badanie.

                I nie, to NIE BOLi. Ale jest kurwa nie do przejścia bez narkozy.
                • nuclearwinter Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 12:53
                  Zależy od człowieka, miałam bronchoskopię bez narkozy, było rzeczywiście bardzo nieprzyjemnie, ale do przeżycia. Może pomógł mi lek uspokajający jaki wtedy dostałam, całkiem przyjemnie się po nim czułamwink Ale fakt że lekarka która robiła mi badanie mnie "pochwaliła" mówiąc że mnóstwo pacjentów właśnie ciężko to znosi, rzuca się, wyrywa rurkę itd., więc pewnie jest to dość typowe.
              • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:27
                Się wybieram, w pakiecie z kolonoskopią, oczywiście w narkozie.
                • heheszkimoje Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 23:40
                  Po narkozie jest super. Szybko sprawnie i bezboleśnie smile
              • limelight7 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:33
                Połknęłam, ale po kilku próbach i oczy mi prawie z orbit wyszły. Powtórki na żywca nie biorę pod uwagę.
              • arthwen Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:16
                Przy gastroskopii kilkukrotnie miałam torsje, ale potem miałam mieć jeszcze kolonoskopię (której bardziej się bałam, ale po fakcie już wiem, że to jest NIC w porównaniu do gastro!), więc miałam totalnie pusty żołądek, jelita i w ogóle cały przewód pokarmowy.
                Okropność. A potem wyciąganie tej rury jeszcze gorsze, ale trzyma cię przy życiu swiadomość tego, że to już koniec.
            • ophelia78 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:24
              Mnie kiedyś jakas idiotka laryngolog (badanie do medycyny pracy) pociągnęła za język.
              Nie przypier... jej tylko dlatego ze potrzebowałam pieczątkę na kwitku ze mogę iść do pracy.
              • daniela34 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:36
                No mnie też kiedyś (to w dzieciństwie) jeden laryngolog usiłował jednak wsadzić tę szpatułķę. A trzeba było słuchać mojej mamusi jak mówiła, żeby tego nie robić 😁

      • mava1 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 12:22
        > mam tak silny odruch wymiotny przy dotykaniu jezyka

        to tak jak ja, pierwsze próby tak się kończyły.
        Zresztą w ogóle mam wrażliwą paszczę, do dentysty zawsze chodzę na czczo i zdarzało mi sie wyciągać ssak z otworu gębowego. Ostatnio, jak musiałam częściej te wizyty uskuteczniać to mi dentystka spryskiwała wnętrze czymś "znieczulającym". Ale ja mam małe usta i małe szczęki, mało tam w środku sie mieści, może dlatego?
        Własnie zrobiłam eksperyment i spróbowałam wyciągnąć jezyk i przytrzymać zębami. No nie, też mam cofkę.
        Natomiast używam płynu do płukania jamy ustnej, po wieczornym umyciu zębów. Ma działanie (z ulotki) "antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, ściągające, odkażające i łagodzące. Płyn dezynfekuje i nawilża jamę ustną, język oraz gardło"
        • daniela34 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 12:27
          Tak. Ja też rozwiązuję problem płynem do płukania ust. I mam tak samo u dentysty, muszę czasem prosić o wyciągnięcie albo przesunięcie ssaka.
        • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:23
          Ja też używam płynu (tzn. tabletek do rozpuszczenia, odkąd je odkryłam)
          I jeszcze nici, jak już tak o higienie jamy ustnej.
          • alina460 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 21:23
            Co to za tabletki?
            • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 23.08.22, 06:21
              Georganics.
    • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 10:55
      Zawsze, od dziecka oblatuję język szczoteczką, wnętrza policzków też. Promowania żadnego nie kojarzę.
      Myślałam że wszyscy tak robią.
      • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 10:59
        Ja też.

        Na języku tworzy się osad, który potrafi śmierdzieć.
        • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:01
          To chyba objaw jakieś choroby?
          • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:04
            Tak.
            Tej samej, której innym objawem jest codzienne branie prysznica przed wyjściem z domu.
            • mava1 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:25
              a przed snem tez bierzesz prysznic? czy kładziesz sie do snu brudna?
              • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:47
                Biorę prysznic dwa razy dziennie - rano i wieczorem.
                A co?
            • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:56
              No nie. Język zdrowego człowieka nie pachnie brzydko.
              • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:02
                Oddech po przebudzeniu pewnie też jest u zdrowego człowieka świeży?
                • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:08
                  Jak się nie ma zatkanego nosa czy, nie śpi z otwartymi ustami z jakichś innych powodów, to tak. Może to też zależy od diety, papierosów, etc.
                  • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:20
                    >Jak się nie ma zatkanego nosa czy, nie śpi z otwartymi ustami z jakichś innych powodów, to >tak.

                    Twoja odpowiedź bardzo wiele wyjaśnia. Po prostu mamy inny próg odczuwania smrodu.
                    • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:24
                      Równie dobrze mogę napisać, że nigdy nie miałaś do czynienia z w pełni zdrową osobą.
                      • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:26
                        Nikt z nas nie miał. Serio.
                      • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:28
                        nangaparbat3 napisała:

                        > Równie dobrze mogę napisać, że nigdy nie miałaś do czynienia z w pełni zdrową o
                        > sobą.
                        >

                        Oczywiście. Niechybnie, musisz mieć rację! 🤣
                  • aandzia43 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:30
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Jak się nie ma zatkanego nosa czy, nie śpi z otwartymi ustami z jakichś innych
                    > powodów, to tak. Może to też zależy od diety, papierosów, etc.
                    >

                    Nigdy nei spotkałam człowieka któremu nie waliło by rano z paszczy. Mniej czy bardziej ale nigdy fiołkami.
                    • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:32
                      Powiedz jeszcze że nie defekują Armanim!
                    • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:34
                      Sami chorzy, paaaani, sami chorzy.
                      • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:35
                        primula.alpicola napisała:

                        > Sami chorzy, paaaani, sami chorzy.

                        PIWO!!!
                    • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:34
                      > Nigdy nei spotkałam człowieka któremu nie waliło by rano z paszczy. Mniej czy b
                      > ardziej ale nigdy fiołkami.

                      Wszyscy wiecznie chorzy! 😱
              • nuclearwinter Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:08
                Ale tak już trochę obok tematu, czy szczotkowanie języka jest konieczne czy nie - dla mnie to podstawowy element higieny, jak umycie zębów, ale nie chcę się wykłócać, nie mam czasu na jatkęwink - to czemu właściwie cię to tak dziwi i wzbudza jakiekolwiek emocje Nanga? Jakieś badania się pojawiły, że to szkodliwe, czy jak?
                • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:09
                  Odczuwam to jako nadmierną ingerencję w moje ciało. Serio. To na poziomie emocji.
                  • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:18
                    Paragrafu na to nie ma, nie chcesz- nie myj.
                    Po wątku ze zdumieniem faktem że ludzie myją twarze nie zaskoczy mnie już chyba nic w higienicznych oporach forumek.
                    • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:21
                      > Po wątku ze zdumieniem faktem że ludzie myją twarze nie zaskoczy mnie już chyba
                      > nic w higienicznych oporach forumek.
                      >


                      🤣🤣🤣
                  • aandzia43 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:28
                    Skoro odczuwasz to jako nadmierną ingerencję to nie myj, nie ma problemu. Ja z nieprzeszorowanym z rana językiem czuje się nieświeżo. Nie dlatego że tak napisali w internetach kilka lat temu, mam taką naturalną potrzebę cielesną od nastoletniości najprawdopodobniej.
                    • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:36
                      Andziu, off topic teraz (co do meritum to oczywiście nie myję) - czemu piszesz "w internetach", w liczbie mnogiej? Dla mnie to językowe novum, zetknęłam się po raz pierwszy w lipcu, kiedy byłam na spotkaniu z bardzo intelektualno-elitarnymi znajomymi z Warszawy, ale ich wstydziłam się pytac.
                      • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:40
                        XD XD XD
                      • dagmarra Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:46
                        😂
                      • aandzia43 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 16:35
                        Taki żarcik, używam od kilku lat smile
      • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:00
        A ślina Ci nie wystarczy? Ostatnio zauważyłam, że ranka wewnątrz jamy ustnej (np. golnęłam z gorącej herbaty) goi się błyskawicznie.
        • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:01
          Wolę jej pomócwink
      • niemcyy Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:02
        Ja też szczoteczką do zębów, ale nie szoruję big_grin, tylko jakby trochę omiatam. Żaden dentysta nigdy nic mi nie mówił na temat mycia języka, a tym bardziej specjalną szczoteczką.

        Raczej to były próby wprowadzenia na rynek nowego produktu.
        • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:11
          Nie mam żadnych specjalnych utensyliów do języka. Szczoteczką do zębów oblatuję.
          • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:16
            Ja zęby myję szczoteczką soniczną, a język na końcu zwykłą, miękką.
            Soniczna ma za małą główkę.
        • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:12
          W jakim sensie "były próby"? Przecież te szczoteczki są normalnie w sprzedaży do tej pory.
          Ja też używam tej samej co do reszty jamy, ale specjalna kiedyś też miałam i spoko.
          • niemcyy Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:13
            W sensie udane próby wink
        • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:04
          niemcyy napisał(a):


          > Raczej to były próby wprowadzenia na rynek nowego produktu.

          Też tak myślę.
      • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:05
        Ja też.
      • nuclearwinter Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:14
        Ja też myślałam że wszyscy tak robiąbig_grin Od zawsze czyszczę jęzor, szczoteczką - część ma po drugiej stronie szczotki taką specjalna chropowatą powierzchnię do czyszczenia, ale mam też specjalne czyściki do języka, czy jak to tam zwał. Żadna krzywda mi się od tego nigdy nie stała, zęby zdrowe, język też 😜
      • aandzia43 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 13:12
        Odkąd pamiętam myję język rano, tzn. przecieram trzy razy szczoteczką i ściągam osad z nocy. Myślałam że to takie naturalne i wszyscy tak robią.
        • szybki-lisek Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:51
          Tak samo. Bez tego czułabym że wcale nie umyłam zębów.
    • bigimax4 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 10:59
      kretynizm , zmiany na jezyku maja swoja przyczyne "czyszczenie" to bezsensowne pudrowanie trupa
      • engine8t Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 20:58
        90% smrodu z ust pochodzi wlasnie z jezyka.. Nie wirzysz? sprobuj czysci az bedzie rizowy jak dupa niemwlaka i zobaczysz roznice.
        My od wielu lat nie tylko szczotkujemy ale i skrobiemy specjalna skrobaczka... Sadzac po tym kiedy ludzie zaczeli uzywac nitek i miekkich szczoteczek - o sonicznych nie wspomne, Higiena ust zwykle dociera do Polski z jakims 20 letnim opoznieniem
    • jowita771 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:07
      Szczotkuję, ale szczoteczką do zębów, nie mam osobnej do języka.
    • liliawodna222 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:27
      Zawsze mylam i myję szczoteczką do zebow.
    • snakelilith Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 11:33
      Oczywiście, że szczotkuję. Pracowałam z ludźmi, cały dzień gadałam, świeży oddech był podstawą i tu umycie tylko zębów po kanapce i kawie nie zawsze wystarczy.
      Te specjalnie szczoteczki do języka są tak skonstruowane, że można sięgnąć daleko bez odruchu wymiotnego. Z przodu nikt języka czyścić zwykle nie musi. Osady ze śluzówki i bakterii zbierają się u podstawy i nikt mi nie powie, że to nie "pachnie" Pracowałam z ludźmi, wiem, że cała masa ma nieświeży oddech, a tak mocno zepsutych zębów, nikt już dziś praktycznie nie ma.
      • mava1 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 12:29
        nie wiem z kim ty pracujesz ale mnie nie zdarzały się podobne sytuacje, a jestem dosyć wrażliwa na zapachy.
        Raz jeden miałam w pracy takiego kolegę ale on miał chorobę wrzodową więc to nie brak higieny języka.
        Inna sprawa że nigdy nie miałam stycznosci z podstawą języka współpracowników.
        Przy normalnych rozmowach, w odległości 1 m (albo więcej) nie odczuwam przykrych zapachów z "gardła i podstawy języka".
        • piataziuta Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 13:45
          Widocznie nie pracujesz z dużą ilością ludzi, lub nie jesteś tak wrażliwa na zapachy jak ci się wydaje.
          Ludziom niestety często śmierdzi z ust.

          • mava1 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:15
            może pracuję w innym środowisku, po prostu?
            Kilkadziesiąt osób, które dziennie przewijają się wokół mnie, to dużo czy mało?
            Owszem, jestem wrażliwa na zapachy bo często czuje coś, czego nie wyczuwają np. inni domownicy i twierdzą, że konfabuluję.
            Natomiast pamietam, jak będąc dziewczęciem, wsiadałam rano do tramwaju i tam, juz od wejscia, unosił sie zapach taki czosnkowo cebulowy, chyba spożytej na sniadanie kiełbachy. Nie znosiłam tego. Ale wtedy mieszkałam w dzielnicy robotniczej.
            • snakelilith Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 14:29
              Co znaczy pracujesz w innych środowisku? W jakiejś oazie dla plastikowych robotów, czy co chcesz mi sugerować? Ja pracowałam w specjalistycznej poradnii dla ludzi z różnych warstw społecznych, no, może nie z tych najbiedniejszych, bo nasza usługa była płatna i nie należała do tych pierwszej potrzeby. Więc zaoszczędź sobie szydery ze "środowiska", może po prostu bądź zadowolona, że masz tak mało wrażliwy nos, że czujesz dopiero zapach cebuli.
              A co do twoich domowników, no to cóż, wśród ślepych, jednooki będzie królem.
              • mava1 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:48
                >Co znaczy pracujesz w innych środowisku?

                np że ludzie są na tyle inteligentni, iz używają np. płynow do plukania, jesli jedzie im z paszczy. Albo chociaż wezma mietówke/gume do żucia, jeśli mają bezposrednie spotkania z kims.
                Jesli ktos ma świadomośc, że śmierdzi, z jakiegokolwiek powodu, to potrafi na to zareagować.
                Jesli komus to nie ma tej świadomości to nie reaguje = środowisko.
                Naprawdę przez wiele lat pracy jakoś nigdy nie czułam, że komus śmierdzi z ust.
                Ja nie wiem jacy ludzie do ciebie, w tejże przychodni, przychodzili skoro czułas od nich smród, np. siedząc w rejestracji (zwykle za szybą albo w dużej odległości). Czy może jesteś higenistką stomatologiczną?
                • snakelilith Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 18:07
                  mava1 napisał(a):


                  > np że ludzie są na tyle inteligentni, iz używają np. płynow do plukania, jesli
                  > jedzie im z paszczy. Albo chociaż wezma mietówke/gume do żucia, jeśli mają bezp
                  > osrednie spotkania z kims.

                  Płyny do płukania wcale nie są takie korzystne, bo zaburzają florę bakteryjną. I może w twoim świecie ludzie się zawsze przygotowują do audiencji u ciebie, ale w moim całkiem normalnie przychodzą z pracy, albo innych terminów. I nie jestem higienistką stomatologiczną, dzielił mnie po prostu wąski blat stołu przy rozmowie i często głowy były bliżej, gdy objaśniałam jakieś rzeczy na ilustracjach. Nie każdy ma też świadomość, że ma nieświeży oddech, np. ci którzy nie czyszczą języka i to nie ma nic wspólnego ze społecznym statusem.

                  • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 18:21
                    Taki bez alkoholu też?
                    INCI: Aqua, Glycerin, Sodium Bicarbonate, Xylitol, Salvia Officinalis Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Eugenia Caryophyllus Flower Extract, Allantoin, Sodium Benzoate, Citric Acid, Cocamidopropyl Betaine, Mentha Piperita Oil, Limonene.
      • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:06
        Mogą mieć chory żołądek, na przykład. Albo zatoki.
        • snakelilith Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:13
          nangaparbat3 napisała:

          > Mogą mieć chory żołądek, na przykład. Albo zatoki.
          >

          Najczęściej za przykry zapach z ust odpowiada zły higiena ustna, a nie choroba. Poliż sobie ramię i zostaw na chwilę. Jak to miejsce zacznie nieładnie pachnieć, to czas wyszorować język.


          • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:25
            Żarty sobie stroisz.
            • snakelilith Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 18:08
              Nie stroję sobie żartów. To całkiem normalny test. Zapytaj swojego stomatologa.
    • majenkir Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:08
      nangaparbat3 napisała:
      > Jakieś kilkanaście lat temu pojawił się pomysł, że język należy szczotkować


      To ja byłam prekursorkà, bo szoruję jęzor szczoteczkà od 30 lat. Do samego gardła, odruchu nie mam 😉.

      Ale Was zapytam o flossing - ostatnio na czyszczeniu higienistka pyta jak często nitkuję. Odpowiadam (zgodnie z prawda), że raz dziennie, wieczorem. A ta zaczęła cmokać, że tak rzadko.. poczułam się jak brudas. Robicie to częściej?
      • nangaparbat3 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:12
        Jak jem mięso.
        Moja stomatolożka zdecydowanie odradza.
      • 35wcieniu Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:16
        Raz albo dwa. Raz obowiązkowo, ten drugi raz bardziej jak jest potrzeba big_grin
      • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:21
        majenkir napisała:

        i]
        >
        > To ja byłam prekursorkà, bo szoruję jęzor szczoteczkà od 30 lat. Do samego gard
        > ła, odruchu nie mam 😉.
        >
        > Ale Was zapytam o flossing - ostatnio na czyszczeniu higienistka pyta jak częst
        > o nitkuję. Odpowiadam (zgodnie z prawda), że raz dziennie, wieczorem. A ta zacz
        > ęła cmokać, że tak rzadko.. poczułam się jak brudas. Robicie to częściej?
        >
        >


        Sorry, ale jasmile Szczotkuję język od wczesnego dzieciństwa, nie pamiętam kto mi pokazał, babcia?
        Nitka- zawsze wieczorem, poza tym, kiedy zachodzi potrzeba usunięcia jakiegoś czegoś.
        • aandzia43 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:34
          Sorry, ale ja big_grin Od jakichś czterdziestu pięciu lat.
          • primula.alpicola Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:48
            Szlag.
      • mava1 Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 15:55
        > higienistka pyta jak często nitkuję.

        po każdym posiłku. Dlatego zdarza się, że rezygnuje z jedzenia, mają w perspektywie nitkowane.
        Wieczorem dodatkowo irygator, z różnymi koncówkami.
        Odechciewa sie jeść...
      • engine8t Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 21:02
        Nitka (wlasciwie uzywana ) raz dziennie - wieczorem, wystarcza.... A jesli do tego uzywasz regularnie Waterpik to juz mozesz byc wzorem do nasladowania smile
        A kieszonki na dziaslach nie powinny nigdy i nigdzie przekraczac 3 mm. I oczywiscie jesli gdzies dziasla krwawia to wymaga to natychmiastowej reakcji - nigdy nie pwinny.
    • nastjaa Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 19:02
      Szczotkuje od zawsze, normalna szczoteczką z pastą na koniec mycia zębów i potem już sama szczoteczka po wypłukaniu pasty. Nawet nie wiem czy to poprawne, i nie dostanę zaraz bury, i czy powinnam tak po myciu zębów i czy wolno pastą, ale tylko tak czuję się świeżo.
    • damartyn Re: szczotkowanie języka 22.08.22, 20:00
      Tak, czyszczę od lat specjalną szczoteczką.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka