Dodaj do ulubionych

adaptogeny używacie? działają?

26.08.22, 22:37
jak napiszecie, że na ematke działa, to pójdę w tą Ashwagandhę

Witania ospała (łac. Withania somnifera), nazywana potocznie ashwagandhą, posiada właściwości immunostymulujące i adaptogenne. Ashwagandha klasyfikowana jest jako surowiec działający tonizująco oraz antystresowo na organizm, ponieważ zmniejsza stężenie kortyzolu u osób narażonych na czynniki stresogenne, a także wpływa korzystnie na proces zasypiania oraz jakość snu.

albo w ten Cytryniec chiński

Cytryniec chiński (łac. Schizandra chinensis) jest cennym źródłem antyoksydantów, stąd jego wykorzystanie w preparatach przeciwstarzeniowych oraz przeciwmiażdżycowych. Cytryniec chiński stosowany jest w stanach wyczerpania psychicznego i fizycznego, zaburzeniach depresyjnych oraz przy niedokrwistości.
Obserwuj wątek
    • wisma_atria Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 04:26
      Tak, używam Shoden (wzmocnioną wersję Ashwagandha) na noc. Tego drugiego nie próbowałam.
      Kupuj z miejsca, które testuje produkty w niezależnym laboratorium. Ja kupuje z. nootropics depot. Używam też magnolia bark i czasem ekstraktu z melisy.
    • primula.alpicola Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 07:43
      Modne słówko sezonu, zdaję się. Na jakimś serum napisali, że zawiera adaptogeny.
      Dwa razy w roku po dwa miesiące biorę pyłek kwiatowy, to też adaptogen. Czy zmniejsza stres, to nie wiem, ale włosy po tym rosną jak szalone. Z Ashwagandhy miałam herbatę, zmęczyłam jakoś, niedobre to.
      Mam też dwa opakowania tarczycy bajkalskiej w kapsułkach, kupione dla mamy, nie zdążyły się przydać, więc chyba sama zużyję.
      A, jeszcze mam świeżą pokrzywę, z której zaparzam sobie napar. Robiłam to codziennie, aż mnie znajoma farmaceutka ochrzaniła, że nie wolno tak dużo i tak często.
      • gorzka.gorycz Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 09:34
        Jaki to pyłek? Muszę się ratować, bo będę łysa niedługo.
        • pade Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 11:25
          Pyłek pszczeli w kapsułkach z Gala np. Brałam, polecam.
          I na włosy jeszcze Lewitan, są różne rodzaje, ostatnio kupiłam z melisą.
        • primula.alpicola Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 11:36
          Pyłek Bracia Sadownicy, wiele testowałam, ten ma najprzystępniejszy smak. Łyżkę granulatu zalewam wieczorem połową szklanki ciepłej wody, rano mieszam i piję na czczo.
      • mojave Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 10:59
        A dlaczego nie można codziennie? Tez bardzo lubię taki napar ze świeżej pokrzywy
        • snajper55 Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 11:47
          mojave napisała:

          > A dlaczego nie można codziennie? Tez bardzo lubię taki napar ze świeżej pokrzy
          > wy

          Po pierwsze - dużo pijesz to dużo sikasz i możesz wypłukać z organizmu witaminy i mikroelementy. Poza tym pokrzywa podnosi poziom żelaza, co nie jest obojętne dla zdrowia. No i na koniec to, co dotyczy wszystkich ziół. Nie wiesz w jakich warunkach ta pokrzywa rosła, na co była narażona i co w sobie zawiera. To mogą być metale ciężkie lub gorsze świństwa. Dlatego bezpieczniej jest nie przesadzać.

          S.
          • snajper55 Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 16:13
            snajper55 napisał:

            > No i na koniec to, co dotyczy wszystkich ziół. Nie wiesz w jakich
            > warunkach ta pokrzywa rosła, na co była narażona i co w sobie zawiera. To mogą
            > być metale ciężkie lub gorsze świństwa. Dlatego bezpieczniej jest nie przesadz
            > ać.

            Info z dziś:

            "Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. Podjęto decyzję o wycofaniu ze sprzedaży suplementu diety w postaci ziołowej herbaty z dzięgielem chińskim i szałwią z powodu obecności pozostałości szkodliwego pestycydu - chlorpiryfosu."

            S.
    • bene_gesserit Re: adaptogeny używacie? działają? 27.08.22, 10:52
      Ashwagandhy używałam w pewnym okresie dość regularnie. Po kilkudziesięciu minutach stres się łagodnie rozmywał, a sny były wyjątkowo, nawet jak na mnie, realne i plastyczne.

      Więc jeśli śnią ci się koszmary, to nie bierz, a jeśli sny erotyczne - spróbuj smile

      O ile pamiętam, trzeba z Ashwagandhą pilnować dyscypliny brania, czyli chyba można ją regularnie brać przez miesiąc, a potem robić przerwę albo coś takiego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka