Dodaj do ulubionych

Gra o tron co to za szmira

27.08.22, 22:21

Właśnie oglądam pierwszy odcinek z mężem który obejrzał wszytskie sezony i pojąć nie mogę na czym polega fenomen tego czegoś
Po pierwsze jak dla mnie zbyt dużo zboczeństw. Nie przeszkadzają mi "sceny", ale tutaj ktoś wyraźnie popłyną: brat kopuluje z siostrą, drugi brat maca piersi siostry, jakiś karzeł kotłuje się w wyrze z kilkoma kobietami, jakiś wielki chłop gwałci tę biedną dziewczynę, główną bohaterkę


Ludzie co z wami że oglądacie takie coś?
Nie to żebym była pruderyjną przyzwoitką ale serio szkoda byłoby mi czasu na to coś
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:24
      I to wszystko w jednym odcinku 😳
      • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:29
        Aż pierwszy raz powiedziałam do męża: tu są same zboczeństwa!!!
    • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:27
      >Nie to żebym była pruderyjną przyzwoitką
      Wcale... big_grin
      • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:31
        No dobra, może trochę, ale czy to jest wada?
        • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 23:45
          Można nie rzucać mężowi w twarz szmirami, będzie milej
      • borsuczyca.klusek Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:36
        Bo trzeba być pruderyjnym, żeby nie chcieć oglądać gwałtów i stosunków kazirodczych?
        • kropkacom Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:41
          Nie ma obowiązku oglądać.
          • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:43
            dlatego nie będę już tego oglądać
            • bene_gesserit Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 09:29
              Mi nie przeszkadzały sceny seksu. Natomiast gwałty owszem. No i przemoc, ukazana dosłownie i z lubością.
        • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 23:44
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Bo trzeba być pruderyjnym, żeby nie chcieć oglądać gwałtów i stosunków kazirodc
          > zych?
          >
          Można mieć choćby nikłe pojęcie o historii świata, by się nie oburzać i nie rzucać szmirami. Kazirodztwo było w rodzinach królewskich na porządku dziennym.
          • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:00
            W starożytnym Egipcie to zdaje się w ogóle przyjęte było, że faraon poślubiał siostrę.
          • borsuczyca.klusek Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:10
            A to jak coś jest faktem historycznym to nie może budzić naszej niechęci czy oburzenia?
          • jednoraz0w0 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 01:48
            Posługując się twoją logiką, nie można nazwać szmirą ani filmu „Smoleńsk” ani „ Żenek”, bo katastrofa była faktem historycznym a Zenek tez istnieje naprawdę.
            • leosia-wspaniala Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:10
              Głupie porównanie - problemem Smoleńska nie jest to, że pokazuje jakieś wydarzenie historyczne, a GoT m.in. właśnie to autorka wątku zarzuca.
              • jednoraz0w0 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 18:23
                odnoszę się do tego, że jak szmira, skoro nawiązuje do historii. No więc może coś się odnosić do historii (lub Historii i Teraźniejszości) a jednocześnie być srogą szmirą.
          • bene_gesserit Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 09:32
            Przypomnę, że to film fantasy, a nie dokument o średniowieczu.
          • lauren6 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:01
            Oj już nie bądź taka hop do przodu. Piszesz o czasach antycznych. W kulturze chrześcijańskiej było zakazane i obwarowane wieloma przepisami np brat nie mógł ożenić się z wdową po bracie (co czasami obchodzno).

            Kazirodztwo ma prawo nas szokować.
            • chatgris01 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:52
              Kultura chrzescijanska to nie przeszkoda, przeciez papa dal dypense.
              Az do XVIII wieku Habsburgowie sie seryjnie zenili z bratanicami i siostrzenicami.
              • lauren6 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 12:07
                > Az do XVIII wieku Habsburgowie sie seryjnie zenili z bratanicami i siostrzenicami.

                Ale to była głupota, nie kazirodztwo.

                Kazirodztwo to małżeństwo między spokrewnionymi w linii prostej jak no w starożytnym Egipcie, a nie między kuzynami.

                Postępowanie Habsburgów było głupotą, bo znacząco zubożyli pulę genetyczną swojego rodu i narazili kolejne pokolenia na choroby. Ale kazirodztwo tego nie można nazwać.
            • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:52
              Jak kogoś szokuje to niech rzeczywiście da sobie spokój, ja się akurat w tej książce (serialu z resztą też) na seksach nie skupiałam, był to tylko dodatkowy element jako tło dla knutych intyg, to wszystko.
            • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:40
              >W kulturze chrześcijańskiej było zakazane i obwarowane wieloma przepisami
              Serio? Tacy Habsburgowie to rzeczywiście poganie byli, faktycznie big_grin
              • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 13:45
                Taka refleksja mnie naszła: trzeba mieć mocno stępioną wrażliwość albo obejrzeć wcześniej więcej szmir, żeby z lubością przełknąć takie coś i poświęcać czas, żeby to oglądać
                • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:17
                  Dla Ciebie szmira dla kogoś nie, co poradzisz. Jak to mówią o gustach się nie dyskutuje.
                • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:52
                  >Taka refleksja mnie naszła: trzeba mieć mocno stępioną wrażliwość albo obejrzeć wcześniej >więcej szmir, żeby z lubością przełknąć takie coś i poświęcać czas, żeby to oglądać

                  No co ci poradzę, moralnie i estetycznie czuj się wygrana, co ci będę żałować big_grin
                  Przy okazji pozdrów stępionego męża, lubiącego szmiry, chłopak zmarnował czas i obejrzał wszak wszystkie sezony...
                • angazetka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:55
                  Ej, ale dlaczego obrażasz innych (w tym własnego męża)?
                  • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:08

                    Jak wiele nas łączy to tu akurat sie różnimy i rzadko oglądamy coś razem. I tak, powiedziałam mu szczerze co tym myślę bo uważam że tu ma słaby gust i powinien ambitniej wykorzystywać czas.
                    Co nie znaczy ze go obraziłam, bo on też mi szczerze mówi co myśli.
                    Aczkolwiek uslyszałam że ta blondynka od smoków jest prawie tak piękna jak ja😁 owszem podobny typ urody
                    • angazetka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:18
                      > tu ma słaby gust i powinien ambitniej wykorzystywać czas.

                      Ma słaby gust, bo tobie się serial nie podoba. Wyrocznio big_grin
                      • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:31
                        No co ja poradzę😁
                • ginger.ale Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 12:17
                  znowu.to.samo napisała:

                  > Taka refleksja mnie naszła: trzeba mieć mocno stępioną wrażliwość albo obejrzeć
                  > wcześniej więcej szmir, żeby z lubością przełknąć takie coś i poświęcać czas,
                  > żeby to oglądać
                  >

                  Jakiego męża wybrałaś, takiego masz XD
                  Och, Twój jest pewnie wyjątkiem?
                  • ichi51e Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 12:41
                    ja tam uważam ze serialowo-telewizyjnie mój jest bardzo niewybredny. Albo są po prostu seriale które do jednych przemawiają a ty widzisz pustkę wynurzenia dla licealistów u przemoc (Dexter, gra o tron) niech każdy ogląda co lubi ja tam nie zmuszam ludzi żeby oglądali koreanska wersje good doctor - oglądam ze świadomością ze to mnie się ona podoba no lubię te konwencje.
        • ichi51e Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:50
          ja mogą oglądać wszystko - tylko niech to do czegoś zmierza! a tu jest po nic tylko po to żeby emocje w odbiorcy pobudzić. To ja już wole porno - jak pisał Umberto Eco - po 15 minutach masz już spokój i wychodzisz z kina.
    • anilorak174 Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:28
      Tez nie rozumiem fenomenu. Oglądałam kilka odcinków z mężem. Nie wiem czym tu się zachwycać.
      • koronka2012 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 00:54
        anilorak174 napisała:

        > Tez nie rozumiem fenomenu. Oglądałam kilka odcinków z mężem. Nie wiem czym tu s
        > ię zachwycać.

        Mnie szalenie wciągnęło i bardzo mi się podobało. Pewnie dlatego że oglądałam bez męża 🤨
    • angazetka Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:34
      Oglądałam w tym roku pierwszy raz (wcześniej czytałam pierwszy tom, w 2012). Telenowela fantasy ze świetnymi aktorami, wciąga jak cholera.
    • kropkacom Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:40
      O raju... Fantasy i historyczne seriale HBO tak mają. Taka uroda.
    • mama-ola Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:43
      Ten karzeł jest bardzo inteligentny, mistrz ciętej riposty. Na filmwebie jest ranking typu "twoja ulubiona postać z GOT" i Tyrion zdecydowanie wygrywa. Owszem, seksi się, ale niedużo.
      Wielki chłop z młodziutką żoną wkrótce się dogadają i będą całkiem zgodną parą.
      Rodzeństwo - kochankowie, cóż trudno to pojąć, najwyraźniej Martin nie znał prac Westermarcka, ale za to są najbardziej urodziwi smile
      • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:44
        Odpadłam jak ta główna bohaterka zaczęła od drugiej ofiary handlu ludźmi pobierać lekcje, jak dogodzić gwałcicielowi.
        • angazetka Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:46
          Przykładasz do tego świata fantasy dziejącego się w jakimś plus minus średniowieczu bardzo dzisiejszą i realistyczną miarę.
        • mama-ola Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:47
          Ja Cię rozumiem, pewnie też byłoby mi trudno to znieść. Tyle że wcześniej czytałam książki, a wtedy się łatwiej ogląda.
        • lily_evans011 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:15
          Danaerys przez cały czas od maleńkości żyła jak niewolnica na sprzedaż i zakładniczka, wśród Dothraków znalazła swoje miejsce i poczuła się wolna.
          • bene_gesserit Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:18
            No, chociaż najpierw ją jeden z nich zgwałcił tak, że nie mogła chodzić. Syndrom sztokholmski.
            • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:25
              W tamtych czasach jedyną bronią i siłą kobiety była uroda, seks i "dawanie" dziedziców.
              Oczywiście można było się "obrazić" na męża i zostać zabitą ale najwyraźniej działał instynkt samozachowawczy i kobiety działały swoją jedyną ówczesną bronią i często na tym wiele zyskiwały. Dotyczyło to wszystkich rejonów świata. Do gwałtów, zarówno kobiety jak i mężczyźni, byli przyzwyczajeni od pierwszych lat życia.
              Serio nie nam oceniać ich wybory.
              • bene_gesserit Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:31
                W jakich tamtych czasach? To fantasy.
                Między inteligentną, wyrafinowaną i obytą kobietą, a brutalnym prymitywem nie było mejsca na uczucie, a to uczucie film pokazuje. O to mam największą pretensję, nie o zakończenie. Które, nota bene, bardzo mi się podobało, bo było prawdziwe.
                • chatgris01 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:55
                  Między inteligentną, wyrafinowaną i obytą kobietą, a brutalnym prymitywem nie było mejsca na uczucie, a to uczucie film pokazuje.

                  No ale wlasnie: To fantasy.
                • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:58
                  jeny, jasne ze fantasy ale jednak umiejscowione w okolicach średniowiecza, na co wskazuje poziom rozwoju cywilizacji.
                  • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 13:38
                    Nawet jeśli to "tylko" fantasy" albo "tamte czasy" to ja nadal nie pojmuję jak można się takimi wątkami fascynować że gwałcona ofiara dogadała się z oprawcą. Ja tego nie kupuję w żadnej postaci.
                    • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:19
                      Ale ktoś się tym wątkiem akurat fascynuje? Ja na razie widzę, że najbardziej zafascynowana jesteś Tywink
                    • lily_evans011 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 18:25
                      Ale kogo to fascynuje? Dla mnie akurat ich wątek był mało prawdopodobny i ckliwy. Lubiłam wątki Aryi Stark i Jona Snow na murze. I wszelkie pojawianie się Tyriona.
                  • bene_gesserit Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 19:42
                    Fantasy zawsze jest umiejscowione w okolicach średniowiecza.
                    • chatgris01 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 19:53
                      bene_gesserit napisała:

                      > Fantasy zawsze jest umiejscowione w okolicach średniowiecza.
                      >

                      Czesto, ale nie zawsze. Highlander i Conan nie byli sredniowieczni.
                    • mdro Re: Gra o tron co to za szmira 29.08.22, 13:43
                      "Fantasy zawsze jest umiejscowione w okolicach średniowiecza"

                      Używanie wielkich kwantyfikatorów zawsze wink jest ryzykowne. Jak najbardziej jest fantasy bardziej "starożytna" (jak choćby wspomniany Conan), "renesansowa" czy "oświeceniowa" (ta ostatnio akurat dość rzadko, ale np. cykl Kańtoch o Domenicu Jordanie), "wiktoriańska" czy nawet dziejąca się w czasach mniej lub bardziej współczesnych (choćby różne "wampirze" cykle: ten Ann Rice, "Zmierzch" i spółka czy "Czysta Krew").
                      • paszczakowna1 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 11:04
                        > oświeceniowa" (ta ostatnio akurat dość rzadko, ale np. cykl Kańtoch o Domenicu Jordanie)

                        Albo Teresy Edgerton "Księżyc goblinów" i "Machina gnomów".
                    • triismegistos Re: Gra o tron co to za szmira 29.08.22, 15:30
                      bene_gesserit napisała:

                      > Fantasy zawsze jest umiejscowione w okolicach średniowiecza.
                      >
                      🙄
                    • triss_merigold6 Re: Gra o tron co to za szmira 29.08.22, 16:03
                      Tak, zwłaszcza wiktoriańskie albo Conan.
                • triismegistos Re: Gra o tron co to za szmira 29.08.22, 15:28
                  bene_gesserit napisała:

                  > W jakich tamtych czasach? To fantasy.
                  > Między inteligentną, wyrafinowaną i obytą kobietą,

                  A ta obyta i wyrafinowana kobieta to nasza Danuta? Lol, nie 😆
                • lily_evans011 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 12:00
                  Dany była podlotkiem na wydaniu, przedmiotem targów małżeńskich, a nie wyrafinowaną i obytą kobietą...
    • mama-ola Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:44
      > drugi brat maca piersi siostry

      Tego nie kojarzę...
      • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:48
        Tam była taka scena jak główna bohaterka wchodzi do wanny a chwile przed stoi przed nią jakiś facet i dotyka jej piersi. Pytam męza a co to za jeden? Mąż? chłopak? -Nieeee, to jej brat

        I ten brat chwilę później wysyła siostre by się kopulowała z tym wielkim facetem
        • mama-ola Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:52
          Ona za niego wyszła. No cóż, taki los księżniczek, zostają wydane za mąż wg układów politycznych. Niech Cię pocieszy, że wyrośnie z niej wyrachowana kuta na 4 nogi okrutna królowa.
        • angazetka Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 22:56
          No ale ten brat to tak jakby niezbyt pozytywna postać.
          PS Na początku nie skojarzyłam, która to niby ta główna bohaterka, bo to serial o wielu równorzędnych bohaterach i bohaterkach.
        • panna.nasturcja Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 23:17
          Tam nie ma pojęcia główna bohaterka.
        • magia Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 04:51
          imionami się posługuj, w GoT nie ma czegoś takiego jak glowna bohaterka, bo glownych to tam jest na stale ze 20 osob.
          Domyslam sie, ze chodzi o Dani.
          No cóż, jej braciszek nie uchodzil na najsympatycznoejsza postac..
          • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 09:12
            Szczerze się cieszyłam jak dostał kask na głowę od szwagra big_grin
            • lily_evans011 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:20
              Koronę wink.
              • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:26
                aaa tak, to była korona big_grin
                • eliszka25 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:40
                  I to złota, o ile dobrze pamiętam!
    • panna.nasturcja Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 23:15
      Może jednak przeczytaj książkę?
    • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 23:21
      Co ze mną? Lubię fantazy, serial bardzo mi się podobał dopóki jeszcze ciągnął z książek, później przestał a zakończenie zupełnie od czapy.
      • deszczu_kropelka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 09:26
        BTW, Martin niedawno podzielił się refleksją, że w miarę jak dłubie sobie nad "Wichrami zimy", fabuła książki rozjeżdża mu się coraz bardziej z serialem.
        • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 10:42
          To raczej dobrze, o ile skończy w ogóle...
        • lauren6 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:15
          Martin prawdopodobnie nigdy nie dokończy tej książki, więc nie ma znaczenia co tam sobie dłubie.
          • deszczu_kropelka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:45
            Oj tam, przecież już kolejny tom zapowiedział smile
            • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:47
              Obawiam się, że szybciej mu wątroba siądzie sad
          • ichi51e Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:53
            będzie pisał jak długo będą płacić - taki jest rynek tego typu wydawnictw
            • lauren6 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 12:12
              On się pogubił w tych wszystkich stworzonych przez siebie wątkach i pewnie nie ma pojęcia jak to teraz pozbierać do kupy.

              Serial jednak wiele rzeczy uporządkował: nadmiarowych bohaterów uśmiercił, zbędne wątki pominął (jak np wątek rzekomo ocalonego syna księcia Rhaegara). W książce również wypada to jakoś elegancko zamknąć i skupić się na głównym wątku, a po prostu tych wątków pobocznych narobiło się bardzo dużo.
    • princesswhitewolf Re: Gra o tron co to za szmira 27.08.22, 23:58
      Nie ogladalam. Ale troche brzmisz jak ktoś kto obejrzał caly.odcinek porno do konca a potem zaczal narzekac ze to zboczenstwa.

      Jak mnie cos nudzi czy mierzinti wlaczam
    • eriu Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:03
      Szkoda Ci czasu na oglądanie ale już nie na pisanie o tym? Dla mnie to dziwne kryteria. Po prostu nie oglądaj więcej.
    • nangaparbat3 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:03
      Baśń, nie szmira.
      Dla bywało zbyt okrutnie czasem, ale za to miała swoje dwie ukochane bohaterki: Arię i tę wielgachną rycerkę, niestety zapomniałam jej imienia.
      • mama-ola Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:16
        Brienne z Tarthu smile
        • nangaparbat3 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:29
          smile
      • lily_evans011 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 18:29
        Też uwielbiałam Aryę!
        A Brienne miała niesamowity poziom etyczny w porównaniu do większości bohaterów.
    • kotejka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:13
      Ja tak miałam.pierwszy raz
      Że niby eeee, o co chodzi
      I czemu te flaki ciągle
      Za drugim razem pokochałam
      • panna.nasturcja Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 00:39
        A tak z ciekawości: co Cię skłoniło do obejrzenia drugi raz skoro za pierwszym Ci się nie podobało?
        • kotejka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 05:09
          panna.nasturcja napisał(a):

          > A tak z ciekawości: co Cię skłoniło do obejrzenia drugi raz skoro za pierwszym
          > Ci się nie podobało?

          Opinie innych
          Uznałam,.że tyle.osob wokół że świetnym fillmowym wyczuciem mylić się nie może
    • rb_111222333 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 06:48
      Czytałam książki, bardzo mi się podobały. Potem, z wypiekami na twarzy, czekałam na kolejne sezony. Najfajniejsze w tym serialu jest właśnie gra o tron, różne zakulisowe intrygi, knucia, zdrady, układy. Według mnie,jednym z ciekawszych wątków była przemiana Sansy, z głupiego, ufnego dziewczątka w pewną siebie kobietę - chociaż to chyba w książce było lepiej pokazane. Ostatni sezon rozczarowuje, ale do niego pewnie już nie dotrzesz.
    • bistian Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 06:59
      Straszne nudziarstwo, jakaś walka na miny przez pół odcinka, jak u Gombrowicza.
      Mnie interesował montaż scen batalistycznych, niektórych więcej, niż udanych, chociaż, głupot w tym była cała masa, ale widocznie, taka jest jakość widza, więc się robi po kosztach, bo można
    • pani_tau Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 07:47
      Nudy na pudy. Taki "Klan" czy inne "M jak miłość" ze scenami seksu i zabijania.
      Spróbowałam przeczytać pierwszy tom, nie dałam rady, takie to było toporne.

    • zwyczajnamatka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 07:54
      Też nie rozumiem zachwytu. Widziałam fragmentami kilka odcinków, nic nie zachęciło mnie żeby usiąść i obejrzeć cały.
    • damartyn Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 08:16
      Trzy podejścia. Mąż poddał się po drugim. Chyba nie tego w filmach szukamy.
    • anatewka11 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 09:26
      Ale że właśnie na seksy tak bardzo zwróciłaś uwagę? One stanowią jakieś tam tło. Dla mnie dużo gorsze jest okrucieństwo, znęcanie się, zdrada których w tym serialu jest wyjątkowo dużo. Straszne czasy, straszne miejsca można by rzec. Ale serial super.
    • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:07
      Nie znoszę oglądająć seriali, czekając na kolejny sezon rok. Dlatego po Grę o Tron sięgnęłam gdy ostatni sezon był już w emisji (bo nawet tygodnia nie lubię czekac na odcinek).
      Podobał mi się. Brutalny. Ale akurat sceny seksu mnie nie bulwersowały.
      Może gdyby nasza "korona krolów" zaczerpnęła nieco z GoT , albo chociaz ze Wspaniałego stulecia, byłaby do strawienia big_grin
      Nie śmiejcie się, nie uważam żebym była jakaś wyjątkowa, ale ja od początku czułam, że to John jest tym zaginionym następcą. To nie była żadna niespodzianka. Być może ten wątek był przewidywalny, jednak pamiętam wpisy "zszokowanych" i zdziwionych ludzi w necie.
      • chatgris01 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:20
        Jon.
        Tez sie tego domyslalam gdzies od polowy lektury (zakonczenia serialu nie ogladalam, bo ksiazki polknelam w momencie, a serial mi ugrzazl na 5 sezonie i jakos nie wchodzi).
      • marzeka11 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 11:21
        Mnie serial nie zachwycił i na kilku odcinkach się skończyło; książka podobała mi się, ale po 4 tomie przestałam czytać, gdy zginął kolejny bohater, którego polubiłam.
        • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 12:22
          No w GOT nie można wiązać się z postaciami big_grin
          • marzeka11 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 13:01
            laluna82 napisała:

            > No w GOT nie można wiązać się z postaciami big_grin

            I dlatego przesadził autor z tym uśmiercaniem i po 4 tomie rzuciłam i koniec. Taki mój protest big_grin
            • laluna82 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 13:07
              big_grin
              ja nie rzuciłam ale do konca serialu, o niektórych bohaterów się bałam big_grin
              Najbardziej się bałam o Tyriona, no i o Jona.
        • triismegistos Re: Gra o tron co to za szmira 29.08.22, 15:51
          Który?
    • heca7 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 13:51
      Wynudziłam się na kilku pierwszych odcinkach. Potem kątem oka zdarzało mi się zobaczyć jakieś pojedyncze sceny. A już to forumowe ściąganie majtek przez głowę na widok Jasona Momoa mnie zdumiało tongue_out
      • milva24 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:21
        Ja akurat nie ściągałam. Tam z aktorów męskich urodowo to nikt nie był moim zdaniem za specjalny.
      • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:22
        Wyguglałam który to. No nie powiem, nie powiem
        • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:28
          Myślisz że z powodu że gwałciciel był przystojny udało się przepchnąć wątek że ofiara dogadała się z oprawcą
          • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:54
            Bardzo cię rajcuje temat, jak widzę big_grin
          • angazetka Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:57
            Ty, ale wiesz, jak działały aranżowane małżeństwa?
          • szara.myszka.555 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 07:21
            Myślisz że z powodu że gwałciciel był przystojny udało się przepchnąć wątek że ofiara dogadała się z oprawcą

            A jakie ofiara miała wyjście? (Ta konkretna, filmowa ofiara?) Miała popełnić samobójstwo? Bo ucieczka nie wchodziła w grę, nie przeżyłaby.

            Fakt, bohaterka z czasem zaczęła mieć "jaja", ale nie stało się to z dnia na dzień. A zaczęła być twarda właśnie dlatego, że tyle przeżyła strasznych sytuacji.
          • lauren6 Re: Gra o tron co to za szmira 30.08.22, 11:56
            Matkobosko. Jak Ty nie rozumiesz realiów tych książek/serialu.

            Dany odkąd wyrosła z pieluch miała prany mózg: pochodzisz z królewskiego rodu, twoim i twojego brata celem jest zbudowanie armii, najechanie 7 królestw i zdobycie Żelaznego Tronu. Ta dziewczyna wychodząc za mąż nie miała nawet pretensji o to, że narzucono jej wybór męża. Ona była przekonana, że jak każda szanująca się Targaryenka wyjdzie za mąż za własnego brata i miała pretensje, że do tego kazirodztwa nie dojdzie.

            Narzucony mąż, narzucony seks - to wszystko było ceną, którą od początku była gotowa zapłacić dla władzy. Dla władzy nie mrugnęła okiem, gdy mąż mordował jej brata. Może ten brat nie był dobrym człowiekiem, ale był jej jedyną rodziną, osobą przy której się wychowała.

            Jeżeli realia średniowieczne są dla ciebie abstrakcją to pomyśl o tych wszystkich panienkach z Dubaju, które są gotowe na różne zboczeństwa z Arabami tylko po to, by polansować się na IG z nową torebusią.
    • mamamisi2005 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:25
      Ja poniekąd rozumiem. Co prawda obejrzałam cały serial i podobał mi się, ale nie rozumiem, czemu sceny seksu, często brutalnego, są aż tak rozbudowane. W fabule nic to nie zmienia, już po 5 sekundach widz orientuje się dokładnie, o co chodzi. No chyba, że chodzi o to by "sobie popatrzeć". Mi to średnio pasuje, teoretycznie każdemu jego porno, a praktycznie sporo filmów jest nafaszerowanych seksem.
    • nenia1 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:33
      znowu.to.samo napisała:

      >
      > Właśnie oglądam pierwszy odcinek z mężem który obejrzał wszytskie sezony i poją
      > ć nie mogę na czym polega fenomen tego czegoś

      są ludzie, którzy nie odnajdują się w świecie fantazji, dla nich powstają seriale typu "Przyjaciele".
      • kk345 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:56
        A niektórzy lubią i Przyjaciół, i GoT...
        • znowu.to.samo Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:59
          Akurat przyjaciół też nigdy nie oglądałam
          Oglądnęłam sobie wiedźmina i chociaż tam też były sceny seksu to jakoś w akceptowalnej ilości i jakości.
        • nenia1 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 18:19
          kk345 napisała:

          > A niektórzy lubią i Przyjaciół, i GoT...

          oczywiście.
      • jednoraz0w0 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:09
        nenia1 napisała:


        > są ludzie, którzy nie odnajdują się w świecie fantazji, dla nich powstają seria
        > le typu "Przyjaciele".

        No to zaraz, albo mamy krwawą rąbankę, gwalty i kazirodztwo bo „takie było średniowiecze, wy ignoranci, i prawda historyczna nakazuje pokazywać sadystyczne poniewieranie kobiet”, albo mamy serial fantasy i wtedy nie obowiązują żadne średniowieczne wyobrażenia. Pick one.
        • nenia1 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 18:20
          Tak to jest jak się forum zlewa w jedną osobę.
    • justa801 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:37
      Ja szok przeżyłam jak zobaczyłam reakcję Cersei (na dobrą sprawę BRAK reakcji) na smierci najmłodszego dziecka. Rozpacz tylko po Joffreyu i Myrcelli, a po Tommenie - nic, zero, brak jakichkolwiek emocji, totalna pustka, chociaż ciało Tommena musiało być zmasakrowany przez skok z okna, a i na dobrą sprawę zdecydował się na samobójstwo przez matkę... A tu nic. A to był jej ostatni syn, jej ostatnie DZIECKO.
      Ja rozumiem, że w pewien sposób mogła się poczuć przez niego 'zdradzona', ale czy matki/rodzice przestają tak po prostu kochać dzieci?
      • dreg13 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 14:55
        Bo Cersei była już zupełnie, ale to zupełnie inną osobą niż przy Joffreyu czy Myrcelli.
        • justa801 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:03
          Ludzie to tym tłumaczą, że Cersei już wiedziała, że przepowiednia jest prawdziwa i dlatego ze śmiercią Tommena była pogodzona, ale i tak...Dziwnie się to oglądało. Równie dobrze mogła powiedzieć: Quberyn, wyrzuć śmieci.
          A ze wszystkich jej dzieci Tommen był chyba w ogóle najmniej przez nią lubiany od początku.
          • dreg13 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:13
            Ja bym raczej tłumaczyła jej reakcję tym, że była już tak zgorzkniała, przeżyła tyle śmierci (w tym dzieci), że w sumie to było jej wszystko jedno. Oczywiście nie chciała, żeby jej ostatnie dziecko zmarło, ale jak już zmarło, a raczej się zabiło, to cóż... Widocznie jej pokłady szoku i głębokiej żałoby się wyczerpały.
            To trochę tak, jak tu na ematce wszystkie przeżywałyśmy koszmarny szok z powodów pierwszych bomb zrzuconych na Ukrainę, pierwszych ofiar. A teraz? A teraz gdyby zniknęła z powierzchni ziemi cała wieś albo nawet małe miasteczko, to nawet nie powstałby jeden wątek.
            Dla mnie niewiarygodne by było, gdyby Cersei pogrążyła się w rozpaczy jak po Joffreyu. Ona już nie miała w sobie tych uczuć.
            • justa801 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 15:29
              Z Ukrainą masz rację w 100 procentach, ta wojna tak spowszedniała, że nawet czesto nie mysli się już o niej, bo to takie..normalne. Niestety.

              Z Cersei pewnie też masz rację, ale Tommena w ogóle było mi szkoda zawsze, bo od początku ta postać to taki pionek w rękach innych.
      • nenia1 Re: Gra o tron co to za szmira 28.08.22, 18:22
        justa801 napisała:

        > Ja szok przeżyłam jak zobaczyłam reakcję Cersei (na dobrą sprawę BRAK reakcji)
        > na smierci najmłodszego dziecka. Rozpacz tylko po Joffreyu i Myrcelli, a po Tom
        > menie - nic, zero, brak jakichkolwiek emocji, totalna pustka

        czasem właśnie taka reakcje jest gorsza niż płacz. Bo wszystko już w tobie skamieniało.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka