Dodaj do ulubionych

Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratowników?

29.08.22, 08:24
Od lat na ematce jest moda na mało uczęszczane plaże. Takie do których trzeba dojść kawałek drogi, nie dojedzie się samochodem, gdzie w zasięgu wzroku brak żywej duszy, ewentualnie gdzieś w oddali pojedyncze sztuki, spokój, dzicz i całe morze dla ematki. Bo przecież ematka nie będzie się gnieść wśród Grażyn, Januszów i parawanów. Oczywiście o ratownikach na takich "bezludnych" plażach można tylko pomarzyć.
I ja rozumiem przewagę wypoczynku na takiej plaży od wypoczynku na zatłoczonej plaży w Gdyni, Świnoujściu czy Władku, ale jak się to ma do bezpieczeństwa?
Pytanie do wypoczywających na takich plażach: Kąpiecie się bez ratowników, dzieci też wpuszczacie do wody? Przecież z pewnością wiecie , że wcale nie trzeba wchodzić głęboko żeby utonąć, wystarczy być tuż przy brzegu. Kto uratuje was lub wasze dziecko na takiej pustej plaży?
Obserwuj wątek
    • kasandra33 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:28
      Nawet jak są ratownicy to i tak są zapatrzeni w swoje smartfony i nie widzą co się dzieje.
      • alfa36 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:49
        W piątek obserwowalam, jak ratownicy chodzili wzdłuż plaży i prosili o wyjście z wody (czerwona flaga, duże fale). I tak cały dzień chodzili a ludzie swoje ☹️
        • memphis90 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 19:40
          Js kiedyś nawet zrobiłam zdjęcie- parka ratowników na zmianę się miętosila, siedziała na fejsie i sprzątała bagażnik samochodu... Na wodę nie spojrzeli ani razu przez 1.5h mojej obserwacji...
    • alicia033 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:33
      Tak.
      Do tego mam żeglujące dzieci, więc zdarza nam się kąpać zupełnie pośrodku niczego.
      Cuszwink życie jest chorobą śmiertelną, przenoszoną drogą płciową więc nie zakładam, że na pewno nie umrzemy.
    • solarpowerprincess Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:33
      Wyjaśnij proszę, jakie bezpieczeństwo masz na zaparawanionej plaży? Zdaje się, że nie dalej jak kilka tygodni temu był przypadek, że ratownik nie zdążył uratować kogoś gdyż parawany i slalomik. Także jak umierać to z ładnym widokiem a nie takim na tłuste brzuszyska Januszy.
      • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:43
        big_grin
      • iwles Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:47

        To chyba nie był ratownik, a pogotowie ratunkowe, samochod nie mógł przejechać.
      • kamin Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:21
        Nie mógł dojechać samochód do faceta zdaje się z zawałem. Ratownik przecież dobiegnie te kilkadziesiąt kroków pomiędzy parawanami do morza.
        • novembre Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:42
          Najwyżej sobie nogi o parawany połamie ;/
          • kamin Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 17:18
            Jakoś podejmują skuteczne akcje ratunkowe na plażach.
        • berdebul Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 20:34
          Gorzej jak osoba pójdzie pod wodę, znika i ni ma, bo ratownik akurat biegł zygzakiem przez zasieki parawanów.
    • 1matka-polka Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:34
      Tak
    • shellyanna Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:36
      W Bałtyku trudno o kąpiel z uwagi na temperaturę wody. W sobotę morze było jak tafla jeziora, ale nawet na strzeżonej była czerwona flaga z powodu temperatury wody właśnie.
      Weszłam na niestrzeżone do głębokości ud. Przy czym dla mnie istotne jest czy widzę dno.
      Dzieci mogą kapać się tylko na strzeżonej.
      Na niestrzeżonych w wodzie bawią się na zasadzie łapania wody w wiaderko i lepienia zamków.
      W ciepłych morzach kapiemy się na strzeżonych, ale z kolei nie zauwazylam za granica tego co na strzeżonych nad Bałtykiem czyli boomboxow co kocyk i parawanów.
      • 1matka-polka Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:39
        Ja zauwazylam boomboxy u Holendrow nad Adriatykiem...
        • 1matka-polka Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:41
          Ba, jeden miał mini stół mixerski i umilał wszystkim życie, bo plaża była wśród wysokich skał, taka studnia, jak to w Chorwacji... Dlatego za granicą też jeżdże na odludne plaże i tam się kąpię bez nadzoru🤷‍♀️
    • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:41
      Kapie sie tylko i wylacznie na takich. Dzieci nie mam, sama sobie ryzykowac moge smile
    • lauren6 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:49
      Tak
    • zuzanna_a Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:49
      A w Łebie cię ktoś uratuje?
      Już pisałam w drugim wątku - jak się kąpiesz we władysławowie albo ustce to obecność ratowników przyda się na tyle, że szybciej znajdą twoje zwłoki.

      Na plażach strzezonych = zatłoczonych - o zgubienie dziecka łatwo. Biega ich mnóstwo, janusze parawanami kotwią się prawie w lini brzegowej a przejście do wydm graniczy z cudem. Nie ma pasa życia, wszystko upchane.Trzeba mieć nierówno pod sufitem by pchać się w ten tłum jeszcze z dziećmi, puscic je do wody i liczyć na ratowników.

      Poza tym serio uważasz że Bałtyk to jest morze do kąpieli?
      Nie - nie jest.
      Bałtyk jest by sobie popatrzeć, zamoczyć się do pasa albo zabrać dziecko za rękę żeby sobie stojąc po kolana w wodzie przeskoczyło falę. No i żeby najmłodsze bombelki mogły nabierać wodę do wiaderek.
      Po nic więcej.
      To nie jest bezpieczne morze do kąpieli w żadną pogodę i na żadnej głębokości i podziwiam, że tak ogromna ilość zgonów w wyniku utonięcia rocznie nikomu jeszcze tego nie uświadomiła.

      Więc tak - wypoczywam w odludnych miejscach.
      Zwykle mamy ośrodek/ domki z basenem. Basen jest miejscem gdzie dzieciaki mogą szaleć i pływać - bałtyk służy do schłodzenia nóg.
      Nie narażam ani życia swojego ani dzieci, żeby włazić do 17 stopniowej wody, gdzie są fale, prądy wsteczne, dziury w dnie, dziury przy falochronach i inne niebezpieczne zjawiska dla chwili zabawy.
      Przez co mogę odpoczywać z dala od tłumów.
      • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:43
        "Poza tym serio uważasz że Bałtyk to jest morze do kąpieli?
        Nie - nie jest. "


        🤣
        • m_incubo Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:11
          Co się śmiejesz, to jasne, że Bałtyk jest tylko "do patrzenia" i żeby wsadzić na chwilę pomarszczone od basenowego chloru giry big_grin
          • memphis90 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 19:45
            No ale! Ja jeżdżę wyłącznie nad takie morza bez fal i z wyrównanym dnem, co by dziur nie było. Nie sądziłam, że można inaczej...
            • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 20:45
              Ja nic nie odpowiem, bo zaraz będzie, że zachęcam do kąpieli w Bałtyku i ktoś się przeze mnie utopi. tongue_out
      • lauren6 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:13
        Generalnie zgadzam się z Tobą.

        Dlatego wolę wakacje nad jeziorem: woda czysta, rybki pływają, można sobie popływać, pobawić się na desce sup, wypożyczyć łódkę lub rower wodny.

        Na kilka dni w roku jeździmy nad Bałtyk, bo moje dzieci to lubią. Jest tak jak piszesz: dzieci pogrzebią sobie w piasku, pomoczymy nogi, poskaczemy nad falami. Nie pływam w morzu, z resztą za granicą również nie. Lubię poleżeć na plaży i patrzeć na morze, bawiące się dzieci: to mnie uspokaja.
      • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 14:23
        zuzanna_a napisała:

        >
        > Poza tym serio uważasz że Bałtyk to jest morze do kąpieli?


        Pomijając fakt, że nie trawię słowa "kąpać się" - to zgadzam sie z tobą
        Nie pływam w Bałtyku - jest za zimny, za zmienny, zbyt niebezpieczny.
        W Bałtyku morsuję
        • zuzanna_a Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:02
          Dokladnie, za zmienny.
          Zreszta jakis czas temu utopil sie sasiad. Swietnie plywal, miejsce znal, dojrzaly, odpowiedzialny facet, sportowiec. Wszedl i za 5 min chlopa nie bylo. Tyle z pływania. Jakos mimo wszystko wole basen niz sie narazac, ale ematka madrzejsza, jak widac, lepiej do morza wejsc z malymi dziecmi niz do basenu.
          • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:10
            z mojego doświadczenia ( oczywiście są wyjątki, mam kolegę triatlonistę który nie mając gdzie-przygotowywał się do mistrzostw europy w bałtyku właśnie-co dawało też ten plus że budował siłę mięśniową smile bałtyckie fale są pod tym względem niezastąpione) - im lepiej ktoś pływa i jest bardziej doświadczony tym większy ma respekt przez bałtykiem
            pomijając jego zmienność- pogoda z lekkiej bryzy potrafi się przerodzić w lekki sztorm w kilka minut- i łatwo tego nie zauważyć gdy się pływa/skacze/bawi , pomijając prądy wsteczne- bałtyk ma niekorzystną temperaturę - osoba nie nawykła do kąpieli zimowych szybko się wychłodzi. U mnie ( morsuję ) objawia się to w postaci skurczy stóp po ok 35-45min ( w temp 19 stopni a więc nie jakiejś tam zimowej ) Jasne , można pływać w piance- jak ktoś się uprze ( widzę niżej że ziuta pisze że tak pływa ) ale na samą myśl o logistyce przed i po wyjściu z wody i tym piasku wszędzie- odechciewa się.
            No i- woda w Bałtyku jest mętna, nieprzyjemna dla oka - na mnie sprawia on złowrogie wrażenie
            Miałam okazję pływać w Bałtyku na imprezie pływackiej , a wiec z pełnym zabezpieczeniem wszelkich służb, 2,5 km - i było to również w jakimś sensie wyzwanie psychiczne-właśnie poprzez tę nieprzeniknioną toń
            Ale..
            co kto lubi co nie ? wink
            • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:40
              "Jasne , można pływać w piance- jak ktoś się uprze ( widzę niżej że ziuta pisze że tak pływa ) ale na samą myśl o logistyce przed i po wyjściu z wody i tym piasku wszędzie- odechciewa się."

              Piankę wkładam przed kajtem, nie dla samego pływania wpław (albo na supa jeśli jest bardzo zimno). Zwykle po, wchodzimy w niej popływać wpław, żeby się zrelaksować i oczyścić piankę z błota.
              Bez pianki wypływam wpław tylko do drugiej-trzeciej mielizny, nie wiem ile to metrów - maksymalnie dwie długości kąpieliska strzeżonego, myślę że mniej.
              Najdalej wypływam na supie - w poszukiwaniu bojki milowej.
              Wtedy co po mnie ratownik wypłynął, miałam deseczkę do skimboardingu.
              • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 18:54
                tak jak napisałam, co kto lubi wink

                no i inaczej się przedstawia pływanie w piance-bo korzysta się z kite i sporadyczne lądowanie w wodzie a inaczej pływanie w bałtyku w piance ( dla samego pływania ) - wbrew pozorom czas przebywania w wodzie ma znaczenie. Pianka daje komfort ale też do pewnego momentu - przy temp 17-19 st stopy, ręce, twarz marznie ,nie ma mocnych

            • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 21:02
              Kurde, to ze cos nazywa sie Bałtyk nie oznacza, ze ma jednakowa temperaturę. Bałtyk w jednym miejscu ma 17 stopni a w innym 24. Mnie akurat odpowiada chłodniejsza woda, w tym
              Roku była koszmarnie ciepła i przez wiele dni kwitły w niej sinice.
              Z roku na rok polskie wody robią sie coraz cieplejsze, regularnie obserwuje zjawisko parowania wody wieczorem - także w upalne dni.
              • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 21:11
                thank_you napisała:

                > Kurde, to ze cos nazywa sie Bałtyk nie oznacza, ze ma jednakowa temperaturę. Ba
                > łtyk w jednym miejscu ma 17 stopni a w innym 24. Mnie akurat odpowiada chłodnie
                > jsza woda, w tym
                > Roku była koszmarnie ciepła i przez wiele dni kwitły w niej sinice.
                > Z roku na rok polskie wody robią sie coraz cieplejsze, regularnie obserwuje zja
                > wisko parowania wody wieczorem - także w upalne dni.


                nie znam bałtyku z temp 24 st - bo nie znam całego bałtyku
                a nawet jesli gdzieś taka się kiedyś zdarzy to jest to wyjątek a nie norma no i jest to temp powierzchniowa a nie na różnych głębokościach
                bałtyk jest zimnym morzem - i nie ma sensu nad tym dywagować

                • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 21:20
                  No wlasnie, a Bałtyk jest bardzo różnorodny: „ Choć Bałtyk nie należy do ciepłych mórz, w tym roku, dzięki dobrej pogodzie, jego temperatura jest stosunkowo wysoka. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w poniedziałek rano w wielu miejscowościach woda miała ponad 20 st. C. W Pucku osiągnęła niemal 24 st. C, a na Helu, w Świnoujściu oraz Międzyzdrojach od 20 do 22 st. C.”
                  W tym roku sinice kwitły na potęgę, miały idealne warunki bytowe. uncertain

                  Jasne, ze jest zimnym morzem, przecież nigdzie nie twierdze, ze jest ciepłym. Ale
                  Jest ciepły jak na zimne. 😜
                  • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 06:44
                    Bo Bałtyk ma to do siebie, że albo jest zimny albo jak tylko temperatura wody zrobi się wyższa pojawiają się sinice i nici z kąpieli. To ogranicza możliwość kąpieli.
                    • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 07:01
                      Serio? Po co powtarzasz cos, co zostało juz napisane?
                      • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 08:28
                        Temperatura wody powierzchniowej nie sprawia, że Bałtyk jest ciepły , występowanie sinic nie jest też żadnym dowodem. Wkleiłam wyżej średnie temperatury wody wink
                        • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 08:39
                          Ilu znasz pływaków (nie nurków) schodzących poniżej poziomu termokliny w Bałtyku? big_grin
                          • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 08:44
                            Z roku na rok rośnie temperatura wody w Bałtyku, te 24/25 a nawet 26/27 stopni (w Zatoce) staje się powoli FAKTEM. Czym innym jest średnia dobowa temperatura a czym innym to, że takie zjawiska występują i ciągną się tygodniami, a średnią wyrównuje upwelling.
                            • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 08:59
                              Zgadzam się, że zjawiska występują, tak samo jak się zgadzam że w związku z ocieplaniem się klimatu woda robi się coraz cieplejsza ( powierzchniowo, bo jednak na temperaturę wody wpływa wiele czynników ) - ale nie wpływają one póki co na fakt, że Bałtyk jest zimny. Nie dyskutujemy przecież o wyjątkach i zjawiskach

                              Jadąc np. nad Adriatyk mam pewność, że woda będzie ciepła -bo tam 22-24 to najniższe temperatury wody smile Chorwaci "morsują" mając zimową temperaturę morza 13 st wink
                              • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 09:21
                                Tyle, że to nie są już ani wyjątki ani zjawiska, tylko powtarzające się regularnie ocieplenia - zerknij na statystyki i zobacz jak z każdym rokiem rośnie średnia miesięczna. Bałtyk nie będzie morzem ciepłym, bo nie może być - po prostu termoklina będzie się przesuwać, a warstwa powyżej będzie coraz cieplejsza i te 22-23 stopnie będą normą... i tragedią dla naszego morza.

                                • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 09:32
                                  .....


                                  i nawet jak będą te 22 stopnie to nadal dla osób kąpiących się- będzie to zimna woda wink

                                  ( kwestie ekologiczne to inny wątek , tu jesteśmy zgodne)
                                  • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 09:39
                                    Ludzie są dziwni. big_grin big_grin big_grin
                                    • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 09:53
                                      Ale fakt, ja ciągle zapominam, że dla mnie ta woda to przyjemność, a mój mąż CZASAMI do niej wejdzie, generalnie woda nawet w ciepłych morzach jest zbyt zimna. wink
          • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:25
            Swietnie plywal powiadasz? Ciekawa jestem, jaka masz definicje swietnego plywania. Potrafil zdjac ciuchy i buty w wodzie na tyle glebokiej, ze go z glowa zakrywala? Potrafil nie panikowac w razie zakrztuszenia/skurczu? Z morzem obeznany? Bo jak nie to dupa a nie "swietnie plywal", sorry. Kapiel w Baltyku sie moze zle skonczyc nawet dla doswiadczonego plywaka, ale cos mi sie zdaje, ze twoj sasiad "5 minut i po chlopie" akurat sie do tego grona pechowcow nie zalicza tongue_out
            • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 18:55
              fornita111 napisała:

              > Swietnie plywal powiadasz? Ciekawa jestem, jaka masz definicje swietnego plywan
              > ia. Potrafil zdjac ciuchy i buty w wodzie na tyle glebokiej, ze go z glowa zakr
              > ywala? Potrafil nie panikowac w razie zakrztuszenia/skurczu? Z morzem obeznany?
              > Bo jak nie to dupa a nie "swietnie plywal", sorry. Kapiel w Baltyku sie moze z
              > le skonczyc nawet dla doswiadczonego plywaka, ale cos mi sie zdaje, ze twoj sas
              > iad "5 minut i po chlopie" akurat sie do tego grona pechowcow nie zalicza tongue_out


              to czemu niżej napisałałaś :

              Co jest zdradliwego w Baltyku? Jak sa fale to sa, jak jest spokojny to w minute sie nie zmieni w sztormowy.

              <zaciera ręce, może w końcu uda się pokłócić big_grin >
              • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 19:02
                Przeciez dalej odpowiedzialam forumce, w tamtej odnodze. Ze niska temperature wody, czy brak przejrzystosci tejze trudno okreslic jako "zdradliwe". Niebezpieczny i zdradliwy to nie jest to samo. Gory tez sa niebezpieczne. Czy sa "zdradliwe"? No nie bardzo, bo ewentualne zagrozenia sa znane i mozna ryzyko oszacowac... Zdradliwe to jest cos co wyglada na bezpieczne a takie nie jest tongue_out
                • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 20:41
                  fornita111 napisała:

                  > Przeciez dalej odpowiedzialam forumce, w tamtej odnodze. Ze niska temperature w
                  > ody, czy brak przejrzystosci tejze trudno okreslic jako "zdradliwe". Niebezpiec
                  > zny i zdradliwy to nie jest to samo. Gory tez sa niebezpieczne. Czy sa "zdradli
                  > we"? No nie bardzo, bo ewentualne zagrozenia sa znane i mozna ryzyko oszacowac.
                  > .. Zdradliwe to jest cos co wyglada na bezpieczne a takie nie jest tongue_out


                  kuwa
                  < a idz w cholere tongue_out >
                  • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 20:58
                    ad rem
                    zdradliwe są prądy wsteczne
                    • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 21:09
                      No są zdradliwe ale z prądów można wyjsć tylko trzeba wiedzieć jak. My nurkując specjalnie szukaliśmy prądów wink
                      • zuzanna_a Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 23:52
                        Nie no fajnie ale pytanie startowe nie jest kierowane do ekspertek, plywaczek i ematki ktora osobiscie wyłowiła by Clooneya w „Gniewie Oceanu” z dna kutra i przyholowala do brzegu wraz ze złowionymi rybami, tylko do zwyklej smiertelniczki, ktora zabiera bombelki nad morze dla fanu.
                        I takich jest 99,99%
                        Wiec wylaczajac te panie co tu juz pokazaly, ze sa profesjonalistkami - to nie zmienia to faktu, ze to nie jest morze do plywania dla kazdego.
                        • thank_you Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 00:36
                          Żaden akwen nie jest bezpieczny dla człowieka, który umie sie tylko przemieszczać w wodzie i nie zna lub nie stosuje zasad bezpieczeństwa.
                        • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 08:33
                          zuzanna_a napisała:

                          > Nie no fajnie ale pytanie startowe nie jest kierowane do ekspertek, plywaczek i
                          > ematki ktora osobiscie wyłowiła by Clooneya w „Gniewie Oceanu” z dna kutra i p
                          > rzyholowala do brzegu wraz ze złowionymi rybami, tylko do zwyklej smiertelniczk
                          > i, ktora zabiera bombelki nad morze dla fanu.
                          > I takich jest 99,99%

                          Nie
                          Pytanie jest skierowane do wszystkich ematek
                          a ekspertki-pływaczki-ratowniczki -zauważ - odpowiadając na pytanie jasno odpowiadają - że albo nie pływają ( mimo umiejętności) bo : i tu wymienione albo pływają ale zabezpieczone : sprzęt ( bojka,sup), pianka ( ma właściwości wypornościowe, chroni przed wychłodzeniem)

                          Dla 99,99% powinno to dać do zrozumienia, że warto do tego-ale tez innych akwenów -podejść z respektem
                          -bo woda to groźny żywioł

                          > Wiec wylaczajac te panie co tu juz pokazaly, ze sa profesjonalistkami - to nie
                          > zmienia to faktu, ze to nie jest morze do plywania dla kazdego.

                          Jest to akwen do pływania dla każdego -kwestia osobistych preferencji - jak we wszystkim
                        • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 09:32
                          Nie moja wina, ze w Polsce umiejetnosci plywackie i znajomosc zasad bhp w wodzie jest tak niska. Nie unos sie tak big_grin
    • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 08:59
      W Bałtyku nie pływamy tylko bawimy się w wodzie, a raczej czas przeszły, bo latem na Bałtykiem nie ma nas. Nad jeziorem nigdy nie byłam.na strzeżonej. Inne morzavtez plaze niestrzeżone Wszyscy umiemy plywac, dzieci są ratownikami. Tyle lat i ostatnia rzecz jakiej się obawiam to utoniecie. I nie dlatego że hoho tacy świetni pływacy z nas, ale do wody podchodzimy z szacunkiem i nie hojrakujemy.
    • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:16
      Miałam założyć taki sam wątek, ematki w większości wydają mi się nadmiernie ostrożne, a wiele rezygnuje z bezpieczeństwa wchodząc na plażę, zwłaszcza nadbałtycką, bo wiadomo, że Bałtyk jest morzem zdradliwym.
      Ratownicy i zatłoczona plaża to nie jest gwarancja bezpiecznej kąpieli, ale szansa, której nie ma na dzikiej, że ktoś wskoczy, że ktoś odpali skuter, że ludzie utworzą łańcuch życia, że ktoś wyznaczy teren bez uskoków.
      Sama nie mam dużego doświadczenia w kąpielach w Bałtyku z dzieckiem, bo jest dla nas za zimny i latem bywamy sporadycznie, ale gdyby kiedyś doszło do tego, że pływamy na niestrzeżonej plaży to bardzo bym się bała, a ja z tych raczej wyluzowanych.
      • panna.nasturcja Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 03:53
        mia_mia napisał(a):

        > Miałam założyć taki sam wątek, ematki w większości wydają mi się nadmiernie ost
        > rożne, a wiele rezygnuje z bezpieczeństwa wchodząc na plażę, zwłaszcza nadbałty
        > cką, bo wiadomo, że Bałtyk jest morzem zdradliwym.

        Nie, wchodząc na plażę nikt nie rezygnuje z bezpieczeństwa.
        Po prostu niektórzy nie pływają w Bałtyku, więc rodzaj plaży nie ma dla nich znaczenia.
        • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 06:46
          Myślałam, że to oczywiste, że chodzi o osoby kąpiące się a nie leżące na plaży, którym co najwyżej udar grozi.
    • princesswhitewolf Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:26
      Tu gdzie mieszkam sa malo uczęszczane plaze z ratownikami tez. Wystarczy pojechac w środku tygodnia a nie w weekend.
      Poza tym ja niespecjalnie wlaze do wody glebiej niz kolana. Przeciez i Baltyk i tu wokol UK to zimne morza.
    • krypteia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:36
      nie pływam w Bałtyku, dla mnie woda jest za zimna. Wchodze jedynie by się popluskać i to tylko tam gdzie widzę że jest płycizna
    • mid.week Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:37
      Tak. Całe dzieciństwo pływałam w niestrzeżonych jeziorach, nieczynnych kopalniach, gliniankach, stawach. W okolicy nie było plaż z ratownikami
      • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:49
        Całe życie byłaś też wożona bez fotelika i nie używałaś kasku czy tak samo postępowałaś ze swoimi dziećmi?
        My jeździliśmy do rodziny nad Bałtykiem i nawet tych 30-40 lat temu oni zabierali nas tylko na niektóre plaże, kąpaliśmy się w rzece, ale w końcu brat mojej przyjaciółki w tej rzece się utopił, a wcześniej pływał tam 100 razy
        • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:41
          Znałam chlopaka który utonął na basenie krytym. Chodze tam mimo tragedii.
          • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:50
            Jednak ryzyko jest inne. Nie wiem czy potrafiłabym odmówić dziecku kąpieli w Bałtyku na niestrzeżonej plaży, ale uważam, że to jeden z najprostszych sposobów na utopienie się dostępnych w Polsce.
            • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:56
              Kąpiel...u mnie to brykanie po falach, brodzenie. Nigdy nie pływaliśmy na jakieś odległości. Nawet do głowy by mi nie pr,yszlo robic to z dusza na ramieniu.
              • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:59
                Zdradliwość Bałtyku polega na tym, że można też utonąć stojąc po kolana w wodzie albo stracić dziecko, które jest pół metra od nas.
                Po wielu takich tragediach ratownicy o tym przypominają.
                • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 11:03
                  No gdybym miała z tyłu głowy że wejscie po kolana przy ledwo odczuwalnej fali, czy spacer brzegiem w wodzie do polowy lydki jest śmiertelnie niebezpieczne, to nie chodziłabym na plażę.
                  • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 11:23
                    Klucz do bezpieczeństwa, zdaniem ratowników, właśnie jest w tym, żeby z tylu głowy mieć takie rzeczy.
                    • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:05
                      Nie. Gdybym do każdej aktywności podchodziła jak do ew ostatniej w życiu, siedziałabym w domu.
                      Idąc popytać w jeziorze nie myślę o śmierci, tak samo jak wchodząc do baltyku poslakac n falach.
                      • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:08
                        Popływać
                  • snakelilith Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 11:43
                    gryzelda71 napisała:

                    > No gdybym miała z tyłu głowy że wejscie po kolana przy ledwo odczuwalnej fali,


                    Ledwo odczuwalna fala wcale nierzadko oznacza wiatr od lądu, morze wtedy wygląda na gładkie i spokojne. Ale właśnie wtedy grozi duże niebezpieczeństwo dla kąpiących się w płytkiej wodzie, zwłaszcza dla dzieci używających przeróżnych gadżetów, jak materace, deski, czy poduszki do pływania. Wiatr i powierzchowne prądy znoszą je w kierunku morza.

                    • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:03
                      Wejście do wody po kolana to nie kąpiel.
        • mid.week Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 11:33
          Tak 🤷‍♀️
    • potworia116 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:38
      Wyłącznie.
    • heca7 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:44
      W Bałtyku w ogóle się nie kąpię wink Jak już bywam to moczę nogi do kolana. Woda jest zdecydowanie za zimna i za zielona.
    • primula.alpicola Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:50
      Tak, i przyznaję, że w młodości miewałam zachowania wodne tak beznadziejnie głupie i niebezpieczne, że naprawdę, moi aniołowie stróżowie musieli wtedy osiwieć.
      Jak urodziłam dzieci, to się uspokoiłam, ale na dzikich plażach, bez ratownika, nadal bywamy.
    • szmytka1 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:54
      Tylko na takich.
      • tenjedennick Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:00
        Też tylko na takich, ale to nie zimny i mętny Bałtyk. W Chorwacji albo Grecji ratownicy chyba tylko na zorganizowanych plażach w kurortach. My szukamy apartamentów na uboczu z własnym dostępem do wody.
        • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:07
          Co innego kąpiel w zatoce czy morzu z niewielkimi falami i krystaliczną wodą, a co innego mętnym, zdradliwym Bałtyku.
          • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:09
            Co jest zdradliwego w Baltyku? Jak sa fale to sa, jak jest spokojny to w minute sie nie zmieni w sztormowy.
            • tenjedennick Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:13
              No chyba coś jest, podobno często prądy i wiry.
            • mia_mia Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:25
              Silne fale powodują uskoki, które nie znikają po uspokojeniu morza, są prądy wsteczne, woda jest mętna i zimna pomimo ciepłego powietrza, są sinice (wodę bada się na plażach)
              • fornita111 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:03
                To, ze woda jest metna i zimna to raczej wiadomo, wiec trudno to okreslic jako "zdradliwe"- czyli niebezpieczenstwo, ktorego sie nie spodziewasz. Ale prady wsteczne owszem, tu zgoda. (W ogole moim zdaniem wiekszosc ludzi nie umie plywac "w naturze" i powinni sie kapac wylacznie na strzezonych kapieliskach. Wiec nie, nie zachecam nikogo do plywania "na dziko" smile )
            • wapaha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 14:26
              fornita111 napisała:

              > Co jest zdradliwego w Baltyku? Jak sa fale to sa, jak jest spokojny to w minute
              > sie nie zmieni w sztormowy.


              W minutę nie, ale potrafi zmienić się bardzo szybko. Łatwo nie dostrzec będąc skupionym na kąpieli/pływaniu Niebezpieczne są też prądy wsteczne
    • berdebul Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 09:58
      Mam uprawnienia ratownika w tym rescue diver, pływam z bojką, potrafię przeprowadzić poszukiwania z brzegu i wody. Nie odpocznę na normalnej plaży bo ciagle kogoś wyciągam, wyławiam, albo jestem czujna tongue_out
      • novembre Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:55
        Szacun! smile
    • pyza-wedrowniczka Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:04
      Tak. Ratownicy to chyba są tylko na takich największych plażach i to w godzinach szczytu.

      Ostatnie dwa lata byliśmy nad Bałtykiem w Niemczech, na Litwie i Łotwie. Chodziliśmy na plaże w miejscowościach turystycznych, tuż obok kempingów i nie widziałam ani jednego ratownika. Fakt, że my na plaży w tym roku bywaliśmy po 18.00 dopiero, bo od rana zwiedzamy. Ale jakby miała szukać ratownika, to byśmy się w ogóle nie wykąpali.
    • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:05
      Pływam w Bałtyku i to często bardzo daleko od brzegu, na głębokiej wodzie.

      Raz tak wypłynęłam bezmyślnie na strzeżonej plaży (zapomniałam, że zaczął się sezon i że ratownicy się pojawili) i patrzę: " O, łódka płynie!" dryfuję sobie w wodzie i oglądam sobie jak się pan w tej łódce męczy, płynie i płynie...
      Okazało, że to ratownik i ze płynie do mnie. 🤦

      Od tej pory uważnie wybieram miejsca w których pływam.
      • snakelilith Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:52
        To masz nierówno pod sufitem. W Danii, czyli w kraju posiadającym 7 300 kilometrów wybrzeża, z czego 5 000 nadaje się do kąpieli, a ludzie kąpią się tam nie tylko latem, ale nawet zimą, już dzieciakom wbija się kołkiem zasady bezpieczeństwa. Po pierwsze, nigdy przenigdy nie wchodzi się do wody, gdy jest się samemu. Po drugie, pamięta się, że woda o temperaturze poniżej 20, (a w Bałtyku i Morzu Północnym jest zwykle jeszcze mniej), bardzo szybko wychładza i w jednym momencie czujesz się dobrze, bo adrenalina działa, w drugim możesz być ograniczona ruchowo i mieć mgłę w głowie. A po trzecie, gdy nie znasz wybrzeża jak własną kieszeń, z często bardzo zmiennymi prądami i nie ćwiczyło się zachowania przy prądach wstecznych, to nie wypływa się za daleko od lądu.
        W ogóle mnie nie dziwi, że w Polsce tyle ludzi się topi (powyżej średniej europejskiej), takich ziut "dam radę" jest pewno więcej.
        • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 11:43
          Nigdy nie wchodzę głęboko do wody, gdy jestem sama, zawsze ktoś bliski czuwa na spocie.
          Nigdy nie pływam daleko po spocie, którego nie znam.
          Posiadam piankę i wiem jak się pływa przy dużych falach i prądach wstecznych.

          W pl tyle ludzi się topi, po pierwsze dlatego, że wchodzą do wody po pijaku i chojraczą (najwięcej topi się facetów w wieku średnim), po drugie dlatego, że po pijaku niezbyt pilnują swoich dziubdziusiów i pozwalają im wchodzić do wody przy czerwonej fladze i kąpać się przy falochronach, po trzecie dlatego, że przy prądzie wstecznym wpadają w panikę i walczą.
          • snakelilith Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 11:54
            Z twojego postu nie wynikało jednak, że masz doświadczenie i wiesz, jak powinno się zachowywać w morzu.
            • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:05
              Bo mój post jest tylko odpowiedzią na pytanie, czy pływam na plaży bez ratowników i dlaczego to robię, a nie litanią zapewnień o umiejętnościach, o które nikt nie pytał.
    • maly_fiolek Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:12
      Z dziećmi - nigdy.
      Z mężem - tak smile.
      • zuzanna_a Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 16:07
        Rozumiem, ze dbasz o zycie dzieci, jednoczesnie zapominasz, ze na pewno wolalyby miec obojga rodzicow.
        No ale co kto lubi. Czytajac ten watek wcale mnie nie dziwi ilosc topielcow co roku.
        • maly_fiolek Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 30.08.22, 10:23
          Ja i mąż pływamy znakomicie - do tego mamy dobrą kondycję.
          Dzieci, zwłaszcza najmłodszy pływają tak sobie.
    • afro.ninja Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:13
      Od dzieciaka kąpałam się na plazach bez ratownika. Morze Bałtyckie i z ratownikiem jest dla mnie za ostre. W Chorwacji na głównej plaży nie było ratownika, ale morze srodziemne wobec baltyckiego to sadzawka. Umiem pływać, ale do wody wchodzę aby się rozluźnić, a nie oddalać się od brzegu.
      • tenjedennick Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:15
        Trudno mówić o sadzawce, skoro akwen kilkadziesiąt razy większy, a na pelnym morzu na żaglach fale takie, że Bałtyk to przy nich bajorko.
        • piataziuta Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:18
          Przede wszystkim to jest morze Adriatyckie, a nie Śródziemne.
          • tenjedennick Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:31
            Powierzchniowo niewiele mniejsze, a przy okazji znacznie chyba głębsze niż Bałtyk.
            • gryzelda71 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:45
              Ludzie nie topią się bo głęboko.
              • tenjedennick Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 12:18
                Odniosłam się do nazwania Adriatyku sadzawką.

                Ala rzeczywiście to morze dla umiejących pływać. Z reguły zaraz przy brzegu jest głębia i malo miejsc do brodzenia po pas czy kolana.
                • afro.ninja Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 13:23

                  Chodzi mi o fale, wiatr, prądy, nagły brak gruntu, mętna woda w dodatku przeraźliwie zimna.
                  W Chorwacji wsadzałam dzieciaka do kółka i tam sobie siedział godzinami. A ja obok niego na kamieniu, albo w wodzie. Nad Bałtykiem, to juz nie ma mowy o siedzeniu, trzeba mieć pełną kontrolę. Nie ma w tym żadnego relaksu. Morze Bałtyckie jest piękne, kiedy sobie spaceruję, fale obmywają mi nogi i tak sobie idę plażą. Cudowne widoki. Ale żeby w nim pływać i przy tym wypoczywać, nie ma dla mnie takiej opcji.
                  • tenjedennick Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 14:32
                    To już lepiej Morze Czarne. Z Kraniewa do Albeny idzie się parę km plażą, woda czysta, spokojna i ciepła. No i przepiękny żółty piasek
    • aguha Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:42
      Kąpię się częściej na plażach niestrzeżonych, ponieważ w okolicy prawie takich nie ma. W pobliżu jest tylko jedno miejskie kąpielisko z ratownikami. Najczęściej jest taki tłok, że nie wiem, czy ratownik cokolwiek by zauważył. Syna wpuszczałam do wody, ale w zasadzie stałam obok i nie spuszczałam z niego oka. Raz byłam świadkiem, jak topiło się dziecko w basenie hotelowym. Bez wydania głosu. To była chwila. Ratownik oczywiście zauważył, wskoczył po nią i wyciągnął. Pamiętam, że rodzice tej dziewczynki byli w takim szoku, że aż ich zamurowało.
    • sumire Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 10:55
      Wolę strzeżone plaże, z wielu powodów. Nie cenię najwyżej moich umiejętności pływackich, a poza tym znałam kogoś bardzo dobrze pływającego, kto utonął na wakacjach w Morzu Śródziemnym i to takie dość otrzeźwiające jest.
      • kabaret234 Re: Kąpiecie się na odludnych plażach, bez ratown 29.08.22, 21:33
        używam rozumu. Wiele z nagłaśnianych utonięć to skutek piramidalnej bezmyślności. Bałtyk nie służy do pływania, a w każdym razie do wypływania przed siebie. rzeki są potwornie zdradliwe, duże rzeki odpadają w ogóle, kąpię się na dzikich plażach tylko, gdy poziom wody spada, znam taką plażę i wodę nad nią, koło zwalonych drzew jest zawsze wykrot i nagła głębia (jak koło falochronu). Są miejsca w rzekach gdzie główny rwący nurt jest tuż koło tzw. brzegu, więc po co w ogóle tam wchodzić (niestety niektóre madki mające nie wiem co w głowie pozwalają właśnie na to bombelkom), ale są rzeki małe i przeważnie bezpieczne, takie jak Świder i Wkra koło Warszawy, gdzie na wielu odcinkach woda jest najwyżej po łydki dorosłego człowieka na całej szerokości nurtu, a w okresie po suszy, tak jak teraz - to po kostki (oczywiście z zastrzeżeniem wykrotów koło drzew zwalonych - pochylających się nad wodą). Poza tym nigdy nie zatopiłabym się we własnych myślach mając pod opieką dzieci przebywające aktualnie w wodzie - obojętnie jakiej, gdy tymczasem wielu rodziców/opiekunów tylko o tym marzy rozgrzeszając się jakimś ratownikiem, który musiałby być bogiem, żeby mieć świadomość, co się dzieje z każdą z 500 jednostek wypełniających nieckę basenową w upał. No, ale myśleć tak nikt nikomu nie zabroni - jedym bombelkom udaje się przeżyć ten okres w życiu swoim i rodzica, innym nie - to tak jak ze wszystkim

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka