Dodaj do ulubionych

Oazowa rodzina

29.08.22, 08:37
Kuzynka, z którą byłam bardzo blisko w wieku licealnym i na początku studiów narodziła się na nowo, kontakt nam się bardzo rozluźnił, bo miała inne towarzystwo, dwa lata temu był ślub. Mąż również nowonarodzony. Tworzą rodzinę oazową, kościół domowy, wspólnota itp. Druga dzidzia w drodze. Wszystko ok, ich sprawa, ale atmosfera w domu jest dla mnie bardzo nienaturalna. A staram się przywrócić ciepłe relacje, lubię ją z wzajemnością, mimo różnego światopoglądu.

Sama wychowałam się w domu, gdzie religia to były tylko obrzędy, taki formalny katolicyzm, bez czegokolwiek głębszego. W efekcie sama jestem obojętna. Tymczasem u niej, a dwa razy już ich odwiedziłam, każdy posiłek to modlitwa, ciągłe teksty niby żarty typu „mężu muszę ci się przyznać, że mocno się zakochałam” porozumiewawcze spojrzenie „w Jezusie naszym Odkupicielu” i razem wybuchają śmiechem. Albo „będę wieczorem bardzo zajęty, bo idę porozmawiać z ojcem” ... „z ojcem naszym w niebiesiech” w sensie modlitwa. Czy kuriozalne jak „radość wyrażamy pląsem dla matki prawdziwej a żywej, zapląsajmy razem” itp. Nie czuję się komfortowo, jak takie żarciki i teksty chodzą co kilka minut, mimo że sama nie jestem do nich wciągana.

Nie wiem co robić, bo to dobrzy ludzie, chciałabym mieć bliższe relacje, ale jednak ten sposób bycia mnie odrzuca. Zachowałybyście kontakt i spróbowały pogłębić, czy jednak dać sobie spokój, nic wbrew sobie itp.?
Obserwuj wątek
    • larix_decidua77 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 08:43
      Przepytaj ich na okoliczność stosunku do lgbt, pis, feminizmu, gender, pedofilii w kościele, aborcji i może ci się samej odechce.
    • mama-ola Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 08:45
      Najważniejsze, że się kochają i że mają tę pasję razem. "Razem" nie musi obejmować kuzynki.
    • lauren6 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 08:48
      Sama przyznajesz, że spotkania z nimi wywołują u ciebie dyskomfort. To rodzina, więc miejcie relacje typu składamy sobie życzenia a święta, dzwonimy na urodziny i pytamy co słychać. W pogłębianie znajomości bym się nie bawiła. Prędzej czy później zaczną cię wciągać w te swoje sekciarskie klimaty i jeżeli postawisz granicę to przestanie być miło.
      • milva24 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 08:57
        Prędzej c
        > zy później zaczną cię wciągać w te swoje sekciarskie klimaty i jeżeli postawisz
        > granicę to przestanie być miło.

        Też tak podejrzewam.
    • mia_mia Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 08:52
      Rozluźniłabym kontakt, bo nie czułabym się tam komfortowo, tak samo jak przy parze gołąbeczków za głośno gruchających dłużej niż miesiącwink
    • z_lasu Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:01
      Wiara czyni czuba. A od czubów należy się trzymać z daleka dla własnego dobra. Zawsze to powtarzam, że fanatyk religijny to ktoś, kto gotów jest wbić Ci nóż w plecy z pieśnią na ustach i ręka mu przy tym nie drgnie.
      • melisananosferatu Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:06
        Dokladnie tak.
      • niemcyy Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:06
        z_lasu napisała:

        > Wiara czyni czuba.

        big_grin
      • la_mujer75 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:25
        Dokładnie. Święte słowa smile
      • mrs.solis Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 13:31
        👍
    • melisananosferatu Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:06
      Myslisz, ze oazowa rodzina nie bedzie cie probowala nawrocic? O swieta, nomen omen, naiwnosci.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:14
        W takiej rodzinie normalne jest zaproszenie do wspólnej modlitwy, czy przed posiłkiem, dowolnym wydarzeniem, czy bez powodu. Wiadomix można odmówić. Nie daj bogini, żebyś przyprowadziła nieślubnego (choćby tylko kościelne) towarzysza życia - niby będą się starać akceptować Ciebie ale nie Twój sposób życia. I nie daj się wkręcić w bycie chrzestną, bo będą oczekiwać świadectwa z Twojego życia.
        Z autopsji...
        • lauren6 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:22
          Wystarczy, że wspomni, że np nie ma ślubu kościelnego, nie ochrzciła dziecka, czy coś w tym guście i ni z gruszki ni z pietruszki dostanie po twarzy wyzwiskiem od poganki czy innej bezbożnicy. Ci ludzie tak mają. U nich tolerancja działa w jedną stronę i to inni mają tolerować ich religijnego świra, modlitwę przed posiłkiem, czy inne dziwactwa. W drugą stronę to nie działa i nie bedzie akceptacji laickich nawyków autorki wątku.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:23
            Tak, pełna zgoda.
    • woman_in_love Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:15
      To nie sa dobrzy ludzie tylko chorzy psychicznie. Zawsze pod ta relugijna dobrocia plynie szlam, sciek, kal i mocz
      • m_incubo Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:56
        Amen.
    • mikams75 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:21
      Dlaczego chcialabys miec blizsze relacji z ludzmi, ktorych sposob bycia Cie odrzuca i nie czujesz sie komfortowo w ich towarzystwie?
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:41
      Aż się spociłam podczas czytania, chyba bym umarła z żenady. Chyba nie byłabym w stanie naprawdę lubić kogoś z odpałem religijnym, więc z kuzynką utrzymywałabym raczej kontakt formalny.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:43
        Punkty styczne zazwyczaj da się znaleźć, jeżeli była to bliska relacja. Gorzej jak kuzynka nie zechce wspominać dawnych, grzesznych latwink
        • wkswks Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:52
          A często tak jest. Moje koleżanka ze studiów znalazła chłopaka zielonoświątkowca i przeszła do tamtego kościoła. Jakie ona robiła fikołki żeby tylko przy nim nie padały opowieści o dawnych imprezach. To było tak strasznie żenujące.
      • extereso Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 11:46
        Jw ja też już czytając odczuwam zażenowanie.
    • lilia.z.doliny Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:45
      Zapląsajmy razem...
    • wkswks Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:46
      To takie infantylne a do tego ostentacyjne. Nie wytrzymałabym na dłuższa metę takich zachowań.
    • potworia116 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:47
      Miej litość nad sobą. Od słuchania takich żarcików dostaje się raka uszu.
    • panna.w.paski Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:50
      Odpląsałabym w podskokach, ograniczając relację z kuzynką i z jej mężem do kurtuazyjnych spotkań z okazji świąt i uroczystości rodzinnych. Mam w rodzinie wiele wierzących i praktykujących osób, ale takich oazowiczów/członków neokatechumenatu autentycznie się boję.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:52
      Tez nie umiałabym utrzymywać bliskich kontaktów z ludźmi o tak skrajnie różnych poglądach od moich, nieważne czy foliarze, faszyści, oazowcy czy inni sekciarze. Jeśli nie umieliby zachować swojego świra dla siebie, to rozluźnilabym mocno relacje.
    • m_incubo Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 09:59
      Albo sobie z ciebie dworują na całego, albo są chorzy psychicznie.
      Religijne pierdolce o takim natężeniu bardzo mnie odstręczają, więc z kuzynką poprzestałabym na telefonie grzecznościowym w imieniny czy coś w tym stylu.
      Po ludziach ostentacyjnie religijnych spodziewam się najgorszych zachowań, więc nie utrzymuję z takimi żadnych kontaktów.
    • bulzemba Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:02
      Ryknęłabym śmiechem i grzmitnelabym drzwiami wychodząc od takich wariatów.
    • melisananosferatu Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:05
      Aaaa...doczytalam o tych zartach i plasach..NIE.
    • sasha_m Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:28
      Jeśli im to pasuje, to ok. Ale ja nie dałabym rady powstrzymać śmiechu. Kosmos, po co mi to? Nie trzeba od razu się odcinać, wystarczą okazyjne spotkania, żeby zachować poprawne relacje, bliskie niestety odpadają.
    • mashcaron Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:29
      " Czy kuriozalne jak „radość wyrażamy pląsem dla matki prawdziwej a żywej, zapląsajmy razem” itp"

      Co?? 🤣🤣
      Nie no, ja bym sobie darowała ocieplanie relacji z kuzynką i jej świrnięta rodzinką:p
      Nie dałabym rady czegoś takiego znieść:p
    • aleubaw Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:31
      Tka nagła zmiana w zachowaniu ma dla mnie znamiona choroby psychicznej. Serio, nie mam nic do religijnych, ale taki ostentacyjny sposób jest creepy...
      • m_incubo Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:44
        To typowe dla neofitów.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:50
          Tak, i pojawianie też nowomowa. Specyficzny język.
    • pyza-wedrowniczka Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:31
      Jestem wierząca, praktykująca, swego czasu mocniej zaangażowana byłam w kościele. I dla mnie też te teksty i zachowania są słabe i żenujące. Jakoś nie pamiętam, że moi znajomi z kościoła rzucali takie żarciki kiedykolwiek. Może jak ci to przeszkadza, a chcesz utrzymać relację, to spotykaj się z kuzyką samą, na kawę na mieście i plotki
    • majaa Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:42
      Nie bardzo rozumiem, po co pytasz o takie rzeczy jakieś randomowe osoby. Zrób tak, jak Ty czujesz i uważasz za stosowne.
    • twarz2 Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:49
      To teatr nie wiara.
      • bulzemba Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 10:54
        Wiara to teatr.
    • 71tosia Re: Oazowa rodzina 29.08.22, 11:08
      dlaczego lubisz spędzać czas z kuzynka? Macie jakieś wspolne tematy rozmów?
      Mnie taka mocno infantylna wersja religijności bardzo by drażniła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka