Dodaj do ulubionych

Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie?

30.08.22, 09:00
Wykupilyscie wycieczkę z biura podróży za 10k, jedziecie autostradą na lotnisko. Jest wypadek droga zablokowana. Wiecie że jak utkniecie w korku to wycieczka wam przepadnie i samolot odleci bez was. Macie dwie możliwości utknąć w korku i czekać albo jechać 5 km pasem awaryjnym do najbliższego zjazdu. Co robicie? Jeżeli czekacie w korku i samolot wam odleci to macie dwa wyjścia. Stracić 10 k, albo na szybko załatwić sobie zaświadczenie od lekarza że byłyście chore i odzyskać pieniądze z ubezpieczenia kosztów rezygnacji. Pytanie czy w takiej sytuacji da się być uczciwym?
Obserwuj wątek
    • nicknanowyrok Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:02
      A co na to xawery.bar pytajniku?
    • profes79 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:07
      To kiedy te artykuły?
    • ichi51e Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:08
      😧😲😮
      zawsze wychodzę na tyle wczesnie ze stałabym w korku...
    • barattolina Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:09
      Od takich rzeczy jest ubezpieczenie, a nie januszowanie.
      • swiezynka77 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:45
        barattolina napisała:

        > Od takich rzeczy jest ubezpieczenie, a nie januszowanie.

        jakie ubezpieczenie odda pieniądze w takiej sytuacji? poproszę o firmę, chętnie będę wykupywać. ubezpieczenie od rezygnacji na pewno nie, wbrew nazwie działa tylko w ściśle określonych medycznych przypadkach.
        • nudnezyciezzz Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 15:05
          Ubezpieczenie z biura podróży, oddają całość bez względu na sytuację. Cytując panią, która mi je sprzedawała " Nawet jeśli zrezygnuje Pani tego samego dnia z powodów osobistych na przykład: utrata pracy, nagła potrzeba zaopiekowania się chorą osobą, praktycznie cokolwiek, to może Pani zrezygnować i zwracamy Pani całość, nie ma nawet przymusu że druga osoba musi lecieć, mogą Państwo zrezygnować razem".
          • bigimax4 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 15:20
            ja bym sie nie sugerowal pania sprzedajaca , tylko bardzo dokladnie przejrzal umowe a szczegolnie wykluczenia mikroskopijnym drukiem
            • droch Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 01:12
              Albo w odsyłaczach odsyłaczy głównego dokumentu polisy.
    • sueellen Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:12
      Jeżdżę z mapą Googla. Jeśli jest korek, zmieniam trasę . Na wyloty bierze się przecież odpowiedni zapas czasu. No i skoro już się wydaje 10k to warto by wykupić ubezpieczenie od sytuacji losowych? Problem z d.
      • gryzelda71 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:36
        Jak na autostradzie zmieniasz trasę, ja stoisz między zjazdami?????
        • ichi51e Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:47
          google ci pokazuje jak wyglada sytuacja na całej drodze. Jeśli jest wypadek to ci pokaże. Jeśli wypadek zdarzył się zaraz przed tobą to 15 min cię nie zbawi.
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 00:42
            ichi51e napisała:

            > google ci pokazuje jak wyglada sytuacja na całej drodze. Jeśli jest wypadek to
            > ci pokaże. Jeśli wypadek zdarzył się zaraz przed tobą to 15 min cię nie zbawi.
            >
            Jeśli wypadek wydarzy się na autostradzie, między węzłami, 30 samochodów przed Tobą to są to sekundy, żadne Google Ci tego nie pokaże, bo zwyczajnie nikt nie przewidzi wypadku. Google pokaze Ci dopiero jak już zacznie się tworzyć korek, najpierw 10 minut opóźnienia, a potem godzinę.
            Nie wiem, jak można tak wierzyć w mapy Google....

            • sueellen Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 02.09.22, 07:01
              Musiałby ktoś mieć wyjątkowego pecha i zapchane wszystkie pasy. Zamknięcie autostrady zdarza się jak już przyjadą służby, ale skoro jesteś między węzłami, przejedziesz zanim oni dojadą. Korek nie zbuduje się w 2 minuty.
        • sueellen Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:49
          Korek rzadko się tworzy w 2 minuty. Jeśli coś się święci na czerwono to mapa mnie informuje, że coś się stało. Jeszcze mnie nigdy nie złapało. Zawsze zjeżdżałam na czas. Ale fakt, zauważyłam że mapa Googla lepiej działa w UK niż w PL. Jest dokładniejsza.
          • szmytka1 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 12:52
            Mąż jeździ na apce yanosik, chyba tak się nazywa, dala na Polskę i Litwę, bdb informuje o wypadkach i zauwazylam, ze o kontrolach drogowych też.
    • kanna Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:26
      O zadane z cyklu "etyczny dylemat"
      A takie o maszyniście, co w rozpędzonym pociągu ma wybrać tor, gdzie leży dwoje ludzi, albo taki, gdzie leży czworo (różne warianty są) znasz?
    • daniela34 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 09:49
      Da się. Wystarczy tego lekarza od zaświadczenia puścić pasem awaryjnym.
      • ichi51e Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 10:00
        big_grin
    • lauren6 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 10:17
      Kto normalny jeździ na lotnisko na styk? Lepiej spędzić godzinę, dwie chodząc po sklepach na lotnisku niż obgryzać zęby stojąc w korku i zastanawiając się czy się zdąży na czas.
      • agdzieztam Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 12:42
        Dokładnie.
      • nangaparbat3 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 12:46
        Mam odnogę rodziny, która jeździ na lotnisko na styk. Bywa.
        • volta2 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 13:48
          ja też nie lubię wyjeżdżać zbyt wcześnie na lotnisko, zwykle na 2 godziny przed odlotem to dopiero wychodzę z domu, chyba że jak ostatnio, przewoźnik przysyła sms z prosbą o wsześniejsze przybycie z uwagi na ruch wakacyjny. pojechałam wcześniej i kwitłam potem na lotnisku, bo pusto było. wrrrr.....
      • mamkotanagoracymdachu Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 12:51
        lauren6 napisała:

        > Kto normalny jeździ na lotnisko na styk? Lepiej spędzić godzinę, dwie chodząc p
        > o sklepach na lotnisku niż obgryzać zęby stojąc w korku i zastanawiając się czy
        > się zdąży na czas.

        No jak lot samolotem jest od święta, to może. Jak latasz często, to żal Ci tej godziny.
        • lauren6 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 12:55
          Tu omawiamy konkretny przypadek wakacji za 10k.

          Mało kto lata regularnie na drogie wakacje i z reguły są to osoby, których strata tych 10k nie zaboli.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 13:00
            To nie jest strata 10k, przecież na wakacje zazwyczaj da się dolecieć z opóźnieniem, no chyba ze to rejs po oceanie, wtedy może być problem wink
          • aqua48 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 13:02
            Prosty i sprawdzony wielokrotnie sposób jeśli mam obawy o dojazd, mieszkam daleko - wynajmuję jeden nocleg w pobliżu lotniska. Do kosztu drogich wakacji dodatek niewielki, a zrzucenie problemu ze spóźnieniem na samolot z głowy gwarantowane.
        • ichi51e Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 14:13
          Jak latasz bardzo często to najpewniej latasz z pracy wiec w sumie ci wszystko jedno czy wsiądziesz czy nie
      • koronka2012 Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 16:44
        lauren6 napisała:

        > Kto normalny jeździ na lotnisko na styk? Lepiej spędzić godzinę, dwie chodząc p
        > o sklepach na lotnisku niż obgryzać zęby stojąc w korku i zastanawiając się czy
        > się zdąży na czas.

        Serio jeździsz na lotnisko 4 h wcześniej???
        • droch Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 01:16
          Emana? Nie 4, a 6. Minimum big_grin
      • droch Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 01:15
        W dobrym korku możesz kiblować 4 godziny. Na pewno zawsze wyjeżdzasz, żeby być na lotnisku 6 godzin przed wylotem?
      • 3-mamuska Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 01:27
        Na styk a skąd wiesz :
        a-ile zajmie służbom opanowanie sytuacji?
        b- ile czasu zajmie rozładowanie korka.
        Jeździsz z zapasem 5 godzin? Więcej?
    • nudnezyciezzz Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 14:59
      Również mam wykupioną wycieczkę za 11k, dlatego dokupiłam ubezpieczenie żeby w razie zdarzenia losowego aby móc zrezygnować i dostawać zwrot całości. Uważam że jak się wydaje takie, niemałe, pieniądze to lepiej dopłacić żeby później nie żałować. Samo zaświadczenie od lekarza bez wykupienia ochrony raczej nic nie pomoże.
      • taje Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 18:10
        Obawiam się, że ubezpieczenie nie chroni cię w razie korków. Awaria samochodu - być może ale nie sytuacja opisana w poście startowym. Dokładnie przeczytaj warunki ubezpieczenia i nie polegaj na tym, co mówi pani z biura podróży.
    • malia Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 15:06
      Jak wypadek, to będzie tam i lekarz, lecisz skrajem drogi, dopadasz go, on odrywa się od poszkodowanego i daje ci zaświadczenie. Jak rannego nie ma, to może chociaż policja będzie lub straż, też ci z radością pomogą
    • leosia-wspaniala Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 15:29
      U was zalecają w samolotach oszczędzać hamulce, więc nie leciałabym wcale.
    • cegehana Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 16:57
      W jakiej branży ludzie, którzy nie potrafią przewidzieć takiej powszedniej sytuacji jak korek tyle zarabiają?
    • mid.week Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 18:12
      a co do tego ma etyka?
    • panna.nasturcja Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 30.08.22, 18:25
      Jedziemy na lotnisko na tyle wcześnie, że tylko totalna katastrofa mogłaby spowodować spóźnienie na samolot, godzina w korku mnie nie rusza.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 00:44
      Odpowiadając na pytanie i pomijając ubezpieczenie oraz wcześniejszy przyjazd na lotnisko: pojechałabym pasem awaryjnym, ryzykując mandat.
    • 3-mamuska Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 01:32
      Nie da się być uczciwym , dlatego jadę jak najszybciej awaryjnym, o ile nie blokuje dojazdu do poszkodowanych.
      I tu nie chodzi o koszt samych wakacji.
      A raczej o brak wypoczynku/wymarzonego urlopu czy rozczarowanie dzieci.
      • kandyzowana3x Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 31.08.22, 08:24
        A jak przewidujesz czy nie blokujesz dojazdu do poszkodowanych? Jeśli jest korek , wypadek to prawdopodobieństwo, że zablokowanie pasa awaryjnego może kosztować kogoś życie jest całkiem spore.
        Dla mnie nie ma żadnego dylematu moralnego - pasem awaryjnym to można zjechać jak się wolny zjazd ma w zasięgu wzroku. 5 km to prawie pewność że się go świadomie zablokuje
        • 3-mamuska Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 01.09.22, 23:22
          Jeśli służby już są na miejscu opatrują rannego to raczej w przeciągu kilku minut nie będą tamtędy jechać bo poszkodowany musi być ustabilizowany do transportu.
          Wiele razy byłam przy tym jak kogoś zabierano w rożnym stanie i nigdy nie jest to takie raz dwa trzy. Ze wpadają i od razu do wozu i jadą te kilka minut daje czas.
          Poza tym jadąc nie blokujesz im wyjazdy, nawet jeśli jadą za tobą to ty tez się poruszasz możesz przyspiesz a karetki raczej 150 nie prują.
          gorzej jak wyjada z naprzeciwka i nie masz gdzie uciec. Widzisz i ocenisz sytuacje jaka jest.
        • panna.nasturcja Re: Czy w takiej sytuacji można postąpić etycznie 02.09.22, 00:35
          Kandyzowana, szkoda Twoich słów. Jak ktoś uważa, że nie da się być uczciwym i że jadąc przed karetką pasem awaryjnym nie blokuje jej drogi to o czym tu rozmawiać?
          Rozczarowanie przecież ważniejsze od czyjejś śmierci, nie tylko tej osoby z wypadku, ale i tych kolejnych, które mogą zginąć zderzając się z nią na pasie awaryjnym (byłam świadkiem jak pasem awaryjnym wzdłuż korka jechała straż pożarna pod prąd).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka