bergamotka77
30.08.22, 20:34
Kończy się mój pobyt we Włoszech, mam sporo obserwacji po wakacjach na południu tego pięknego kraju. Plusów było mnóstwo, bo jak wiadomo Italia jest bella i ma urok niepowtarzalny, niezwykłe zabytki, mista i masteczja pełne centro storico i tu naprawdę "mówią wieki", do tego ma najlepszą kuchnię i przyjaznych, otwartych ludzi. Ale są też minusy i zamierzam o tym.
1. Pierwszy to fakt, że było zimniej niż w Polsce i prawie codziennie chmury 😜 To mnie zaskoczyło, obawiałam się upałów, ale było trochę za zimno
2. Tego nie mogę im wybaczyć: koszmarnego syfu jaki ludzie zostawiają na plażach i wszędzie dookoła. Nawet po czystej Portugalii, przeżyłam szok. Syf i brud jak w krajach arabskich 😪 Wszędzie pety (palą jak smoki, co też jest ohydne, moda na niepalenie się tu nie przyjęła) plus papiery, folie, kartony, butelki, pudełka po fajkach i wszelkie śmieci walają się nawet w najbardziej reprezentacyjnych punktach miasta. Kosze są pełne wypadających , nie opróżnianych śmieci, brak toalet i wszelkiej plażowej infrastruktury.
3. Do tego wiadomo, kilkugodzinny czas sjesty

Normalnie nie mam z tym problemu, ale z dorastajacym dzieciątkiem nas dobijało to, ze ok.17-18, jak wracaliśmy z plaży ono umierało z głodu i chciało wstąpić na jedzenie a wszystko zaczynało być czynne od 19 najwcześniej
4. Skalista plaża. Klify spektakularne i tworzą klimat. Ona sama przepiękna, ale nigdy więcej!