Bella Italia i nie tylko taka

  • snakelilith Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:46
    bergamotka77 napisała:

    > Tak, dokładnie, po 5 czy 6h umiera z głodu smile
    >

    Ojezu, berga, zwracam honor. Właśnie doszło do mnie, że twój syn jest dzieckiem specjalnej troski i nawet na all inclusive by nie wyżył. Zostaje wam faktycznie własne gotowanie, albo kabanosy w przenośnej lodówce. W broszurze z mojego najbardziej wypasionego all inc. w życiu w Turcji (2 kg na plusie bez korzystania z dodatkowch wyjść, bo nie było po co) posiłki były w następujących godzinach:
    7.00-10.00 - śniadanie (bufet)
    12.30-14.30 - obiad (bufet)
    16.30- 17.00 - ciasto, kawa, herbata
    19.30 -21.30 - kolacja (bufet)
    23.00-24.00 - orientalna zupa z pieczywem (bufet), jakby kto zgłodniał, albo przespał cały dzień.

    Jak widać, pomiędzy 14.30 a 19.30 mamy 5 (słownie PIĘĆ !!!!!) godzin bez ciepłego posiłku, a między zupą o północy, a śniadaniem aż 7 (SIEDEM!!!!). TRA-GE-DIA.

  • 35wcieniu Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:46
    Czy już wyjaśniłam wszystkie wątpliwości?

    Błagam, zaprzeczcie! big_grin
  • m_incubo Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:47
    Tak, już wiemy że #niedasie
    On chce jeść, ale nie to, co jest, więc nie je nic, pizza jest i by zjadł, ale ty nie pozwolisz codziennie, nudle mu jakieś ewentualnie gotujesz, ale ponieważ nie przyjechałaś tam gotować, więc generalnie młody chodzi codziennie głodny bo... SJESTA big_grin
    Może nie wybieraj się na wakacje dalej niż do Włocławka...
  • bergamotka77 Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:49
    Mieszkasz na południu Włoch że opowiadasz o swoich rudych sąsiadkach? Bo jak nie, to twój wywód nie ma sensu.
  • sumire Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:49
    No to zje.
    O 19.
    Może mu wytłumacz, że świat nie będzie dostosowywał się do jego oczekiwań, bo inaczej czeka go wiele gorzkich rozczarowań w życiu?...

    PS Polecam torby plażowe, takie z folią termiczną w środku.
  • kk345 Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:49
    bergamotka77 napisała:

    > Kobieto, on nie zje przekąsek on chce zjeść normalny ciepły posiłek ile razy ma
    > m to jeszcze napisać?
    >
    Znaczy: nie jest naprawdę głodny. Problem rozwiązany, nie dziękuj.
  • m_incubo Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:51
    on nie je kanapek, czego nie zrozumiałaś? big_grin
  • mid.week Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:51
    bergamotka77 napisała:

    > To prawda, jest śliczne i w ogóle pobyt nam się udał. Małe minusy odnotowałam.
    > Najgorszy to te śmieci i odor moczu, bo brak toalet i ludzie sikaja w wawozie :
    > (
    >

    Brak auta, głód, wszystko pozamykane, kisnace jedzenie w upale, smród moczu, pety, śmieci, roztrzaskiwanie się o skały, koszmar kamieni na dnie morza - faktycznie to brzmi jak bardzo udane wakacje
  • tenjedennick Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:52
    Przecież można coś samej ugotować na szybko w południe.
  • 35wcieniu Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:53
    Przecież można coś samej ugotować na szybko w południe.

    Ogarnij się! Nie pojechała gotować, tylko głodzić syna i labiedzić.
  • annaboleyn Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:54
    No, a my możemy glównie latem sad Wiem, że rozsądniej by było wiosną albo jesienią, co zrobić. Zwykle jestem nadzwyczajnie zadowolona, tylko w tym roku uparłam się, żeby mieszkać w Bari i stamtad robić wypady samochodem po okolicy. I nawet nie mogę pyskować na te zdechłe gołębie i ulice klejące się do butów, bo sama to wymyśliłam crying Ale za Lecce, Materę, za te nadmorskie włoskie świnoujścia nawet już sobie wybaczyłam wink
  • asia.sthm Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:54
    > No ale po plaży dziecko chce zjeść normalne ciepłe danie.
    > Czy już wyjaśniłam wszystkie wątpliwości?

    Więc dlaczego głodzisz dziecko majác do dyspozycji aneks kuchenny?
    Wàtpliwość tę możesz rozwiać w następnych 111 postach.
  • mashcaron Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:55
    No cóż, Bari mnie też nie zachwyca:p rozumiem:p
  • ritual2019 Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:56
    bergamotka77 napisała:

    > Mamy obok supermarket, no ale nie będę targać nad morze wiktuałów, w cieple to
    > wszystko by się skwasilo.


    To wez cos co sie nie zepsuje. Serio, we Wloszech jest spory wybor dobrego jedzenia w sklepach.

    Jadamy w fajnych lokalikach w miasteczku.

    W czym?

    No ale po p
    > laży dziecko chce zjeść normalne ciepłe danie.

    No to zje, po 19.
  • snakelilith Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:56
    bergamotka77 napisała:

    > No ale po p
    > laży dziecko chce zjeść normalne ciepłe danie. Czy już wyjaśniłam wszystkie wąt
    > pliwości?

    Jeszcze nie. Ja chciałabym wiedzieć na przykład, co twoje blond dziecko robi na plaży w godzinach południowych? Skoro schodzicie z niej w okolicach 16-17, to przebywacie na niej w największym słońcu. Czy oprócz niedoborów składników odżywczych i wrzodów żołądka z powodu stałego głodu chcesz mu jeszcze zafundować raka skóry w przyszłości?

  • m_incubo Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:56
    Już zostało wyjaśnione 80 postów temu - bo nie chce się jej gotować, gdyż nie po to przyjechała big_grin
    Czekam na pierwszy przewodnik turystyczny drukiem autorstwa Berżi. Ustawię się w kolejce po autograf big_grin
  • arista80 Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 11:57
    Mieszkam w samym centrum Włoch, w regionie, w którym osiedla się bardzo dużo południowych Włochów. Mam tutaj znajomych m in. z Kalabrii i z Sycylii i naprawdę wygląd wielu z nich zaprzecza popularnemu mitowi wyglądu "ciemnego Włocha". Oczywiście ty możesz dalej próbować przekonywać mnie (i siebie), że nie, bo ty takiego nie widziałaś, ale faktów nie przeskoczysz.
  • leosia-wspaniala Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:00
    >Piszę o minusach, żadna prawda objawiona, ale te rzeczy nam doskwierały.

    Ale piszesz, jakby cię one zaskoczyły albo jakbyś założyła, że nigdy żadna z nas nie była na południu Europy. Piszesz o oczywistościach, a takie rzeczy bierze się na klatę. Wiesz - we Włoszech sjesta, w Chorwacji kamieniste plaże, a na Islandii zimno i mokro.
  • bergamotka77 Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:04
    A czy ja napisałam, ze to nie norma? big_grin Napisałam ze rośnie intensywnie i je więcej, bo taka specyfika wieku. Nigdy jedzenie nie było problemem teraz jest wiecznie głodny. I nie, nie wszystkie dzieci mają taki wzrost jak ich matki w wieku 12 lat, były o tym wątki. Mój syn ma sporo nizszych kolegów w klasie, choć i kilku znacznie wyższych.
  • m_incubo Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:04
    Gdybym miała tak wybredne jedzeniowo dziecko, chyba po prostu zostałoby w domu z babcią, a reszta pojechałaby do Włoch.
  • bergamotka77 Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:07
    Nie jest wybredny i jada pewnie więcej dań, z wielu kuchni świata, niż twoje, ale woli ciepłe dania niz przekąski czy kanapki. Z wyjątkiem sushi ale tu nie ma. We Włoszech mu prawie wszystko smakuje o ile jest otwarte big_grin
  • 35wcieniu Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:08
    Wiecznie głodny ale kanapki w ząbki kłują, fuj, fuj.
    "Ale ja nie jestem głodny na chleb z masłem, jestem głodny na placek ze śliwkami."
  • mashcaron Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:10
    No, nie ma sushi we Włoszech 🤣🤣
  • m_incubo Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:11
    To w związku z tym, że Berżi pisze o synu, że jest głodny jak koń, ciągle je i w wieku 12 lat dogania ją wzrostem.
    No szok po prostu.
    Ja nic nie piszę o powodach do dumy.
  • asia.sthm Re: Bella Italia i nie tylko taka 31.08.22, 12:11
    > Już zostało wyjaśnione 80 postów >temu - bo nie chce się jej gotować,
    > gdyż nie po to przyjechała big_grin

    Tyle to ja sama zrozumiałam, teraz mam poważne podejrzenia że berga celowo chce dziecko zagłodzić. Pomimo białych włosków chce go wymienić na inne dziecko, łatwiejsze w obsłudze jedzeniowej na wakacjach.
    Do wtargnięcia do zamkniętej restauracji i wyciágania kucharza z domu za fraki berga jak widać nie ma jaj. Z broniá w ręku musiałaby to wykonać... chyba spore ryzyko więzienia.
Pełna wersja