Dodaj do ulubionych

Len (szlag mnie trafi)

31.08.22, 20:04
Idąc za trendem „naturalnym” kupiłam 2 koszule i sukienke lniana. Szlag mnie trafia - nie da się tego wyprasować. Koszula jedna jeszzxze jakoś tako - sukienka co z tego ze fajna wczoraj spędziłam 40 minut przekleństw próbując to cholerstwo uprasować żeby nie wyglądało jak z d*** wyjęte i efekt marny.
Tak sobie utyskuje większych problemów nie mam obecnie 😅
Obserwuj wątek
    • gama2003 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:06
      Kocham len i noszę pognieciony.
      Tzn potraktowany żelazkiem jako tako.
      To ciuchy na lato, stroje nieformalne i baaardzo nieformalne. Zaakceptować i nosić, taka moja rada ☺
    • gaskama Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:07
      Ja nie przypadam za lnem. Nie jestem jakoś specjalnie elegancka czy wymuskana, ale len mnie wnerwia. Mam trochę lnianych ubrań, ale nieczęsto je nosze.
    • zazou123 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:07
      Len się gniecie. Kropka
      • ladymercury Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:09
        I nosi się gnieciony.
        • aniani7 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 10:44
          I wygląda szlachetnie. Nic a nic pognieciony mi nie przeszkadza.
      • alicia033 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 21:11
        zazou123 napisała:

        > Len się gniecie. Kropka

        Zależy od obróbki włókna. Kropka
        • gris_gris Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 10:48
          alicia033 napisała:

          > zazou123 napisała:
          >
          > > Len się gniecie. Kropka
          >
          > Zależy od obróbki włókna. Kropka
          >
          >
          >

          Zgadzam sie! Wiekszosc mojej letniej garderoby jest z lnu, wiec wiem, co mowie smile
    • kafana Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:13
      Bardzo dobrze wytrzepać po praniu i suszyć na wieszaku.
    • tanebo001 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:14
      A używasz parowego?
    • ga-ti Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:31
      Właśnie wyprasowałam lnianą sukienkę na jutro, no jest wyprasowana, na tyle, na ile się dało. Nie tak idealnie, jak koszula syna, czy bluzeczka córki, ale widać, że z żelazkiem miała styczność. Za to jutro zamierzam nie siadać tak długo, jak tylko się da big_grin
      Do sukienki będą sandałki i naszyjnik eco, więc nie na sztywno elegancko, tak żeby się pognieciona kiecka dobrze prezentowała wink
      Przy lnie trzeba wyluzować.
    • ichi51e Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:32
      Trzeba wieszać na wieszak po wyjęciu z pralki naciągnąć i pogodzić się ze to taki lok ma byc
    • triss_merigold6 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:41
      Mam lniana sukienkę, w upały nosiłam prawie non stop, po upraniu strzepuje, naciągam i rozkładam do suszenia, jest trochę pognieciona ale akceptowalnie.
    • zielonazaba9999 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:46
      Prasuję stacją parową. Jest ok.
    • chatgris01 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:48
      Jak koniecznie musisz miec doprasowane, to polecam spray do prasowania, leci jak po masle i jest gladziutkie.

      https://cad.gp/wp-content/uploads/2019/01/406001-e1547496114613.jpg https://cdn.monoprix.fr/cdn-cgi/image/width=180,quality=80,format=auto,metadata=none/assets/images/grocery/1678/580x580.jpg
    • hande Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 20:49
      Lnu się nie prasuje
      • alicia033 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 21:19
        hande napisała:

        > Lnu się nie prasuje


        owszem, się prasuje.
      • nuta15 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 21:21
        Lniane ubrania piorę w pralce na najniższych obrotach, program do tkanin delikatnych. Po praniu naciągam , suszę na wieszaku i prasuję wilgotne. Potem pogniotą się, bo taka ich uroda.
    • kurt.wallander Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 21:37
      Len jak najbardziej da się ładnie odprasować. Dużo zależy od jakości tkaniny, są takie, które faktycznie ciężko uprasować, a są też takie, które prasuje się jak każdą inną tkaninę.
    • daszka_staszka Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 22:13
      Wirowanie w pralce zmniejsz do minimum i susz dobrze rozwieszony. Len najlepiej prasuje się wilgotny, na wysokiej temperaturze
    • kanna Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 22:25
      Len prasuje się na wilgotno - czyli wyprać, na 10 minut do suszarki i prasowanie.
      Ponieważ ja z tych nie prasujących - podsuszam i rozwieszam równo. I nosze smile
      • raczek47 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 22:35
        I dlatego nie kupuję ciuchów z lnu...kiedyś kiedyś nabrałam się kilka razy .Nie cierpię wyglądać jak strach na wróble pośrodku pola a tak niestety te gnieciuchy mi się kojarzą.
    • clk Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 23:39
      Dziękuje wam wszystkim za rady - poczytam i skorzystam smile
    • nangaparbat3 Re: Len (szlag mnie trafi) 31.08.22, 23:54
      Obejrzyj "Ukryte" Hanekego. Główna bohaterka, bardzo elegancka pani, nosi lniany żakiet. Ten żakiet uszczęśliwił mnie, lecząc z akcji z prasowaniem.
    • irma223 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 00:18
      No taka jest, niestety, natura lnu.
    • bi_scotti Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 03:14
      Len & silk powinny byc illegal jako materialy na cokolwiek suspicious Ubranie, posciel, reczniki, scierki, obrusy ... whatever! Nie znosze, nie toleruje, nie uzywam - wrrr & once again MAJOR WRRR!
      And yes, wiem jak bardzo nieekologiczna jest bawelna, wiem jak bardzo vegans cierpia gdy sie uzywa welny i/lub skory, yes - I know. Nie wspominam juz jakichkolwiek "not natural" materialow, bo wiadomo - tu jest ematka tongue_out Niemniej jak wyzej - linen & silk to kryminal - hate them both equally wink CLK, masz nauczke - nigdy wiecej nie kup niczego z lnu! Simple solution wink Cheers.
      • chatgris01 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 08:22
        Protestuje, dla mnie posciel i scierki i serwetki TYLKO z lnu!
        (i wcale ich nie prasuje).
      • profes79 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 08:47
        Dlaczego? Miałem lnianą koszulę i po prostu miała taki wygląd - nie wyglądała jak psu z gardła niemniej jednak widać było, że do pożelazkowej gładzi było jej daleko. A że była to letnia koszula z krótkim rękawem to naprawdę mi nie przeszkadzało...
      • purchawka2020 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 09:02
        Len jest bardzo dobry na upały.
        • bi_scotti Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 13:56
          Gryzie! Mnie gryzie bardziej niz goralska welna from wherever (PL, Peru, NZ ...) - wrrr! Moze "gryzie" to jest zle slowo - dokucza mi na skorze - podobnie jak silk suspicious Wybitnie nie lubie & mecze sie przy nawet przypadkowym zetknieciu z czyms lnianym. Na cokolwiek/kogokolwiek len jest dobry, for sure not on/for Bi_scotti wink Cheers.
          • chatgris01 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 14:01
            Moj jest mieciutki (i cienki), gryzace to pamietam byly dawniej takie grube, na zaslony.
            Ale jesli jedwab tez Ci dokucza (BTW, mnie niektore jedwabie tez, sa takie "gumiaste" i mam wrazenie, ze nie przepuszczaja powietrza), to pewnie osobnicze.
            • profes79 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 14:08
              Ona w Kanadzie siedzi; tam to nie len czy jedwab a skóry z Gryzzli tongue_out
    • mid.week Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 06:03
      Ja lubię len, ale chyba mam mieszanki z bawełna, bo moje się nie gniota
    • alina460 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 07:21
      Kiedyś tak sie upałam, że doprasuję lnianą sukienke na wilgotno, ze a ją przypalilam i taki był finał.

      Lepiej kupować ubrania len z domieszką bawełny czy wiskozy, bo wtedy materiał jest delikatniejszy i ładnie się prasuje. A potem wsiada się do samochodu, zapina pasy i sukienka wygląda jak przed prasowaniem tongue_out
    • nuclearwinter Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 08:58
      Mam kilka lnianych koszul i sukienek, wprawdzie żadna to chyba nie jest czysty len a mieszanki z bawełną czy wiskozą - ale nie gniotą się jakoś strasznie. Trochę tak, ale wg mnie wygląda to fajnie, zwłaszcza na koszulach. Brzydziej się gniecie kiepskiej jakości wiskoza, niż len, ta to potrafi się zgnieść w taką ohydną harmonijkę i wygląda faktycznie niechlujnie. Len gniecie się z wdziękiem i nonszalancją wink Po praniu rozprostowuje materiał rękami i starannie wieszam a potem najwyżej po wyschnięciu na szybko przelatuję parownicą najgorsze miejsca. A potem zakładam i mam wywalone co dalej big_grin
    • purchawka2020 Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 09:00
      Nie prasuje lnu. To niepotrzebne i nieekologiczne.
    • majaa Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 10:26
      Uroda lnu polega m.in. na tym, że nie musi być idealnie odprasowany, bo i tak za chwilę się pognieciewink
    • znowu.to.samo Re: Len (szlag mnie trafi) 01.09.22, 10:40
      A moźe w suszarce będnowej sie gniecie mniej? Ale to.nie ekologiczne

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka