Dodaj do ulubionych

Walić ciężkie czasy

31.08.22, 21:25
Gdyby u progu pandemii ktoś w wiarygodny sposób roztoczył przed wami wizję świata, w którym dzieciaki będą się uczyć on-line, większość ludzi będzie pracować zdalnie, wszyscy noszą maseczki, nawet na dworzu, małżeństwa razem nie mogą wychodzić na spacer bez zachowania dwumetrowego dystansu, rowerzyści i biegacze będą dostawać mandaty za wyjazdy i wyjścia, wejście do lasu będzie zabronione, wiele biznesów zbankrutuje z powodu lockdownu, kurierzy ze spożywczaków nie będą nadążali z zamówieniami, sąsiedzi będa wypożyczać psy, żeby inni mogli pospacerować, dzieci nie będą mogły bawić się na podwórkach, zabawki na podwórkach będą opasane taśmą jak miejsca zbrodni, ludzie będa chorować i umierać na tajemniczą zarazę, a groza, lęk o swoje i bliskich życie będzie wisiała w powietrzu, to co byście poczuły?

Nie mówię że pandemia się skończyła, ale chyba te długie miesiące dały się przeżyć? Parafrazując stare powiedzenie - człowiek nie świnia, do wszystkiego przywyknie. Mamy, jako ludzie, genialne zdolności adaptacyjne, a jako Polki nawet większe. Nie ma się co gryźć, jak to będzie. Jakoś.
Obserwuj wątek
    • dreg13 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:33
      Walić walić…
      A poza tym - lata temu zaczęłam mówic „na dworze” i myślałam - dzieci wyssą z mlekiem matki formę poprawną. Ni uja, wyssały na dworzu. I też walić to 😃
      • login.na.raz Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:43
        Ja się dopiero niedawno dowiedziałam, że całe życie źle mówiłam 😀 Ale w moim mieście wszyscy tak mówią, więc spoko 😀
        • bene_gesserit Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:49
          U mnie na dzielni mówią tak największe autorytety językowe, więc co mogę ja, biedna misia.
          • mak_z_figa Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:50
            A gdzie tak się mówi? Ja znam tylko "na dworze" albo "na podwórku". Ale "na dworzu" jest mi obce
            • niemcyy Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:29
              W centralnej Polsce np.

              Ale "na podwórku" nie znaczy "na dworze", tylko gdzieś między stodołą i oborą ;p
              "na dworze" > "na podwórku"
      • gaskama Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:00
        Ja też nie mogę przyzwyczaić się do formy poprawnej. Monsz uparcie twierdzi, że ta poprawna jest niepoprawna ... I poprawię mnie, że ma być na dworzu.
        • ga-ti Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:03
          Mnie to "na dworze" to wydaje się, że nie przystoi, gdzież tam memu podwórku do dworu (królewskiego, bo tylko tak mi się kojarzy) big_grin
          • little_fish Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:13
            Tak mówią nasi przyjaciele spod Krakowa, którzy wychodzą na pole 😁
      • engine8t Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:04
        A to pikus - kto by pomyslal ze bedzie cos takiego jak np chirurżka
        • asia_i_p Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:09
          Straszne skoki czasowe robisz. Cofnęłaś się nagle do początku dwudziestego wieku (skoro słowo "chirurżka", które funkcjonowało w dwudziestoleciu międzywojennym, jest dopiero w perspektywie "będzie".
    • marta.graca Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:36
      Jak nie my, to kto? 🙂
      • bene_gesserit Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:39
        No popacz, a przy okazji sformowania się efemerycznego bytu pod nazwą 'pokolenie JPII' zatroskani przychologowie mówili, że oto młodzież ma co wspólnie dzielić, łączą się w smutku i teraz będzie już tylko lepiej.
        Buk ma poczucie humoru.
        • marta.graca Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:48
          Dobrze już było smile
        • triss_merigold6 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:58
          Psychologowie są przereklamowani.
          • marta.graca Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:05
            Umarł psycholog, niech żyje psychiatra wink
            • panna.nasturcja Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:28
              Cudo!
    • ichi51e Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:40
      Zgadza się. Jebac biede
      • alicia033 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:48
        ichi51e napisała:

        > Jebac biede
        >


        tylko nie płacz w piwnicy, jak za marią antoniną trafisz na szafot.
      • lily_evans011 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:25
        Stop being poor!
      • mid.week Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 07:24
        Bieda dla biedaków!
      • vasaria Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:25
        ichi51e napisała:

        > Zgadza się. Jebac biede
        >

        Jebać biedę i pis.
        Tak zawsze kończę rozmowy z moim bratem wink / również przedsiębiorcą
        • perspektywa Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:33
          Vivat szczaw i mirabelki!
          • perspektywa Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:34
            I chrust!
    • nie_ma_niebieskich Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:46
      Popieram.
    • angazetka Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:52
      My będziemy dzieciom opowiadać, jak to nas dwukrotnie straż miejska opierd...iła w parku za nietrzymanie dystansu na randkach (początek związku - miesiąc po wybuchu pandemii).
      • marta.graca Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 21:55
        Nie znam chyba żadnej pary, która by trzymała ten dystans. Chociaż... Moja ciocia i wujek wybrali się na koncert i nakazano im zachować dystans między fotelami, dwa czy trzy miejsca, nie pomogło tłumaczenie, że są małżeństwem.
      • mid.week Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:59
        angazetka napisała:

        > My będziemy dzieciom opowiadać, jak to nas dwukrotnie straż miejska opierd...ił
        > a w parku za nietrzymanie dystansu na randkach (początek związku - miesiąc po w
        > ybuchu pandemii).
        >
        >

        Nie było dystansu i jest brzuch.
        • angazetka Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:41
          I to już po dwóch latach! Przypadek?
      • engine8t Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:06
        A my bedziemy swoim wnukom opowiadac jak to bylo w Polsce i oni za ch nie uwierza bo przeciez Pilska to "wolny" kraj?
      • bi_scotti Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:35
        A jak zescie do tego parku dotarli? Bo np. w Toronto & okolicach byl czas, ze po parku wolno bylo chodzic no problem nawet trzymajac sie za rece wink ALE parkingi przy parkach byly niedostepne! Tym sposobem kilkoro znajomych odbywszy romantic spacerki po roznych parkach, poznajdowali mandaty za wycieraczkami aut zaparkowanych na bocznych uliczkach, bo parkingi przy tych parkach byly zablokowane surprised Pure craziness! Kazda wladza wszedzie na swiecie probowala sie wykazac jakims Covid creativity tongue_out W PL byl zakaz wejscia do lasow, u nas byl zakaz parkowania przy parku - kto da wiecej? big_grin Cheers.
        • angazetka Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:42
          W Warszawie parki są wszędzie wink
          Ale przyznaję, zamknięte parkingi przy parkach to poziom naszego zamknięcia lasów. Czad big_grin
          • bi_scotti Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:59
            U nas w sumie tez ... sa wszedzie ale na przyklad ja (i nie tylko), po jakichs 3 tygodniach spacerowania po coraz dalszej "okolicy" rzygalam juz "swoimi parkami & uliczkami" wink Zeby nie zwariowac, czlowiek wsiadal w auto i jechal do "cudzego" parku z ... zakluczonym/zaklodkowanym parkingiem big_grin Monty Python Leverl Master!
            Podobny nonsense byl w lecie na campgrounds gdzie ... showers byly zamkniete! surprised WC zamknac nie mogli ale showers owszem - forbidden! Bezmyslna biurokracja jest choroba miedzynarodowa & nieuleczalna, eh suspicious Life.
            • mia_mia Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:25
              Z tego wszystkiego trzeba wyciągnąć wnioski, ta pandemia była stosunkowo łagodna, przed nami czy naszymi dziećmi pewnie są gorsze, może popełnionych będzie mniej błędów.
    • cegehana Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:07
      Niedowierzanie i nadal to zresztą czuję. To nie było za bardzo realne przez dwa tygodnie a jako stały tryb codzienności nie mogło zadziałać i nie działało - tylko na ematce spotykałam osoby które stosowaly się uczciwie do tych zaleceń.
      • triss_merigold6 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:11
        Ja spotkałam, w pracy. Pani stosująca się do zaleceń wręcz obsesyjnie zaliczyła covid już przynajmniej trzy razy. big_grin
        • hanusinamama Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:25
          A to nie ty zakładałas maseczke zeby w bufecie moc kotelta zjesc?? Tak wiemy walczyłaś z systemem...po 16.
          • triss_merigold6 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:07
            Mowa o stosowaniu się do zaleceń z powodu głębokiej wiary w covidową zombie apokalipsę.
            • triss_merigold6 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:08
              To nie Ty poleciałaś szczepić covidowo małe dzieci? Ja swojej córce tego oszczędziłam.
              • mia_mia Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:42
                Za to sama pierwsza ustawiłaś się w kolejce po szczepionkę. A nie! Ty nawet wepchnęłaś się przed emerytów chwaląc się jak bohatersko tego dokonałaś😂
                • jakis.login Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 07:18
                  Zaraz ci triss powie, że ona się zaszczepiła wyłącznie, aby sobie ułatwić podróże. Tyle że aż za dobrze pamiętam, kiedy to zrobiła, a kiedy wprowadzono kowidopaszporty. A co tam, znajdę wątek. forum.gazeta.pl/forum/w,567,171546272,171546272,Szczepienia_protip.html
                  • vasaria Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:28
                    jakis.login napisała:

                    > Zaraz ci triss powie, że ona się zaszczepiła wyłącznie, aby sobie ułatwić podróże. Tyle że aż za dobrze pamiętam, kiedy to zrobiła, a kiedy wprowadzono kowidopaszporty. A co tam, znajdę wątek. forum.gazeta.pl/forum/w,567,171546272,171546272,Szczepienia_protip.html

                    Podróże to się ulatwaiało robiąc test za 100 zeta. Odbyłam w covidzie trzy zagraniczne podróże i nadal jestem / jak i cała moja rodzina / niezaszczepiona (i zdrowa, w odróżnieniu od znajomych szczepionych co to albo z doopy nadciśnienie, a to zawał, a to udar )
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 22:39
      Powiem tak, już nigdy mi nie będzie dane jechać do pracy i jie spotkać nikogo na drodze.
      Oczywiscie mam w świadomosci,ze gdy ja sobie chodzilam po wsi i lesie oraz jeździlam z przepustką do pracy - nie byla nigdy potrzebna to inni siedzieli zamknięci w 4 scianach.
      Natomiast bardziej przeraża mnie wizja wojny, zniszczonego państwa, gdzie edukacja on line to marzenie a codziennoscia są zwloki dzieci na ulicy.
      • aniani7 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 10:41
        Mnie też. Myślałam- sytuacja jest nienormalna, ale to nie Putin uffff.
    • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:04
      Wiec roztoczylam juz wiele miwsiecy wizje brakow i inflacji jak i potencjalnej wojny szerszej niz na Ukrainie a podalam to "przez chusteczke"... bylo i jest to niebywale smieszne i nieprawdopodobne dla ematek tak ze wiec tegk...
      • triss_merigold6 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:11
        Roztaczałaś też wizje zombie apokalipsy covidowej, to dopiero było śmieszne.
        • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:18
          Tak to ze szczepienia splaszczyly krzywa zachorowan i zapobiegly zapasci opieki zdrowotnej to zaiste bardzo bardzo smieszne. A moglo byc tak fajnie:
          www.telegraph.co.uk/news/2020/04/08/cardboard-coffins-bodies-line-streets-equador-ominous-warning/

          A tak z innej beczki moze odwiedzisz muj stary watek o przygotowaniach w 1938r i poczytasz swoje wpisy 😄😹
          • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:37
            A o nadmiarowych smierciach slyszalas
            Albo o szkockim kolarzu ?
            • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:58
              Nie
              • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:08
                Glosny temat w uk ale widocznie patrzymy na inne zrodla informacji
                Najlepiej zamknij oczy nie patrz na dane i masuj ramionko przdd kokejna daweczka eliksiru
                • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:18
                  Mowisz o tym ze jacys sportowcy zmarli? No umieraja jesli uprawiaja sport wyczynowo. To wcale nie jest zdrowo. Zdrowy to jest umiarkowany sport. Medycyna sportowa obserwuje nadprzecietna ilosc zgonow sportowcow w stosunku do przecietnych ludzi.

                  Ale wracajac do tematu: co ma pandemia do tego ze nadchodzi inflacja wojna etc? Ty z tych co Illuminati, Plandemia i zespol.innych pierdol dla niespelnionych narcyzow z poczuciem wyjatkowosci a jak nie to o co chodzi?
                  • panna.nasturcja Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:32
                    princesswhitewolf napisała:

                    >co ma pandemia do tego ze nadchodzi inflacja

                    A to pandemia nie miała żadnego wpływu na inflację? Fascynująca jest twoja wiedza o świecie.
                    • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:34
                      Oo to ty wiadomosci oglądasz a przeciez ze wzgledu na swoje watlw zdrowie psychiczne ponoc tego nie robisz.

                      Pandemia miala duzo mniejszy wplyw na sytuacje ekonomiczna niz wojna energetyczna i gospodarcza.
                      • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:53
                        Oczywiscie ze scieku nie ogladam ale trudno nie slyszec o 10% wzroscie ilosci smierci no i dr john campbell popatrze czasem co ma do powiedzenia
                      • panna.nasturcja Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 02:14
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Oo to ty wiadomosci oglądasz a przeciez ze wzgledu na swoje watlw zdrowie psych
                        > iczne ponoc tego nie robisz.

                        Rozumiem, że bez problemu zacytujesz post, w którym pisałam o swoim wątłym zdrowiu psychicznym?
                        Czy tez jego cytowanie wyjdzie ci równie dobrze jak cytowanie tych, w których podaję się za prawniczkę?

                        PS Nie trzeba oglądać żadnych wiadomości żeby wiedzieć co się dzieje na świecie, wystarczy umieć czytać. Wiem, nie ogarniesz.
                        • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 10:48
                          >którym pisałam o swoim wątłym zdrowiu psychicznym?

                          Watek obok. Piszesz jak to przestalas ogladac wiadomosci by sie niestresowac. To sugeruje wątłe zdrowie psychiczne
                        • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 10:49
                          >wystarczy umieć czytać. Wiem, nie ogarniesz.

                          Niestety nie ogarne. Nie nauczylam sie czytac
                  • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:47
                    For 14 of the past 15 weeks, England and Wales have averaged around 1,000 extra deaths each week, none of which are due to Covid. ...


                    www.telegraph.co.uk/news/2022/08/18/silent-crisis-soaring-excess-deaths-gripping-britain-tip-iceberg/

                    Jesli chodzi o inflacje i pandemie to sie poddaje
                    Zazwyczaj jestes ostro oderwana od reala teraz w odlocie przebilas stratosfere i lecisz ostro dalej
                    • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:31
                      Niez to ty czytasz ścieki i nie masz pojęcia o ekonomii.
                      Ekonomia po pandemii juz zaczela sie dzwigax gdy nadeszla wojna a z nia wplyw na gospodarke przez energetyke i braki pewnych towarow www.un.org/sustainabledevelopment/blog/2022/05/fragile-economic-recovery-from-covid-19-pandemic-upended-by-war-in-ukraine/

                      No ale nie da sie rozmawiax z osoba narcystyczna ktora ma poczucie ze jest wtajemniczona bo wydaje mu sie ze jwst plandemia 😹🤦

                      No i co z tego ze latem Covida jest mniej? Poza tym poki co mutowal sie w kierunku szybszym i slabszym Omicron. Jak dla mnie to powtorke z podstaw biologii powinienes zrobic
                      Masakra co z ludzmi zrobila ta fatalna polska edukacja.
                      • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 02:12
                        Jak cos ma w tytule sustainable to moge to co najwyzej oszczac postaraj sie bardziej

                        No wlasnie widzisz taki paradox
                        Covida mniej tylko smierci wiecej
                        • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 10:49
                          Dla mnie rozmowy z folia nie maja sensu wiec wybacz ale zakoncze temat
    • rb_111222333 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:13
      Właśnie nie chciałabym, żeby było jakoś. Chciałabym, żeby było fajnie. Nie mam 7 żyć, jak kot, żeby sobie pozwolić na bylejakość.
      • triss_merigold6 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:15
        O właśnie. Chciałabym, żeby było fajnie.
        • lily_evans011 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:27
          A przynajmniej normalnie, a nie takie g... rok za rokiem.
          • mia_mia Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:31
            Uważaj czego sobie życzysz, bo normalnością w skali świata jest dużo trudniejsze życie niż to które prowadzisz, jakie znasz i do jakiego się przyzwyczaiłaś.
            • bene_gesserit Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 06:52
              Otóż to. To też miałam na myśli, zakładając wątek. Te czasy, może i niełatwe, takie życie, może być marzeniem paru miliardów ludzi. I naszym za jakiś czas. Dlaczego nie doceniać tego, co się ma, zamiast nazywać to "gó...em"?
              • znowu.to.samo Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:39
                Tyle tylko że do dobrego człowiek sie szybko przyzwyczaja. Gorzej na odwrót
      • bene_gesserit Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 06:58
        rb_111222333 napisał(a):

        > Właśnie nie chciałabym, żeby było jakoś. Chciałabym, żeby było fajnie. Nie mam
        > 7 żyć, jak kot, żeby sobie pozwolić na bylejakość.

        Pewnie każdy by chciał. Ale przecież może być tak, że jeśli znajdziesz się w tej upragnionej rzeczywistości, po jakimś czasie zapragniesz jeszcze lepiej i więcej, bo masz przecież tylko jedno życie i należycisię. I tak już zawsze
    • mayaalex Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:16
      Hmmm… w sumie to i moze masz racje. Gorzej ze ostatnio tendencja jednak wydaje sie mocno dolujaca. Pandemia, wojna, kryzys gospodarczy, klimatyczny - troche duzo tego. Jasne, ze czlowiek nie sznurek, wszystko wytrzyma, ale ze wzgledu na dzieci wolalabym nie sprawdzac tej teorii w praktyce.
    • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 31.08.22, 23:34
      Nie mówię że pandemia się skończyła, ale chyba te długie miesiące dały się przeżyć?



      Dzieki drukowaniu pustego pieniadza na potege , teraz spadamy w przepasc
      • engine8t Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:10
        Jedynym co zapamietamy to wszedzie i wyraznie bylo mozna odroznic demokratow od republikanow.
        • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:18
          >Jedynym co zapamietamy to wszedzie i wyraznie bylo mozna odroznic demokratow od republikanow.


          A to ci nawet wyszlo 🤣
      • little_fish Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:15
        Niektóre chcą żyć, a nie tylko przeżyć....
        • bigimax4 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:56
          Chciec to ty se mozesz


          Emmanuel Macron declares ‘end to the good life’ in France
          youtu.be/pd_rspF8n-U
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:16
      "Większość ludzi pracuje zdalnie" - nie zgadzam się. Większość ludzi nawet w pandemii nie pracowała zdalnie.
      • sol_13 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:24
        Maksymalnie dochodziło do 10%wink
        • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:37
          W Polsce..

          W UK wiekszosc biurw pracuje z domu. W zasadzie jak grzyby po deszczu wyrosly pozycje Remote i Hybrid we wszystkich szukarkach pracy a kiedys bylo ich jak na lekarstwo.
          W Lipcu mialam dwiw propozycje pracy gdzie tylko raz w tyg jedzie sie do biura
          • angazetka Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 00:41
            Nadal - mówimy o pracy biurowej.
            • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:25
              Oczywiście.
              • angazetka Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 13:13
                Nie jest to oczywiste, przecież przed chwilą chciałaś udowodnić, że w UK zdalnie mogło pracować więcej niż 10% pracowników.
          • ritual2019 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:20
            princesswhitewolf napisała:


            > W UK wiekszosc biurw pracuje z domu.

            Nie wiem czy wiekszosc bo to zalezy ale mniejsza o to. W kazdym razie to praca z biur ktora to poprzez pandemie spopularyzowano ma sensu obecnie, wszak to na pracownikow spadna koszty energii.
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 10:35
            princesswhitewolf napisała:

            > W Polsce..
            >
            > W UK wiekszosc biurw pracuje z domu. W zasadzie jak grzyby po deszczu wyrosly p
            > ozycje Remote i Hybrid we wszystkich szukarkach pracy a kiedys bylo ich jak na
            > lekarstwo.
            > W Lipcu mialam dwiw propozycje pracy gdzie tylko raz w tyg jedzie sie do biura

            Biuro to nie pepek świata i nie ogól pracowników. Jeśli Ty pracujesz w biurze, to nie znaczy, że "wszyscy" pracują w biurze.

            Już widzę geodetę albo policjanta pracującego zdalnie smile
            • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 10:40
              A gdzies ktos napisal ze to pepek swiata? Geodeta nie tylko w kaloszach chodzi

    • mia_mia Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:17
      Przekonaliśmy się od tamtej pory, że pandemia to nie jest najgorsze co może spotkać kraj w tzw. cywilizowanym świecie w XXI w, wystarczy spojrzeć na wschód. Obawiam się, że jeszcze nie jedno przed nami i gorsze pandemie i brak energii, susze, problemy z żywnością (może nie głód na masową skalę, ale zmiany w sposobie żywienia)
      Już tej zimy wielu nie jedna osoba zobaczy jak to jest kiedy ciepła woda w kranie i prąd w gniazdku przez całą dobę nie są oczywistością.
      Obyśmy nie wspominali z rozrzewnieniem czasów, kiedy naszym największym problemem były zamknięte lasy, zafoliowane place zabaw i zdalna szkoła.
      Nie ma się co gryźć, bo to nic nie daje, lepiej wyciągać wnioski i przygotowywać się na różne scenariusze i psychicznie i w sposób realny i pamiętać, że dobrobyt, pokój i spokój nie są dane nam raz na zawsze, a w skali świata to generalnie ewenement, a nie norma.
      Na pocieszenie, przetrwaliśmy 2008 i zapomnieliśmy o nim, wcześniejsze kryzysy też.
      • princesswhitewolf Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:33
        No dokładnie. Chyba bywam na tym forum by czytac takie rozsądniejsze wlasnie wpisy acz niestety roi sie tu nadal od foliarstwa tez, ktore zatrzymalo na etapie pandemii i nie zauwazylo innych czynnikow i zdarzen
      • bi_scotti Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 01:34
        Jako classic ematczyne pikajace serduszko, nieustajaco ciesze sie, ze nie urodzilam sie w Pakistanie badz Sudanie tudziez paru innych miejscach na Matce Ziemi smile Staram sie wspierac tych, ktorym przypadl taki los z nadzieja, ze tragedie ogladane codzien w news nie beda moim udzialem ... Dlatego zreszta tego-watkowe tylulowe "ciezkie czasy" definitely biore w cudzyslow, bo zwyczajnie nie da sie porownac, eh ... Life.
      • znowu.to.samo Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:44
        W 2008 to był pikuś, w stanach troche ludzi potraciło domy i tyle. Ja zupełnie nie odczułam tamtego kryzysu. Za to teraz wystarczy wejść do sklepu. W pobliskim spożywczaku nie nadążają wymieniać cen
    • purchawka2020 Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 08:35
      Do tej pory przed wejściem do sklepu podświadomie macam się po kieszeniach w poszukiwaniu maski.
      Cieszy mnie tylko to, że w sezonie grzewczym w masce antysmogowej będę wyglądać mniej jak dureń.
    • sueellen Re: Walić ciężkie czasy 01.09.22, 11:06
      Zapisałam się do clubu fitness. All premium 12 miesięcy. Czyli ze wstępem na basen, wszystkie zajęcia, siłownia, sauna, personal trainer. jak wyłączę boiler z powodu wysokich rachunków to będę chodzić ćwiczyć by się potem móc wykąpać 🤣😎. Kryzys nie krzyzys, przynajmniej będę wiotka i czysta 😅

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka