Dodaj do ulubionych

I co, są nauczyciele?

01.09.22, 16:00
I jak, pytam o skład zespołu uczących Wasze dzieci i czy macie dużo czy mało godzin, jeśli uczycie. U mojego syna jednak skład pełen, choć odeszło dwóch matematyków, w tym niestety kultowy, ale znaleźli nowych.
Obserwuj wątek
    • kamin Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:02
      W szkole u syna jest 14 nowych nauczycieli !
      • extereso Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:07
        W szkole na moim osiedlu, do której chodzimy dzieci ( podstawówka) 17!
    • princy-mincy Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:10
      U corki (8 klasa) jest caly komplet- cale szczescie!
      • ladymercury Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:14
        U nas prawie komplet, ja mam maksymalną ilość godzin dopuszczalna w ramach jednej umowy (w jednej szkole) czyli półtora etatu.
    • little_fish Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:14
      Młody, 8 klasa, jest komplet. W zasadzie bez zmian - zmienił się wuefista i anglista (o tej zmianie akurat wiedzieliśmy wcześniej).
      U mnie w szkole po 3-4 nadgodziny. Dla mnie akurat. Potem robi się ciężko. U nas nadgodziny w miarę równo rozłożone, bo to szkoła specjalna, trochę innymi prawami się rządzi.
    • hanusinamama Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:14
      U mnie jest jeden wakat. Na szczescie jest nadal fizyk i chemik uff.
      Za to 4 nauczycieli pracuje tez w innych szkołąch wiec plan troche z dudy...
    • marzeka11 Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:27
      U mnie w szkole skład pełny na każdym poziomie i w każdej klasie, ale wiem już, że to nie jest oczywistość.
      • ladymercury Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:29
        No, w sąsiednich szkołach są braki.
    • no_name33 Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:43
      U nas komplet. W ogóle problem odwrotny, nauczyciele nie mają etatów.
      • extereso Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:44
        Serio??? Dziwne.
        • 35wcieniu Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 16:57
          Nie aż tak. Dobrych matematyków czy anglistów jest mało, ale takich polonistów od groma. Zwłaszcza młodych. Nie wszędzie, ale w wielu miejscach.
          • skumbrie Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 19:39
            > ale takich polonistów od groma.

            Wyslij ich na Mazowsze. Tylko dziś w banku ofert 10 nowych ogłoszeń dla polonistów wink
        • no_name33 Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 07:52
          extereso napisała:

          > Serio??? Dziwne.

          Ciągle się z tym spotykam. Znajomi nauczyciele muszą szukać pracy na wioskach. Ulubiona nauczycielka mojego dziecka (angielski) trafiła do świetlicy 😐 uważam, że się tam.marnuje.

          Ukochana pani (1-3) musiała odejść na emeryturę, żeby zwolnić miejsce innej, młodej nauczycielce.

          Itd.itd.
    • arthwen Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 17:41
      W szkole mlodego żadnych zmian kadrowych chyba nie było, oprócz przetasowań z macierzyńskim (niestety jego ulubiona anglistka nie wróciła jeszcze).
      I podobno pani od chemii jest słaba (chemię dopiero zaczynają, więc nie mial z nią wcześniej).
    • asia_i_p Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 17:55
      U syna i u córki komplet. U nas jeden ważny wakat - jutro mam zastępstwo za rozszerzoną matematykę - i drugi mniej ważny wakat (edukacja dla bezpieczeństwa - mniej ważny w sensie, że to nie jest przedmiot na cztery lata i jakoś tam pewnie zdołają nadrobić najistotniejszy materiał, kiedy ktoś się pojawi). Ja mam niedużo godzin, 23 (niedużo dlatego, że 16 z tego to klasy maturalne i od maja zostanie mi 7, więc pensję teraz będę miała płaconą za niewiele więcej niż etat, a niewypłacone nadgodziny będą odkładane na ten maj, żeby mi mogli płacić jak za pełen etat). Koleżanka 25. Z tym, że to jest jeszcze bez indywidualnych.
      • extereso Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 19:24
        To super. Rok temu pisalyscie o takich kominach, dobrze że się ograniczyło
      • kamin Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 20:46
        Jak to. Czyli mogłoby być tak, że dostajesz od maja tylko za 7/18 pensum? Będąc zatrudniona na cały etat?
        • maslova Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 04:38
          Nie, nauczycielom uśrednia się nadgodziny w ciągu roku szkolnego, przez co otrzymują pensje na podobnym poziomie przez cały ten okres mimo dużej różnicy w faktycznie przepracowanych godzinach.
        • asia_i_p Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 15:26
          Nie, dlatego właśnie teraz tną z nadgodzin.
        • asia_i_p Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 15:27
          Aha, a jeżeli chodzi ci o to, co by było gdyby nie było z czego ciąć, bo nie miałabym nadgodzin - to wtedy system w ogóle nie pozwoliłby mnie zatrudnić na cały etat. Godziny w klasach czwartych automatycznie są liczone jako niepełna godzina właśnie przez uśrednianie.
    • ania_kryszcz Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 19:18
      U nas nic się nie zmieniło - średniej wielkości miasto- szkoła rejonowa jedna z 3 w całym mieście.
      W tamtym roku na świetlicy były 3 Panie które się zmieniały ,w tym roku są cztery + 2 praktykantki.
      Tak więc mimo wszystko nie jest źle. W takim mieście jak u nas raczej walczy się o jak największą liczbę uczniów aby szkoła dalej istniała.
    • forsycja222 Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 20:43
      Pracuje w szkole średniej, mam 39 godzin w tygodniu , jest to 1.5 etatu. Nie wiem jak dociągnę do świąt
      • ophelia78 Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 20:46
        39 h to jest ponad 2 etaty!
        • volta2 Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 20:51
          niekoniecznie, wspomagacze mają chyba 20 na łebka, biblioteka podobnie o ile nie więcej.
        • kamin Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 23:52
          Może jest psychologiem czy pedagogiem szkolnym.
          • alfa36 Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 07:54
            A może uśrednia etat. I w maju na tych godzin dużo mniej 🤔. W każdym razie, współczuję tych 39 h (jeszcze zależy też, jaki przedmiot).
            • forsycja222 Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 17:16
              Tak, to niestety jest uśrednianie, uczę przedmiotów zawodowych, pensum 19, od stycznia mniej godzin o 13 ale jak dotrwać do tego stycznia?
      • extereso Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 20:51
        😱
      • agiq Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 11:06
        Moja córka spędzi w szkole 41 godzin tygodniowo plus zadania domowe i nauka też nie wiem jak uciągnie...
      • mari.sol Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 11:41
        Mam dokładnie tak samo, już drugi rok. 39 godzin + godzina czarnkowa.
      • bigimax4 Re: I co, są nauczyciele? 04.09.22, 00:13
        iej, mam 39 godzin w tygodniu

        Nie padnij z przepracowania
        • bistian Re: I co, są nauczyciele? 04.09.22, 10:56
          bigimax4 napisał:

          > iej, mam 39 godzin w tygodniu
          >
          > Nie padnij z przepracowania

          Uważaj, żeby ci się nie przegrzał mózg, gdy doczytasz, co się wiąże z 39 godzinami dydaktycznymi, co jeszcze trzeba dołożyć do tego? Lepiej nie wiedzieć i pisać bzdury, dobrze robisz! wink
        • jowita771 Re: I co, są nauczyciele? 04.09.22, 13:19
          bigimax4 napisał:

          > iej, mam 39 godzin w tygodniu
          >
          > Nie padnij z przepracowania

          Jak pracujesz przy wykładaniu towaru na półki albo kopaniu rowów, to po dniówce nie musisz się przygotować na następny dzień. Ona ma pracę umysłową, to trochę co innego, uwierz na słowo.
    • kurt.wallander Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 23:09
      Trudno powiedzieć, na jutro juz są wstawione zastępstwa, ale czy z powodu odejścia nauczycieli, czy zwykłej choroby - nie wiem.
      • pearl3434 Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 23:13
        27 godzin.I oby nie było więcej,bo muszę pociągnąć trochę korepetycji.
    • solarpowerprincess Re: I co, są nauczyciele? 01.09.22, 23:14
      I nas jak rok temu. Pełna obsada.
      • grey_delphinum Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 03:55
        U syna nie ma informatyka.
    • anorektycznazdzira Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 07:25
      Nie ma. Matematyczka wzięła "urlop dla poratowania zdrowia" i klasę będzie uczyć matmy... trzech różnych matematyków!!!
      Po pierwsze xuj mnie strzelił.
      Po drugie dobrze to pokazuje poziom desperacji szkoły i fikołki które musi robić aby nasztukować godzin.
      III klasa technikum.
      • raczek47 Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 07:56
        Są....mają po dwa wychowawstwa i przekraczają limit godzin kodeksowych z powodu braku kadry....poziom nauczania przy takim obłożeniu: sami sobie dopowiedzcie.
        • marzeka11 Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 08:16
          raczek47 napisała:

          > Są....mają po dwa wychowawstwa i przekraczają limit godzin kodeksowych z powodu
          > braku kadry....poziom nauczania przy takim obłożeniu: sami sobie dopowiedzcie.
          >

          I weź to teraz zestaw z często używanymi w "dyskusji" argumentami, że nauczyciel to 18 godzin i 2 miesiące wakacji; że powinien jak "normalny" pracownik mieć 40 godzin i często rozumiane jest to jako 40 lekcji.
          Wiem jedno- nadmiar godzin lekcji przekłada się potem na prowadzenie/uczenie itp.
    • magata.d Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 08:02
      Nie wiem, jak to wygląda w całej szkole, bo moje dziecko w szóstej klasie ma prawie wszystkich nowych (w sensie dla klasy nowych, nie szkoły) nauczycieli, łącznie z nowym wychowawcą (dziwactwo dla mnie, ale chyba dla wygody nauczycieli oni są podzieleni tak ze część uczy w klasach 4-5 a część w klasach 6-8). Trochę się zdziwiłam, ze matematykę będzie moje dziecko teraz miało z panią, która do tej pory uczyła informatyki i techniki ( i nadal tez będzie uczyć tych przedmiotów).
    • asia_i_p Re: I co, są nauczyciele? 02.09.22, 15:24
      No i się za wcześnie cieszyłam.
      U nas po uwzględnieniu, że wicedyrektor jest matematyczką, stosunek matematyków obecnych do brakujących jest 2,5 do 1,5. U córki, w klasie maturalnej, matematyczka schodzi za tydzień na roczny zdrowotny.
    • antykaa Re: I co, są nauczyciele? 03.09.22, 21:49
      Topowe (jak na dziecie ematki przystalo) zmiana nauczyciela od matmy, angielskiego i w-fu. Wszyscy sie ciesza z tych zmian poki co.
    • volta2 Re: I co, są nauczyciele? 04.09.22, 00:07
      u syna w LO jest zeszłoroczny komplet, może n-l wuefu się zmienił, bo nie kojarzę nazwiska, a syn jeszcze lekcji nie miał, to nie zauważył że być może to zmiana

      jedyne co mnie martwi, to n-l informatyki, który lubi brać zwolnienia lekarskie na chore dzieci. a infę mamy w rozszerzeniu i syn chce ją zdawać. niestety, innego nie ma, i nie będzie.
    • autumna Re: I co, są nauczyciele? 04.09.22, 10:49
      Podstawówka, nie ma fizyka. Zeszły rok zaczął się brakiem anglisty i informatyka (pojawili się jakoś w listopadzie).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka