Dodaj do ulubionych

Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha!

01.09.22, 20:59
Przy okazji dyskusji z Anną o jej wiarolomnym Heniu😄wywołałam z mroków pamięci Królów przeklętych.
Już sobie znalazłam cały serial na youtube i mam masturdating na weekend 😋 (przy okazji będę trendy).
Nawet sobie kawałek puściłam, wizualnie też nie razi.

Obejrzałam kawałek tego odcinka z pogrzebaczem, czając się za drzwiami. Mama by mnie udusiła, gdyby wiedziała. Tak samo było z Na wschód od Edenu😄 Steinbecka.
Wspomnień czar😋

A wy macie filmowe wybryki na nielegalu? Ja wtedy miałam coś pewnie 8 lat, serial jest z 1972, a mój wybryk był jakoś tak z wczesnej podstawówki. Ten z Edenem chyba podobnie.
Obserwuj wątek
    • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:00
      Bergamotki, przepraszam
      😄
    • mid.week Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:07
      Oglądałam "Szczęki" czając się w piżamce w drzwiach pokoju. To był bardzo głośno reklamowany film, wszyscy na te 20:00 czekali, cała rodzina zasiadła do ogladania a mnie nie pozwolili sad Wygramolilam się z łóżka, do którego mnie zapakowano, i boso stalam za wszystkimi. Pamiętam jak mi zimno i straszno bylo. Dużo się nie naoglądałam bo było zbyt przerażająco i uciekłam
      • heca7 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:11
        To ja podobnie oglądałam Psa Baskerville-ów wink Też mi nie pozwolili i oglądałam przez szparę w drzwiach tongue_out
        • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:13
          Z horrorow to podgladalam Frankensteina big_grin
        • stephanie_harper2 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:00
          też oglądałam akurat z mojego pokoju było widać telewizor w salonie smile
    • daniela34 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:08
      A który to był w końcu ten król???

      W ramach korzyści to zamówiłam tę Italię na talerzu, widzialam zapowiedzi w księgarniach internetowych, ale papierowej wersji nie, bom była uziemiona. Ale skoro ematki polecają 😄

      A co do filmów to nie mam, bo moi rodzice byli wybitnie liberalni jesli chodzi o kino, zwlaszcza historyczne. Wyszli chyba z zalozenia, że skoro dwulatka ze spokojem wysluchala "Krzyżaków' to już nic jej nie zaszkodzi. Za to serial "Dynastia" był takim wybrykiem. Mialam z 6, może 7 lat i oglądałam zza winkla.
      • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:11
        Edward II.
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:18
        To był Edward II, który od żony wolał młodych dworzan (pomyliłam imię ) 😄, a kazała go wykończyć Wilczyca z Francji, czyli Izabela Francuska-córka Filipa Pięknego, tego od templariuszy (tu dobrze pamiętałam😄)
        Wredna katolska fanatyczka tropicielka romansów, ale oczywiście sama też je miała.
        • daniela34 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:20
          No tak mi się wydawało i nie pamiętałam, że to się pojawiło w Królach smile ale faktycznie-żona z Francji przecież
      • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:21
        Ty też zamówiłaś Italię? 😂 Italia na talerzu drugim baobabem ematki wink Moja będzie u mnie w poniedziałek 😍 i to jest faktycznie korzyść z wątku, bo samego wątku jeszcze nie zmoglam w całości.

        A w temacie to ja chyba nie mam takich nielegalnych filmów 🤔 U mnie i rodzice i dziadkowie byli wyjątkowo liberalni jeśli chodzi i o filmy i o książki, Dynastię oglądałam z babcią. W sumie nie wiem czy to dobrze czy źle świadczy o mojej rodzinie, chyba niezbyt, ale tak właśnie było smile
        • simply_z Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:23
          jest też Portugalia na talerzu...może zamówię hm... Italię
          • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:24
            No nawet mi tak nie żartuj 😂
          • daniela34 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:26
            Portugalii nie widzę. Jest Francja w wersji anglojęzycznej, ale poczekam na polską, bo pewnie wydadzą.
            • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:29
              Właśnie szukam Portugalii, jeśli jest to chyba inna seria i inny autor. Już właśnie ta Francja mnie dobiła, ale też chyba poczekam na polską wersję, jeszcze się waham.
            • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:37
              Francja jest też w wersji francuskojęzycznej.
              • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:41
                Gdzie, gdzie?
                • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:56
                  Na Amazonie, właśnie dziś zamówiłam. www.amazon.fr/gp/product/2501116720/ref=ppx_yo_dt_b_asin_title_o00_s00?ie=UTF8&psc=1
                  • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:03
                    Właśnie znalazłam na libristo. Widzę, że cena za każdym razem niebotyczna, droższa niż wersja angielska. To ja sobie poczekam na polską i będę śledzić promki na te Włochy w tzw. międzyczasie...
                    • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:21
                      Na Amazonie taniej - kupiłam za 44 euro, dostawa w poniedziałek i darmowa.
        • daniela34 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:28
          nuclearwinter napisała:

          > Ty też zamówiłaś Italię? 😂 Italia na talerzu drugim baobabem ematki wink

          Zamówiłam 😃 tak jak pisałam, popatrywałam na to w księgarniach online, ale chciałam poczekać i obejrzeć stacjonarnie najpierw. No ale skoro ematka poleca 😁
          • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:32
            Dokładnie, ematka poleca, trzeba brać big_grin Ale cała taka seria książek z kuchnią właśnie francuską, węgierską, meksykańską itd. oj to by było coś <3 Uwielbiam czytać o jedzeniu a jeśli jeszcze coś jest tak cudnie wydane, to już w ogóle!
            • magdallenac Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 03:10
              I z polską! Ja chcę polską po angielsku, kupowałabym na prezenty.😊😊😊
              • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:47
                Tak, oczywiście polską też. Samej sobie bym też zrobiła taki prezent ☺️
      • cudko1 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 15:02
        dzien kiedy puszczana dynastie, byl jedynym dniem kiedy nie musialam po wieczorynce isc od razu spac wink
    • ichi51e Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:09
      Królowie przeklęci już drugi raz w tym miesiącu się w wątku pojawili.

      Może to jest znak…?
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:23
        O, fajnie. A, pamiętam, był taki wątek o wymarzonych ekranizacjach. Ale, jak mówię, puściłam sobie fragmencik i się spoko broni. Na pewno lepsza niż Korona Królów (wizualnie mimo upływu lat, bo fabularnie i aktorsko to nie ma co porównywać, lara świetlne)
    • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:11
      Podgladalam zza uchylonych drzwi,, jak sprzedawano markize Angelike na targu niewolnikow.
    • is-laura Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:23
      Korzystając z tego, że mama wyjechała do babci i pilnował mnie tylko tata, który lubił spać przy włączonym tv, obejrzałam z ukrycia starą wersję King Konga, czarno- białą. Miałam wtedy 6 lat i strasznie się bałam. Widziałam też wtedy jakiś film SF, w którym bohater w oprzestrzeni kosmicznej stracił rękę i okazał się być robotem. Niestety do dziś nie udało mi się ustalić tytułu filmu, pamiętam tylko jakie to było straszne gdy wyrwało dłoń a w środku były druty
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:29
        King Konga pamiętam. Utkwiła mi szczególnie scena, kiedy Kong paluchem rozsuwał to wdzianko z trawy na Jessice Lang, trzymając ją w dłoni czy cus.
        Dziwne mi się to wydało, pamietam-tak międzygatunkowo ? I zastanawiałam się, czy ją hmm posiądzie.
        Ale rozeszło się po kościach.
        I fajnie jej robił potem prysznic pod wodospadem😄
        • is-laura Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:47
          Ja oglądałam jakąś jeszcze starszą wersję. Internet mi pokazuje, że byly wersję z 1933 i 1976 i to musiała być któraś z nich
          • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:53
            Moja to pewnie 1976, w Polsce z opóźnieniem 😄
          • le.fay Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:09
            Kojarzy mi się Saturn 9 😀
      • karanissa Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 14:21
        Ooo, tez to pamietm. To byl "Test pilota Pirxa" wg powiesci Lema.
        • is-laura Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 04.09.22, 20:00
          Dzięki, to był właśnie ten film! Obejrzałam dzisiaj online🙂
    • magdallenac Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:29
      Popielec, kiedy wieszali (palili?) ludzi, oglądałam przez szparę w drzwiach. Ballada o Januszku- cała podglądnięta.
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:33
        O borzeszumiacy, pamiętam z Popielca, jak facet się złapał we wnyki i zawisl głową w dół, ściągnął kurtkę, żeby mieć swobodę ruchów, szarpał się, a porem zrezygnował... Zamarzł chyba w końcu. Koszmarne to było.
        Chyba też podglądane.
      • mid.week Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 06:39
        Ballada o Januszku - jakie to było odważne jak na tamte czasy smile
        • magdallenac Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:41
          Oglądałam ostatnio po raz kolejny- nie starzeje się.
    • jednoraz0w0 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:37
      Jakoś zrozumiałam, że wlazłaś za drzwi z youtubem i pogrzebaczem i tam oglądasz.
    • primula.alpicola Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:40
      Ooo, mam. Obejrzałam nielegalnie Tylko Manhattan i Ptaki ciernistych krzewów. Siedziałam sobie na krzesełku w przedpokoju tak, że widziałam telewizor, a mama nie widziała mnie.
      A moja "korzyść" z wątku Berdżitty, to zakup tej książki za straszny pieniądz, u progu kryzysu, i jak znam życie, to czytanie jej wygeneruje kolejne wydatki.
      • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:42
        Też o tym pomyślałam 🙄 Potem będzie się koniecznie chciało jeść te wszystkie pyszności.
        • primula.alpicola Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:45
          Domagam się ujawnienia forumki, która zaczęła ten szeptany marteting Italii na talerzu.
          • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:47
            Czy to nie była aby forumka, której imię jest Legion? 😖 Ale tak, jestem za!
            • primula.alpicola Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:49
              Szlag, ich jest dużo. Będzie odpowiedzialność zbiorowa, jakby co.
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:52
        Ptaki ciernistych krzewów u mnie już były w pełni legalnie 😄 Tylko Manhattan - pamiętam melodie z czołówki, bardzo mi się podobała.
        A propos Chamberlaina, przeraziła mnie też scena z pierwszych odcinków Shoguna, jak gotowali tych marynarzy w kotle, w sieci, oni się tak wspinali i krzyczeli, a on stał i musiał na to patrzeć. Okropne.
        W ogóle z filmów dla dorosłych, "podglądanych" pamiętam raczej takie sceny, które mnie przeraziły, nie całość . Czyli chyba coś w tym jest, że rodzice nie pozwalali nam oglądać.

        Shoguna pamiętam całego, znakomity serial. Pan Omi, pan Toranaga czyli shogun, pan Yabu Kasigi, Mariko Toda (zmarła ostatnio). Też może obejrzę. W końcu idzie jesień..

        Dzis prawdziwych seriali już nie maaaa😄
        • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:49
          O tak, Szogun, Ptaki, podobnie jak Oshin (uwielbiałam) czy Niewolnica Isaura były u mnie w domu całkowicie legalne. Za to niektóre historyczne seriale już nie, choćby Ja Klaudiusz. I Chłopi też byli zakazani. Sensu to większego nie miało.

          Natomiast serial - kreskówka dla dzieci - z rodzaju tych ukochanych i oczywiście jak najbardziej dozwolonych to Biały Delfin Um. Nigdzie już obecnie nie do zobaczenia. Pamiętacie Delfina Um?
          • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:06
            Tak! I jeszcze był jakiś kanadyjski o niedźwiadku, który się nazywał Jacquie czy jakoś tak. Też uroczy.
          • gama2003 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:11
            Uwielbialam delfina Uma.
            To bylo moje przedszkolne marzenie zobaczyć go jeszcze raz ! Ukochana bajka.
            Delfina na jutjubie chyba można znaleźć ?
            • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:25
              Właśnie nie można znaleźć. To znaczy jakieś fragmenty jednego odcinka tylko. Z desperacji ThePiratesBay odwiedziłam i też nic. Ja z chęcią bym duże pieniądze za to zapłaciła ale nigdzie nie ma - dlaczego?!
          • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 06:35
            Uuuuuuuuuuu😄!!!!!
          • pomozeciepomozemy Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:38
            Chłopiec z Delfina Uma był moją pierwszą miłością.
            • gama2003 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 17:35
              Siostro ! Choć tak naprawdę to kochałam się w delfinie Umie.
              Pamiętam dreszcz ekscytacj, gdy bajka się zaczynała i leciala ta super pioseneczka.
          • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 19:37
            Patrzta, patrzta co właśnie odkryłam na youtubie!!! Półtorej godziny!!! Tyle, że po angielsku. www.youtube.com/watch?v=XSOWVsS7w5g&ab_channel=Demux
            • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 19:42
              A tu sama piosenka www.youtube.com/watch?v=vY_TcSBZJnY
        • ichi51e Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:09
          Katarzyna!
    • kadfael Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:44
      A to jest ten stary serial? Gdzie go znalazłaś?! Pamiętam, że był tam genialny dubbing. Roberta d'Artois podkładał Roman Wilhelmi.
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:55
        Na youtube. 6 odcinkow po półtorej godziny. Od razu wyskoczyło. I podpowiadało mi też CDA.
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:55
        1972
        • kadfael Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:58
          Super, muszę poszukać. Bo kiedyś szukałam i wskakiwał mi tylko ten z 2005 bodajże. A on mnie nie zachwyca.
          • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:08
            Dziwi mnie, że 6 odcinkow, nie 7.
            W pierwszym jest Jeanne Moreau, więc raczej 72.
            • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:17
              Oj, przepraszam, jednak 2005. Jest Depardieu.
              Zasugerowałam się nazwiskiem Moreau. Całości nigdy nie oglądałam, wyczaiłam coś jako dzieciak. Szkooooda.
              • kadfael Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:28
                No, właśnie sobie pogrzebałam i znalazłam, że w tym z 72 Mahaut grała Helene Duc, która też zagrała w tym z 2005 jakaś mniejszą rolę.
            • kadfael Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:21
              Nie to ten z 2005. Ona tam gra Mahaut. A Depardieu Jakuba de Mole.
    • sueellen Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:44
      Oglądałam Wiem że nazywam się Kevin przez szparę w drzwiach
      • potworia116 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:44
        sueellen napisała:

        > Oglądałam Wiem że nazywam się Kevin przez szparę w drzwiach

        Hmm, pamiętam coś takiego, tylko ze Stevenem w tytule. Porwane dziecko, molestowanie, powrót, trauma, to to?
    • hanusinamama Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 21:58
      Mnie i koleżankę pilnowała jej starsza siostra z chłopakiem. My wtedy 1 klasa podstawówki ona miała 17 lat. Miałyśmy sią bawić w pokoju ...ale przyczajone oglądałyśmy z nimi jakiś horror o ślimakach. Tych bezdomnych co ludziom wwiercały się przez skórę i zjadały ich od środka. Albo była scena jak ktoś sałatę pokroił z tym ślimakiem i ci zjedli są sałatę zostali zjedzeni od środka przez te ślimaki...moja mama się dowiedziała dopiero po latach, ze reagowałam spazmem na sałatę. Ogólnie byłam dzieckiem które jadło wszystko łącznie ze śledziem i flaczkami, omijając tylko to co słodkie. MOją mamę frapowało czemu jem szpinak i botwinę a sałaty nawet do ręki barć nie chcę...
    • stephanie_harper2 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:03
      Uwielbiam królów przeklętych czytałam ze dwa razy całość. Tylko nie mogę znaleźć tego serialu z 72. A nowa wersja mi się nie podoba.
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:21
        Właśnie, też się napaliłam, ale nie było roku w opisie. Dopiero po obsadzie i jakichś tam komentarzach doszłam, że niestety 2005. Ale i tak obejrzę, bo w zasadzie serialu nie widzialam😄
        • stephanie_harper2 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 06:30
          Ja też znalazłam 2005 i wczoraj obejrzałam 1 odcinek. Będę mieć co robić w jesienne wieczory smile
          • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 06:38
            Ty to powinnaś oglądać Powrót do Edenu😄😄😄
            • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:29
              Pewnie już obejrzała big_grin
              • stephanie_harper2 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 14:02
                Dokładnie, nawet legalniesmile
    • suki-z-godzin Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:07
      moi rodzice byli doiść liberalni i nie miałam sytuacji, żeby oglądać coś zza drzwi. pamiętam, jak w podstawówce śledzilam razem z nimi program "997" - to były emocje!
      za to na lekkim nielegalu (bo trzeba było wstawać na drugi dzień, a filmy szły głęboką nocą) zasiadałam przed małym, czerwonym telewizorkiem marki chyba radzieckiej. telewizorek był nieduży, dostałam go kiedy rodzice zakupili blaupunkta z pilotem .) miał czarno-biały ekran i kilka pokręteł, którymi ostrzyło się obraz. powiem wam, że oglądanie Imienia róży czy Papieża Joanny, albo serialu Tajemnice Sahary nigdy potem nie było tak smaczne!
      • kk345 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:31
        Te telewizorki były czerwone i białe, białe były powszechniejsze chyba.
        • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:53
          Miałam taki w pokoju jako dziecko, biały! Faktycznie miał jakieś pokrętła i nawet chyba taką wysuwaną antenę na czubku. Obraz był tragiczny, nie dość że czarno-biały, to totalnie zaśnieżony i nieostry, prawie nic nie było widać, ale może to i dobrze, pewnie oszczędziło mi większych traum i koszmarów wink
          • suki-z-godzin Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:52
            tak tak, miał antenę! moja się złamała i doprawiono jakąś inną sposobem gospodarczym (drucik plus jakiś wzmacniacz, trzeba było trochę szukać fali).
            telewizorkowi zdarzało się śnieżyć, ale jak człowiek dobrze ustawił, to obraz był brzytewka!
        • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 17:21
          Na takimże, tyle że białym, oglądałam nielegalnie Barbarellę!
    • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:09
      Oj sporo obejrzałam zza drzwi, nie wolno mi było oglądać większości rzeczy, które oglądało sporo moich rówieśników big_grin. Moja mama miała takie metody wychowawcze... I dzięki temu moją wyobraźnię rozpalała np. Niewolnica Isaura, Tylko Manhattan i Powrót do Edenu big_grin.
      • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:43
        O, i jeszcze Tulipan! Ech, kiedyś były czasy... big_grin
        • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 06:39
          Sweet sweet Tulipan...
          • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:30
            Ja wzdycham grudzień, czy maj...
    • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:11
      Ja mając 10-11 lat oglądałam nielegalnie Barbarellę. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie smile
      • ladymercury Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:18
        A tak, te łaski. I złote kostiumy czy buty.
        • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:48
          I orgazmatron!
    • gama2003 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:22
      Moi rodzice zabraniali mi tv dla dorosłych ( czyli wszystkiego po dzienniku). Marzyłam by obejrzeć ,, kino nocne,,. I ktoregos weekendu zostałam w domu z babcią, rodzice chyba balowali na weselu.
      Babcia zrobiła mi racuchów, wykąpała, pościelila nam przed tv i zasnęła jak stary niedźwiedź.. A ja obejrzałam kino nocne wreszcie😀.
      Nie mam pojęcia co to było, ale para uprawiała nagi seks na jakimś futrze przd kominkiem. Siedzialam jak skamieniała trusia lat 10 i obiecałam sobie nigdy tego nie robić !
      • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:42
        Kurczę, a mnie z takich nocnych albo późnych filmów, przy których moja babcia zasypiała w najlepsze, trafiały się same ambitne dzieła i przegląd historii kina big_grin. Odyseja kosmiczna, Casablanka, Vanishing Point, Lśnienie...
        • gama2003 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:48
          Bo pewnie to nie byly soboty !
          W tygodniu nie mialam szans. Po dobranocce było znienawidzone - szykuj się do mycia !
          I finito !

          Swoją drogą to szykowanie się było glupkowate, bo niby jak mialam się szykować ? Chyba mentalnie i z żalem, że muszę iść spać a koledzy z klasy te filmy ogladaja !
          • heca7 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:03
            Ja też tak miałam. Dopiero jak skończyłam 17! lat mogłam zostać i oglądać filmy z planszą "dla dorosłych" tongue_out Wcześniej byłam wypraszana do swojego pokoju, który znajdował się na piętrze więc trudno było coś podejrzeć albo podsłuchać uncertain
          • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:29
            He he, tak sobie przypominam, że mama mnie goniła do spania o 20, kiedy miałam ze 12 lat big_grin.
            Chyba bardzo chciała sobie spokojnie telewizję pooglądać wieczorem...
            Jedyny skutek był taki, że podglądałam wszystkie te szmirowate seriale z wypiekami na twarzy!
    • disco-ball Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:37
      Oglądałam Szoguna, chowając się za kanapą smile
    • arwena_11 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 22:57
      Oglądałam "Tragedię Posejdona" z drugiego pokoju, bo telewizor był u babci w pokoju, my mieliśmy drugi. Udawałam, że śpię na łóżku rodziców -bo z niego widać było telewizor. Długo nie mogłam zapomnieć tego filmu. Ten nowy nie daje takiego efektu grozy.
      A Freddiego Krugera oglądałam chyba jak miałam z 12 lat. Na pirackiej kasecie VHS, pożyczonej od wychowawczyni big_grin. Z miesiąc, jak nie dłużej spałam przy zapalonym świetle. Oczywiście rodzice nic nie wiedzieli dopóki nie wyszło na jaw dlaczego w nocy palę światło. 3/4 klasy tak miało.
      • simply_z Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:21
        oj to prawda, miał w sobie coś. Frediego oglądaliśmy w deszczowe popołudnie na kolonii...chyba wychowawcy nam puścili O.o
      • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:32
        Freddiego obejrzałam z kuzynami podczas jakichś tam imprez u ciotki, chyba ze 3 części - matkoooo, co za trauma! wink
        Byłam pewna, że kiedy zasnę, wejdzie w moje sny. W końcu znalazłam komunijny medalik i zakładałam na szyję do spania (w którejś części jest scena, że nękana koszmarami dziewczyna bierze krzyżyk i ma spokojny sen).

        Też miałam z 12 lat, być może jesteśmy jednym rocznikiem.
      • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 08:08
        Ja obejrzalam Freddiego jak bylam 2 razy od Was starsza, co gorsza obejrzalam u znajomych, i potem sie okropnie balam wracajac o 1 w nocy do domu, bo czail sie za kazdym drzewem...
        Zgasic swiatlo tez sie potem balam z dobry miesiac.
      • stephanie_harper2 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 14:13
        Masz rację ta druga wersja lajtowa. A Krugera też oglądaliśmy na kasecie video. Trochę się bałam ale my oglądaliśmy grupowo bo nie każdy miał magnetowid.
    • panna.nasturcja Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 01.09.22, 23:33
      Oglądałam zza drzwi u babci i zabijcie, nie wiem co to było. Gdzieś około 1976, może trochę później, nazywało się chyba kobieta-wąż, a w każdym razie była tam właśnie niewiasta zamieniająca się w węża. Długo nie oglądałam, uciekłam, ale śniło mi się do końca pobytu u babci.
      • dorotakwiatkowska13 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 01:07
        Też jak byłam dzieckiem oglądałam ten film, właśnie chyba kobieta-wąż. I do dziś uważam, że to był najstraszniejszy horror, jaki widziałam. Czarno-biały koszmar.
      • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 08:13
        O, to nie wiedzialam, ze "Kobieta waz" byla tez w TV. Ja sie na to wybralam do kina (w wieku 13 lat uwielbialam horrory), po czym sie okazalo, ze w ostatniej chwili zmienili film i puscili "Joe Valachi" dozwolony od lat 18. Nie dosc, ze mi sie nie podobal, to jeszcze jakas baba doniosla moim rodzicom i dostalam srogi ochrzan surprised
    • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:27
      Na nielegalu oglądałam Szoguna ("Ja, Mariko-san"...) "Powrót do Edenu" i któraś Krantz - dwa ostatnie, bo mamusia zabroniła mi takiej nędznej szmiry wink
      Na nielegalu czytałam "Papieża Joannę", markiza De Sade i stary podkręcznik kryminalistyki wink
      • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:27
        A może to była medycyna sądowa? Nie pamiętam sad
        • taje Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:42
          Jak najbardziej rozumiem - w wieku 10 lat moją ulubioną lekturą była Encyklopedia Medycyny. Stąd wywodzę moją skłonność do hipochondrii. Ale chyba czytałam z błogosławieństwiem rodziców.

          Za to zdecydowanie na nielegalu w zaawansowanym wieku 7 lat czytałam Hrabinę Cosel Kraszewskiego - już wtedy wyczuwałam tam zboczeństwa 🙄 A jako sześciolatka pokochałam "W małym dworku" - kuzyn Jęzory mnie uwiódł na wieki, nieważne, że nic z tego nie rozumiałam. Jęzory, to brzmi dumnie!
          • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:32
            Nie znam lepszej książki niż ta encyklopedia medycyny!
            A jaka dzięki temu byłam mocna z biologii, jak przyszło do człowieka itp.!
          • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 08:01
            Miałam podobnie ze starą encyklopedią medycyny, oglądałam ją z mieszaniną fascynacji i obrzydzenia, i chyba przez nią do dziś się trochę boję i brzydzę chorób. To było takie grube tomiszcze, pełne zimnych, bezosobowych ale często dość drastycznych opisów i z mnóstwem zdjęć i rycin. Niektórych się okropnie bałam, miały też przerażające podpisy, np. "Sardoniczny uśmiech chorego na tężec" pod zdjęciem ohydnie wykrzywionej twarzy mężczyzny albo "Znęcanie się nad chorymi na kiłę w średniowieczu" pod jakimś obrazkiem. Brrr do dziś pamiętam wink

            Szczerze mówiąc uważam, że moja rodzina mogła jednak bardziej pilnować co oglądają i czytają dzieci...
            • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 08:55
              Ta encyklopedia medycyny (mała, twarda okładka) była chyba w każdym domu wink Tę też mogłam oglądać na legalu. Ale ten podręcznik mi strasznie zrył beret, obejrzałam sobie bruzdę wisielczą, różne zdjęcia różnych ran na denatach, noo, wytrzepało mnie.
              • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 09:32
                Tak, to moje to była chyba encyklopedia albo poradnik, dla zwykłych ludzi, na pewno nie dla profesjonalistów. Jednak jakoś mnie straumatyzowal, chyba jednak za mała byłam na takie treści. Cieszę się że nie miałam w domu tego twojego podręcznika, bo dopiero by mi zrył banie wink
              • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 09:39
                annaboleyn napisała:

                > Ale ten podręcznik mi strasznie zrył beret, obej
                > rzałam sobie bruzdę wisielczą, różne zdjęcia różnych ran na denatach, noo, wytr
                > zepało mnie.


                Czy ten podrecznik nie byl oprawiony w zielone plotno albo imitacje skory? I mial czarno-biale fotografie?
                • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:27
                  Na pewno płótno, pamiętam fakturę. Na pewno czarno-białe fotografie, jak większość wtedy. Płótno było chyba szare, ale może szarozielone?
                  • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:32
                    Encyklopedia z kolei też była oprawiona w płótno, ale brązowe, rdzawe takie. Była mniejsza, gruba, niewygodna wink
                    • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:37
                      Ta encyklopedia to było straszne zło, w ogóle, ponieważ wolno mi ją było czytać - czytałam po wielokroć i na pewnym etapie (jakieś 9 lat?) zaczęłam się sama leczyć. Jak przeziębiłam pęcherz, to usiłowałam leczyć to sama, piłam rumianek, zdaje się, bo nie rozumiałam słowa "nasiadówka" i zrobiłam sobie okład ze słoika z wrzątkiem, wrzątek się oczywiście wylał i poparzyłam się niewąsko, co również ukryłam i próbowałam leczyć sama, jakieś mazidła itp. Afery o poparzenie nie pamiętam, ale w kwestii dróg moczowych wydało się dopiero, jak dorobiłam się srogich kłopotów z nerkami. Uuu, ależ była inba, moja matka o mało nie oszalała.
                      Bardzo ją rozumiem obecnie i dziwię się, że mnie nie udusiła. Może planowała udusić taką wyleczoną i jakoś się upiekło wink
                      • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:43
                        A ja z lubością dopatrywałam się we wszystkich jakichś chorób, w sobie też i tak już mi zostało big_grin. A szczególnie fascynowały mnie choroby zakaźne.
                        BTW mam znajomą, lekarza, której miłość do medycyny zaczęła się właśnie od tej encyklopedii.
                    • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:45
                      Miała jeszcze obwolutę w takie duże mazy, to chyba miały być krwinki czy coś.
                      • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:54
                        Albo wirusy! big_grin
                  • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 13:46
                    annaboleyn napisała:

                    > Na pewno płótno, pamiętam fakturę. Na pewno czarno-białe fotografie, jak większ
                    > ość wtedy. Płótno było chyba szare, ale może szarozielone?


                    Masz racje, to bylo plotno. Z tym, ze w moim bylo zdecydowanie zielone.
                    A czy byla tam fotografia nieboszczyka z glowa przycieta z boku na czubku smiglem helikoptera?
                    • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 16:59
                      Ooo, nie, bo bym zapamiętała!
                      Holy shit, nic dziwnego, że TAKIE wyrosłyśmy big_grin
                      • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 17:27
                        big_grin

                        To niestety nie byl ten sam podrecznik, najwyrazniej. Moj dorwalam w antykwariacie, jak mialam 20+ i mnie zafascynowal, rozwazalam nawet studia w tym kierunku (ale z pomyslu jednak zrezygnowalam z powodu mojego wrazliwego wechu).
            • kropkaa Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 09:52
              Pamiętam tę encyklopedię! Oglądałam z mieszanką obrzydzenia i przyciągania 🙃 I te opisy, równie "udane" jak zdjęcia.
            • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:28
              o boże, pamiętam tężec! Straszne to było.
              • annaboleyn Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:29
                I zdjęcia chłopców (twarze, full frontal) z wadami rozwojowymi, yyyy.
    • ivaz Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:40
      "Oto Ameryka" film dokumentalny z 1977 r. oglądałam przez dziurkę od klucza, film pokazywał zgniły i zdemoralizowany zachód smile nawet znalazłam go na yt zaq2.pl/video/tqfiz
      • pomozeciepomozemy Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 10:43
        Kojarzę ten tytuł...
        • chatgris01 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 13:48
          Ja zapamietalam "Mondo Cane" (ale ogladalam go juz "na legalu", jako starsza nastolatka).
    • kropkaa Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 00:58
      Filmów mi nie zabraniano, ale tata nie pozwalał na 997. Natomiast mama chyba chciała, żebym była świadoma niebezpieczeństw czytających za każdym rogiem, więc miałam ciche przyzwolenie. Ojciec spał, mama usypia szybciej niż głowę do poduszki przyłoży, a ja łeżałam w przedpokoju i zziębnięta oglądałam te morderstwa, rabunki, gwałty, rozboje.
      A na drugi dzień w szkole był to temat nr 1, komu się udało obejrzeć.
    • mashcaron Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:15
      Przypomniałyscie mi, jak kiedyś na okulistycznym oddziale dziecięcym pielęgniarka włączyła nam, dzieciom, film...erotyczny :p
      Do dziś pamiętam jak stała jakąś młoda laska w kuchni i przez okno oglądała podlewającego ogrodnika bez koszulki masturbując się i oblizując łyżkę:p
      Zanim się zorientowała, że pomyliła kasetę zdążyło pół filmu zlecieć 🤣
      • lily_evans011 Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 07:32
        big_grin
      • nuclearwinter Re: Korzyści z wątku Bergamorki😄 haha! 02.09.22, 08:09
        Haha big_grin moją klasę tak zabrali kiedyś do kina, dzieciaki w wieku około 11-12 lat. Nauczycielka czegoś chyba nie doczytała odnośnie filmu, w każdym razie po jakichś 15 minutach pani na ekranie zaczęła robić bardzo ekspresyjny striptiz - w jakim popłochu nas wyganiali do wyjścia! Pamiętam, że zwłaszcza chłopcy byli strasznie rozczarowani, bo jeszcze się nie zdążyła całkiem rozebrać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka