Dodaj do ulubionych

Brak reakcji, tylko jęczenie

02.09.22, 17:31
Jak mnie to wkurza. Serio. Jak bardzo wkurzają mnie ludzie, którzy jęczą, że coś im się nie podoba, ale nie zrobią NIC, żeby to zmienic. Chociaż czasem wystarczy zwrócenie uwagi, jeden telefon, wskazanie jakiegoś absurdu.
Widzą, że coś jest popsute w obiektach publicznych, ale nie zgłoszą tego nigdzie. Np. coś się złamie/zepsuje na placu zabaw, albo zobaczą otwartą studzienkę. Albo będą jechać autobusem z kierowcą-szaleńcem. Albo ktoś coś idiotycznego zaproponuje w szkole.

Ja zgłaszałam wielokrotnie i w 90% przypadków reakcja była - szybsza, wolniejsza, ale w większości była. Zgłosiłam uszkodzenie na placu zabaw - naprawione kolejnego dnia. Kolejny plac zabaw (zagrażający zdrowiu, a może i życiu, serio) - reakcja taka, że plac zamknięto i dokonano generalnego remontu. Źle wykonane roboty miejskie i odbiór chyba po ciemku? Zgłoszenie i szybka reklamacja do firmy (uwinęli się z poprawkami bardzo szybko). Zgłosiłam kierowcę autobusu-szaleńca drogowego i już więcej go nie widziałam.

Gdyby było tym ludziom wszystko jedno, to ok, rozumiem. Ale dzisiaj miałam trzy rozmowy z jojczącymi i za każdym razem pytałam - zgłosiłeś sprzeciw? Powiedziałaś, że nie podoba ci się takie rozwiązanie? Powiedziałaś, że to absurdalny pomysł? No nie.

Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 17:35
      Ja jestem z tych reagujacych i też mało co mnie tak osłabia, jak ktoś, kto stoi jak cielę, nie odezwie się, nie zaprotestuje, nie zgłosi, a potem oczywiście najbardziej pokrzywdzony, zawiedziony, rozczarowany i w pretensjach, że świat sam się nie domyslił i nie zareagował.
    • alterego72 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 17:41
      Ja z lubością zgłaszam znalezione przeze mnie przeterminowane produkty w sklepach.
    • kachaa17 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 20:56
      Ja zgłaszam większość napraw u mnie w bloku, reaguję na różne sytuacje. Czasem czekam bo już mnie to wkurza ale nigdy się nie doczekałam, że ktoś inny zadziałał. Przykłady: zepsuł się zamek w drzwiach do piwnicy, przez kilka dni drzwi były otwarte. Zaciek na klatce - nawet pytałam czy ktoś to już zgłosił - nikt.
      Martwe myszy w piwnicy, brudno na klatce, kot trzymamy całymi godzinami na balkonie itd.
      • dreg13 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 21:04
        Tak wyglądała moja niedawna rozmowa na facebooku z mieszkancami mojego osiedla. Gardlowali przez kilka dni, że tym od ulicy coś bardzo przeszkadza. Nie mogą pracować, nie mogą spać, nie mogą żyć! Problem mnie w ogole nie dotyka, ale po 50 wpisach nie wytrzymałam i podałam im na tacy gotowe rozwiązanie. I… zabiłam temat. Dosłownie. Nikt się już nie odezwał, ale też nikt nawet palcem nie ruszył, żeby rozwiązania tknąć. I się dzisiaj dowiaduję, że nadal jęczą, ale juz prywatnie 😁
        • kachaa17 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 22:00
          Ja tego nei rozumiem za bardzo. Czy np. ludzie nei boją się, że ktoś im coś z piwnicy ukradnie? Albo nie przeszkadza brak żarówki na piętrze na klatce? Kiedyś zgłosiłam brak takiej żarówki po 2 miesiącach. Ja tam wpadałam raz w tygodniu bo nie mieszkałam jeszcze ale remontowałam mieszkanie.
          A ludzie tam mieszkali na stałe. Ja tego nie czaję.
    • jammer1974 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 21:08
      Zgadzam sie z Toba w calej pelni. Tez mnie tacy ludzie denerwuja. Plota tylko a Nic nie zrobia. Oczekuja ze ktos inny to za nich zrobi.
    • lily_evans011 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 21:16
      Ja zgłaszam zawsze awarie sieci ciepłowniczej, mam takie wyczucie, ze kaloryfery zaczynają stygnąć albo że coś się dzieje ciepłą wodą. Skutek - sąsiedzi do mnie pukają od rana, czy wiem, kiedy skończy się awaria i czy było zgłoszone big_grin. A od firmy ciepłowniczej dostałam maila żebym najpierw zgłaszała swoje uwagi do administratora big_grin (który nie ma nic do tego, bo to spolka miejska). Mam ochotę nie zgłaszać tyle że nienawidzę zimnego mieszkania i zimnej wody w kranie.
    • kamin Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 21:33
      Myślałam, że o seksie będzie.
      • lily_evans011 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 23:03
        big_grin
    • irma223 Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 21:57
      "Pani, to nic nie da, "oni" to przecież wiedzą, ale nic nie robią, tylko pie...ą w stołek/piwko piją" etc.

      Albo jest to szczere przekonanie większości ludzi, że "oni" przecież wiedzą, albo gdyby zgłosili, to nie mogliby narzekać na "onych", co nic nie robią, a narzekanie jest im bardziej potrzebne, niż to, co szwankuje.
    • dzem_pomaranczowy Re: Brak reakcji, tylko jęczenie 02.09.22, 22:20
      Rozumiem Cię w pełni. Jestem zadaniowcem, jest problem=trzeba rozwiązać, albo się zamknąć. I też mnie wkurza takie jołczenie=dla jołczenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka