Dodaj do ulubionych

Wałek - fiskars, czy marmurowy?

03.09.22, 11:22
Muszę kupić porządny wałek. Cena nie gra roli.
W poprzednim wałkowym wątku forumka zasugerowała fiskars, obejrzałam, że on mały i dziwny, skłaniałam się raczej ku marmurowemu, bo większy i bardziej wałkowy. Ale potem zmierzyłam swój wałek i on ma 19 cm, czyli prawie tyle co ten fiskars (18,5) i już sama nie wiem.

Proszę więc o opinię o obydwu.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 12:43
      A po co ci to wlasciwie?
      • 1matka-polka Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 12:44
        Aaa, do ciasta, myslalam, ze chcesz trawę wałkować...
        • andaba Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 13:27
          Do trawy to akurat mam całkiem porządny...
          Do ciasta też miałam, ale po kilkudziesięciu latach dokonał żywota, a nowe co kupię, to przy drugich pierogach się rozlatuje.

          • snajper55 Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 21:58
            andaba napisała:

            > Do trawy to akurat mam całkiem porządny...
            > Do ciasta też miałam, ale po kilkudziesięciu latach dokonał żywota, a nowe co k
            > upię, to przy drugich pierogach się rozlatuje.

            Bo teraz tak sie wszystko produkuje, zeby szybko sie rozlatywo. Pralka pada po 3 latach, walek - po jednych pierogach. Co by producenci profukowali gdyby robili rzeczy trwale?

            S.
        • bistian Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 13:30
          1matka-polka napisała:

          > Aaa, do ciasta, myslalam, ze chcesz trawę wałkować...

          Ja też się mocno zdziwiłem. Po co, firma posiadająca dobre stale węglowe, pakuje się w taki interes z wałkowaniem trawy? Prawda okazała się druzgocząca big_grin
          • 1matka-polka Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 13:39
            😌
    • eliszka25 Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 14:25
      Wyguglałam sobie ten fiskars. Piszą, że ma 31 cm, ale nie wiem, czy to długość samego wałka czy całości razem z uchwytami. Mam zwykły drewniany wałek. Bez uchwytów ma długość 24,5 cm i krótszego sobie nie wyobrażam za bardzo. Taki 30 cm byłby jeszcze lepszy. 18 cm, to straszne maleństwo, jak dla mnie.
    • mikams75 Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 14:37
      mam zwykly drewniany i mialam okazje walkowac marmurowym i wcale taki dobry nie byl, ciasto sie lepilo gorzej niz do drewnianego, drewniany latwiej oproszyc maka niz marmurowy.
      Nie wiem jaki jest fiskars ale marmurowy odradzam, lepszy zwykly tani drewniany bedzie.
      • majenkir Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 15:08
        No właśnie chciałam zapytać - czy drewniane walki już nie są modne czy co?
        • raczek47 Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 15:26
          Do drewnianego ciasto się lepi i rwie(przynajmniej mi🙂).Kupiłam jakiś czas temu silikonowy i jest o wiele lepszy,ciasto się nie przykleja,nie trzeba go oskrobywać
          i mogę go myć w zmywarce.
          Co do tych, o które pyta Andaba to nie wiem.
          Ale ten marmurowy mnie zaciekawił.Moze sobie kupię.
        • andaba Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 15:58
          Nie o modę chodzi - pisałam w poprzednim wątku - miałam wałek 30 lat, wałek był po babci, więc lat miał pewnie z 50, jak nie lepiej. No ale w końcu się złamał, miał prawo. Kupiłam nowy, na oko taki sam - przy drugich czy trzecich pierogach się rozleciał. Mąż pokleił - nie pomogło, dalej się rozlatywał, za cienkie było to miejsce, w którym "sztyft" siedział. Kupiłam kolejny - to samo.
          Niemożliwe, żebym robiła coś źle, skoro tamtemu przez 30 lat nie dałam rady?
          Doszłam do wniosku, że drewniane wałki dzis są jednorazowe, trzeba kupić coś lepszego, albo ukraść ze skansenu. Kraść nie lubię, więc szukam czegoś "firmowego".
          • bistian Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 16:27
            andaba napisała:

            > Niemożliwe, żebym robiła coś źle, skoro tamtemu przez 30 lat nie dałam rady?
            > Doszłam do wniosku, że drewniane wałki dzis są jednorazowe, trzeba kupić coś le
            > pszego, albo ukraść ze skansenu. Kraść nie lubię, więc szukam czegoś "firmowego".

            Co tam się może zepsuć? Wybiera się taki kawałek drewna, który nie pęknie, więc chodzi ułożenie słojów i inne wady, ale znaleźć taki wadliwy, to duże szczęście smile
            Możemy wysnuć inny wniosek, obecne kobiety są silniejsze od tamtych sprzed stulecia wink
            • aamarzena Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 20:16
              Co może pęknąć? W przypadku wałka z rączkami to jeśli ten bolec, który jest w środku jest za cienki to szybko pęknie. Moja babcia miala wałki po 30 lat, mama miała tez jakoś długo, a ja dwa wałki rozwaliłam w ciągu roku, chociaż wcześniej używałam babcinego czy maminego (w domu rodzinnym) I nic im nie było. Potem kupiłam walek z jednego kawałka tego typu, mam go do dziś i bardzo lubie
          • qwirkle Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 19:54
            Wałek powinien być utoczony z jednego kawałka drewna
    • vivyan Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 16:19
      Omatko, myślałam że chodzi o wałek do malowania i weszłam w wątek żeby się dowiedzieć co to za cudo ten marmurowy 🤣
    • b-b1 Re: Wałek - fiskars, czy marmurowy? 03.09.22, 21:17
      Po śmierci mojego drewnianego kupiłam dwa- silikonowy i kamienny- marmurowy(?)
      Całkiem fajnie się nim pracuje, bo jest ciężki i nie trzeba tak mocno naciskać
      Silikonowy jest jak dla mnie do bani..
      Taki:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka