Dodaj do ulubionych

Kupno przed ślubem córce domu... do remontu

05.09.22, 14:08
Będzie poweekendowo - plotkarsko.

Para z kilkuletnim stażem postanawia się pobrać. Pani tuż przez trzydziestką, pan tuż po trzydziestce. Oboje pracują. W planach dzieci. Pan ma swoje lokum - kawalerkę, pani pomieszkuje u pana. Ślub ma być jeszcze w tym roku.

Rodzice pani kupili dom i podarowali córce - jedynaczce. Ma to być dla dziewczyny i w przyszłości jej dzieci zabezpieczenie mieszkaniowe.
Jest tylko jeden mały myk - dom to ruina, sześcianik z lat 80-tych, w dobrym punkcie, na przedmieściu.
Wymaga generalnego remontu, z wymianą wszelkich instalacji włącznie.

Pan się wkurzył na przyszłych teściów i żonę, bo postawili go przed faktem dokonanym. Padły tylko słowa: "to się zrobi remont", tylko starsi państwo i ich córka nie mają kasy na owy remont. Narzeczona zasugerowała, że jak "mają" dom, to kawalerka pana jest zbędna - czytaj: sprzedaj a kasę przeznacz na remont.

Pan nie ma zamiaru finansować remontu.
Pani nie ma zamiaru zrobić pana współwłaścicielem nieruchomości. Pan teoretycznie może dzień późnej rozstać się z panią - i ma 1/2 domu za friko.

Pan chce mieszkać nadal u siebie, a pani sugeruje wynajem domu.
Pani chce koniecznie zamieszkać w domu.

Pan wpadł na pomysł intercyzy - pani postawiła veto, bo jej zdaniem, mniej zarabia, a jak przyjdą dzieci, to będzie w gorszej sytuacji finansowej od męża.

Zastanawiam się jakie jest uczciwe wyjście z takiego zamieszania - żeby nikt teraz ani w przyszłości nie został wyrolowany.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:09
      Należy się rozstać.
      • ixiq111 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:11
        Nie zdziwię się jak tak się stanie.
        • kicifura Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:15
          I to najlepsze rozwiązanie, byle szybko zanim pojawią się dzieci i kolejne trudne decyzje.
      • damartyn Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:45
        Powtórzę - należy się rozstać, i to szybko.
        • kira02 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 07:59
          100/100
    • rb_111222333 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:11
      Sprzedać dom, a kasę że sprzedaży przeznaczyć na coś, czego nie trzeba będzie remobtować
    • leosia-wspaniala Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:18
      >Pani nie ma zamiaru zrobić pana współwłaścicielem nieruchomości.

      Czekaj czekaj. Chce od niego kasy z kawalerki na remot i nie chce współwłasności? A to cwaniara.

      > Pan teoretycznie może dzień późnej rozstać się z panią - i ma 1/2 domu za friko.

      Jakie za friko, skoro miałby sfinansować remont, który może być droższy niż ta kawalerka?
      • vivi86 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 00:39
        Jakie za friko jak dom nie będzie do podziału bo to darowizna tylko dla niej?
    • alpepe Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:18
      Należy się rozstać.
      • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:18
        Ej, nie odgapiaj! 😄
    • bywalec.hoteli Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:19
      trudne sprawy big_grin
    • ophelia78 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:19
      Pań może sfinansować remont i na wszystko brać faktury na siebie; w razie W zarządach zwrotów poniesionych nakładów.

      Pań może sfinansiwac remont i wowczas Pani dopisuje go jako współwłaściciela w %. Czyli jeśli dom jest wart milion a Pan w remont wlozy 250 tys to staje się współwłaścicielem domu w 25%.

      Mogą sprzedać i dom i kawalerkę i kupić coś razem

      Ale przyznaje ze sytuacja niefajna....
      • ixiq111 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:24
        >> Pań może sfinansować remont i na wszystko brać faktury na siebie; w razie W zarządach zwrotów poniesionych nakładów.

        W razie W, pan nie chce latami bujać się po sądach i być bez dachu nad głową.


        >> Mogą sprzedać i dom i kawalerkę i kupić coś razem

        No właśnie - nie.
        Pani (i jej rodzice) stoją na stanowisku, że pani musi być całkowicie niezależna mieszkaniowo, czyli mieć tylko swoje własne lokum, z którego jej (i dzieci) nikt nie wyrzuci - takie zabezpieczenie.
        • 35wcieniu Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:29
          Jedyne wyjście to takie, żeby uczynić ją całkowicie niezależną. Nie tylko mieszkaniowo. Niech się rozstanie z gościem i dalej analizuje życie z rodzicami.
        • borsuczyca.klusek Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:31
          To dlaczego nie kupili jej mieszkania zdatnego do użytku?
          • ixiq111 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:32
            Nie wiem
          • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:36
            borsuczyca.klusek napisała:

            > To dlaczego nie kupili jej mieszkania zdatnego do użytku?
            >

            Bo zapewne mieli wizję przyszłościowo-rozwojową. W domu z ogródkiem fajniej wychowywać dzieci itd. Prawdopodobnie dom w dobrym stanie w tej lokalizacji byłby poza ich możliwościami.
            • borsuczyca.klusek Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:41
              Nie no świetnie, dom fajna sprawa, ale remont takiego kloca to może być studnia bez dna.
            • hanusinamama Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:59
              No tylko ze remont takiego domu to koszt zakupu tej nieruchomowści.Niedziwedzia przysługa...
          • 3-mamuska Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:35
            borsuczyca.klusek napisała:

            > To dlaczego nie kupili jej mieszkania zdatnego do użytku?
            >

            Bo pani chce domek ,a rodziców nie stać na taki do użytku.
        • iwles Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:32
          "mieć tylko swoje własne lokum, z którego jej (i dzieci) nikt nie wyrzuci - takie zabezpieczenie."


          No to niech dom stoi (w obecnym stanie) i czeka na godzinę "W".
        • triss_merigold6 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:52
          Cóż, mogli jej podarować coś, co nie jest ruina.
          • bistian Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:37
            triss_merigold6 napisała:

            > Cóż, mogli jej podarować coś, co nie jest ruina.

            Nie mogli, doczytaj. Poza tym, do remontu, nie oznacza ruinę.
            • aamarzena Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 02:32
              W opisywanym tu przypadku oznacza
        • hanusinamama Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:58
          To trzeba było kupić wykonczone a nie ruinę do remontu
      • eriu Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:32
        Ale po co się bujać po sądach i żyć w niepokoju, że coś takiego się może wydarzyć? Po co to sobie robić?

        Dlaczego rodzice nie kupili czegoś co by się nadawało do zamieszkania? Bo uważali, że mają frajera który wyłoży kasę.
    • mid.week Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:20
      Rozstać się i to szybko
    • milva24 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:22
      Najlepiej żeby się rozstali bo skoro przed ślubem a nie mogą się dogadać to po ślubie będzie tylko gorzej.
    • leanne_paul_piper Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:23
      LOL, myśleli, że znaleźli frajera, który za własną kasę wyremontuje dom, do którego nie ma i nie będzie mieć żadnych praw. Co bym zrobiła na miejscu pana? Otóż spokojnie mieszkała w swoim mieszkaniu. A zapobiegliwi rodzice z córeczką niech się wprowadzą do rudery.
    • runny.babbit Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:25
      A jakie mieli plany na mieszkanie po ślubie? Dalej mieszkać w kawalerce czy kupić coś wspólnego? Choć z takim podejściem pewnie byłby problem, chyba że każde dałoby taki sam wkład.
      • ixiq111 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:30
        Pan po ślubie chciał mieszkać w kawalerce. A z czasem ze wspólnie zarobionych pieniędzy + kredytu + jego kawalerki kupić lub wybudować wspólny dom.
        Pani z rodzicami go zaskoczyła.
        • runny.babbit Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:34
          W takim razie sprzedałabym i dom i kawalerkę, a za pieniądze że sprzedaży kupiła wspólne lokum. Bo rodzicom też się nie dziwię, w planach było żeby ich córka mieszkała w cudzym mieszkaniu, co w razie rozstania zostawia ją na lodzie. Tylko dziwne, że nie kupili czegoś mniejszego, za to nie wymagajacego dodatkowych nakładów.
        • iwles Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:37

          bogiem a prawdą, to i ja nie bardzo chciałabym mieszkać w kawalerce, szczególnie, kiedy przyjdą na świat dzieci.


          to już chyba lepiej sprzedać ten dom i kawalerkę - włożyć po równo w nowy dom + kredyt.
          Jeżeli zostanie coś po sprzedaży domu - zainwestować w coś.

        • po_godzinach_1 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:44
          ixiq111 napisała:

          > Pan po ślubie chciał mieszkać w kawalerce.

          A jak wyobrażała to sobie pani ? Też chciała po ślubie mieszkać w tej kawalerce ?
        • hanusinamama Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:01
          Przemyślałabym ten związek na miejscu pana...tutaj partnerka bedzie sprawy tego typu omawiać z rodzicami a nie z nim
      • eriu Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:31
        Ale to by były plany ich jako małżeństwa a nie żony i rodziców. Jak przed ślubem ważniejsze jest zdanie narzeczonej i tego co dogada z rodzicami to po co się w ogóle pchać w ślub?
    • eriu Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:29
      Jak pani chce koniecznie zamieszkać w domu to niech go sobie wyremontuje. W końcu to jej dom i jej problem. I takie podejście do przyszłego męża "to sprzedaj swoje i włóż w moje ale ja ciebie nie zrobię współwłaścicielem" pokazuje jaki ma stosunek do związku i do pana. Intercyza też się nie podoba, bo ona straci. Pani liczy kasę ostro żeby wyjść lepiej. Tylko nie na związku a na kasie. Ja się nie dziwię, że strona która lepiej zarabia chce się przed tym bronić intercyzą.

      Najlepiej się rozstać.
    • po_godzinach_1 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:31
      ixiq111 napisała:


      > Pan się wkurzył na przyszłych teściów i żonę, bo postawili go przed faktem doko
      > nanym.

      Jego ? Przecież to nie jego dom, panu coś cię pomyliło.
      • milva24 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:37
        Liczą, że sprzeda swoje mieszkanie i kasę wpakuje w remont mimo, że to nie jego dom.
        • cegehana Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 20:21
          To nie jest fakt dokonany i bez jego czynnego udziału się nie dokona.
          • droch Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 02:20
            Oczekiwania jak najbardziej są faktem dokonanym.
      • nuta15 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:42
        Narzeczona i przyszli teściowie oczekują, że pan sprzeda swoją kawalerkę i pieniądze przeznaczy na remont nie swojego domu. Został wmanipulowany w tą sytuację i nie dziwię się, że jest wkurzony.
        • po_godzinach_1 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:47
          nuta15 napisała:

          > Narzeczona i przyszli teściowie oczekują, że pan sprzeda swoją kawalerkę i pien
          > iądze przeznaczy na remont nie swojego domu. Został wmanipulowany w tą sytuację
          > i nie dziwię się, że jest wkurzony.

          No nie.
          Wiemy tylko, że pani nie chce uczynić narzeczonego współwłaścicielem, natomiast chce od niego pieniędzy na remont - co jest absurdem, zresztą
    • katriel Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:43
      > Pani nie ma zamiaru zrobić pana współwłaścicielem nieruchomości.
      > Pan teoretycznie może dzień późnej rozstać się z panią - i ma 1/2 domu za friko.

      Skoro pani ewidentnie panu nie ufa, to niech pani za pana nie wychodzi.
    • veryvery Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:43
      Pani to niezła tupeciara skoro kombinowala ze pan sprzeda swoje mieszkanie a kasę właduje w remont jej domu do ktorego nie bedzie mial on prawa. Jak ona go traktuje? Bez kitu, chce brać ślub z frajerem lub idiotą? Bo chyba takie ma o nim mniemanie
    • anorektycznazdzira Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:48
      Pan jest idiotą, skoro nawet nie umie sobie ogarnąć zabezpieczenia dowodów poniesienia w czasie małżeństwa konkretnych wydatków na nieruchomość żony. Na dodatek pieprzy coś o mieszkaniu w kawalerce, może jeszcze z dziećmi? Powinna się panna jeszcze raz zastanowić czy to jest aby dobry kandydat.
      • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:52
        Ależ zabezpieczenie dowodów to nie jest problem. Problemem jest to, że mając zabezpieczone te dowody może tę kasę zobaczyć tak z 10 lat po rozwodzie. W tej chwili prowadzę sprawę o podział majątku z nakładami. Rozwód 2016. Pan jeszcze złotówki swoich nakładów nie zobaczył.
        • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:52
          Aha, nadal jesteśmy w I instancji.
          • anorektycznazdzira Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:38
            Też racja.

            Danela, off-top jeśli można?
            Mam problem z Ukraińcem co przyjechał do UE jeszcze przed wojną. Chciał załatwiać PESEL w gminie i mu powiedzieli, że jest nielegalnie. Spanikował, przestał załatwiać smile więc już więcej szczegółów nie dostał. A mnie się wydaje, że gmina mu źle powiedziała, jak nielegalnie, te pobyty miały być poprzedłużane chyba o 18 msc - a może on coś jeszcze powinien załatwić, żeby "się" zalegalizować?
            Zgłupiałam i nie wiem co mu poradzić. Do gminy już się boi iść po tym, jak mu tak powiedzieli.
            Wjechał na paszport biometryczny, ma pojedynczą pieczątkę chyba ze stycznia i tyle. ZERO innych jakichkolwiek dokumentów.
            • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:44
              Na pierwszy rzut oka-źle mu powiedzieli. Skoro jest na biometrycznym, to podpada pod to przedłużenie. Zadzwońcie do gminy (polecam drogę mailową albo telefoniczną). Jak dalej się będę upierać, to odezwij się na priv, coś pomożemy.
              • anorektycznazdzira Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:48
                dzięki bardzo! smile
      • iwles Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:58

        wiesz, panu może się i zabezpieczać, ile wlezie.
        Tylko nie tak łatwo odzyskać to, co się wlożyło, mimo iż prawo będzie po jego stronie. Bujać się może latami
      • eriu Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:02
        A po co się szarpać w związku i się zabezpieczać na przyszły proces? Co to za związek będzie?
        • mid.week Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:12
          W zabezpieczaniu się nie ma niczego złego, wiele osób tak robi, np. mają rozdzielność. Niesympatycznie za to wyglądają propozycje na przyszłość, to że nie potrafią się sensownie i bez emocji dogadać, tak żeby żadne nie było stratne.
          • eriu Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:45
            Ale rozdzielność zabezpiecza współmałżonka także. A tu już widać bardzo wyraźnie, że jest próba naciągnięcia przed wejściem w małżeństwo. To po co wchodzić w małżeństwo? Po prostu bez sensu, bo już przed zawarciem małżeństwa zainstniała sytuacja, która pokazuje że nie można ufać drugiej stronie bo ona chce wykorzystać.
      • thank_you Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:28
        Zabezpieczenie dowodów to jedno. Prawomocne zakończenie sprawy to drugie.
        Ale najważniejsze jest trzecie - windykacja.
        Z czego? Bo jesli Pani Żona nie bedzie miała żadnych oszczędności, to... czeka go łącznie kilkanascie lat bujania sie po sądach oraz oczerniania go, ze jest skur... roku.
        • koronka2012 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 19:46
          Dodam jeszcze trzecie - wartości tych nakładów się nie waloryzuje w taki sposób żeby uwzględnić również koszt pieniądza w czasie. Np. za 200 000 pan mógłby kupić kawalerkę, ktora po 10 latach byłaby warta np. 300.
          Sąd mu nigdy tyle nie zasądzi
        • lauren6 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 06:53
          Żona i jej rodzina nie ma tych pieniędzy, więc jedyna opcja spłaty pana to sprzedaż tego domu. Domu, w którym mogą mieszkać jego dzieci. Rodzina żony już je odpowiednio ustawi, że tatuś dla pieniędzy wyrzuca je na bruk, z domu gdzie się urodziły.
          • thank_you Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 07:33
            No a o czym piszę we fragmencie: o oczernianiu i nazywaniu go sk...?
            • lauren6 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 08:37
              Ja jedynie rozwijam twojego posta, a nie atakuję ciebie personalnie. Uspokój się 🙄
    • 71tosia Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 14:59
      jezeli juz teraz sobie nie ufaja to bedzie tylko gorzej. Powinni byc współwłaścicielami domu w takim stopniu w jaki go beda finansowac, jezeli maja sie oboje dokładać do remontu a pan sprzedać jeszcze kawalarkę to oczywiste ze powinien byc współwłaścicielem
    • gaskama Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:01
      Znaleźć kogoś, kogo się kocha i przez którego jest się kochanym.
      • majenkir Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:24
        Amen! Wtedy jedno drugiemu ostatnia koszulę by oddało. Rodzicom nawet się nie dxiwię, że chca zabezpieczyć swoje dziecko, ale między młodymi jest coś nie tak.
        • thank_you Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:38
          To co uprawiają rodzice to zabezpieczenie córki przy pomocy kasy innych - krotko pisząc, zwykle cwaniactwo
          • amast Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 20:21
            To co uprawiają ci rodzice, to rozwalanie związku córki przede wszystkim. Nic tak nie robi źle związkowi jak obecni w nim, na każdym etapie, rodzice.
    • kaktusowepole Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:12
      Nie brać ślubu.
      Majątki zostaną odrębne.
      Mogą nawet dalej mieszkać w kawalerce.
      Dzieci brak.
    • enigma81 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 15:29
      Lepsza wersja - rozstać się, bo już widać, że będą problemy w tym związku.
      Gorsza - sprzedać dom i kawalerkę i kupić coś wspólnie.
    • zerlinda Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:16
      Nie widzę jakoś wspólnego życia tej dwójki. Lepiej rozstać się teraz a nie gdy będą dzieci.
      • majenkir Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:32
        I przed ślubem, co. by się nie wykosztować po próżnicy.
    • 3-mamuska Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:45
      Nie brać ślubu.
      Rozstać się…
      I /albo:
      Sprzedać obie nieruchomości i kupić wspólną.
      Albo:
      Pani bierze kredyt jeszcze przed ślubem i remontuje za swoje pan płaci jej wynajm za użytkowanie o ile razem zamieszkają i pani spłaca kredyt.
      Lub sprzedać dom kupić kawalerkę, a potem kupują razem dom , a mieszkania wynajmują. Jak dojdą dzieci i tak się w kawalerce pana nie zmieszczą.
      Każde ma swoje i będą wspólne.
    • olkka_99 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:50
      Wziąć kredyt na remont? Nie wiem, dziwna i bardzo niekomfortowa dla młodych sytuacja, nie dziwię się ze jest dym. Z drugiej strony jeśli ona weźmie na siebie kredyt powiedzmy 100 000 na generalny remont, to wtedy wszystko będzie jej i nie ma problemu. Ja bym tak zrobiła, jeśli dom faktycznie ma potencjał. Za koszt remontu nie kupi się żadnego mieszkania, a para w kawalerce, to też żadna przyjemność. Wolałabym mieć własny dom, nawet jeśli w małżeństwie samodzielnie musiałabym spłacać kredyt. Nie wieże w żadne związki do końca życia, a oddzielne majątki i konta to dla mnie must have.
      • daniela34 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:52
        No jeśli pani wyrazi zgodę na rozdzielność (dotąd odmawia) to może kredyt wziąć (o ile ma zdolność). I remontować i spłacać z majątku osobistego. Lecz pani tak nie chce.
      • azalee Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:05
        I to jest jak dla mnie najlepsza opcja. Ja sama tak bym wlasnie zrobila (na miejscu Pani).

        Z drugiej strony, na miejscu Pana nabralabym duzych watpliwosci czy chce kontynuowac zwiazek i wchodzic w malzenstwo z kims kto nie skonsultowal ze mna tak waznej decyzji, majac jednoczesnie bardzo konkretne oczekiwania odnosnie do mojego finansowego udzialu.
      • umi Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:40
        Ona nie weźmie kredytu i nie wiadomo, czy ślub powinan brać, bo sie boi z nim miec dzieci. Czyli juz jakies tarcia mają. I pani być moze boi się byc upupiona z powodu ciązy.
        Wiec jeśli sie nie chca rozstawac, zostaje rodzicom zadbac o ten spadek dla wnuków, a najlepiej oddać im chatę i na dzieci od razu przepisac. Nikt nie będzie się bał dalszych matactw z powodu posiadania domu przez zone. Tam chyba boją się.
      • palacinka2020 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:29
        100k to za malo na generalny remont domu z lat 80tych.
        • olkka_99 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:33
          niech będzie i 200. to nadal kwota za którą żadnego mieszkania, a z pewnością domu się nie kupi. Dla mnie opcja spoko, brałabym kredyt na siebie, rodzice jak tacy wyrywni niech pomogą spłacać xd
          • e-ness Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 07:00
            olkka_99 napisała:

            > niech będzie i 200. to nadal kwota za którą żadnego mieszkania, a z pewnością d
            > omu się nie kupi. Dla mnie opcja spoko, brałabym kredyt na siebie, rodzice jak
            > tacy wyrywni niech pomogą spłacać xd


            😂😂😂😂 tez znam ludzi, co za 150 tys chcieli wykończyć dom ( bardzo duzy dom) gdzie stan nie był nawet deweloperki.
            Bajki to ja dzieciom na dobranoc opowiadam 😄
          • palacinka2020 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 08:35
            Na remont generalny potrzeba taka kwote, ze spokojnie mieszkanie sie kupi. Nawet nie kawalerke a wieksze.
            Przeciez ten dom trzeba niejako doprowadzic do stanu developerskiego, potem wyremontowac a potem jeszcze umeblowac.
        • bistian Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:38
          palacinka2020 napisała:

          > 100k to za malo na generalny remont domu z lat 80tych.

          A co to za pieniądze? big_grin
          Za coś takiego, się mebluje, bardzo skromnie
      • evee1 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 23:59
        Ale z czego ona ten kredyt będzie spłacać jak urodzi dzieci i pójdzie na urlop?
        • vivi86 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 00:52
          Urlop macierzyński jest płatny. Gorzej, że bez rozdzielności będzie go spłacać ze wspólnej kasy
      • vivi86 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 00:49
        Bez rozdzielności nie będzie jej, wszak będzie spłacać kredyt wspólnymi pieniędzmi.
      • e-ness Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 06.09.22, 06:54
        olkka_99 napisała:

        >
        > kredyt powiedzmy 100 000 na generalny remont, to wtedy wszystko będzie jej i n
        >

        Na remont takiego klocka, to ona lekka ręka potrzebuje conajmniej 500 tys
    • kaki11 Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 16:56
      O matko, strasznie to dla mnie brzmi, jak narzeczona i narzeczony analizują przed ślubem, jak samego siebie zabezpieczyć przed rozstaniem i stratą finansową. Już pomijam, że pani wchodząc w takie układy z rodzicami a nie przegadując z narzeczonym jest bardzo nie ok.
      Najsprawiedliwiej moim zdaniem byłoby sprzedać dom i kawalerkę i kupić mały dom w lepszym stanie lub większe mieszkanie. Zwłaszcza, że umówmy się, jeśli para dzieci planuje, to ani mieszkanie w kawalerce ani w domu do remontu nie jest dobrym pomysłem
      A, że wyżej przeczytałam, ze pani z rodzicami akceptują tylko zabezpieczenie jej przez posiadanie własnego lokum, to sprzedać dom i kupić mieszkanie w stanie nadającym się do zamieszkania. I zależnie które mieszkanie większe, zamieszkanie w tym i ustalenie na czyje konto idzie kwota z wynajmu drugiego mieszkania.
      • bistian Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:08
        kaki11 napisał(a):

        > Najsprawiedliwiej moim zdaniem byłoby sprzedać dom i kawalerkę i kupić mały dom
        > w lepszym stanie lub większe mieszkanie. Zwłaszcza, że umówmy się, jeśli para
        > dzieci planuje, to ani mieszkanie w kawalerce ani w domu do remontu nie jest do
        > brym pomysłem

        To nie jest zły pomysł, ale nie tych układach. Dom niekoniecznie musi być studnią bez dna, pewno działka też nie jest mikro, a liczy się również położenie. Nie kupią małego domu do zamieszkania, bo ten dom będzie droższy od obecnego, nawet z pieniędzmi z kawalerki się nie uda.
        Panu się nie dziwię, postawiono go w trudnej sytuacji, narzeczona ma dom, a on ma go remontować i pewnie to by robił, bo jak zareagować inaczej? Jego zdanie się nie liczy, już został kupiony, jak koń czy osioł, tak myśli narzeczona z rodzicami.
    • hanusinamama Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:08
      No ja znam przygodę z takim sześcianikiem, remont przewyższył cene samego domu...w życiu bym sie w to nie pakowała. Głupoto totalna.
      • arthwen Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 17:24
        To akurat już kwestia wyboru, może lokalizacja super, może sama działka fajna, a dom da się fajnie zrobić nawet jeśli to będzie kosztowało (no i zależy jaki był ten koszt domu, bo może akurat bardzo tanio, tylko własnie w remont trzeba władować) - tym niemniej to nie tu jest problem.
        Problemem jest to, że jedna strona zupełnie samowolnie chce decydować o finansach drugiej, nie oferując nic w zamian i de facto stawiając przed faktem dokonanym, bo dom już jest.
        Niespecjalnie to wróży temu związkowi.
        • hanusinamama Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:06
          Tu też lokalizacja super. Najlepsza na domek ale mimo wszystko blisko centrum Łodzi. .To są zazwyczaj stdunie bez dna.
          • arthwen Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:10
            Każdy dom jest studnią bez dna wink
            • bistian Re: Kupno przed ślubem córce domu... do remontu 05.09.22, 18:35
              arthwen napisał(a):

              > Każdy dom jest studnią bez dna wink

              Bez przesady smile
              Jeżeli fundamenty konstrukcja budynku są w porządku, zrobione izolacje przeciwwilgociowe, ściany i stropy w porządku, to mamy połowę domu, a w to można włożyć, ile się chce i ile się ma. Można to też zrobić taniej i spokojnie mieszkać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka