Dodaj do ulubionych

Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac.

05.09.22, 17:05
Tak mnie natchnelo, spojrzalam na pudelka i maz pani Gessler (mlodej), jest dla mnie idealnym przykladem wizualnym ludzi, ktorym od poczatku nieufam. Nie wiem spojrzenie, usmiech dla mnie brrrrr i chec ucieczki. Macie takie typy? Czysto wizualnie, ze sa dla was totalnym no go?
Obserwuj wątek
    • mieszkanienaturalnie Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 17:13
      A dla mnie Tadeusz, jej brat. Ale mogę się mylić, nie mam nosa do ludzi.
    • silenta Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 17:23
      Panowie z brodami bez wąsów.
    • szare_kolory Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 17:39
      Miałam tak, ale nauczyłam się, że czasem fizjonomia to nie wszystko. Nie znam się na ludziach, kilka razy już się pozytywnie zaskoczyłam: wydawało mi się, że ktoś będzie niebezpieczny ale jakoś potem nie był. Inna sprawa, że ja jestem z natury nieufna i dużo czasu musi upłynąć żebym komuś zaufała. A i to chyba nigdy nie na 100%.
      • annanichtvergessen Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 17:47
        Ale wiesz, jest efekt tzw. pierwszego wrazenia, ktory chcac nie chcac mamy. I ja przy osobach o takim wygladzie jak ten pan mam wizje sliskiego psychopaty. Ani jego wina ani moja. To jest uczucie i chec natychmiastowej ewakuacji. Ktos moze na moj widok to samo odczuwac.
        • annanichtvergessen Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 17:50
          I oczywiscie w duzej wiekszosci spotykam osoby, ktore wydaja sie b. sympatyczne, sympatyczne i neutralne. W typie urody tego pana mam zupelnie odwrotnie.
    • marzeka11 Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 18:16
      annanichtvergessen napisał(a):

      > Tak mnie natchnelo, spojrzalam na pudelka i maz pani Gessler (mlodej), jest dla
      > mnie idealnym przykladem wizualnym ludzi, ktorym od poczatku nieufam. Nie wiem
      > spojrzenie, usmiech dla mnie brrrrr i chec ucieczki. Macie takie typy? Czysto
      > wizualnie, ze sa dla was totalnym no go?

      Ufam sobie, gdy coś takiego wobec kogoś nawet nieznanego mi zdarza się. Parę razy już przekonałam się, że warto temu "wewnętrznemu" głosowi ufać.
    • olkka_99 Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 20:27
      Tak, mam i się nie mylę. Nie wchodzę w ogóle w żadne relacje (poza czyst@ kurtuazją jeśli to konieczne), z ludźmi na których widok zapala mi się czerwona lampka. Czasem tak jest, że nic o kimś nie wiesz, ale spojrzysz i wiesz już wszystko (a przynajmniej wystarczająco dużo, żeby trzymać się z daleka).
      • nenia1 Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 20:37
        olkka_99 napisała:

        > Tak, mam i się nie mylę. Nie wchodzę w ogóle w żadne relacje (poza czyst@ kurtu
        > azją jeśli to konieczne), z ludźmi na których widok zapala mi się czerwona lamp
        > ka.

        tak z ciekawości, skoro nie wchodzisz w żadne relacji to skąd wiesz, że się nie mylisz?
        • olkka_99 Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 20:40
          szydło wychodzi z worka samo i wtedy ja cała na biało mogę powiedzieć : a nie mówiłam!
          • marzeka11 Re: Ludzie, ktorym nie umiesz od poczatku zaufac. 05.09.22, 20:48
            olkka_99 napisała:

            > szydło wychodzi z worka samo i wtedy ja cała na biało mogę powiedzieć : a nie m
            > ówiłam!

            O, dokładnie o to. Kilka razy to przezyłam. Czułam na wejście, że coś nie tak z tą osobą i potem wychodziło, że to przeczucie było dobrym przeczuciem.

            Ktoś wyżej pisał o odbiorze męża córki p. Gesler- u mnie zapala się światełko, gdy np. na pudlu widzę tego pseudo amanta Barona- odrzuca zupelnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka