Dodaj do ulubionych

Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową

07.09.22, 13:02
Bo było (i we wrześniu nadal jest) 7,20 a będzie 11 zł na dzień ( śniadanie, obiad dwudaniowy, podwieczorek i owoc).
Ja rozumiem, że ludzie mają mniej kasy ale chyba wiedzą ile kosztuje żywność.?
Ten sam tata miał pretensje o wyprawkę na cały rok za 100 zł. Bo przeciez przedszkole powinno być za darmo.
100 zł na cały rok prac plastycznych, których w tym przedszkolu dzieci robią masę.
Obserwuj wątek
    • a.n.i.a.78 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:17
      odnośnie stawki to tęsknie za takimi stawkami przedszkolnymi, u nas obiad kosztuje 18 zł dziennie. składkę na pomoce szkolne też płaciłam, kilka lat temu było ok 60 zł na cały rok, nikt nie protestował. aczkolwiek ku swojemu zdziwieniu kilka dni temu słyszałam wypowiedź przedstawiciela ministerstwa edukacji, że placówka nie ma prawa żądać od rodziców pieniędzy na materiały edukacyjne, powinna to zapewnić we własnym zakresie. może też słyszał tą wypowiedźsmile
      • maslova Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:33
        > kilka dni temu słyszałam wypowiedź przedstawiciela ministerstwa edukacji, że placówka nie ma prawa żądać od rodziców pieniędzy na materiały edukacyjne, powinna to zapewnić we własnym zakresie.

        Tak ogólnie to ma oczywiście rację, ale ciekawa jestem, czy równie głośno mówiłby o tym, gdyby za finansowanie przedszkoli odpowiedzialne było MEN a nie samorządy.

        • a.n.i.a.78 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:52
          a to inna kwestiasmile
      • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:39
        Tak i daltego najpierw zapytano czy chcemy aby przedszkole zakupiło za nasze pieniądze...jak nie damy nie bedzie bo przedszkole nie dostaje na to kasy. ledwo wystarcza na mydło i papier
        • panna.nasturcja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:54
          Ale to jest manipulacja.
          I akurat tutaj ten rodzic ma rację, materiały plastyczne powinno zapewić przedszkole.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:06
            Najlepiej z pensji nauczycieli. Ja sama kupowałam ze swoich pomoce do pracy terapeutycznej z dziećmi,, bo to co zapewniało przedszkole to śmiech na sali.
          • runny.babbit Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:12
            Zgadzam się. Nie ma co komu w portfel zaglądać, bo nie chodzi o to czy kogoś stać czy nie, ale o zasadę. Inaczej nigdy się nic nie zmieni, po co samorząd i ministerstwo mają dawać pieniądze na oświatę, skoro albo rodzice albo nauczyciele finansują potrzeby szkół i przedszkoli. Trzeba zacząć wymagać, bo od kilkudziesięciu lat w szkołach i przedszkolach wiecznie czegoś nie ma, a przecież gospodarka od 89 jednak się rozwijała.
    • woman_in_love Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:19
      Niech wywala religie, nie zaplaca katechecie i bedzie nadal po7
      • marion.marion Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 21:54
        Dokładnie.
    • bajgla Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:19
      Tak mało za jedzenie, to jak rozumiem za sam wsad do kotła, bo resztę opłaca gmina?
      U mnie >20zł od września, catering...
      Cóż, dla niektórych cokolwiek będzie za drogo.
      A tatuś biedny, korwinista czy inny przypadek?
      • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:40
        Nie wiem jakiego jest wyznania politycznego ale parkował samochód obok mnie i przy jego furze moje volvo 4letnie słabiutko wygląda. Wiec nie z tych beidnych
        • majenkir Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 20:11
          Oszczędza na chlaniu, to i fura jest.
    • lauren6 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:26
      Panu należy uświadomić, że jak mu drogo to może się zgłosić po dofinansowanie do MOPS.
      • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:41
        Nie żebym oceniała dochody po furze ( może byc samochód ponad stan) ale pan jeździ bardzo, bardzo, baaaardzo drogim samochodem. Wiec nie wiem czy by mu dali
        • lauren6 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:29
          Tym bardziej mu się należy komentarz o mopsie wink
        • krolewska.asma Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 19:19
          Dlatego ma taka furę właśnie
          Nie rozumiesz jak działa świat ?
    • mava1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:43
      to niech sobie tatus sporzadzi domowy jadłopis, całodzienny, za 7.20 zł/dziecko.
      Ludzie naprawde są dziwni...Uważają, że wszystko im "nalezy". Z tym ze "nalezy" znaczy tylko tyle, że ktos inny finansuje ich bombelki, np. ja, ze swoich podatków.
      • daszka_staszka Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:02
        Dokładnie, ja płacę za przedszkola i szkoły dla innych. Jakoś nie płacze jak ten tatuś
    • no_name33 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 13:54
      Tatuś ma 500 plus. Opłaca z tego swoje fajki, czy co?
      • chebellacosa92 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:00
        no_name33 napisała:

        > Tatuś ma 500 plus. Opłaca z tego swoje fajki, czy co?
        Nie bronię tatusia, bo wiadomo. Ale czy wyście powariowały z tym pięćsetem? Co wątek o opłatach to "a bo macie 500+ ". I z tego pięćseta (plus jeszcze trzy stówy "Startu") ma wystarczyć na obiady, książki, zeszyty, ubranie, wakacje, korepetycje, zajęcia dodatkowe itp. Przecież wiadomo, że te pieniądze to ochłap rzucony celem przywabienia durnych wyborców, wart w obecnej chwili może połowę tego, co na początku - inflacja.
        • alicjamagdalena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:03
          Sorry. Masz dzieci to je utrzymujesz a nie jęczysz ze Państwo nie daje.
          Moje dziecko od zawsze w prywatnych placówkach i nie biadolę jak dziad.
          • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:10
            Obrażasz tych, którzy muszą dać dziecko do placówki a jest im naprawdę ciężko finansowo, zwłaszcza w obecnych czasach. Bardzo niskich lotów wpis.
            • magdallenac Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:20
              Pewnie patologia bez ślubu. Nie tylko Ty masz monopol na wpisy niskich lotów.
              • magdallenac Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:22
                Jeszcze raz- nie masz monopolu na wpisy niskich lotów.
                • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:27
                  Nie zwróciłam uwagi, że nie odmieniłaś i zrozumiałam już po 1 wpisie. Kozuch pokazałaś, czy nie?
                  • magdallenac Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:39
                    To był błąd, monopolu nie może posiadać więcej niż jedno przedsiębiorstwo, więc „nie tylko ty”, to błąd logiczny.

                    Kożucha nadal nie pokazałam, bo w związku z rozpoczęciem roku szkolnego i milionem różnych spraw, nie miałabym czasu na udział w jatce ekologicznej. 😉Zrobię to w końcu w osobnym wątku, obiecuję, że jeszcze przed zimą.
                    • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:00
                      Człowiek nawypisuje głupot dla podbijania wątku, bo ma nastrój na.krecenie afer i śmieszy go jatka, a potem przez 50 lat mu wypominają konkubinaty i cebulę 🤦‍♀️. Muszę chyba założyć alternatywne konto, jedno bedzie do normalnych wpisów, a drugie rozrywkowe.
                      • magdallenac Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:09
                        Ale cebulę to przecież sama wyciągnęłaś z zaświatów, nie wiadomo po co…Po roku założyłaś wątek przypominający, gdyby nie on ja bym w życiu nie pamietała, że tam się z Tobą ścięłam.🤷🏻‍♀️ Podkręcać atmosferę i rozkręcać wątki można na różne sposoby, niekoniecznie obrażając połowę ematek, które żyją sobie w nieformalnych układach. Mnie ta patologia ostro podkurwiła, bo mam 2 przyjaciółki, które w takich związkach żyją, a wiele dumnych żon mogłoby się od nich uczyć tego, jak stworzyć zdrową i świetnie funkcjonującą rodzinę.
                        • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 16:07
                          Bo mnie to bawi. Forum jest przeważnie dla rozrywki u mnie. Bawi mnie wsciek forumek, tak jak niegrzeczne dzIeci bawi drażnienie psa.
                      • angazetka Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 20:08
                        O patolskich konkubinatach pisałaś ze dwa czy trzy dni temu, to troszkę mniej niż 50 lat.
                        • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 16:08
                          Ja już pisze przyszłościowo, za 50 lat też bedzie pamietane 😁
          • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:46
            U mnie w miescie jest jedno przedszkole prywatne i to bardzo słabe. ja sie bardzo ciesze ze córka chodzi do panstwowego, zajęć ma sporo, dzieci zajęte, duzo sie uczą, duzo wychodzą...do tej pory to był koszt 200 zł miesiecznie, teraz nawet jak bedzie 300 to nadal są bardzo małe koszty ca całodzienną opiekę z wyżywieniem.
            • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:57
              U mnie w mieście to państwowe są 2 😆 reszta prywatne. Walimy niemała kase na czesne co.miesiac, to i składka na pierdolyntypu kredki też mnie wpienia, ale.place be gadania, bo nie mam wyboru.
              • turbinkamalinka Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:16
                U mnie jest jedno państwowe i z tego co się orientowałam to stawka dzienna to 10zł + 1zł za godzinę ponad te darmowe. Ale mamy też dwa prywatne. Jedno kosztuje 800 z wyżywieniem, a drugie to klubik kosztuje ponad 1800zł ale dziecko może być od 6.00 do 18.00. Do wszystkich trzeba doliczyć składki. Przy czym w dwóch pierwszych są składki 200- 250zł rok. Ale to z wyjściami teatrzykami, panem z bańkami i innymi pierdołami.
                Ale żeby było śmieszniej to np jak przyjechał teatr, klaun i jakiś pan z tymi bańkami, to przedszkole państwowe i prywatne razem brały udział smile
        • daszka_staszka Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:05
          Z całym szacunkiem ale obowiązek utrzymania dzieci ciąży na rodzicach a nie na całym społeczeństwie, więc oczywiście że 500+ nie powinno pokrywać całości utrzymania dziecka
          • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:17
            Ale tez nie ma co powoływać się na pluspincet przy każdej możliwej okazji, bo wówczas rodzi się narracja, jakoby pluspincet starczało na wszystkie możliwe potrzeby dziecka, a jak na coś brakuje…. „to macie pluspincet!!!”
            • runny.babbit Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:38
              Racja, tyle że taką strategię stosuje rząd, ludzie to tylko podchwycili. Władza zwija usługi publiczne, a na każdy protest w tym temacie odpowiada, że przecież jest 500+, 300, trzynastki, czternastki i cholera wie jaka jeszcze łapówka wyborcza.
          • chebellacosa92 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:24
            daszka_staszka napisał(a):

            > Z całym szacunkiem ale obowiązek utrzymania dzieci ciąży na rodzicach a nie na
            > całym społeczeństwie, więc oczywiście że 500+ nie powinno pokrywać całości utrz
            > ymania dziecka
            To jest jasne i oczywiste.
        • mava1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:12
          >I z tego pięćseta (plus jeszcze trzy stówy "Startu") ma wystarczyć na obiady, książki, zeszyty, ubranie, >wakacje, korepetycje, zajęcia dodatkowe itp.

          pogieło cię? to ja (obywatel) mam utrzymywać twoje dzicko? se je zrobiłaś to se je wychowuj i utrzymymuj a nie, ze państwo" (czyli obywatele) maja ci je utrzymywac. Pińcetki to taki bonus a nie ze ma wystarczyc na dzieciaka. I ciesz się z tego bonusa bo ja swoje wychowywałam (utrzymywałam) "bez", za wszystko płaciłam sama, ze swojej pracy a nie pracy innych. Ani pińceta, ani darmowych podręczników czy innych trzysetek na wyprawke - z pracy innych bo przecież tych pieniedzy nie daje "kaczor" tylko obywatele tego kraju, którzy na to (podatki) pracuja, często cięzko.
          • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:19
            Nie, nikt nie każe Ci utrzymywać cudzych dzieci, ale nie ma co powoływać się na pluspinceta przy każdej możliwej okazji, okraszając to „rodzic powinien zapłacić za (tu długa lista rzeczy, które interlokutor uważa za obowiazkowe), bo ma pluspincet”.
            • mava1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:22
              >Nie, nikt nie każe Ci utrzymywać cudzych dzieci,

              no...raczej nikt mnie nie pyta o zdanie, przetransferując moje podatki na pińcety i trzysety, i inne.
              Ja np. wolałabym te finanse przetransferowac na opieke zdrowotną
              • mava1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:29
                i tak, rodzic powinien płacic za SWOJE dzieci, skoro je "urodził" i podjął sie obowiązku wychowawczego (rodzicielskiego) a nie jojczyc, że mu stawka żywieniowa wzrosła do 11 zł! za cały dzień, żywienia swojego dzieciaka.
                • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 17:05
                  A dlaczego nie wolno mi narzekać, ze stawka za żywienie rośnie ? Akurat to nie idzie u mnie z pluspincetow, pluspincet idzie na pazy.
              • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 17:04
                A mnie nikt nie pyta czy chce sponsorować leczenie palaczy lub grubasów.
                • kloi0505 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 19:38
                  NFZ najwięcej kosztują dzieci, a palacze płacą w cenie fajek za ewentualne leczenie.
                  • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:17
                    Ta, jasne. Leczenie raka płuc i POCHP to grosiki…
                    • runny.babbit Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:27
                      No nie? Aż dziw że ludzie się czepiają meneli, którym w szpitalu robią tomografię, bo się w krawężnik wyrąbali po pijaku. Przecież taki żul w akcyzie już zapłacił za leczenie 😏
          • chebellacosa92 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:27
            mava1 napisał(a):

            > >I z tego pięćseta (plus jeszcze trzy stówy "Startu") ma wystarczyć na obi
            > ady, książki, zeszyty, ubranie, >wakacje, korepetycje, zajęcia dodatkowe it
            > p.
            >
            > pogieło cię? to ja (obywatel) mam utrzymywać twoje dzicko? se je zrobiłaś to se
            > je wychowuj i utrzymymuj a nie, ze państwo" (czyli obywatele) maja ci je utrzy
            > mywac. Pińcetki to taki bonus a nie ze ma wystarczyc na dzieciaka. I ciesz się
            > z tego bonusa bo ja swoje wychowywałam (utrzymywałam) "bez", za wszystko płacił
            > am sama, ze swojej pracy a nie pracy innych. Ani pińceta, ani darmowych podręcz
            > ników czy innych trzysetek na wyprawke - z pracy innych bo przecież tych pienie
            > dzy nie daje "kaczor" tylko obywatele tego kraju, którzy na to (podatki) pracuj
            > a, często cięzko.
            Ależ oczywiście, że masz rację, to moje dziecko i to ja je utrzymuję. Chodziło mi o to wyskakiwanie z pięćsetem, jakby to było panaceum na wszystko. Tymczasem ja na swojego jedynaka (świadomie mam jedno dziecko, bo na tyle mnie stać mentalnie, czasowo itd.) wydaję około czterech tysięcy złotych miesięcznie i ten pińcet naprawdę mi zwisa.
            • mava1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:08
              >Chodziło mi o to wyskakiwanie z pięćsetem, jakby to było panaceum na wszystko.

              no ale tu odnosimy sie do konkretnego przykladu - tatusia z dzieckiem w przedszkolu. Jakby te pińcet podzielił na dni pobytu dziecka w przedszkolu to i tak zostaje mu "górka" więc tatuś nie ma racji. Ale pewnie wolałby przytulic te pińcetkę na cos innego.
              • 35wcieniu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:15
                No ale to jest bezsensowne, bo w każdej dyskusji o pieniądzach pada ten argument. "Teraz nie mówimy o ubraniach, tylko o jedzeniu, może przeznaczać 500", "teraz nie mówimy o artykułach plastycznych, mówimy o zajęciach dodatkowych, może przeznaczać 500".
                Podczas gdy jak raz przeznaczy to już magicznie nie pomnoży.
                (Tak, ja też się zgadzam że od tego jest rodzic żeby własne dziecko utrzymać, po prostu argument jest z dupy)
                • bajgla Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:19
                  Gdybym ja miała tyle 500+ ile razy internety dały radę je wydać...
        • no_name33 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:24
          chebellacosa92 napisała:

          > no_name33 napisała:
          >
          > > Tatuś ma 500 plus. Opłaca z tego swoje fajki, czy co?
          > Nie bronię tatusia, bo wiadomo. Ale czy wyście powariowały z tym pięćsetem? Co
          > wątek o opłatach to "a bo macie 500+ ". I z tego pięćseta (plus jeszcze trzy st
          > ówy "Startu") ma wystarczyć na obiady, książki, zeszyty, ubranie, wakacje, kore
          > petycje, zajęcia dodatkowe itp.

          Przepraszam, a to państwo jest odpowiedzialne za utrzymanie dziecka?

          To świadczenie to wsparcie dla rodziców, a nie pokrycie wszystkich kosztów utrzymania.

          Z moich obserwacji wynika, że dzieci przeważnie g...z tego mają. Mam znajomych, którym zaproponowałam wspólne wyjście do kina - chodziło o to, żeby dzieciaki w wakacje sobie poszły.
          Odpowoedz:

          Musimy przeanalizować budżet. Opadły mi ręce. 15 zł bilet promocyjny!!! Co kiesiac przytulają 1000zl.
          Na jeden weekend bez dzieci potrafią wydać 4000tys. A dzieciakowi żałują 15 zł

          Tak to jest w większości z tym świadczeniem.
          • g.r.uuu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:45
            W większości to jest tak , że ludzie najchętniej to by zamieszkali w cudzym portfelu. Może wydali w tym miesiącu kilka tysięcy na dziecko i nie mają w budżecie więcej - to ci do głowy nie przyszło?
        • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:43
          Przedszkole to jest bardzo mały koszt. Wiem ile kosztwało lata temu (płaciło siei 450 zł za dziecko). W zeszłym roku jak płaciłam za pobyt i wyżywienie 200 zł to znaczyło, ze córka nie chorowała w tym miesiącu.
          Teraz nawet jak bedzie drożej to za opiekę, zajęcia (których jest sporo i dzieci bardzo aktywnie spedzaja czas), 3 posiłki plus owoc...to nadal jest nic
      • droch Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:20
        Mylisz chyba 500+ z 5000+? Nie broniąc rodzica, to dziecko wypadałoby też ubrać, nakarmić i takie tam...
        • no_name33 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:25
          droch napisał:

          > Mylisz chyba 500+ z 5000+? Nie broniąc rodzica, to dziecko wypadałoby też ubrać
          > , nakarmić i takie tam...

          To jak się ma dzieckoz wypadałoby zarobić na jego potrzeby, co nie?
          • droch Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:04
            Owszem.
            Ale wcześniej podejrzewałaś, że "Tatuś ma 500 plus. Opłaca z tego swoje fajki, czy co?" - wyprowadzam ciebie z błędu, 500+ nie wystarczy na wszystkie wydatki na dziecko.

            • berdebul Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 18:00
              Zaryzykuję stwierdzenie, ze jak z 500+ opłaci przedszkole, które nie jest obowiązkowe, w przeciwieństwie do ubran, wyżywienia i innych podstawowych potrzeb, które zaspokajać powinni rodzice, to jeszcze zostają jakieś dwie stówki na dowolny cel.
    • alicjamagdalena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:01
      Najbardziej jęczą ci którzy odsaja dzieci do darmowych placówek...dziadh kalwaryjska....wszystko za free.
      • eriu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:29
        Na przykład taki nauczyciel/ nauczycielka, którego nie stać na prywatne przedszkole. Pensję ma skandalicznie niską a uczy cudze dzieci i jeszcze musi każdą złotówkę oglądać jak wydaje. Wyjątkowo upokarzające.

        Weźcie pod uwagę, że bardzo dużo ludzi będzie teraz w sytuacji, gdzie każda podwyżka będzie ich stawiać w trudnej sytuacji. I będą z nimi walczyć. Bo jak się podliczy: podwyżka za prąd, za ogrzewanie, za żywność w przedszkolu, inflacja itp itd a pensje tak nie rosną to ludzie będą dziadować i popadać w biedę i długi.
        • alicjamagdalena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:32
          Ta, i ci nauczyciele jęczę o stawkę żywieniowa...
        • alicjamagdalena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:36
          Ok czyli napisz proszę kto ma dokładać do zupki Sebusia? Chyba jegoyyyy mamusia i tatuś?
        • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:44
          Wiesz tutaj odezwał sie koleś z bardzo drogim samochodem, śmiem watpić aby to był nauczyciel.
          11 zł za sniadanie, obiad podwieczorem to nie ejst duzo. Duzo wiecej wydasz karmiac dziecko w domu.
          • eriu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 17:23
            To to jest moim zdaniem bardzo istotny szczegół moim zdaniem. Natomiast pytanie czy to auto jest jego czy leasingowane i czy mu się grunt nie zaczyna palić pod nogami z powodu wszystkich podwyżek i zmniejszeniem dochodów na przykład. A może być po prostu bogaty i skąpy.
      • g.r.uuu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:47
        Do darmowych placówek na które zrzucają się w podatkach
      • panna.nasturcja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:58
        Te placówki nie są darmowe.
        Płacimy na nie wszyscy w podatkach i jak najbardziej powinny być dostępne dla wszystkich dzieci.
        • alicjamagdalena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:13
          Hmmm płacących podatki.
          • kokosowy15 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 22:48
            Podatki płacą wszyscy, szczególnie ten zapewniający największe wpływy budżetowe.
    • szmytka1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:05
      U mnie wyprawka 180, książki 145, a stawka żywieniowa wzrosła na 10 z 8, oczywiście czesne też podrożało. A ty wiedząc o wzroście cen żywności, rachunków i dosłownie wszystkiego, nie powinnaś się dzIwic, że ludziom nerwy puszczają i bulwersuja się o każde kilkadziesiąt złotych. PodzIelam bol tego gościa, tylko nerwy lepiej trzymam na wodzy 😆
      • joana012 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:22
        Ludzie rozpuszczeni przez socjal zdziwią się ile edukacja będzie kosztować po 18 roku życia i plusów już nie będzie.
      • iwoniaw Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:27
        No ale ten gość ma pretensje do placówki, że nie bedzie jego dziecka żywic za darmo? Na jakim świecie żyje? Niech może do Glapińskiego i Morawieckiego pisze, bo dyrektor przedszkola zdecydowanie nie jest wlasciwym adresatem jego pretensji.
        • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:49
          Dokładnie. Zywienie dziecka w domu kosztuje duzo wiecej niz 11 zł....
          • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 10:04
            Bo ja wiem… To jeszcze zależy czy zjada owsiankę czy awokado z jagodami goi…
          • kokosowy15 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 22:50
            Znam dorosłych, którym po opłaceniu niezbędnych wydatków stałych zostaje mniej niż 10 zł dziennie.
            • bajgla Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 23:08
              I oni jeżdżą wypasionymi furami?
              • kokosowy15 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 23:12
                Cudzym?
                • kokosowy15 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 23:13
                  I mowa była o wyżywieniu dziecka za 11 zł dziennie...
                  • bajgla Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 23:24
                    No koleś jeżdżący wypasioną furą uważa że całodzienne wyżywienie w przedszkolu czyli 4 posiłki za 11zł to drogo...
                • bajgla Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 23:23
                  Nawet jeśli w leasingu, to leasing takiej fury kosztuje swoje.
                  • kokosowy15 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 07:08
                    Może jeszcze nie zdążyli go zlicytować, a przecież "ryzykował całym swoim majątkiem" i teraz tonie w długach?
                    • iwoniaw Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 07:11
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Może jeszcze nie zdążyli go zlicytować, a przecież "ryzykował całym swoim mająt
                      > kiem" i teraz tonie w długach?

                      Może. Nadal: co temu winna dyrekcja przedszkola, że pan tam urządza sceny? Do mopsu niech idzie po fundusze na jedzenie dla dziecka w przedszkolu.
                      • kokosowy15 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 07:50
                        Jak wynika z treści tego wątku, są przedszkola które organizują tańsze posiłki. Może i w tym tak by się dało?
                        • arthwen Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 10.09.22, 19:04
                          Tak, "organizują" - ta organizacja nazywa "gmina dofinansowuje". I jak niby przedszkole ma wymóc na gminie, która nie ma funduszy na dofinansowanie, żeby jednak "skądś" tę kasę wytrzasnęła? Może gmina ma obciąć pomoc dla seniorów?
                          • runny.babbit Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 10.09.22, 19:44
                            Może przejrzeć listę priorytetow? Nie wszystkie gminy są równie biedne, a problem z materiałami używanymi przez dzieci w szkołach i przedszkolach jest powszechny. Jak ja nie mam pieniędzy w budżecie na podstawowe potrzeby, to nie wydaję na luksusy. Gminy nie mają na oświatę, ale mają np. na dożynki, bagatela kilkadziesiąt tysięcy do przepalenia na jeden wieczór (Lubawka, jedna z biedniejszych gmin), na nowy stadion- 200 mln (Opole), na owce - tylko 150 tysięcy ( Gdańsk) , festiwal filmowy - 200 mln (Toruń), przygotowanie do igrzysk - 10 milionów (Kraków), to jest kilka minut spędzonych w google, a lista pewnie mogłaby się ciągnąć. Na takie fanaberie mają, tylko nigdy na papier do ksero w szkołach nie wystarczy.
                            • arthwen Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 11.09.22, 17:56
                              Akurat przed przygotowaniem igrzysk to Kraków się bronił rękoma i nogami, ale decyzję przeforsował wojewoda i miasto się musi dostosować, więc tego argumentu bym nie wywlekała (co nie znaczy, że nie marnują pieniędzy w ogóle, co to to nie wink ).
                              No i nie wiem jak jest z materiałami w przedszkolach, bo mój chodził do prywatnego.
                              • runny.babbit Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 11.09.22, 17:59
                                Z tego co czytałam, to 70 procent mieszkańców była przeciwna kandydowaniu do igrzysk. Nie wiedziałam że krakowski samorząd też był przeciw. Tak czy siak, skala wyrzuconych na to pieniędzy jest szokująca.
                                • arthwen Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 11.09.22, 19:25
                                  70% to było przeciwnych w przypadku zimowych igrzysk olimpijskich, teraz mieszkańców nie pytano. Tzn może były jakieś sondaże, ale nic wiążącego (wcześniej w przypadku IO było referendum).
                                  O tyle, że miastu udało się wynegocjować dość duży wkład rządowy i województwa, niby to dofinansowanie celowe, ale tym calem jest między innymi przebudowa ulic, więc może jakoś wyjdziemy na niewielki plus ("Kraków może liczyć także na rozbudowę lub modernizację kilkunastu ulic, odnowienie torowisk tramwajowych czy nowe ścieżki rowerowe. 350 mln zł w ramach specustawy obiecał na ten cel minister infrastruktury Andrzej Adamczyk"), z tego co widziałam tę listę ulic, które mają być objęte dofinansowanym remontem (jest projekt w necie) to akurat niektórym to się BARDZO przyda wink
      • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:28
        Masakra z tymi książkami. A dzieci zrobią 1/3 materiału.
        • iwoniaw Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:31
          afro.ninja napisała:

          > Masakra z tymi książkami. A dzieci zrobią 1/3 materiału.

          Owszem, ceny podręcników/ćwiczeń nie są najniższe, ale skąd pomysł, że zrobią (tylko) 1/3 materiału?
          • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:46
            Bo chorują i chodzą w kratkę, bo nie każde dziecko jest w stanie coś zrobić w takiej książce, albo nie tak jak trzeba. Dzieciom całkowicie zbędna jest taka "pomoc".
            • iwoniaw Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:00
              afro.ninja napisała:

              > Bo chorują i chodzą w kratkę, bo nie każde dziecko jest w stanie coś zrobić w t
              > akiej książce, albo nie tak jak trzeba. Dzieciom całkowicie zbędna jest taka "p
              > omoc".

              Jesteś nauczycielka przedszkolną, specjalistką od ksztalcenia motoryki małej, rozmawialaś z nauczycielką i przedstawiłas jej swoje watpliwości wobec konkretnego tytułu, jaki zaproponowała?

              Co do "chorują i opuszczają", to wybacz, ale conto za argument? Tzn. na pewno dotyczy on części dzieci, ale to nie znaczy, że pozostale maja nie miec zajęć edukacyjnych, bo kolega chory.
        • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:54
          U mnie dziecko w zeszłym roku zrobiło cały. Ksiazki są bardzo dobre, nie dobrane przyklej i koniec ale jest duzo grafomotoryki.
          Moje dziecko sporo takich reczy robi w domu ale nie kazde dziecko robi. uwazam, ze dobrze ze przedszkole wyrównuje tutaj.
          Co byś wolała przechowalnie za free?
      • alicjamagdalena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:41
        Sorry macie przedszkola za free sorry nadal 1zl/h powyżej 4h?
        • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:58
          Tak. Od 8 do 13 dziecko jest za free. Stawka 11 zł to nadal stawka za któa nie wykarmi sie dziecka w domu. Tez uwazam, ze koszt nie jest wysoki.
          Dodajmy ze 6 latki (zerówka) nie płacą za stawke godzinową (nawet po 13), a młodsze jak jest rodzenstwo u mnie pół stawki.
          Ludzi by chyba chieli zeby im dopłacać do tych dzieci....jak nie stać cię na 11 zł dziennie za jedzenie i 10 zł miesiecznie na wyprawkę to nie stać cie na dziecko. Obowiązku nie ma
          • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 11:06
            Bez przesady, spokojnie wykarmisz dziecko w domu za 11zl za 2 posiłki.

            >ak nie stać cię na 11 zł dziennie za >jedzenie i 10 zł miesiecznie na wyprawkę >to nie stać cie na dziecko. Obowiązku nie >ma
            Tyle, ze sytuacja finansowa rodziny może się zmieniać w przeciągu 2 dekad zanim się bombelek usamodzielni, a do okna życia nie wolno oddawać kilkulatkow lub nastolatków jak się nagle okaże, ze brakuje tych 11 zł na wyżywienie… I wbrew temu co mówisz - jak urodzisz, to obowiązek masz, nawet jeśli brakuje Ci 10zl na farbki.
      • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:49
        Wiesz co jakby sie zdenerwoała matka 3 dzieci, ledwno wiąząca koneic z koncem to bym zrozumiała.
        • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:51
          Biedni ludzie po prostu nie dadzą tej stówy i tyle. PRzecieZ nie zmusisz nikogo do kupna tej wyprawki. Bogaty, uprzywilejowany facet nie ma problemów z wyrażeniem swojej opinii.
          • hanusinamama Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:55
            Nie zmuszisz. Ale tu bulgotał sie bogaty koleś. Bardzo bogaty chyba ze fure układł.
            Poza tym to jest 100 zł na cały rok, wychodzi 10 zł na miesiąc. Zapewnij za to dziecku tyle prac plastycznych, cwiczenia motoryki małej itd??
            Przeporaszam ale jezeli nie masz 10 zł miesiacznie na coś takiego tzn, ze nie stać cie na dziecko.
            • berdebul Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 20:29
              Bogaty, bo nie prze*dala na kredki i farby wink
            • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 11:09
              > jezeli nie masz 10 zł miesiacznie na >coś takiego tzn, ze nie stać cie na >dziecko.
              No i…? Bo powtarzasz to, jakby to była jakaś recepta ma biedę. Co proponujesz, jeśli rodzica „nie stać na dziecko”, a to dziecko już jest? Śliski kocyk? Okno życia?
          • cegehana Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 08:53
            Cenna opinia do podkreślenia wężykiem. Wielu ludzi nie ma odwagi powiedzieć co on, chociaż powodów do narzekań mają więcej niż on. I o tyle robi to dobrą robotę że otwiera ważny temat.
      • mava1 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:25
        >U mnie wyprawka 180, książki 145, a stawka żywieniowa wzrosła na 10 z 8,

        pamietam jak na dzieci późnopodstawówkowe, we wrześniu, wydawałam na dzień dobry jakies 1000 zl. W ciągu 2 następnych miesiecy dochodziły jakie "niezbedne" atlasy, słowniki itp pomoce naukowe. Tym samym wydawałam spokojnie 1000 zł na dziecko, na podstawowe wyposażenie szkolne, pominawszy oczywiscie zeszty itp. A było to z 10 lat temu więc, podejrzewam, teraz jest to x 2. O pińcetach i innych trzysetach, oczywiście, nie było wtedy mowy.
        O zywieniu nie wspominam bo moje dzieci odmówiły z korzystania, także ze wzgledów logistycznych np. tłoku na stołówce i jedzenia na czas, w czasie przerwy obiadowej.
        "Ból" goscia powinien sprowadzić sie do znaleznia dodatkowego półetatu, skoro nie stać go na całodniowe żywienie dzieciaka za 11 zł. To naprawdę bardzo mało.
    • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:30
      Moim zdaniem to duża kwota.
      • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:30
        Chodzi mi o wyprawkę plastyczną.
        • joana012 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:34
          afro.ninja napisała:

          > Chodzi mi o wyprawkę plastyczną.

          Dzieci w przedszkolu codziennie malują, rysują, lepią, kleją. Zużywają masę papieru
          Pewnie lepszej jakości kredki kosztują ok 30 zł a gdzie reszta
          • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:43
            Miałam dziecko w przedszkolu. Co roku była lista co kupić, wtedy to była kwota 30 zlotych. Ale w tym byly jeszcze chusteczki nawilżane, higieniczne i recznik kuchenny, ryza papieru. Nikt nie kupował dobrych kredek, tylko takie zwyczajne. Podobnie z plasteliną, dodatkowo kolorowy papier. Farb jakoś nigdy nie zabrakło i nigdy nie kupowałam, mieli na stanie farby i pędzle. Dzieci często rysowały na zadrukowanych kartkach, co uwazam za bardzo ok.
            Jedyne co się kończyło to reczniki papierowe.

            • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 14:57
              I 500 plus nie dawali.
              • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:27
                Widziałaś po ile jest teraz ryza papieru? Tylko papieru. Moze zrewiduj ceny.
                Za zeszyty syna do szkoły zapłaciłam w tym
                Roku 150 zł.
                • afro.ninja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:00
                  Ja zaplacilam gora 30 złotych. Najdrozszy zeszyt byl za 7 złotych. Resztę kupowalam jak najtaniej i najmniej i w tamtym roku kupiłam o kilka za duzo.
                  Moze twoje dziecko tyle zużywa zeszytów, moje naprawdę niewiele. Każdy ma inaczej, więc tak, stówa za wyprawkę może dziwić, albo i nie. Mnie szokują ksiazki dla przedszkolakow za 150 zeta na rok! Innych nie, kazdy ma swoją opinię i sposób wydawania pieniedzy.
                  • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 20:02
                    Nie, w szkole wymagają zeszytów w formacie a4 a przedmiotów ma z 10. Jak juz pisałam - zrewiduj ceny ryzy papieru oraz plasteliny, bo masz jakieś nieaktualne informacje
                    • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 11:15
                      Przeciez szkoła nie może wymagać wielkości zeszytu… Tym bardziej szkoła ponadpodstawowa, to nie zerówka, żeby narzucać, ze w wąską linię i w dodatku kolorową…
                      • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 10:00
                        Bo i co z tego, ze nie moze narzucać, jak to robi? W szkole syna uczą uczenia, dzieci robią mapy myśli, prowadzą niestandardowe notatki - stad zeszyty A4. Ja od zawsze kupuję Opti Paper - kupowałam taki sobie, kupuję synowi - podwyższa komfort pisania, tak jak dobre pioro.

                        Jasne, mogłam kupić zeszyty po 4 czy 5 zł. Tylko za pol roku musiałabym dokupić drugie tyle, bo tym różni sie A4 od A5.
                        A ceny zeszytów wzrosły. Zwykła ryżą papieru jest droższa o 100% na przestrzeni roku.
                        Na czymś te dzieci musza rysować. Przedszkolak spokojnie zużyje jedną ryzę przez rok, a to aktualnie min. 20 zł. A gdzie reszta? Plastelina, modelina, farby, kolorowy papier, bibula, kreatywne druciki?
                        • 35wcieniu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:19
                          Ja od zawsze kupuję Opti Paper - kupowałam taki sobie, kupuję synowi

                          No i dlatego tyle wydałaś- bo miałaś i chciałaś. Można taniej, więc to że ty wydałaś tyle czy tyle to żaden wyznacznik czegokolwiek.
                          • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:39
                            Ale ja o tym wiem, dlatego w dalszym ciagu wypowiedzi napisałam o zrewidowaniu ceny ryzy papieru (to min. 20 zł) - a propos tej ogromnej składki w kwocie 30 zł. Z tych 30 zł - 20 wyjdzie na papier. No ale można zamknąć oczy i udawać, że nic się nie zmieniło. Można też używać szarego papieru do d... i jeść parówki z z MOM, wszak po co oczekiwać czegoś lepszego od życia lub nie daj boże zapewnić dzieciom coś, co jest wygodniejsze/lepsze/zdrowsze.
                            • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:22
                              Ale to już jest Twoja decyzja, żeby kupować wielkie, ciężkie, drogie zeszyty do 10 przedmiotów, bo na każdym jednym robią „mapy myśli”, których nijak nie da się zrobić w zeszycie A5…
                              • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:27
                                Oczywiście, że jest to moja decyzja. big_grin Tak, szkoła uczy uczyć i dlatego dzieciom jest najwygodniej w takich zeszytach prowadzić odpowiednie notatki. smile Ty oczywiście możesz robić to, co uważasz za najlepsze. smile
                              • 35wcieniu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:42
                                A4 przecież też można kupić za parę zł, tylko pewnie nie z jakimś wyszukanym papierem itd.
                                Ja na własne potrzeby kupuję A4 60 kartkowe za 4 zł. (Ale to tak jakbym się żywiła parówkami z MOM, wiadomix, uznaję ten argument)
                                • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:44
                                  Można kupić i za 2 zł, ja widzę różnice w papierze - pisze piórem i przez lepszy papier pióro nie przebija, przez gorszy - przebija. Do tego pisze się szybciej a w moim przypadku ma to znaczenie. Twoja sprawa na czym piszesz, serio, mnie to nie interesuje.
                                  • 35wcieniu Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:47
                                    Nikogo to nie interesuje. Po prostu argument "ja wydałam 150" jest bez sensu, bo wydałas tyle na własne życzenie.
                                    • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 12:57
                                      A na czyje życzenie miałam wydać? Na Twoje? Logiczne, ze wydałam na swoje. Mój argument był argumentem na brednie o wystarczającej składce w wysokości 30 zł - niech pani lepiej zrewiduje ceny TYLKO ryzy papieru, nawet o reszcie nie chce mi się wspominać.
                                    • arthwen Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 22:23
                                      35wcieniu napisał(a):

                                      > Nikogo to nie interesuje. Po prostu argument "ja wydałam 150" jest bez sensu, b
                                      > o wydałas tyle na własne życzenie.
                                      >
                                      Ale odpowiedź - można kupić najtańsze zeszyty za 2 zł też jest bez sensu, bo zeszyt w szkole to jest narzędzie pracy i jeśli jest słabej jakości to komfort tej pracy jest ujemny. To nie jest coś, co wystarczy odhaczyć, kupione, jest i niech się nikt nie czepia, tylko ma być przynajmniej takiej jakości, żeby nie utrudniało korzystania (a kiepski papier utrudnia).
                                      Jasne, nie trzeba od razu kupować zeszytów Moleskine (ale ja sobie np kupuję, bo jakość papieru jest dla mnie istotna, dziecku do szkoły już tak nie szarżuję, ale też kupuję względnej jakości papier), ale też nie najgorszy chłam - a szukając młodemu zeszytów do szkoły przeglądałam też takie, które wyglądały jakby były wykonane z papieru toaletowego - pal licho, że niebielone, to nie problem, ale przede wszystkim szorstkie i porowate, po tym się nie da komfortowo pisać!
                      • karmello29 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 11.09.22, 19:03
                        memphis90 napisała:

                        > Przeciez szkoła nie może wymagać wielkości zeszytu… Tym bardziej szkoła ponadpo
                        > dstawowa, to nie zerówka, żeby narzucać, ze w wąską linię i w dodatku kolorową…

                        no akurat sie mylisz.u mnie w prywatnej jest powiedziane jakie zeszyty sa wymagane,plus farby plastelina papier etc .aha 3 klasa SP
                        >
                • memphis90 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 11:13
                  Ja zapłaciłam za zeszyty 25zl z wysyłką… 10 zeszytów 60 kartkowych… Kupiłaś drogo, bo chciałaś, można kupić zwykły zeszyt w normalnej cenie.
            • joana012 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 15:03
              afro.ninja napisała:

              > Miałam dziecko w przedszkolu. Co roku była lista co kupić, wtedy to była kwota
              > 30 zlotych. Ale w tym byly jeszcze chusteczki nawilżane, higieniczne i recznik
              > kuchenny, ryza papieru. Nikt nie kupował dobrych kredek, tylko takie zwyczajne
              > . Podobnie z plasteliną, dodatkowo kolorowy papier. Farb jakoś nigdy nie zabrak
              > ło i nigdy nie kupowałam, mieli na stanie farby i pędzle. Dzieci często rysowa
              > ły na zadrukowanych kartkach, co uwazam za bardzo ok.
              > Jedyne co się kończyło to reczniki papierowe.
              >

              Ja też miałam dziecko w przedszkolu jakieś 17 lat temu. Pewnie też wtedy składkowe na materiały papiernicze wynosiło 20, 30 zł. I o zgrozo w całej podstawówce trzeba było książki kupić. Co to by się działo gdyby dzisiaj do tego wrócić
              Kredki można kupić woskowe za niecałe 10 zł czy ołókowe zwykłe z 15 zł ale na cały rok to raczej mało.
              • skat_0 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 08.09.22, 07:17
                Kupilam w Polsce w wakacje miedzy innymi grube ołówkowe bambino, prawie 3 dychy kosztowały w empiku
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 10:09
                I pięćseta nie było😳
          • panna.nasturcja Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 16:01
            I zajęcia te, zgodnie z prawem, ma im zapewnić przedszkole. Żądanie na to pieniędzy od rodziców jest nielegalne.
            • aamarzena Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 20:31
              Alez zajęcia xapewnia przedszkole. Natomiast materiały do zajęć jak np papier, bibułę, kleje itp zapewniają rodzice. Składka 100 zł na materiały plastyczne i rok nie jest wygórowana. W zerowce dzieci tez kielismy tą składki, kilka lat temu to było pp 70-80 zł. Panie z tego kupowały wszystko co potrzebne, włącznie z zeszytami, teczkami na pracę, wstazeczkami, plastelina, dużymi farbami w półlitrowych pojemnikach, cekinami, brokatem i innymi pierdolami. Bardzo to było wygodne, nie trzeba było latac wieczorem, bo na jutro potrzeba kubka plastikowego i drewnianej łyżki do zrobienia kukiełek, a za tydzień 20 cm wstazki i 5 piórek w kolorach tęczy.
              • slonko1335 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 07.09.22, 21:13
                aamarzena napisała:

                > Alez zajęcia xapewnia przedszkole. Natomiast materiały do zajęć jak np papier,
                > bibułę, kleje itp zapewniają rodzice.

                A nie powinni bo to niezgodne z przepisami....podobnie jak wszelkiego rodzaju obowiązkowe składki czy opłaty za podreczniki.
                • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 10:28
                  No więc miałyby zajęcia bez tych materiałów, pewnie rodzice byliby nimi zachwyceni, tak jak i są posiłkami, za które płacą 6 zł (przy aktualnej inflacji).
                  • slonko1335 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 10:39
                    No to miałyby bez albo placówka zaczęłaby wymagać tam gdzie wymagać powinna.
                    • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 10:43
                      Gdzie?
                      • slonko1335 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 10:50
                        w organie prowadzącym
                        • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:04
                          Nie musi, obędzie się bez pomocy plastycznych.
                          • slonko1335 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:14
                            skoro się może obyć to czemu wymaga kasy od rodziców, niech się zatem obchodzi
                            • thank_you Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:40
                              Za to płacą dzieci tych rodziców, nie moje, na szczęście.
                  • runny.babbit Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:09
                    No i może wreszcie wtedy rodzice i nauczyciele ruszyliby do gminy, czytaj organu prowadzącego, z pytaniami czemu nie wywiązuje się ze swych zadań. Do lekarza też będziesz chodzić z własnym patyczkiem żeby mógł zbadać gardło? W końcu drogi nie jest. A do urzędu z papierem, żeby dostać swoje zaświadczenie, bo przecież dla petenta jedna czy dwie kartki to nic, a w skali urzędu oszczędności że ho ho. A władza będzie sobie mogła w spokoju wydawać kasę na ławeczki, betonowanie ryneczku i inne "inwestycje", które przeprowadza na siłę, bo przecież UE "daje". ( A że daje tylko część, a drugą trzeba wyłożyć z własnych pieniędzy to już cisza).
                    • slonko1335 Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:17
                      ano własnie, pamiętam szok jak się okazało, że w przerwach okołoswiatecznych ma być zapewniona opieka dla dzieci, rodzice latami kombinowali bo im wciskano, że to ich dziecko i powinni a okazało isę, że jednak przepisy prawa stanowią inaczej i okazało isę że jednak da się przestrzegać prawa i to normalnie funkcjonuje...
                    • iwoniaw Re: Afera w przedszkolu o stawkę żywieniową 09.09.22, 11:21
                      No ale o tym była juz dyskusja choćby przy okazji strajku nauczycieli - niechby rodzice zobaczyli na wlasne oczy, jak wygląda "bezplatna" edukacja, do której nikt nie dokłada więcej niż go prawo absolutnie obliguje. Ale to niebdo konca sie sprawdza, gdyz jak widać, z jednej strony zawsze będą ci, którzy stwierdzą "ale jak to tak bez kredek, oczywiście że kupimy niuniaczkom z prywatnej kasy, nie będziemy wlasnym dzieciom żałować" (choc akurat środki na przybory w przedszkolu to gmina powinna zapewnić), a z drugiej ci, którzy uważają, że to skandal, iż muszą płacić za (i tak dofinansowywane) wyżywienie dziecka (którego akurat gmina żywić nie musi)