Dodaj do ulubionych

Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kolegów?

07.09.22, 21:54
Dowiedziałam się o istnieniu książki "Więź. Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kolegów".
Czy ktoś zna tę książkę i może się wypowiedzieć?
Czytam same entuzjastyczne opinie i zastanawiam się, czy faktycznie jest aż tak dobra. Trochę mi tchnie klimatem katolicko-RB-ED, ale mogę się mylić.
I zastanawiam się, czy faktycznie koledzy są ważniejsi od rodziców? No nie wiem.
Obserwuj wątek
    • arthwen Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 22:01
      Przecież to taki etap. I również konkretna definicja ważności.
      Jakby taki nastolatek mial oddać nerkę i potrzebowałby i rodzic i kolega, to pewnie wybrałby jednak rodzica (abstrahując od możliwości prawnych).
      Ale środowisko rówieśnicze jest ważne, a w pewnym wieku i pewnych kwestiach ważniejsze niż rodzice i tyle. To nic złego. Tak jak potem własny partner i własne dzieci tez są ważniejsi niż rodzice. Life.
      • arthwen Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 22:01
        Książki nie znam, więc się wypowiadziałam big_grin
        • bruy-ere Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 22:16
          Ja się w sumie z Tobą zgadzam, zastanawiam się zatem, co w tej książce jest, że wszyscy tacy zachwyceni.
          • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:01
            Cytat z opisu:
            "Więzi między rówieśnikami mają wiele zalet, brakuje w nich jednak bezwarunkowej miłości, akceptacji i gotowości do poświęcenia dla drugiej osoby. Więź rodzica z dzieckiem, nawet tym całkiem dużym, to podstawa prawdziwej bliskości, bezpieczeństwa i ciepła oraz możliwość przekazania wartości często nieobecnych w koleżeńskich relacjach."
            I tu się zgodzę. Są sytuacje, kiedy potrzeba prawdziwego oparcia, pomocy itp., i tego raczej nie dostanie się od rówieśników. Nastolatek musi wiedzieć, że ma do kogo się zwrócić, kogoś starszego, mogącego jednak więcej i stojącego za nim murem w trudnej sytuacji.
            • arthwen Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:58
              Owszem, ale to jest jakby oczywiste. I relacja rodzic-dziecko nie jest relacją, w której obie strony są równe, a tu niejako z tego opisu (bo książki, jak pisałam wcześniej nie znam) wyziera oczekiwanie, że dziecko tę prawdziwą bliskość, bezpieczeństwo i ciepło na cenić bardziej niż relacje koleżeńskie. No nie, nie jest tak, i tak nie będzie. Dzieci to i owszem, docenią, ale później, a obowiązkiem rodzica jest zapewnić im to teraz, nawet jak tego nie doceniają wink
              • bruy-ere Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:31
                arthwen napisał(a):

                > tu niejako z tego opisu (bo książki, jak pisa
                > łam wcześniej nie znam) wyziera oczekiwanie, że dziecko tę prawdziwą bliskość,
                > bezpieczeństwo i ciepło na cenić bardziej niż relacje koleżeńskie.

                Mokry sen co poniektórych rodziców... wink
              • gaskama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:36
                Dokładnie!
            • mama-ola Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 12:07
              > "Więzi między rówieśnikami mają wiele zalet, brakuje w nich jednak bezwarunkowej miłości,
              > akceptacji i gotowości do poświęcenia dla drugiej osoby.

              A w relacji rodzic - dziecko jest niby a priori bezwarunkowa miłość, akceptacja i gotowość do poświęceń? Może powinny być, ale czy są z definicji, to bym polemizowała.
              Ja mam w miarę normalną rodzinę, w sensie mąż, żona, dzieci, kochamy się itd., ale nie podpisują się pod powyższym absolutnie.
              - bezwarunkowa miłość - stawiam moim dzieciom tyle warunków, tyle wymagań, że bardzo by się zdziwiły, słysząc, że niby kocham je bezwarunkowo
              - akceptacja - nie akceptuję w nich mnóstwa rzeczy
              - gotowość do poświęceń - mocno ograniczona; z pracy bym nie zrezygnowała, żeby się nimi zająć, zwiałam z wychowawczego, gdy się tylko dało (około 1 r.ż. każdego z nich)
              • black.imak Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 12:24
                Nie masz się czym chwalić.
              • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 15:39
                No, ale tu akurat nie masz czym się chwalić (akceptacja i bezwarunkowa miłość nie oznacza popierania czegoś, co ci si nie podoba, raczej po prostu miłość pomimo wad i problemów, co do poświęcenia, to nie jest tylko kwestią pracy, btw dzieciom lepiej zrobi normalnie pracujaca matka, mająca różne role społeczne, niż wzór wyłącznie pani domu).
      • gaskama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:36
        Zgadzam się absolutnie.
    • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 22:54
      Bo rodzice nie stworzą okazji do głupich i niebezpiecznych rzeczy, a koledzy czasami tak?
      I ostatecznie dziewczyna/kobieta może być tak naprawdę pewna dobrych i szczerych intencji matki lub siostry, a niekoniecznie koleżanki (co nie znaczy, że za tymi intencjami idzie super realizacja, czasami niestety nie).
      • g.r.uuu Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 00:11
        Zależy jacy rodzice 🙄
        • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:06
          Normalni, standardowi, nieprzemocowi. Nie muszą być rodzicami roku, wystarczy że są adekwatnie dojrzałymi ludźmi.
          • escott Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:55
            A połowa wątków o rodzicach forumek wskazuje, jak wielu rodzicom jak wiele brakuje do takiej normalności.
            • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 15:41
              Myślę, ze to też jest specyficzne miejsce, wiele tu jest wrażliwych kobiet, wiele szuka czegoś, czego nie dostaje od najbliższego otoczenia. Jest tu też sporo ofiar przemocy generowanej przez rodziców, co osobiście mną wstrząsnęło. Ale nadal to nie jest odzwierciedlenie całej populacji.
      • alicia033 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 06:44
        lily_evans011 napisała:

        > Bo rodzice nie stworzą okazji do głupich i niebezpiecznych rzeczy, a koledzy cz
        > asami tak?

        Rili? Pojawiające się na forum wątki o ojcach i matkach roku zdecydowanie przeczą twojej tezie.
        > I ostatecznie dziewczyna/kobieta może być tak naprawdę pewna dobrych i szczeryc
        > h intencji matki lub siostry, a niekoniecznie koleżanki

        Rotfl2
        • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:05
          Dla ciebie ROTFL, mnie matka, z całą swoją nieudolnością życiową, nigdy jednak nie podłożyła świni czy nie zachowała się nielojalnie, a koleżanki i owszem. Po prostu obcej osobie nie będzie zależeć na tobie tak, jak rodzicowi, elementarne.
          • milva24 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:45
            Rodzic może chcieć jak najlepiej ale tym "chceniem" też często zrobi krzywdę. Mnie żadna koleżanka podkładaniem świń nie zrobiła takiej krzywdy jak matka mając dobre intencje.
            • ichi51e Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:55
              no ale zakładamy ze książka nie jest podręcznikiem dla psychopatów tylko poradnikiem dla ludzi którzy chcą pielęgnować dojrzała więź z dzieckiem.
              • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:22
                I tacy ludzie chcą być wazniejszi niż koledzy?? kto normalny tak myśli. To są zupełnie inne sprawy, jakby równoległe.
            • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:03
              No to ja mam inne doświadczenia, a już osobliwie, jak którejś ten sam chłopak czy facet się podobał. Jestem zdania, że normalny rodzic, czy to matka, czy ojciec, zawsze myśli o interesie dziecka. A znajomi maja bliżej swoje własne interesy.
              • triss_merigold6 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:09
                Nie zawsze, często- patrz forum - myśli o interesie własnym lub pozostałych dzieci, czy też chce zaspokoić potrzeby męża/partnera albo żony.
                • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:38
                  Normalny rodzic myśli o interesie wszystkich dzieci, fakt, że im ich więcej, tym więcej może wystapić sprzeczności i kwasów.
                  Niemniej chyba rzadkie i kuriozalne są sytuacje, żeby matka np. odbijała córce faceta, nastawiała przeciw niej grupę w szkole, dyskredytowała ją przed szefem, itp. itd. stare przysłowie mówi, że bliższa koszula ciału wink.
                  • g.r.uuu Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:50
                    Tak definiowanych normalnych rodziców to nie ma chyba za wielu 🙄 Mało tu choćby na forum historii o faworyzowaniu jednej osoby z rodzeństwa, o rodzicach stawiających w centrum samych siebie? Pamiętasz wstrząsający wątek o molestowaniu? Ile tam było historii, że rodzice widzieli i olewali/akceptowali? Ile jest historii, że dzieci są przez rodziców poniżane, wiecznie krytykowane, traktowane źle - przy czym cały czas mówię o tzw. normalnych, bez patologii typu alkoholizm czy narkotyki, pozornie funkcjonujących prawidłowo.
              • nutella_fan Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:33
                10/10
              • milva24 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:39
                Ależ moja matka myślała o moim interesie tylko ja postrzegałam ten interes zupełnie inaczej niż ona. Zrobiłam po swojemu choć kosztowało mnie to dużo trudu i miałam przez to obiektywnie gorzej w życiu ale jednocześnie dojrzałam i nauczyłam się, że w życiu mogę i powinnam liczyć przede wszystkim na siebie. Dopiero jako mocno dorosła byłam w stanie uznać jej motywy.
                • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:41
                  Wiesz co, jako dorosła też zupełnie inaczej widzę różne motywy i niepokoje mojej matki i muszę przyznać jej rację, nastolatek niestety wielu konsekwencji nie ogarnia. Tak to już jest, że rozumiemy rodziców najczęściej dopiero wtedy, kiedy sami się nimi stajemy.
                  Natomiast matka, nawet jak się zarlysmy o różne rzeczy, nigdy nie próbowała mnie dyskredytować na zewnątrz czy osiągnąć cokolwiek moim kosztem. Koleżanki z kolei już tak, zwłaszcza jak był facet do wzięcia na horyzoncie.
                  • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:17
                    Widzisz, ja jako nastolatka świetnie rozumiałam, co moja matka ma "na myśli", bo ona ze mna rozmawiała. Ojciec- autorytatywnie czegoś zakazywał i wyzwalał u mnie bunt.
                    Wiedziałam, że oboje mnie kochają, a jednak zdecydowanie lepsze relacje miałam z matką.
                    I to dzięki niej, temu, że mnie traktowała z szacunkiem, mam wysokie poczucie własnej wartości. I żadna wredna koleżanka nie mogła mnie skrzywdzić. Ani żaden facet.
                    Nie rzucałam się ślepo w relacje z rówieśnikami, nie byłam pod ich wpływem, etc.
                    Bo z domu wyniosłam poczucie własnej wartości.
                    Miałam wiele szczęścia, że mój ojciec był nieobecny przez kilka lat w moim życiu, bo zapewne on by mnie stłamsił w imię swojej miłości rodzicielskiej.
                    I wtedy tego poczucia własnej wartości szukałabym w grupie rówiesniczej...
                    • kobietazpolnocy Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:30
                      Ładnie napisane. Tylko pozazdrościć.

                      Może naiwnie, ale zakładam, że większość rodziców chce tego samego dla swoich dzieci, tylko nie wiedzą jak się do tego zabrać.
                      • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:48
                        Oczywiście, że większośc chce dobrze dla swoich dzieci, ale nie ma wyczucia/intuicji/wiedzy, jak to osiągnąć.
                        I wychodzi z błędnego założenia- moja matka miała jednak rację, więc ja zrobię to samo i kiedyś dziecko przekona się, że miałam rację. Coś na zasadzie- ojciec lał mnie pasem i wyrosłem na dobrego człowieka, więc jak mój dostanie, to też się nic nie stanie.
                        A wiemy teraz dużo więcej o psychologii dzieci/nastolatków, więc warto modyfikować swoje metody wychowawcze.
                        No, ale nie każdy chce.
                        Mój mąż miał "słabych" rodziców i też usiłował stosować ich metody wychowawcze. Musiałam się mocno napracować, aby zaczął łapać, że nie tędy droga.
                        Nadal mu się zdarza, że nawet mając rację, podaje to w taki sposób, że od razu w człowieku rodzi się bunt.
                        I kiedyś wściekał się, że ja mogę ochrzaniać synów, a on nie, bo zaraz robi się afera.
                        Wtedy mu Starszy ( nie pamiętam ile miał lat, może 8?) powiedział:
                        "Bo mama tłumaczy, a ty tylko zaczynasz krzyczeć. I jeszcze nas obrazasz. I nigdy nawet za to nie przeprosisz".
                        Mąż miał głupią minę...
          • nutella_fan Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:32
            Dokładnie, co by nie było, to więzy krwi. Tylko u totalnego patolstwa to nie działa.
          • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:21
            Bo to była matka. Jak tu ktoś napisał dzieciak predzej odda nerkę matce niż koleżance ale juz czas wolny woli spedzić z rówiesnikami. Ich zdanie np. na temat ubioru jest ważniejsze ( i sumie dobrze). Tak chłopak cie morze rzucic a przyjaciółka oszukać....ale taki jest świat. Pod kiecka matki nie mozna spedzić całego zycia.
      • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:17
        Ale zakładanie ze koledzy to tworząniebezpieczne okazje tez jest chore i nastawia dziecko wrogo do świata, niepotrzebne leki w dzieciaku mozna zbudować. Po co? Zeby było bezpieczniejsze?? A potem dziecko wpadnie pod samochód.
    • mid.week Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:00
      Wszystkie tego typu odkrywcze poradniki, które przeczytałam skwitowałam wzruszeniem ramionami "serio? Takie rzeczy trzeba ludziom objaśniać?"
      • bi_scotti Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:06
        mid.week napisała:

        > Wszystkie tego typu odkrywcze poradniki, które przeczytałam skwitowałam wzrusze
        > niem ramionami "serio? Takie rzeczy trzeba ludziom objaśniać?"

        smile Merci smile
        Well, tez ksiazki nie czytalam (nawet nie wiedzialam, ze istnieje) wiec sie, of course!, wypowiem wink Kazdy etap zycia ma swoich "wazniejszych" & "najwazniejszych", ergo premise/title zawsze do jakiegos/pewnego etapu rozwoju jakiegos dziecka bedzie pasowac tongue_out Life.
      • manon.lescaut4 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:07
        Właśnie miałam pytać, czy autorem tej książki jest Captain Obvious…
    • tiffany_obolala Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:35
      Bo książka jest dla zrozpaczonych rodziców trzynastolatków, nad którymi nagle utracili kontrolę i nie wiedzą, jak żyć.

      W dawnych czasach pogadaliby z innymi rodzicami, ale dziś "nie, ja nie mam takich problemów, mój dziubdzius uwielbia oglądać z nami seriale i grac w eurobiznes, oczywiście wtedy, kiedy nie uczy się z przyjemnoscią matematyki, spędzamy tak każdy wieczór". I nawet jak potem osobiście widzisz rzeczonego dziubdziusia (z twoim synem, zresztą) z Harnasiem w jednej ręce i podzikiem w drugiej, to własnym oczom nie wierzysz. I czytasz takie książki, w których ci napiszą, że kiedyś dziubdzius z obrzydzeniem będzie spoglądać na Harnasie, a zamiast tego będzie dostojnie sączyć piwo kraftowe w modnej knajpie, tak jak ty.
      • bruy-ere Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 00:17
        tiffany_obolala napisał(a):

        > Bo książka jest dla zrozpaczonych rodziców trzynastolatków, nad którymi nagle u
        > tracili kontrolę i nie wiedzą, jak żyć.

        Taka interpretacja też trochę chodzi mi po głowie, bo to tłumaczyłoby entuzjazm recenzji, jak i grupę odbiorców, która sięgnęła po tę książkę (kogo nie zainteresowała tematyka - nie sięgnął i nie zrecenzował).

        Poza tym coś mnie uwierało w tym tytule i chyba już wiem co: słowo "powinni".
      • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:07
        No bo kiedyś tak będzie wink.
    • krejzi.agusia.lajtova.gerek Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:40
      RB-ED?
      • tiffany_obolala Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 07.09.22, 23:46
        Rodzicielstwo bliskości - edukacja domowa.
        • triss_merigold6 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:02
          Znaczy, w 9 wypadkach na 10 rodzice- lękowe świry.
          • g.r.uuu Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:37
            Ok boomer
            • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:19
              Triss po prostu nie zaznała RB- ani od ani wobec-
    • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 06:57
      Na pewnym etapie rodzice wręcz nie powinni być "ważniejsi" niż rówieśnicy. To etap socjalizacji nastolatków.
      To też ten momennt, kiedy następuje kolejne "odcinanie pępowiny".
      Gdy były prawidłowe relacje, nastolatek "wie", że na tych starych może liczyć, ale "ważniejsi" są dla niego koledzy.
      I mądry rodzic powinien to akceptować i liczyć, że to, co wpoił dziecku, to, jak ułożył sobie z nim relacje, to teraz powinno procentować. A dziecko powinno się uczyć żyć w społeczeństwie, a nie tylko z rodzicami, choćby byli najlepszymi pod słońcem.

      Mam w bliskim otoczeniu osobę, dla której zawsze rodzice byli "ważniejsi" niż rówieśnicy. Wszystko co robili/mówili/mysleli rodzice było w pełni akceptowane. Pełna symbioza ze starymi. Najlepsi, najmądrzejsi, idealni.
      Będąc tak mocno żwiązana z rodzicami, nie czuła potrzeby "odcięcia pępowiny". Nie lubiła spędzac czasu w otoczeniu rówiesników. preferowała tatusia i mamusię.
      Efekt- w tej chwiili jest samotna, bo rodzice odeszli. Dla niej- koniec świata.
      Jej rozpacz jest ogromna.
      • triss_merigold6 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:06
        Zgadzam się.
        CBDU przy okazji covidoszalenstwa.
        Normalnym, prawidłowym etapem dorastania i socjalizacji jest przenoszenie uwagi i znaczenia na środowisko rówieśnicze. Rodzice zostają jako zaplecze, background, oparcie etc.
        • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 08:39
          Z opisu wynika, że o tym jest ta książka, tylko tytuł ma durny.
          • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:02
            la mujer - zgadzam się - normalny etap., świadczy o prawidłowym rozwoju, socjalizacji i życiu własnym a nie jako paprotka rodzica
            triss- ty tego covida to wszędzie będziesz wciskac big_grin
            • triss_merigold6 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:19
              Ku pamięci. Covid pokazał jak bardzo dzieci i młodzież są nieważni.
              • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:20
                oj kochana, pewnie nie tylko to- w każdą dziedzinę życia można wpleść ten covid-oczywiście tylko o wyłącznie negatywnie

                myslę że każdy doskonale wie i pamięta co było i jak było -a twoje pohukiwania sa zwyczajnie żenujące i śmieszne wink
      • gaskama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:38
        Zgadzam się z każdym słowem.
      • sanciasancia Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 11:26
        Odpępniłam się naprawdę w okolicy trzydziestki, rodzice od dobrych dziesięciu lat uważają, że mam teraz "okres buntu". Taa, okres buntu u matki trzynastolatki.
    • rb_111222333 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:01
      Szczerze mówiąc wydaje mi się, że już moja 6-latka w pewnych kwestiach przedkłada rówieśników przede mną, np woli z nimi się bawić. Chyba by mnie martwiło, gdyby było inaczej
    • primula.alpicola Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 07:39
      To chyba oczywiste? Rodzice powinni być ważniejsi od rówieśników i są, nawet jeśli dzieci spędzają z kolegami więcej czasu.
    • frozenwildberry Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:02
      Nie znam książki ale chętnie przestawię swoją opinie odnośnie tematu bo to ciekawa sprawa.
      Moim zdaniem rodzice w normalnej rodzinie i tak zawsze będą dla dziecka ważniejsi ale to nie znaczy ze nie będzie sytuacji że dziecko będzie wybierać spędzanie czasu z kolegami zamiast z rodzicami. To raczej normalne.
      Jeśli chodzi o słuchanie się to mam tylko nadzieje że mój syn będzie przede wszystkim miał swój rozum i nie będzie ślepo słuchał nikogo.(nawet mnie, jestem człowiekiem, mogę się mylić) Po to uczę go jak zdobywać informacje, poznawać świat, docierać do prawdy.
      • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:26
        Co to znaczy, ze są ważniejsi?? Bo dla mnie to jak pytanie czy wazniejsze jest picie czy oddychanie. Albo pytanie 3 latka- kogo bardziej kochasz mamusie czy tatusia. Dwie równoległe kwestie. Mam wrażenie ze to ksiązka dla rodziców którzy nie rozumieją czym jest dorastanie, dojrzewanie. Których boli ze ich mała Kasia przestała patrzeć na niech jak na bogów a zaczeła dostrzegać ich wady, reszte świata.
    • kobietazpolnocy Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:44
      Książki nie znam, więc też się wypowiem, przynajmniej nt ostatniego zdania big_grin
      Myślę, że wszystko się rozbija o definicję "bycia ważnym", bo dla mnie to zdecydowanie nie to samo, co "chęć spędzania większości czasu z" albo nawet "słuchanie każdego słowa".
      Jakby nie było, mnóstwo jest wątków na tym forum pisanych przez dorosłe osoby, które wciąż są pod sporym wpływem rodziców (pozytywnym i negatywnym), nawet jeśli mieszkają daleko. Rodzice i dom rodzinny odciskają na nas duże piętno, więc choćby pod tym względem są "ważne", w sensie "formujące".

      Z własnych obserwacji wydaje mi się też, że większość normalnych rodziców jest jednak bardziej oddana swoim dzieciom niż jakikolwiek rówieśnik (rzecz jasna, nie wszyscy), choć nierzadko mylą się co do tego, co leży w najlepszym interesie dziecka i jak dziecku pomóc, co przynosi w sumie więcej szkody niż pożytku. W moim przypadku przynajmniej grupa rówieśnicza była ważna jako punkt odniesienia i akceptacji, ale też przypominała trochę walkę o przetrwanie w dżungli. Tak naprawdę koniec końców tylko rodzicom (choć mieli swoje za uszami) zależało na moim dobru.
      • kobietazpolnocy Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 09:49
        A dodam, że rówieśnicy oczywiście są ważni, bo uczą życia bardziej niż jakikolwiek rodzic - jak funkcjonować w społeczeństwie, jak się komunikować, jak walczyć o swoje, jak znaleźć odpowiedniego partnera (i go utrzymać), itd. Ale to wciąż jest dla mnie głównie gra o przetrwanie i nauka, a nie miejsce, gdzie można być bezwarunkowo akceptowanym i gdzie komukolwiek zależy na dobru drugiej osoby.
        • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:06
          kobietazpolnocy napisał(a):

          Ale to wcią
          > ż jest dla mnie głównie gra o przetrwanie i nauka, a nie miejsce, gdzie można b
          > yć bezwarunkowo akceptowanym i gdzie komukolwiek zależy na dobru drugiej osoby.
          >


          masz rację, tyle że w ostatecznym rozrachunku powołujemy dzieci na świat i uczymy je żyć swoim życiem
          postawa "rodzic najważniejszy" kojarzy mi się z nadmiernym przywiazaniem i brakiem zerwanej pępowiny- a potem ból i syndrom opuszczonego gniazda, codzienne telefony gdy dziecko mieszka osobno, próby ingerowania w dobrej przecież wierze w życie,i wychowanie własnego już potomostwa

          nie chcę być dla dziecka ani najważniejsza ani ważniejsza - chcę po prostu być- bez hierarchizowania- w każdej chwili-gdy ten najpierw dzieciak, potem nastolatek, potem dorosły będzie układał swoją własną historię

          i jeszcze jedno
          dla mnie moi rodzice nie byli ważniejsi od...- mimo miłości i mocnej relacji z moim tatą- najważniejsza byłam ja i coraz większe kregi życia wokół mnie, które sobie buduję
          • kobietazpolnocy Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:27
            No bo taka interpretacja chyba sama się nasuwa, zwłaszcza jak się widzi słowo "powinni". Ale jak pisałam: bo dla mnie to zdecydowanie nie to samo, co "chęć spędzania większości czasu z" albo nawet "słuchanie każdego słowa".

            Wyobrażam sobie to tak, że idealny rodzic umiejętnie wspiera dziecko w dojrzewaniu, uczy zdrowej pewności siebie, itd., i nie musi być fizycznie (bądź telefonicznie) tuż obok non stop.

            Nie wiem, jak z tymi kręgami życia - mnie rówieśnicy bardzo zawiedli i to już dość wcześnie. Po tych wszystkich wczesnonastoletnich filmach i książkach o sile przyjaźni, itd., czułam się wręcz oszukana. No ale funcjonuje w społeczeństwie, mam własną rodzinę, do rodziców mam daleko i nie spędzamy ze sobą każdych świąt. Ta "ważność" ma różne oblicza i chyba rzadko jest to wybór między rajem i "hunger games".

            (co postuluje książka, nie wiem, ale chętnie się dowiem).
            • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 10:35
              No właśnie - krąg pracy, krąg rodziny, własny krąg towarzyski

              Siłą rzeczy rodzice schodza na dalszy plan i jest to zupełnie naturalne
              Pomijając sytuacje patologiczne ( dziecko ucieka jak najdalej od rodziców )- rodzic który wychował dziecko w takim poczuciu bezpieczeństwa, własnej wartości, odwagi, chęci poznawania i doznawania ,że decyduje się ono na zamieszkanie daleko od niego - myslę, że tak naprawdę osiągnął rodzicielski sukces

              Myślę tez - że ta dyskusja, ten wątek- miałby całkiem inny charakter za 10-15 lat - gdy dzieci będą w pełni dorosłe, samodzielne, "odpępione'
              Teraz wielu mamom, które mają małe dzieci może wydawać się to trudne do zrozumienia - że jak to, rodzic nie jest najwazniejszy ? wink
            • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:02
              Ale stworzyłas swój włąsny krąg. I o to chodzi w tym całym wychowaniu dziecka.
              Nawet, jak się sparzyło na koleżankach, to się czegoś nauczyło, etc.

              Mówię- mam w bliskim otoczeniu osobę, która była zawsze mocno związana z rodzicami. Rówiesnicy zawsze stali na dalszym planie. Na każdym etapie życia tej osoby.
              A jeszcze rodzice wpoili jej lęk przed światem zewnętrznym, że kazdy tylko czyha, aby zaatakować, itd.
              Wpajali jej, że tylko z nimi jest bezpieczna.
              No i stało się to, co było wiadome- odeszli, a ona została sama... I tylko teraz mówi, jak cudownych miała rodziców. Idealizuje ich juz tak, że więcej się nie da sad
              Idealni nie byli, bo nie pozwolili jej oderwać się od nich.
              • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:03
                la mujer - widzę , że mamy bardzo podobne podejście

                smile
                • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:14
                  smile
                  • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:23
                    teraz mi sie przypomniało że obserwowałam podobną historię- wprawdzie panie poznałam ( z widzenia z sąsiedztwa) jak córka była mocno dorosła 25+. Chodziły wszedzie razem- mama i córka. ZAWSZE razem, ZAWSZE pod rękę, ZAWSZE tylko we dwie- nigdy nie widziałam ich rozmawiających z kimkolwiek ani osobni
                    Mama zmarła w tamtym roku, wiem że córka miała straszne problemy, sąsiedzi wzywali pomoc społeczną- w domu odór, brud, robaki, zapchane rury ( podpaski, rolki od papieru wc ) i zalanie sąsiadów przez, pani -"córka"- zaniedbana, głodna, brudna....Spotkałam ją w wakacje jak wracała skądś..obraz nędzy i rozpaczy-w pewnym momencie stanęła na środku chodnika i stała...
                    przykre bardzo uncertain
                    • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:27
                      To są dramaty.
                      W dalszej rodzinie mojej bratowej, taka córka, która została sama, mając lat 50+, popełniła samobójstwo po śmierci ukochanej mamusi.
                      My o to naszą też się na początku bardzo martwiliśmy, ale na szczęście - jakos się ogarnia.
                      I tak sobie myśłę, ze byłaby fajną babką,gdyby nie ci "cudowni" rodzice sad
                      • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:32
                        sad

                        czyli jest dla niej jakaś szansa, aczkolwiem 'czym skorupka"...
                        ta "moja" raczej nie rokuje uncertain
              • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:14
                Jakbyś pisała o koleżance ze studiów. Tez rodzice najważniejsi, przyjaźnić sie jest sens tylko z siostrą.
                Chłopak? Po co ci chłopak, zdradzi, oszuka, wykorzysta
                Przyjaciółka? Na pewno oszuka, zawiedzie.
                Wspólne wakacje ze znajomymi ze studiów? Nie lepiej z rodzicami (20 latka!!), o wszystko totalnie radziła się rodziców. A ci jej mówili, ze wakacje w innym kraju to strata kasy i mozna zginać w wyapdku samolotowym, w górach nogę moze złamać itd. BYłam w szoku ze mozna tak pielegnować lęki w dziecku...a ono się nie buntuje.
                • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:24
                  Ta moja tez się nigdy nie buntowała.
                  Jej było dobrze, w końcu układanie relacji z rówiesnikami nie jest łatwe, prawda?
                  A jak jesteś ukochana jedynaczką, której rodzice nieba przychylają, to w sumie żyjesz jak w raju?
                  Po co masz jechać na spływ kajakowy? Tam łazienki nie ma, towarzystwo pije i pali, a jak będzie brzydka pogoda, to zmokniesz i się przeziębisz! I będziesz musiała co dzień rozbijać namiot, a to nie tak łatwo. Jedź z nami, my do hotelu.- dokładnie tak argumentowali, jak chciałam wiele lat temu wciągnąć ją do swojego towarzystwa sad Byłyśmy juz obie na studiach. I to nie na początku, tylko bliżej końca.


                  Dla mnie to dramat. I przestroga, bo ja też mam tendencję do bycia nadopiekuńczą (i lekliwą) matką.
                  Fakt, mam ich dwóch, to ciut trudniej tak obu rozpieszczać wink
                  • wapaha Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:31
                    Bliska koleżanka mojej córki...uncertain
                    Jedynaczka, mama po rozwodzie - wszelkimi kwestiami obarcza córkę- od zwierzania się jej -i na temat ojca i na temat ekh nowych partnerów, seksu, wibratorów itd aż po fanaberiii w stylu zawożenia jej na wakacje, do znajomych, załatwiania na mieście maminych spraw..
                    A dziewczyna bardzo fajna uncertain
                    • la_mujer75 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:41
                      To ma swoja nazwę w psychologii, bodajże "kazirodztwo emocjonalne".
                      Również negatywnie wpływające na rozwój dziecka.
                      Za to tej mojej wszystko było oszczędzane. Też fatalne podejście.
                  • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:43
                    NO tutaj były dwie siostry, równica wieku 2 lata. Ja jej najpierw zazdrościłam tej przyjaźni z siostrą. Potem skumałam,ze tam nigdy nie było innych przyjaciółek.
                    Siostra wyszła za mąż, mieszkali blisko. Tam sie posypało, bo mąz miał dośc tego cyrku, chciał sie wyprowadzić do innego miasta, żyć bez całej tej wioski. Ona nie mogła, nie umiała sie wyprowadzić nawet na inne osiedle. Rozeszli się.
                    Ta moja znajoma w czasie studiów miała jednego chłopaka..ale rodzice jej go syzbko wybili z głowy. Potem był inny - ten miał faktycznie babę na boku ( a raczej żonę i ona była na boku) no i wyszło, ze rodzice mieli rację.
                    Zyją sobie w harmonii, ona nadal z rodzicami mieszka (40lat), siostra klatka obok. Swiat dla nich nie istnieje.
                  • chicarica Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 13:09
                    Duszę się od samego czytania.
                    Znam taką babkę, ze 3 czy 4 lata temu zmarła jej matka. Depresja, koniec życia, święta nie mają uroku bo mamusi już nie ma, życie straciło smak bo mamusi już nie ma. Poznałam ją jak miała lat około 50 i teraz już wcale nie dziwię się, że nie założyła nigdy rodziny ani nie ma nawet przyjaciół. W tej symbiozie między nią a mamusią nie było nigdy miejsca dla nikogo innego.
    • prawackie_trolliszcze Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 08.09.22, 11:40
      A czy może ktoś napisał już książke dla rodziców pt. "własne dzieci sa ważniejsze niż dzieci sąsiada"?
    • hanusinamama Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 10:25
      Będą tłumy, bo ludzie uwielbiają oglądać trupy. Jak świat stary łazili na pogrzeby obcych ludzi czy tam jakiś znajomych zajrzeć do trumny. Nigdy tego pojąc nie mogłam ale tak jest, było i będzie.
      • lily_evans011 Re: Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kol 09.09.22, 15:44
        Oj wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka