Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, pomozcie- cholesterol.

08.09.22, 07:52
Zrobiłam badania prywatnie w czasie pobytu w Polsce, bo lekko przeraża mnie historia udarowa w rodzinie. Wczoraj odebrałam wyniki lipidogramu i mnie zmrozilo.
Cholesterol 6,48 mmol/l, co internety interpretują jako mocno zle. Pozostałe parametry graniczne, ale w normie. Trochę się przestraszyłam. Zaraz jak wrócę do.siebie to pognam do.lekarzy, ale to dopiero za tydzień gdzieś. Do tego czasu zostaję mi chałupnicze diagnozowanie indifferent.
Jestem zaskoczona i przerażona, bo punkt pierwszy przy takich jazdach z cholesterolem, to zmiana trybu życia. Ale jak ja mam jeszcze zmienić to życie? Od pół roku masło widziałam tylko w reklamach, używam dobrych olejów, jem ryby, strąki, warzywa, siemie, chia, niewiele nabiału ( bardzo niewiele), waga mi leci w dół, czuje się dobrze. Nie pije alku, zapale sporadycznie ( od wielu lat), dlugie spacery po zielonym, z racji psów, mam bardzo często. Co ja mam.jeszcze zmienić? Czy kwalifikuje się już do leków? sad
A internet mnie straszy....
Obserwuj wątek
    • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 07:56
      Niedawno był tu wątek panny lili czy jakoś tak, poszukaj na drugiej stronie
      Pozostałe parametry nie są bez znaczenia
      Nie bez znaczenia są też twoje głodówki-które nie pomagają organizmowi w utrzymaniu równowagi
      Przyjrzeć się należy :
      -wszystkim wynikom + zrobić badanie pozostałych parametrów ( chyba u was tak nie można uncertain )
      -rzetelnie przyjrzeć się temu co jesz i w jakich proporcjach- bo może być wszystkiego za mało. Tłuscze NIE SĄ ZŁE
      • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:00
        6,48 6,48 mmol/l, to 251 mg/dl -norma do 190. Więc jest podwyższony ale nie ma co płakać - tylko przyjrzeć się pozostałym frakcjom .
      • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:10
        Wapaha, dzięki za re, ale o jakich głodówkach mówisz? Ja lecę na jadłospisie od dietetyka klinicznego, żadnego uczucia głodu nie ma. No, chyba że zawale z godzina obiadu. Mam dobry, zbilansowany jadlospis
        • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:12
          Pisałaś kiedyś o dąbrowskiej

          Masz w diecie uwzględnione zapotrzebowanie i proporcje na białko/tłuszcze/węgle ? ( pewnie nie bo piszesz że białka mało o węglach nic)
          • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:16
            Dąbrowska była kilka lat temu i dostałam.za nią taki opierdol od swojej dietetyczki że już nawet nie spojrzę w tamtym kierunku ( ale navturnus tzw pełnowartościowy pojadę, bo to boskie miejsce)..w jadłospisie mam rozpisane i wyliczone wszystko co do kęsa, węgle, białko, tluszcze
            • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:25
              pamiętam jak pisałaś o turnusie i dąbrowskiej- mówisz, że to już kilka lat ? o boże...

              sorry, że drążę ale jak możesz mieć wyliczone - skoro piszesz że nie ma nabiału ( skad czerpiesz biało poza strączkami ?), skąd tłuszcze ? Węgle tylko z warzyw ?

              mysle ze jak pokażesz wyniki dietetykowi-to albo zmodyfikuje dietę by poprawić podaz np. tłuszczów i kwasów omega 3i 6 ( są ważne)

              poznałam trochę temat bo też przeżyłam lekki szok- gdy okazało się że mam zawyżony cholesterol ( zaczynałam od 268 wink ) - a myślałam że jem dobrze, zdrowo i że dużo się ruszam i w ogóle - tymczasem sporo rzeczy było do zmiany

              Cholesterol bywa też stresozależny -tu może tkwić przyczyna ( warto sprawdzić wartości kortyzolu)
              lub być skłonnością genetyczną ( sama napisałaś o udarach więc tu może też tkwić przyczyna )

              Generalnie-walić cholesterol całkowity jeżeli trójglicerydy są ok ( sprawdz ile masz )
              • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:30
                Mam wizytę kontrolna u dietetyka niebawem, omówimy wszystko
                Zresztą ona jest do dyspozycji cały czas on line i tel, może wcześniej to skonsultujemy.
                Jak obniżyłas? Leki? Twój nick jest dla mnie synonimem określenia zdrowy tryb życiasuspicious
                • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:50
                  Nie leki- broń pan buk - dieta i jej przemodelowanie
                  Najpierw wprowadzona przeze mnie na czuja ( mniej chiperków, więcej warzyw itp i JEDEN WAŻNY CZYNNIK o którym napiszę na końcu ) - i zjazd o 30 jednostek na ch.całk i 20 na trójglicerydach .

                  Potem dieta + suplementacja ( właśnie kwasy omega, complex wit b, witaminy,magnez, ashwarganda ) - dieta stricte niskocholesterolowa opracowana pode mnie i mój tryb zycia- , a więc bezmięsna bo wtedy nie jadłam w ogóle mięsa i z zapotrzebowanien kalorycznym uwzględniającym umiarkowaną aktywność fizyczną ( 4-5 x w tyg )
                  Po miesiącu takiego jedzenia cholesterol całkowity spadł o 11 jednostek tylko ale bardzo dużo spadły trójglicerydy ( aż 140 ) do prawidłowego fajnego poziomu ( 103 )
                  Paradoksalnie - bez diety, z małą ilością aktywności i czasowym unieruchomieniem, wysokim poziomem stresu- po wszystko po kontuzji i po operacji -cholesterol całkowity sam z siebie spadł niemalże do poziomu normy ( prawie 40jednostek)
                  TYM CZYNNIKIEM jest.....brak pracy zawodowej
                  Pierwsze podejście do jeszcze zdrowszego jedzenia miałam wakacje, to drugie , na którym cały lipidogram jest w normie - to na l4...

                  • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:53
                    tak patrzę i nie wiem ile z tego zrozumiesz tongue_out

                    • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:01
                      Przetwarzam tongue_out
                      • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:05
                        sorki....

                        w ogromnym skrócie - największy wpływ miał/ma - brak pracy zawodowej
                        • kobietazpolnocy Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:34
                          w ogromnym skrócie - największy wpływ miał/ma - brak pracy zawodowej

                          Ciekawe spostrzeżenie. Możesz rozwinąć? Bo mam podobne obserwacje nt. pracy zawodowej i zdrowia, formy jako takiej, już nawet abstrahując od konkretnie cholesterolu..
                          • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:41
                            a co chciałabyś wiedzieć-zadaj konkretne pytanie , spróbuję odpowiedzieć
                            • kobietazpolnocy Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:51
                              wapaha napisała:

                              > a co chciałabyś wiedzieć-zadaj konkretne pytanie , spróbuję odpowiedzieć

                              Czy w twoim wypadku chodziło o konkretną pracę (firmę, zawód), czy raczej o sam fakt ogólnego zapieprzu dorosłego życia - dodając do logistykę dzieciową, domową, wykrzesanie czasu dla samej siebie, itd.
                              • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:58
                                Nie wiem -ponieważ cholesterol zaczęłam badać dopiero w aktualnej pracy ( kilka lat) - możliwe , że już wcześniej bywał on zawyżony , tylko że nie robiłam lipidogramu

                                Okres niepracowania ( wakacje, l4) to wciąż "zapieprz dorosłego życia" , głodne dzieci, problemy, choroby , logistyka innego typu a w przypadku stanu pooperacyjnego i czasowej niesprawnosci- nawet jeszcze więcej tego typu problemów

                                Ale od razu chciałabym naprostować -bo to co napisałaś trąci kieratem i czytając już podwyższają mi się wszystkie parametry : zapieprzu dorosłego życia - dodając do logistykę dzieciową, domową, wykrzesanie czasu dla samej siebie, - w moim odczuciu, podejściu- to nie jest zapieprz, nigdy nie musiałam też wykrzesać czasu dla samej siebie -bo dla mnie to priorytet nad kwestiami typu :porządek/ciepły posiłek dla rodziny/ zakupy
                                • kobietazpolnocy Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:05
                                  Nie do końca rozumiem. U ciebie chodziło o konkretną pracę?
                                  Myślałam, że powiesz coś więcej, bo sama ten aspekt pracy wytłuściłaś w swojej wypowiedzi.

                                  Pomijając chorobę i czas rekonwalescencji, bo to istotnie trudny okres, przy wakacjach choćby mimo wszystko ma się te dodatkowe 8-10 godzin dziennie ekstra. Dla mnie to dużo, a nawet bardzo. Wielką ulgę poczuliśmy już przy przymusowym HO podczas pandemii, jak odpadły dojazdy.
                                  • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:09
                                    kobietazpolnocy napisał(a):

                                    > Nie do końca rozumiem. U ciebie chodziło o konkretną pracę?
                                    > Myślałam, że powiesz coś więcej, bo sama ten aspekt pracy wytłuściłaś w swojej
                                    > wypowiedzi.

                                    Tak, o konkretną - ponieważ akurat w tym momencie życia- robiłam akurat te badania
                                    Nie wiem jak było w innych pracach ( bo nie robiłam badań)

                                    Więc wnioskuję, że być może ta konkretna praca zawodowa ( stres) , może wpływać na parametry


                                    >
                                    > Pomijając chorobę i czas rekonwalescencji, bo to istotnie trudny okres, przy wa
                                    > kacjach choćby mimo wszystko ma się te dodatkowe 8-10 godzin dziennie ekstra. D
                                    > la mnie to dużo, a nawet bardzo. Wielką ulgę poczuliśmy już przy przymusowym HO
                                    > podczas pandemii, jak odpadły dojazdy.


                                    tak, w tym sensie masz rację
                                    • kobietazpolnocy Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:19
                                      wapaha napisała:

                                      > kobietazpolnocy napisał(a):
                                      >
                                      > > Nie do końca rozumiem. U ciebie chodziło o konkretną pracę?
                                      > > Myślałam, że powiesz coś więcej, bo sama ten aspekt pracy wytłuściłaś w s
                                      > wojej
                                      > > wypowiedzi.
                                      >
                                      > Tak, o konkretną - ponieważ akurat w tym momencie życia- robiłam akurat te bada
                                      > nia
                                      > Nie wiem jak było w innych pracach ( bo nie robiłam badań)
                                      >
                                      > Więc wnioskuję, że być może ta konkretna praca zawodowa ( stres) , może wpływać
                                      > na parametry

                                      OK, teraz rozumiem.
                                      Powiem dlaczego pytałam: choć cholesterol chyba mam w normie (badania sprzed kilku lat, ale niepowtarzane), to ogólnie zorientowałam się, najpierw przy ostatnim macierzyńskim, a potem przy covidzie, że nawet przy dzieciach, niemowlaku, przerywanym śnie i tysiącu spraw domoworodzinnych od lat nie byłam tak wypoczęta (fizycznie i psychicznie) jak właśnie wtedy. I tak sobie gdybam, że nawet niewymagająca fizycznie i wygodna praca (bez mobbingu i nadgodzin, zza biurka, choć z mnóstwem zajęć), to jednak spore brzemię. To jednak jest bardzo dużo godzin, które obciążają bardziej fizycznie (i psychicznie) niż się wydaje, i może nawet mają wpływ na pracę organizmu. Zastanawiałam się, czy podobnie jest u ciebie.
                                      Rozwiązania nie mam.
                                      • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:39
                                        Myślę , że tak
                                        Zwłaszcza że pracę mam "złotą" - a jednak jest TEN czynnik który sprawia, że chol. szybuje


                                        przekonamy się na emeryturze wink

                  • koronka2012 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:19
                    Wykluczenie mięsa to brak diety…?
                    Eksowi cholesterol spadł dopiero gdy po operacji przez 2 tygodnie żywił się kleikiem na wodzie…
                    • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:26
                      koronka2012 napisała:

                      > Wykluczenie mięsa to brak diety…?

                      ?

                      > Eksowi cholesterol spadł dopiero gdy po operacji przez 2 tygodnie żywił się kle
                      > ikiem na wodzie…
    • thea19 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:03
      a trójglicerydy masz ok?
      • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:11
        Nie było nic na czerwono, ale żeby jakoś środki.normy to nie. Raczej obrzeżaindifferent
        • thea19 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:22
          ale obrzeża dolne czy górne? ja mam podwyższony zły cholesterol ale wszystko inne jest ok. Taka cecha dziedziczna i absolutnie nie zamierzam z tym nic robić.
          • jdylag75 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:32
            Też poza cholesterolem mam wszystko w normie, łącznie z wagą, ruchem i dietą, też mam dziedziczną tą cechę ale mam też upierdliwą doktorkę, nie chcę brać leków, nie mam argumentów.
            • no_easy_way_out Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:39
              Tez mam cholesterol dziedziczny (po mamie, a jej ojciec zmarl tuz po 60 na zawal).
              Ale nie Olalem zupelnie.
              Zmienilem pare dietetycznych nawykow (o ktorych pisalem wczesniej), nie chodzilo mi tylko o cholesterol - i poprawilem wiekszosc wskaznikow dosc wyraznie.
              Jakosc zycia ogolnie tez.

              (LDL, HDL ldl radio, calkowity).

              Lekow zadnych.
              • jdylag75 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:56
                Zastanawiam się co mogę zmienić, kiedy generalnie mam dietę roślinną, masło w ilościach sladowych, nabiału nie jem prawie wcale bo mam nietolerancje laktozy i wyglada na to że nie moge spożywac białka krowiego, ze wzgledu an kłopoty jelitowe, one same wykluczyły mi chociażby słodycze z diety. Oleje roślinne, jakieś ryby, pestki dyni, orzechy. Łykałam wyciag z karczocha, ale nic to nie dało.
                • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:58
                  a słodyczne ? jedzenie przetworzone ?- batoniki, ciasta ?
                  jak u ciebie jest z błonnikiem ( surowe warzywa, zboża ?) -błonnik "wymiata" cholesterol
                  jak z aktywnoscią ruchową ?
                  • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:59
                    p.s.
                    ciasta- nie muszą oznaczać słodkich- ogólnie wyroby "kupne" ( naleśniki, pierogi, dania na wynos, etc )
                  • jdylag75 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:07
                    Joga i rower, 5 razy w tygodniu, mam kłopoty z jelitami, niestety od l3 at niezdiagnozowane, mimo wielu prób, wiec nie jem słodyczy, przetworzonych gotowych nigdy , zadnych lodów, bo fermentują, surowych owoców również, raczej jadam wszystko pieczone, gotowane blanszowane ze wzgledu na łątwosc przyswajania. Trudno mi powiedzieć co z błonnikiem, bo jadam dużo warzyw, strączków, ale kiedy mam bóle brzucha które moga trwać i 2 miesiace, ograniczam błonnik bo pogarsza sprawę. Wagę mam w normie.
                    • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:10
                      może wiec u ciebie to problem złożony i związny stricte z tymi jelitami, współczuję
                      ( robiłaś badania pod kątem celiakli ?)
                      • jdylag75 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:38
                        Wszystkie badania, wszystkie panele alergiczne, wszytko wyszło w normie. sad
                        • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:42
                          a posiew kału robiłaś ?
                          może to IBS ? ( syndrom jelita drażliwego)

                          zapisujesz sobie te bóle ? - żeby spróbować zauwazyć jakąś prawidłowość która powoduje ich występowanie ?
                        • jennifer1 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 15:11
                          a może to SIBO? nie znam się zbyt dobrze ale naoglądałam się ostatnio filmików o tym schorzeniu i może odpowiadać za wiele problemów z jelitami/organizmem... podobno może też odpowiadać za podwyższony cholesterol
            • thea19 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:53
              zmienić lekarza albo nie brać i tak leków. Mi tam przy wyniku 220 nikt niczego nie proponował
              • jdylag75 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:01
                Lekarza mi szkoda zmieniać bo przejmujący się jest, wiec jestem wybadana wink moge leków nie brać, chociaz nie lubię robić ludzi w balona, szczególnie przejmujących sie.
    • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:04
      Dopiero był taki wątek. Poczytaj. Całkowity cholesterol nie ma takiego znaczenia, jak np. trójglicerydy, i to ich poziom musisz zbadać. A co do podwyższonych wartości i zmiany trybu życia i żywienia, to tez musisz dokładnie poczytać. Co znaczy, ze używasz dobrych olejow? Oleje roślinne typu słonecznikowy, rzepakowy to nie za bardzo, syfne. Co złego jest w maśle? Już od dawna wiadomo, ze masło nie szkodzi, jest ok. Strączki to węglowodany, a to te trzeba ograniczyć. Nabiał tez szkodliwy nie jest.
      • magda.z.bagien Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:18
        Masło jest pierwsze do redukcji przy wysokim cholesterolu, dużo tłuszczu nasyconego.
        Z roślinnych trzeba wyeliminować olej kokosowy.
        Co to znaczy, że olej slonecznikowy jest „syfny„???
        • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:25
          magda.z.bagien napisała:

          > Masło jest pierwsze do redukcji przy wysokim cholesterolu, dużo tłuszczu nasyco
          > nego.
          To już nieaktualne przecież.


          > Z roślinnych trzeba wyeliminować olej kokosowy.
          > Co to znaczy, że olej slonecznikowy jest „syfny„???

          Poczytaj, jak są wytwarzane oleje roślinne. I co się z nimi dzieje w wysokich temperaturach.

          Wyeliminowałam z diety oleje roślinne, zostawiłam tylko oliwę z oliwek i masło. Zredukowałam węglowodany. Pięknie obnizylam sobie trójglicerydy.
          Poczytaj o najnowszych badaniach. Bo to ze jajka i masło szkodzą juz zostało obalone.
          • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:27
            magata.d napisała:


            >
            > Poczytaj, jak są wytwarzane oleje roślinne. I co się z nimi dzieje w wysokich t
            > emperaturach.
            >
            Oliwa na patelni i poddana wysokiej temp będzie tak samo syfna jak słonecznikowy
            Olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia wcale nie jest zły
            • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:42
              Bo oliwy nie należy poddawać wysokiej temperaturze. Olej słonecznikowy jest syfny i bez wysokiej temperatury, podobnie rzepakowy. Poczytaj o tym, jak są wytwarzane. Zobacz skąd pochodzi rzepak, z którego wytwarzany jest olej w Polsce itp.
              • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:52
                nie demonizuj oleju rzepakowego i upraw rzepaku w polsce ( tudzież europie)
                a ty myślisz że oliwki to rosną na bezludziu, z dala od miast i czynniki środowiskowe nie mają wpływu

                • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:00
                  Poczytaj najpierw o produkcji oleju rzepakowego i imporcie rzepaku, a potem się wypowiedz. Bo jak nie masz o tym zielonego pojęcia to dyskusja jest bez sensu.
                  • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:05
                    a ty zastanów się i poczytaj o neofitach-bo póki co zachowujesz się jakby tym olejem rzepakowym spływał każdy posiłek
                    • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:23
                      Ktoś ci broni jeść olej rzepakowy? Autorka zapytała, to jej odpowiedziałam, co sadzę. Ani ona, ani ty, ani nikt inny nie musi korzystać z moich rad.
                      Skoro ktoś korzysta z rad dietetyka od lat i ma jakieś problemy, to chyba jednak cos z tymi zaleceniami dietetyka jest nie tak.
                      • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:27
                        Coś może jest - niekoniecznie zaś stosowanie oleju rzepakowego w ilościach zapewne znikomych, pominę milczeniem , "Strączki to węglowodany, a to te trzeba ograniczyć."- tak samo jak bagatelizowanie u osoby z problemami w lipidogramie spożycia masła
                        • no_easy_way_out Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:58
                          Tez te "Strączki to węglowodany, a to te trzeba ograniczyć." mnie skonsternowaly

                          Jak dla mnie to zrodlo blonnika, “lepszego” niezwierzecego bialka, witamin.
                          Troche cukrow tez ,wiadomo, ale raz ze nieduzo a dwa ze to tych “lepszych “.

                          Straczkowym mowie tak.

                          Wapaha, nie przemilczaj komentarza- bo wiem ze masz co nieco tu do powiedzenia
                          • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:01
                            ale co tu mówić osobie, dla której rośliny strączkowe to węglowodany, olej rzepakowy to syf a masło przy problemach z cholesterolem jest w porządku ?
                            pomieszanie z poplątaniem..
                            • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:13
                              wapaha napisała:

                              > ale co tu mówić osobie, dla której rośliny strączkowe to węglowodany, olej rzep
                              > akowy to syf a masło przy problemach z cholesterolem jest w porządku ?
                              > pomieszanie z poplątaniem..
                              To są najnowsze badania naukowe a nie pomieszanie z poplątaniem. Ale rozumiem, że nie jesteś na bieżąco, nie musisz.
                              • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:19
                                mhm
                                rzuć linkiem- te strączki mnie frapują i ich szkodliwość i wpływ na cholesterol
                                • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:24
                                  wapaha napisała:

                                  > mhm
                                  > rzuć linkiem- te strączki mnie frapują i ich szkodliwość i wpływ na cholesterol
                                  Nie strączki są szkodliwe, a ich nadmiar, bo to tez węglowodany.
                                  E-matka taka mądra a nie umie sobie znaleźć wiarygodnych informacji w necie? Poszukaj sobie artykułów naukowych w wiarygodnych bazach np. w google scholar. Jak nie czytasz po angielsku, to jest do nich mnóstwo komentarzy po polsku.
                                  • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:41
                                    magata.d napisała:


                                    > Nie strączki są szkodliwe, a ich nadmiar, bo to tez węglowodany.
                                    czekaj czekaj - lily pisze o nadmiarze spożywanych strączkowych czy sobie zinterpretowałaś ?
                                    i zdradzę ci tajemnicę, wszystkie warzywa to węglowodany..ups..


                                    > E-matka taka mądra a nie umie sobie znaleźć wiarygodnych informacji w necie?

                                    wiarygodne umie ale nieprawdziwe cięzko znaleźć big_grin

                                    Po
                                    > szukaj sobie artykułów naukowych w wiarygodnych bazach np. w google scholar. Ja
                                    > k nie czytasz po angielsku, to jest do nich mnóstwo komentarzy po polsku.

                                    rozumiem, że ich nie masz
                                    • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:26
                                      Czego nie mam? Artykułów naukowych? Ja je przeczytałam, nie musze ich fizycznie mieć, tylko dlatego ze ktoś z forum nie umie ich znaleźć i musze je wklejać.
                                      Nie zajmuję się badaniami naukowymi z medycyny, wiec nie zapisuje takich rzeczy. To co mnie interesuje przeczytam, i tyle. Zawsze ponownie mogę je znaleźć z bazach.
                                      Podpowiem ci wpisz słowa kluczowe i wybierz artykuły, które cię interesują.
                                      Autorka wątku pisze, ze robi wszystko według zaleceń, wszystko zgodne z twoimi teoriami też i ma wysoki cholesterol. I pyta dlaczego. No trzeba w takim razie wgłębic sie w temat, skoro te teorie się nie sprawdzają.
                                      • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:29
                                        magata.d napisała:

                                        > Czego nie mam? Artykułów naukowych? Ja je przeczytałam, nie musze ich fizycznie
                                        > mieć, tylko dlatego ze ktoś z forum nie umie ich znaleźć i musze je wklejać.
                                        > Nie zajmuję się badaniami naukowymi z medycyny, wiec nie zapisuje takich rzeczy
                                        > . To co mnie interesuje przeczytam, i tyle. Zawsze ponownie mogę je znaleźć z b
                                        > azach.


                                        czyli standard , wiem ale nie powiem


                                        > Autorka wątku pisze, ze robi wszystko według zaleceń, wszystko zgodne z twoimi
                                        > teoriami też

                                        MOIMI teoriami ? LOL - a są moje bo pewnie nie ma takowych w twoich bazach ? big_grin

                                        i ma wysoki cholesterol. I pyta dlaczego. No trzeba w takim razie
                                        > wgłębic sie w temat, skoro te teorie się nie sprawdzają.

                                        no jak od czego- od węglowodanów w fasoli big_grin

                                        • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:41
                                          wapaha napisała:


                                          > no jak od czego- od węglowodanów w fasoli big_grin
                                          >
                                          Pewnie z powietrza, ewentualnie z genów. Pozostaje wziąć statyny. wink
                                        • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:54
                                          wapaha napisała:


                                          >
                                          > czyli standard , wiem ale nie powiem
                                          >
                                          >
                                          Nie zależy mi, żebyś wiedziała więcej. Jak chcesz, jesteś ciekawa to sobie znajdź i przeczytaj, nie to nie. Nie mam w tym żadnego interesu. Za to ty zaciekle próbujesz negować, wyśmiewać to, co ja napisałam. Tylko nie wiem w jakim celu.
                                          • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:56
                                            Tak, neguję że węglowodany z fasoli szkodzą na cholesterol
                                            • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 12:20
                                              wapaha napisała:

                                              > Tak, neguję że węglowodany z fasoli szkodzą na cholesterol
                                              Szkodzi masło i trzeba jeść margarynę, bo to takie zdrowe tłuszcze roślinne big_grin
                                              • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 15:10
                                                magata.d napisała:

                                                > wapaha napisała:
                                                >
                                                > > Tak, neguję że węglowodany z fasoli szkodzą na cholesterol
                                                > Szkodzi masło i trzeba jeść margarynę, bo to takie zdrowe tłuszcze roślinne big_grin


                                                w coraz większe absurdy popadasz, widać lubisz
                                                sorki, wycofam się z klasą
                                                bye
                                      • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:29
                                        Już pomijam fakt, ze wszędzie, i tutaj na forum w ostatnich dniach kilkukrotnie, się mówi, ze to nie cholesterol całkowity jest groźny, a trójglicerydy i ich podwyższonym poziomem należy się zająć. I trudno niektórym nawet to zrozumieć.
                                        • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:33
                                          magata.d napisała:

                                          > Już pomijam fakt, ze wszędzie, i tutaj na forum w ostatnich dniach kilkukrotnie
                                          > , się mówi, ze to nie cholesterol całkowity jest groźny, a trójglicerydy i ich
                                          > podwyższonym poziomem należy się zająć. I trudno niektórym nawet to zrozumieć.


                                          no to pomiń- bo w wymianie zdań miedzy nami-w tym jestesmy zgodne
                                    • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 11:39
                                      wapaha napisała:

                                      > magata.d napisała:
                                      >
                                      >

                                      > i zdradzę ci tajemnicę, wszystkie warzywa to węglowodany..ups..
                                      >
                                      a o indeksie glikemicznym słyszałaś?
                                      • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 12:02
                                        magata.d napisała:

                                        > wapaha napisała:
                                        >
                                        > > magata.d napisała:
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        > > i zdradzę ci tajemnicę, wszystkie warzywa to węglowodany..ups..
                                        > >
                                        > a o indeksie glikemicznym słyszałaś?


                                        aha, teraz idziemy już w IG
                                        czyli teraz IG fasoli jest bardziej szkodliwe niż IG innych warzyw ? Hm spójrzmy
                                        IG gotowanej białej fasoli - 33
                                        IG marchwi/ziemniaka/batata/dyni/kukurydzy/ etc wyższy


                                        oj..
                                        co teraz ?
                      • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:03
                        Skoro ktoś korzysta z rad dietetyka od lat
                        Od kwietnia tego roku konkretnie
                        • magata.d Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:16
                          To tez chyba wystarczający okres czasu, żeby dieta i zmiana trybu życia poprawić zdrowie i wynik badań.
    • no_easy_way_out Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:05
      Link o ktorym pisze watacha:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,174066526,174066526,podwyzszony_cholesterol_czy_to_jest_duzo_za_duzo_.html

      Generalnie brzmi, ze generalnie dobrze robisz - nie powinien byc az tak wysoki

      Niemniej - jako ze styl zycia i dieta Twoje nie brzmi ze sa przyczyna glowna tej sytuacji, w Twoim przypadku na pewno sprawdzilbym tez poziomy “zlego” i “dobrego “.
      Jak zly jest niewysoki , trojglicerdydy ok do nie przesadzalbym z panika.

      Z kilku innych rzeczy w tym linku wypisalem co ja robilem zanim zbilem moj cholesterol - ale z tego co piszesz wiekszosc rzexzy robisz prawidlowo, wiec nie wiem czy masz duze pole do poprawy.

      Czy to bylo pierwsze badanie od dawien dawna ?

      Pytam bo ja robie srednio co roku od 10 lat i mam ‘historie’, co daje m.in ten plus, ze Jesli jakis wynik jest wyjatkowo niski / wysoki JAK NA MNIE to wiem o tym.
      • no_easy_way_out Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:07
        Watacha, wapaha

        Jest rano , nie widze za bardzo na oczy jeszcze
        • wapaha Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:15
          nie ty pierwszy mylisz i nie ostatni suspicious

          wink
    • no_easy_way_out Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:13
      Czekaj, bo wlasnie doczytalem ze piszesz ze pozostale parametry graniczne

      Jest tak tez HDL, LDL?
      Trojglicerydy?

      Jak tak i sa ok to naprawde nie ma az tak duzych powodow do niepokoju, jak to brzmi w glownym; masz chol wysoki ale nie bardzo bardzo wysoki.
      • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:18
        Ja wiem, ale dlaczego.jest w ogóle chujowy? Skąd to podwyższenie?
        • no_easy_way_out Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:21
          Pytanie sluszne- dlatego super byloby wiedziec jaki byl rok temu, 3, 5.
          Wiesz, czy cos sie mocno zmienilo , czy moze tak masz juz od dawna?

          Badalas wczesniej?
          • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 08:24
            Nie pamiętam żeby były jakieś akcje z cholesterol em.
    • nangaparbat3 Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 09:04
      Internet straszy czym popadnie, straszenie w modzie. Padło na statyny, chociaż ludzie pochłaniają różne leki tonami i nikt się tym nie przejmuje.
      Mój brat, lekarz, bierze statyny od kilkudziesięciu lat, właśnie dlatego, że w rodzinie skłonność do udarów. Ma się znakomicie, można pozazdrościć, czasem robi badania kontrolne, zero problemów.
      • taniarada Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:15
        Zahron jedna tabletka dziennie i po bólu .Później simvastatin nie ma tyle negatywnych skutków ubocznych .Ze wszystkim da się żyć .
    • eriu Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 10:16
      A z tarczycą wszystko ok? Choroby tarczycy podwyższają cholesterol.
    • mandre_polo Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 12:02
      Nie wiemy jak wygląda Twój jadłospis, waga rok temu. Może to właśnie to jest pokłosie tego jak zywilas się dotychczas i jesteś w fazie wychodzenia że złego odżywiania. Jeśli tak jest to wychodzenie to poprawa parametrów trwa długo. Cierpliwości, lata zaniedbań i na pstryk poprawa?

      Co złego jest w maśle a dobrego w olejach o których mówisz? Ważne są proporcje w żywieniu a nie tylko składniki.
      • lilia.z.doliny Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 14:04
        Nic złego, ale taki mam.jadlospis- bez masła.
        Wydaje mi się, że dbam.o siebie. Wywalony cholesterol mnie porazil
        • mandre_polo Re: Dziewczyny, pomozcie- cholesterol. 08.09.22, 14:10
          Pytanie dotyczyło przeszłości tj. żywienia, wyników.
          Kolejna kwestia to masz świadomość że normy są podwyższane? Jeśli wynik jest w normie to trzeba zejść poniżej bo to żaden mega wynik i nadal ryzyko chorób widnieje

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka