Dodaj do ulubionych

Królowa Elżbieta...?

08.09.22, 14:13
Wg prasy stan monarchini się pogorszył, cóż wiek robi swoje...
Emamy z UK wiecie coś więcej?
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:15
      A to trzeba w dzisiejszych czasach być na miejscu, żeby wiedzieć coś więcej?
      Przecież wszystko trafia do netu w 5 sekund, a jak nie trafiło, to znaczy, że nie ma o czym mówić.
      Oczekujesz, że tam wyszła popołudniówka, którą miejscowe przeczytały, a my jeszcze nie mieliśmy możliwości?
      • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:20
        Jak się Elżbieta przeniesie na tamten świat, to popołudniówki pewnie będą.
        • asia_i_p Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:52
          Gdzieś słyszałam, że nie będą. Że nawet jeśli umrze teraz, to dowiemy się następnego dnia rano. Ale nie pamiętam źródła.
          • damartyn Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:57
            Dowiemy się do 10 minut po Pani Premier, która będzie pierwsza osoba spoza rodziny , która zostanie pierwsza o tym poinformowana.
          • niemcyy Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:57
            Też jakiś czas temu coś takiego czytałam, że nie podadzą od razu do publicznej wiadomości.
          • amast Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:57
            To było w czasach przedinternetowych smile
          • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:59
            I dlatego już wiadomo, że jutro nie ma zmiany warty...? Ma sens.
            • damartyn Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:03
              Tu się nic nie odbędzie poza protokołem, który jest ścisłe określony.
      • nie_ma_niebieskich Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:35
        Oczekuje, że emamy z GB kumplują się z Elżbietą i mają wieści z pierwszej ręki 😁
        • taje Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:56
          Wystarczy Twitter - wie wszystko. Pierwsze informacje pojawiły się na Twitterze godzinę przed informacjami w mediach.
      • princesswhitewolf Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 18:40
        >Oczekujesz, że tam wyszła popołudniówka, którą miejscowe przeczytały, a my jeszcze nie mieliśmy możliwości?

        🤣🤣
    • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:18
      Ja nie z UK, ale przed chwilą była relacja w tvn24. Jest w Balmoral pod opieką lekarzy, jedzie do niej Karol z Camillą i William. Co by świadczyło o tym, że rzeczywiście się pogorszyło.
      • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:20
        Oj.
        • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:23
          No ma w końcu 96 lat
          • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:24
            Wiem, ale koniec epoki i takie tam.
      • gama2003 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:23
        Kobieta - historia.
        Piękny wiek, ciekawe życie.
        Cokolowiek będzie, żal jednak . Bo zawsze była.
        • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:43
          Prawda? Dziwny będzie brytyjski tron bez Elżbieta
        • fredzia098 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:03
          Podobne odczucia mam z naszym miłościwie nam panującym szeregowym posłem. Zawsze był... Co to będzie jak go zabraknie? Ciekawe czasy nadejdą.
          • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:09
            E tam, jakie zawsze?

            > Co to będzie jak go zabraknie?

            Niejeden szampan wystrzeli.
          • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:16
            fredzia098 napisał(a):

            . Co to będzie jak go zabraknie?

            Trzeba mu oddać, że ta śmierć nie przejdzie obojętne
          • jowita771 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:16
            fredzia098 napisał(a):

            > Podobne odczucia mam z naszym miłościwie nam panującym szeregowym posłem. Zaws
            > ze był... Co to będzie jak go zabraknie?

            Rozmarzylam się.
          • gama2003 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:21
            Szczęśliwie nie zawsze panował. I podobno potomków nie ma
          • zuzanna_a Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:51
            Co do niego roznie moze byc. Krolowa mimo wszystko nie ma demencji. My mamy szanse na posła ktorego faktyczna moc jest jakby byl cesarzem - a siwa glowa opanowana przez jakies paranoje podsuwa coraz glupsze pomysly.
    • tanebo001 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:18
      To William czy Karol?
      • amast Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:28
        Karol
      • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:31
        Daj może kobiecie zakończyć żywot.
        • amast Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:33
          Wiesz, królowie angielscy jak nikt inny wiedzą, że naturalne zakończenie żywota to nie jest wcale taka oczywista rzecz wink
          • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:47
            Mordowanie staruszek chyba nie jest w stylu Karola wink Nie żebym miała o nim wysokie mniemanie, ale jednak bez prze.
            • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:50
              Zresztą on chyba nie jest zachwycony perspektywa objęcia tronu.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:03
                No raczej, to jest umiarkowanie lotny facet, który wolałby już emeryturę ze swoimi ogródkami, homeopatią i innymi takimi duperelkami.
                • pasquda77 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:19
                  Coś mi się wydaje, że już po wszystkim, wg informacji sprzed chwili policja rozstawia barierki przed pałacem, a jutrzejsza ceremonia zmiany warty została odwołana, smutno...
            • borsuczyca.klusek Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:55
              Karol też już nie najmłodszy.
    • bi_scotti Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:20
      Kobieta ma 96 lat - good health, good times juz w sposob naturalny jakos jednak za nia. Surprised? Life.
    • damartyn Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:22
      Odwrotnie do doniesień światowych ,tutaj panuje na razie pełna powściągliwość w komunikatach. Jest napięcie.
      • manon.lescaut4 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:54
        Tak właśnie, jak zwykle zreszta gdy chodzi o królowa. Co innego Meghan, Kate, Camilla i ich mężowie, o nich media mogą produkować się na każdy możliwy sposób, ale nie o królowej.
    • tanebo001 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:23
      Swoją drogą to szkoda. Ostatnia taka...
      • joana012 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:39
        Brytyjczykom będzie jej brakować, tym bardziej że zastąpi ją niezbyt lotny Karol
        • sophia.87 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:42
          Który dla dobra monarchii powinien abdykowac, William przynajmniej jest popularny
          • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:11
            Czekasz 70 lat, żeby sobie pokrólować i od razu abdykować? Wątpię, zwłaszcza, że William ma jeszcze małe dzieci.
    • kicifura Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:37
      Wygląda to poważnie, lot Karola, oficjalny komunikat pałacu Buckingham.
    • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:41
      Co właściwie powoduje, że ktoś się interesuje losem tej starszej pani?
      • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:44
        Historia i marketing smile
        • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:43
          Marketing historii smile
      • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:46
        Och, kocham takie pytania tongue_out
        Jest królową. Taką prawdziwą, jak z bajek. Jej życiem żyło (żyje) pół świata. Jej rodzina to kilkanaście telenowel w jednej. A że jest królową brytyjską, to wszystkim się wydaje, że znają bohaterów tych telenowel jak sąsiadów, bo są z nimi od dekad, bo media, filmy, seriale.
        (Tak, nie jestem od tego wolna, jak widać.)
        • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:56
          Królowe z bajek wyglądają _zupełnie_ inaczej, bo są fikcyjne. To kobieta z krwi i kości, nieprzesadnie urodziwa, zazwyczaj fatalnie ubrana, kiepsko wykształcona. Nie ma, imo, na czym oka zawiesić w żadnym sensie.

          Oglądałam serial o królowej, bo uwielbiam brytyjski akcent z klas wyższych. Ale po czterech odcinkach zarzuciłam, bo główna bohaterka była nudna jak flaki z olejem. I żadne wątki poboczne nie były mi w stanie wynagrodzić tej nudy. W dodatku wnętrza pałacu były potwornie brzydkie.
          • asia.sthm Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:08
            > Nie ma, imo, na czym oka zawiesić w żadnym sensie.

            A idz oko zawieszaj gdzie ci sie podoba. Tu akurat teraz wybitnie nieelegancko malkontencje urzadzasz.
            Pokaz swoje oblicze, zobaczymy czy sie oko zawiesi czy nie.
            • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:37
              A, czyli jak nie potrafię napisać 'Pana Tadeusza', to musi mi się podobać? Królowa jest piękna, bo ja mogę być brzydka i po prostu zazdraszczam.
              Ja się królową nie interesuję, być może w realu jest czarująca i charyzmatyczna. Pisałam o postaci z serialu, której mi było autentycznie żal, ale to za mało żeby go oglądać. Ale rozumiem, obraza uwielbianego - nadal, z tajemniczych powodów - majestatu.
              • kk345 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:30
                >Ja się królową nie interesuję,
                Jasne, tak bardzo się nie interesujesz, ze popełniłaś o niej już z dziesięć postów o tym braku zainteresowania. Ciekawe, której części twojego ego (i po co) jest potrzebna świadomość, ze jesteś lepiej wykształcona, młodsza, ładniejsza i lepiej ubrana, niż brytyjska królowa big_grin
                • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:30
                  Nie potrzebna jest mi świadomość, mam własną tongue_out

                  A fenomen popularności tej akurat osoby wśród Polek mnie, owszem, interesuje. Gdyż go nie rozumiem. Dlatego mnie interesuje -bo lubię rozumieć to, czego nie rozumiałam. Uwielbiam. Takie hobby.

                  Jeśli to grzech, biję się w swoje piękne piersi i błagam, wyznacz pokutę. Byle bolało.
                  • aqua48 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:40
                    A ja kompletnie nie rozumiem tej oceny urody przeszło dziewięćdziesięcioletniej królowej.
                    • kk345 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:57
                      Czego tu nie rozumieć? Bene jest młodsza i ładniejsza, to jej 100 punktów do lansu i moralne przewaga nad królową...
                      • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 19:37
                        Borze, spytałąm się tylko niewinnie, na czym się opiera fenomen popularności tej akurat brytyjskiej staruszki wśród Polek. Po czym okazało się, że wątek jest o mnie, bo mam ego i jestem ładniejsza.

                        OK, OK, poddaję się, tu mnie macie. Ale żeby aż wątek? Bez przesady.
                  • kk345 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:58
                    >Nie potrzebna jest mi świadomość, mam własną tongue_out

                    Poddaję się, to zdanie mnie przerosło.
          • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:24
            Nudna? Jest najdłużej panującą monarchinią w ponad 1000 letniej historii UK, aktualnie najdłużej panującą monarchinią na świecie. Nie liczę nawet ilu premierów przeżyła, kogo w życiu spotkała i jaki wpływ wywarła na swoje państwo, nawet kiedy było wstrząsane strasznymi kryzysami (czy ktoś pamięta, że UK groziło w ogóle wypadnięcie z grona państw rozwiniętych?). Całe życie na świeczniku, na oczach świata, jedna z bajbardziej rozpoznawalnych osób na świecie, ośmieliłabym się na stwierdzenie, że oprócz prezydenta USA czy Rosji najbardziej rozpoznawalna głowa państwa - myślę, ze wszyscy ją przez to trochę traktują jak swoją.

            Urodziła się w totalnie innej epoce, jej ojciec był cesarzem Indii, jej kraj panował wtedy nad ćwiercią globu - umrze po Brexicie i z ryzykiem oderwania się Szkocji od Królestwa. Urodziła się w czasach, w których RF była traktowana z nabożnym szacunkiem, otaczała ją mgła tajemnicy i majestatu, umrze w czasach, w której paparazzi polują, żeby zrobić zdjęcie opalającej się topless księżnej. Żyła jeszcze życiem starej arystokracji, którego nie zaznają już nawet jej prawnuki - też przecież utytułowane i uprzywilejowane.

            >To kobieta z krwi i kości

            To zarzut jakiś? Tak, to człowiek, jak ty i ja, ale jednak zapewne bardziej fascynujący. Ubiera się jak arystokratka, a wykształcona stosownie do czasów i pozycji, w jakiej się urodziła. Z jej życiorysem to nie ma najmniejszego znaczenia.
            • borsuczyca.klusek Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:34
              Leosia dzięki, że to napisałaś. Nie umiałabym tego tak ująć, ale propsuje i podpisuję się obiema łapkami.
            • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:40
              No wiesz, długość panowania współcześnie, kiedy skrytobójcy, truciciele i intrygi o tron nie doprowadzają do śmierci kolejnych władców to nie jest zasługa sama w sobie.
              Jeśli film przedstawił wykształcenie królowej prawdziwie, to uczyła się konstytucji i francuskiego. W życiu dorosłym załatwiła sobie douczki z różnych dziedzin, bo czuła że intelektualnie odstaje przy różnych oficjelach.
              • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:51
                >No wiesz, długość panowania współcześnie, kiedy skrytobójcy, truciciele i intrygi o tron nie doprowadzają do śmierci kolejnych władców to nie jest zasługa sama w sobie.

                W ogóle długość życia nie jest nigdy żadną zasługą, nie zależy od nas - i co z tego? Przejdzie tym do historii? Przejdzie. Dla większości ludzi na świecie to już osoba, która jest "od zawsze".

                >Jeśli film przedstawił wykształcenie królowej prawdziwie, to uczyła się konstytucji i francuskiego.

                I historii. Takie były czasy. W serialu zresztą młoda królowa ma o to pretensje do matki, a matka jej tak t wyjaśnia, że takie były czasy, tak się kształciło dziewczynki z najwyższych sfer.

                > W życiu dorosłym załatwiła sobie douczki z różnych dziedzin, bo czuła że intelektualnie odstaje przy różnych oficjelach.

                To chyba dobrze o niej świadczy? Naszym "elitom" też by się przydały douczki, tylko oni niestety nie czują, że odstają intelektualnie i porem mamy "frjend in dik, hehehehe".
              • ga-ti Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:55
                No ale to chyba dobrze, co?
                • niemcyy Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:22
                  Taki jeden prezydent też ciągle się uczy, a niektórym się to nie spodobało...


                  Sorry, musiałam big_grin
              • nangaparbat3 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:25
                Jeśli film przedstawił wykształcenie królowej prawdziwie, to uczyła się konstytucji i francuskiego. W życiu dorosłym załatwiła sobie douczki z różnych dziedzin, bo czuła że intelektualnie odstaje przy różnych oficjelach.

                Wow, może być wzorem dla wielu naszych oficjeli, oby była!
              • taje Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:31
                Jeśli serial przedstawił postać Elżbiety prawdziwie, to wystawił jej laurkę, niezależnie co o tym myślą oświecone "feministki". Feministki w cudzysłowie, bo nie uważam za feministkę osoby, która umniejsza zasługom innych kobiet-polityczek z uwagi na ich rzekomo nieprzesadną urodę czy kiepski ubiór.
            • ga-ti Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:01
              O, Leosia, bardzo trafnie to opisałaś.
              Nie śledzę losów członków monarchii, na 'królową ludzkich serc' mam alergię, nie interesują mnie wyskoki młodych, ale królowa Elżbieta to kawał historii jednak.
              A serial bardzo mi się podobał, pokazał właśnie wyjątkowość tej kobiety.
              • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:11
                A ja jednym oczkiem śledzę, za to o istnieniu Opozdy i Królikowskiego dowiedziałam się z ematki tongue_out Interesują mnie europejskie rody panujące, nic na to nie poradzę wink A Elżbieta jednak wyróżnia się nawet na tle monarchów starej daty jak królowa Danii czy król Norwegii i jest fascynującym kawałem historii, to prawda. Widziała tyle zmieniających się czasów, ludzi, obyczajów, że głowa mała, a przy tym zawsze królewsko powściągliwa i ukrywająca emocje, zawsze taka sama.
            • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:19
              Wywarła wpływ na politykę światową. Z niejedną głową państwa rozmawiała, przekazywala informacje, których nie mógł przekazać premier. Była symbolem obecności GB i władzy. Urawiała politykę, w takim zakresie jaki przypadał jej funkcji. Przecież, na litośc boską, nie jezdziła w te wszystkie podróże dla funu i rozrywki.
              • niemcyy Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:25
                A do tego jeszcze "dla Anglii" musiała znosić zdrady męża. (Czy to tylko brzydkie plotki?)

                Jedyne co źle zrobiła to wrobienie Diany w małżeństwo z Karolkiem, mogła temu synalkowi kogoś innego na reproduktorkę podstawić, jakąś podobnie cyniczną babę.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:36
                  Podobno akurat ona miała niewielki w tym udział, to głównie Filip go naciskał.
          • asia_i_p Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:55
            To kobieta z krwi i kości, nieprzesadnie urodziwa, zazwyczaj fatalnie ubrana, kiepsko wykształcona.

            Oraz, co przyznają nawet wykształceni premierzy, bystra jak diabli i z jajami. Obejrzałam "The Crown" z zachwytem, od pierwszego od ostatniego odcinka.
            • taje Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:08
              Dokładnie. Mimo, że konstytucyjnie rola brytyjskiej królowej jest zbliżona do roli paprotki to była jednak z niej bardzo charakterna paprotka, mimo rzekomo "kiepskiego" wykształcenia. I mówię to jako przeciwniczka monarchii. A sam serial jest wybitny.
              • tanebo001 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 18:57
                Królowa z wykształcenia jest... mechanikiem samochodowym.
                • taje Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 20:01
                  Nie z wykształcenia
                  • asia.sthm Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 20:11
                    I w lutym 1952 przejela tron po ojcu. Koronacja rok pozniej
                    https://ichef.bbci.co.uk/live-experience/cps/624/cpsprodpb/vivo/live/images/2022/9/8/872b6b01-c39a-425d-a36b-59e4e6fa5a98.jpg
          • taje Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:04
            Ach, to takie feministyczne, oceniać kobietę po urodzie i sposobie ubierania i "kiepskim" wykształceniu.

            • asia.sthm Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:17
              I ktoby sie tego spodziewal po wybitnej Bene? Samoboj i zaoranie big_grin
          • jednoraz0w0 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:15
            bene_gesserit napisała:

            > Królowe z bajek wyglądają _zupełnie_ inaczej, bo są fikcyjne. To kobieta z krwi
            > i kości, nieprzesadnie urodziwa, zazwyczaj fatalnie ubrana, kiepsko wykształco
            > na. Nie ma, imo, na czym oka zawiesić w żadnym sensie.

            Rozumiem, ze gdybyś trafiła do takiej biblioteki i do wyboru miałabyś najdłużej panującą monarchinię imperium, to byś powiedziała „pfffffff monarchini, cóż ona może mieć do powiedzenia, nawet wykształcenie ma jakieś takie z dupy”.
          • niemcyy Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:49
            bene_gesserit napisała:

            > Królowe z bajek wyglądają _zupełnie_ inaczej, bo są fikcyjne. To kobieta z krwi
            > i kości, nieprzesadnie urodziwa, zazwyczaj fatalnie ubrana, kiepsko wykształco
            > na. Nie ma, imo, na czym oka zawiesić w żadnym sensie.
            >
            Ona się urodziła, żeby być królową, a nie wżeniła w królewską rodzinę, więc jej wygląd w przeciwieństwie do wyglądu np. Kate albo Diany jako reproduktorek nie miał znaczenia. Przy czym jakaś brzydka nie była, normalna i tyle.
            Zresztą popatrz na Camillę wink to zawiesisz oko. Nie dość, że piękna na zewnątrz to i wewnątrz na tyle, że poszła w tango z żonatym facetem (na którym oczywiście spoczywała większa odpowiedzialność- to bez ironii).
            • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:52
              Sama będąc mężatką przecież wink
            • demodee Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 19:42
              > Ona się urodziła, żeby być królową, a nie wżeniła w królewską rodzinę,

              Ona nie urodziła się, by być królową, jej ojciec został monarchą niejako przez przypadek...
              • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 19:45
                Nadal: urodziła się w rodzinie królewskiej i od 1936 roku wiedziała, że królową będzie.
        • manon.lescaut4 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:57
          Świetnie to opisałaś Angazetka, zgadzam się i denerwują mnie takie malkontenckie komentarze. Sorki, to jest królowa (nie życia ani żadna inna piątoligowa celebrytka) i świat się nią interesuje i nie ma sensu z tym walczyć.
      • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:48
        Nie każda starsza pani jest Królowa. Niby niewiele ma władzy ale reprezentuje państwo.
        • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:51
          Nieno, nie ma żadnej władzy i jest atrakcją turystyczną. Oraz, oczywiście, jakoś jest ważna dla tożsamości narodowej. Brytyjczyków.

          Nie rozumiem wpadania w histerię w rocznicę śmierci 'księżnej serc' i nie rozumiem, czemu ktokolwiek w Polsce ma myśleć o stanie zdrowia tej akurat staruszki. Dla mnie to marketingowy fenomen.
          • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:08
            Władzy nie ale wpływ na pewnie wydarzenia miała znaczny.
          • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:30
            Bo jest żyjącym kawałem historii UK i świata i wraz z nią umrze pewna epoka?
        • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:53
          Nie każda, ale trzeba przyznać, że bardziej się interesujemy królową angielską niż innymi królowymi tego świata,a nawet tylko Europy. I dlatego tłumaczę to historią (Imperium rozpadło się lata temu, ale najwyraźniej rzuca długi cień) I marketingiem (Royal Family to biznes).
          • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:57
            I popkulturą. Brytyjska jest jednak zdecydowanie bardziej obecna w Polsce (i wszędzie) niż, powiedzmy, duńska i człowiek nasiąka.
            • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:59
              Racja
            • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:36
              I ceremoniałami. Mam wrażenie, że w UK bardziej pilnują dawnych ceremonii i tradycji, nawet małe dzieci ubierają, jakbyśmy mieli 1920 rok. Widziałam kiedyś zdjęcia z koronacji króla Filipa z Hiszpanii - wyglądało to jak normalna państwowa uroczystość, nawet korony mu nie wkładali na głowę, leżała jako symbol. A koronacja Elżbiety II to jednak było coś magicznego i mówię to jako człowiek z sercem po lewej stronie.
          • mid.week Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:23
            daniela34 napisała:

            > Nie każda, ale trzeba przyznać, że bardziej się interesujemy królową angielską
            > niż innymi królowymi tego świata,a nawet tylko Europy. I dlatego tłumaczę to hi
            > storią (Imperium rozpadło się lata temu, ale najwyraźniej rzuca długi cień) I m
            > arketingiem (Royal Family to biznes).

            Elżbieta była przedstawiana jako najmniej marionetkowa monarchini. Może dlatego jest też najciekawsza. Ale na pewno marketing zrobił swoje wink
            • skat_0 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:24
              W weekend królowa Danii będzie świętować przełożony przez corone jubileusz 50 lat na tronie, nie było koronacji, nie ma tronu i korony. Mam nadzieję, że koleżanka po fachu nie spowoduje kolejnego odwołania uroczystości
        • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:53
          No i ta starsza pani jest historią. Piętnastu premierów, sześciu (dobrze liczę?) papieży, a Elżbieta wciąż na tronie.
          • bi_scotti Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:00
            Well, dodaj jeszcze ze wciaz pozostaje oficjalnie Head of State kilku panstw, np. tego, w ktorym ja mieszkam 😁 Juz jakis czasu temu byla u nas dyskusja jakie beda zmiany banknotu $20.00 gdy EII odejdzie z tego najlepszego ze swiatlo 😉 Czy sie czlowiek z tym zgadza, czy nie - jej zycie mialo/ma wplyw na wiele spraw ... The Queen, eh ... Life.
            • kaka-llina Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:45
              bi_scotti napisała:

              Juz jakis czasu temu byla u nas dyskusja jakie
              > beda zmiany banknotu $20.00 gdy EII odejdzie z tego najlepszego ze swiatlo 😉
              Tylko jednen banknot z królowa macie? No u nas oczywiście wszystkie i właśnie sie skończyła (albo kończy) wymiana wszystkich na nowe plastikowe... I co potem? Charles na pieniadzach?

              Ale poza tym to aż boję się myśleć co się będzie działo jeśli ona teraz zejdzie... Przed chwilą był jubileusz i to już była masakra...
              • manon.lescaut4 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:55
                Tak, będzie Charles na banknotach i znaczkach i pieczęciach na listach urzędowych.
                Ale może jeszcze nie teraz.
                • bi_scotti Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 18:00
                  Mysle, ze nie. Odkad na $10.00 mamy Viola Desmond, jest szansa, ze Charles juz sie na zadnym nominale nie pojawi - signum temporis & thanks god ... Ufff wink Cheers.
          • asia.sthm Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:03
            Chyba jeszcze przedwczoraj przyjela nowa premierke i ladnie wygladala.
            https://cached-images.bonnier.news/gcs/bilder/dn-mly/d9719fa3-65df-471b-906a-46d131321c8d.jpeg?interpolation=lanczos-none&fit=around%7C480:270&crop=480:h;center,top&output-quality=80
            • manon.lescaut4 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:14
              Ale się kurczy starowinka sad Młodsza Elizabeth chyba nie jest jakaś super żyrafa ani nie założyła 10 cm szpilek, a królowa jej sięga do ramion.
              Cóż, ja wciąż mam nadzieje, ze to jeszcze nie jej czas, czekam na dobre wieści i liczę, ze królowa dobije przynajmniej do wieku swojej matki.
            • pasquda77 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:52
              Moja babcia też długo wyglądała dobrze, kolejnego dnia po prostu więcej spała niż zwykle, następnego już jej nie było... zmarła ze starości.
      • jednoraz0w0 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:10
        Uwielbiam takie pytania które właściwie nie są pytaniami tylko czymś w rodzaju „powiedz, że czujesz się lepsza od wszystkich bez mówienia, że czujesz się lepsza od wsztstkich”.
        • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:42
          Twoja interpretacja czyjejś dość zdawkowej wypowiedzi świadczy raczej o tobie. No weź.
          • jednoraz0w0 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:47
            Interpretacja jest, myślę, adekwatna do wypowiedzi, w której najdłużej panująca głowa państwa i imperium, przy okazji kobieta, jest jakąś „starszą panią”. Nie wiem, co trzeba zrobić, źeby w twoich oczach zasłużyć na zainteresowanie?
            • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:58
              Ależ nie dziwi mnie, że uważasz, że masz rację. Absolutnie.
              • jednoraz0w0 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:02
                Słuchaj, jeśli moja interpretacja nie jest adekwatna, to pokaz, jaka jest prawidłowa, zamiast robić przytyki.
                • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:29
                  Napisalam: ciekawi mnie. Taka jest moja motywacja. A przytyki robisz ty. Więc ten, adieu.
            • aqua48 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:52
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > Nie wiem, co trzeba zrobić, źeby w twoich oczach zasłużyć na zainteresowanie?

              Na pewno nie wolno być nienachalnej urody, ani kiepsko się ubierać. Zwłaszcza jak jesteś kobietą.
              • niemcyy Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 18:17
                Ale jak niby miała się ubierać? Jak była młoda to były inne czasy, łącznie z wojną, a później była stara, a miała na głowie dosyć spraw ważniejszych niż botoks.
                • chatgris01 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 20:37
                  Przede wszystkim musiala sie ubierac zgodnie z protokolem dworskim, a to wykluczalo bycie dobrze ubrana.
      • nenia1 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:49
        bene_gesserit napisała:

        > Co właściwie powoduje, że ktoś się interesuje losem tej starszej pani?
        >

        a co powoduje, że ludzie wydają 30 tys. zł. za torebkę której koszt produkcji wynosi może z 500 zł.?
        Wiara w jej wyjątkowość.
        • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:51
          To tłumaczenie mi trafia do przekonania.
          Dżinsy za trzy tysie, ok smile
      • rzepicha-piastowa Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:04
        Wlasnie tez sie nad tym zastanawiam. Rozumiem Brytyjczykow - sa jej poddanymi i maja obsesje - ale u nas? To ciekawostka z zycia swiata, nic wiecej. Nie rozumiem zupelnie tej obsesji na punkcie rodziny krolewskiej, William, Kate, Meghan, Harry nie maja zadnych osobistych osiagniec, niczym szczegolnym sie nie zasluzyli, ot, udalo im sie urodzic w tej a nie w innej rodzinie.
        • leosia-wspaniala Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:18
          >Wlasnie tez sie nad tym zastanawiam. Rozumiem Brytyjczykow - sa jej poddanymi i maja obsesje - ale u nas? To ciekawostka z zycia swiata, nic wiecej.

          No ciekawostka, ale mocno pasjonująca. Czy Polak nie może się fascynować obcą historią i kulturą? Kultura brytyjska wciąż jest potężna i ma wielki wpływ na świat, to i królowa się załapała na popularność. Weź też pod uwagę, że u nas kogoś takiego nie ma i od baaaardzo dawna nie było.
          • asia.sthm Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:25
            > że u nas kogoś takiego nie ma i od baaaardzo dawna nie było.

            I do tego prezydenci teraz tak szybko sie zmieniaja ze nijak nie da sie nawiazac blizszej znajomosci. Krolowa jest ta sama az jej sie odejdzie.
            Ja mam Krola i bardzo sobie chwale, ze nie ma cyrku z wyborem prezydenta co cztery lata, czy piec.
          • rzepicha-piastowa Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 19:21
            To prawda, oczywiscie. Elzbieta byla swiadkiem i uczestnikiem wielu waznych wydarzen w ciagu ostatniego (i obecnego) wieku. Mozna sie nia fascynowac jako czescia kultury i historii, ale mimo wszystko jest to lokalny folklor.
            • bene_gesserit Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 15:20
              No właśnie nie jest lokalny. To widać po tym forum.
          • veryvery Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 00:44
            leosia-wspaniala napisał(a):

            > . Weź też pod uwagę, że u nas kogo
            > ś takiego nie ma i od baaaardzo dawna nie było.

            Nie no papaj był, też ponoć wszyscy płakali
        • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 17:19
          Podobnie jak bardzo wielu celebrytow. Młode pokolenie rodziny królewskiej to po prostu celebryci, dlaczego mieliby mieć zasługi.
          • princesswhitewolf Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 18:45
            A mylisz się. Oni prowadzą bardzo dużo fundacji. Sama znam osobę z Polski która dzięki Charlesowi studiowała na Royal Academy.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 19:00
              A Windsorowie zrobili bardzo dużo dla psychiatrii dziecięcej i destygmatyzacji chorób psychicznych u dzieci.
            • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 21:53
              princesswhitewolf napisała:

              > A mylisz się. Oni prowadzą bardzo dużo fundacji.


              Oj Boże, wszyscy prowadzą fundacje
              • princesswhitewolf Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 22:15
                Ale bez TAKICH dochodów.
                • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 22:35
                  Ale te dochody nie są ich zasługą. Przecież to nie z pracy rąk
                  • princesswhitewolf Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 11:38
                    Ja też nie pracuje rękami ale głową. Ty też.

                    Te dochody pochodzą z ich pracy jak najbardziej. Ta cała firma królewska to biznes.

                    Ci na służbie ( czyli nie Hart, nie Andrew) ciągle jeżdżą przecinać wstęgi itp. To robota jak CEO w kwestii reprezentacji. Zakładają instytucje charytatywne, patronują instytucjom , a także mają biznesy królewskie np Royal Dutchy of Cornwall itd. Wiadomo że zatrudniają ludzi.
                    • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 14:59
                      Ale zdajesz sobie sprawę że określenie "z pracy rąk" to takie wyrażenie i nie dotyczy li i jedynie pracy fizycznej? Otóż zdanie drugie trzeba czytać w kontekście pierwszego oraz mojej wcześniejszej wypowiedzi o innych osobach prowadzących fundacje. Otóż te fundacje prowadzone przez członków rodziny królewskiej z tymi wysokimi dochodami to żadna ich osobista zasługa. Dochody są skutkiem urodzenia. Nie osobistych zaslug.
                  • jednoraz0w0 Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 14:46
                    Nie no, akurat królowa zapieprza na okrągło jako PRowiec i do tego aktorka jednej roli, nie mniej niż niejeden prezydent. Ta reszta arystokracji której tron nie grozi ma jakieś tam szanse się obijać, ale już bądźmy sprawiedliwi, skoro uważamy,ze bycie influencerką to jest praca, nie jakoś specjalnie ciężka ale jednak praca i nie każdy się do niej nadaje, to królowa jest influencerką turbo.
                    • niemcyy Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 14:57
                      I królowa umysłowo musi się jednak ogarnąć dużo bardziej niż influencerki, bo nawet jeśli realnej władzy dużej nie ma, to z pozycji tronu mogłaby narobić krajowi poważnych kłopotów, gdyby nie miała w miarę poukładane w głowie.
      • princesswhitewolf Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 18:44
        Jedna z najlepiej zarabiających instytucji wrzucających bardzo dużo do budżetu państwa co roku. Duzo mniej wydają niż zarabiają do kasy państwa.

        A poza tym to jest opera mydlana na miarę Dynastii. Jeszcze tylko UFO nie lądowało a w Dynastii tak.
      • veryvery Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 00:42
        Mnie na ten przykład dziwi co powoduje że ludzie interesują się Lewandowskim I kopaną
        • princesswhitewolf Re: Królowa Elżbieta...? 09.09.22, 11:39
          No mniej więcej coś takiego ale z bardziej błyszcząca oprawa. I to pracuje i przynosi £££ budżetowi panstwa
    • kot_filemon88 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:43
      100 latce się pogorszyło, ojej.
    • primula.alpicola Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 14:59
      Wygląda na to, że kończy się rekordowo długie panowanie Elżbiety na tronie.
    • borsuczyca.klusek Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:00
      Ciekawe czy Harry dojedzie. Jest przecież w Europie.
      • primula.alpicola Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:02
        Jeśli Meghan pozwoli.
        Tak, uważam go za pantoflarza, całkowicie pod butem żony.
      • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:04
        Ja jestem ciekawa czy w razie smutnego zakończenia zostaną nagłośnione przez media kolejne krzywdy wyrządzone Meghan i Harry'emu: #zadalekonasposadzili
        • angazetka Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:08
          Zabawię się w Sherlocka: nie jesteś ich wielką fanką, co? big_grin
          • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:22
            Ani troszkę.
            • aguar Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:47
              A nie myślicie, że hejt na Meghan jest sztucznie podsycany przez media? To jest niskie, ale się sprzedaje. Co ona nie zrobi, to zawsze źle, każda sytuacja, gdy się gdzieś pojawia, to okazja, żeby jej dokopać. Mierzi mnie to, więc na przekór mam ochotę ją bardziej lubić niż resztę tego towarzystwa. Ale w sumie o nikim nic nie wiem...
              • daniela34 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:53
                A ja nie o hejcie. Wywiadu wszak nie podkręciły niechętne jej media.
              • 35wcieniu Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 15:59
                Nope. Tak chciała prywatności że jak tylko dostała to zaczęła latać po mediach. Zaprasza ludzi do swojego programu i mówi o sobie. No i ostatnie jej przemówienie. 54 razy wspomnieć o sobie w 7-minutowym wystąpieniu to spore osiągnięcie.
              • tanebo001 Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:00
                Jak na takich co uciekli przed mediami i paparazi za dużo ich w mediach...
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:30
                Nie jest. A przynajmniej na początku nie był. Meghan na początku w RF była traktowana raczej z życzliwym zainteresowaniem i sympatią. Dopiero jak pojawiły się przecieki o domaganiu się choinek zapachowych w kaplicy św. Jerzego i awanturach z Kate o sukienkę Charlotte, sympatia zaczęła stopniowo więdnąć, przeradzając się w otwartą niechęć po Meghanexicie i niesławnym wywiadzie.
                • aguar Re: Królowa Elżbieta...? 08.09.22, 16:59
                  "Dopiero jak pojawiły się przecieki o domaganiu się choinek zapachowych w kaplicy św. Jerzego i awanturach z Kate o sukienkę Charlotte"
                  No właśnie ja takich rzeczy nie odbieram jako przecieki tylko plotki, mające na celu pokazać ją w złym świetle, bo jak naprawdę było przecież się nie dowiemy. Tylko na zasadzie - jest nudno, trzeba wymyślić jakąś bzdurę o złej Meghan - będą klikać. A nawet takiej sytuacji, jak obecna nie zaszkodzi podkręcić, że Meghan jakoś źle się ubrała, coś nie tak powiedziała itd. itp. Założę się, że coś wymyślą.
                  Natomiast mój mąż jest przekonany, że źródłem tego jest rasizm.