Dodaj do ulubionych

Musiałam wyjść z pokoju.

10.09.22, 20:17
Zamknęłam się w sypialni i pisze na emamie. W dużym pokoju mecz Polska Brazylia. Moje chłopaki zejdą na zawał. Ja nie dałam już rady.
Obserwuj wątek
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:19
      Przynajmniej dają nam jakieś emocje! Nie to co piłkarzesmile
    • feiticeira Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:20
      Ja poszłam się kąpać, bo też nie mogłam tego znieść. Trzymam kciuki z wanny :⁠-⁠)
    • gama2003 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:22
      Pozdrawiam z sypialni ! Bo u mnie to samo 😀
    • extereso Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:23
      Ojej, to czemu moi nie oglądają? Syn właśnie do domu wrócił, my przy serialu 🤔🤔🤔 nie rozumiem
    • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:30
      Dobra mało zawału nie dostałam ale MAMY TO.
    • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:31
      Mamyyy finał!!!!!!!
    • 18lipcowa3 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:32
      Wygrali
      To oni powinni zarabiać a nie te zyeby od piłki noznej
      • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:34
        Dokładnie. To do tego naprawdę fajne chłopaki.
        • gama2003 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:41
          Zgadza się !
          • mysz1978 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:44
            ja nie oglądam - zawsze jak wejde do pokoju i zacznę oglądać, to nasi zaczynają przegrywać smile A więc dobrze zrobiłam siedząc u siebie, a potem w kuchni... wink
            • hanusinamama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 21:21
              Ja mam to samo. Mnie wrecz wypychają z pokoju, zeby nasi wygrywali
            • 7katipo Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 22:32
              Ja odwrotnie. Jak oglądam, to wygrywają.
              Jak się spóźnię, albo muszę wyjść z pokoju/odejść od tv i zaczyna słabiej iść, to jak wracam, to mówię "dobra, chłopcy, mamusia wróciła".
              I od razu poprawa jest 😛
              Te dwa przegrane sety - to staremu się zachciało ciasto piec i co chwilę pomocy wzywał 😁🤭
              • 7katipo Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 23:16
                Co ciekawe, moja magia tylko na facetów działa. Jak dziewczyny grają - w cokolwiek - to nie działa.
                To odwrotnie, niż w życiu 😛🤗🤔
    • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:33
      Syn tętno 139. Monsz na skali stresu wyleciał poza skalę. Otwieram butelkę. I czekam na Isie.
      • koko8 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:34
        Isię wink ona już chyba na sportowej emeryturzewink
        • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:36
          To niech będzie Igunie.
          • koko8 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:39
            Bardzo się boję. Ons w życiowej formie.
            • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 00:10
              Ale Iga lepsza smile
              • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 00:11
                Och ... najlepsza!!!
                • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 09:35
                  smile
      • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:37
        To do 22 poczekamy obie. Ja wyciągnęłam martini.
        • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:44
          Ja Palave. Ale siatkówka mnie wykończyła. Moje chłopaki leżą opadłe z sił.
          • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:49
            No liczę, że mecz będzie spokojniejszy. Bo jednak finał MŚ to finał. A i siatkówka bardziej nas kręci niż tenis. Co nie zmienia faktu, że Idze kibicujemy i trzymamy kciuki za wygraną.
    • dreg13 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:43
      Aha, już rozumiem. Własnie szłam ulicą i szłyszałam darcie mord - z bloków i z ulicy. Jak ja NIENAWIDZE CHLOPOW, KTORZY DRĄ MORDY.
      A to dlatego, że się ich boje. Kojarzy mi się to z pijusami, menelami, agresorami itp. Nienawidzę. Wolałabym spędzić miesiąc w szkole na korytarzu niż raz na takiej meczowej imprezie.
    • primula.alpicola Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:45
      gaskama napisała:

      Ja nie dałam już rady.


      Z nudów, tak?
      • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:47
        Mecz był niesamowity. Genialny. Z nudow?????? Zartujesz???? .
        • primula.alpicola Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:55
          Droczę sięwink
          • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 21:02
            😀
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:45
      Oglądam Elvisa.
      • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:48
        Zaczęłam wczoraj. Dno. Po 30 minutach się poddałam.
        • karme-lowa Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 08:18
          gaskama napisała:

          > Zaczęłam wczoraj. Dno. Po 30 minutach się poddałam.
          Ja też.
    • brenda_bee Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:49
      Mało na zawał nie zeszliśmy.. gardła zdarte a tu jutro znowu nerwy
      • gaskama Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:51
        A ja myślałam, że gorzej niż z Amerykanami być nie może.
      • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 20:54
        Ale jutro już tak inaczej. Bo co najmniej srebro mamy. Dzisiejsza przegrana mogłaby się skończyć rakiem medalu.
    • aandzia43 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 21:08
      Wracam sobie właśnie do domu, idę przez podwórko i nagle z okna sąsiadów dopada mnie ryk. Męski ryk. Chłopcy mają zabawę. Fajnie mieć naturę kibica, powód do silnych pozytywnych emocji.
    • rb_111222333 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 21:09
      Oglądałam z mężem i córeczką. Już poprosiła, żeby ją zabrać na stadion
    • nangaparbat3 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 21:24
      smile
    • janja11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 10.09.22, 21:25
      Bardzo rozumiem. To nie na moje nerwy. Igi też nie dam rady oglądać w finale.
    • arwena_11 Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 00:11
      Piękny wieczór. Iga wygrała smile, siatkarze wygrali smile.
      Ale to już nie na moje nerwy. Przy Idze też prawie zawał zaliczony.
      • przepio Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 00:29
        A co będzie jutro?
        Choc ja też z grupy wyrzucanej z pokoju, gdy trwa końcówka
    • krolewska.asma Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 09:58
      Tu się aż prosi o przysłowie
      „ nie masz córki nie masz dziecka”
      Dobrze ze nie mam takich durnych sytuacji w domu i sport jak już się uprawia a nie podgląda
    • shellyanna Re: Musiałam wyjść z pokoju. 11.09.22, 13:32
      Ja muszę Formułę znosić 🙄

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka