Dodaj do ulubionych

Dzieci króliki doświadczalne

13.09.22, 12:22
www.facebook.com/794061014261349/posts/jestem-mam%C4%85-tegorocznej-maturzystki-i-jestem-wquwionawiem-%C5%BCe-moje-dziecko-jest-d/1750390075295100/
wyborcza.pl/7,75398,28879412,wraca-usta-matura-maturzysci-chca-jej-odwolania.html
www.facebook.com/NIEdlachaosuwszkole/

Nieustająco mnie trafia z okazji tematu edukacji, tym razem matura w nowej wersji, z ustnym polskim, który nie ma cienia znaczenia rekrutacyjnego na studia. Strata czasu, energii, stres.
Jeszcze bardziej mnie trafia jak czytam złote myśli ludzi, którzy własną jak również dzieci edukację mają dawno za sobą. Złote myśli dotyczą np. wskazania, że życie jest ogólnie stresujące i niech się wdrażają, że praca w dorosłym życiu jest stresująca i wymaga elastyczności, że nie zaszkodzi młodzieży jak poczyta zamiast (wstaw fantazje dziadków).
Qzwa, ten kołowrotek zmian, w pakiecie z prawie dwoma latami covidowej fikcji edukacyjnej, dotyka nastolatków, dojrzewających dzieciaków, a nie starych wyjadaczy otrzaskanych na rynku pracy czy emerytów, którym już wszystko jedno i nie stoją na progu układania sobie przyszłości.
Nie wiem jak przeżyję najbliższe 2 lata, mój ma w przyszłym roku combo z egzaminami z kwalifikacji zawodowych oprócz matury i nie jest to poziom "zaplanuj zbilansowane posiłki" czy "przygotuj 3 projekty fryzur ślubnych".uncertain Qrfa, ten zestaw pytań otwartych na polski na stronach CKE mnie załamuje.
Obserwuj wątek
    • g.r.uuu Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:29
      A jaki próg na tym ustnym? Bo poprzednich ustnych to właściwie nie dało się nie zdać. Jak nie ma znaczenia przy rekrutacji to tyle tylko, że trzeba odwalić i mieć z głowy
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:34
        Nie wiem, jaki jest próg, w wersji bardzo starej matury ja akurat nie zdawałam ustnych poza językiem obcym, bo 5 z pisemnej z tego zwalnialo więc czujnie w ogóle olałam przygotowywanie się.
        W każdym razie ten dodatek jest bez sensu, ma sens tylko egzamin ustny z języka obcego.
        • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:51
          Bosze, ale ustnego nie było podczas pandemii, wcześniej tez był i byl masowo zdawany. Po co panikujesz.
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:55
            Nowa podstawa jest.
            • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:59
              Przeciez nie masz tłuka, nie panikuj, zda.
              • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:54
                dawaj Gryzelda tz tez tłukiem nie jesteś co powiesz w temacie -
                wybrane losowo - "Tradycja narodowa i jej znaczenie w historiografii. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów "Kroniki polskiej" Galla Anonima. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst."

                to nie o to chodzi czy inteligenty człowiek sobie poradzi - pytanie brzmi PO CO?
                • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:09
                  Pytanie po co nie do mnie.
                  • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:12
                    no właśnie nikt nie wie po co to jest. A jak pytasz to ci jak teoliszcze nizej odpisują "tak najlepiej od razu dac magistra!" i się obrażają. Zaprzeczenie ideami edukacji dla mnie - potem siedzi taki pan doktor z nadania i ględzi ze najważniejsze jest i tak zbawienie.
            • dziewczyna_kolegi Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:30
              Ustne też na 30%, tak nam powiedziano na zebraniu w szkole
        • raczek47 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 18:22
          Z ustnego można dostać 30 pkt max.Próg zdawalnosci to 9 pkt.
      • arwena_11 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:25
        Jak mój syn zdawał w 2019 - próg wynosił 30%
        • little_fish Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:34
          I chyba tak właśnie ma być
      • asia_i_p Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:15
        Próg jest 30%, znam osoby, ktróre oblały polski i osobiście byłam zmuszona uwalić kilka osób na angielskim.
        • arwena_11 Re: Dzieci króliki doświadczalne 14.09.22, 09:32
          Tylko po co?
    • chicarica Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:32
      No cóż, Triss, my sobie jakoś poradzimy...
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:35
        Bezdzietni z pewnością, podobnie jak niewymagający edukacyjnie elektorat PiS, emeryci etc.
        • 35wcieniu Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:40
          Kto sobie poradzi ten z PISu?
          Śmiałe.
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:43
            Nie, po prostu akurat te grupy nie wnikają za bardzo w skutki nieustniejących zmian w oświacie, nie przejmują się.
        • chicarica Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:29
          Ja kiedyś słyszałam, że w razie czego Ty sobie poradzisz jak wygra PiS.
          No cóż, ja sobie poradziłam, Ty - jak widać.
          • miabia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 22:00
            chicarica napisała:

            > Ja kiedyś słyszałam, że w razie czego Ty sobie poradzisz jak wygra PiS.
            > No cóż, ja sobie poradziłam, Ty - jak widać.
            >

            To radzenie sobie polega na dwóch rzeczech:

            1. Posiadanie rodzinnych nieruchomości jako zabezpieczenia.

            2. Trzymanie się państwowego cyca - ciepłej posadki w budżetówce, z której rzadko kiedy się kogoś wyrzuca.

            I tyle.
      • miabia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:45
        chicarica napisała:

        > No cóż, Triss, my sobie jakoś poradzimy...
        >

        Nie czytaj jej postow, a najlepiej to wygas. Za chwile zacznie swój coroczny maraton wataskow o "covidowych szalencach" i biednych dzieciach, które przez to cierpią. I tak w koło Macieju, do urzygu...Będzie orać takimi wątkami od października do marca. Z resztą już się zaczyna sezon ogórkowy na forum ematka.

        Taka misyjna działalność, z wiecznym podkreśleniem tego, że ona i jej partner to coś w stylu "power couple", bo jako jedni z nielicznych nie zachorowali, więc uratowali się z tonącego okrętu* 😎

        *jakby ktoś był w ogóle tym zaskoczony, nie?
        • paniusiapobuleczki Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:01
          Tu akurat Triss ma rację. O ile egzamin ustny z języka obcego rozumiem, polski, a szczególnie ten polski to xujnia z grzybnią.
          • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:17
            relikt przeszłości. Niestety jest grupa starszych ludzi która obecnie będąc na stanowiskach decyzyjnych nie wie co jeszcze wymyslic. Ich własne wykształcenie jest z zeszłego wieku a oparte na zasadach edukacji "klasycznej" nieprzystającej do dzisiejszej rzeczywistości. Ponieważ sami nie są zbyt inteligentni (ani nigdy nie byli zbyt lubiani towarzysko) zawsze realizowali się przez czytelnictwo pamięciowke i faktografię - tu mogli błysnąć. I siedzą i mysla jakby tu jeszcze wymyslic - żeby pokazać jacy to mądrzy jesteśmy... To by było jeszcze pol biedy - niestety te osoby sa tez mentalnie na początku XIX w i żyją w wyimaginowanej rzeczywistosci gdzie hasłem Bog honor ojczyzna i w około tego budują jakieś konstrukty które w obecnym set upie ucza dzieciaki głównie oportunizmu.
            • alicia033 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:35
              ichi51e napisała:

              > relikt przeszłości.

              w takim razie Szwajcarzy są jeszcze większymi reliktami przeszłości. W Szwajcarii obowiązuje, obok pisemnego, ustny egzamin z języków oficjalnych (trzeba zdawać co najmniej dwa), języka obcego, z matematyki (tak! matematyki) oraz przedmiotów wybranych w ramach "option spécifique" i "option complémentaire".

              Matki polskich płatków śniegu chyba by się pocięły suchą bułką, gdyby ich płateczki musiały zdawać l'examen suisse de maturité.
              • madzioreck Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:53
                A Szwajcary też tak co parę lat wywracają system edukacji do góry nogami? suspicious
                • madzioreck Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:54
                  *Szwajcarzy
                • alicia033 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:00
                  madzioreck napisała:

                  > A Szwajcary też tak co parę lat wywracają system edukacji do góry nogami? suspicious
                  > ;

                  Nie ale tu to akurat bez znaczenia, bo tematem jest forma egzaminu. Otóż ustna forma trzyma się w Szwajcarii dobrze i nikt nie zamierza z niej rezygnować.
                  • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:10
                    Tematem jest ciągła zmiana i niestabilnośc, w jakiej funkcjonują dzieci od lat, zwariowane wymagania maturalne znienacka to wisienka na parszywym torciku.
                  • kurt.wallander Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:14
                    Tematem jest forma i zakres egzaminu. Oraz ciągłe ich zmiany.
                    • marzeka11 Re: Dzieci króliki doświadczalne 14.09.22, 18:35
                      Idealnie byłoby, gdyby np. chociaż przez 10 lat była pewność odnośnie lektur/wymagań/egzaminów zewnętrznych. Wkurzający jest brak stałości w tej sprawie. Podobnie jak zmienność podręczników.
              • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:01
                I przygotowują się do tego przez cały tok edukacji, który funkcjonuje stabilnie i bez wywracania do góry nogami co kilka lat.
                • alicia033 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:10
                  przypomnij no, ile lat ma do matury twój syn?
                  Przestań histeryzować.
          • kurt.wallander Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:47
            Dokładnie! Ja z triss wchodzę często w polemiki, ale tutaj akurat ma rację. Wiedzą to chyba wszyscy, którzy mają dzieci licealne i interesują się tematem edukacji.
          • spirit_of_africa Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:09
            A niechby sobie i był ale na zasadzie 10min prezentacji na dowolny temat luźno związany z tym co na lekcjach. To by się przynajmniej przydało w kolejnych etapach nauki czy kariery zawodowej, a takie bzdury to się mało komu przydadzą, a czas na naukę zmarnować trzeba.
          • chicarica Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:30
            Ależ nikt nie twierdzi że nie ma. Natomiast w innych wątkach i sprawach ma podejście, że nie ma ofiar, są ochotnicy i ona sobie poradzi. Zobaczymy zatem jak poradzi sobie tutaj.
    • perspektywa Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:54
      Rozumiem cię bo też jestem z synem w tym teamie. Mój rok młodszy więc za dwa lata będzie przechodził w technikum to samo. Na razie wydrukowałam to gówno i ustaliliśmy, że przerabiając lektury będzie opracowywał sobie te ustne pytania. Mam nadzieję, że zbyt wiele się nie zmienią do 2025. Problem tylko w tym, że dopiero początek roku, a on już z tymi pytaniami się nie wyrabia, bo co jak co, ale ważniejsze są zawodowe i matma. Jak nic od przyszłego roku korki będą konieczne tym bardziej, że polski to jego pięta Achillesowa. Zgrzytam zębami i wkur...... mnie bierze jak widzę pytania o stare średniowieczne ramoty typu Rozmowa mistrza Polikarpa za śmiercią. Wrrrrr.......
      • kubek0802 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:59
        No zawsze lepiej mieć do zdawania mniej niż więcej, ale ustnego miało nie być 2 lata, a wcześniej raczej nikt nie przeżywał że jest. Więc tym bardziej dzieci ematkowe sobie poradzą. Zwłaszcza że faktycznie ocena niezbyt istotna przy rekrutacji żeby nie powiedzieć wcale.
        • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:04
          Podstawa programowa jest inna niż była przed covidem.
      • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:55
        weźcie nie traćcie życia tylko wygooglajcie odpowiedzi niech sobie z tego notatki zrobi i tyle. Szkoda życia na samodzielne opracowywanie.
        • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:26
          moze w sumie to o to chodzi - udowadziam ze jestem dorosly bo bez mrugnięcia okiem umiem sie dobrze przygotować do ględzenia w temacie ktory nikogo nie obchodzi nie ma zadnego znaczenia (poza rozwazamy ani abstrakcyjnymi) udowadniam ze umiem lac wode, korzystac z klucza, przeczytałem książkę nie do przeczytania (nikt się chyba nie spodziewa ze maturzysta cała Biblię przeczytał?) oraz wygłaszan komunały bo wiem ze się tego po mnie oczekuje - patrzcie szanowna komisjo jak mi nawet powieka nie zadrży...
          • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:57
            Obawiam się, że masz rację. Bo po co na przykład marnować czas na naukę krytycznego podejścia do źródeł, skoro można udowadniać to, co opisałaś. Ech.
    • pade Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:54
      Ja mam gorzej - moja córka zdaje w tym roku maturę. Słabo to widzęsad
      • extereso Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:13
        Szczerze współczuję. Ja będę się napis za rok.
      • wzosia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:34
        Po raz kolejny się cieszę, że córka poszła do szkoły jako 6 latka. Załapała się na ostatni rocznik gimnazjum. Po średniej podstawówce miała bardzo fajne gimnazjum, w którym uczono dobrze.
        Maturę napisała w tym roku a teraz nie może doczekać października i studiów.
        Niestety został jeszcze syn w liceum ale matura 2025. Nauczyciel polskiego wdrożył system przedmaturalny. Przy omawianiu lektury omawiają pytania matury ustnej które jej mogą dotyczyć.
      • kurt.wallander Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:50
        pade, współczuję. Córka na pierwszej linii frontu, że tak powiem. Moja będzie zdawała w 2024, będę uważnie obserwowała maturę 2023.
    • la_mujer75 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 12:55
      Podzielam Twój wkurw.
      Mój w przyszłym roku (2023) zdaje maturę.
      Czarno to wszystko widzę, czarno...
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:07
        Mój za 2 lata, a przed maturą ma egzaminy zawodowe, które są złożone, zwłaszcza część praktyczna (która też jest pisemnie, próg 75%).
        Fizyka i matematyka rozszerzenie, sorry, na tym ma się skupiać, a nie na teorii literatury.
        • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:11
          I jeszcze fajnie byłoby mieć jakieś życie poza przygotowaniem się do ww, jakiś sport, życie towarzyskie, hobby pozaszkolne.
        • ren.s Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:06
          Małe sprostowanie, może Cię pocieszy. Cześć teoretyczna (pisemna) egzaminu zawodowego ma próg zdawalności 50%, praktyczna 75%.
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:35
            Teoretyczny jest spoko, to nie problem, praktyczny jest bardzo trudny.
    • aagnes Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:12
      Moja córka rocznik 2008 przeszla chyba wszystkie mozliwe reformy oswiaty do tej pory a końca nie widac, bede pilnie obserwowac nowa mature bo zapewne (choc to nic pewnego, bo az trzy lata to baaaaaaaardzo dlugo w tym kraju na przeprowadzenie kolejnych gruntownych reform) corka bedzie taka zdawała.
      jak mysle o szkole i edukacji w ogole to juz od lat czuje sciskanie w gardle i mam ochote walic swoja pusta glową w sciane ze nie wyjechalam po szkole sredniej (medycznej, istnialy takie w zamierzchlej przeszlosci) i nie poszlam do pracy chocby jako salowa w jakimkolwiek cywilizowanym kraju.
    • kobietazpolnocy Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:39
      Wiesz, jak masz zdolne dziecko to przeżyjecie i dacie radę, pytanie tylko po co trzeba to okupywać aż takim kosztem.
      Tak, życie jest stresujące, ale ten stres też musi mieć jakiś sens i wartość, a nie tylko upieprzanie słabszych od siebie ot tak, bo to jest po prostu demotywujące i na dłuższą metę demoralizujące. Beznadziejne marnotrawienie energii i czasu, który można by spożytkować na wiele innych sposobów.

      Współczuję wszystkim, którzy w najbliższym czasie będą przechodzić przez ten kołowrotek, zwłaszcza przy obecnych problemach z brakiem nauczycieli.
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:46
        No więc o to chodzi. Wysoki próg na zawodowych i ich szczegółowość mają sens, bo w ich branży od wiedzy i rzetelności zależy życie ludzi.
        Stres z powodu konieczności rycia do matury dzieł Kossak-Szczuckiej czy złotych myśli Wyszyńskiego albo JPII nie ma sensu.
        • kobietazpolnocy Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:03
          A wiesz, co mnie zaskakuje najbardziej? Jakaś taka akceptacja tego wszystkiego, brak większego buntu, poza okazjonalnym utyskiwaniem pojedynczych rodziców na fb. Wszędzie coachuje się firmy i pracowników do "work smarter, not harder", ale jeśli chodzi o polską edukację jest dokładnie odwrotnie: pracuj jak najciężej, bo inaczej to nie ma praca.
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:08
            Pracuj bezmyślnie. Po prostu. Im więcej tępej pamięciowki tym lepiej.
            • kobietazpolnocy Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:20
              triss_merigold6 napisała:

              > Pracuj bezmyślnie. Po prostu. Im więcej tępej pamięciowki tym lepiej.

              Ale w sumie dlaczego? Bo my się nacierpieliśmy, więc wy nie możecie mieć lepiej? Nie pojmuję.
          • skumbrie Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:56
            >A wiesz, co mnie zaskakuje najbardziej? Jakaś taka akceptacja tego wszystkiego, brak większego buntu, poza okazjonalnym utyskiwaniem pojedynczych rodziców na fb.

            Zaskakuje cię brak buntu? Czyj? Nauczycieli, którzy odchodzą z zawodu? Rodziców, którzy dali sobie wmówić strasznego wirusa i bezmyślnie zgodzili się na dwuletnie więzienie dzieci? Czy może tych upupianych przez wszystkich bombelków?

            Zabawne to twoje zaskoczenie.
          • chicarica Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:33
            Polska edukacja ma na celu wykształcenie pokornych pracowników korpo, a nie ludzi myślących. Jak będą myśleć to będą z tego tylko problemy.
    • asfiksja Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:43
      Przeglądałam ostatnio kryteria rekrutacyjne na informatykę na politechnice. Taki, wydawałoby się, megaścisły kierunek. A ocena z polskiego jest brana, z niską wagą, ale jest.
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:47
        Jeśli podasz. Waga żadna.
        • asfiksja Re: Dzieci króliki doświadczalne 14.09.22, 19:09
          Dobrze, wkleję wzór rankingowy, bo widzę, że mi nie wierzą (nie PW):
          W = 0,5JP
          + 0,5JO
          + 2,5M + 2X
          Gdzie JP to język polski, a JO to język obcy. Przy czym można założyć, że M (matematyka) i X (drugi przedmiot ścisły) będą mocno wyśrubowane, więc JP i JO mogą zrobić różnicę.
      • maly_fiolek Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:12
        Czy jesteś pewna? Na Politechnice Warszawskiej (PW) tylko na niektórych kierunkach język polski ma wagę, akurat nie na informatyce.

        bps.pw.edu.pl/content/download/582/5027/file/Przedmioty%20i%20wsp%C3%B3%C5%82czynniki%20wagowe%202022_2023.pdf
    • agao_72_n Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 13:56
      Córa zdaje maturę w 2024 r. Uznaliśmy, że najwyższy czas i ma teraz korki z polskiego - z I i II klasy.
      Jestem wq...wiona niemożebnie na to wszystko. Planuje rozszerzenia z biologii i chemii oraz angielskiego, pisze maturę dwujęzyczną, a największy nacisk pójdzie na polski, który na studiach będzie jej potrzebny jak kotu piżama.
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:07
        O toto. Zastanawiam się nad posłaniem starszaka na kurs przygotowawczy z polskiego już teraz, żeby potem nie marnował czasu w V klasie.uncertain
        • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:15
          Ty serio z tym.kursem?
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:38
            Oczywiście, nawet nie wiesz jak bardzo w pompie mają uczniowie technikum cechy greckiej tragedii i dylematy Raskolnikowa.
            • andaba Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:41
              Co gorsza tamże mają to niektórzy nauczyciele w technikum.
              W zeszłym roku córka nie miała ani jednej lektury. Ani jednej.
              Nielubiąca czytać latorośl ucieszyła się ze zmiany nauczyciela.
            • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:44
              A.ten zachwalany kapitał.kulturowy?
              Stresujesz się, że matura z polskiego poniżej 90% będzie? No weź ochłoń.
            • chicarica Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:37
              A nie powinni. Ogólne wykształcenie humanistyczne to bardzo ważna część wykształcenia. Jego częścią jest m. in. weryfikacja źródeł, rozumienie tekstu pisanego, tworzenie wypowiedzi ustnych i pisemnych. Te kwestie bardzo kuleją w polskim modelu wykształcenia technicznego, z tego się potem biorą konfiarze, których nadreprezentacja jest np. w IT.
              • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:47
                Mem w temacie.
                • runny.babbit Re: Dzieci króliki doświadczalne 14.09.22, 09:42
                  Dobre! Generalnie najpierw jest podejście " dobre zarobki najważniejsze, podążaj za pieniądzem, reszta to frajerstwo i idealizm" , a potem zdziwienie, że ojej, świat zjebany. Ciekawe jak ma nie być, skoro edukacja, powszechna ochrona zdrowia, ochrona środowiska,usługi publiczne, kultura są tragicznie niedofinansowane.
        • wapaha Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:03
          triss_merigold6 napisała:

          > O toto. Zastanawiam się nad posłaniem starszaka na kurs przygotowawczy z polski
          > ego już teraz, żeby potem nie marnował czasu w V klasie.uncertain


          weź, odpuść mu. Nie da się nauczyć j.polskiego na zapas tak jak nie da się wyspać na zapas
          zwłaszcza że kij wie co będzie za rok - i wtedy możesz myśleć o kursie przygotowującym- będzie miał na bieżąco

          teraz-dodatkowa upierdliwa strata czasu
      • kubek0802 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:22
        To po kiego grzyba ten nacisk. Żeby mieć 90-100% z niepotrzebnego przedmiotu. No chyba że w grę wchodzi uwalenie matury.
        • agao_72_n Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:57
          kubek0802 napisała:

          > To po kiego grzyba ten nacisk. Żeby mieć 90-100% z niepotrzebnego przedmiotu. N
          > o chyba że w grę wchodzi uwalenie matury.
          Nie, żeby uzyskała 40% i nie umierała ze strachu przed maturą. W I klasie miała zdalne, w II zachorowała i spędziła 2 miesiące w szpitalu, a potem dochodził do siebie

    • andaba Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:07
      Mnie w ogóle nowa matura przeraża.
      I nie wiem, czy 30% z ustnej jest aktualne, bo teraz ponoć ma być 50%?
      A 30 z rozszerzonej, żeby w ogóle zdać?

      Syn mówił, że widział te nowe matury z polskiego i są koszmarne (syn humanista po UJ, nie maturzysta z budowlanki)..
      • joana012 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:16
        70 plus z Czarnkiem na barykadach szaleją wsponinając stare dobre czasy. Chcą aby młodzi doświadczyli też ich słodkich lat młodości.
        Współczucie dla młodzieży, w tej karuzeli zmian co rok można się pogubić. Może oni ruszą do urn żeby staruchów pogonić.
      • fyrka1 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:29
        Popatrzyłam na ten nowy wymysł maturalny i to jest po prostu katastrofa, lista pytań jawnych to jakiś koszmar. Myslalam, że przesadzacie ale nie. Żeby się do tego przygotować to już od pierwszej klasy szkoły średniej trzeba ryc jak wściekły. Nie wiem jaki tytan intelektu to wymyslil. Zdawałam maturę bardzo, bardzo dawno temu mialam ustny polski i aż tak nie bylo A chciałabym przypomnieć, że wtedy nauka była na troche wyższym poziomie. Nie było braków kadrowych, covida itp. i podstawa programowa nie była zmieniana co chwilę.
        • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:31
          Wyższy poziom, czy mniejszy zakres materiału?
          • fyrka1 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:34
            Poziom nauczania wyższy, zakres lektur ten sam ale bez takich wymysłów. Nikt nie musiał aż tak szczegółowo się rozwodzić nad jednym dziełem literackim. Żeby to jeszcze od początku tak uczyli dzieciaki ale to jakiś nowy pomysł. Który nauczyciel na polskim tak szczegółowo lektury omawia?
            • andaba Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:45
              Wydaje mi się, że poziom był wyższy, ale tematy bardziej przewidywalne. I właściwie wystarczyło trochę znać lektury i umieć pisać wypracowania - bo matura była jednolita, kilka tematów do wyboru rozprawka i do widzenia.
              • gryzelda71 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:50
                Matury były prostsze. A czy wyższy poziom? Nie mam takiego wrażenia.
              • fyrka1 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:57
                Maturę pisalam pod koniec lat 80 i tak było, nikt aż tak się nie rozwodził nad jedna lektura bo oprócz polskiego były jeszcze inne przedmioty. Lekturę należało znać, umieć się do niej odnieść ale nie pisać rozprawy na jej temat. Poza tym po co uczeń lub uczennica technikum lub klasy przyrodniczej lub ścisłej w liceum ma się tak zagłębiać? Na polonistykę się raczej nie wybierają.
        • marzeka11 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:33
          Teraz wchodzi nowa wersja ustnej matury. Nie znosiłam jako egzaminator także tej wcześniejszej, m.in. z powodu, że nie jest brana pod uwagę przy rekrutacji na studia, była grą w "na co trafię" w wersji wylosowanego zestawu- od banalnie prostego po bardzo trudne. Całe godziny siedzenia, mnóstwo papierologii i poczucie braku sensu.
          Teraz znowu to się powtarza. Na ustnych pewnie będę musiała siedzieć i słuchać, ale na pisemne już nie w życiu nie zapiszę.
        • snajper55 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:54
          fyrka1 napisała:

          > Popatrzyłam na ten nowy wymysł maturalny i to jest po prostu katastrofa, lista
          > pytań jawnych to jakiś koszmar. Myslalam, że przesadzacie ale nie. Żeby się do
          > tego przygotować to już od pierwszej klasy szkoły średniej trzeba ryc jak wście
          > kły.

          To w liceum nie trzeba się uczyć od pierwszej klasy? Wystarczy przed maturą się pouczyć?

          S.
          • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:12
            Jest różnica między "pouczyć się" a "ryć jak wściekły".
    • skumbrie Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:43
      Jak to szło? Nie każdy musi mieć maturę?
      • fyrka1 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:50
        Ale tu nie chodzi o to czy musi czy nie musi mieć matury, tylko o to, że nie robi się czegoś takiego młodzieży w klasie maturalnej. Już widzę jak nauczyciel na języku polskim szczegółowo omawia Iliade, Odyseje bądź Antygonę. A paniom, które tu uważają, że taka zmiana to nic takiego proponuję przeczytać pytania otwarte i zastanowić się jak dzieciaki w ciągu roku mają się do tego nauczyć. Przypominam, że są też inne przedmioty zwłaszcza w klasach o profilach ścisłych oraz że młodzież ma prawo do innych aktywności niż tylko nauka.
        • skumbrie Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 18:37
          Spoko, nie bawi mnie głupkowatość pytań, bo sensu w nich większego nie ma, ale podejście Triss, które nagle się zmienia.
        • maniaczytania Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:13
          Pytania jawne były podane w ubiegłym roku - maturzyści 2023 mieli/mają na ich opracowanie prawie 2 lata, uczniowie techników 3 lata.
          W tym roku część pytań ze względu na pandemię została wykreślona i będą obowiązywać wymagania egzaminacyjne, a nie podstawa programowa.
    • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:49
      bez sensu są te pytania - nie bardzo widzę po co ktoś miałby mnie w życiu zadręczać w celu udowodnienia mi swej dojrzałości opowieściami o "Człowieku w relacji z Bogiem". (Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Księgi Rodzaju. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst), "Postawa człowieka wobec Boga".( Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Księgi Hioba. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.)czy "Literackim obraz końca świata".( Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Apokalipsy św. Jana. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.) W ogóle nie widzę sensu oceniania cudzych wynurzeń w powyższych tematach (a wzięłam tylko 1 paragraf z wymagań).

      Mam tylko nadzieje ze moje dziecko załapie się na kolejna reformę - jeśli będzie miało szczęście ta po tym jak to już się wreszcie wszystko zawali.
      • kurt.wallander Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:56
        Jeszcze nie patrzyłam na te tematy, ale zaprezentowana przez ciebie próbka mnie załamała. Nie jestem pewna, czy wszystkie te fragmenty w ogóle omawiali w szkole, a moje ateistyczne dziecko z innych źródeł ich nie zna.
    • prawackie_trolliszcze Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 14:54
      Najlepiej, żeby w ogóle nie zdawali żadnej matury. Matura to bzdura. Od razu wszystkim dać magistra i z głowy. Tak wykształconego narodu wszyscy nam będą zazdraszczac.
      • marzeka11 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:02
        prawackie_trolliszcze napisał:

        > Najlepiej, żeby w ogóle nie zdawali żadnej matury. Matura to bzdura. Od razu ws
        > zystkim dać magistra i z głowy. Tak wykształconego narodu wszyscy nam będą zazd
        > raszczac.
        >
        Przecież nie o to chodzi. Mowa o maturze ustnej z polskiego - kolejny raz w wersji: no niech będzie. Albo niech będzie liczona na studia i będą za to konkretne punkty, albo niekoniecznie musi być w kolejnej zmieniającej się wersji.
    • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:10
      Weszłam w te pytania. No dooooooooooooooobra. To wygląda jak przygotowanie się do etapu centralnego olimpiady polonistycznej (tam był taki milion pytań). I są takie... usypiam od samego czytania.
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:30
        Część z tych pytań miałam do przygotowania do matury ustnej w klasie humanistycznej. Podobne sformułowania, podobny zakres.
        Tyle, że nam chemia kończyła się w II klasie, fizyka w III, matematyki nie zdawalismy, a ocena 5 z pisemnej chronila przed ustną.
    • wapaha Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:11
      triss_merigold6 napisała:


      > Jeszcze bardziej mnie trafia jak czytam złote myśli ludzi, którzy własną jak ró
      > wnież dzieci edukację mają dawno za sobą. Złote myśli dotyczą np. wskazania, że
      > życie jest ogólnie stresujące i niech się wdrażają, że praca w dorosłym życiu
      > jest stresująca i wymaga elastyczności, że nie zaszkodzi młodzieży jak poczyta
      > zamiast (wstaw fantazje dziadków).


      a w zasadzie dlaczegóż to ?
      masz postawę neofity -jego gorliwość także- ja rozumiem, że jak się pierwszy raz czegos doświadcza to człowiek się dziwi jak marceli szpak świat ale rodzice- w tym ci którzy mają edukację dzieci za sobą- przechodzili swoją drogę krzyżową związaną z reformami edukacji, zmianami, podręcznikami, przepisami itd

      Nie sraj żarem, weź się w garść
      • pade Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 18:30
        Nie przypominam sobie żadnej reformy za czasów mojej edukacji. Oprócz tego, że jak byłam na studiach zniesiono obowiązkową matmę na maturze. I to by było na tyle.
        • wapaha Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 18:34
          swoją drogę jako rodzice ( bo były durne reformy -począwszy od gimnazjów na 7 latkach skończywszy-,kumulacje roczników + uczniowie ukraińscy i wszystkie tego konsekwencje )
          • pade Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:01
            aaa, to nie zrozumiałam co chciałaś przekazaćsmile
            • wapaha Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:19
              no muszę się w tym ćwiczyć- w głowie dużo i klawiatura nie nadąża z odczytywaniem wink
    • sanciasancia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:31
      Mam porównanie między tym, jak traktuje się dzieci w podstawówce i studentów, i chciałam tylko powiedzieć, że od mojej trzynastoletniej córki wymaga się większego ogarnięcia niż ja wymagam od moich dorosłych studentów i większego niż ode mnie się w pracy wymaga. Oczywiście, że życie jest stresujące, ale prawda jest taka, że jak poszłam na studia, to się zrobiło wreszcie z górki (może za wyjątkiem przypadków losowych typu poród).
      • gaskama Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 15:56
        To chyba normalne. Na studiach wreszcie zajmujesz się tym, co cie naprawdę interesuje.
      • asfiksja Re: Dzieci króliki doświadczalne 14.09.22, 19:11
        >Oczywiście, że życie jest stresujące, ale prawda jest taka, że jak poszłam na studia, to się zrobiło wreszcie z górki
        Pierwsze z górki jest w 8. klasie. Najgorsza jest siódma, ewidentnie jest tam bez sensu nawciskane.
    • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:24
      w mówiłam ze szkoda czasu tracić? proszę pierwsze pytanie już ma opracowanie poezja.org/wz/interpretacja/5138/Czlowiek_w_relacji_z_Bogiem_Omow_zagadnienie_na_podstawie_znanych_Ci_fragmentow_
      po prostu jak w Chinach za Mao / my im wymyślajmy niemozliwe zadania żeby podciągnąć poziom a rzeczywistosc skrzeczy i w tle działają prawa rynku...
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:46
        Ojp, ale bełkot. Nie do wykucia na pamięć.
        • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:43
          matko przecież to są słowa klucze które musi posklejać. Niech naszych politykow ogląda są wśród nich mistrzowie od wplątywania w monolog ni stad ni z owad "Naj­star­sze fi­lo­zo­ficz­ne stwier­dze­nie, wy­po­wie­dzia­ne przez Par­me­ni­de­sa, mówi: byt jest, a niebytu nie ma. " "cywi­li­za­cja chrze­ści­jań­ska po­przez wie­ki za­sta­na­wia­ła się nad swo­ją re­la­cją z Bo­giem, roz­wa­ża­jąc ten sam pro­blem od zu­peł­nie in­nych per­spek­tyw. W tra­dy­cji my­śli pol­skiej przy­kła­dem ta­kich roz­wa­żań jest Pieśń XXV Jana Kochanowskiego. " "Pro­blem miej­sca czło­wie­ka wo­bec Ab­so­lu­tu i od­wrot­nie to kwe­stia, któ­rą każ­dy wiek zda­je się od­naj­dy­wać na nowo" albo niech poanalizuje kazania niedzielne - księża maja taka manierę.
      • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:55
        Sądzę, że większość z tych pytań ma już opracowania, nie są to wszak zagadnienia z zupełnego kosmosu. Tyle że ich liczba i szczegółowość są upiorne.
        • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:56
          (I to piszę ja, która uważa, że biolog powinien przynajmniej kojarzyć, czym było Odrodzenie, tak jak ja kojarzę mitozę i mejozę.)
    • li_lah Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:41
      Czytajac takie wpisy zastanawiam się jakim cudem zdalam maturę na same 5 i 4 i nikogo w domu nawet nie obchodziło jak ta matura będzie wyglądać i jakie tam będą pytania czy typ egzaminu. A dodam, że zdawałam 2 matury na raz, bo skończyłam też szkole muzyczna 2 stopnia. Dodam jeszcze, że skończyłam dobre liceum. Komedia. Dajcie dzieciom przestrzeń i niech będą samodzielne.
      • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:44
        Może gdybyś doczytala jak bardzo obecna i projektowana matura różni się od tej na oceny w latach 90-tych, nie pisałabys głupotek.
        • li_lah Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:45
          Nie zdawałam w latach 90.
          • miabia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:54
            li_lah napisała:

            > Nie zdawałam w latach 90.

            Ale ona zdawala.

            Trissowna zatrzasnęła się w latach 90 - tych i wszystko odnosi do tego.

            Ona nigdy z tamtych czasów nie wyszla i to jest najwiekszy 'cringe', żeby tak wszystko odnosić do tak obciachowej ery.
            • li_lah Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:03
              I jest chyba w dodatku toksycznie nadopiekuńcza smile
            • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 18:08
              Jeśli kobiecina pisze, że dostała oceny z matury, to musiała zdawać przed 2005. Być może faktycznie założenie, że zdawała w latach 90-tych było odmładzającym komplementem na wyrost.
              • miabia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:05


                triss_merigold6 napisała:

                > Jeśli kobiecina pisze, że dostała oceny z matury, to musiała zdawać przed 2005.
                > Być może faktycznie założenie, że zdawała w latach 90-tych było odmładzającym
                > komplementem na wyrost.

                Odmladzajacy zastrzyk to by się przydal Tobie.

                Lata 90 - te to juz obciachowa prehistoria, podobnie jak wieczne urocze wspominki tego okresu.

      • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:45
        może dlatego ze pisemna z polskiego to była rozprawka na jeden z 3 tematów na zasadzie im dłuższa tym lepsza, a z ustnego człowiek był zwolniony bo miał 5 na swiadectwie. a do tego sprawdzał ci to twoj nauczyciel?
        • li_lah Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:47
          Za to byly egzaminy wstępne na studia i też kto miał sie dostać to się dostał.
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 16:54
            No, były. Fantastyczne pole do korupcji i ustawek rodzinnych. Oczywiście, część dostawała się po dobrze zdanym egzaminie, ale taka medycyna, anglistyka, prawo dzienne, ASP były silnie rodzinnie obstawione.
            • chicarica Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:41
              Ke? Na anglistykę zdawałam nie posiadając nawet pół koneksji rodzinnej tamże i dostałam się bez większego problemu, a nawet na żadne kursy przygotowawcze nie chodziłam, tylko na zwykłe przygotowanie do FCE a następnie CAE.
          • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:36
            to prawda - matura każdy wiedział ze do odklepania a prawdziwa trudność to potem. Ale dzięki temu egzaminy były bardziej kierunkowe bo każdy wydział sprawdzał to co go interesowało. Jaki wydział byłby szczerze zainteresowany wynurzeniami licealisty o losie człowiek podlug Hioba?
        • maniaczytania Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:17
          Z ustnego było się zwolnionym nie za 5 na świadectwie, tylko trzeba jeszcze pisemną na 5 napisać
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:35
            Przeciez napisałam to w tym wątku przynajmniej 2 razy. Za pisemną na 5. Na świadectwie trzeba było mieć przynajmniej 4.
            • maniaczytania Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:50
              Przecież to nie do Ciebie, tylko do Ichi
            • arwena_11 Re: Dzieci króliki doświadczalne 14.09.22, 09:33
              mnie się wydaje, że na świadectwie trzeba było mieć 5 i to w ostatnich dwóch latach.
      • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:52
        > nikogo w domu nawet nie obchodziło jak ta matura będzie wyglądać i jakie tam będą pytania czy typ egzaminu.

        A to akurat bardzo smutne, przykro mi, że tak miałaś.
        Zdałam maturę na piątki i szóstki, z części byłam zwolniona jako olimpijka, liceum wówczas najlepsze w regionie - to już mogę mówić, co mi się w tej planowej maturze nie podoba?
      • agao_72_n Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 17:58
        li_lah napisała:

        > Czytajac takie wpisy zastanawiam się jakim cudem zdalam maturę na same 5 i 4 i
        > nikogo w domu nawet nie obchodziło jak ta matura będzie wyglądać i jakie tam bę
        > dą pytania czy typ egzaminu. A dodam, że zdawałam 2 matury na raz, bo skończyła
        > m też szkole muzyczna 2 stopnia. Dodam jeszcze, że skończyłam dobre liceum. Ko
        > media. Dajcie dzieciom przestrzeń i niech będą samodzielne.
        Zdałam maturę na same 5 - to znaczy ustnych nie zdawałam, bo miałam z pisemnych 5. Program był sensowny, nie był przeładowany i nie pędziło się z materiałem szaleńczo. Mam porównanie, bo daję korki z matmy - program jest przeładowany, leci się na łeb na szyję, słabsze dzieciaki nie mają szans na opanowanie materiału, za mało czasu na ćwiczenia. Część moich maturzystów ma nieskończony program III klasy, więc będziemy nadganiać. Z ciekawostek, do matury z matematyki CKE wypuściło dopiero 1 (jeden) wzorcowy arkusz, w marcu. Kolejnych brak. A widać, że ta matura jest inna od dotychczasowej np. dochodzą zadania z optymalizacji funkcji kwadratowej (na podstawie), a to jest dość trudna rzecz.
        Więc nie ma się podniecać tym, że zdało się KIEDYŚ maturę na 5 i 4 (z mojego poziomu maturalnego dostanie 4 było dostaniem kiepskiej oceny). Bo ta matura to zupełnie inny egzamin.
        • 71tosia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 18:47
          patrzec na liste lektur i pytan maturalnych to program az tak bardzo sie nie zmienil w ciagu kilkudziesięciu lat, a mature zdawalam wieeeele lat temu. N awet mnie to troche dziwi ze nadal w kanonie lektur sa 'Kazania sejmowe' Skargi czy 'Legende o świętym Aleksym'. Problem jest nawet nie w tym czego sie uczy (troche historii literatury nie zaszkodzi, chociaz pewnie czesc historyczna i polska bym ograniczała a dodala klasycznej literatury swiatowej) tylko ja sie uczy w polskiej szkole.
          • triss_merigold6 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:06
            Teraz powolutku...
            Kilkadziesiąt lat temu podstawa programowa i tematy maturalne z polskiego i historii były inne dla klas humanistycznych i niehumanistycznych oraz dla technikum i liceów zawodowych. Inne. Humany - dużo historii i teorii literatury, niehumany - mało. Humany na maturze temat z rozkminami egzystencjalnymi, niehumany- obraz wsi polskiej w poezji Kochanowskiego i Reja.

            Btw, jeśli program nie zmienil się przez kilkadziesiąt lat, to znaczy, że jest rozpaczliwie anachroniczny, nieadekwatny, przestarzały.
            • 71tosia Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:19
              teraz jeszcze wolniej ...
              bylam w klasie niehumanistycznej i ani te tematy ani te lektury nie sa mi obce. Nawet historii literatury mozna uczyc ciekawie i nawiazujac do współczesnych problemow, ale w polskiej szkole to nie jest czeste.
            • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:25
              przecież większość i tak była w ogólnym a profilowane dopiero startowały...
              • andaba Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:32
                ?
                Odkąd pamiętam były biol-chemy, mat-fizy, humany i ogólne.
                Poza tym w technikach i liceach zawodowych część przedmiotów kończyła się po 1-2 klasie.
              • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:37
                Profile to startowały za czasów licealnych mojej mamy (przełom lat 60. i 70.).
                • snajper55 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:56
                  angazetka napisała:

                  > Profile to startowały za czasów licealnych mojej mamy (przełom lat 60. i 70.).

                  Do klasy mat-fiz w liceum poszedłem w 1969 roku.

                  S.
              • agao_72_n Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 19:48
                ichi51e napisała:

                > przecież większość i tak była w ogólnym a profilowane dopiero startowały...
                COOOOO?
                Maturę zdawałam w roku 90, profilowanie miało się nieźle. Byłam w mat-fiz. W roczniku były po 2 klasy mat-fiz, biol-
                chem i 2 językowe.
                • ichi51e Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:31
                  mi się wydaje ze jednak większość była ogólna - a profile były pojedyncze. Dzisiaj za to są same profile.
                  • angazetka Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:45
                    W dużych miastach z pewnością nie, klas ogólnych była mniejszość (przełom wieków).
                  • alicia033 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 20:53
                    ichi51e napisała:

                    > mi się wydaje ze jednak większość była ogólna - a profile były pojedyncze.

                    źle ci się wydaje, ichi.
                  • yuka12 Re: Dzieci króliki doświadczalne 13.09.22, 21:32
                    Matura lata 80-te, miasto średniej wielkości (byłe wojewódzkie), 6 klas równoległych i tylko jedna ogólna (3 językowe, mat-fiz i biol-chem). W drugim i ostatnim liceum dziennym w ogóle nie było klasy ogólnej.
                  • arwena_11