Dodaj do ulubionych

Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg.

14.09.22, 16:46
A to wszystko w sumie przez ematkę, bo dziewczyny pisały o operacjach, więc pozazdrościłam. No, kiedyś trzeba w końcu te stopy naprawić. Termin za 2 miesiące. Obydwie stopy na raz.

Obserwuj wątek
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 16:49
      Prywatnie czy na NFZ? Też mnie to czeka, ale jeszcze nie teraz.
      • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 18:23
        Prywatnie. Polecona klinika pod Poznaniem.
        • s12345s Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 20:36
          alina460 napisała:

          > Prywatnie. Polecona klinika pod Poznaniem.

          Skoro nie na NFZ to płacisz za operacje. Możesz napisać ile?
          • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:33
            Dobre pytanie w sumie. Sam zabieg plus 2 doby pobytu w klinice to koszt 12.00 zł. Same badania wstępne 1100 zł. Do tego koszt badań przed zabiegiem, badania i konsultacje po zabiegu, buty ortopedyczne, leki, zastrzyki, opatrunki, maści itd.
            • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:33
              Operacja 12,5 tys.
              • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 05:43
                tyle mnie , a raczej ubiezpieczalnie bo nic nie placilam, kosztowala jedna stopa, z czego 1/4 ceny byly sruby i plytka
        • krisdevalnor Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 23:57
          alina460 napisała:

          > Prywatnie. Polecona klinika pod Poznaniem.
          Polecam. Mialam operacje w 2011 a moja mama 2 lata temu i obie jestesmy zadowolone. Dla mnie to byla decyzja zycia🙂 tyle lat a nic mi sie nie odnawia, nie mam zadnych dolegliwosci, do pracy wrocilam po niecalych 3 tygodniach, musialam nosić specjalne buty ale to wszystkie niedogodnosci.
          Dobrze, ze obie stopy na raz, nie ma sensu przez to przechodzic 2 razy.
          Powodzenia. Trzymaj sie.
          • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 07:48
            Dziękuję. Bardzo pozytywny wpis.
        • xantostrephomonas Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 11:13
          Koleżanka robiła w jakiejś polecanej klinice pod Poznaniem. Klęła jak szewc później. Dobry rok minął zanim była w stanie normalnie chodzić na dystans dłuższy niż kilkaset metrów. Miesiące w butach ortopedycznych. Słowem bólu więcej po operacji niż przed. Żałowała wyboru.
    • jesien.za.mgla Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 16:50
      Brrr... aż mną wstrząsnęło. Powodzenia. A w jaki sposób wybierałaś klinikę? Prywatnie czy poleconą?
    • kamin Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 16:58
      Też dojrzewam do tej decyzji
    • woman_in_love Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:02
      pracownicze!
      • auksencja15 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 20:32
        Stopne!
    • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:05
      dobra decyzja! im szybciej tym lepiej!
      bedzie dobrze!

      teraz nie wkladaja w gips, wiec w bucie orto smigasz smile
      • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 18:25
        Dzięki, Mysiulek. Ta decyzja to dzięki Tobie smile
        • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 21:46
          ciesze, sie ze sie zmobilizowalas smile zobaczysz jaka ulga bedzie

          mnie czeka chyba wyjecie srub i plyt ale zwlekam bo 7 miesiecy to troche za krotko a
          troche zaczynaja mi dokuczac i przeszkadzac ale u mnie bylo powaznie zaniedbane wiec to inna historia
          • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:34
            U mnie śruby zostawią na zawsze, bo są biologicznie obojętne.
            • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 00:12
              moje niby tez a jednak zaczely przeszkadzac
      • iberka Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 23:55
        Koleżanka miała kilka dni temu - noga do łydki w szynie gipsowej przez tydzień. Szynę zdjęli, nie dali innego nic.
        • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 00:11
          na nfz pewnie
          serio, jak sie pytalam u siebie czy bedzie gips, to bylo wielkie zdziwienie, jaki gips??
          • iberka Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 16:25
            Tak, ona na nfz
            • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 17:04
              jak przygotowywalam sie mentalnie tongue_out do operacji (bo odwrotu juz nie bylo, kolano!) to na polskich forach bardzo czesto bylo, ze na nfz to glownie gips, nic dziwnego, stabilizacja drutami kirschnera i gips bo najtaniej
    • bib24 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:17
      dwa na raz? to jak planujesz potem chodzić? będziesz latać czy cię będą nosić w lektyce?
      • ichi51e Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:22
        wózek można pożyczyć.
        • bib24 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:25
          tylko taka rekonwalescencja to co, 6 tygodni? 6 tygodni spędzi na wózku?
          • ichi51e Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:44
            www.halluxmed.pl/forum-halluxmed/5-dni-po-operacji-2-ch-haluksow-279
            • ichi51e Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:46
              w sumie zdała mi ćwieka - próbuje sobie przypomnieć tak to było... wydaje mi się ze wózka moja mama używała przez kilk dni potem jakoś się po domu bez niego przemieszczała.
              • ichi51e Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:46
                *zabilas
          • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 21:42
            wstaje sie na nogi w specjalnych butach nastepnego dnia po operacji, jesli operacja nie jest metoda Lapidus to po 6tyg chodzi sie juz bez buta
            • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:35
              Metoda nazywa się chyba Scarpa
              • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 23:24
                Scarf 😊 a to spoko, szybko dojdziesz do siebie, na nogi staniesz drugiego dnia, a po 3miesiacach zapomnisz, ze mialas operacje 😊

                pamietaj, zeby kupic pierwsze buty kupic szersze i rozmiar wieksze, bo opuchlizna bedzie dluzej, szczegolnie wieczorem, bardzo pomagaja 'bąbelki' - taka miska elektr do moczenia stop i chlorek/siarczan magnezu

                i wyrzuc wszystkie! noszone buty, to wazne, bo bedziesz miala nowe stopy, inna motoryke, inne 'ustawienie' i te z 'odcisnietymi' haluksami nie beda dobre dla stop
                • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 10:23
                  Mysiulek, właśnie miałam zapytać o to wstawanie na nogi. Jak jest po zabiegu z ogarnianiem się życiowo? Dam radę sama dojść do łazienki czy jest potrzebne wsparcie?

                  Miskę będę mieć na uwadze, tzn. kupię.

                  Najgorzej z tymi butami. No, ale nowe stopy-nowe życie-nowe buty smile
                  • bib24 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 12:00
                    po co miska?
                    • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 12:02
                      Mysiulek wyżej pisze, że moczenie nóg pomaga na opuchnięte nogi.
                      • bib24 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 15:11
                        a rozumiem. to dodam, że stopy są niewymiarowe i wbrew pozorom moze się lepiej moczyć w podłużnym wiadrze smile
                        • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 16:51
                          Ale miska ma być elektryczna i robić bąbelki smile
                  • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 17:20
                    moge sie wypowiadac tylko z pozycji operowanej jednej stopy smile

                    w szpitalu po operacji (znieczulenie jednostronne) dostalam jeszcze blokade podkolanowa, trzymala 48h wiec najwiekszy bol byl opanowany, do auta weszlam z kulami (z tym, ze nasz smok latwy to wchodzenia z takim urazem nie jest, trzeba wejsc na stopien tongue_out) , w domu praktycznie od razu poszlam do lazienki, a wieczorem pod prysznic, oczywiscie w bucie i z kulami. Stope z butem pakowalam do worka i obwiazylam tasma malarska smile
                    przez 10 dni staralam sie malo kustykac, z kulami, ale dalam rade i jakis obiad zrobic i herbate, stopa puchla, ale bolu nie bylo, dostalam mieszanke tramalu z paracetamolem, ketoprofen i antybiotyk a i poprosilam o zolpidem na spanie (po artro kolana tez) to bardziej dla 'spokojnosci'

                    a potem to juz bylo z gorki smile po 10dniach mialam juz pozwolenie wejscia na schody, z kulami caly czas ale zaczynalam odstawiac druga
                    potem zdjecie szwow i zaczely sie problemy ale byly wynikiem zaniedbania pielegniarki i olania sprawy przez ortopede
                    po 6tyg wyjecie druta z drugiego palca (byl krzywy) i moglam juz probowac zwykle buty caly czas bylam 'na chodzie', bylo lepiej niz po artro kolana smile

                    nowe buty sa wazne, bo jednak te 'stare' maja 'ulozenie' pod haluksa wiec lepiej choc z jedna pare nowek a i tak bedziesz potrzebowala jakies lekkie, szmaciane, miekkie, o nr wieksze na pierwsze tyg po uwolenieniu sie z buta, polecam skechersy smile np
                    www.skechers.pl/kobiety/buty/summits---bright-bezel/149204.html

                    potem rehabitacja i juz

                    miska do stop np

                    allegro.pl/oferta/wanienka-z-hydromasazem-do-spa-stop-revlon-gratis-11807788233

                    do tego chlorek albo siarczan magnezu ale to dopiero jak szwy beda zdjete

                    jakby co to pytaj
      • auksencja15 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 20:32
        Chodzi się w takich specjalnych butach
      • krisdevalnor Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 23:59
        bib24 napisała:

        > dwa na raz? to jak planujesz potem chodzić? będziesz latać czy cię będą nosić w
        > lektyce?
        Normalnie. Po operacji ta metodą mozna chodzic praktycznie od razu. Kule i wozek sa niewskazane. Nosisz specjalne buty przez kilka tygodni.
    • ichi51e Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 17:22
      będzie ze 30 lat jak moja mama miała. tez obie nogi. Pamietam ze zrobiło to na mnie wrażenie dużej operacji ale tez ze szybko doszła do siebie. Teraz na pewno inaczej robią ale pisze żeby napisać ze od tego czasu problem sie rozwiązał.
      • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 18:26
        Dzięki, Ichi
        • nowel1 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 20:57
          Robiłam 5 lat temu, w tej samej klinice. Bardzo polecam. Po 3 tyg wróciłam do pracy; oczywiście żadnego wózka.
          • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:36
            Dziękuję. Mam nadzieję, że jakoś to przeżyję.
    • aniadawid1 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 21:52
      Napisz proszę później jak było i czy polecasz. Mieszkam w Poznaniu, haluksy mam od kilkunastu lat, ale strach nie pozwala mi się zapisać. Jak się zdecyduję to też prywatnie w tej klinice. Powodzenia.
      • mysiulek08 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:34
        im dluzej czekasz, tym gorzej
      • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 14.09.22, 22:37
        Trzeba kuć żelazo póki gorące. Nie ma co zwlekać.
      • krisdevalnor Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 00:03
        aniadawid1 napisała:

        > Napisz proszę później jak było i czy polecasz. Mieszkam w Poznaniu, haluksy mam
        > od kilkunastu lat, ale strach nie pozwala mi się zapisać. Jak się zdecyduję to
        > też prywatnie w tej klinice. Powodzenia.
        Nie odkladaj na pozniej, a jak mieszkasz w Poznaniu to juz w ogole. Jedz na konsultacje, zadaj pytania, lekarz dobrze ci wszystko wytlumaczy i rozwieje watpliwosci. Polecam ich bardzo, dla mnie to byla jedna z wazniejszych zmian w życiu, zaraz obok korekty laserowej wzroku.
        • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 07:50
          Ja też jestem po korekcie laserowej. No, to teraz czas na stopy.
          • novembre Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 17:20
            Od stóp do głów! smile Trzymam kciuki.
            • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 22:28
              Dokładnie tak smile Dzięki za kciuki!
      • mama_duzych_dzieci Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 05:21
        Moja siostra zrobiła dwie nogi naraz 25.04, ( po 60 kobitka) w połowie sierpnia nie pamiętała, ze miała haluksy. Woziłam ją pod Poznań właśnie. Nie ma wózka, są buty specjalne po operacji. Oprócz haluksów operowane palce młotkowate. Drugie życie. Wszystkie buty wymieniła.
    • black_magic_women Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 00:19
      #zazdro. Prędzej czy później mnie to czekam ale na razie nie mam ani pieniędzy, ani czasu.
      • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 07:51
        Nigdy nie będziesz miała ani tego czasu ani tych pieniędzy. Powiem Ci, że jestem w podobnej sytuacji.
        • black_magic_women Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 11:05
          Wiem, wiem. Dlatego muszę zapisać sie na NFZ, wystarczy, że płacę za leczenie orto. Na 40 urodziny mi się dopiero udało. Ale ja generalnie mam słabe i kości i stawy, a ciążę wszystko jeszcze dojechały. Pocieszam się, że całokształt mam fajny wink
          • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 14:26
            Nigdy bym się nie zdecydowała na NFZ. Zbyt dużo złych historii słyszałam. Nie polecam.
            • kamin Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 14:44
              A kojarzysz może polecaną klinikę w centrum? Warszawa lub Łódź lub coś pomiędzy?
              W sumie wolę Łódź bo pewnie połowę taniej.
              • alina460 Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 15.09.22, 15:11
                Nie, nie kojarzę, nie pomogę w tej sprawie. Nie chcę Cię wprowadzać w błąd, ale jak szukałam w necie to miałam wrażenie, że tylko ta podpoznańska specjalizuje się typowo w zabiegach stopy i kolana. Poszukaj jeszcze.
                • youngagain Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 13:56
                  Tak jak niżej pisałam w gamie w Waw pracuje lekarz operujący na codzien w Otwocku w szpitalu...
    • youngagain Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 09:30
      Ja robiłam kilka lat temu w klinice Gamma w Waw, metoda Yangswick. Nowe życie, potwierdzam
      • youngagain Re: Haluksy. Zdecydowałam się na zabieg. 17.09.22, 09:46
        Youngswick

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka