Dodaj do ulubionych

Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ?

14.09.22, 20:50
Nawet jak nauczyciel poleci mu sprzątnąć to, co naśmiecił - no przecież nie może ukrócić mu przerwy.
Nie mówię, że za każdym razem, ale jak uczeń naśmieci, to chyba powinien sprzątnąć po sobie, a nie zostawić?
Trochę chyba to za daleko zachodzi, nie uważacie?

www.edziecko.pl/Junior/7,160035,28909801,szkolna-przerwa-nie-wyjdziecie-z-klasy-poki-nie-posprzatacie.html#do_w=57&do_v=391&do_st=RS&do_sid=750&do_a=750&s=BoxOpLink
Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 14.09.22, 21:02
      Planowe sprzątanie - nie (czyli jednak sprzątać szafek na przerwie nie powinni, czy zmieniać dekoracji na tablicach). Posprzątanie syfu bieżącego, samodzielnie wygenerowanego (typu papierki na podłodze) - jak najbardziej tak.
      • ajaksiowa Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:19
        Przecież ,,wysiłek,,fizyczny między lekcjami jest wskazany więc nie rozumiem pretensji uczniów,lepiej stać pod ścianą i grzebać w smartfonie?
        • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:21
          Lepiej zrobić coś, na co się ma ochotę - wyjść na boisko, pospacerować lub pobiegać, pogadać z kolegami, iść do toalety lub zjeść śniadanie. Odpocząć po prostu.
          • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:26
            Niektóre wymienione czynności np. pójście po papier czy podlanie kwiatków to normalne zadania dyżurnych klasowych. Robimy z dzieci święte krowy, nie rozumiejąc, że potem zwyczajne trudności życiowe powodują u nich załamania nerwowe, bo coś nie idzie tak zupełnie gładko jak do tej pory.
            • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:35
              Niektóre oczywiście. Natomiast obowiązkowe sprzątanie szafek czy dekorowanie sali odbiera możliwość odpoczynku.
              • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:40
                Dzieci są gospodarzami swojej sali, więc powinny mieć udział w jej sprzątaniu czy dekorowaniu. Korona im z głowy nie spadnie, w końcu nie robi się tego na każdej przerwie.

                A poza tym, jeśli Ty jako odpoczynek na przerwie rozumiesz bieganie po szkolnych korytarzach, to ja już nie mam pytań wink
                • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:45
                  Myślę, że niejedna ematka zrobiłaby mały dżihadzik nauczycielowi, bo ten polecił bombelkowi coś sprzątnąć na przerwie w klasie i dziecko nie zdążyło zjeść wtedy śniadania...
                  • aamarzena Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:54
                    Tak tak, niech sprzątają na przerwie, a potem pretensje nauczycielek, że dzieci piec minut po rozpoczęciu lekcji chca iść do toalety.
                    Przerwa jest na odpoczynek. Jeśli trzeba sprzątnąć szafki czy zmienić dekoracje w sali to można wygospodarować na to 5 minut końcówki lekcji. Dlaczego zabierać przerwę? A jakby ematce pracodawca kazał sprzątać szafki i podlewać kwiatki na przerwie śniadaniowej? A może kasjerka w sklepie zamiast iść do toalety i coś zjeść powinna pudla powynosic do recyklingu "po drodze"?
                • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:45
                  A ok, może miałaś na myśli bieganie po boisku.
                • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:57
                  A z czego wywnioskowałaś to bieganie po korytarzach?
                  • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:24
                    Z tego, że nie znam szkoły, w której na przerwie można wychodzić na boisko.
                    • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:27
                      Zdumiewające. Znam przynajmniej kilka takich szkół.
                    • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:00
                      Szkoła mojego dziecka na przykład 😉
                • ichi51e Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:01
                  mogłyby to zrobić po lekcjach - ale wtedy nauczyciel musiałby przypilnować albo trzeba by zaufać ze oknem nie wyskoczą 🙄
                  • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:13
                    Nie mogłyby - rodzice mieliby pretensje, że nauczyciel przetrzymuje dzieci po lekcjach.
                    Dziś rodzice potrafią mieć pretensje o wszystko wink
              • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:02
                MOja wczoraj z klasa dekorowała salę na święto kropek. Jak to dobrze, ze nie czyta e-mamy...
            • ajaksiowa Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:05
              grey_delphinum napisał(a):

              > Niektóre wymienione czynności np. pójście po papier czy podlanie kwiatków to no
              > rmalne zadania dyżurnych klasowych. Robimy z dzieci święte krowy, nie rozumieją
              > c, że potem zwyczajne trudności życiowe powodują u nich załamania nerwowe, bo c
              > oś nie idzie tak zupełnie gładko jak do tej pory.

              Mam swoją teorię spiskową na ten temat
          • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:38
            Owszem.
            Ale od czasu do czasu nauczyciel może chyba poprosić ucznia o otwarcie okien czy starcie tablicy na przerwie - sam ma to robić za każdym razem, bo uczeń musi odpocząć?
            • slonko1335 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:48
              A dlaczego tej tablicy nie można zetrzeć na lekcji w czasie sprawdzanua nieobecności na przykład?
            • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:41
              Ale od czasu do czasu nauczyciel może chyba poprosić ucznia o otwarcie okien(...)

              Niesamowite. Z jednej strony, wyjście ucznia do WC w trakcie lekcji, to narażenie go na skrajne niebezpieczeństwo. A z drugiej, u nas w liceum koleżanka otwierając małe okno, w zasadzie lufcik, wyrwała je z zawiasów i trochę pokiereszowała się...
            • natalia.nat Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:35
              alterego72 napisała:

              > Owszem.
              > Ale od czasu do czasu nauczyciel może chyba poprosić ucznia o otwarcie okien cz
              > y starcie tablicy na przerwie - sam ma to robić za każdym razem, bo uczeń musi
              > odpocząć?

              A uczeń może poprosić nauczyciela o mniejszą ilość kartkówek a nie co drugą lekcję (bo są też inne przedmioty do nauki a z nich kartkówki), o wytłumaczenie zagadnienia a nie uczenie się samemu z podręcznika ("przeczytajcie rozdział 42 o mitozie i odpowiedzcie na pytania w zeszytach"), o to żeby na sprawdzianie było to, czego nauczył się w szkole i ewentualnie doczytał w domu (często wymaga się wiedzy której uczeń nie mógł znać, wydawnictwa różnią się między sobą, a nauczyciele idą na łatwiznę i korzystają z gotowców), o weekend bez natłoku nauki, projektów i rozwalania rodzinnych planów, albo choćby o to żeby mógł wyjść do toalety w czasie lekcji i nie było przewracania oczami, bo przecież na pewno oszukuje? Bo jeżeli nie może o to prosić, to sorry, ale w takim razie przerwa jest dla ucznia i on ma prawo ją spędzić zgodnie ze swoimi potrzebami i ochotą.
        • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:51
          Powinno mieć czas, żeby, rozumiesz, móc skorzystać z wc bez zbędnego stresu.
          • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:56
            I nauczyciel nie może go o nic poprosić na przerwie, bo ono "musi mieć czas" ?
            • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:03
              Może, wszystko jest kwestią skali i częstotliwości.
              IMO uczeń powinien zostawić po sobie czystą ławkę i brak śmieci pod ławką. Dekoracja sali - od tego jest plastyka, zpt, godzina wychowawcza. Otwieranie okien - na koniec lekcji, żeby wywietrzyc. Starcie tablicy - tak samo. Kiedyś w klasach byli dyżurni, po 2 dzieci, codziennie inne.
              • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:10
                Ale rozumiesz, że dzieci plastykę czy zpt mają w innych salach niż w swojej? Zdalnie mają dekorować?

                OK, zostaje wychowawcza, ale ja akurat wolę, by na tej lekcji wychowawca rozwiązywał bieżące problemy czy realizował plan wychowawczy niż odbywało się pucowanie czy dekorowanie sali.
                • slonko1335 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:39
                  a to jakiś problem zamienić się salami na tą dekorację tylko? nauczyciel z plastyki/zpt ma gotowy temat na przeprowadzenie lekcji, nauczyciel historii udekorowaną salę a u mojego dziecka sprawa była zwyczajnie rozwiązana tak, że nauczyciel prosił żeby zgłosili się chętni i robili to na przerwie, po lekcji, na kole-jak się z tymi chętnymi dogadał. Z uwagi na to, że dawał za to jakieś punkty plusowe z zachowania problemu z brakiem chętnych nie było nigdy. Naprawdę to bardzo proste jest rozwiązanie i nikogo do niczego w jego czasie wolnym nie trzeba zmuszać. ...
            • laura.palmer Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:12
              Poprosić może, ale jeśli dziecko odpowiada, że musi najpierw skorzystać z WC, to ma to być priorytetem.
            • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:05
              Rozumiem, że jeśli w pracy podczas przysługującej ci przerwy szef poprosi cię o przyniesienie materiałów z archiwum albo poukładanie segregatorów w kolejności alfabetycznej to z radością wykonasz zadanie?
              • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:16
                Ty - nauczycielka nigdy nie byłaś w takiej sytuacji?
                • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:03
                  Ja akurat nie mam przerw i dyżurów. Jak coś trzeba robię po lekcjach w ramach 40 godzinnego tygodnia pracy.
                  A w czasie nielicznych przerw potrafię odmówić i podać uzasadnieniem odmowy - dzieci raczej się nie postawią nauczycielowi
          • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:10
            Szkoda tylko, że nauczyciel już tego prawa do skorzystania z WC nie ma.
            • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:11
              A to z pewnością wink
            • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:23
              paskudek1 napisała:

              > Szkoda tylko, że nauczyciel już tego prawa do skorzystania z WC nie ma.
              >


              Dlaczego?
              • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:26
                Dlatego, że nauczyciel w wielu szkołach musi spędzać przerwy z klasą, z ktira miał lekcję (brak dyżurów na korytarzach). Potem ma 2-3 minuty na przejście do kolejnej sali .
                • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:29
                  Szczerze mówiąc, nie spotkalam się jeszcze z tym, żeby w szkołach podstawowych nie było dyżurów nauczycieli na przerwach.
                  • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:31
                    A jednak tak bywa, np. w szkole podstawowej, do której chodziły moje dzieci.
                  • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:32
                    Nie było przez okres pandemii. Teraz wracają, ale ponieważ nauczycieli jest mało to i dyżurów nie ma kim obsadzić.
              • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:28
                Dlatego że albo ma dyżur albo musi pilnować dzieci w klasie, albo załatwić coś w bibliotece, albo z innym nauczycielem. Bo może potem nie mieć okazji. Nauczyciel jak ma jedną przerwę wolną dla siebie to o tak jest dobrze. Teraz i tak jest lepiej bo w czasie pandemii dzieci nie wcluchodzily na korytarz i nauczyciele WCALE nie mieli przerw bo musieli pilnować każdy swojej klasy. Co z wczesnoszkolnej mają tak cały czas.
                • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:33

                  Wychodzi na to, że nauczyciele przedszkolni to już w ogóle nigdy nie mają szansy skorzystania z toalety.
                  • grey_delphinum Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:34
                    W grupie przedszkolnej zazwyczaj jest nauczyciel i osoba do pomocy.
                    • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:40

                      Nie. Obowiązek jest tylko w grupie integracyjnej.
                  • ga-ti Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:33
                    Czekają z utęsknieniem na przyjście katechetki albo pani od angielskiego.
        • nangaparbat3 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:21
          Przerwa to czas wolny uczniów.
          (Mimo to z prawdziwą przyjemnością wspominam dnie, kiedy moim nauczycielom odbijało i zmuszali nas do chodzenia w kółko po boisku szkolnym w jakieś piękne, jesienne i wiosenne dni - jednakowoż spacerniak to nie praca, którą niewątpliwie jest sprzątanie szafek).
        • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:37
          Czy powyższe dotyczy nauczycieli? Dla kolegi pytam.
    • vivi86 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:33
      Bezstresowe wychowanie
      • ajaksiowa Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 07:59
        Co 45 minut korzysta z WC?
        • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:04
          Przejdź się do dowolnej większej szkoły i zestaw liczbę toalet z liczbą dzieci.
          • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:44
            Niech przejdzie się do mniejszej, wtedy liczba chętnych przypadających na ustęp może być jeszcze większa big_grin
    • profes79 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:07
      Ja widzę, że emamy już są tak wiekowe, że zapomniały jak to bywało w szkołach. Nie, przerwy nie są od tego, żeby dzieciak sprzątał szafki, zmieniał dekoracje itd. Pominę już fakt, że np. moja podstawówka to był taki moloch, że czasami tej 5-minutowej przerwy ledwo starczyło, żeby się przemieścić z jednej klasy do drugiej. Od moczenia gąbek, biegania po kredę itd. byli zawsze dyżurni klasowi i z tego się wywiązywali a ewentualne większe porządki w klasie robiło się na wychowawczej, bo klasy na ogół jakieś sale pod opieką miały. Przerw zawsze było za mało i były za krótkie (wyjąwszy tzw. długą przerwę) na której zwykle w cieplejsze dni pół szkoły sie wysypywało na szkolne boisko.
      • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:19
        Teraz w wielu szkołach jest zakaz opuszczania budynku (absurd) lub terenu szkoły (dotyczy również szkół ponadpodstawowych, z pełnoletnimi uczniami, co jest przezabawne).
        Zgadzam się, w molochach przerwa jest po to, żeby zdążyć przejść z sali do sali, a i jeszcze zdążyć przebrać się przed wf w ciasnej szatni, w której kończy ubierać się poprzednia klasa.
        • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:09
          To nie jest absurd tylko efekt, tego ze Jak Wojtek z 7a wyjdzie na teren szkoły, wlezie na drzewo i spadnie..rodzic nie zjebie dzieciaka za głupie pomysły a nauczyciela. Ja się nie dziwie. Tez bym nie chciała odpowiadać za durne pomysły dzieci i pretensje rodziców
          • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:46
            Nie naciągajmy logiki jak gumki z majtek. Zakaz opuszczania na przerwie budynku (bez opuszczania terenu szkoły) jest skrajnie głupi i wręcz szkodliwy.
            I średnio ma wpływ na mogą opinię, że gdzieś-tam-coś-tam.
            • aamarzena Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:28
              No dokładnie, tym bardziej, że są szkoły, w których takiego zakazu nie ma. Czyli da się tylko trzeba chcieć. Wojtek z 7a może równie dobrze wyjsc na parapet i wyskoczyć z okna na drugim piętrze, albo przeskoczyć barierkę na schodach i wyladowac pol piętra niżej łamiąc przy tym obie kończyny i rozbijając głowę. Co zmienia zakaz wychodzenia na boisko?
        • mnnm Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:13
          triss_merigold6 napisała:

          > Teraz w wielu szkołach jest zakaz opuszczania budynku (absurd) lub terenu szkoł
          > y (dotyczy również szkół ponadpodstawowych, z pełnoletnimi uczniami, co jest pr
          > zezabawne).
          > Zgadzam się, w molochach przerwa jest po to, żeby zdążyć przejść z sali do sali
          > , a i jeszcze zdążyć przebrać się przed wf w ciasnej szatni, w której kończy ub
          > ierać się poprzednia klasa.
          Przezabawnie jest wtedy, kiedy uczeń opuści szkołę na przerwie i ma wypadek, a nauczyciel ma postępowanie dyscyplinarne i spotkanie z prokuratorem, bo nie zapewnił opieki uczniowi ( także dorosłemu)....
          • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:17
            Jakieś dowody? Zwłaszcza na zgodną z prawem możliwość zakazania wyjścia uczniom pełnoletnim.
            • bajgla Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 19:50
              No było niedawno w którymś wątku o wychodzeniu do toalety. Nauczyciel odpowiada. Na pytania.
      • amast Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:01
        > czasami tej 5-minutowej przerwy ledwo starczyło

        To ja chodziłam do jakichś dziwnych szkół. U nas przerwy miały 10 minut (obiadowe 20) i wystarczało czasu na siku, kanapkę i spisanie pracy domowej wink
    • bei Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:22
      Zazwyczaj praktykuje się na lekcji (plastyka, technika), ze ostatnie 5-czy 10 min jest przeznaczone na posprzątanie pracowni. Sprzątanie szafek to na lekcji wychowawczej . Przynoszenie papieru, wycieranie tablicy, podlanie kwiatow- to praca dyżurnych.
    • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:31
      Ogólnie wśród uczniów jest niestety trend że od sprzątania szkoły są panie woźne. Od sprzątania syfu, który zrobiły dzieci też. I mówią to glosno, wprost samym woźnym. Prosty przykład - dzieci dostały warzywa, konkretnie pomidory. Zaczęły się tymi pomidorami rzucać po klasie. Weszła woźna i pyta "kto to będzie sprzątał?" co słyszy? "pani woźna". Dzieciątko klasa 4. Ono już ma wdrukowane że przecież nie jest od sprzątania, nawet jak sam zrobi bałagan.
      • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:35

        Same były w klasie? Gdzie nauczyciel?
        • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:11
          W tej sytuacji serio to jest ważne?? 4 klasita musi miec wiecznie bat nad sobą? Rozumiem, ze w domu nie zostawisz 10 latka samego nawet na 15 minut...a jak zostawisz i ci upierdzieli kuchnie pomidorem to kładziesz uszy po sobie i czyścisz kuchnie?
          • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:26

            Ja nie mam w domu pod opieką całej klasy.
            W szkole to nauczyciel odpowiada za uczniów.
            Więc pytam: gdzie był nauczyciel, że dzieci narobiły aż takiego syfu i hałasu, że musiała interweniować woźna? A gdyby któreś dziecko dostało pomidorem w oko, kto by odpowiadał? Nauczyciel dla samego faktu chronienia własnej du..y nie powinni dopuszczać do takich sytuacji.
            A we własnym domu mogę robić, co chce, i pozwalać na co chcę. Mój dom - Moje zasady.
            • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:05
              Moze w toalecie.
              Jakby moje dziecko tak naświniło, to by musiało sprzatać. Ma 10 lat a nie rok.
              W swoim domu mozesz pozwolić narobić na dywan i przykepać. W szkole za zniszczenia odpowiada rodzic.
              • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:07

                oooooooooooooo doszliśmy już do zniszczenia, a nie zwykłego zabrudzenia?
                • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:32
                  iwles napisała:

                  >
                  > oooooooooooooo doszliśmy już do zniszczenia, a nie zwykłego zabrudzenia?
                  >
                  >
                  >
                  Do cholery, jakbyś miała w domu kilkoro dz8exi, jako gości swojego i te dzieci narozwalałyby jedzenie to co, potulnie bys posprzątała? Nie wiem gdzie wtedy był nauczyciel, być może poszedł właśnie do toalety a woźna weszła żeby przypilnować klasy. Wiem za to że dzisiaj dzieci to za przeproszeniem święte krowy, którym uwagi zwrócić nie wolno, papierka podnieść kazać nie wolno z wymagać kultury też raczej nie wolno. Aha, żeby było jasne NIE MÓWIĘ DO UCZNIÓW per święte krowy. Chociaż niektórzy tak się właśnie zachowują. Ale jak widać w domu mają jasny przekaz - w szkole możesz wszystko, od sprzątania jest woźna a nauczyciel może Ci skoczyć.
                  • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 14:03

                    Do cholery- piszesz, że ogólnie dzieci są coraz gorsze, a tu okazuje się, że na całą klasę (więc pewnie ok 25 dzieci) odezwało sie JEDNO z głupim tekstem o woźnej. A i tez nie wiesz, czy mówił to pretensjonalnie, czy robił za "klasowego śmiszka" i chciał się tym tekstem popisać.
                    No i druga sprawa- jak to się skończyło?
      • solarpowerprincess Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:40
        Skoro w domu od sprzątania jest pani sprzątająca to w szkole też, nieprawdaż? Co się dzieci czepiasz - to rodzicom się poprzewracało, że sobie zatrudniają panią do sprzątania w domu. ;P
      • nutella_fan Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:15
        Dzieci są coraz bardziej okropne w dzisiejszych czasach. Ktoś umie to wytłumaczyć? Nasi rodzice tacy niby tępi z psychologii rozwoju byli, ale myślmy byli grzeczniejszym pokoleniem.
        • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 09:28
          Ależ zupełnie nie.
          • nutella_fan Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:21
            Ależ zupełnie nie - co? Nie umiesz tego wytłumaczyć?
        • ichi51e Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:00
          chyba twoje
          • nutella_fan Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:20
            Moje właśnie nie, na podstawie tego co dookoła widzę piszę. Nawet w tym watku co widzę to zgroza.
        • lauren6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:32
          Ok boomer.
        • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:45
          Tak samo mówiło starsze pokolenie...i jeszcze starsze...itd
        • laura.palmer Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:21
          nutella_fan napisała:

          > Dzieci są coraz bardziej okropne w dzisiejszych czasach. Ktoś umie to wytłumaczyć? Nasi rodzice tacy niby tępi z psychologii rozwoju byli, ale myślmy byli grzeczniejszym pokoleniem.

          Nie, nie byliśmy grzeczniejszym pokoleniem. Z mojej podstawówki na szybko wymienię:
          - oblanie błotem i wodą z kałuży samochodów nauczycieli, a na zyebę chłopaczyska śmiały się, że nie dość, że umyli samochody, to jeszcze pretensje.
          - odpalenie petardy w kościele podczas rekolekcji
          - zamknięcie kolegi na kilka godzin w piwnicy szkolnej (kłódkę wykradli konserwatorowi)
          - molestowanie seksualne w postaci macania koleżanek po piersiach, pokazywania przyrodzenia, podrzucania stron z gazetek pornograficznych
          - do tego powszechne w latach 90-tych nękanie, kradzieże, bójki. Tak było w każdej szkole, nie tylko w mojej, bo koleżanki miały podobne doświadczenia.

          No ale kiedyś dzieci były grzeczniejsze, ok. smile
          • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:27
            Pytanie mam jedno - KTO został obwiniony za powyższe wybryki i kto ukarany? Bo jakoś tak śmiem przypuszczać że dzisiaj za większość obwiniony byłby nauczyciel.
            • bajgla Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 19:48
              A możesz podać konkretne przykłady, gdzie naprawdę został obwiniony nauczyciel?
            • g.r.uuu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 22:48
              Za większość - nikt. Molestowanie to końskie zaloty, a przemoc: ofiara ma się pogodzić ze sprawcą i nie skarżyć
        • solarpowerprincess Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:26
          hehe Arystoteles też tak twierdził.
    • ichi51e Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 08:45
      przecież w tekscie jest o sprzątaniu szafek. Cóż wystarczy mieć w swojej porządek.
    • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:12
      Dzieci muszą mieć przerwę i koniec. Potrzebują przerwy od lekcji a także na potrzeby fizjologiczne - toaletę, jedzenie. Dziewczynki w podstawówce już mają miesiączkę i przerwa jest od tego żeby mogły pójść jak człowiek do toalety i zmienić środki higieny osobistej a nie żebrać o pozwolenie, bo potem w czasie kolejnej lekcji nikt ich nie puści.

      Poza tym ktoś może musieć zjeść żeby móc się normalnie skupić na lekcji czy jakoś starać wyciszyć. Dzieci to ludzie. Jeśli my jako dorośli mamy w pracy prawo do przerwy, ale takiej będącej prawdziwą przerwą a nie że nam ktoś wtedy karze układać dokumenty albo iść do sekretariatu i mamy sobie w tym czasie zjeść lunch to dzieci też mają prawo do zwykłej przerwy.
      • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:17
        Paniom się pomyliła szkoła z zasuwaniem w Amazonie.
        • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:20
          Czy bycie dyżurnym przez tydzień na semestr to "zasuwanie w Amazonie"?
          • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:23
            Zdaje się, że tekst wyjściowy dotyczy regularnego zabierania przerw całej klasie na zadania zlecane przez nauczycieli ad hoc, a nie dyżurowania raz w semestrze.
            • alterego72 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:29
              Owszem, ale tu niejednokrotnie padła odpowiedź, że przerwa po prostu jest dla ucznia.
              • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:33
                Owszem, jest dla ucznia.
        • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:27
          Z obozem pracy się pomyliła a dzieci z niewolnikami. Chyba czas przypomnieć, że istnieje coś takiego jak Karta Praw Dziecka.
        • miabia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:05
          triss_merigold6 napisała:

          > Paniom się pomyliła szkoła z zasuwaniem w Amazonie.

          Ależ oczywiście, że dzieciaki i młodzież będą zasuwać wink
          • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:15
            W Amazonie? No, dzieci pechowcow pewnie tak. Tym bardziej powinny mieć w miarę przyjemne dzieciństwo.
      • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:23
        Plus pamiętajcie, że po 45 minutach spada uwaga każdego człowieka. Tym bardziej dziecka. I jakieś kończenie tematu z lekcji na przerwie jest najgorszym pomysłem. Ten spadek uwagi widać na spotkaniach w pracy u dorosłych ludzi wyraźnie po 45 minutach i wtedy trzeba rzucić żartem dla rozluźnienia, jakiś offtop żeby wrócić do tematu żeby spotkanie było bardziej wydajne. Więc te przerwy naprawdę dla dzieci są po coś.
    • lauren6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 10:31
      Ostatnio był wątek o tym, że uczniowie nie mogą wychodzić do toalety w czasie lekcji, bo bez czujnego oka nauczyciela wyskoczą przez okno.

      Ok, to kiedy mają się wysikać jeśli w czasie przerw nauczyciel znajduje im zajęcia typu sprzątanie szafek?

      Ktoś upadł na łeb.
      • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:25
        Jak widać od małego się powinni przyzwyczajać do siedzenia w pampersach bez przerw to wtedy będą dostosowani do pracy w marketach na kasach. Tylko dlaczego jak to się na kasie zdarzyło to się zrobiła wielka chryja a mnóstwo osób w tym wątku w stosunku do dzieci coś takiego popiera?
        • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:36
          Najwyraźniej tak właśnie postrzegają pracę niektóre forumowe wąskie specjalistki, z perspektywy Amazonu i kasy w Biedrze 20 lat temu.tongue_out
          • miabia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:04
            triss_merigold6 napisała:

            > Najwyraźniej tak właśnie postrzegają pracę niektóre forumowe wąskie specjalistk
            > i, z perspektywy Amazonu i kasy w Biedrze 20 lat temu.tongue_out

            Ty się specjalnie od nich nie roznisz, ze swoją ładowana na siłę "kulturą wiecznego zap...dolu".
            • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:06
              🙄
        • angazetka Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:46
          Bo kasjerka była dorosła, a dziecko to wiadomo, nie ma praw.
          • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:19
            Tylko, że to jest oczywiste, że osoby dorosłej tak się nie powinno traktować, dlatego taka chryja się zrobiła lata temu i poszliśmy dawno do przodu, że tak się nie powinno pracować i tak warunki pracy wyglądać nie mogą. I to jest oczywiste, że coś takiego jest upokarzające i nieludzkie. Więc dlaczego jak ktoś chce coś takiego zastosować do dzieci, pozbawić je przerw, gdzie to jest dla nich możliwość odpoczynku, wyjścia do toalety, zjedzenia to jest to uważane za ok, bo to "gównażeria" (czy jak to się pisze) i "im się w głowach poprzewracało"? To dzieci to jest jakiś podludź i nie zasługuje na podstawowy szacunek?
      • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:47
        Bo to chyba zalezy jak sie traktuje uczniów. U nas mogą wyjść, jak ktoś potrzebuje może się napić w czasie lekcji. Jak taki nauczyciel proponuje ze moze udekorowaliby sale na świeto kropki na drugiej przerwie obiadowej ( na pierwszej jedzą obiad) to wszyscy chętnie to zrobili.
        • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:13
          Jak dekorowanie sali jest dla dzieciaków propozycją i one to traktują jako formę zabawy to jest zupełnie inaczej niż jak to jest polecenie.
          • hanusinamama Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:08
            NO też pisze. Jak sie do dzieci podchodzi jak do ludzi a nie więźniów w obozie pracy to jest spora szansa ze pozytywnie odpowiedzą.
            • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:15
              I ja się jak najbardziej z Tobą zgadzam smile Fajnie, że tak u Was tak podchodzą.
    • angazetka Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:43
      Przyznam, że jestem odrobinę zdumiona faktem, że ematki zapomniały, do czego służą przerwy. Do zjedzenia kanapki. Do pójścia do wc. Do porozmawiania z koleżeństwem. Do rozprostowania kości.
      Już widzę, jak ze śpiewem na ustach ematki rezygnują z przerwy na lunch w pracy, żeby sprzątać biuro.
      (Nie mówię o jednorazowej sytuacji typu ktoś naśmiecił, a teraz oczekuje, że woźna/sprzątacz sprzątnie - tak, w biurach się to też zdarza regularnie.)
      • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:56
        Chyba nie wszystkie.
        • angazetka Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:01
          Nie wszystkie ematki, fakt. Ale dominujący w tym wątku głos mnie zaskoczył, zwłaszcza w kontekście niedawnych wątków o korzystaniu z toalety w szkołach.
      • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:56
        Nie mówię o jednorazowej sytuacji typu ktoś naśmiecił, a teraz oczekuje, że woźna/sprzątacz sprzątnie - tak, w biurach się to też zdarza regularnie.

        I w sumie w niektórych przypadkach dość słusznie ktoś uważa.
        Szczątki rozbitego dzbanka lepiej zebrać z wykładziny odpowiednim sprzętem niż gołą dłonią. Raz, że niedokładnie, dwa, można pociąć się.
        • angazetka Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:00
          Po pierwsze - i co, te szczątki mają tak leżeć cały dzień, aż serwis sprzątający przyjdzie? Po drugie - mówię o jaśniepaństwie, które nie zetrze wylanej przez się kawy czy nie wyrzuci opakowań do kosza.
          • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:23
            Po pierwsze - i co, te szczątki mają tak leżeć cały dzień, aż serwis sprzątający przyjdzie?

            Z dostępnością serwisu w naszym biurze nie ma większego problemu i rozbite szkło na pewno nie będzie czekało do końca dnia.
            Ja rozumiem dobre intencje, ale doświadczenie behapowcy znają na pęczki takich historyjek o głupich wypadkach w miejscu pracy.

            Po drugie - mówię o jaśniepaństwie, które nie zetrze wylanej przez się kawy czy nie wyrzuci opakowań do kosza.

            No właśnie, jest śmiecenie i śmiecenie.
      • eriu Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:20
        W biurach to tyłka nie ruszą żeby odnieść kubka do kuchni bo panie sprzątające pozbierają i wstawią do zmywarki. Skąd te dzieciaki w szkołach się biorą, że mówią że to nie ich papierek co? Magicznie idą do szkoły i zapominają w szkole że się po sobie sprząta czy wynoszą to z domu. Przecież jak lata widzą, że rodzice nie podnoszą tego papierka na ulicy albo rzucają go za siebie i mają w pompie to skąd potem to oburzenie. Albo w knajpie rozleją coś i nawet serwetką papierową nie zetrą, bo przecież kelnerka zetrze to dają oczywisty przykład swoim dzieciom.
        • wkswks Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 19:22
          I tak to wyglada.
          W mojej byłej pracy biurowej było tak, ze jak biurko było zawalone, to sprzątający go nie ruszyli, tak jak nie wynosili kubków po kawie czy kartonów po prywatnych przesyłkach zamawianych do biura.
    • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:46
      Dzieci powinny sprzątać to co nabrudziły, podnosić papierki, myć pomazane ławki czy usuwać inne szkody, typu stłuczona doniczka, okruchy po kanapce, rozlany sok i to bez przypominania i upominania, nawet jeśli akurat zaczyna się przerwa, a widziałam dzieciaka, który dyskutował z nauczycielką o tym kto ma podnieść papierek, którym nie wcelował do śmietnika. Dopiero moja interwencja jako świadka zdarzenia i dziecka koleżanki, które odbierałam jako drugiego, czyli siła trojga na bombelka skłoniła go do schylenia się, co zajęło z 5 sekund, w przeciwieństwie do kilkuminutowej dyskusji na którą nie było mu szkoda czasu.
      • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 11:52
        Akurat w przypadku niektórych uszkodzeń uważam, że lepiej, jeśli zajmie się tym personel wyposażony w odpowiednie środki (rękawice, płyn do mycia, wiadro, odkurzacz).
        • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:05
          W domu też masz serwis sprzątający czy dziecko samo sprząta to co wysypało, stłukło, zniszczyło? Oczywiście trzeba czasem się przejść po mopa czy szczotkę, ale to nie koniec świata, odpady toksyczne w szkole raczej się nie zdarzają.
          • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:14
            Zależy od wieku dziecka i typu szkody. Rozlany olej sprzatalam sama w imię ograniczania strat, jakoś wydawało mi się to ważniejsze. W sklepie stluczony np. sok zostawiam do sprzątania personelowi.
            • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:50
              W szkole rzadko dzieci rozlewają olej czy inne dziwne substancje a samo podjęcie próby jest często ważniejsze niż ograniczanie strat. W sklepie o stłuczonym soku informuje się personel i dopiero on proponuje, że sam sprzątnie, a nie się mówi stłukłem sok, proszę postrzątać.
              • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:59
                W sklepie o stłuczonym soku informuje się personel i dopiero on proponuje, że sam sprzątnie, a nie się mówi stłukłem sok, proszę postrzątać.

                A jeśli nie proponuje, to klient sprzątnie? No bez żartów smile co najwyżej, pokrywa koszty.
          • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:16
            W domu też masz serwis sprzątający czy dziecko samo sprząta to co wysypało, stłukło, zniszczyło?

            A na bezludnej wyspie oddajesz buty do szewca, czy sama latasz je trzciną? Tak samo nieadekwatny przykład.
            Otóż personel sprzątający został zatrudniony... no właśnie, żeby sprzatać.
            Co innego wrzucić papierek do kosza, a co innego zbierać szkło.
            • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 12:33
              Wiesz ile jest tego personelu sprzątającego w szkołach? Tyle co kot napłakał. A dzieci obrażają się nawet o polecnie podniesieni a papierka. Najczęstszym tekstem jest "to nie moje", "to nie ja". Odpowiadam wtedy że na pewno ja.
              • iwles Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:05

                O rany, ale tak serio - skoro to nie to dziecko wyrzuciło papierek, to dlaczego uważasz za ujmę, jesli to ty byś podniosła i wyrzuciła do kosza? Czemu łapiesz pierwszego lepszego ucznia, który ci się nawinie pod rekę i mówisz: TY to podnieś?
                • ichi51e Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:27
                  no właśnie tez mnie to zastanowiło. Co innego jak widzisz dziecko rzuca nietrafna ty mówisz no sory Józiu nie trafiłeś może następnym razem a teraz szoruj z papierkiem a co innego jak idziesz korytarzem widzisz papier wiec łapiesz losowe dziecko zamiast samemu wyrzucic
                • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 13:28
                  A czemu dziecko czuje ujmę na honorze jak podniesie papierek rzucony przez kolegę czy koleżankę? Do diabła ją NA OEWN9 papierków po koryrarzacj i klasach nie rozrzucam. Za to bardzo często podnoszę i wyrzucam do kosza. No ale ja jestem nauczycielką więc taką trochę służącą jak, widać. Notorucznie na koniec dnia w świetlicy sprzątam po dzieciach, ustawiam krzesełka, zbieram papierki, odnoszę gry na miejsce.
                  • angazetka Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 14:07
                    > A czemu dziecko czuje ujmę na honorze jak podniesie papierek rzucony przez kolegę czy koleżankę?

                    A czemu czuje ją nauczycielka?
                    • paskudek1 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 14:51
                      angazetka napisała:

                      > > A czemu dziecko czuje ujmę na honorze jak podniesie papierek rzucony prze
                      > z kolegę czy koleżankę?
                      >
                      > A czemu czuje ją nauczycielka?
                      >

                      Ja nie czuję ujmy na honorze. Śmiem twierdzić że częściej sprzątam po, dzieciach niż one same po sobie. No ale wiadomo, w domu przekaz jest jasny to trudno oczekiwc czegoś innego. Te dziexi, które w domu są nauczone to od razu widać. Prosty przykład - dziecku wylała się woda z butelki. Jedno przyjdzie po, ręczniczki i samo wytrze, drugie stanie jak słup i co najwyżej oznajmi "proszę pani, wylało się" oczekując że się również samo posprząta.
                    • asia_i_p Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 14:56
                      A czuje?
                      Sprzątnęłam dużo więcej papierków w życiu niż którykolwiek z moich uczniów. Wywalałam stare śniadania i zatłuszczone papierki upchnięte w półkę pod ławkami. Bo mi było zwyczajnie głupio przed paniami sprzątającymi.

                      A uczę, cholera, w liceum. Przyszłą elitę tego kraju. Kiedyś szlag mnie trafił, pytam, czy odwiedzając sąsiadkę albo koleżankę też rzuciliby te papierki na podłogę, czy zmietli ręką strużyny i tak zostawili. Spojrzenie jakbym porównywała żabę do rakiety. Dla nich szkoła w ogóle nie jest sytuacją towarzyską, a nauczyciel (dopóki z nim nie nawiążą relacji) nie jest człowiekiem. Jestem hologramem w wirutalnej rzeczywistości, dopóki nie zbuduję z danymi uczniami osobistej relacji. Równocześnie ja mam ich traktować przede wszystkim jak ludzi od pierwszego dzień dobry.
                      • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 15:53
                        A uczę, cholera, w liceum. Przyszłą elitę tego kraju. Kiedyś szlag mnie trafił, pytam, czy odwiedzając sąsiadkę albo koleżankę też rzuciliby te papierki na podłogę, czy zmietli ręką strużyny i tak zostawili

                        Ale wiesz, że elita na wyjazdach integracyjnych bawi się dokładnie tak samo, jak nieelita smile I zostawia taki sam chlew...
                        "Daremne żale - próżny trud".
                      • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:13
                        Wiesz co? Szkoła kojarzy im się głównie z relacjami towarzyskimi gdzieś tak do VII klasy, potem zaczyna się ponura i w dużej mierze bezsensowna harówka, której celem jest przejście przez egzaminy i aby do matury. Są tak zayebani liczbą godzin w szkole i zmęczeni co chwilę zmieniającymi się oczekiwaniami, że ich przywiązanie do placówki jest śladowe, o ile w ogóle jest.
                        • little_fish Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:23
                          A to też zależy od szkoły - mój starszak chodził do małego niepublicznego gimnazjum. 5 klas, jeden mały pawilon. Dyrekcja wychodziła z założenia, że to jest ich szkoła, ich miejsce i taki przekaz dostawali. Chcecie graffiti na ścianie - proszę bardzo, czekacie na autobus i chcecie posiedzieć w szkole i korzystać z komputerów - ok, tylko pamiętajcie że jak zniszczycie to nie będzie. I to się sprawdzało. Tylko raczej trudne do zrealizowania w ogromnych szkołach i wśród małych dzieci
                  • ichi51e Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 15:06
                    odwieczna wojna czyściochy kontra brudasy. robię z dzieckiem ćwiczenia z emocji - no i ostatnio mamy złość i jest całe wielkie ćwiczenie o Joli i Zuzi co dziela pokój Jola jest bałaganiara - Zuzia czyścioch i Zuzia już nie może w tym układzie - bo cały czas sprząta. No teraz zagadka - jak dziewczynki mogą rozwiązać swój problem żeby wszyscy było zadowoleni? Moja odpowiedz była - niech Jola nauczy się sprzątać - Dziecka? Niech Zuzia nauczy się zyc w syfie.

                    Z dzieckiem najlepiej przykładem a szarpanie się o papierki na etapie liceum to typowa walka o władze (ze strony nastolatka oczywiście przecież nauczyciel wie ze jego władza nad smarkaczem jest nie do podważenia) - dawanie się wciągać w gierki podważa tylko autorytet nauczyciela.
                    Osobiscie uważam ze dzieci od pierwszej klasy powinny aktywnie sprzątać szkole - buduje to dobre nawyki postawę obywatelska (czujność) wiąże emocjonalnie. Do tego relaksuje i wycisza.
                    • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 15:47
                      Osobiscie uważam ze dzieci od pierwszej klasy powinny aktywnie sprzątać szkole - buduje to dobre nawyki postawę obywatelska (czujność) wiąże emocjonalnie.

                      Zaprawdę powiem ci: nic tak nie buduje relacji ucznia ze szkołą, jak bieganie popołudniami przez ucznia z mopem po korytarzu. Najlepiej w mundurku, bo to jest drugi artefakt o podobnych właściwościach.
                      • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:37
                        A wiesz, że tak wygląda edukacja w najlepszych i najdroższych szkołach na świecie, Japonii i wielu innych krajach?
                        Dzieci królów sprzątają, rozdają obiady kolegom i to w mundurku, a w Koziej Wólce papierki musi zbierać serwis sprzątający, co się potem dziwić, że nastolatek wypala do matki, że jak chce mieć czysto to niech sobie posprząta albo zatrudni profesjonalny serwis.
                        • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 16:42
                          Tak, tak. To ładny PR dla prostaczkow, żeby pokazać iluzję egalitaryzmu i szacunku dla różnych prac.
                          Znasz nastolatki, które tak wypalają do rodzica czy powtarzasz urban legends?
                        • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:02
                          A wiesz, że tak wygląda edukacja w najlepszych i najdroższych szkołach na świecie, Japonii i wielu innych krajach?

                          Też lubię wybierać rodzynki z ciasta. A czy wiesz, że wzięcie przez Japończyka urlopu dłuższego niż 5 dni jest w złym guście? Miałabyś coś przeciwko, gdyby taki zwyczaj przenieść do nas?
                          • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:08
                            No to wymaż z listy Japonię, pomyśl o szkołach w Szwajcarii, tam nie żyje się źle i ludzie tłumnie próbują wysłać tam swoje dzieci.
                            • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:14
                              Tak, to szkoły dla ułamka promila najbogatszych ludzi na świecie. Ich dzieci mogą się bawić w dyżury w kuchni czy zamiatanie podwórka szkolnego, a w dorosłym życiu nigdy nie dotkną takich czynności.
                              • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:18
                                No przecież dzieci ematki conajmniej będzie stać na gosposię, nieważne. Jeśli dzieci najbogatszych w szkole mogą robić takie rzeczy, to i szaraczki mogą bez szkody dla niczego, a wątek głównie nie jest o grubszych sprzątaniach, a bardziej sprzątaniu po sobie na bieżąco.
                              • ichi51e Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 22:30
                                owszem nie chodzi o to zeby sprzatali. Za to jest to dobre cwiczenie organizacji uczy nie balaganic szacunku do cudzej pracy. do tego daje miła satysfakcje niedużym kosztem
                            • droch Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:16
                              No to wymaż z listy Japonię, pomyśl o szkołach w Szwajcarii, tam nie żyje się źle i ludzie tłumnie próbują wysłać tam swoje dzieci.

                              Szwajcaria? Piękny kraj. Ale, ale, czy tam czasem nie ma tylko 14 tygodni płatnego urlopu macierzyńskiego?
                              Po prostu, nie kumam takiego wybiórczego porównywania "że skoro w X jest tak, a w PL inaczej, to w X musi to być lepsze". Przy czym, zazwyczaj, jeśli chodzi o własne przywileje, to bronimy ich pazurami, a ograniczać chcemy innym.
                              • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:27
                                Do szkół w Szwajcarii zwożone są dzieci z całego świata, więc z takich gdzie jest lepiej i gorzej niż u nas, ja mam dziecko szkolne i gdybym się dowiedziała, że nie sprząta po sobie, to najmniejszą konsekwencją byłaby poważna rozmowa, bo nie tak je wychowuję, żeby unikało odpowiedzialności swoich zachowań. Zdarza się, że coś się przewróci, wysypie, rozleje, dla mnie oczywistym jest, że w pierwszej kolejności „winowajca” próbuje coś z tym zrobić czy to w szkole, czy w domu, czy u kolegi, czy na spacerze.
                                • triss_merigold6 Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 17:59
                                  Po sobie. Moje dzieci sprzątają po sobie, nie mają zaburzeń koordynacji ruchowej, żeby regularnie przewracac, tłuc i rozsypywać rzeczy, a harcerstwo wdrożyło je do sprzątania śmieci po biwakach i obozach.
                                  Ja sprzątam po sobie, cudzych śmieci nie tknę. Najbardziej przyczyniam się do zachowania estetyki otoczenia poprzez nieśmiecenie.
                                  • mia_mia Re: Teraz to uczniowi wszystko nie w smak ? 15.09.22, 18:06
                                    Twoje nieśmiecenie nie usunie leżących już śmieci, które nie dodają uroku żadnej okolicy.