Dodaj do ulubionych

Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami”

16.09.22, 11:07
Ten list powinien przeczytać każdy rodzic, który ufnie słucha kłamstw szefów MEiN, że nie ma wakatów tylko zwykły ruch kadrowy, a nauczyciele tak naprawdę zarabiają całkiem nieźle. Mianowani - 6500-6900 zł. List napisał właśnie taki średniak - wyciągający 6000-7000 zł na rękę. Pokazuje jakim kosztem ma takie wynagrodzenie i dzięki czemu nie ma w jego miasteczku wakatów…

To człowiek z kilkoma poszukiwanymi specjalnościami (nauki przyrodnicze, informatyka). Krąży między trzema szkołami. Przygotowuje do matury i egzaminów zawodowych. Ma pod opieka sieci komputerowe w tych trzech szkołach. Ma 46 godzin w tygodniu pod tablicą (jeśli nie dojdą zastępstwa) - czyli 2,5 etatu. Wie, że nie powinien tyle pracować, ale nie umie odmówić dyrektorom.

Jednostkowy przypadek nauczyciela-cyborga? Niestety, nie. I to jest to, czego trzeba się bać. W szkołach nasze dzieci uczy coraz częściej uczą podobnie obciążeni nauczyciele. W miejskich szkołach 1,5 etatu to w tej chwili norma - a przy niektórych specjalnościach wręcz minimum. Nie ma się co dziwić, że nauczyciele często są chorzy, że lądują na urlopach dla poratowania zdrowia. Nie ma się co dziwić, że jakość systematycznie spada, a plany lekcji są jak szwajcarski ser. W dużych miastach, gdy nadejdzie sezon zachorowań, szkoły przejdą w tryb doraźnej opieki nad klasami - na tyle mają rezerw kadrowych.

www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/roszczeniowi-nauczyciele-opowiem-ci-jak-wyglada-moj-tydzien-list/nccmb70,2b83378a?fbclid=IwAR3lwQltI29t-BUPXUNbd6Wo-8DFSMVQGlxGUZ22XQOk_8g5WzTMssPd_zg
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 11:13
      Pisałam o tym w niedawnym wątku chyba pulcino. Czarnek twierdzi, że rozwiązaniem nieistniejącego według niego problemu (to znaczy problem nie istnieje, w ogóle nauczycieli nie brakuje, ale skoro brakuje...) braku nauczycieli, są dwuprzedmiotowcy. "To już nie będzie tak, że nauczyciel będzie miał 18 h tablicowych!!!" grzmiał parę dni temu.
      Tylko zapomniał o tym, że JUŻ TERAZ nauczyciele są dwu lub wieloprzedmiotowcami i już teraz mało który ma li i jedynie 18h.
    • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 11:13
      U nas z pwoodu własnie tego, ze nauczyciele pracują w kilku szkołąch moja córka codziennie zacyzna na inną godzine: od 7.10 po 10.35....
      I my nie narzekamy, bo juz przeszliśmy w szkole brak anglisty przez semestr.
      • palacinka2020 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 19:29
        Nie znam szkoly w ktorej byloby inaczej. A ty sama te 30 lat temu chodzilas na te sama godzine?
        • jola_ep Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 20:30
          Też kończą o 18.00 lub 20:00? (szkoła średnia) A potem trzeba jeszcze często wrócić do domu, a ostatni autobus bywa przed 20:00. Jeszcze rok temu nie było tak źle (technikum, duże miasto)
          • mamkotanagoracymdachu Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 21:24
            Gdzie w dużym mieście ostatni autobus jest przed 20?
            • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 21:32
              To może być autobus do wsi pod tym dużym miastem - sądzisz, że one kursują całodobowo, jak komunikacja miejska? No nie zawsze, niestety
            • jola_ep Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 21:38
              Nie wszyscy uczący się w mieście mieszkają w mieście.
            • arthwen Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 17.09.22, 21:30
              No ja tak miałam, 19:40, do tej pory pamiętam. Autobus z miasta, gdzie była szkoła do miejscowości pod miastem, gdzie mieszkałam.
              Jak się spóźniłam to był jeszcze jeden (19:50), który jechał 2/3 drogi po tej samej trasie i te ostatnie 5km trzeba było albo z buta, albo liczyć, że się stopa złapie. Miałam farta i nigdy nic złego mi się przy tym nie trafiło, ale mojego dziecka bym tak nie puściła.
    • barbaram1 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 11:38
      To jest stek bzdur. NIE jest możliwe, że ktoś ma 46 godzin tablicowych w trzech szkołach, już o dodatkowych zastępstwach nie wspomnę i jeszcze jest szkolnym informatykiem.
      Nie twierdzę, że zawód nauczyciela to lekka rzecz, i że niektórzy mają sporo godzin i że nauczycieli ogólnie brakuje, ale ten artykuł nie jest w ogóle prawdziwy i to mnie wykurza.
      • jan.nowak.7 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 11:52
        Niestety, jest możliwe i zdarza się coraz częściej. W wymiarze powyżej 40 godzin przy tablicy pracuje wielu nauczycieli szkół zawodowych - bez nich wiele kierunków kształcenia już by nie istniało. Trwa to już od dłuższego czasu. To się w tej chwili rozlewa na inne szkoły - podstawówki i licea. Głównie z powodu braku chętnych do pracy, konieczności łatania dziur po odchodzących z zawodu. Nauczyciele się godzą z powodu błagań dyrektorów, ale i z powodów finansowych. Ta praktyka dotyczy także nauczycieli z definicji bardziej obciążonych od innych, bo uczących do głównych egzaminów - matematyków, polonistów, anglistów. W Warszawie ciężko wyszukać matematyka z gołym pensum - chyba że jest obłożony korepetycjami, z których tak naprawdę żyje i nie daje sobie wcisnąć więcej. Rekordziści mają tyle godzin co autor listu.
      • iwoniaw Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 11:52
        A uważasz, że to stek bzdur i niemozliwe, gdyż?
        • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:27
          W TVP mówią co innego...jak mozesz pytać??
      • anilorak174 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 11:55
        A dlaczego niemożliwe?
        Przypominasz mi jedną ciotkę, która tez neguje wiele zjawisk bo:
        1. Ona się z tym nie spotkała
        2. Bo kościół przecież zabrania
        • ladymercury Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:12
          Jeśli szkoły są stosunkowo blisko, jak najbardziej możliwe. Z artykułu wynika, że są to szkoły średnie, a dwuzmianowosc to norma w takim przypadku.
          Pytanie, kiedy facet żyje. Straszna harówka.
          Ja mam półtora etatu w jednej szkole i zróżnicowane zajęcia, nie wszystkie tak samo obciążające, dużo indywidualnych.
          Więcej godzin nie mam tylko dlatego, że w ramach jednej umowy nie można przekroczyć 1,5 etatu.
          Ale nie wyobrażam sobie tylu godzin tablicowych tylko z klasami. Za to można zapłacić zdrowiem.
          • grey_delphinum Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:39
            Alez można przekroczyć, trzeba tylko uczyć obcokrajowców języka polskiego jako obcego i wszystko gra i buczy 😉
            • ladymercury Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:51
              Wiem, ale to tylko w tym przypadku.
        • barbaram1 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:17
          Ano dlatego, że praca nauczyciela to nie tylko stanie przy tablicy. To również: obowiązkowe rady pedagogiczne, zebrania, przygotowanie do lekcji, uzupełnianie dziennika, ocena sprawdzianów i prac domowych (choć może na informatyce tego akurat nie ma, nie wiem). TEN PAN jeszcze pisze, że jest szkolnym informatykiem, podobno prowadzi szkolne strony internetowe, zakłada konta elektroniczne dla KILKUSET uczniów i jeszcze drukuje świadectwa. Praca w szkole to praca w hałasie, stresie. Tam nie możesz mieć gorszego dnia, musisz być do lekcji przygotowana, nie możesz się spóźnić, nie możesz odpuścić. Czyli dolicz sobie do tych 46 godzin dodatkowe godziny na te pozatablicowe i mi wychodzi, że TEMU PANU brakuje doby.
          Ja nie piszę, że gdzieś ktoś nie ma ponad 40 godzin tablicowych. Choć to w szkole bardzo rzadkie zjawisko i rzeczywiście nikogo osobiście z taką liczbą godzin tablicowych nie znam.
          Ja twierdzę, że TEN PAN popłynął z opowieściami o pracy w szkole. A tak w ogóle to wydaje mi się, że to nie on zmyśla, tylko on cały jest zmyślony.
          • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:27
            I co cie tak dziwi?? Mniej TVP. Tak brakuje im doby.
            I nie jest to rzadkie zjawisko ( masz dzieci w szkole aktualnie)?? Moze u ciebie na wsi (ale spokojnie i tak juz zacyzna brakować nauczycieli i katecheta uczący historii to nic dziwnego).
            U mnie jedna nauczycielka uczy w sumie 5 przedmiotów, przy czym biologii i geografii tez w drugiej szkole
            Raz ze brakuje nauczycieli...dwa ze z jednego etatu trudno wyżyć.
            • barbaram1 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:37
              Ale co ma do tego TVP i Kaczyński???? Ludzie!!! Ja tu w ogóle o polityce nie rozmawiam. Weźcie zacznijcie brać jakieś tabletki skoro wam się wszystko z Kaczyńskim kojarzy. Ja na pewno nie jestem ta opcja. Ja kilka razy tu napisałam, że nie wypowiadam się na temat systemu, bo wiedzę problem i jestem przeciwna temu, co się od wielu lat w szkole wyrabia. JA PISZĘ O TYM KONKRETNIE ARTYKULE I TYM PANU, że to stek bzdur. Byłam nauczycielką, mam ciągle kontakt ze środowiskiem i po prostu nie wierzę, że można pracować 46 godzin przy tablicy i jeszcze dodatkowo być szkolnym informatykiem w trzech szkołach i JESZCZE mieć zastępstwa (w dodatkowej wieczorowej szkole? czy jak?)
          • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:37
            A jak myślisz, jak szkoła nie ma informatyka, to
            a) zgodzi się dalej nie mieć informatyka;
            b) zgodzi się, żeby informatyk nie bywał na radach pedagogicznych?
            Oraz
            a) woli, żeby uczniowie nie mieli kont elektronicznych;
            b) przymknie oko na to, że informatyk zakłada je w czasie lekcji?
            Oraz
            a) woli, żeby świadectwa nie były wydrukowane;
            b) przymknie oko na drukowanie ich w czasie lekcji.

            Nikt nie mówi, że to nie wpływa na jakość pracy. Wręcz przeciwnie, mówi, że wpływa.
          • 35wcieniu Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:59
            Tam nie możesz mieć gorszego dnia, musisz być do lekcji przygotowana, nie możesz się spóźnić, nie możesz odpuścić.

            Eee... Z całym szacunkiem do nauczycieli ale naprawdę, bez przesady. Nie, nie każdy jest zawsze przygotowanym i punktualnym entuzjastą nauczania.
            • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 13:26
              Oczywiście, że nie jest. Bo jak pracuje na 2 etaty to pada na pysk i czasem po prostu nie ma sił, bywa chory
      • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:21
        Łubu dubu, łubu dubu niech nam żyje prezes naszego Klubu...nieeeech żyje nam!!! Kaczyński!!
      • arthwen Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 13:45
        Jest. Zwłaszcza jeśli mowa o szkołach średnich, gdzie lekcje do 19 to nie jest coś ekstremalnie rzadkiego.
        Jasne, to wpływa na jakość jego pracy, o ile jeszcze wtedy w ogóle możemy mówić o jakości. Ale szkoła woli mieć miernego informatyka, niż żadnego, więc jak sobie zażyczy to i czerwony dywan mu będą rozwijać, byleby jednak robił te godziny.
      • grey_delphinum Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:34
        Owszem, jest możliwe.
        Polonistka z rodziny ma teraz 35 godzin lekcyjnych w jednej (!) szkole, a trafiła jej się jeszcze okazja, by mieć pół etatu w kolejnej.

        No ale podziękowała 😉
        • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:38
          Nie może mieć tyle godzin w jednej szkole. Znowu ktoś mocno naciąga...
          • grey_delphinum Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:41
            Można, jeśli oprócz języka polskiego uczy się języka polskiego jako obcego, naprawdę.
            • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:45
              To musi być oddział przygotowawczy żeby można było za zgodą nauczyciela zwiększyć limit.
              • grey_delphinum Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:07
                I jest.
          • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 17.09.22, 21:46
            Ależ oczywiście, że może. Półtora etatu i stale te same "zastępstwa doraźne".
        • barbaram1 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:32
          I co? Skorzystała z tej okazji w innej szkole?
          • arthwen Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:33
            grey_delphinum napisała:

            > No ale podziękowała 😉
    • primula.alpicola Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:18
      W zeszłym roku miałam 34-36 godzin tygodniowo, pracowałam rutynowo i minimalistycznie, "po łebkach", byle przetrwać. Potem pojechałam do sanatorium, a po nim na urlop dla poratowania zdrowia.
      Kiedy wrócę do pracy, będę mieć dokument transparent od foniatry na temat tego, ile godzin wolno mi przydzielić.
      • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:22
        O tym samym pisała babka od histy...pracowała w kilku szkołach i sama sie złapała na tym, ze pracuje po łebkach bo inaczej się nie da. Nie zna uczniów tak jakby pracowała w jednej szkole, nie zna ich problemów...nie ma na to czasu.
    • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:33
      Ja zawsze jak lew bronię nauczycieli. Uważam, że zarabiają za mało. To piękny i ważny zawód. Ale litości, dajcie spokoj z tymi godzinami. Chyba nigdzie na świecie nauczyciele nie mają tak mało godziny przy tablicy w ramach etatu.
      eurydice.org.pl/wp-content/uploads/2019/08/czasPracy.pdf
      Jest całkiem sporo krajów, w których nauczyciel ma normalnie 35 do 40 godzin tygodniowo przy tablicy. Śmiem twierdzić, że przeciętny polki nauczyciel pracuje naprawdę mało na tle swoich zachodnich kolegów.
      • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:35
        I żeby nie było niejasności. Uważam, że 35 do 40 godzin przy tablicy to stanowczo za dużo!
        W Polsce etat to nadal 18 godzin???
        • wkswks Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:53
          Bo na tle Europy pracują mniej. Ale to moze wynikać z tego, ze zabierają duzo pracy do domu, bo w szkole nie maja warunków. Nauczycielki - matki małych dzieci, to rozumiem ze tak wolą, ale mając juz dzieci nastoletnie osobiście wolałabym ogarnąć robotę papierowa przy własnym biurku w szkole do 16stej niż ciągać papiery do domu i zużywać własne zasoby .
          • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 13:00
            Dokładnie, praca 8-16 ale w tym czasie robisz wszystko ( nie tylko godziny przy tablicy) łącznie z zebraniem o godzinie 15 (rodzic dostaje 3 terminy we wrzesniu i kombinuje sobie wolne) czy rada pedagogiczna o 14....
            • lifecolor Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:17
              A czemu w jeden dzien praca nie moglaby byc od 10-18 i temat zebran rozwiazany
              • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:21
                Mógłby.
            • chicarica Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:40
              Niby skąd ten pomysł? Nie wiem jak w innych krajach, ale w Szwecji zebrania są po 17.
              • bigimax4 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:13
                w innych krajach nie ma glupich zebran nie wiadomo o czym
                spotkanie z rodzicem jest rano przed zajeciami szkolnymi
                • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:16
                  bigimax4 napisał:

                  > w innych krajach nie ma glupich zebran nie wiadomo o czym
                  > spotkanie z rodzicem jest rano przed zajeciami szkolnymi


                  O 7 rano?
                  • bigimax4 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:31
                    o 8 rano
                    • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:45
                      W Polsce to by nie przeszło. Ludzie często pracują od 7.00 lub 8.00 i czasem muszą dojechać godzinę. Moim zdaniem lepsze jest zebranie 2 razy w roku o 17.00
            • bigimax4 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:10
              łącznie z zebraniem o godzinie 15 (rodzic dostaje 3 terminy we wrzesniu i kombinuje sobie wolne)

              to by pedagoga zabilo jak by zrobil zebranie po poludniu ?
              • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:12
                To zapytaj kuratorium w Niemczech czemu tam tak jest. Dlaczego pytasz nas? Tak jest w tym kraju.
                • wkswks Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 19:23
                  Tak jest i tyle. Nazywa sie to „lernentwicklungsgespraech“ i masz listę z terminami, wybierasz na zasadzie „pierwszy -lepszy” i się stawiasz w szkole, gdzie czeka nauczyciel z twoim bombelkiem. Terminy nie zawsze sa rano- czasem są o 13:00.
        • runny.babbit Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:59
          gaskama napisała:

          > I
          > W Polsce etat to nadal 18 godzin???
          Pensum do cholery! Nauczyciel który ma 18 godzin lekcyjnych nie jest już wolny jak ptaszek, ma jeszcze inne obowiązki, jak widać ten fakt wciąż nie może się przebić.
          • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 13:01
            No nie da się. 18 godzin i tyle. A ze odpisuje na mail w piatek o 20 - robi to w ramach hobby, Sprawdza klasówki w weekend?? Ojejku co to za praca??? (ironia)
            • runny.babbit Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 13:22
              Przychodzi sobie na lekcje, nie musi się przygotować, nie sprawdza klasówek, nie wypelnia dokumentacji, nie siedzi na radach, szkoleniach i zebraniach, drzwiach otwartych i wycieczkach. I jeszcze narzeka, nierób jeden!
              • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:03
                A myślicie, że w krajach, w których pensum wynosi 35 godzin przy tablicy, to nauczyciele się nie przygotowują? Nie sprawdzają klasówek?
                I dla jasności, jestem nauczycielką z wykształcenia. Odeszłam z zawodu ze względu na goowniane wynagrodzenie.
                • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:29
                  A gdzie jest to pensum 35 czy 40 godzin przy tablicy?
                  • chicarica Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:41
                    W Szwecji średnio 35 godzin do dyspozycji pracodawcy, czyli albo lekcje albo konsultacje.
                    • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:43
                      Do dyspozycji pracodawcy, to nie przy tablicy.
                      A 35 to nie 40
                      • chicarica Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 19:02
                        Średnio 45,5 tygodniowo z czego 35 do dyspozycji pracodawcy (lekcje, konsultacje). I w praktyce tak, dokładnie tyle przy tablicy albo na konsultacjach.
                        • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 19:10
                          www.lararforbundet.se/artiklar/teachers-working-hours
          • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:02
            Eeee, jest to najniższe pensum na świecie.
            • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:15
              Nieprawda. Bulgaria ma 18 godzin. Rumunia ma 18 godzin. Włochy 20 godzin. Holandia ma 22 godziny. Wiele krajów max 25 godzin.
              • mari.sol Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:21
                We francuskich liceach jest chyba nawet 15 godzin.
                • arwena_11 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:52
                  Lekcyjnych czy zegarowych?
          • amast Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:26
            > Nauczyciel który ma 18 godzin lekcyjnych nie jest już wolny jak ptaszek, ma jeszcze inne obowiązki

            A ten, co ma 46 godzin to kiedy odbębnia te inne obowiązki?
            • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:28
              Wcale albo na 10 % ale dyrektor godzi się, bo nikt inny nie będzie uczył informatyki.
              • amast Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:30
                Ten też raczej nie uczy, skoro jeszcze musi się zająć siecią, kontami uczniów, drukowaniem świadectw i nie wiem czym tam jeszcze.
              • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:32
                No ale jak to wcale?. Ich nie da się nie mieć. Ka,dy nauczyciel zarzeka sie że pracuje dużo więcej niż te godziny dydaktyczne i na spokojnie wyrabi 40 przy etacie. Ten pan też ponoć ma zastępstwo i wycieczki. No wiec jak?
                • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:37
                  Normalnie. Ci dyrektorzy, u których pracuje, po prostu pozwalają mu na to.
                  • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:46
                    Ale na co? Etat nauczyciela to 40 godzin. Czyli nauczyciel na etacie tyle jednak nie pracuje tak?
                    • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:50
                      Zdumiewające niech tylko ktoś napisze o wakacjach i 18 godzinach dydaktycznych id razu dowiadujemy się o sprawdzaniu prac, orzygotowaniu do lekcji, szkoleniach, radach, zebraniach, konsultacjach, komisjach rekrutacyjnych, wycieczkach i innych które są tak bardzo oracochlonne a tu naraz okazuje się że to normalka że nauczyciele na kilku etatach na raz robią...
                      • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:53
                        Normalne nie. Tu jest jeden artykuł o panu, który ma 2,5 etatu. Naprawdę on jest wyjątkiem. Nikt normalny tyle nie pracuje. Teraz przy brakach kadrowych 1,5 etatu jest normą. Ale nie więcej, bo niby jak i kiedy?
                        • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:01
                          No ja też się zastanawiam jak i kiedy...a jednak takie przykłady powyzej 1,5 etatu przytoczono w tym wątku. I osobiście też takie znam. Twardzielewink
                          • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:14
                            slonko1335 napisała:

                            > No ja też się zastanawiam jak i kiedy...a jednak takie przykłady powyzej 1,5 e
                            > tatu przytoczono w tym wątku. I osobiście też takie znam. Twardzielewink
                            >


                            Znam 2 takie osoby. Trochę ponad półtora etatu. U jednej zrobił się z tego powodu ogromny problem zdrowotny. Nie rok ale około 10 lat pracy w ten sposób. Obecnie przebywa w szpitalu.
                            • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:22
                              No ja się nie dziwię ponad 12 godzin roboty na dobę to każdemu by się zrobił problem zdrowotny prędzej czy pozniej...pewnie dlatego tak niewiele osób może sobie na to pozwolić.
                              • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:26
                                Nie zdrowotny. Po prostu śmiertelna choroba. Gdyby pracował normalnie to by prawdopodobnie był zdrowy. Zwykłe zwolnienie lekarskie.
                          • kub-ma Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 19:18
                            slonko1335 napisała:

                            > No ja też się zastanawiam jak i kiedy...a jednak takie przykłady powyzej 1,5 e
                            > tatu przytoczono w tym wątku. I osobiście też takie znam. Twardzielewink

                            9 godzin nadliczbowych to nie jest 1,5 etatu.
                      • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:20
                        Jeśli pan z artykułu jest prawdziwy to prawdopodobnie się nie szkoli, jest zwolniony z część rad pedagogicznych, prac komisji rekrutacyjnych itp. przygotowanie do lekcji odwala po łebkach, a część obowiązków pozalekcyjnych za zgodą dyrektora robi w czasie lekcji.
                    • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:58
                      slonko1335 napisała:

                      > Ale na co? Etat nauczyciela to 40 godzin. Czyli nauczyciel na etacie tyle jedna
                      > k nie pracuje tak?
                      >


                      Na co pozwalają? Na to, by nie chodził na różne zebrania (bo jest wtedy w innej szkole), by robił mniej klasówek, by nie chodził na zabrania z rodzicami. Przecież taki dyrektor dobrze wie, że nauczyciel ma tu 18 godzin, tam 9 godzin a jeszcze gdzie indziej 12 godzin. Jest szczęśliwy, że ma nauczyciela, bo są braki kadrowe i normalnie nikt by nie przyszedł. No to przymyka oko na pewne sprawy. Inaczej nauczyciel mu zwieje i nikogo nie znajdzie pół roku albo rok.
                      • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:08
                        I jedni muszą chodzić na zebrania i robić klasowki a drudzy nie muszą , jedni muszą iść/jechać na wycieczkę a inny zamiast sobie zarobi ekstra w innej szkole.w tym samym czasie . Rozumiem.
                        • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:10
                          Z tego co wiem to właśnie tak wygląda jeśli chodzi o informatyków. Bo generalnie bardzo ich brakuje. Oczywiście nie twierdzę, że każdy informatyk tak robi.
                          • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:13
                            I inni nauczyciele którzy pracują tyle samo godzin ale zarabiają o połowę mniej w imię radości dyrektora tak się na to zgadzają ?
                            • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:15
                              Cholera wie. Chyba tak.
                            • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 17.09.22, 21:58
                              Nie, w imię tego, żeby nie mieć sami tych 30 godzin.

                              Moje gardło wytrzymuje 24 godziny pracy z grupą. Mogę robić więcej promocji szkoły, wycieczek, konsultacji indywidualnych, itp., ale w pierona nie chcę mieć 28 w porywach do 30 godzin tygodniowo jak dwa lata temu.
                        • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 17.09.22, 21:54
                          No dokładnie tak jest. Wprost słyszę - podzielcie się robotą przy promocji klas językowych, ale nie uwzględniajcie pani Krysi, bo przy zatrudnieniu miała obiecane, że nie będzie robiła nic poza tymi ośmioma godzinami, na które jest zatrudniona.
            • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:29
              No wiec własnie....
            • runny.babbit Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:31
              Wcale i to nie z tym polemizuję.
      • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 12:59
        Gdzie na świecie nauczyciel sprawdza prace domowe i odpisuje w Librusie (czy innym takim gwnie) wieczorami czy w weekendy?
        I my tu mowimy o wiecej niż całym etacie...właśnie zeby nauczyciel zarobił jako taką kasę robi 1,5 albo 2 etaty. A to się dobija na jakości pracy albo dostępności tego nauczyciela.
        Gdyby nauczyciela miał tylko te 18 godzin przy tablicy to pewnie wyrobiłby i 2,5 etatu.
        Jak dołożysz zebrania, rady, papierologie, spsrawdzanie prac, odpisywanie na milion maili to wychodzi już słabo
        • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:04
          Siedzę zawodowo w temacie. Wszędzie na świecie.
          • wkswks Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:14
            Nope. Moje dzieci w Niemczech nie maja takiego czegoś jak librus. Sprawdziany dzieci dostają do domu do podpisania a reszty ocen nie znam, moge sie umówić na konsultacje w godzinach przedpołudniowych i poznać oceny.
            Juz nie mowię, ze nie mamy numeru telefonu do żadnego z nauczycieli, a maile dostaliśmy w czasie pandemii.
            • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:33
              Nie piszą klasówek? Nauczyciel nie przygotowuje się do lekcji? A srednia w De to 24-26 godzin przy tablicy.
              Serio nie ma co o faktach dyskutować.
              • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:55
                gaskama napisała:

                > Nie piszą klasówek? Nauczyciel nie przygotowuje się do lekcji? A srednia w De t
                > o 24-26 godzin przy tablicy.
                > Serio nie ma co o faktach dyskutować.


                Dokładnie. 24 to norma. Nie 35 do 40 jak twierdziłaś
                • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:58
                  Czyli sporo wiecej niz w pl. Poszukaj statystyk swiatowych. 40 jest w Japonii.
                  • skumbrie Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:00
                    No jednak kultura pracy i stosunek bombelków do nauczycieli w Japonii i w Polsce jest różny. Delikatnie mówiąc...
                    • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:20
                      Przeciętny Japończyk też nie pracuje 8 godzin dziennie, tylko koło 12
                      • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:22
                        daleko temu japończyku ciągle do bohatera artykułuwink
              • wkswks Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:53
                Próbujesz mi wciskać kit o librusach, więc cie informuję, że nie ma takiego goowna przynajmniej na Bawarii. Nauczyciele nie bawią sie też w rozmówki telefoniczne z rozhisteryzowanymi mamuśkami. Rozmowa miedzy nauczycielem a rodzicem odbywa sie przez zwykły zeszyt. W sr. szkołach jest jeszcze eltern-portal, gdzie szkoła przekazuje ogólne informacje i ja też mogę tam napisać, że dzieć ma termin u dentysty np. Ale to tyle.
          • hanusinamama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:16
            Dokładnie gdzie? Wymień te kraje. Np w Belgii ?? W Norwegii?? W Estonii?? Pytam bo tam znam nauczycieli pracująycch w zawodzie. No dawaj. Wymienimy się wiadomościami
            • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:26
              Dokładnie. Też znam autentycznych ludzi. Nigdzie nie ma pensum 35 godzin. Bywa od 18 do 25. Faktycznie 18 godzin rzadko ale przeciętnie to jest 22 do 26
          • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:24
            gaskama napisała:

            > Siedzę zawodowo w temacie. Wszędzie na świecie.


            Ja też. Pośrednio. Znam nauczycieli z kilkunastu krajów. Rozmawiałam z nimi wielokrotnie. Osobiście. Nigdzie nie ma pensum 35 godzin. W Europie przynajmniej.
            • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:34
              Cóż siedzę wiejscu, gdzie spływają dane. Z reguły są to 24 do 26 godz.
              • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:43
                Tak. 24 jak najbardziej. Nie 35 do 40
                • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:45
                  No te 24 to spokojnie polscy nauczycielem robią. W ramach nadgodzin. Z tym że za gorszą kasę od zachodnich kolegów
                  • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:01
                    Mówimy o etacie. Oni mają 24. 26 lub 30 w ramach etatu. Według raportów oecd polscy nauczyciele pracują przy tablicy najmniej. Z Rosją i chyba Bułgaria.
              • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:59
                Tyle mam od lat. Nazywa się to półtora etatu i nadal jest płatne mniej niż pełny etat w tych krajach, gdzie pełny etat to 24-26 godzin.
                • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:02
                  A taki policjant, lekarz, farmaceuta, inżynier, urzednik to zarabiają w Polsce więcej niż ich odpowiedniki w tych innych krajach?
                • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:02
                  Ale nieowimy o pensji. Kurcze. Lekarz czy policjant tez zarabia mniej niż w tych krajach. Ja mówię wyłącznie o pensum.
                  • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:31
                    No to ja nadal czekam na te liczne kraje z pensum 40.
                    Pensum 24-26-30 da się ogarnąć. Tylko niech rząd nie nazywa tej zmiany podwyżką.
                  • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:38
                    W Polsce początkujący nauczyciel zarabia minimalną krajową, początkujący lekarz pediatra dwie minimalne. W Niemczech początkujący nauczyciel zarabia dwie minimalne, początkujący lekarz 2,5-3 minimalnych. Policjanta trudniej policzyć, bo z niewiadomych przyczyn podawane są zarobki netto a nie brutto, ale 3800 netto kalkulatory dają około 5200 brutto, czyli początkujący policjant to 1,5 pensji minimalnej, w Niemczech początkujący policjant zarabia 1,4 pensji minimalnej.

                    Pensum niemieckie to 22-24 godzin, czyli w stosunku do polskiego od 1,2 do 1,3 więcej.
                    • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:52
                      Gwoli ścisłości. Od września nauczyciel początkujący zarabia (zasadnicza ) więcej niż minimalna a lekarz stażysta bez specjalizacji mniej niż dwie minimalne.
                      • fogito Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:57
                        Serio. Po skasowaniu kontraktowego obniżyli place o 100 zl. Musialam podpisać aneks..skad to info ze wiecej? Z tvp?
                        • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:08
                          No co ty powiesz. Takiemu świetnemu nauczycielowi? A tabelki MEN to sobie sprawdzić nie potrafisz? "Moim" kontraktowym jakoś pensja wzrosła...
                          • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:12
                            A to rzeczywiście, ma o 314 więcej niż minimalna, aż do stycznia, kiedy z powrotem zjedzie ponizej minimalnej, bo ta wzrośnie do 3490.
                            • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:14
                              Ale piszemy o teraz chyba. Nie wiesz jak tabela będzie wyglądała od stycznia. Tą zdaje się ogłosili 26 sierpniawink poza tym jak pensja minimalna wzrośnie to lekarz stazyst też będzie zarabiać mniej w stosunku do niej.
                    • mizantropka_20 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:29
                      Policjant w trakcie służby nie płaci składek ZUS (li i jedynie zdrowotną) ani podatku dochodowego - to są te niewiadome przyczyny, z powodu których zarobki policjanta podawane są w wartości netto.
      • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 13:31
        Nieprawda. W większości krajów jest max 25 godzin przy tablicy. Bywa 26 ale bywa także 18 czy 20.
        • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:05
          Nieprawdę piszesz. Dlatego wkleiłam link. Poszperaj w statystykach.
          • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:20
            Znam mnóstwo nauczycieli z racji pracy. Autentycznych ludzi z tym krajów. Nie tabele. Rozmawiałam z nimi i rozmawiam od 20 lat. Takie jest pensum. Tyle mają lekcji. Owszem, w niektórych krajach są w szkole od 8.00 do 15.00 a spotkania z rodzicami są o 14.00. Nigdzie nie ma pensum 35 godzin. Czas na lekcje, konsultacje, rozmowy z pedagogiem, generalnie bycie w budynku szkoły około 35 godzin owszem.
          • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:30
            I gdzie wg tego linku jest 40 godzin dydaktycznych?
            • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:32
              A gdzie jest mniej niż w Polsce?
              • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:35
                Nie o tym mówimy. Napisałaś, że jest całkiem sporo krajów, e którym nauczyciel pracuje przy tablicy 35-50 godzin. To jakie to kraje.
                P.s. biorąc pod uwagę, że w Polsce rzadko kiedy nauczyciel nie ma nadgodzin, pensum 25-30 godzin ( zróżnicowane) za godziwe pieniądze nie jest absolutnie żadnym problemem
                • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:03
                  Gdzie pisałam 50?
                  • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:42
                    Tfu, 40, klawiatura w telefonie
                • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:06
                  Dziewczyny weźcie coś na uspokojenie. Polska ma najniższe pensum godzinowe na świecie. Obok 2 innych krajów. To będzie zawsze karta przetagowa rządzących. Mało pracujecie, malo zarabiacie. Ja uważam, że praca nauczycielajest mega ważna, mega trudna. I powinna być należycie pplacan. A pensum powinno wynosić 24 do 26 godzin. A nie 18.
                  • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:47
                    Gaskama, to jest nie w porządku. Piszesz 35-40 w wielu krajach, kiedy ci pokazujemy, że najczęściej jest to od 15 do 10 godzin mniej, cytujesz jeden kraj, gdzie jest 40 i każesz nam brać na uspokojenie. Zakładam, że dyskutujesz uczciwie, więc się pewnie machnęłaś i miałaś na myśli 25-30, ale to napisz, że się machnęłaś, a nie odwracaj kota ogonem i nie każ brać na uspokojenie.
                  • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:53
                    Owszem, najniższe pensum, pewnie warto to zmienić (co powstrzymuje rządzących???) I nikt się nie oburza pensum 25 czy 30.
                    Ale pisząc o wielu krajach z pensum 35-40 też nie robisz dobrej roboty.
                    A jeśli chodzi o Japonię, którą tu przytoczyłam, to ja znalazłam coś takiego
                    "W Kraju Kwitnącej Wiśni nauczyciele pracują 40 godzin tygodniowo. To zarówno praca przy tablicy (11 godzin w tygodniu), jak i poprawa sprawdzianów czy obowiązkowe dla obcokrajowców kursy języka i kultury japońskiej. Nikogo nie dziwi, że nauczyciele, chociaż zarabiają bardzo dobrze, udzielają korepetycji. Cieszą się oni też powszechnym szacunkiem. A co z przygotowaniem do zajęć? Wszystko jest w komputerze. W Japonii to uczniowie pracują ciężej, w szkole są dłużej niż ich nauczyciele." No i kompletnie nie wiem, co o tym myśleć...
                  • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 17:04
                    Cały czas proszę gaskama o odpowiedź gdzie, w jakich wielu krajach nauczyciele mają 35 do 40 godzin dydaktycznych. Konkret.
                  • kub-ma Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 19:14
                    Porównujesz tutaj pensum. Zupełnie nie porównujesz zakresu obowiązków tych nauczycieli. No ja nie wiem, czy nauczyciel w Wielkiej Brytanii szarpie się z psującym się ksero lub stoi w kolejce do niego.
                    Pensum w Polsce można zwiększyć, ale muszą się zmienić warunki pracy i zakres obowiązków.
              • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 14:56
                Nigdzie nie ma mniej niż 18 godzin. Ale też są kraje gdzie jest 18 godzin.
                • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:06
                  2
                  • gaskama Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:07
                    Rumunia i Rosja. Wyciągnij wnioski. Jesteś nauczycielką, więc umiesz.
                    • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:11
                      To nie ma znaczenia. Nigdzie nie ma pensum 35 godzin, czyli piszesz nieprawdę. Jak pisałam, bywa od 18 godzin do około 25. O tym dyskutujemy. Czy to dobrze czy źle, nie wiem. Nie mam zdania. Przytaczam fakty.
                      • runny.babbit Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:46
                        A poza tym pensum to jedno, a etat drugie. Nie można porównywać tylko samych godzin lekcyjnych, ale też trzeba wziąć uwagę ile nauczyciel ma zrobic poza lekcjami.
                        • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:03
                          To prawda i trzebaby przeanalizować ile godzin musi przepracować bo w różnych krajach są różne ilości dni wolnych co też ma wplyw na ilość godzin. pracy.
                    • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:16
                      gaskama napisała:

                      > Rumunia i Rosja. Wyciągnij wnioski. Jesteś nauczycielką, więc umiesz.


                      Ty byłaś nauczycielką. Wyciągnij wnioski. Mnie temat nie dotyczy. Nie lubię tylko kłamstwa. Tego o pensum od 35 do 40 godzin. Podaj te kraje. Może czegoś nie wiem.
                      • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:24
                        To dane z 2019 roku.
                        • zielonakonwalia90 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:30
                          Nic nie widać
                          • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:39
                            Kurde nie umiem tego wkleić inaczej ale to chyba i tak nagiete mocno.
                        • slonko1335 Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:31
                          Chociaż to mi się też przesadzone wydaje.
                          • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 16:26
                            To nie tyle przesadzone, co kwestia liczenia.
                            Brytyjscy nauczyciele rzeczywiście mają najwięcej, ale nie 37, jak sugeruje ta tabelka, tylko 30, ponieważ u nich np. planning hours są ujmowane normalnie w planie lekcji.
                            Ryzykowne są też sformułowania "praca z uczniem", bo praca z uczniem to nie tylko lekcje ujęte w planie, ale też konsultacje, być może Turcja/ Niemcy je policzyli, Polska nie.
                            Interesujący jest też zakres obowiązków, brytyjski nauczycil często miewa drugiego nauczyciela dla danej klasy, pomagającego w niektórych obowiązkach, typu sprawdzanie prac.
                  • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:50
                    Czyli dokładnie tyle, ile tych z pensum 35-40 (cytowana przez ciebie Japonia i asystent nauczyciela w Czechach).
                    • little_fish Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:54
                      Czy asystent nauczyciela to pracownik pedagogiczny?
                      • asia_i_p Re: Pora się bać: nauczyciele z 46 „tablicówkami” 16.09.22, 15:58