Dodaj do ulubionych

Jak nakladacie rozświetlacz?

16.09.22, 11:28
Kupiłam sobie roświetlacz marki Eveline za całe 13 zł, bo wyczytałam, że jak go użyję- to będę miała wypoczętą twarz, ach i och! Pooglądałam trochę filmików na YT, w każdym radzono- aby rozświetlać kości policzkowe, górną powiekę pod samymi brwiami oraz tzw linię T- czyli brodę, nos i czoło pośrodku. No i tak użyłam- ale niestety świeciłam się jak bombka choinkowa, wszędzie była ta błyszcząca poświata.
Jak Wy to nakładacie? Akcentujecie tylko kości policzkowe czy jak?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Jak nakladacie rozświetlacz? 16.09.22, 11:32
      O ile w ogóle, to pod brwiami i na kościach policzkowych. Czasem odrobinę nad górną wargą. Ale rozświetlacz z to kosmetyk z gatunku im mniej, tym lepiej. Czyli nakładasz na pędzel i strzepujesz parę razy, zanim w ogóle dotkniesz twarzy.
    • folivora Re: Jak nakladacie rozświetlacz? 16.09.22, 11:42
      Ja mam w ogóle tłustą cerę w strefie T, więc czoło i broda mają naturalny glow tongue_out Na co dzień nie stosuję w zasadzie rozświetlacza, a na wielkie wyjścia kości policzkowe, odrobinę na nos i nad górną wargę. I tak jak pisze bene gesserit, nakładam na pędzel i najpierw strzepuję nadmiar z pędzla, dopiero potem nakładam odrobinkę.
    • klementyna156 Re: Jak nakladacie rozświetlacz? 16.09.22, 11:53
      Na linię T? To jakaś bzdura, tam to się zwykle buzię matuje. Po co ktoś chciałby się świecić na środku czoła i na brodzie? To nie będzie dobrze wyglądać nigdy.
      Pod brwiami też nie lubię, raczej matowy jasny cień bym tam położyła.
      Jedyne miejsca, w których rozświetlacz na mnie mi się podoba, to szczyty kości policzkowych (ale ostrożnie, żeby za wysoko pod oczy nie wjechać, trzeba dobrze wybrać miejsce i oszczędnie nałożyć) i wewnętrzne kąciki oczu, ew. tzw. łuk kupidyna, ale to już niekoniecznie.
      Młodym cerom uchodzi więcej, typu rozświetlone skronie czy grzbiet nosa (nie czubek, bo to komicznie wygląda).
    • aqua48 Re: Jak nakladacie rozświetlacz? 16.09.22, 12:58
      porcelanaporcelana napisała:


      > Jak Wy to nakładacie?

      Bardzo delikatnie, na szczyty kości policzkowych i łuk kupidyna, czasem też na koniec nosa. Ważne by rozświetlacz był drobno zmielony, bez grubych drobinek i nie dawał efektu poświaty latarnianej w ciemną noc oraz był dopasowany kolorem do cery. Te z Evelinu niestety takie nie są.
    • majenkir Re: Jak nakladacie rozświetlacz? 16.09.22, 16:26
      Ja robię kości policzkowe i czubek nosa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka