Dodaj do ulubionych

Brakuje mi kuchni... 🙄

17.09.22, 12:45
Natchniona watkiem o zupach kremach rozzalilam sie... Brakuje mi kuchni, w ktorej mozna sie rozlozyc i kulinarnie wyzyc... Choc dla siebie samej to tyz ciezko. Brakuje mi ogrodu i ogrodka ziolowego. Tak mnie wzielo na wspominki. Jak dlugo przestawialyscie sie z lepszych warunkow zyciowych do gorszych?
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 12:48
      Ale co? Kuchni w tym mieszkaniu nie ma?
      • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 12:54
        Sa dwa elektryczne palniki i zero miejsca na wiecej. dokupilam frytownice na gorace powietrze, ale to nie to samo co kuchnia z wielkim blatem, kuchenka na palniki i piekarnikiem. Tu w kuchni obijam sie o wszystko, nie mam sie jak rozlozyc z rzeczami, no i nie moge wyjsc do ogrodu, bo mi miety, rozmarynu, czy tymianku potrzeba. 🤦‍♀️ Tu to takie na pol gwizdka gotowanie. 🙄
        • kadfael Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:05
          Mniej miejsca, mniej sprzątania. Na zupę krem 2 palniki wystarczą. A zioła sobie zahoduj w doniczkach. Dla jednej osoby wystarczą.
          • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:09
            Musze sie po prostu przyzwyczaic. Tak mnie tylko napadlo.
            • kira02 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:15
              Pewnie, ale pociesz sie, ze masz cisze i spokoj we wlasnym domu, nikt Ci nie robi chorych jazd.
          • astramastra Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:38
            ale ona chce mieć więcej miejsca i argument: mniej sprzątania, to żaden argument.
        • kira02 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:14
          Z brakiem miejsca, niestety, niewiele da się poradzić. Mozesz przeanalizowac, czy w perspektywie bedziesz sobie mogła pozwolic na wieksze mieszkanie. Ziola mozna trzymac w doniczkach, nawet takich wiszacych, zeby nie zajmowaly miejsca na blacie.
        • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 14:01
          》nie moge wyjsc do ogrodu, bo mi miety, rozmarynu, czy tymianku potrzeba《
          Zapomniałaś dodać majeraneku do zurku, ale to można z torebki.
        • kk345 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 18:24
          Trochę na siłę szukasz problemów, bo wszystko z tych zdjęć da się zrobić na dwóch palnikach i skrawku blatu.
    • princesswhitewolf Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:48
      A czy ty jesteś jolakotka?
      • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 14:03
        O Princess widzę, że nie jestem sama w moich posiedzeniach 😉 Podobny styl n'est-ce pas?
      • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 14:03
        Podejrzeniach miało być.
      • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 16:20
        Oczywiscie, ze tak! Jestem tez parem tysiecy nickow tu, bo co mi szkodzi. 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
        • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 17:39
          No to jeśli nie jesteś trollem to kłamiesz na temat swojego wieku, bo trendy kulinarne ze zdjęć wskazują na panią w okolicach 70tki. Obrusik też.
          • potworia116 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 23:57
            beaucouptrop napisała:

            > No to jeśli nie jesteś trollem to kłamiesz na temat swojego wieku, bo trendy ku
            > linarne ze zdjęć wskazują na panią w okolicach 70tki. Obrusik też.

            Bardzo mnie zaintrygowało to rozpoznanie. Co to za trendy i dlaczego charakterystyczne dla kobiet urodzonych w latach pięćdziesiątych?
            • ichi51e Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 11:08
              serwetka z plastiku
              • potworia116 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 11:11
                ichi51e napisała:

                > serwetka z plastiku
                >
                Serwetka charakteryzuje trend kulinarny?
          • panna.nasturcja Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 00:41
            Przecież to są zdjęcia z netu, nie są jej.
            • memphis90 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 08:38
              Oby, bo ona jest przecież na to wszystko śmiertelnie uczulona!
          • zabrakloliter92 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 01:10
            Ja dziś robiłam barszczyk i krokiety, czy to też świadczy, że jestem 70+?
            • potworia116 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 01:35
              zabrakloliter92 napisał:

              > Ja dziś robiłam barszczyk i krokiety, czy to też świadczy, że jestem 70+?
              Aż się boje zgadywać jaką metrykę wystawia mi mój krupnik.
            • lilia.z.doliny Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 08:33
              Ja dziś robiłam barszczyk i krokiety, czy to też świadczy, że jestem 70+?
              Tak
              big_grin
        • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:02
          Ms. Piggy???
          • taniarada Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:51
            Przestań weszyć ,nie o to chodzi.Raczej o pomoc i dobrą zabawę .Gdyby tu były wątki na poważnie to trzeba by było zrezygnować z czytania i uczestniczenia na tym forum .Bez przesady .
      • conena Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 23:32
        princesswhitewolf napisała:

        > A czy ty jesteś jolakotka?


        Brzmi bardziej jak hamerykanka 😒
        • memphis90 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 11:20
          Jolka nie gotowała, bo:
          1. miała zaburzenia odżywiania
          2. jeśli juz miała coś jeść, to miała od gotowania panią Stanisławę czy jakoś tak
          3. Jolka nie trafiłaby do mikro mieszkanka bez kuchni, bo to ona była właścicielką rodowej forsy i to jej mąż był zatrudniony w jej rodzinnym biznesie, żeby nie wychodził na biedaka…
          • malia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 14:34
            nienienie
            Jolka PISAŁA że miała zaburzenia, Stanisławę i forsę. Pisać można wszystko, jak udowodniły ostatnie( i nie tylko ostatnie) wątki na forum
            • memphis90 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 15:03
              Nawet zakladając istnienie kreacji, to kreacja Jolkowa była zupełnie inna, niż Annowa. Czyli - stworzono kompletnie nową postać w zupełnie nowej książce wink
              • malia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 15:28
                Ja nie twierdzę, że to ta sama osoba, tylko, ze nie można się opierać na tym, co kto napisał
    • taniarada Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:53
      Kuchnia mała ale doskonała .Zawsze ciężko się przetoczyć z życia w pełnej krasie do czegoś skromnego .Ale życie płata różne scenariusze .Gorzej już nie będzie tylko lepiej. Głowa do góry i zrób sobie coś smacznego na wieczór + lampka wina i humor wróci .Pozdrawiam .
      • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 16:15
        😘 Czas, czas i tylko czas. 🌺
    • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 13:57
      Myślę, że do przygotowania tortellini z paczki, zurku z torebki i pokrojenia pomidora nawet w zasadzie kuchni nie potrzeba.
      • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 16:13
        No z paczki to nie problem. Gorzej jak zatesknisz za normalnym gotowaniem. Na trzy paöniki i ze stolem pelnym maka i swoezymi ziolami. Ale zorganozuje przynajmniej te ziola. I poprobuje dalej.
        • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 17:40
          A te przysmaki na zdjęciach to twoje z poprzedniego życia?
          • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:13
            Nie wszystkie, bo zle sie wkleilo. Te na bank moje. 🙄
            • eriu Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:06
              Ale wymyślasz. Do żadnego z tych dań nie trzeba nawet 2 palników. Arbuza chcesz smażyć do steka a na trzecim pomidory na parze robić jak to widać, że to świeże.
            • ichi51e Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 00:04
              czy ja jestem ślepa? gdzie jest zdjęcie bigosu? bo na zdjęciach faktycznie nie widzę nic co by wymagało więcej niż jeden palnik uncertain
          • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:26
            Zdjec z przypalanej na zywym ogniu pieczeni nie mam, nie mam tez zdjec pieczonego chleba i innych. Bigos byl boski, stary narzekal na zapach kapusty w domu i mu danie nie podeszlo, choc wszystkim innym baardzo tak przyjaciel Niemiec i dwoch Austriakow, jedna Polka i Amerykanin. Gar duzy schedl w 15 minut a myslalam, ze zamroze. 🙃
            • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:33
              Zszedl
              • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:24
                Bigos to danie jednogarnkowe. Jeden garnek, jeden palnik.
                • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:37
                  A nie, nie. Osobno kapusta, osobno mięso i osobno grzyby. Dopiero później wszystko do jednego gara.
                  • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:42
                    Mięso w piekarniku, grzyby namoczyć. Jeden palnik starczy. A nawet jak nie ma piekarnika to jedno po drugim.
                  • kk345 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:45
                    Nie trzeba wszystkiego gotować naraz, można po kolei.
                    • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:50
                      No można. Rzeczywiście.
                  • ichi51e Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 00:01
                    ja robię w dwóch - kapustę kwaśna z grzybami a w drugim słodka z mięsem. i potem łącze
            • malia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:38
              o czym ty piszesz?????
              • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:44
                O kuchni, o czym Ty?
                • malia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 20:50
                  miałam na myśli ostatni wpis
            • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:04
              15 minut, to rzeczywiście musiał być pyszny.
              • malia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:15
                no, ten ze zdjęcia na pewno był pyszny. Bo przecież o zdjęciach pisze?
                • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:35
                  Ten z kabaczkow czy ten z krewetkami?
                  • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:43
                    Bigos z kapusty. Od zawsze i na zawsze.
                  • malia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:48
                    ten z bzem big_grin
                    • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:52
                      A fakt. Na telefonie małe zdjęcie to nie zauważyłam. Ale taki bigos to tylko w maju 😂
                • kk345 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:44
                  Ten ze zdjęc nie jest z kapusty... to jakieś leczo
                  • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:47
                    Ajtam...Brak.ci wyorażni ...n😀
              • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:50
                Byl pyszny, sama sie zachwycalam. Na wszystkim co do bigosu pozrzeba (jalowiec, grzyby, dziczyzna, kielbacha, sliwki, powidla z nich. Ex mowil, ze to nie, bo gotowalam bodaj 3-4 dni a potem jadl przez zeby. Zdziwilo mnie, ze inni goscie docenili bardzo, znajoma Polka wtedy tyz uznala za popis. Trudne i drogie danie w sumie.
                • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:55
                  Bigos drogi, trzeba czasu, ale łatwy. I nie trzeba restauracyjnej kuchni.
                • beaucouptrop Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:56
                  4 dni to sporo, no ale to danie które im dłużej gotowane tym lepsze. Pewnie dlatego był taki pyszny.
                  A swoją drogą to się nie dziwię eksowi, że był wkurzony. Cztery dni mu w domu kapustą wonialo.
                  • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 22:08
                    Tyle bigosik prawdziwy potrzebuje. 🙄😅 I tez bologneze nie zrobisz w dzien.
                    • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 22:11
                      Nadal nie potrzebuje kuchni restauracyjnej.
                      • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 22:17
                        To mistrzynia jestes! Pokaz, co mozest.
                        • gryzelda71 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 22:33
                          W sensie pozbierac zdjecia z netu i wkleić?
    • potworia116 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:31
      Rozumiem, ja mam cztery palniki, piekarnik, rosnąca niechęć do gotowania i postępujące niejedztwo, a i tak fantazjuję o wielkiej, rustykalnej kuchni z flotą mosiężnych rondli, żeliwnych patelni i pękami ziół pod stropem. Tak naprawdę zadowolilabym się każdą kuchnią, choćby po to, żeby z niej wyjść i zamknąć drzwi.
      • annanichtvergessen Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 17.09.22, 21:57
        Jessas jak my sie rozumiemy. 😘🌺 O to mi chodzilo. ❤️🌺
      • mava1 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 14:01
        to teraz pomyśl o sprzątaniu takiej kuchni, odkurzaniu tych tysięcy słoiczków z przyprawami, myciu rondli i patelni, wszystkiego co stoi na wierzchu a na czym gromadzi się kurz (i osad z gotowania) i od razu ci przejdzie. Ładnie to wygląda tylko na zdjęciach, w życiu gorzej
        • potworia116 Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 14:05
          mava1 napisał(a):

          > to teraz pomyśl o sprzątaniu takiej kuchni, odkurzaniu tych tysięcy słoiczków z
          > przyprawami, myciu rondli i patelni, wszystkiego co stoi na wierzchu a na czym
          > gromadzi się kurz (i osad z gotowania) i od razu ci przejdzie. Ładnie to wygl
          > ąda tylko na zdjęciach, w życiu gorzej

          Ale w fantazjach mieści się też hoża dziewka i nic nie kosztuje 🙂
    • taki-sobie-nick Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 01:45
      Ale fochy.

      Jedzonko wygląda smakowicie.
    • mia_mia Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 08:26
      Mam zepsutą płytę, bo działają dwa palniki, nie mogę się zebrać do wymiany i gotujemy dla 3 osób i psa, na jedną osobę dwa w zupełności wystarczą, w twoim przypadku brakowałoby mi tylko piekarnika. Zioła można hodować w doniczkach, tak robią mieszkańcy bloków.
      Do gotowania nie potrzeba wiele miejsca, w kamperze moja koleżanka przygotowywała na spływie normalne obiady dla kilku osób, kwestia organizacji. Dania ze zdjęć nie wymagają wielu palników, a jak są ci niezbędne to kup płytę indukcyjną turystyczną i uruchamiaj w miarę potrzeb.
    • atojaxxl Re: Brakuje mi kuchni... 🙄 18.09.22, 14:44
      No cóż, ja mam dużą kuchnię, garów i przyborów mnóstwo, zioła rozmaite na balkonie, suszone też, a wykorzystuję najwyżej dwa palniki smile i czasem piekarnik smile kubek, dwa talerze... A gotować umiem i lubię. Dla samej siebie nie warto uruchamiać wszystkiego. Z czasem nauczyłam się ten stan doceniać, ma być szybko, zdrowo, kolorowo i żeby nie było dużo mycia smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka