Dodaj do ulubionych

Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces?

18.09.22, 07:45
Sukces - czyli, że jesteście zadowolone ze swojego życia, z siebie, lubicie swoją pracę, jesteście w miejscu, w jakim chciałyście być. Co na to wpłynęło? Wasza praca, zdolności, wsparcie rodziny, łut szczęścia?
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 07:56
      Moje wcześniejsze porażki? Chyba to najbardziej
    • nie_ma_niebieskich Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 07:57
      Praca, zdolności, łut szczęścia 😊
    • leanne_paul_piper Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 08:42
      Dobrzy ludzie, którzy we mnie uwierzyli i którzy mnie zbudowali. Ostatnio znów przekonałam się, że tylko relacje międzyludzkie coś znaczą, nie pieniądze, piękne biurowce, czy cały ten blichtr.
    • saszanasza Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 08:46
      „Życiowy sukces” to bardzo szerokie pojęcie. Ty ograniczyłaś je do czterech kategorii bliskich tobie. W tych kategoriach się nie mieszczę. W ogóle definiowanie tych wszystkich pojęć jako „sukces” jest „nadinterpretacją” tego słowa i jego znaczenia.
      • princesswhitewolf Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:16
        Dokladnie. Calkowicie sie zgadzam
      • chebellacosa92 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:44
        saszanasza napisała:

        > „Życiowy sukces” to bardzo szerokie pojęcie. Ty ograniczyłaś je do czterech kat
        > egorii bliskich tobie. W tych kategoriach się nie mieszczę. W ogóle definiowani
        > e tych wszystkich pojęć jako „sukces” jest „nadinterpretacją” tego słowa i jego
        > znaczenia.
        >
        Nie, nie ograniczyłam, podałam jedynie przykłady. Rzeczą oczywistą jest, że każdy słowo "sukces" interpretuje na swój własny, osobisty sposób.
        • saszanasza Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 10:12
          chebellacosa92 napisała:

          > saszanasza napisała:
          >
          > > „Życiowy sukces” to bardzo szerokie pojęcie. Ty ograniczyłaś je do cztere
          > ch kat
          > > egorii bliskich tobie. W tych kategoriach się nie mieszczę. W ogóle defin
          > iowani
          > > e tych wszystkich pojęć jako „sukces” jest „nadinterpretacją” tego słowa
          > i jego
          > > znaczenia.
          > >
          > Nie, nie ograniczyłam, podałam jedynie przykłady. Rzeczą oczywistą jest, że każ
          > dy słowo "sukces" interpretuje na swój własny, osobisty sposób.

          Problem w tym, że w twoim poście startowym słowo „sukces” nie powinno w ogóle się znaleźć, jest na wyrost i w zasadzie powinno sprowadzić całą dyskusję jedynie do podawania takich przykładów, które wskazują, że osiągnięto coś więcej niż reszta społeczeństwa, a przecież nie o to ci chodziło.
          • ritual2019 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:13
            Ona zapytala o wasz zyciowy sukces i podala przyklady ale nie oczekiwala ze dla kazdego to bedzie znaczylo to samo. Sukces dla kogos to moze byc zostaniem CEO wielkiej korporacji a dla kogos innego to moze byc np zdobycie okreslonych kwalifikacji i praca z ich wykorzystaniem. Dla kogos sukcesem moze byc mozliwosc zycia w okreslonym stylu itd. Cokolwiek co ktos uwaza za swoj osobisty sukces, a nie co inni uwazaja.
            • nie_ma_niebieskich Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:15
              Zgadzam się. Ponadto cóż znaczy "więcej niż reszta społeczeństwa". Że pod takim a taki względem jesteś jedyną np. Polką, która ma/dokonała/itp czegoś wystarczająco wielkiego? To jakaś dziwna definicja. A jeśli miało chodzić o osiągnięcia ponadprzeciętne, to jakoś jestem pewna, że wiele ematek ma takie na koncie.
    • anilorak174 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 08:49
      Jedyne z czego jestem zadowolona to rodzina.
      To ze spotkałam akurat tego czlowieka akurat w tamtym momencie to raczej łut szczęścia.
      Zawód mam zupelnue przypadkowy i go nie lubię (w liceum nie miałam zupelnie pomyslu na siebie, podsunięto mi pomysł takich a nie innych studiów więc na nie poszłam).
    • ritual2019 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 08:49
      Jestem zadowolona ze swojego zycia a wplynely na to decyzje ktore podjelam oraz praca wlasna w dazeniu do celow ktore sobie wyznaczylam. I nie, nie zrobilam zaadnej wielkiej kariery jak przecietna ematka wunska specjalistka ale jest mi bardzo dobrze tu gdzie jestem, jestem szczesliwa i mam dobre zycie.
    • motyllica Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 08:52
      Może nie za wysokie oczekiwania i cieszenie się drobnymi rzeczami? A nie na siłę do przodu.
    • bzdety2019 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:02
      Dziś kończę 40 lat i tak sobie myślę, że chyba nadal za wcześnie na odtrąbienie sukcesu. Zawodowo się spełniam, ale to głównie dlatego, że zmieniłam kiedyś kompletnie zawód i posłam w kierunku mojej pasji. Oczywiście gdybym była bardziej wierzyła w siebie osiągnęłabym więcej wcześniej, ale nie narzekam.Wszystko osiągnęłam sama, nikt mi nic nie "załatwił", a idzie mi dobrze bo zwyczajnie jestem niezła w tym co robię.

      Facet trafił mi się super też dlatego, że podjęłam ryzykowną decyzję i zrobiłam coś czego po sobie bym się nie spodziewała.
      W sumie to mam fajne życie, tylko problematyczne dziecko, które daje mi w kość i to niestety ma słaby wpływ na mój związek i pracę zawodową....

      Podsumowując, chyba faktycznie najwięcej zawdzięczam odwadze żeby się przełamać i wyjść ze strefy komfortu. Zdolności jakieś tam mam, szczęście to przypadek, każdemu się może wydarzyć, chyba najmniej to się napracowałam przy wszystkim bo z natury jestem leniwa smile
      • alina460 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:18
        Wszystkiego najlepszego! Życie jest sukcesem, więc gratulacje!
      • loginematka Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:20
        świetnie opisane, i forma i podejście - gratulacje!
        Najlepszego na kolejną dyszkę!
    • mae224 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:04
      geny - są odpowiedzialne za sukces.
      a za porażki - geny 😂 .
      • memphis90 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:18
        Geny matki za sukces
        Za porażki geny teściowej
        • nie_ma_niebieskich Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:16
          big_grin
    • chatgris01 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:06
      Koty!
      Zawsze mi przynosily szczescie wink
    • extereso Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:13
      Napisałam i skasowałam. Nie było żadnego faktu ani nic do ukrycia, a jednak wydało mi się zbyt intymne. Chyba ostatnie afery na ematce bardzo mnie ostudziły i już ( na razie?) nie chce się zwierzać. Trudno. Ale- jestem wdzięczna za te wszystkie przyczyny i czynniki składające się na to że jestem gdzie jestem.
    • zerlinda Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:18
      Pytanie co oznacza sukces? Bo nie uważam, że osiągnęłam jakieś sukcesy. Mam super syna i męża, ale po lekturze forum wiem, że ten wspaniały mąż jutro może być ostatnim h....
      W pracy robię to, co lubię, pieniądze też są ok, ale skończyłam ciężkie studia i specjalizację. Ale czy to jest sukces? Nie uważam tak.
    • krolewska.asma Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:20
      Pazerność szeroko pojęta ( na wiedzę, doświadczenia, dostęp do top placówek edukacyjnych i miejsc pracy) i duuuuuuzo szczęścia
    • vasaria Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:29
      Łut szczęścia, że urodziłam się w tej rodzinie i tak zostałam wychowana. Wada charakteru - brak strachu jeśli chodzi o inwestycje, ogolnie szeroko pojęte sprawy zawodowe. Daleko poza granicę normalności posunięte ryzykanctwo. Kolejna wada charakteru - wierzę, że należy mi się wszystko co najlepsze i to biorę. Wdupiemanie opinii innych, posunięte daleko poza granicę normalności. W sumie jak czytam to napisałam- to wszystko to jednak wychowanie, czyli w sumie łut szczęścia/ że urodziłam się w rodzinie, w której się urodziłam.
      • magdallenac Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:59
        Mam prawie identycznie. Rodzina w której się urodziłam, ludzie których na swojej drodze spotykałam, łut szczęścia. Niestety nie zostałam obdarzona wyjątkowymi cechami, czy umiejętnościami, dzięki którym mogłabym odnieść jakiś spektakularny sukces w życiu zawodowym, stąd prawie identycznie .
    • shellyanna Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 09:32
      Sukces? Nie osiągnęłam.
      Może jeszcze przyjdzie…
      • grey_delphinum Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 10:22
        Jedyny "sukces* (cudzysłów zamierzony), jaki osiagnelam, polega na tym, że nie wróciłam po studiach na wieś, tylko sporym wysiłkiem zakorzeniłam się w mieście, w którym obecnie mieszkam.

        Gdy spotykam się z moimi starymi koleżankami z podstawówki, to bardzo się cieszę, że fizycznie i mentalnie wyrwałam się z tej wioski, bo to jednak zupełnie nie moja bajka.
        • lily_evans011 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 10:33
          Ale to jest sukces!
          BTW, znam osoby, zresztą właśnie po moich pierwszych studiach (nauczycielskich), które latami pracując w dość dużym mieście, jednak nie wyrwały się mentalnie ze środowiska pochodzenia, a uczą tak jak to się robiło ze 30 lat temu.
    • biala_ladecka Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 10:25
      Wsparcie rodziny, przede wszystkim materialne, zdrowe priorytety w rodzinie, szanujacy sie i kochajacy nas rodzice. Poza tym duzo pracuje, nie lenie sie w robocie, ciagle sie rozwijam, nie spoczywam na laurach. To juz czesto kosztem czasu wolnego i wlasnej rodziny. Odwaga, bo zmiany czasem byly rewolucyjne.
      Gdyby starzy nie byli tak poblazliwi i mocniej tupneli noga, kiedy trzeci raz zmienialam studia, bylabym duzo dalej tongue_out
    • woman_in_love Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 10:34
      Jak byłam w zerówce to dziadek przy mnie obciął na pniaczku głowę kurce, a ona mu się wymsknęła i bez tej główki poleciała do takich drzewek, które były ze 300-500 m od nas.

      Wtedy zrozumiałam, że k***** w życiu, to trzeba być twardym! I to mi pozwoliło osiągnąć sukces później.
      • magda.z.bagien Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:25
        Czyli że jesteś jak ta kura?
        • woman_in_love Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:55
          nie, ty jesteś jak kura, ja jestem jak mój dziadek, który się tym nie przejął i wysłał kundla, żeby tę kurę zaaportował
          • simply_z Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 21:29
            szkoda, że nie trafiłwink
      • nutella_fan Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:25
        Teraz już wiem, skad taka popierdolona jesteś, traumy z dzieciństwa.
        • bywalec.hoteli Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:22
          👍
    • maleficent6 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 10:54
      Hmmm...wsparcia rodziny nie miałam żadnego, wszystko co osiągnęłam w życiu zawdzięczam jedynie sobie, swojej ciężkiej pracy i uporowi w dążeniu do celu. Jak na warunki startowe osiągnęłam naprawdę wiele, natomiast nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa, nie kładę się jeszcze do grobu.
      Czy to jest sukces? Myślę, że trochę tak.
      • nie_ma_niebieskich Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:10
        O, upór. Tak, uważam, że jest bardzo bardzo istotny. Też przez wiele lat (teraz już nie muszę od jakiegoś czasu) nie odpuszczałam, dążyłam do tego, czego chciałam, aż tego nie osiągnęłam, w sumie to mogę napisać, że bez względu na koszta (co akurat patrząc z obecnej perspektywy nie wydaje mi się szczególnie mądre).
    • jammer1974 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:15
      Nie odnioslam sukcesu. Ale z grubsza jestem tam gdzie chcialam byc. Co na to wplynelo? Moja decyzja
    • nutella_fan Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:18
      Przypadek trochę. Rodzice naciskali, żebym poszła na informatykę, a że byłam posłusznym dzieckiem to im uległam. Potem to już moje ryzyko i odważne decyzje, które okazały się strzałem w 10.
      • krolewska.asma Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:23
        Osdwazna decyzja jako przeprowadzka 100 km z Białegostoku do Warszawy ?
        • nutella_fan Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:26
          To też. Rzuciłam robotę na uczelni po zrobieniu doktoratu i w wieku 40 lat rozpoczęłam prawie od zera karierę w biznesie
          • princesswhitewolf Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:51
            W wiekszosci dzieje sie to w tym wieku
            • georgia.guidestones Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 16:08
              princesswhitewolf napisała:

              > W wiekszosci dzieje sie to w tym wieku
              No ale Ty nie spadalas w podskokach po 40tce z pracy w polskim szkolnictwie, tylko zaraz po jednych studiach zrobilas drugie 🙃
              • princesswhitewolf Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 21:31
                Nie zaraz, po 4 latach.
        • bywalec.hoteli Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:57
          200
    • volta2 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:23
      na mój sukces miał wpływ tylko i wyłącznie sukces męża, no i ewentualnie łut szczęścia przy rozmnożeniu.

      do sukcesu męża w sporym stopniu dorzuciłam kamyczek, więc bez obciachu zadowalam się życiem.
      • princesswhitewolf Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 21:32
        Za prawie kazdym mezczyzna ktory osiagnal cos stoi w cieniu mądra kobieta... tak ze wiec tego ...
    • bywalec.hoteli Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:34
      Paulo Coelho wink
      • bywalec.hoteli Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 15:30
        A na serio to kiedyś myślałem ze sukces zawdzięczam głównie sobie i ciężkiej pracy, potem zrozumiałem ze za tym sukcesem stało wiele osób które było za mną jak i wiele osób które było przede mną i podawały mi rękę, dawały szansę, czasami pieniądze, czasami pracę, czasami wiedzę.

        Kiedyś myślałem ze odniosłem duży sukces biorąc pod uwagę pozycję startową, teraz jednak uważam ten sukces za nieco mniejszy. Tj myślę, ze jeszcze na cos mnie stać 😀

        Wiem tez ze są osoby ktore juz na starcie dostają tak duze wsparcie rodziny jak i wsparcie relacji i znajomosci rodziców ze one będą znacznie łatwiej i szybciej osiągać sukcesy, np łatwo zostaną menedżerami w pracy. Ja tak nie miałem.

        Dlatego jestem dumny ze swoich osiągnięć i chce osiągnąć jeszcze cos więcej.
    • magda.z.bagien Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:41
      Ciężka harówa i przypadek, ale ogólnie duże znaczenie ma tzw. background i wyrównanie do standardu, który znamy z domu rodzinnego i otoczenia. Dlatego nie uważam, że mój poziom życia zawdzięczam tylko sobie. Kosztowało mnie mnóstwo pracy, żeby dojść do tego miejsca, ale nie byłabym w stanie tego zrobić bez zaplecza, które wyniosłam z domu.
    • potworia116 Re: Co wpłynęło na Wasz życiowy sukces? 18.09.22, 11:54
      Trochę szczęście, trochę nienajgorsze zaplecze. Jeśli chodzi o wkład własny, to przede wszystkim upór i dar wdupiemania opinii otoczenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka