Dodaj do ulubionych

Taka sytuacja szkolna - co myślicie?

18.09.22, 21:21
Syn jutro idzie do szkoły po 5 dniach nieobecności. Siedział w domu bo miał infekcje. Teraz został mu kaszel, taki typowy poinfekcyjny, przy wysiłku i zmianach temperatur. Napisałam zwolnienie z wf. Podobno szkoła nie uznaje zwolnień od rodziców więc syn zdenerwowany a ja nastawiam się na dyskusję. Szkoła nowa. Pierwsza klasa liceum.
Przeczytałam rozporządzenie MEN że rodzic nie może zwalniac na długi czas, ale po infekcji, przy lekkim urazie, przy złym samopoczucie jak najbardziej może. I teraz pytanie, jak myślicie, szkoła może sobie tak odmówić uznania takiego zwolnienia mimo rozporządzenia MEN? Co wtedy? Z kim rozmawiać? Jakie jest wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • malia Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 21:28
      Jak odmówi to wtedy będziesz wiedziała kto odmówił i z nim porozmawiasz, bo na razie to nie ma żadnej sytuacji o której można cokolwiek myśleć
      • agaros26 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 21:30
        Moje pytanie brzmi z kim rozmawiać jak wuefista odmówi, czy szkoła może odmówić.
        • biala_ladecka Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 21:32
          Ale jeszcze nikt, niczego nie odmowil. Nie nakrecaj sie.
          • agaros26 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 21:34
            Wuefista mówił dzieciom że nie uznaje zwolnień od rodziców.
            • triss_merigold6 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 21:36
              Napisałabym na librusie do wychowawcy i wf-isty.
    • anilorak174 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 21:38
      Poczekaj co będzie. Pewnie chodziło o długotrwałe zwolnienia a nie jednorazowe.
      U nas nikt żadnego kwitu nie chce, córka nie cwiczy z powodu urazu i wystarczyło info ode mnie.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:06
      Niech weźmie strój na w-f, przebrać się może i zglosić osłabienie po chorobie.
      Nie sądze, że nauczyciel to oleje a przygotowany będzie.
      • eriu Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:15
        I ma siedzieć przebrany i się nie ruszać w tym stroju? Jeśli ta, chłodno to się tylko przeziębi jeśli jego strój to tshirt i spodenki.
        • tojaba Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:20
          eriu napisała:

          > I ma siedzieć przebrany i się nie ruszać w tym stroju? Jeśli ta, chłodno to się
          > tylko przeziębi jeśli jego strój to tshirt i spodenki.
          >

          Może założyć dres.
          • eriu Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 00:53
            Dla mnie bez sensu. Jak ma nie ćwiczyć to po co swoje słowa podważać?
    • marion.marion Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:12
      Tylko nie rób chłopakowi siary, robiąc burdy w nowej szkole. Mój też jest w 1 klasie LO i chyba by mnie zabił śmiechem, gdybym latała w jego sprawach po nauczycielach.
      • liliawodna222 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:33
        marion.marion napisała:

        > Tylko nie rób chłopakowi siary, robiąc burdy w nowej szkole. Mój też jest w 1 k
        > lasie LO i chyba by mnie zabił śmiechem, gdybym latała w jego sprawach po naucz
        > ycielach.

        To samo pomyslalam...
    • kk345 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:23
      >Pierwsza klasa liceum.

      Ty jesteś pewna, że to liceum? Bo traktujesz dziubaska jak pierwszaka, ale podstawówkowego. Serio mamusia musi załatwiać takie rzeczy za późnego nastolatka?
      • agaros26 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 23:13
        Tak, jak dziecko jest niepełnoletnie to rodzic zwalnia.
        • kk345 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 09:14
          Ja nie pytam o to, kto zwalnia, tylko ton twojego posta jest wpisem matki-lwicy: już masz zęby i pazury wystawione w obronie babelka, a to dopiero dwa tygodnie nowej szkoły. Dzieciak ma przerąbane...

          Twoja interwencja powinna zakończyć się z chwilą złożenia podpisu na kartce do wfisty, resztę niech załatwia synuś.
          • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:02
            Twoja interwencja powinna zakończyć się z chwilą złożenia podpisu na kartce do wfisty, resztę niech załatwia synuś.

            To znaczy, w jaki sposób sobie to wyobrażasz, jeśli wuefista skwituje kartkę "ty mi tutaj, Kowalski, nie ściemniaj, bierz piłkę i marsz na salę"?
            Możesz nie wierzyć, ale nawet dorośli w przypadku konfliktu, np. z pracodawcą, korzystają z zewnętrznej pomocy,
            • kk345 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 16:42
              Ale pomocy matki?
              • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 17:15
                Zewnętrznej. Tzn. ktoś reprezentuje pracownika w sporze z pracodawcą.
                Potencjalna sprawa z wątku jest prosta - rodzic zgodnie z obowiązującym prawem wypisuje zwolnienie, nauczyciel nie przyjmuje tego do wiadomości. Pominąwszy wszystko inne, to jest też sprawa honoru, bo ja np. nie lubię, gdy ktoś mnie olewa prawem kaduka.
    • ga-ti Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 22:40
      Myślimy, że dziecko w tym wieku samo kuma, że ma się zbytnio nie przemęczać i jeśli szkoła nie uzna (choć powinna uznać) to się świat nie zawali, dzieciak się przebierze, spokojnie pokręci po boisku/sali, powie, że za bardzo nie może się przemęczać, bo się zakaszle i tyle. Nawet jeśli będzie jutro jakieś zaliczenie ze sprintu to może pogadać, że zaliczy za tydzień, czy za tydzień poprawi swój wynik.
      To już całkiem spory chłopczyk i powinien sobie poradzić.
      • mysz1978 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 18.09.22, 23:14
        A dlaczego nie napiszesz do nauczyciela w-f po prostu? W sensie, nie że zwolnienie, ale wyjaśnienie sytuacji i upewnienie się, czy dobrze zrozumiałaś zasady zwolnienia od rodziców.
        • manala Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 00:08
          Bardzo dobra rada. Jeśli nie jest palantem, to ma świadomość, że zwolnić na prośbę rodzica musi. Czy mu się to podoba czy nie.
      • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:05
        Rozumiem, że jeśli pracodawca np. wydzwania do ciebie na zwolnieniu lekarskim, to nie masz nic przeciwko dłuższym służbowym pogawędkom? Przecież korona z głowy nie spadnie...
        Albo tutaj obowiązuje jakieś prawo, albo nie obowiązuje.
        • marion.marion Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:28
          Ale chłopak nie jest na zwolnieniu lekarskim. Przecież lekarz bez problemu wystawia takie zaświadczenie jeśli dzieciak jest chory. Pisze to odręcznie i daje pieczątkę.
          • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:41
            Przecież lekarz bez problemu wystawia takie zaświadczenie jeśli dzieciak jest chory.

            W opisanym przypadku? lekarz akurat nie ma takiego obowiązku, możesz przedyskutować sprawę z miejscowym NFZ.
            Natomiast rodzic ma prawo zwolnić dziecko z pojedynczych lekcji WF. I szkoła ma obowiązek to honorować, tu z kolei mogę zaproponować konsultację z MEN.
            Jeśli natomiast nauczyciel nie uznaje, to, owszem, jest temat na aferę.
            • marion.marion Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 18:23
              Mówię tylko, że lekarze nie robią problemu z wypisaniem jednozdaniowego zaświadczenia o zwolnieniu z ćwiczeń na lekcji wf. Wiem też, że rodzic ma prawo zwolnic dziecko z pojedynczych lekcji wf. Ja mówię o robieniu siary chłopakowi w szkole, gdyby matka latała z burdami po nauczycielach w LO.
              • agaros26 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 20:02
                Ale zaraz, czy ja napisałam, że będę latać po nauczycielach i robić siarę? Daleko idące wnioski. Zadałam pytanie na forum, bo pomyślałam, że może wiecie jak jest zgodnie z przepisami i z kim rozmawiać jakby nauczyciel zgodnie z zapowiedzią nie uznał zwolnienia . Właściwie tylko pojedyncze osoby odpowiedziały na moje pytanie za co dziękuję.
    • volta2 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 01:14
      podobno największą zaletą pracy nauczyciela w liceum jest ograniczenie kontaktów na lini rodzice bombelka - nauczyciel. naiwniacy śmiało zakładają, że bombelki umieją w czytanie ze zrozumieniem i rodzicom dają odetchnąć, przejmując nieco inicjatywy.
      a tu widzę, skucha....

      i może jeszcze ktoś zdziwiony, że brakuje nauczycieli? poczytaj więcej autorko rozporządzeń, ustaw, i walcz o życie za bombla. wszak pierwsza liceum to jeszcze nie studia... wolno ci, rób dżihad.
    • taje Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 01:18
      A nie mogłaś poprosić lekarza o zwolnienie z wf? No bo chyba syn nie siedział w domu 5 dni bez wizyty u lekarza i zwolnienia lekarskiego?
      • anilorak174 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 06:22
        Przy przeziebieniu nie chodze do lekarza. Ani sama ani z dziecmi.
        • agaros26 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 07:15
          Dokładnie, siedział w domu bez wizyty u lekarza. O to właśnie chodzi.
          • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 07:19
            Kobieto, napisz na librusie do wuefisty. Daj szanse.
          • taje Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:46
            No ale po co zwalniać z wf-u? Skoro choroba była na tyle banalna, że niepotrzebna była konsultacja lekarska, to chyba nie zostawiła spustoszeń w organizmie. A jak syn się poczuje słabo na lekcji to przecież nauczyciel go nie zmusi do wysiłku, tylko prędzej do pielęgniarki wyśle.

            • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 14:56
              Aby nie było rozkmin dlaczego zwolnienie rodzic wystawia. Wszak tego obawia się autorka. Zwalnia z lekcji koniec tematu. Syn nie ćwiczy, nauczyciel się nie czepia.
            • sol_13 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 21.09.22, 23:41
              taje napisała:

              > No ale po co zwalniać z wf-u? Skoro choroba była na tyle banalna, że niepotrzeb
              > na była konsultacja lekarska, to chyba nie zostawiła spustoszeń w organizmie.

              No właśnie ja też nie rozumiem po co zwolnienie.
              Koniec choroby-wracamy do codzienności.
    • memphis90 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 08:11
      W takiej sytuacji pytacie na jakie dane ma być wystawiona faktura, bo NFZ nie finansuje pisania zwolnień szkolnych przez lekarzy na życzenie nauczyciela i dokument zwalniający z jednej czy dwóch lekcji dostaną, ale kosztuje to 150zl.
    • palacinka2020 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 08:18
      To nie rodzic zwalnia tylko nauczyciel na podstawie prosby rodzica lub rekomendacji lekarza. Wiec moze odmowic. I z nikim ci roznawianie nic nie da.
      • memphis90 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:04
        No nie, zdecydowanie nie… Jeżeli rodzic ma potrzebę zwolnienia dziecka z lekcji, to nauczyciel nie może odmówić… No chyba, ze ma wątpliwości co do legalności zwolnienia tj czy nie sfałszowane przez ucznia.
        • asia_i_p Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 20:54
          Zwolnienie z lekcji tak, ale to jest zwolnienie z pracy na lekcji. Ja w sumie nie wiem, co bym zrobiła, gdyby mi uczeń przyniósł kartkę, że nie może na lekcji pracować, bo się źle czuje po chorobie.
          • marion.marion Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 22:31
            A u mnie wystarczy, że sam uczeń powie, że źle się czujęe i daję mu na lekcji święty spokój. Nie potrzebuję do tego próśb od jego mamy. Jestem po prostu w stanie wyobrazić sobie różne sytuacje. Inna sprawa, że takie sytuacje zdarzają się rzadko i nie ma plagi niepracowania jak to się dzieje na wf-ch.
            • asia_i_p Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 20.09.22, 21:56
              Co innego jak widać, że ktoś się źle czuje albo ma doła - to wtedy jakby oczywiste jest, że mu dajesz spokój. Ale mnie właśnie chodzi o sytuację, w której uczeń wręcza kartkę, czyli sytuację, która na w-fie jest nagminna. Chyba bym lekko zgłupiała.
    • zielonakonwalia90 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 08:38
      Nie nakręcaj się. Jeszcze nikt Ci niczego nie odmówił. Zwyczajnie napisz zwolnienie z wf ponieważ był kilka dni przeziębiony. Normalna sprawa.
    • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 08:50
      OJP nie wierze. 5 dni nieobecnosci w szkole z powodu przeziebienia oraz zwolnienie z wf - 😃😃😃😃😃😃😃😃🤣🤣🤣🤣
      • agaros26 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 09:04
        Ale co cię śmieszy? Dziecko kaszle przy wysiłku. Ma ćwiczyć? W ogóle nie rozumiem waszego oburzenia. Zwolnienie napisałam do nauczyciela, o czym pisałam w pierwszym poście. A wy mnie krytykujecie, że załatwiam sprawy za syna. Chyba normalne że pisze zwolnienie. Podobno szkoła nie uznaje zwolnień od rodziców. Byłam ciekawa co myślicie. Bo powinna uznać według MEN. To wszystko. Dzięki za odpowiedzi.
        • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 09:10
          Myślimy, że nakręcasz się.
          A jak już tak bardzo boisz się co będzie to napisz ZWOLNIENIE Z LEKCJI. Nie z ćwiczenia, ale z lekcji. Będzie nieobecność usprawiedliwiona
        • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 09:13
          I co z tego ze kaszle, to normalny, prawidlowy i pozadany objaw wiec oczywiscie ze normalnie uczestniczy w wf. Dla mnie szokiem jest 5 dni nieobecnosci w szkole z powodu przeziebienia.
          Moj syn 15 lat jak zwykle 3 tygodnie w szkole po dluzszych wakacjach i bol gardla, kaszel (w piatek) Wczoraj wybral sie z kolegami do miasta, zapytalam czy juz tak dobrze sie czuje. Powiedzial ze tak, a wieczorem wiadomosc (my bylismy ze znajomymi) ze jednak gorzej sie czuje, powinien zostac w domu. Dzis mamy wolne, ale jutro bez wzgledu jak sie bedzie czul pojdzie do szkoly, wezmie paracetamol, cos na gadlo i tyle. Na wf bedzie mial zajecia normalnie.
          • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 09:27
            O jesy dzieciak źle się ie czuje a ty go.wywalasz do szkoły? Po co?
            • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 09:33
              Po to zeby nie stracil zajec. Jest w ostatniej klasie. Poza tym u mnie ucza sie w szkole przede wszystkim, wiec nawet jeden dzien to strata. Nie umrze. W zyciu gdy sie pracuje tez nie zostaje sie w domu z kazdym przeziebieniem.
              • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:15
                O serio jednodniowa nieobecność w szkole nie do uzupełnienia?
                Okropni są rodzice wywalający chore dzieci do szkoły.
                • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:37
                  gryzelda71 napisała:

                  > O serio jednodniowa nieobecność w szkole nie do uzupełnienia?

                  Co znaczy do uzupelnienia? Nie bedzie ponownie na tych lekcjach. Ja wiem ze w pl to bez znaczenia bo w szkole i tak niewiele sie ucza ale nie wszedzie tak jest


                  > Okropni są rodzice wywalający chore dzieci do szkoły.

                  Straszni sa 😃😃😃
                  • hanusinamama Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:50
                    No ty sie za duzo faktycznie nie uczyłaś ze na zmywak do ukej musiałaś jechać...taka przestroga to forum. Ucz się dziecko bo skonczysz jak najma
                  • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:52
                    Ale co jak nie będzie? Nijak nie nadrobi? Wywalą że szkoły? Ale sorki, toż ty z antybiotykiem posyłała.dzieciaka do szkoły, także nie mam pytań.
                    • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:01
                      gryzelda71 napisała:

                      > Ale co jak nie będzie? Nijak nie nadrobi?

                      Czego nie pojmujesz? Jesli go nie bedzie to przeciez juz na tych lekcjach nie bedzie. 5 dni to bardzo dlugo, nie wiem jak powazna choroba wymaga az tak dlugiej nieobecnosci.

                      Wywalą że szkoły?

                      ???


                      Ale sorki, toż ty z
                      > antybiotykiem posyłała.dzieciaka do szkoły, także nie mam pytań.

                      Oczywiscie, tak jaj wiekszosc rodzicow. Od kiedy to branie antybiotyku rowna sie pozostanie w domu? To w pl , jak i jeszcze tydzien po zakonczeniu tego antybiotyku.
                      Syn zostawal w domu gdy mial goraczke, a goraczka to 1-2 dni i nie zawsze wastepuje. Tym razem nie ma goraczki, a dzis wolne i tak wiec jutro pojdzie normalnie do szkoly.
                      • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:16
                        Pisalam o jednodniowej nieobecności. Dla.mnie, możesz z kroplówką na stojaku dzieciaka wysyłać, tylko przestań tu pisac, że to nienormalne niechodzenie przy chorobie.
                        • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:24
                          gryzelda71 napisała:

                          > Pisalam o jednodniowej nieobecności. Dla.mnie, możesz z kroplówką na stojaku dz
                          > ieciaka wysyłać, tylko przestań tu pisac, że to nienormalne niechodzenie przy c
                          > horobie.

                          Owszem bo u mnie nawet jeden dzien nieobecnosci to duzo. Tu frekwencja mniej niz 98% to niska, 95-93% to jest powod do wszczecia dzialan przez szkole.
                          • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:32
                            Taka, tak. I odbierają dzieciaka, albo wywalają poza system z powodu choroby. Jesteś jedyną na wyspach, co napiszesz to święte.
                            • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:12
                              gryzelda71 napisała:

                              > Taka, tak. I odbierają dzieciaka, albo wywalają poza system z powodu choroby.
                              Jesteś jedyną na wyspach, co napiszesz to święte.

                              To ty piszesz o wywalaniu ze szkoly czy odbieraniu bo mie masz zielonego pojecia o tut systemie. Nie o tym watek zreszta. W kazdym razie przeziebienie jako powod do 5-dniowej nieobecnosci albo antybiotyk do pozostania w domu I inne polskie wynalazki wciaz mnie zadziwiaja i smiesza jednoczesnie.
                              • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:21
                                Ojej rozmieszona i zdziwiona....
                                Ja pisze do ciebie na Twoje zapewnienie, ze tylko operacja na otwartym sercu zwalnia twoje dziecko z zajęć w szkole...
                                I proszę nie pisz, bo ironia nie lapies, że operacja to nie takie halo i po wybudzeniu jak najbardziej można na lekcje wrócić.
                                • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:28
                                  gryzelda71 napisała:

                                  > Ojej rozmieszona i zdziwiona....

                                  No coz ten kraj daje powody...

                                  > Ja pisze do ciebie na Twoje zapewnienie, ze tylko operacja na otwartym sercu zw
                                  > alnia twoje dziecko z zajęć w szkole...

                                  Nie tylko, ale w Polsce to byle pierd wystarczy zeby zostac tydzien albo dwa w domu a frewkencja 50% nikogo nie dziwi.
                                  • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 14:22
                                    Fajnie, że to ja decyduje czy moje dziecko jest w stanie uczestniczyć w lekcjach, czy nie. A twoje apap w kieszeń i sio.
                                    • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 14:59
                                      gryzelda71 napisała:

                                      > Fajnie, że to ja decyduje czy moje dziecko jest w stanie uczestniczyć w lekcjac
                                      > h, czy nie. A twoje apap w kieszeń i sio.


                                      Ja decyduje ale na szczescie sensownie, a nie tygodnie spedzone w domu z powodu katarku, kaszelku albo antybiotyku. U mnie tez uczniowie ucza sie w szkole, dlatego frekwencja jest wazna, w Pl ucza sie w domu i na korkach wiec w sumie bez znaczenia.
                                      • gryzelda71 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 16:46
                                        Z przeziebienia katarek, z kilku dni tygodnie....
                                        Najma i jej świat.
                          • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 11:37
                            Tu frekwencja mniej niz 98% to niska, 95-93% to jest powod do wszczecia dzialan przez szkole.

                            To kilka lat temu, gdy na Wyspach spadł śnieg i zapanował ogólny armagedon komunikacyjny, prawdopodobnie wszystkie dzieci trafiły do sierocińców?
                            • ritual2019 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:13
                              droch napisał:

                              > Tu frekwencja mniej niz 98% to niska, 95-93% to jest powod do wszczecia dzia
                              > lan przez szkole.

                              >
                              > To kilka lat temu, gdy na Wyspach spadł śnieg i zapanował ogólny armagedon komu
                              > nikacyjny, prawdopodobnie wszystkie dzieci trafiły do sierocińców?

                              Kojena inyeligentna inaczej. Na Wyspach rzadko spada snieg a gdy to sie zdarza to szkoly sa zamkniete, maja na ten cel dni specjalne.
                              • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:42
                                Dziwne. W Polsce opady śniegu rzadko zwalniają dzieci z obowiązku szkolnego. Wniosek? UK = dziki kraj.
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:17
                Już covidu się u Was nie boją?
            • hanusinamama Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:49
              BO to UKej i tak wypierdzielają ze szkoły jak dziecko nie chodzi, nie wazne czy chore czy umiera...
        • ga-ti Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 10:16
          Myślimy, że nauczyciel powiedział, że nie uznaje zwolnień od rodziców, bo 1. nie chciało mu się zapętlać w wyjaśnienia jakie zwolnienia i kto wystawia, 2. chciał uniknąć fałszowania zwolnień przez bąbelki i nadmiaru niećwiczących.
          Napisz przez dziennik info i tyle. Dziś pogoda do d.py, pewnie będą grać w piłkę na sali, nawet jeśli młody pogra to przecież potrafi o siebie zadbać i nie będzie się rzucał na każdą piłkę.
      • marion.marion Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:33
        Akurat 5 dniowe przeziębienie może być naprawdę paskudne. U mnie to od razu ból zatok, woda lejąca się z nosa bez chwili przerwy, światłowstręt, itd. Nie każdy ma tylko lekki katar. Ale uważam że po chorobie powinno się pójść normalnie na lekcje, jedynie ewentualnie poprosić nauczyciela o jakieś lżejsze ćwiczenia na tej jednej lekcji. Na pewno nie zalatwiałabym tego za syna - sam się umie odezwać we własnej sprawie. Już w 7 i 8 klasie "zabronił" mi załatwiać cokolwiek za niego i wypisywać do nauczycieli w librusie, bo to mega obciach.
        • droch Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:46
          le uważam że po chorobie powinno się pójść normalnie na lekcje, jedynie ewentualnie poprosić nauczyciela o jakieś lżejsze ćwiczenia na tej jednej lekcji.

          No ale np. na basenie z katarem czy kaszlem? Co miałby tam robić, podawać kolegom deski do pływania?
          Dziecko może się odezwać, chwali się, ale wyłącznie na wniosek dziecka nauczyciel nie ma prawa zwolnić z lekcji.
          • marion.marion Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 12:47
            No jeśli basen, to faktycznie rodzic niech napisze zwolnienie. Ale jeśli zwykly wf, to dziecko może robić lżejsze ćwiczenia albo coś innego niż klasa.
          • arthwen Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 22:53
            Ja pływam z kaszlem, mam astmę - ale współpływacze o tym przecież nie wiedzą - jak dostaję ataku kaszlu, to od razu mi się robi tor luźniejszy tongue_out
    • slonko1335 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 20:16
      U mojej córki wf trzeba odrobić. Nie jest to jakis wielki problem bo odrabiać można różnymi aktywnościami na rzecz szkoly i rekreacyjnymi. Znaczy ja mogę napisać zwolnienie i młoda wtedy nie będzie cwiczyc ale odrobić będzie musiała. Uznawane są tylko zwolnienia lekarskie, tu córka ma zwolnienie z niektórych cwiczen z powodu astmy i niektórych dni z powodu bolesnych miesiaczek i tu nie ma problemu.
      • taje Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 19.09.22, 20:24
        I to rozumiem. Po przeczytaniu wątku z większym zrozumieniem podchodzę do nauczycieli wf-u, którzy domagają się zwolnienia lekarskiego. W przeciwnym razie może się okazać, że większość klasy nie będzie ćwiczyć, zwłaszcza w sezonie zimowym, no bo przecież infekcje i rodzic zwolni. A potem lamenty, że polska młodzież mało się rusza…
        • volta2 Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 22.09.22, 00:09
          ja ostatno rozmawiałam z babeczką, klasa sportowa sprofilowana na basen.
          burmistrz na tę klasę buli extra kasę z subwencji oświatowej, szkoła z tej kasy zatrudnia trenerów od pływania, plan jest dla nich ułożony i mają priorytet co do zajmowania basenu/torów a z całej klasy pływa 6 osób, bo reszta w danym dniu jest zwolniona przez rodzica.

          kasa wypływa, pożytków dla dzieci żadnych (basen i szkoła w jednym, nie trzeba się martwić, że bombelkę zawieje
    • nothingelsemattersnow Re: Taka sytuacja szkolna - co myślicie? 20.09.22, 21:18
      Moim zdaniem jesteś niepoważna, że zwalniasz dziecko z wfu. I niewiele wiesz na temat organizmu. Szybciej wykaszle, szybciej pozbędzie się pozostałości.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka