Dodaj do ulubionych

Znowu nie śpię...

19.09.22, 02:03
Co robić? Jak walczyć z bezsennością? Kilka razy w tygodniu noc mam z głowy, bo nie mogę zasnąć.
Mniej więcej o tej porze się poddaję i wstaję, bo nieudane próby zaśnięcia są gorsze (bardziej frustrujące i wykańczające) od niespania.

Do pracy muszę zacząć się zbierać ok. 5.45, a potem cały dzień mam totalny zapie. dol, więc resztę dnia funkcjonuję jak zombie.

Powod to oczywiście stres w pracy (nie do wyeliminowania).
Byłam niedawno na długim urlopie i myślałam, że pewne rzeczy przepracowałam w glowie i nie będę się już tak wszystkim przejmowac, ale po powrocie jest jeszcze gorzej 🙁

Jak sobie pomoc?
Obserwuj wątek
    • panna.nasturcja Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 02:23
      Psychoterapia.
      I zmiana pracy. Rujnujesz zdrowie.
      • grey_delphinum Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 03:38
        O psychoterapii pomyślę. Roboty na razie nie zmienię, bo boję się, że wpadnę w jeszcze większe gówno (taka branża).
    • taki-sobie-nick Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 02:23
      Da się zmienić robotę?
      • grey_delphinum Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 03:39
        Nie bardzo, bo istnieje realne zagrożenie, że stresorów będzie jeszcze więcej.
        • laluna82 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:10
          Ale chcesz powiedziec że nie istnieje praca, ktora nie będzie Cię stresować ?
          Istnieje, tylko Ty nie chcesz obniżyć wymagań płacowych , może prestiżowych ?
          Obecna robota Cię niszczy, musisz wybrać co dla Ciebie lepsze.
    • bi_scotti Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 02:35
      Wstawaj o 5:00 i biegaj. Honestly, 5 km przed praca dziala jak magic. Good luck! Cheers.
      • grey_delphinum Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 03:36
        Ale że mam po bezsennej nocy iść biegać?

        Kobieto, ja, jeśli nie śpię całą noc, ledwie trzymam pion o tej porze i zbieram się do pracy na autopilocie. Bieganie by mnie zabiło 😉
        • taniarada Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 04:05
          To Ci dużo nie zostało .Chłodna kąpiel i śniadanko .Co tu więcej pisać .Możesz po południu spróbować się zdrzemnąć .Nie zadroszeczę .Ja też spróbuję na godzinkę . Trzymaj się .Nie wiem co powiedzieć .Dzień dobry ,czy dobranoc .Stres zabija .Praca na wykończenie .Nie masz tam nikogo bliskiego ,by Cię wspierał .Pewnie nie .
        • bi_scotti Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 13:29
          On the contrary. Ja zupelnie powaznie Ci radze - nie jestes pierwsza, eh ... Life.
      • ichi51e Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:43
        no to trening siłowy przed snem
    • woman_in_love Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 04:50
      Powod to oczywiście stres w pracy (nie do wyeliminowania).

      Tabletki uspokajające?
    • sweterwkrate Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 05:31
      Od kiedy biorę melatoninę przed spaniem łatwiej mi zasnąć a jak obudzę się w nocy to zasypiam i nie mecze się 3 godz. Czasem się zdaży że i to nie działa ale jedna czy dwie noce a nie cały czas. Ale trzeba brać regularnie bo doraźnie mi nie działa.
      Polecam Modus sen. 1-2 tabl i modus dzień przed pracą.
      • sweterwkrate Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 05:48
        I jeszcze staraj się nie myśleć Znów nie zasnę znów nie zasnę, trzeba starać się nie myśleć o niczym i np liczyć albo myśleć o czymś przyjemnym.
    • pepsi.only Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 05:40
      Nie mam rad sad ale współczuję, łykam melatonine a też ostatnio gorzej sypiam ( presją i stres). Budzę się po godzinie od zaśnięcia, i waśnie dziś taka noc 🙄
      Najgorzej i często tak mam że potem jeszcze zasne na godzinę przed budzikiem. Potem pobudka jest mega trudna . ( To już wolę wcale nie zasnąć po raz drugi)

      W ciągu dnia oczywiście ratuję się kawa.
      Czasem udaje mi się złapać drzemkę popołudniu , to ratuje mój wieczór, wtedy też łatwiej mi zasnąć na noc.
      • grey_delphinum Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 05:52
        Niestety, nie umiem spać w dzień. Może kilka razy w życiu zrobiłam sobie drzemkę, ale to już było skrajne zmęczenie (np. przy noworodku).

        Zacznę brać melatoninę, ale czy to pozwoli mi normalnie funkcjonować w dzień? Dziś od 7.15 do 16.15 muszę być na pełnych obrotach.
        • pepsi.only Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 06:10
          Tak, pozwoli funkcjonować.

          Może mam bardziej przymulaste poranki ( ale czasami, bo nie ma reguły, i nie jest to co dzień) Kawa pozwala mi "rozchodzić" taki poranek i po kawie jest ok.
          • pepsi.only Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:04
            Przepraszam, że za swoją pisaninę - bez ładu i składu, bez przecinków, i ą ę nie zawsze tam gdzie być powinny ... ledwo sens wypowiedzi można odczytać.
            A czytałam zanim wysłałam smile i wydawało mi się, że jest ok.
            Po prostu pisałam po ciemku, i na telefonie.

            To też daje mi do myślenia: starość-nie radość. Nie dość, że źle sypiam, to powinnam umówić się do okulisty- niewątpliwie czas na pierwsze w życiu okulary wink
        • igge Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:08
          Spróbuj przetrwać ten okres stresów i bezsenności z nimi związanej próbując wszystkiego, co może cię relaksować i uspokajać , a na sen łykając chwilowo wieczorem jakiś proszek nasenny nie uzależniający i pozwalający wstać o świcie do pracy np absolutnie minimalną dającą sen dawkę leku o nazwie ketrel.
    • bzdety2019 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 06:09
      Probowalas olejki cbd ? Wielu pomaga właśnie na sen. Ja brałam na napięcia mięśniowe spowodowane stresem i było lepiej
    • mandre_polo Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 06:43
      Przestać prolongować negatywne myśli. Jest na ten temat literatura
    • atenette Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 06:51
      Znam ten ból niestety. Bezsenna noc to koszmar. U mnie zazwyczaj występuje w noc pomiędzy niedzielą a poniedziałkiem, a potem przy każdej bardzie stresowej sytuacji. Tabletki ziołowe, melatonina itp. nic niestety nie dają. Próbowałam już wszystkiego nawet moczenia nóg przed snem w lodowatej wodzie (podobno pomaga), metody amerykańskich komandosów smile itd. Jedyne co jest mi w stanie pomóc to jak mąż opowiada coś przyciszonym głosem i ja skupiam się na tym co mówi. Odkryłam w nim niesamowity talent, powinien pisać opowiadania smile), a ja zasypiam przy tym jak dziecko - i to jest właściwie jedyne co mi pomaga.
      • memphis90 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:47
        Gdybym wsadziła nogi do lodowatej wody, to na 100% nie byłabym w stanie potem zasnąć, a śpię jak susel na codzien…
        • chatgris01 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 08:04
          Za to wymoczenie nog w goracej wodzie mogloby faktycznie pomoc (albo goraca kapiel/prysznic).
          • pepsi.only Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:11
            Gorąca kąpiel, czy masaż, inne sposoby na rozluźnienie wink - to pomaga mi w zaśnięciu.
            Ale nie pomaga mi w przespaniu całej nocy.
            Jak mam obudzić się o 1.30 i nie spać aż do 5.00 (budzik mam zwykle nastawiony na godz. 6.00) to w jaki sposób zakończę dzień nie ma znaczenia najmniejszego. Po prostu budzę się, i nie śpię.

            Z kolei moczenie stóp w zimnej wodzie, tudzież chłodny prysznic, to sposób na początek dnia- świetnie mnie stawia do pionu. Zwłaszcza po nieprzespanej nocce.
      • barbibarbi Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 19:46
        Tak samo działa joga savasana, można znaleźć filmiki z takiej praktyki, odbywa się w pozycji leżącej i słucha się rozluźniającego głosu nauczyciela. Ja mam takie 15 minut po ćwiczeniach jogi, kładziemy się na podłodze i ja prawie zawsze zasypiam. Ja, osoba która musi mieć kołderkę pod linijkę, ciszę absolutna i inne szykany przed snem, miałam też w swoim życiu długie epizody bezsenności, śpię na podłodze w grupie kilku innych osób, które też pochrapuja, bo tak działa savasana. Spróbujcie znaleźć fajny filmik i puścić sobie sam głos przed snem, naprawdę działa, tylko trzeba się skupić na głosie i postarać odciąć od swoich myśli
    • eriu Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:19
      Idź do psychiatry, bo to oni leczą zaburzenia snu. Im dłużej trwają tym gorzej leczyć.
      • nutella_fan Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:22
        Leczą tabletkami nasennymi, ja biorę i śpię jak dziecko a w dzień funkcjonuję normalnie. Też mi się nie podoba za bardzo, że muszę brać tabletki nasenne, żeby zasnąć, ale cóż....
    • szare_kolory Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:29
      Jeśli to stres w robocie a nie da się zmienić tej na inną no to chyba jedynym wyjściem jest zdystansowanie się. Mnie się udało, doświadczyłam trudnych sytuacji (mobbing i potem zmiana pracy, potem długie zdrowienie i dochodzenie do siebie).
      Nie umiem podpowiedzieć Ci jak to zrobić, każdy musi znaleźć własną drogę. Ktoś podpowiedział Ci terapię i to może być właściwa droga. Bezsenność to taki problem, który pewnie da się zaleczyć krótkoterminowo, ale on będzie się pojawiał, jeśli nie zajmiesz się przyczynami. A przyczyny tkwią w Tobie: w głowie, w osobowości, w sposobie radzenia sobie ze stresem, w poczuciu pewności siebie itd.
    • lily_evans011 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:39
      Trittico tongue_out.
      • anilorak174 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:13
        O nie... Kiedys wzielam i nie byłam w stanie się dobudzić....
        • zielonakonwalia90 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:51
          A ja się czułam po tym fatalnie. W ogóle nie spałam. Koszmarny lek.
          • nie_ma_niebieskich Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 18:13
            A dla mnie też był jak zbawienie swego czasu. Idealny, działający od pierwszej dawki, a jedyny skutek uboczny to słabe paznokcie (nie pytajcie, jak to możliwe, ale ewidentnie - były mocne przed braniem tego leku, i natychmiast po odstawieniu znów się wzmocniły)
        • nutella_fan Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:23
          Dokładnie.
      • koko8 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 10:54
        Mnie trazodon pobudza akurat. Więc nie polecałbym.
      • yenna_m Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:26
        Tritico działa na mnie paradoksalnie i podkręca jeszcze bezsenność.
        • lily_evans011 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:30
          Chyba jestem szczęściarą.
          Zaczęłam normalnie sypiać, bez koszmarów, a rano jestem przytomna i mogę np. zasiąść nad robotą o 6:00.
    • sanciasancia Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:57
      Psychiatra specjalizujący się w zaburzeniach snu? W W-wie są poradnie zaburzeń snu zarówno na Nowowiejskiej jak i na Sobieskiego (IPiN), podejrzewam, że w każdym mieście wojewódzkim jest. Naprawdę warto.

      A z takich małych rzeczy, które można od razu wprowadzić: na mnie działa 30 min na macie z kolcami i gaszenie światła, jak naprawdę jestem śpiąca. (i tritico, ale to lekarz)
      • koko8 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 11:03
        sanciasancia napisała:

        > Psychiatra specjalizujący się w zaburzeniach snu? W W-wie są poradnie zaburzeń
        > snu zarówno na Nowowiejskiej jak i na Sobieskiego (IPiN), podejrzewam, że w każ
        > dym mieście wojewódzkim jest. Naprawdę warto.
        >

        Podpisuję się pod tym. Naprawdę w nawykowej i zaawansowanej bezsennosci, na rady typu wymocz nogi albo przewietrz pokój, mozna się tylko uśmiechnąć z pobłażaniem. Lekarz specjalizujący się w bezsenności pomoże ci się z tym uporac i przede wszystkim odpocząć, bez benzodiazepin.
        • nutella_fan Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:24
          Ale dodajmy, że farmakologią, bo czym innym.....
          • koko8 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 23:25
            Tak, lekami. Są choroby, których nie da się wyleczyć tylko modlitwą i siłą woli.
            • mandre_polo Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 14:58
              koko8 napisała:

              > Tak, lekami. Są choroby, których nie da się wyleczyć tylko modlitwą i siłą woli
              > .

              Myślisz się. Długotrwałe branie farmakologii nie pomoże, są skutki uboczne tych leków. Trzeba zmienić nawyki, radzenie sobie z trudnościami, dbać o siebie. Identycznie jak w zaburzeniach odżywiania
              • koko8 Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 19:32
                Powiedz osobom leczacym się psychiatrycznie, żeby zadbały o siebie, to na pewno je uleczy. Poza tym nic nie pisalam o cyt. "długotrwałym braniu farmakologii".
                • mandre_polo Re: Znowu nie śpię... 23.09.22, 06:55
                  Są różne zaburzenia w tym przewodzenia w muzgu.
                  Pisząc tylko o farmakologii i nic poza tym to też tak naprawdę rada żadna rada bo nie zajmuje się problemem - jakby kogoś bolał ząb i poradzić weź tabletkę
          • sanciasancia Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 09:56
            No a czym ma się leczyć zaburzenia w funkcjonowaniu narządu, który zbudowany jest z komórek z błonami, receptorami, szlakami sygnalizacyjnymi, etc. Modlitwą?
    • kafana Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 07:58
      Kup sobie pingwina czy inny masażer. Dobry orgazm jeśli nie spowoduje zaśnięcia to przynajmniej Cię rozluźniwink
    • turzyca Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 08:41
      A biegasz? Bo to może być całkiem niezłe rozładowanie napięcia. Dasz swojemu ciału erzac ucieczki.
      Regularne medytacje też pomagają zmniejszyć poziom stresu, są na to liczne badania.
      Pisz pamiętnik, przez całe życie ćwiczymy, że nie musimy pamiętać tego, co jest zapisane. Jak zapiszesz, to przynajmniej część myśli przestaniesz trzymać w głowie.
      Trening Jacobsona, jak już się położysz, rozluźnisz spięte mięśnie.
      Sprawdź, czy działają na Ciebie te fale typu delta czy gamma, są na YouTube całe widea z takim podkładem. A może ktoś kto Ci opowiada coś wyciszającego?

      W ogóle wprowadź cały rytuał wieczorny, wietrzenie pokoju, olejki eteryczne, leki ziołowe, medytacje, Jacobson, odpowiednie tło dźwiękowe. I myśl o tym, że dbasz o swoje ciało, że je kochasz, że cały dzień pracowało i zasłużyło na wypoczynek, niż o tym że musisz spać, bo jutro meksyk.
      • bovirag Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 08:55
        Mam tak samo. Potrafię sue obudzik ok 1:00 w nocy i koniec- nie zasnę.
        Odkryłam ostatnio, że pomaga mi słuchanie audiobooków. Taki ściszony głos, koncentrowanie się na tym glosie- niekoniecznie na fabule książki. Spróbuj, może choć troszkę pomoże.
        • turzyca Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:22
          Ja mam ulubiony audiobook, słucham od 10 lat, całe frazy mogę recytować. Choć tekst w sumie nieważny, głos lektorki mi pasuje. Co dla mnie bardzo ważne - audiobook z MP3, nie z telefonu. Telefon ma się ładować poza sypialnią, żeby nie kusiło sięgnąć po niego.
    • bzdety2019 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:13
      Polecę to co u mnie działało na stres, trening Jacobsona (super wycisza i można odpłynąc), mata z igłami lyapko, też zasnęłam na niej wiele razy i ostatnio na bezsenność olejek cbd.
    • pade Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:22
      grey_delphinum napisał(a):

      > Co robić? Jak walczyć z bezsennością? Kilka razy w tygodniu noc mam z głowy, bo
      > nie mogę zasnąć.
      > Mniej więcej o tej porze się poddaję i wstaję, bo nieudane próby zaśnięcia są g
      > orsze (bardziej frustrujące i wykańczające) od niespania.
      >
      > Do pracy muszę zacząć się zbierać ok. 5.45, a potem cały dzień mam totalny zap
      > ie. dol, więc resztę dnia funkcjonuję jak zombie.
      >
      > Powod to oczywiście stres w pracy (nie do wyeliminowania).
      > Byłam niedawno na długim urlopie i myślałam, że pewne rzeczy przepracowałam w g
      > lowie i nie będę się już tak wszystkim przejmowac, ale po powrocie jest jeszcze
      > gorzej 🙁
      >
      > Jak sobie pomoc?

      Też tak miałam i na jakiś czas pomagało mi to, że zamiast leżeć i frustrować się tym, że nie śpię i jutro będę nieprzytomna, wstawałam i spisywałam wszystkie myśli jakie krążyły mi po głowie. Takie oczyszczanie głowy.
      Ale najbardziej pomogła mi zmiana pracy.
      Szukaj sposobów bo to samo nie przechodzi, jeśli już to w stan permanentny.
    • jammer1974 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:33
      Nie masz zaburzen snu tylko stres. Nie wiem co to za praca ale pomysl dobrze czy warta jest Twojego zdrowia.
      Czy nie lepiej isc na dlugie L4 z powodow psychicznych i w tym czasie szukac nowej pracy.
    • agdzieztam Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:41
      Mnie czasem pomagalo słuchanie takiego szeptem gadania o niczym, na YT znalazłam, niestety nie pamiętam nazwy. Może któraś z forumek podpowie. Albo słuchanie głosów morza czy ladu ważne, że szumiące i jednostajne. To mnie usypiało.
      • jednoraz0w0 Re: Znowu nie śpię... 23.09.22, 07:24
        ASMR
      • mandre_polo Re: Znowu nie śpię... 23.09.22, 11:46
        To nic innego jak przekierowanie myśli. To samo można osiągnąć poznając procesy myślowe by wyzwolić się z pęt lęku. Polecam książkę W pułapce niepokoju. Jak przechytrzyć własny mózg i przestać się zamartwiać autor David Carbonell. Dedykowana jest osobom które nie przeszły psychoterapii albo nie jest osięgnęły poprawy.
    • zielonakonwalia90 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 09:47
      Melatonina, tryptofan i tabletki na receptę od ginekologa. Ewentualnie pramolan od psychiatry. Od ginekologa hormonalne. Zakładam, że masz około 45 lat. Na razie tryptofan bez recepty. Też nie spałam. Od dłuższego czasu śpię bez problemu.
      • grey_delphinum Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 10:03
        Dziewczyny, bardzo, bardzo dziękuję za tyle dobrych rad, a przede wszystkim za poważne potraktowanie mojego problemu.

        Niestety, to głównie stres mnie zżera, choć pewnie do menopauzy mam bliżej niż dalej (48 lat), więc może to też się nakłada.

        Spróbuję po kolei wszystkich sposobów, poszukam też lekarza zajmującego się zaburzeniami snu.

        Jeszcze raz wielkie buziaki dla Was za wszystko!
        • zielonakonwalia90 Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 10:44
          Mi serio najbardziej pomógł ginekolog. Okres tuż przed menopauzą. Dostałam lek hormonalny i lepiej śpię. A powiedziałam mu o tych kłopotach ze snem przy okazji. Generalnie myślałam tylko o pójściu do psychiatry.
        • snakelilith Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 12:02
          Jak masz 48 lat to na byk masz obniżony progesteron. To może być powód zarówno bezsenności, jak i rozdrażnienia. Zmierz sobie poziom tego hormonu na tydzień przed miesiączką. To można łatwo suplementować (do menopauzy, albo nawet dłuższej), a progesteron wieczorem już w małych ilościach działa na wiele kobiet jak na benzodiazepina, tylko bez skutków ubocznych.
    • szafireczek Re: Znowu nie śpię... 19.09.22, 21:16
      Może neospasmina Ci ulży? Syrop kosztuje grosze, a może jakoś pomoże i ukoi nerwy oraz wyciszy i pomoże zasnąć.
    • brubba Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 06:58
      Jak na mój gust, to nie jest tylko bezsenność, bo w stres pracy. To nie to, że weźmiesz pigułkę, pośpisz, a nazajutrz będziesz zadowolona z życia i poczujesz się dobrze, na swoim miejscu. Ta bezsenność to jest głęboki wewnętrzny kryzys, to krzyk rozpaczy Twojego prawdziwego Ja, czyli Ciebie takiej, jaka naprawdę jesteś, o życie takie, jakiego naprawdę potrzebujesz.
      Możesz jechać na chemii, mnóstwo ludzi tak robi i nic strasznego się nie dzieje i nie czują bólu psychicznego wiodąc nadal niefajne życie. Ale możesz też iść do psychologa i wspólnie zastanowić się, co zrobić, by zmienić życie na fajne. A w efekcie normalnie zasypiać i budzić się z apetytem na nowy dzień. smile
      • totu.sthm Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 15:21
        Wiem (znam to) o czym piszesz i zgadzam się z Tobą. Są jednak czasami takie sytuacje życiowe, które stresują i nie masz żadnej możliwości uczynienia życia fajnym, żadna terapia tego nie zmieni.
        Można nauczyć się dystansować, ale od czasu do czasu kwas życia wypływa.
        Można stres wybiegać, ale... patrz wyżej.
        Wtedy chemia pewnie działa. Piszę "pewnie" bo ja mimo wszystko jeszcze się nie zdecydowałam.
        Trzeba umieć położyć krzyżyk na sytuacjach bez wyjścia, to jest bardzo trudne.
        • mandre_polo Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 17:16
          Nie bez wyjścia tylko takich gdzie nie mamy wpływu a wymyślajac scenariusze ich nie rozwiąże się ich. Trzeba zmienić podejście do trudności
          • totu.sthm Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 19:25
            Tak, oczywiście, chodzi o zmianę podejścia. Ale kiedy piętrzą się problemy to może się nie udać, bo ile razy nasz mózg nabierze się na "nic się nie stało" lub " stało się, trudno"?
            • mandre_polo Re: Znowu nie śpię... 23.09.22, 23:02
              Na niektóre sprawy nie mamy wpływu a inne trzeba rozwiązywać szukając klucza. Życie w pętli jest destruktywne
    • astomi25 Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 07:32
      Bezsennosc to moje drugie imie.
      Niestety nie spie przez stres, stres jest zwiazany z choroba corki. Wiec zupelny kanal, prace mozna zawsze zmienic, w tym przypadku nie da sie usunac przyczyny stresu.
      Walcze wiec ze skutkami, raz jest lepiej raz gorzej. Mi nie pomogl ani wysilek fizyczny, ani inne rady ktore padly w tym watku. Nawet leki zawodza.
      Chodze na psychoterapie i ucze sie z tym zyc.
    • kanna Re: Znowu nie śpię... 20.09.22, 08:23
      Znajdź coś, co obniży Ci poziom stresu - skro źródła nie możesz wyeliminować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka